Dodaj do ulubionych

Znowu ustawa - niedorobka !

26.04.05, 18:49
Trafia do senatu - uchwalona przez sejm w sprawie niebezpiecznych psow.Ale
az roi sie w niej od glupot. Jezeli wlasciciel niebezpiecznego psa nie uzyska
pozwolenia na jego chowanie - trafi ono do azylu. A ilu nie koniecznie
prawdziwych milosnikow psow poprostu "pozbedzie sie" ulubienca! Rowniez
niedokladne okreslenie "podobne rasy" daje pole do naduzyc! Ech, zreszta
przeczytajcie:
www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_050423/prawo/prawo_a_2.html
Edytor zaawansowany
  • 26.04.05, 19:29
    Glupie urzedasy.
  • 26.04.05, 19:32
    'Kto chce mieć niebezpiecznego psa, musi poddać się badaniom psychologicznym.
    Nie uniknie też dodatkowych kosztów.'

    Panstwo biedne, i teraz zacznie z ludzi robic wariatowsmilesad
    U mnie w budynku jest ratlerek, ktory tak potrafi pogryzc (obronno-zaczeonie),
    ze ho ho. To moze tego ratlerka na badania?
  • 26.04.05, 20:44
    Rasy psów uznawanych za agresywne to:

    > amerykański pitbull terrier,
    > pies z Majorki (Perro de Presa Mallorquin)
    > buldog amerykański,
    > dog argentyński,
    > pies kanaryjski (Perro de Presa Canario),
    > tosa inu,
    > rottweiler
    >akbash dog,
    > anatolian karabash,
    > moskiewski stróżujący,
    > owczarek kaukaski.
  • 26.04.05, 20:58
  • 26.04.05, 21:30
    Czesc Mammajusmile W okresie powojennym chyba do rzadkosci naleza ustawy, nie
    bedace bublami, albo nie obarczone powaznymi bledami. Ale jak wszystko inne,
    ten problem (mam na mysli brak prawa dotyczacego prawidlowej opieki nad
    zwierzetami) ma dwa konce. Sami jestesmy wlascicielami 3 psow, zasadniczo
    niegroznych (jeden w wieku emerytalnym i dwa jamniki), bardzo kochamy
    zwierzeta, dbamy o nie, i jestesmy za nie odpowiedzialni. Ale mamy sasiada,
    tez ma trzy psy (2x okolo-kaukaza, okolo-dobermana), ktore noc w noc
    terroryzuja cala okolice, zagryzaja kury, koty i inne psy. Z upodobaniem walcza
    przez ploty z psami sasiadow (najchetniej 2-3 w nocy!) stawiajac na nogi
    wszystkich w promieniu kilkuset metrow. Nie pomagaja mandaty, upomnienia przez
    policje, sady grodzkie, nic...
    Po prostu facet jest niereformowalnysad A najwieksza kara, jaka moze dostac to
    mandat w wys. 250 zl! Za te mandaty, ktore juz zaplacil, moglby pewnie wystawic
    3-metrowy mur wokol posesji... I co w takim przypadku nalezaloby zrobic?
    Odstrzelic faceta czy psy????
    Moze ten pomysl z badaniami psychologicznymi to juz przesada, ale obowiazkowe
    szkolenia, obowiazkowe OC, surowe kary za brak dozoru. Zdecydowanie TAK!!!
    Jesli nie nastepuje poprawa, odebranie zwierzat - tez zdecydowanie TAK!!!
    Nie mozna pozwolic na zagrozenie zdrowia ludzi, nawet kosztem psiego
    nieszczescia! Takie jest moje zdanie, i tym razem jestem za przyjeciem takiego
    rozwiazania, nawet tak dalece niedoskonalego.
    Pozdr. D
  • 26.04.05, 21:34
    No pomysl z badaniami psychologicznymi przydalbt sie (...)
    /G.U.K.P.i W./
  • 26.04.05, 21:39
    smile
  • 26.04.05, 23:27
    Oczywiscie,ze trzeba takich facetow tepic, ale ta ustawa wcle nie zabezpiecza
    przed takiemi "okolo kaukazami" - wlasnie mieszance sa podobno bardzo grozne,
    bo kto bedzie orzekal czy to kaukaz, jak nie rasowy? A poza tym powinien byc
    jakis okres przjsciowy - wiesz ile psow wyladuje na ulicach (czy w lesie) jak
    ludziom przyjdzie zaplacic! Porpsotu jak sie cos uchwala w formie ustawy, to
    powinno miec rece i nogi, a nie tylko dobry zamiar! Serdecznie pozdrawiam!

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.