Znowu ustawa - niedorobka ! Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Trafia do senatu - uchwalona przez sejm w sprawie niebezpiecznych psow.Ale
    az roi sie w niej od glupot. Jezeli wlasciciel niebezpiecznego psa nie uzyska
    pozwolenia na jego chowanie - trafi ono do azylu. A ilu nie koniecznie
    prawdziwych milosnikow psow poprostu "pozbedzie sie" ulubienca! Rowniez
    niedokladne okreslenie "podobne rasy" daje pole do naduzyc! Ech, zreszta
    przeczytajcie:
    www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_050423/prawo/prawo_a_2.html
    • Glupie urzedasy.
    • 'Kto chce mieć niebezpiecznego psa, musi poddać się badaniom psychologicznym.
      Nie uniknie też dodatkowych kosztów.'

      Panstwo biedne, i teraz zacznie z ludzi robic wariatowsmilesad
      U mnie w budynku jest ratlerek, ktory tak potrafi pogryzc (obronno-zaczeonie),
      ze ho ho. To moze tego ratlerka na badania?
    • Rasy psów uznawanych za agresywne to:

      > amerykański pitbull terrier,
      > pies z Majorki (Perro de Presa Mallorquin)
      > buldog amerykański,
      > dog argentyński,
      > pies kanaryjski (Perro de Presa Canario),
      > tosa inu,
      > rottweiler
      >akbash dog,
      > anatolian karabash,
      > moskiewski stróżujący,
      > owczarek kaukaski.
    • Czesc Mammajusmile W okresie powojennym chyba do rzadkosci naleza ustawy, nie
      bedace bublami, albo nie obarczone powaznymi bledami. Ale jak wszystko inne,
      ten problem (mam na mysli brak prawa dotyczacego prawidlowej opieki nad
      zwierzetami) ma dwa konce. Sami jestesmy wlascicielami 3 psow, zasadniczo
      niegroznych (jeden w wieku emerytalnym i dwa jamniki), bardzo kochamy
      zwierzeta, dbamy o nie, i jestesmy za nie odpowiedzialni. Ale mamy sasiada,
      tez ma trzy psy (2x okolo-kaukaza, okolo-dobermana), ktore noc w noc
      terroryzuja cala okolice, zagryzaja kury, koty i inne psy. Z upodobaniem walcza
      przez ploty z psami sasiadow (najchetniej 2-3 w nocy!) stawiajac na nogi
      wszystkich w promieniu kilkuset metrow. Nie pomagaja mandaty, upomnienia przez
      policje, sady grodzkie, nic...
      Po prostu facet jest niereformowalnysad A najwieksza kara, jaka moze dostac to
      mandat w wys. 250 zl! Za te mandaty, ktore juz zaplacil, moglby pewnie wystawic
      3-metrowy mur wokol posesji... I co w takim przypadku nalezaloby zrobic?
      Odstrzelic faceta czy psy????
      Moze ten pomysl z badaniami psychologicznymi to juz przesada, ale obowiazkowe
      szkolenia, obowiazkowe OC, surowe kary za brak dozoru. Zdecydowanie TAK!!!
      Jesli nie nastepuje poprawa, odebranie zwierzat - tez zdecydowanie TAK!!!
      Nie mozna pozwolic na zagrozenie zdrowia ludzi, nawet kosztem psiego
      nieszczescia! Takie jest moje zdanie, i tym razem jestem za przyjeciem takiego
      rozwiazania, nawet tak dalece niedoskonalego.
      Pozdr. D

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Zadaj pytanie na Forum

Za darmo

Na każdy temat

Tysiącom użytkowników

Zapytaj

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.