Dodaj do ulubionych

Dzisiajki 155

20.02.06, 10:52
W oczekiwaniu na przedwiosnie, ale juz slonecze i pelne nadzieji na dobre
wiadomosci, dzisiajki z pieknym numerkiem smile
Edytor zaawansowany
  • mantra1 20.02.06, 10:54
    Lomatko! Jednoczesnie zalozylysmy. Prosze wiec o wywalenie pirackich smile)
    --
    ☺☺
  • jutka1 20.02.06, 10:56
    Pozwole sobie wkleic ostatnie 3 wpisy z odcinka 154 smile))

    jutka1 20.02.06, 07:03 + odpowiedz

    Mialam nadzieje, ze odespie weekendowe zaleglosci, jesli sie wczesniej poloze..
    a tu po prostu wczesniej sie obudzilam smile

    Siodma rano, a tu juz zupelnie jasno smile

    Jest gesta mgla, na trawie szron. Czyzby znowu wracaly chlody?

    Milego poniedzialku! smile

    --
    Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
    Wysadzam skrzynki balkonowe


    • Re: Poniedzialek znowu szary i deszczowy
    skynews 20.02.06, 07:06 + odpowiedz


    Dzien dobrysmile

    Milego poniedzialku i calego tygodniasmile

    --
    No hell below us - Above us only sky
    \J.Lennon\
    Enjoy the Music !


    • Re: Poniedzialek znowu szary i deszczowy
    lablafox 20.02.06, 09:54 + odpowiedz

    luiza-w-ogrodzie napisała:

    > Fed, tu sie zgadzam - wszystko jest lepsze od dzwieku skrzypiec w rekach
    > poczatkujacego... Nawet lubie dzwiek eufonii - jest niski i przyjemnie
    > wibrujacy, moze corka cos z tego wykrzesze. A w ogole to mam slabosc do
    > orkiestr detych oraz kobziarzy szkockich, wiec wytrzymam i te trabe.
    >
    > Pozdrawiam
    > Luiza-w-Ogrodzie
    > ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((
    > º>
    > .·´¯`·.. ><crying(((º>`·.¸¸.·´&mac
    > r;`·.¸¸><crying(((º>

    Kobziarzy szamotulskich też? Powinnaś ich pamietać.
    --
    Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
    Wysadzam skrzynki balkonowe
  • mammaja 20.02.06, 11:02
    No prosze, jak czyhaja piraci na dzisiajki!
    A dzionek wreszcie pieknie sloneczny i ze zdziwieniem zobaczylam plytki
    tarasowe, prawie juz suche, zamiast lodowiska. No, ale to "wystawa poludniowa",
    od polnocy sniegu i lodu jeszcze dosyc. Podobaja mi sie szkoccy kobziarze i
    tance szkockie,
    ale narazie wzywa real i trzeba znowu jechac w miasto!Wspanialego tygodnia
    wszystkim!
  • joujou 20.02.06, 12:23
    >Dzieńdoberek smile Nastrój przeciętny i
    właściwie nic nowego...
    --
    W życiu piękne są tylko chwile...
  • fedorczyk4 20.02.06, 14:33
    Pogoda dzisiaj calkiem, calkiem. Dziecinka ma wakacje wiec moglam i ja pospac
    sobie serdecznie. Krowisia wybiegana, le maz przebadany i sakazany na pas w
    nocy i 2 godziny rehabilitacji dziennie. Roboty jak zwykle od diabla, ale chyba
    istotnie wiosna pachnie, bo zaczelam kombinowac co by tu zmienic w mieszkaniu
    jak tylko bede mogla scierac i malowac na tarasie. Tez zycze Wszystkim
    wszystkiego na nadchodzacy i lete do banku i innych milych instytucji.
    --
    - Bal!!! - przeraźliwie wrzasnął kot
  • dado11 20.02.06, 16:11
    Cześć wszystkimsmile Rozpoczęłam tydzień w duchu sportowymsmile Godzina na siłowni to było to, czego mi
    było trzeba, teraz troszkę sztywnieję, ale wieczorkiem wskoczę do gorącej wanny i jutro jak skowroneksmile
    Pogoda była piękna, prawie +10 st, słońce, śnieg topnieje w zabójczym tempie, nasza pani kosica
    znalazła już faceta, więc znowu będziemy mieć wieczorne koncerty wiosnąsmile)))
    Coraz bardziej mi przeszkadzają okna, przez które nic nie widaćsad(( Jak mnie przyprze, to lada dzień nie
    wytrzymam! Pozdrawiam bojowosmile D.
  • kornikuno 20.02.06, 17:16
    pieknie i slonecznie sie rozpoczal (pewnie efekt wczorajszej burzy - pierwszej
    w tym roku).
    W tej chwili szaro ale cieplo.
    Milego wieczoru
    IzaBella
  • annabellee1 20.02.06, 18:15
    Dzien dobry. U mnie spokojnie. Sobie popracowałam i najpierw szło opornie ale
    potem ruszyło mi niezle.Przy okazji, jak juz sie zanurzyłam w robocie nagle
    objawila mi sie zupelnie inna koncepcja -jakby sama do mnie przyszla. I to
    pomysl napraaawde ok, by na opere spojrzec z zupelnie inego punktu
    widzenia.Komercyjnego.Czlowiek sie zupelnie inaczej czuje jak troche odwali
    konkretu a nie osacza temat i nie wie co i jak i z kim.
    A dzien byl ladny przrywany motaniem sie z Tps ktora jest dzieckiem specjalnej
    troski i mi wszystko zle ponaprawiala.Nawet mi sie nie chce o tych palantach
    pisac.Pozdr wszystkich.
  • luiza-w-ogrodzie 20.02.06, 22:36
    LX, oczywiscie ze pamietam dudziarzy, tym bardziej, ze szamotulska czesc mojej
    rodziny jest bardzo znana w tym miescie ze swojego wkladu w zachowanie szamotulskiego folkloru
    Ale niestety dudy brzmia bardzo skromnie w porownaniu z kobzami - maja
    mniejsze worki i mniej piszczalek, wiec nie ma tych milych sercu i kolanom
    wibracji.

    Pozdrawiam
    Luiza-w-Ogrodzie
    ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
    .·´¯`·.. ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
  • luiza-w-ogrodzie 20.02.06, 22:46
    Wczoraj bylo caly dzien szaro i ciemno, dzisiejszy sloneczny poranek jest mila
    odmiana. Czuje sie jesien w powietrzu i w widoku tlustych jesiennych pajakow.
    Mam juz zaplanowany jesienny urlop - 12 dni zaczynajac od Wielkiego Piatku.
    Jeszcze nie wiem, gdzie sie wybiore - moze w gory.

    Chcialabym pojsc na spacer w czasie lunchu; zaluje ze nie wzielam z domu
    aparatu. W pracy zapowiada sie spokojny dzien. Czas skonczyc kurs, ktory miedle
    na Internecie od kilku dni, i zaczac cwiczyc nowe umiejetnosci. No i trzeba
    podlaczyc nowego laptopa. Moja szefowa, biedaczka, padla do lozka z zapaleniem
    zatok, wiec telefon bedzie cichy. Moze tez poczytam i po pisze na forach?

    Do uslyszenia tego pieknego krysztalowego poranka
    Luiza-w-Ogrodzie
    ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
    .·´¯`·.. ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
  • jutka1 20.02.06, 22:56
    Mglisty poniedzialek sie konczy, a na jutro zapowiadaja deszcz ze sniegiem.
    Tyle o pogodzie... smile

    --
    Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
    Wysadzam skrzynki balkonowe
  • luiza-w-ogrodzie 20.02.06, 23:01
    jutka1 napisała:

    > Mglisty poniedzialek sie konczy, a na jutro zapowiadaja deszcz ze sniegiem.
    > Tyle o pogodzie... smile

    Dzien dobry wieczor, Jutko. A poza pogoda cos sie u Ciebie dzieje?
    Pozdrawiam babioletnio
    Luiza-w-Ogrodzie
    ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
    .·´¯`·.. ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
  • jutka1 21.02.06, 10:08
    Wstaje rano, za onem bialo. Znow napadalo sniegu, z 5-6 cm, i ciagle sypie.

    Pozapogodowo dzien zapowiada sie spokojny. Klient najpierw zarezerwowal moj czas
    dzis do poludnia, a potem spoznia sie z podeslaniam roboty, tym samym zabierajac
    mi czesc popoludnia. No coz, nie pierwszy raz mu sie zdarza, i nie ostatni zapewne.

    Ide po drewno etc.

    Milego dnia smile))

    --
    Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
    Wysadzam skrzynki balkonowe
  • luiza-w-ogrodzie 21.02.06, 10:16
    Dzien dobry, Jutko. Wlasnie zwiedzalam forum o randkach w internecie i jakos
    sie tu przyblakalam, ale dlugo nie zostane. Chyba czas sie oderwac od
    komputera, mam ksiazke do skonczenia ("Historyk" Kosovej) i trzeba wczesnie isc
    spac - jutro duzo zajec.
    Milego dnia zycze Wam po slonecznej swiata stronie
    Luiza-w-Ogrodzie
    ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
    Australia - uzyteczne strony internetowe
  • jutka1 21.02.06, 10:29
    Spij dobrze Luizo smile))
    Pozdrawiam ze snieznej strony swiata smile))

    --
    Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
    Wysadzam skrzynki balkonowe
  • dado11 21.02.06, 10:55
    U nas od rana lało, teraz pada deszcz, jest +5 st., szarosad Znów pod płotem zakopał nam się TIR i od
    świtu ciężki sprzęt rozsadzał nam bębenki w uszachsad Szczęśliwie ziemia jeszcze zmrożona, to nie za
    wiele narozwalali, ale nie zdzierżyliśmy i zawiadomiliśmy Straż Miejską. Mieszkamy wszak przy
    nieutwardzonej osiedlowej uliczce, zupełnie nie dla ciężkiego transportu... Poza tym dzień bardziej
    domowy niż zewnętrzny, na szczęściesmile przy takiej pogodzie....
    Pozdrawiam, D.
  • fedorczyk4 21.02.06, 11:25
    Powpisywałam się pospiesznie, gdzie tylko cosik mialam do powiedzenia i
    ponieważ lemąż jeszcze nie wrócił z rehabilitacji więc korzystam i dobrego
    dnia....Lecę po zakupy, bo mam rodzinkę na obiedzie, a potem robota i inne
    radości zycia. Ale wysypiam się ostatno jak suseł robi mi to wspaniale. Dado
    serdecznie Ci współczuję TIRa, ja miewam tylko nocne telefony z obelgami.To
    łatwiej znieśćsmile))
    --
    - Bal!!! - przeraźliwie wrzasnął kot
  • oktoberka 21.02.06, 13:06
    Witam, witam...własnie się doczytałam Lui, że czytasz tą samą książkę co jawink)
    I jak, podoba ci się? Ja właśnie kończę więc nic nie powiem....wink
    O.
  • luiza-w-ogrodzie 21.02.06, 22:14
    Oktoberko, mozesz mi wszystko powiedziec ;oD bo czytam te ksiazke drugi raz.
    Dostalam ja na urodziny w zeszlym roku i wtedy przelecialam jednym tchem a
    teraz sie rozsmakowuje i jezdze palcem po mapie.
    Podoba mi sie sposob pisania i podejscie do tematu, autorka musiala miec do
    czynienia z historykami, a juz obrazki z konferencji w Budzie wypisz wymaluj
    polskie uniwersytety lat 80-tych.

    Pozdrawiam
    Luiza-w-Ogrodzie
    ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
    Australia - uzyteczne strony internetowe
  • oktoberka 22.02.06, 08:24
    luiza-w-ogrodzie napisała:

    > Oktoberko, mozesz mi wszystko powiedziec


    No to Lui, powiem szczerze, że lubię opowieści historyczne czy
    historycznopodobnewink i lubię opowieści o wampirach wink), więc zaczęłam
    Historyka z dreszczem oczekiwanej przyjemności i...ciut się zawiodłamcrying Klimat
    ogólny jest dla mnie odrobinę gotycki, i fajnie; realistycznie opisuje warunki
    życia czy mentalność ludzi z Europy Wschodniej, ale...brakuje mi mimo wszystko
    trochę magii w klimacie. Co jest dziwne bo przecież tematem są sytuacje
    magicznewink) Jestem przy samiutkim końcu czyli już przy zwierzeniach Draculi na
    temat jego biblioteki i ...boję się skończyćwink) Cały czas miałam nadzieję,że
    zostanę czymś naprawdę zaskoczona, a wydaje mi się teraz że jeszcze się
    rozczaruję końcówką....
    Ale może o to chodziło - w końcu jak rozumiem - tytuł książki podkreśla fakt,że
    Vlad Tepes był historykiem - i książka ma klimat przede wszystkim historyczny;-
    ))
    Krótko - podoba mi się ale mnie nie porwaławink
    O.
  • joujou 21.02.06, 11:51
    >Za oknem tak wstrętnie,że aż nie chce się
    myśleć o wyjściu z domu.Pochmurno,roztopy,
    wiatr,z nieba znowu pruszy-przerażliwie smutny
    obrazek.Piję już drugą kawę,bo zasiedziałam się
    w nocy z książką i teraz mój umysł nie chce się
    obudzić.Od rana "dobrzy ludzie" wink,czyli Ci,których
    lubię dają o sobie znać więc nastrój nie najgorszy.
    Dobrego dnia nam wszystkim !
    --
    W życiu piękne są tylko chwile...
  • kornikuno 21.02.06, 19:05
    Dobry wieczor,
    caly dzien padalo ale jest ciplawo;
    dzien przesiedzialam przed kompem - ciagle te moje nieszczesne archiwum CD!
    Po co ja taka robote sobie wymyslilam?
    Konca nie widac!
    Pozdrawiam
    IzaBella
  • mammaja 21.02.06, 22:03
    Ani chwilki czasu dzisiaj nie mialam - za to ciekawe spotkanie z Pania z Urzedu
    Miasta od funduszy europejskich (z mysla o UTW), potem pare innych i tak zrobilo
    sie pozno. Jazda po naszych uliczkach osiedlowych przypomina jakis upiorny rajd,
    jeszcze odwozilam teraz kolezanke do Michalina przez las i myslalam, ze utone.
    Co sie porobilo z tym czasem nie wiem, ciagle jestem do tylu.Nieustajace
    pozdrowienia.



  • kornikuno 21.02.06, 22:07
    Mammajkosmile
    powtarzam: odpocznij Dziewczyno!
    Jak padniesz to nici z calych Twoich planow i zamierzen!
    Wiec zwolnij odrobine...
    Pozdrawiam
    IzaBella
  • luiza-w-ogrodzie 21.02.06, 22:21
    Bedzie chyba sloneczny dzien mimo grozacych deszczem zapowiedzi biura
    meteorologii. Poszlam rano do ogrodu i pomoczylam pizame do kostek, tak gesta
    byla rosa na trawie. Gdy podnioslam kroliczka, zeby go zabrac jak co rano do
    kuchni, lapki i obwisle uszka mial jak mokre szmatki. Zobaczylam tez ze zakwitl
    po raz pierwszy trzykolorowy franzypan (akurat ten, na ktorym mi najmniej
    zalezalo), co przypomnialo mi ze kolo domu na sasiedniej ulicy stoi piekny
    stary franzypan z kwiatami w rdzawym kolorze z czerwonymi zylkami i MUSZE go
    miec. Chyba napisze list do wlascicieli i zapytam, czy sie podziela galazka.

    Moja szefowa nadal chora, wiec bede mogla spokojnie skoncentrowac sie na
    zrobieniu drugiego kursu przez internet. Zaparzylam sobie herbaty Pu-Erh,
    naciagnela piekna gleboka czerwienia, postawilam mate do jogi w kacie, zeby nie
    zapomniec, po lewej stronie lezy czerwony notes i wieczne pioro. Jestem gotowa
    na nadchodzacy dzien - czego i Wam zycze na srode rano...
    Pozdrawiam
    Luiza-w-Ogrodzie
    ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
    Australia - uzyteczne strony internetowe
  • kornikuno 21.02.06, 22:27
    Luizosmile
    czy moge zapytac co to za piekne zjawisko ten franzypan?
    Brzmi piekniewinktlumaczac polsko/ wlosko ...to taki franz(c)y chlebwink

    A powaznie to ciekawi mnie co to jest za roslina?
    I mysle,ze jak poprozisz sasiadow o galazke to dadza, bo nic nie "odzywia"
    naszego EGO, jak prosba o cos co nam sie "wyhodowalo" wink
    pozdrawiam
    IzaBella
  • luiza-w-ogrodzie 21.02.06, 23:05
    kornikuno napisała:

    > Luizosmile
    > czy moge zapytac co to za piekne zjawisko ten franzypan?
    > Brzmi piekniewinktlumaczac polsko/ wlosko ...to taki franz(c)y chlebwink
    > A powaznie to ciekawi mnie co to jest za roslina?

    Franzypan (lac. Plumeria rubra, polska botaniczna nazwa to uroczyn czerwony) to
    wolno rosnace drzewo cieplego klimatu, ktore ma piekne, woskowate w dotyku,
    trwale, kolorowe i pachnace kwiaty. Najbardziej popularna jest bialo-zolta odmiana o zapachu migdalow, ale sa
    setki kolorowych odmian o roznych zapachach,
    najczesciej owocowych: mango, kokosu, truskawek.

    Nazwa drzewa pochodzi od nazwiska francuskiego markiza Frangipani, ktory
    perfumowal rekawiczki esencja migdalowa, skad we Francji nazwa "franzypanki"
    przyjela sie na oznaczenie migdalowych ciasteczek, a jak znaleziono w Ameryce
    Srodkowej to drzewo, z racji zapachu nadano mu nazwe "frangipani". Zawedrowalo
    jako roslina ozdobna do cieplych krajow - na Hawaje, do Australii i Afryki.

    > I mysle,ze jak poprozisz sasiadow o galazke to dadza, bo nic nie "odzywia"
    > naszego EGO, jak prosba o cos co nam sie "wyhodowalo" wink

    Franzypany BARDZO wolno rosna, stad nie kazdy chce sie podzielic galazka.
    Piecdziesiecioletni franzypan moze miec tylko 3-4 metry wysokosci i korone
    podobnej szerokosci.

    Pozdrawiam
    Luiza-w-Ogrodzie
    ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
    Australia - uzyteczne strony internetowe
  • kornikuno 22.02.06, 02:21
    Luizosmile
    dzieki za "objasnienie"...
    Hmmmmmm! ten markiz Frangipani, to raczej wloskim obywatelem jest, bo jak z
    imienia wynika : frangipani ossia rozdrobnic chleb?
    moze, ktoras z Pan wl/fr dopomoze?
    Ech! milo jest ,ze roslina jest!
    Dzieki serdeczne
    IzaBella
  • jutka1 21.02.06, 22:55
    Ws. franzypanow niech sie Luiza wypowie, co to, ja tylko powiem, ze kwiat cudnej
    urody i zapachu.

    Pozdrawiam jeszcze wtorkowo, zasypana sniegiem i po calodziennych wojnach z
    firma netowa (4 razy byla dzis awaria, a teraz siadlo 5. raz) - kiedys ich
    zabije... Dzis przez awarie stracilam czesc korespondencji z klientem - dobrze,
    ze na laptopie byl back-up.

    --
    Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
    Wysadzam skrzynki balkonowe
  • fedorczyk4 21.02.06, 23:04
    A jaka będzie nasza środa? Na pewno bez franzypanów. Nie cierpię odwilży. Dzień
    też był taki jakiś rozlazły mimo ze w sumie odwaliłam jakąś tam ilość
    obowiązków. Było u mnie wnucze i to zdecydowanie było miłe. Strasznie śmieszny
    bąbel. Nie interesuje go (i dobrze) telewizja, ale jeśli trafi na program o
    gotowaniu to końmi się go nie daje odciągnąć. A jeść to on lubi, oj lubi.
    Wszystko i w każdej ilości. W marcu skończy rok. Już.
    --
    - Bal!!! - przeraźliwie wrzasnął kot
  • luiza-w-ogrodzie 21.02.06, 23:07
    Fed, naucz wnuczka gotowac i odrozniac dobre i zdrowe jedzenie od byle jakiego.
    Przyda mu sie w zyciu, gdy bedzie umial kupic wlasciwe produkty i z nich zlozyc
    cos do jedzenia zamiast wetkniecia paczki z zamrazarki w mikrofalowke.

    Pozdrawiam
    Luiza-w-Ogrodzie
    ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
    Australia - uzyteczne strony internetowe
  • fedorczyk4 21.02.06, 23:17
    luiza-w-ogrodzie napisała:

    > Fed, naucz wnuczka gotowac i odrozniac dobre i zdrowe jedzenie od byle
    jakiego.
    >
    > Przyda mu sie w zyciu, gdy bedzie umial kupic wlasciwe produkty i z nich
    zlozyc
    >
    > cos do jedzenia zamiast wetkniecia paczki z zamrazarki w mikrofalowke.
    >
    > Pozdrawiam
    > Luiza-w-Ogrodzie

    Coś Ty od nauki to on ma tatusia. Mój syn właśnie kupił sobie książkę kucharską
    za 700 PLN. Była bardzo przeceniona! Gotuje skubany znacznie lepiej niż ja i na
    dodatek w dużej mierze zawodowo, bo prowadzi knajpę i twierdzi że jak ma się
    czepiać kucharza to musi wiedzieć o cosmile) A co do mikrofali to wystaw sobie
    Aśćka, że w rodzinie nie występuje u nikogo to zwierze. Jestem zdecydowanie
    przeciw takim ułatwiaczom fast foodowego żywienia. Pozdrawiam Cię i to
    marcepanowe drzewosmile))

    --
    - Bal!!! - przeraźliwie wrzasnął kot
  • luiza-w-ogrodzie 21.02.06, 23:25
    fedorczyk4 napisała:

    > Coś Ty od nauki to on ma tatusia. Mój syn właśnie kupił sobie książkę
    kucharską za 700 PLN. Była bardzo przeceniona! Gotuje skubany znacznie lepiej
    niż ja i na> dodatek w dużej mierze zawodowo, bo prowadzi knajpę i twierdzi że
    jak ma się czepiać kucharza to musi wiedzieć o cosmile) A co do mikrofali to
    wystaw sobie > Aśćka, że w rodzinie nie występuje u nikogo to zwierze. Jestem
    zdecydowanie > przeciw takim ułatwiaczom fast foodowego żywienia. Pozdrawiam
    Cię i to > marcepanowe drzewosmile))

    No to przepraszam za niewczesne uwagi na temat gotowania ;oD i widze ze mamy
    identyczne poglady na ten temat i na temat mikrofalowek.
    A franzypany poogladaj sobie w linkach, jakie sa w moim poscie do Kornika.
    Wtedy bedziesz z prawdziwym uczuciem je pozdrawiac ;oPPP
    Zycze milego wieczoru w zapachu migdalow
    Luiza-w-Ogrodzie
    ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
    Australia - uzyteczne strony internetowe
  • fedorczyk4 21.02.06, 23:34
    Przepiękne są. Wcale Ci się nie dziwię że masz zakusy na sąsiadów. I nie da się
    ukryć że z migdałów najbardziej lubię ich zapach. Rozmarzyłam się i zatęskniłam
    po raz pierwszy za wiosną. Jestem zupełną neofitką w dziedzinie roślinnej, ale
    że mam spory (jak na centrum miasta) dziko nasłoneczniony, prawie taras, to od
    2 lat z upodobaniem eksperymentuje sobie. Tyle że muszę uwzględniać ziowe
    przetrzymywanie, a w domu już mi się ćwierć rośliny nie zmieści. Więc w tym
    roku tylko jednoroczne i nadające się do opatulania.
    --
    - Bal!!! - przeraźliwie wrzasnął kot
  • luiza-w-ogrodzie 21.02.06, 23:51
    Fed, franzypany mozna hodowac w Polsce, ale nie toleruja mrozow, wiec na zime
    trzeba doniczki wniesc do domu albo do lekko ogrzewanego garazu. Na zime traca
    liscie i niemal sie ich wtedy nie podlewa.
    Porady z jednego z linkow:
    ---------------------
    Plumeria (Plumeria)
    Zapach jej kwiatów przypomina krem migdałowy. Jest niezwykle żywotna: gałązki
    zachowują zdolność kwitnienia przez długi czas nawet po obcięciu lub złamaniu.
    Przez cały rok wymaga słonecznego stanowiska. Od maja do sierpnia należy ją
    nawozić co dwa tygodnie nawozem do kaktusów. Podlewać, gdy ziemia przeschnie.
    Uwaga
    Wymaga zimowego spoczynku w temperaturze 13-15°C. Jest bardzo wrażliwa na
    nadmiar wilgoci. Gdy ma za dużo wody, gnije.

    Pozdrawiam
    Luiza-w-Ogrodzie
    ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
    Australia - uzyteczne strony internetowe
  • luiza-w-ogrodzie 22.02.06, 07:59
    Jestem w domu, juz po obiedzie (pyszna zupka minestrone), na zegarze prawie
    szosta wieczorem, niebo szare i moze spadnie deszcz.
    Podrzucilam "franzypanowym" sasiadom list z zapytaniem, czy mogliby rozstac sie
    z jedna galazka, ciekawe, czy oddzwonia.

    Siedze rozleniwiona po jodze w czasie lunchu, polatalam sobie od niechcenia po
    watkach a teraz odrywam sie od komputera zeby posortowac zdjecia z ostatnich
    szesciu miesiecy i wsadzic je do albumow. Moze sie znajdzie cos do
    zeskanowania, to podrzuce do Albumu 40+.

    Dobranoc Wam wszystkim, niech sroda bedzie dla Was laskawa
    Luiza-w-Ogrodzie
    ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
    Australia-uzyteczne linki
  • oktoberka 22.02.06, 08:28
    Znów pada śnieg i do tego mokry,br...Może już dość tej zimy, co?wink)
    Mój Spirito jest dziś od rana HighVolt - czego życzę wszystkim zmagającym się z
    kolejnym dniem egzystencjiwink))
    O.
  • jutka1 22.02.06, 09:02
    U nas sliska sroda. Snieg z deszczem wyparl mroz - poczekam, az piaskarka etc.
    przejada przez droge, wczesniej nie waze sie wyjechaz z domu.
    Internet ciagle ma awarie. Marze o neostradzie...

    Milej srody zycze smile

    --
    Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
    Wysadzam skrzynki balkonowe
  • fedorczyk4 22.02.06, 09:22
    U mnie chwila względnego spokoju. Dziecie pognało żegnać się z najlepszą
    przyjaciółką którą tatuś karnie zabiera do szkoły zakonnic. Le mąż zwiedza w
    towarzystwie wysokopostawionym ewentualnych kontrahentów. Obowiązki zawodowe
    czekają mnie dopiero koło 13, więc weszłam na forum korzystając z tego że
    jedynie Radio Maryja zkłóca mi ciszę. Swoją drogą jak mi ten parszywiec radyjny
    kiedy wlezie ciemną nocą pod rękę to go zatłukę własnym butem. Zrobiłam
    wszystko co mogłam na drodze legalnej i nie legalnej, co nie zatruło by
    dodatkowo życia nam i innym uciśnionym i bez skutku. Jak ryczało tak ryczy. Cóz
    to za koszmarna szczekaczka to się normalnemu człowiekowi w głowie nie mieści.
    Pogoda jest zdecydowanie bue, ale dla mnie to i lepiej, bo jak juz kiedyś
    pisałam, przy brzydkiej pogodzie Krowisia spotyka na spacerze mniej wrogów do
    zjedzenia i może sie wyszaleć. No to idę z nia sobie a Wam życzę dobrego dnia
    --
    - Bal!!! - przeraźliwie wrzasnął kot
  • byfauch 22.02.06, 09:50
    fedorczyk4 napisała:
    > jedynie Radio Maryja zkłóca mi ciszę (...)

    Może można to czymś zakłócić?
    Jeśli to sąsiad zza ściany może włączyć jakieś urządzenie elektryczne żeby mu
    to ustrojsto chociaż trzeszczało. Pogadaj z jakimś elektrykiem.
  • fedorczyk4 22.02.06, 10:17
    To sąsiad z dołu. Już tak kombinowałam, ale dom jest okablowny i radio jest z
    kabla więc ja mu mogę .....nic. Sąsiadka z boku i my, pracujemy w domu więc
    akcja odwetowa polegająca np. na wyciu radiem, najpierw zabiłaby nas. Sytuacja
    jest patowa. Mąż sąsiadki próbował z nim gadać, ja donosiłam w administracji
    (pisemnie)i nic. Sąsiad który ma go przez ścianę na kolanach prawie prosił, bo
    ma jeden pokój wyłączony z zycia i nic. Taka menda mi się trafiła.
    --
    - Bal!!! - przeraźliwie wrzasnął kot
  • lablafox 22.02.06, 10:26
    Możecie jeszcze , nagrywając "dowody" zgłosić na policję tzw. "zakłócanie
    porządku publicznego" zwłaszcza ,ze ten dom jest waszym miejscem pracy, może to
    pomoże , albo na prokuraturę?
    --
    ...i hahahaha, zaśmiała się perliście.
    Lx
  • fedorczyk4 22.02.06, 10:29
    Nie pomoże bo normy akustyczne są bardzo zawyżone i od 6 do 22 można uczyć
    słonia stepować na blaszanej podłodze i guzik komu do tegosad Ale dzięki za
    dobre słowo. Uściski
    --
    - Bal!!! - przeraźliwie wrzasnął kot
  • annabellee1 22.02.06, 09:14
    Witajcie. Ohidna pogoda.
    I spadajacy snieg polamal mi rynny - bede miala wydatki wiosna, ale to nic
    nowego- takie sa uroki zycia na wsi.Kazdego roku cos latam i cos dosadam co
    wypdlo.Moze ten snieg choc roze uratowal.
    A poza tym cos mi sie nie chce siadac do roboty.
    Czlowiek musi byc dla siebie samego katem.Straszne!
    Ta nazwa Frangipane kojarzy mi się z Francja.Przywiozłam sobie jakies olejki w
    czasach studenckich. O tej nazwie i prosze po tylu latach wrocila do mnie.
    Oj . Oj Strasznie mi sie nie chce. Ale trzeba. Milego dnia wszytskim zycze..
  • byfauch 22.02.06, 10:28
    Może wykonać parę telefonów z dobrym akcentem rosyjskim? smile
  • fedorczyk4 22.02.06, 10:33
    byfauch napisał:

    > Może wykonać parę telefonów z dobrym akcentem rosyjskim? smile

    No i tu własnie jest pies pogrzebany. To byłoby nękanie podpadajace pod
    paragraf. Musiałabym kupić sobie kom. na kartę etc. No a przecież nie będę na
    l... pasiatego jeszcze pieniędzy wydawaćwink
    --
    - Bal!!! - przeraźliwie wrzasnął kot
  • jutka1 22.02.06, 11:02
    Fed,a moze bys zalozyla watek "Z pierwszej reki czyli zaslyszane w RM"? Jak by
    nie bylo, teraz TAM ostatnie newsy (zam.) sie podobno pokazuja, a ja nie slucham
    tej tuby smile))

    --
    Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
    Wysadzam skrzynki balkonowe
  • mammaja 22.02.06, 11:19
    Oslepiajaca biel powitala mnie za oknem! Znowu! OJ, troche dosyc tego!~
    Ale dzisiaj dzien na luzie, kochani, caly dzien nie bede sie spieszyc,
    pozalatwiam telefony, porzadki w papierach - wyjde tylko do sklepiku. Mzonek
    odmowil zawiezienia do przychodni, mowi ze musi sie przejsc, uzbrojony w kijki
    narciarskie. No, coz - dorosly jest, sila go nie zatrzymam, niech lezie powoli smile
    Posiedze moze troche na forum jak wroce z zakupow, piszecie tymczasem, piszcie !
  • jutka1 22.02.06, 11:34
    Oooo, czesc Krwawy smile))
    Jak bylo w krainie piramid?
    smile))

    --
    Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
    Wysadzam skrzynki balkonowe
  • byfauch 22.02.06, 11:54
    jutka1 napisała:
    > Oooo, czesc Krwawy smile))
    > Jak bylo w krainie piramid?

    Całkiem fajnie.
    Zczekuj mailboksa. smile
  • kornikuno 22.02.06, 12:43
    witajcie,
    dzien rozpoczal sie od wydzwaniania do Wloch w sprawie fiskusa,
    w koncu jak sie dodzwonilam to panienka zaczela mi jakis kit wciskac
    tylko niepotrzebnie zie zdenerwowalam...
    Tutaj szarawo ale nie pada ( jeszcze).
    milego i spokojnego dnia wszystkim zycze
    IzaBella
  • annabellee1 22.02.06, 16:24
    Co to znaczy dom okablowany? Kukuruzniki?
    Ja bym wlaczala swoje jak bym wychodzila.A potem z nim pogawedzila i doszla do
    jakiejs ugody.Sasiedzi to straszna zmora.Tak jak wspolnicy.
  • joujou 22.02.06, 17:26
    >Póżno się dziś witam,ale...miałam
    bardzo przyjemny dzień smile,pycho mi
    się jeszcze śmieje.Życzę więc Wam miłego
    wieczoru.
    --
    W życiu piękne są tylko chwile...
  • mammaja 22.02.06, 20:17
    Oczywiscie guzik wyszedl ze spokojnego dnia, nie obeszlo sie bez wozenia mzonka
    do przychodni, bez wizyty corci z psami na obiadek, itp, itd, ale w sumie i tak
    spokojnie, tylko nie tak jak mialo byc. Corcia przyniosla do wspolnego
    obejrzenia film o Johnny Cash"u "Spacer po linie" - no nie moglam odmowic,
    zreszta swietnie grany no i ta muzyka z lat 60- tych i 70 -tych - ciagle mloda
    smileTak ze znowu "spadla cicho kartka z kalendarza".....
  • dado11 22.02.06, 21:24
    Witam, dziś kolejny wypad do siłowni i naprawdę dałam sobie popalićsmile Po godzinie intensywnych
    ćwiczeń byłam mokra jak szczur, ale zadowolonasmile Teraz znów sztywnieję i ze zdumieniem odkrywam
    mięśnie, o których już dawno zapomniałam... Na poprawę nastroju pognałam też do fryzjera i nareszcie
    nie mogę związać włosów w kitkęsmile Kilka dni temu rozpoczęłam program naprawy ciała i ducha i
    powyższe stanowi część planusmile)) Na razie plan obejmuje miesiąc (dieta, ćwiczenia, może jakieś
    solarium, kosmetyczka) potem wypad na kilka dni w góry i myślę, że będę jak nowasmile Teraz po
    odstawieniu lekarstwa na grypę spik mnie gna do łóżka już koło 22, więc i mniej się tu udzielam...
    Jutro mnie czeka niemiła wizyta w urzędzie i długa dyskusja o zawiłościach polskich przepisów, ale
    jakoś to będzie, grunt to pozytywne myśleniesmile Poza tym dzień znów z białym opadem, zrobiło się
    zimno, teraz ok. -2 stsad(( Pozdrawiam już nieco sennie, D.
    ps. kosia para przegnała solidarnie wszelką konkurencję z ogrody i wykonuje prześmieszne tańce
    godowe, można się gapić na okrągło, tym bardziej że pozwalają do siebie podejść całkiem blisko.
    Zaraz wkleję do albumu kosa, którego dziś miałam na wyciągnięcie rękismile)) D.
  • joujou 23.02.06, 09:34
    >Witam serdecznie i życzę przyjemnego
    pączkowego dnia smile Może zapomnijmy dziś
    o kaloriach,bo to przecież tradycja.
    Tak więc życzę dużo uśmiechu i pysznych
    pączków!
    --
    W życiu piękne są tylko chwile...
  • annabellee1 23.02.06, 09:44
    To w Zalesiu panuje duch naprawy.Ja mam to samo.Jem ryż i juz widze zmiany..W
    przyszlym tyg fryzjer kosmetyczka i spacery .Silownia to chyba zbyt
    extremalne.Gdzie chodzisz?
    Ja jezdze na rowerze.W ramach sportu.Codziennie I tez kombinuje by wyjechac ale
    raczej gdzies gdzie cieplo.Moze w kwietniu bo w marcu musze byc na podoredziu w
    sprawach zawodowych. Moze sie zdarzy jaki cud finansowy.Mi sie czasem zdarzają..
  • luiza-w-ogrodzie 22.02.06, 22:09
    Jakos zalatuje jesienia. Szaro i pochmurnie, podobno ma padac. W pracy
    korzystam z ostatniego dnia ciszy przed ruszeniem programu badania rynku co ma
    sie wydarzyc dzisiejszego popoludnia. Jak sie zacznie, bede miala pelne rece
    roboty i czasu wystarczy mi tylko na herbatke ;oD

    Pozdrawiam (szczegolnie serdecznie forumowiczow walczacych na froncie pracy) i
    dorzucam smiesznote nie motywujaca do pracy

    Luiza-w-Ogrodzie
    ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
    Australia-uzyteczne linki
  • verbena1 22.02.06, 22:39
    Luizo, bardzo smieszne smiesznoty, dzieki za stronke.
    Przyda sie na te szare i zimne lutowe wieczory. Brr, jaki dzis przenikliwy ziab.

    Poczytalam o plumerii, piekne kwiaty. Gdybym miala oranzerie....
    Kiedys corka przywiozla mi nasionka australijsich roslinek. Wyroslo pare
    anemicznych trawek. Nie ten klimat, niestety. Na szczescie mam w Holandii
    roslin do wyboru i koloru. Tylko ogrodki jakies takie miniaturowe,nie mozna sie
    rozpedzic.
  • luiza-w-ogrodzie 22.02.06, 22:58
    Verbeno, czego to sie nie robi zeby rozgrzac zmarznietych forumowiczow z
    Dalekiej Polnocy...

    Wracajac do franzypanow (jakos popularny sie ten temat zrobil), nie pamietam,
    zebym widziala je w Polsce, nawet w poznanskiej Palmiarni. Moze dlatego, ze to
    sa rosliny najlepiej czujace sie w naprawde wysokich temperaturach. U nas
    najlepiej rosna w strefie podzwrotnikowej, a w Sydney najlepiej rosna w
    slonecznych miejscach oslonietych przed wiatrem, np pod murem domu.

    Pozdrawiam znad tabelek i zielonej herbaty
    Luiza-w-Ogrodzie
    ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
    Australia-uzyteczne linki
  • jutka1 22.02.06, 23:03
    ... dokonalam wandalizacji (zam.) wlasnego samochodu. Przy odskrobywaniu lodu z
    przedniej szyby chcialam zrobic ladnie i zeskrobac pod wycieraczka. Wycieraczke
    nieco podnioslam, i zostala mi reku sad((

    Pomine, ze za skrobaczke sluzyla mi podeszwa jednej z letnich szpilek, ktore
    spaly w schowku, bo to nie narzedzia wina, tylko reki smile

    --
    Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
    Wysadzam skrzynki balkonowe
  • luiza-w-ogrodzie 22.02.06, 23:05
    Jutko, oblodzonych przedmiotow nie bierze sie do reki bo sa kruche i lamliwe.
    Reki uzywa sie wylacznie do rzeczy cieplych, najlepiej miekkich lub sprezystych
    i nielamliwych.

    Pozdrawiam
    Luiza-w-Ogrodzie
    ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
    Australia-uzyteczne linki
  • jutka1 22.02.06, 23:23
    OK Luizo, bede sie stosowac do lekcji smile))

    --
    Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
    Wysadzam skrzynki balkonowe
  • jutka1 23.02.06, 10:04
    Slonce zza mgly, lsni snieg, slicznie jest.
    Dzis dzien nadrabiania wszelakich zaleglosci, bo od jutra/pojutrza duza robota
    mnie dopada.

    Milego dnia smile

    --
    Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
    Wysadzam skrzynki balkonowe
  • fedorczyk4 23.02.06, 10:21
    Tu jeszcze prawie środek tygodnia, a u Was taki bojowy duch że uch....Mnie tam
    na żadne wysiłki nie stać na razie. Z trudem usiłuję wybudzić się ze snu
    zimowego. Tyle mojego że ani pączków, ani faworków nie lubie. Dado podziwiam
    Cię. Ale to nie nowość, bo podziwiam Cię juz tak ze 40 lat. Wcześniej byłam
    zazdrosnasmile)
    --
    - Bal!!! - przeraźliwie wrzasnął kot
  • mammaja 23.02.06, 13:18
    Od rana nie mialam netu, bo naprawiali linie telefoniczna. Wreszcie skonczyli,
    mam i telefon i net, ale juz czsu na nic nie ma sad Pozdrawiam do wieczora!
  • joujou 23.02.06, 14:57
    >Za oknem prawdziwie wiosenna pogoda.
    Po faworkach nie ma już śladu,u syna był
    kolega i wpędzlowali wszystko smile
    Mam zaproszenie na babski,pączkowy wieczór.
    Jeszcze się zastanawiam,ale chyba się wybiorę,
    tym bardziej iż jestem dziś sama.
    --
    W życiu piękne są tylko chwile...
  • ewelina10 23.02.06, 15:57
    Strasznie się napracowałam i czas na mały przerywnik. Taki piękny dzionek, chcę
    jeszcze trochę słońca złapać smile))) Może zdążę przed powrotem mżonka, który
    dzwonił z trasy, że za pół godziny stawi się w domu. Muszę się spieszyć, bo
    potem nici będą ze spaceru jak wdamy się w pogawędkę o podróży ...
    --
    Ew.
  • joujou 22.02.06, 23:33

    --
    W życiu piękne są tylko chwile...
  • joujou 22.02.06, 23:35
    >Coś się nie udało w poprzednim poście.
    Chciałam Ci powiedzieć,że Cię podziwiam,bo
    ja ciągle zaczynam od jutra.Pisz jak najwięcej
    na ten temat,bo to jest mobilizujące.Życzę Ci
    wytrwałości!
    --
    W życiu piękne są tylko chwile...
  • skynews 23.02.06, 09:39

    Dien dobry szystkimsmile

    Joujou,
    ja tez podziwiam Dadosmile
    Do calosci jeszcze troche plywania - u kobiet wydluza i wysmukla miesnie nadajac im piekny ksztalt.

    Do wiosny jest jeszcze troche czasu, wystarczajaco duzo
    aby przygotowac sie do noszenia lzejszej odziezysmile
    Zmiana fryzury tez czyni cuda !

    Enjoy !
  • verbena1 23.02.06, 16:48
    Tlusty czwartek a ja bez paczkowsad
    Przychodza wieczorem moje kolezanki i chcialam kupic cos paczko-podobnego.
    Pani w cukierni powiedziala ,ze paczki robi sie tylko w Sylwestra. Wiem jakie
    to paczki, tluste gnioty z rodzynkami. Kupilam cos okraglego nadziewanego bita
    smietana i oblanego czekolada. Pewnie bedzie slodkie do obrzydliwosci.
    No nic, obejdziemy sie smakiem i wspomnieniami z polskich tlustych czwartkow.
    Smacznych paczkow zycze.
  • mammaja 23.02.06, 20:59
    Paczki kupilam wczoraj, ale zostaly od razu zjedzone. Dzisiaj czestowano na
    UTW, wiec przynajmniej jednego (jeden?) zjadlamsmile Dzisiaj bylo spotkanie z
    przemilym mecenasem na temat prawa rodzinnego, testamentow, wlasnosci gruntow,
    pytan bylo bez liku, widac wielka potrzebe tego tematu. Chyba odpoczne!
  • dado11 23.02.06, 22:38
    Witamsmile Dzięki za słowa uznania i wsparta tym orężem, jutro znowu gnam się męczyć z ranasmile
    Właśnie obejrzałam "Żony ze Stepford" według mnie gniot, a przy takiej obsadzie, to mogła być
    perełka... Trochę na temat dyskusji o związkach, rozwodach, podziale ról...
    Wizyta w urzędzie okazała się być czystą przyjemnością, od lat krytykowany urząd gminy Ursynów
    osiągnął standardy euro, a w podejściu do klienta eurosupersmile Pani sama wypytała o wszysko, pokazała
    i wytłumaczyła jak głąbowi o co biega i obiecała, że wszystkie dokumenty dotrą do mnie na adres,
    jaki sobie winszuję! Niesamowite, prawda?
    Druga niezwykła rzecz, to poranna przygoda z kosicą - siedziała na płocie i czekała na jabłko, więc
    szybko pobiegłam po rumiany przysmak, podeszłam do płotu, a ona nawet na centymetr nie drgnęła...
    musiałam poprosić, by się przesunęła, żebym mogła nabić jabłko na kijek. Siedziała spokojnie na
    wyciągnięcie ręki... Coś niesamowitegosmile
    A wracając do planu naprawy ciała i duszy... gorąco polecam, z każdym dniem czuję się lepsza, dużo
    więcej mi się chce, i tak naprawdę najtrudniej było zacząć. Zrzuciłam już 2 kilo (w tydzień), jem mniej i
    nie łączę węglowodanów i białek, słodyczy i tak nie lubię, a poza siłownią jeszcze co rano trochę takiej
    sobie niewymyślnej gimnastyki.
    Pozdrawiam więc z optymizmemsmile D.
    ps. rodzina wsunęła górę pączkówsmile
  • lablafox 23.02.06, 23:24
    verbena1 napisała:

    > Tlusty czwartek a ja bez paczkowsad
    > Przychodza wieczorem moje kolezanki i chcialam kupic cos paczko-podobnego.
    > Pani w cukierni powiedziala ,ze paczki robi sie tylko w Sylwestra. Wiem
    jakie
    > to paczki, tluste gnioty z rodzynkami. Kupilam cos okraglego nadziewanego
    bita
    > smietana i oblanego czekolada. Pewnie bedzie slodkie do obrzydliwosci.
    > No nic, obejdziemy sie smakiem i wspomnieniami z polskich tlustych czwartkow.
    > Smacznych paczkow zycze.

    Verbeno , podsyłam link do przepisów na pączki chruściki czyli faworki.dziś
    juz za późno zebyś je smażyła ( ja samażę na oleju) , ale w przyszłym roku jak
    znalazł , a jeszcze do konca karnawału kilka dni zostało.

    kuchnia.gazeta.pl/kuchnia/0,62706.html
    Ja na babskim spotkaniu byłam od rana . Pączków zjadłam 6 - 2 w firmie , 2 w
    babińcu , 2 w domu.Najsmaczniejsze z konfitura z rózy.
    Kolacji juz nie zmieściłam.

    --
    ...i hahahaha, zaśmiała się perliście.
    Lx
  • luiza-w-ogrodzie 23.02.06, 22:41
    skynews napisał:

    > Do calosci jeszcze troche plywania - u kobiet wydluza i wysmukla miesnie
    nadajac im piekny ksztalt.

    ...oraz ujedrnia biust i posladki, poszerza barki i wzmacnia uda i ramiona.

    Pozdrawiam wszystkich plywajacych
    Luiza-w-Ogrodzie
    ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
    Australia-uzyteczne linki
  • monia.i 24.02.06, 00:05
    Reguluje oddech, poprawia ogólną kondycję...
    Sky...czasem Twoje posty przypominają mi teksty z jakiejś babskiej gazety...smile
  • joujou 24.02.06, 08:50
    >Witam serdecznie i piątkowo.Wczoraj wybrałam się
    na babski wieczorek,było...tak sobie.Przez cały
    dzionek zjadłam tylko jednego pączka i kilka faworków,bo
    tak naprawdę,to nie przepadam za słodyczami(czasami coś mnie
    napadnie).Dzisiejszy ranek mrożny i tak ogólnie nie najlepiej
    się czuję,mam nadzieję,że nie jest to jakieś przeziębienie.

    --
    W życiu piękne są tylko chwile...
  • joujou 24.02.06, 08:52
    >Miłego dnia i dobrego weekendu wszystkim.

    --
    W życiu piękne są tylko chwile...
  • annabelle1 24.02.06, 09:14
    Witajcie.Słoneczko mi przez okno daje po oczach.Dzis musze wypelznac z nory i
    moze dobrze bo juz glupieje Problem jednak w tym,ze ciagle wygladam jakbym
    wpadla pod ciagnik, a musze sie dzis upublicznic.No nie wiem.Ale
    musze.Skonczylam tez wczoraj pisanine,ale dzis wymyslilam rano cos jeszcze, wiec
    wroce znowu do tematu.Ale wyszlo mi niezle.
    Mysle,ze to bedzie fajny weekend dla wszystkich - to słoneczko,ten lekki mrozik
    zwiastuje dobre dni cisnieniowo i wegle. Pozdrowka dla wszystkich.
  • jutka1 24.02.06, 09:23
    Annabelle,
    Czy mi sie wydaje, czy nick zmienilas/zmodyfikowalas? (wyszukiwarka mi nie
    dziala, dlatego pytam, i z ciekawosci smile))

    --
    Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
    Wysadzam skrzynki balkonowe
  • luiza-w-ogrodzie 23.02.06, 22:40
    Jechalam do pracy podziwiajac szaro-rozowe chmurki jak z obrazow Turnera i
    ogolnie napawajac sie pogoda. Wczoraj po przyjechaniu do domu zastalam nagranie
    od wlascicieli pieknego franzypana, bardzo im sie podobal moj list i oczywiscie
    dadza mi galazke - za jakis miesiac, jak drzewo przestanie kwitnac.

    Juz jest piatek rano, tegoroczny projekt wreszcie sie zaczal, co znaczy ze mam
    baze danych za 7 tygodni do przerobienia dzisiaj, zatem bede nieobecna
    usprawiedliwiona.

    Pozdrawiam, zyczac Wam pieknego weekendu
    Luiza-w-Ogrodzie
    ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
    Australia-uzyteczne linki
  • jutka1 24.02.06, 09:32
    Piatek wstal z lekka zachmurzony, zero stopni. Mam nadzieje, ze serwis wymieni
    mi dzis wycieraczki - na week-end zapowiadaja opady.
    Poza tym czekam na ostateczna wersje od klienta (tak, tak, to ten sam, zawsze
    spozniony i "w biegu" zmieniajacy zdanie sto razy big_grin), a w poniedzialek-wtorek
    na duze zlecenie, ktore zajmie mi 7-10 dni. No i dobrze, bo rachunki sie pietrza.

    Week-end zapowiada sie spokojny i pracowity, ale Wam zycze szalenstw i imprez
    (jesli to Wam w duszy gra) - lub tez spokoju i odpoczynku, jesli tego trzeba.
    Kazdemu wedle zyczenia.
    I milego piatku smile

    --
    Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
    Wysadzam skrzynki balkonowe
  • fedorczyk4 24.02.06, 10:07
    Za oknem pełnia zimy. W planach bankowe plątaniny i dluugi krowisiowy spacer.
    Potem lektura Lalki na głos, bo dziecince nie bardzo jakoś idzie, więc muszę ją
    wspomóc. Muszę się jescze troszkę nakrecic kawą i trzy, dwa, jeden.. start.
    --
    - Bal!!! - przeraźliwie wrzasnął kot
  • annabelle1 24.02.06, 10:12
    Zmodyfikowalam. Bo za szczera bylam wczoraj i dzis mam moralniaka.Czy tych moich
    rozwodowych by sie nie dalo w yciac?? To przez ten dom,siedze i siedze.No i..
  • jutka1 24.02.06, 10:28
    Napisz do jej_meza, to wytnie smile

    --
    Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
    Wysadzam skrzynki balkonowe
  • luiza-w-ogrodzie 24.02.06, 10:18
    Przegladam domki wakacyjne szykujac sie do wakacji wielkanocnych i wpadlam na
    chwile zeby Wam powiedziec dobranoc, spokojnego weekendu...
    --
    Luiza-w-Ogrodzie
    ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
    Australia-uzyteczne linki
  • jutka1 24.02.06, 10:27
    Dobranoc Luizo smile

    Milego week-endu rowniez smile

    --
    Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
    Wysadzam skrzynki balkonowe
  • mammaja 24.02.06, 10:31
    Dziendobry - rano telefon od corki, ze pies strasznie placze, nie moze stanac
    na przednia lape, w ogole rozpacz. No i trzeba bedzie znowu do weta jezdzic,
    kurde, jak nie przemarsz wojsk to s.... Stopni -2, bialo i bialo. Przyznam sie,
    ze wpuscialam sie w zaproszenie polskiego choru z Bialorusi.Poznalam dyrygentke
    na wakacjach i tak wyszlo... Chor tylko 30 osob, ale autokar kosztuje 1000 $,
    dla nich ogromna suma, dla nas zaledwie ok 3000 pln, trzeba im pomoc, tak bardzo
    marza o przyjezdzie do Warszawy.Juz dostalam namiary, gdzie sa pieniadze na
    takie cele, ale trzeba znowu wypelniac formularze itp, itd. Planujemy ich wystep
    na uroczystosci 3 maja. I tak zycie coraz cos nam przynosi do roboty smile
  • jutka1 24.02.06, 10:33
    Mammaju, cos mi sie wydaje, ze ten "ruch w interesie" daje Ci sporo energii i
    radosci (mam na mysli chor etc.) big_grin

    --
    Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
    Wysadzam skrzynki balkonowe
  • lablafox 24.02.06, 10:34
    Ostre słońce , 0 stopni , pięknie , zaraz wybywam do miasta.
    Dzień dobry wszystkim i każdemu z osobna.
    --
    ...i hahahaha, zaśmiała się perliście.
    Lx
  • ewelina10 24.02.06, 10:55
    Mammajko kokietujesz, a kokietujesz ... życzę powodzenia smile

    Zima znów wróciła. Dzisiaj nie biegałam. Ścieżka marna a mój kręgosłup źle
    znosi kiedy stawiam stopy na pokruszonych nierówno kawałkach lodu.

    Nie chce mi się wyruszać na miasto, ale mus to mus jak trza to trza smile

    Pogodnego dnia życzę.

    --
    Ew.
  • mammaja 24.02.06, 11:59
    Ewelinko, nie kokietuje smile Juz dawno znalazlam taki cytat, ktory dal mi wiele
    dp myslenia: "Są ludzie, ktorzy niosa na sobie wiele spraw innych, ze drudzy
    widzac to dorzucaja mu nastepne, w nadzieji, ze czlowiek - wielblad jeszcze i to
    uniesie"
    To bardzo zabawne - ale tak jest. Ja i tak nauczylam sie wielu sprawom mowic -
    nie! Ale ten chor "Czerwone maki" tak pieknie spiewa i wydaje sie naprawde
    potrzebujacym pomocy, a ze Bialorus jest teraz "trendy" czemy nie uszczknac i
    dla nich z funduszy polonijnych ?
  • ewelina10 24.02.06, 20:46
    ... jak pięknie śpiewają, to się należy smile))

    czas na relaks. może matriksa sobie obejrzę smile
    --
    Ew.
  • fedorczyk4 24.02.06, 21:50
    To w takim razie ja pozwolę sobie na zamknięcie tego wydania dzisiajek. Idę
    paść. Mammajko pomył swietny jak przyjadą będą mieli naszą klakę.
    --
    - Bal!!! - przeraźliwie wrzasnął kot
  • kornikuno 24.02.06, 12:05
    dzien dobry,
    tutaj za sloncem uganiaja sie chmury i odwrotnie!
    Cieplawo!
    bylam juz na wybiegu; zakupy zrobione, pralka rozwieszona, dom lekko ogarniety,
    czeka mnie czyszczenie muli ( nie lubie tej roboty, bo zawsze poharatam sobie
    lapy).
    Milego dnia i week - endu wszystkim.
    IzaBella
  • dado11 24.02.06, 15:00
    Słowo się rzekłosmile wszystko mnie boli, poranna godzinka z okładem na sprzętach poprawiających to i
    owo, odzywa się w każdym kawałeczku ciałasmile)) I dobrze! Potem chudy jak sznurek lunch i do robotysmile
    Dziś krócej więc mogę zabrać się za sprawy domowe. Na dworze zima, nieustającosad, wprawdzie temp. na
    plusie, ale jakoś zimnawo. Zaraz się zaczyna weekend i będzie można się polenićsmile W sobotę lub niedzielę
    idziemy na targi kosmetyczne wesprzeć wystawiających się tam przyjaciół i rozejrzeć w nowościach.
    Mammaju, fajnie że walczysz o ten chór, jak się uda daj znać gdzie i kiedy wystąpią::
    Pozdrawiam, D.
  • mammaja 24.02.06, 18:22
    Oczywiscie dam znac, Dado! Urgun bardzo biedna, lapka calkiem zwisajaca, nie
    moze na niej stanac - ale naszczescie nie ma zadnego zlamania. Gdzies musiala
    wykrecic mocno w stawie barkowym.Wet zrobil kilka zdjec i nic, a mocno
    spuchniety staw.
    Na obiad pierogi ze szpinakiem z zaprzyjaznionej (wyprobowanej raczej)
    garmanzerii, bardzo dobre. Pierwszy raz jadlam. A poniewaz teraz wychodze to
    sobie otworze nowe dzisiejki, a wy najpierw te skonczcie! Milego wieczoru!
  • annabelle1 24.02.06, 19:35
    Ja tez chetnie gdy ten chor. Nie wiem czy tu mieszkalas Dado jak sprowadzilismy
    do Z. dzieci z Białorusi na wakcje.Chyba dwa czy trzy lata przyjezdzaly.Po
    Czarbobylu.Potem bylismy z rewizyta i wlasnie spotkalismy sie z tymi ich
    genialnymi chorami.A ludzie jacy mili.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka