Dodaj do ulubionych

Dzisiaj......

09.09.03, 16:25
Jestem wściekła !
Dostałam skierowanie na rezonans. Termin bagatela.. 28 listopad. Zadzwoniłam
do prywatnej kliniki, w której się czeka 3 dni i co??? trzeba mieć moje
szczęście. Nie dość, że 600 zł w plecy to jeszcze aparat nie czynny.
Po kiego płacę comieszięczną składkę, jak raz na ruski rok nie mogę dokonać
badań?
Edytor zaawansowany
  • iremos 09.09.03, 16:32
    Rozumiem cie doskonale, ale niestety możliwosc ubezpieczenia sie w kasie
    prywatnej skręslono z reformy zdrowia( szkoda, bo gdy jest wybór...) Może jest
    jeszcze jedna klinika prywatna. Szkoda zdrowia i własnych nerwów na to, na co
    nie mamy wpływu.
  • marialudwika 09.09.03, 17:02
    Tutaj tez na wszelkie badania i wizyty specjalistow sie dlugo czeka.
    Chyba,ze juz jest sprawa supernagla to wtedy lekarz domowy "wymusza"
    wczesniejszy termin.
    ml
  • wywrot53 09.09.03, 17:03
    Wydzwoniłam do wszystkich, gdzie tylko możliwe. Ze wszystkich znalezionych
    terminy takie, że głowa mała. Najbliższy 23 wrzesień na Wołoskiej. Niby to już
    nie długo, ale mnie badanie potrzebne jest już sad
  • trium 09.09.03, 19:00
    czy ratuje Cie kazde miejsce w P. Moglabym sprobowac, tylko nie chce
    niepotrzebnie zawracac ludziom glowe, no i nic nie moge obiecac. Ale raz udalo
    mi sie kolezance zalatwic wczesniej.
    Pozdrawiam
  • wywrot53 09.09.03, 19:18
    Trium, niestety najdalej mogłabym ruszyć do 100 km od Wawy.
    Ja niestety nie mam prawa jazdy a mój pan pracuje i nie ma szans na dzień
    wolny.
    Bardzo dziękuję za chęć pomocy smile)))
  • trium 09.09.03, 19:20
    A gdyby bylo z transportem? Chodzi tylko o to, czy mam probowac?
  • mammaja 09.09.03, 19:28
    A czy dowiadywalas sie w Edelmedzie na Zaciszu ?
  • mammaja 09.09.03, 19:30
    Czy w ogole mozesz napisac blizej czy to chodzi o glowe? Moze cos bym ci mogla
    pomoc.
  • wywrot53 09.09.03, 19:52
    Nie wiem jak mam Wam dziękować za takie zainteresowanie i bezinteresowną chęć
    pomocy.
    Mam dobrą wiadomość. Podzwoniłam po znajomych i po nitce do kłębka udało mi
    się na piątek załatwić badanie smilesmilesmile
    Mammaju siadł mi kręgosłup sad
  • trium 09.09.03, 20:13
    No to sie cieszesmile Oczywiscie nie z Twojego kregoslupa, a z zalatwienia
    sprawysmile Pozdrawiam i zycze pomyslnych wynikow.
  • mammaja 09.09.03, 20:25
    Dobrze ,ze zalatwilas.Teraz juz po wakacjach,ale na poczatku sierpnia z
    niektorymi badaniami bylo w W-wie tragicznie.Ktos potrzebowal pilnie neurologa
    i tez byly problemy.Zycze ci rychlej poprawy zdrowia,bo samopoczucie juz masz
    troszke lepszesmile)))))
  • iremos 09.09.03, 20:29
    Dołączam sie do życzeń
  • marialudwika 09.09.03, 20:32
    Ja tez
    ml
  • ewelina10 09.09.03, 20:29
    wywrot53 napisała:
    >> siadł mi kręgosłup sad

    To rzeczywiście kłopot. Na nowy nie da rady wymienić.
    Zdróweczka życzę. Jakby kłopoty - odezwij się.
    --
    ___________________________________________________
    >Nie bój się - mów to co myślisz<
    gg *4418139
  • wywrot53 10.09.03, 01:00
    Serdeczne dzięki smile
    Wymienić się nie da, ale można nauczyć się z tym żyć smile A ja mam taki zamiarsmile
    Nie takie trudności się pokonywało smile
  • wedrowiec2 10.09.03, 09:46
    Życzę powrotu do zdrowia. Kregosłup tez i "daje w kość". Spróbuj wziąć troche
    masaży. Mi pomagają bardzo. Przeprowadź wywiad wsród ludzi, by trafić na kogoś
    odpowiedniego. W Szczecinie i Poznaniu znam odpowiednie osoby. Ale dojazdy
    byłyby dla Ciebie zbyt męczącesmile)
  • wywrot53 10.09.03, 13:13
    JEST CUDOWNY DZIEŃsmile))
    Piękna, słoneczna pogoda nastawia optymistycznie smile)))
    Chyba poczłapię na działkę smile
  • marialudwika 10.09.03, 14:16
    PADA DESZCZ,na tarasie siedza skulone golebie...ale mimo to ide na spacer.
    ml
  • iremos 10.09.03, 14:29
    Nie mam już wyjścia, trzeba robić porządek w papierach i przygotowywać sie do
    pracy.
  • ypsilon 10.09.03, 15:58
    Dzisiaj pada deszcz, sąsiad zablokował mi samochód i nie mogłam wyjechać do
    pracy, a szef majstruje przy mojej umowie-na pewno nic dobrego z tego nie
    wyjdzie smile
    --
    ypsi
  • wedrowiec2 10.09.03, 16:07
    Mam dziś piekny dzień. W pracy kilka obcych mi osób (z innych działów)
    zaoferowało swą pomoc. Ważna rzecz, gdyż jestem w grupie poddawanej mobbingowi.
    Nie dajemy się, ale zyczliwość innych jest cenna. Za oknem pada miły, gęsty
    deszcz, liście wolno opadają. Wczoraj przemeblowałam jeden pokój. Siedzę teraz
    wygodnie przy biurku w ciepłym mieszkaniu, obok filiżanka z dobrą herbatą,
    słucham Koncertów Brandenburskich Bacha, w tle szumi komputer....
  • marialudwika 10.09.03, 16:18
    Spacer po deszczu byl nawet przyjemny,drzewa jeszcze kolorowe,oby jak
    najdluzej.
    Trawa zzieleniala,odzyla po nocnym nawilzeniu,to i owo jeszcze
    kwitnie,podziwialam dzis przerozne kwitnace "chwasty",wsrod nich byl jeden mak.
    Pije herbate,na biurku porzadek.Pozdrawiam
    ml
  • jej_maz 10.09.03, 16:29
    Wiecie co? Bardzo mi sie podoba ten temat!
    U mnie przepiekna pogoda. Cos niesamowitego. Az szkoda takiego dnia na prace
    wewnatrz, a na zlosc cholernie boli mnie krzyz (mam problemy)... tak a propos;
    czy mamy tu jakiegos "koscioznawca" na forum? Poza tym zapowiada sie jako jeden
    z tych zwyklych...
  • wedrowiec2 10.09.03, 16:40
    Służę swoja skromną wiedzą biochemiczną (ze studentami przerabiam temat "kość a
    cała reszta"smile)) Moje kości tez "dają mi w kość".
  • wedrowiec2 10.09.03, 16:43
    ... tylko brakuje mi wspaniałego martini od jej_męża....
  • lablafox 10.09.03, 17:35
    U nas szarość weszła między domy i drzewa. Leje równomiernie . Rośliny
    zaczynają oddychać z ulgą . W wazonach postawiłam piękne ciepłożółte dalie
    pomponowe. Słucham Gerschwina, Błękitną rapsodię ,wyrónuję loty ( moje , a
    były już nurkowe).
    Pocieszającym jest to ,że nie tylko mnie bolą kości ( kościtrup jak mówi
    wnuczka), zaraz mniej boli , ale wcale te Wasze przypadłości mnie nie
    cieszą .Wszystkich cierpiących pozdrawiam lablafox
  • lablafox 10.09.03, 18:21
    Oczywiście Gershwina Pozdrawiam lablafox
  • em_em 10.09.03, 18:39
    lablafox napisała:

    > Pocieszającym jest to ,że nie tylko mnie bolą kości ( kościtrup jak mówi
    > wnuczka), zaraz mniej boli , ale wcale te Wasze przypadłości mnie nie
    > cieszą .

    fakt - nic a nic mnie Wasze kościotrupy nie pocieszają - miałam zamiar wykonać
    dziś niewielką "pracę polową" - ale nawet chdzę z tudem, tak mnie w/w boli

    trzeba ściągnąć jakiegoś wirtualnego rehabilitanta
  • iremos 10.09.03, 19:07
    Mam nadzieje, że to nie skutek pompek i brzuszków.na basen jeszcze nie wybrałam
    się.
  • em_em 10.09.03, 19:11
    z całą pewnością nie - tzw "krzyż" daje mi się we znaki od dość dawna
  • mammaja 10.09.03, 20:45
    Disiaj dopiero wrocilam do domu,ale bylam m.in.na spotkaniu z organizacja
    pozarzadowa,ktora tego lata zorganizowala wyjazd na dwutygodniowy oboz dla 72
    dzieciakow,"lato w miescie" dla ok.200 dzieci,dozywianie obiadami (naszczescie
    pieniadze dalo tzwn.miasto)dla wszystkich glodnych dzieci ,wycieczke pod
    Poznan i wymiane z dzieciakami ktore przyjechaly zwiedzic Warszawe,a wszystko
    to niewielkie grono ludzi.Dzieki temu patrze na swiat bardziej
    optymistycznie.Teraz robimy "bal country" zeby zebrac troche pieniedzy ,bo
    potrzeb mnostwo.
  • wedrowiec2 10.09.03, 20:51
    Gratuluję. A mówi się, że społecznikowstwo, w dobrym tego słowa znaczeniu, już
    nie istnieje. Mam nadzieję, że planowane wprowadzenie opodatkowania organizacji
    pozarządowych nie zostanie zatwierdzone.
  • mammaja 10.09.03, 20:54
    To poderzneloby mnostwo spraw.Sa zbierane podpisy przeciwko projektowi tej
    ustawy,ale czy to pomoze?Mam nadzieje ze zbierze sie dosc silne lobby,zeby
    znaczaco zadzialac.A spolecznikow jest duzo,tylko nie sa tematem do
    sensacyjnych artykulow,dlatego malo sie o tym pisze.Ciekawiej napisac ze ktos
    zrobila afere.Dobro jest nudnesmile)))
  • ewelina10 11.09.03, 08:15
    11 września - oby nigdy niewyobrażalne nie stało się wyobrażalne !
    --
    ___________________________________________________
    >Nie bój się - mów to co myślisz<
    gg *4418139
  • wedrowiec2 11.09.03, 09:28
    Zapalmy świeczki
    [']['][']
  • iremos 11.09.03, 10:26
    Pamietajmy
  • wywrot53 11.09.03, 15:47
    Trudno zapomnieć sad Nawet niebio siąpi łzami sad
    --
    " Gdy siwy szron na głowę prószy...
    przynajmniej w górę trzymaj uszy "
  • mammaja 11.09.03, 20:35
    Gdyby nie ten dzien,moze nie byloby wojny w Iraku.
  • marialudwika 11.09.03, 20:40
    Tak,ale nie jestem tego pewna
    ml
  • mammaja 12.09.03, 10:47
    zapowiada sie dosyc ladnie,chociaz niebo zasnute chmurami,ale gdzies za niemi
    przeblyskuje slonce.A ja musze zmusic sie do pojechania do Urzedu Skarbowego
    wyjasnic cos i koniecznie powinnam to zrobic,a od kilku dni wynajduje 100
    powodow,zeby zrobic to jutro.Znacie to?Noc na forum minela bez rewelacji,moze
    po wczorajszym dniu troszke odpoczywacie.Milego dnia ,szczegolnie dla em-em
    walczacej na froncie samoograniczen !
  • dab12 12.09.03, 11:09

    dzisiaj zdałam wreszcie egzamin na prawo jazdy. świeci słońce jest super.Miłego
    dnia wszystkim
  • lablafox 12.09.03, 15:06
    Wierzyłam ,ze sie powiedzie. GRATULUJĘ!!!!. Teraz nie bój się jeździć.
    Szerokiej drogi .
    Pozdrawiam lablafox
  • wywrot53 12.09.03, 11:28
    Zapowiada się cudowny dzień smile Od rana pozałatwiałam wszystkie sprawy smile
    Wieczór, o ile mój kanapowiec zostający w domu, nie zepsuje mi humoru będzie
    wspaniały smile Idę na bankieciek smile
    " Gdy siwy szron na głowę prószy...
    przynajmniej w górę trzymaj uszy "
  • marialudwika 12.09.03, 11:46
    Dzien jest mglisty,ale nie jest zimno..o wlasnie zaczelo padac.
    Wyszukuje 100 pretekstow aby nie posprzatac co nieco/krasnalka w Hiszpanii/.
    Dab gratulacje z okazji prawa jazdy.
    Pozdrawiam Was
    ml
  • ewelina10 12.09.03, 14:52
    No to "graba" i kiss - gratuluję. Pewno jesteś big_grin
    Wreszcie poczujesz - co to wolność poruszania się - nikogo nie prosisz, tylko
    sama wsiadasz za kierownicę i ruszasz na podbój świata.
    Życzę tras bez korków, szerokich i gumowych drzew.
    --
    ___________________________________________________
    >Nie bój się - mów to co myślisz<
    gg *4418139
  • ewelina10 12.09.03, 15:33
    Jeśli takie wspaniałe samochody rozdajesz w prezencie - to może ja, jeszcze
    raz zgłoszę się na egzamin na prawo jazdysmile
    Podoba mi się ta cytrynka.
    --
    ___________________________________________________
    >Nie bój się - mów to co myślisz<
    gg *4418139
  • ewelina10 12.09.03, 18:17
    Masz rację - mogłabym nie zdać, bo nie zmieściłabym się z centymetrami przy
    parkowaniu. Wtedy by było po cytrynce, a ja :'-C
    --
    ___________________________________________________
    >Nie bój się - mów to co myślisz<
    gg *4418139
  • ewelina10 12.09.03, 18:13
    No to w takim razie albo drinki po egzaminie, allllllbo jazda w trasę. Warunki
    pogodowe dobre. Booooooooo się zaaaaaraz ściemni i z jazdą trzeba będzie czekać
    do jutra.
    --
    ___________________________________________________
    >Nie bój się - mów to co myślisz<
    gg *4418139
  • dab12 12.09.03, 18:17

    na prawo czeka sie minimum dwa tygodnie. zostaja drinki. trzeba wybrac coś z
    zestawu polecanego na forum i do dzieła.
  • ewelina10 12.09.03, 18:22
    Jakie nic z tego. Specjalnie Cię zmobilizowałam. Po ciężkich egzaminach mogą
    być tylko drinki albo cyt. podobnesmile
    A 2 tygodnie szybko zlecą. Napewno szybciej niż zleciał ci czas, przed
    egzaminem.
    Mam nadzieję, że jakoś utrzymasz się do wieczora na nogach i zajrzysz tu od
    czasu do czasu. Dziś jest przecież przed weekendem. Może towarzystwo będzie
    miało lepsze humory. Po pracy i........wolne przed nami. Ja już sobie
    pogwizdujęsmile))

    --
    ___________________________________________________
    >Nie bój się - mów to co myślisz<
    gg *4418139
  • dab12 12.09.03, 17:51
    dzieki wszystkim. Jazdy tak bardzo sie nie boje - ale egzamin w tym wieku ( a
    do tego oblany) jest wątpliwą przyjemnością. Wokoło same "dzieciaki" i ja
    jedna "półwiekowa" kobieta. dzisiaj bylo lepiej bo do grona zdajacych dołączył
    starszy "gość po przejściach %" zdawał ponownie. fajnie ze to juz za mnąsmile)
  • mammaja 12.09.03, 20:26
    To jeszcze ja dolaczam do gromadki gratulujacych i zyczacych szerokiej i
    prostej drogismile))))
  • mammaja 13.09.03, 11:00
  • lablafox 13.09.03, 12:19
    Na dworze , po ulewnym porannym deszczu ,pochmurno , choc ciepławo. Bylismy po
    zakupy na ryneczku - wszystko podrożało - pomidory po 3,50, jajka-0,42.
    Po południu jedziemy na ślub córki naszej koleżanki. Słucham Koncertu
    Fortepianowego nr 21 W.A.Mozarta i błogo mi bardzo na duszy.
    Pozdrawiam lablafox
  • mammaja 13.09.03, 12:36
    Uwielbiam ten koncert! Niestety musze jechaac zalatwiac sprawy.Do zobaczwnia
    wieczorem!
  • iremos 13.09.03, 12:42
    Nie mam juz wyjscia, przekopuję papiery zawodowe, porzadkuję i wyrzucam. Jutro
    przychodzi krasnoludka. a pogoda taka śliczna...
  • lablafox 13.09.03, 12:49
    To teraz , póki pogoda taka śliczna idź na spacer, papiery nie uciekną.
    Zajmiesz się nimi później .
    Pozdrawiam lablafox
  • iremos 13.09.03, 12:57
    DziEki za pozdrowienia, tyle ze ja już 3 mięsiace sie do tego zbieram i nie
    wiem, czy sie do jutro wyrobię. Też serdecznie pozdrawiam. iremos
  • bbetka 13.09.03, 13:09
    Ja dzisiaj też niestety zajmuję się pracą zawodowąsad Bez specjalnej chęci,
    ale również i bez wyboru, w tak zwanym międzyczasie załatwiam sprawy domowe
    typu pranie, sprzątanie. Mam szczerą chęć ugotować sobie leczo (nawet nabyłam
    produkty) ale nie wiem na jak długo mi tych chęci starczy...
    U nas na szczęście pochmurno, choć nie pada, ale słońce nawet nie
    przebłyskuje, więc przynajmniej nie mam wyrzutów, że nie jestem na zewnątrz.

    Miłego dnia
    betka
  • marialudwika 13.09.03, 13:56
    Bylam juz na trzech spacerach z psami,ODCHUDZAM sunie bo przybylo jej w 3
    tygodnie 1kg.Zgroza bo i tak miala juz nadwage!!!!
    Bylam w zieleniarni,ceny ZABOJCZE!!Za kisc winogron/diabel mnie podkusil/ i
    3/4kg orzechow +kostki do dosmaczania sosow grzybowych/wloskie/ zaplacilam 20
    euro.Tak drogich winogron jeszcze nie jadlam,sa "produkcji" holenderskiej....w
    unii naogol je sie wszystko importowane i to jest tansze.
    No,ale dosc o cenach,bo to holenderska mentalnosc mi sie udziela..Euro chyba
    wszystkich,poza milionerami rujnuje!!!!!!
    Po poludniu wizyta "kurtuazyjna" u dzidziusia sasiadow,konczy rok,ma na imie
    Miracle.Pozdrowka!!
    ml
  • piotr-61 13.09.03, 14:04
    marialudwika napisała:

    >Euro chyba
    > wszystkich,poza milionerami rujnuje!!!!!!

    Zgadzam sie w 100%. Kilka dni temu przy okazji robienia porzadkow w jednej z
    szuflad natknalem sie na wyciagi z konat sprzed dwoch i trzech lat. Pomimo, ze
    stan osobowy rodziny sie od tamtej pory nie zmienil to wydajemy miesiecznie
    prawie dokladnie ta sama sume. Niestety owa suma byla jeszcze dwa-trzy lata
    temu w DM a teraz jest w euro (1 euro to w przyblizeniu 2 DM). To jest
    przerazajace!

    piotr
  • marialudwika 13.09.03, 15:09
    To samo jest w Holandii.Dochody te same a wydatki dwa razy WIEKSZE.Buleczka-
    kajzerka kosztuje 1 euro!!!!!To jest czyste ZLODZIEJSTWO.
    Te winogrona to byl po prostu blad,ze nie przyszlo mi do glowy spojrzec na ich
    cene i niepredko sie powtorzy..ale dlaczegoprodukt krajowy kosztuje drozej od
    produktu z Izraela?Hiszpanii?Gdzie tu logika??UNIA!!!Trzeba kupowac owoce i
    jarzyny,ktore sa w transporcie,sa pryskane Bog wie czym....bo takie sa unijne
    przepisy?!!Dlaczego nie moge kupic zwyklej holenderskiej natki a musze
    zIzraela..Francji,hiszpanii....
    ml
  • warum 13.09.03, 15:18
    ML-ko!smile)) Ja co chwila wpadam w oslupienie,ze owoce i warzywka wlasnie z
    Izraela czy Hiszpani sa tak relatywnie tanie w stosunku do naszych. I cala
    moja wiedza o rachunkach nijak ma sie do tego co widze na wywieszce z cenasad
    Jak bylyby to dobra luksusowe ew. egzotycze jak np cytrynka, ktora u nas nie
    rosnie..., ale mnie oszalamia i truskawka i kartofel i pomidor, nie mowic o
    zielonych jablkachsmilePozdrawiam i znowu znikam na lezakowanie poobiednie, co
    wejde na forum to sie niezdrowo emocjonujesmile)
  • marialudwika 13.09.03, 18:07
    A ja musze dojsc do siebie po kinderbalu u sasiadow...bylo chyba ze sto
    osob,jesli nie wiecej.Wymknelismy sie przed teatrem kukielkowym,hi,hi.
    Solenizantka sliczna malutka Miracle wygladala,jak laleczka i czula sie w tym
    ogolnym zamieszaniu,jak rybka w wodzie.Pozdrawiam-ide gromadzic energie do
    nastepnych sporow!!!!A nie spotkal ktos Mamajki??A gdzie jest Glodny???
    ml
  • mammaja 13.09.03, 21:22
    A teraz jestes?
  • lablafox 13.09.03, 21:36
    Taki piękny był ślub . Uroczysty bardzo .Oby byli jak najdłużej szczęśliwi .
    Gdy jechalismy do kościoła na niebie wisiały ciężkie granatowo-sine chmury.
    Baliśmy się ,że bedzie ulewa. W kościele , gdy młodzi składali sobie przysięgę
    zaświeciło przez witraże śłońce .Zrobiło się tak radośnie i optymistycznie.
    Pozdrawiam lablafox
  • mammaja 13.09.03, 21:51
    Robilysmy zakupy w Galerii Wilenska,aby mnie wiecej zaopatrzyc dom na 10 dni i
    jeszcze jakies "niezbedne".O bloga przyjemnosci i pulapko placenia karta
    kredytowa (przeciez zaplace za to dopiero za miesiac).O pulapko przecen i
    promocji.Musialysmy kupic prezent dla taty czyli malzon. bo ma urodziny za pare
    dni.Faktem jest,ze gotowka tak sie nie wydaje.Mimo ze staram sie trzymac w
    ryzach.Ale i tak byl to mily dzien,chociaz meczacy.
  • marialudwika 13.09.03, 22:00
    To Malzon tez Panna,jak moj synus i eks-synowa!!!
    ml
  • marialudwika 13.09.03, 22:02
    A co Mu ofiarowujesz na urodziny???
    Karty kredytowe mnie tez" gubia"....
    ml
  • mammaja 13.09.03, 22:47
    Kupilysmy mu polar b.cieply i ladny,kapelusik sztruksowy,bo zgubil i tokay
    Fourmint,bo lubi.
  • marialudwika 13.09.03, 21:52
    Jestem i nawet po spacerku wieczornym
    ml
  • marialudwika 13.09.03, 22:32
    To mialo byc do Mamajki!!!ale to nie sekret
    ml
  • marialudwika 13.09.03, 23:35
    Fajne prezenty przyjemne i praktyczne zarazem!!
    Naogol mojemu malzonowi kupuje whisky "Jack Daniels" i krawat bo je
    uwielbia,kiedys cygara,ale NA SZCZESCIE ich juz nie pali!!
    ml
  • iremos 14.09.03, 08:53
    Dzisiaj piekny dzień, porzadki w papierach zrobione. Wybywam korzystać ze
    sprzyjającej aury. Miłej niedzieli wszystkim życze
  • em_em 14.09.03, 09:07
    iremos napisała:

    > Dzisiaj piekny dzień, porzadki w papierach zrobione. Wybywam korzystać ze
    > sprzyjającej aury. Miłej niedzieli wszystkim życze

    rany jak Ci zazdroszczę - u mnie ... nawet nie wiem jak to nazwać (mówiło się
    na takie coś "Sajgon")
    1. jutro wchodzi ekipa zduna przestawiać piec
    2. pojutrze wchodzi ekipa elektryka przerabiać starę, co chwilę się psującą
    instalację
    3. nie skończyłam jeszcze malowania okien a tu robi się zimno
    4. odkryłam poważny błąd w zamierzchłym PIT-cie
    5. papierów do porządkowania przybywa w zastraszającym tempie
    6. a co ja będę dalej - dalej piąte przez dziesiąte, a ja nawet nie mogę się
    pocieszyć smakołyczkiem
  • marialudwika 14.09.03, 09:44
    Piekna pogoda,zlota holenderska jesien,mamy goscia na lunch..starsza
    dame,ktora nie ma zadnych bliskich.Bede do Was zagladac
    ml
  • mammaja 14.09.03, 13:48
    Musze posadzic dwa krzewy derenia bialego,ktore kuoilam wczoraj z rozpedu w
    markecie.Maja piekne czerwone liscie podobno cala zime.Znacie te rosline?
  • em_em 14.09.03, 17:10
    mammaja napisała:

    > Musze posadzic dwa krzewy derenia bialego,ktore kuoilam wczoraj z rozpedu w
    > markecie.Maja piekne czerwone liscie podobno cala zime.Znacie te rosline?

    tak - mam, czerwone są nie liście tylko pędy- liście zrzuca
    kupując popełniłam poza tym błąd - bo to miał być dereń na dereniówkę wink
  • mammaja 14.09.03, 17:51
    A nie jest?Wprawdzie kupilam go ze wzgl.dekoracyjnych,ale myslalam,ze bedzie
    tez mial owocki .Dereniowka -doskonala rzecz.
  • em_em 14.09.03, 18:07
    mammaja napisała:

    > A nie jest?Wprawdzie kupilam go ze wzgl.dekoracyjnych,ale myslalam,ze bedzie
    > tez mial owocki .Dereniowka -doskonala rzecz.

    zgadzam się smile (co do tej dereniowki) - no więc z różnych rodzajów derenia -
    ponoć tylko jedna ma te odpowiednie owoce - myślałam że właśnie "alba" - ale
    jakoś nie
  • mammaja 14.09.03, 21:34
    Wyjatkowo ogladam serial "24 godziny" na Polsacie.Jest OK.
  • wedrowiec2 14.09.03, 21:38
    Nawet nie mam czasu na obejrzenie mojego ulubionego serialu "Morderstwa w
    Midsommer", emitowanego na Hallmarku. Nagrywam z nadzieją, że kiedyś obejrzę...
  • marialudwika 14.09.03, 21:42
    Wlasnie wrocilam z pieknego spaceru,z psami oczywiscie i malzonem.Widzielismy
    kilka jezy,jeden byl malutki!!!Chyba w tym roku sezon na jeze.
    Nietoperze w akcji tez widzialam,polowaly na owady w swietle latarni..
    No i o jeszcze -gwiazdy.Doskonale widoczny Wielki Woz i Gwiazda Polarna.
    Bardzo romantyczne.
    ml
  • wedrowiec2 14.09.03, 21:50
    Tubylcze nietoperze szykują się do snu zimowego. Do bunkrów umocnień
    międzyrzckich zlatują sie całe stada. Zawsze robiły to w końcu września. Tak
    wczesne zapadanie w sen wróży wczesną zimę.
  • lablafox 14.09.03, 22:40
    Moje , balkonowe , zimowe sikorki też przyleciały wyjątkowo wcześnie i też
    jest to chyba sygnałem wczesnej zimy.
    Pozdrawiam lablafox
  • em_em 14.09.03, 21:51
    mnie się udała dziś przy okazji odbioru młodego z harcerskiego zlotu - piękna
    jesienna wycieczka - duża woda - w perspektywie nieduże góry - kto zgadnie?
    Trium - liczę zwłaszcza na Ciebie
    przy okazji dwa prześliczne drewniane kościółki - w słońcu pachnące tak
    charakterystycznie - jak? - kto spotykał na szlakach ten wie
  • mammaja 14.09.03, 22:16
    Tyle miejsc mi sie nasuwa..Roznow,zalew dobczycki,Solina chyba nie bo to
    wieksze gory,podaj jeszcze jakis namiar.
    A my mielismy o 19-tej przedostatni z letnich koncertow organizowanych przez
    grupe zapalencow.Znakomity kwartet gral dwa Divertimenta Mozarta, a solistka
    Opery Kameralnej spiewala pieknie nieco lzejsze arie operetkowe.Przychodzi 300
    do 400 osb,ktore nie pojechalyby do Filharmonii.Za dwa tygodnie zakonczenie.
  • em_em 14.09.03, 22:33
    na Solinę to mam ciut daleko - niestety

    w zasadzie cokolwiek podsunę - to już będzie gotowa odpowiedź smile
    to już powiem, że Goczałkowice - a kościółki w Wiśle Małej i Pielgrzymowicach
  • mammaja 14.09.03, 22:43
    No tego akurat bym nie wymyslila bo myslalam bardziej na wschod Polski.A jak
    bylo?
  • em_em 14.09.03, 22:45
    miałam trochę mało czasu na kontemplację - i oprócz sesji fotograficznej przy
    kościółkach był to głównie przejazd - ale jesień już na całego - kolory piękne
  • trium 14.09.03, 22:45
    No to mi narobilas smaku... Zwlaszcza, ze od rana az mnie roznosi. Najpierw
    planowalam Krakow, potem chocby Wisle, potem zalowalam, ze nie zmobilizowalam
    sie wczoraj i nie ruszylam do Zakopca. W koncu zostalam w domusad Ale w przyszly
    weekend ruszam w Bieszczady, wprawdzie tylko po rodzicow, ale zawsze cos.
  • em_em 14.09.03, 22:52
    trium napisała:

    > No to mi narobilas smaku... Zwlaszcza, ze od rana az mnie roznosi. Najpierw
    > planowalam Krakow, potem chocby Wisle,

    patrz - gdybyś się zdecydowała na Wisłę - to mogłyśmy się po drodze niechcący
    minąć smile)
  • trium 14.09.03, 22:55
    no i biorac pod uwage wasze pozaziemskie zdolnosci, pewnie nie minelybysmy sie
    niezauwazonewink
  • em_em 14.09.03, 22:56
    smile))
    do następnej okazji wink)
  • trium 14.09.03, 22:57
    em_em napisała:

    > smile))
    > do następnej okazji wink)

    jasne, moj najblizszy grafik wyjazdowy juz znaszwink
  • lablafox 14.09.03, 22:47
    Z rozrzewnieniem czytam wszystkie Twoje posty dot. psów. Nasz opusił nas
    16.08.02r. postanowiliśmy nie brać na razie innego , zresztą wszystkie psy ,
    które mieliśmy przychodziły do nas same . Teraz dokarmiam kota , osiedlowego
    dzikusa , który również pojawił się u nas samoistnie. Przychodzi regularnie i
    ostatnio jada już tylko wiskas . Resztkami z pańskiego stołu gardzi.
    Pozdrawiam lablafox
  • lablafox 14.09.03, 22:50
    Powyższy post miał pojawić się pod Twoim dot. spaceru, psów i jeży .
    Pozdrawiam lablafox
  • marialudwika 14.09.03, 23:05
    Milo mi slyszec,ze chetnie czytasz o mojej "sforce".Balam sie,ze moze tu Was
    zanudzam moja psia mania!!Ale zdaje sie kilka osob z naszego "klubu" ma psy a
    inni je kochaja lub lubia,co mnie cieszy.Pisalas o sikorkach na balkonie-u
    mnie tez odzywiaja sie te przesliczne ptaszki cala zime,jak rowniez
    wrobelki/rok caly!!!!/-zjadaja resztki ziarenek papuzek i okruszki,mam
    rowniez "tarasowe golebie",niektore rozrozniam po oryginalnych ubarwieniach.
    Co jeszcze "z ptakow" a sa sojki,sroki,kawki a raz o zgrozo!!!!pojawil sie na
    tarasie bezszelestnie KROGULEC .....na szczescie stadko zdolalao umknac.
    Pozdrawiam
    ml
  • wywrot53 23.09.03, 17:02
    Od 1.30 nie miałam dostępu do netusad
    Muszę zmienić operatora, bo nie ma dnia żeby nie było przerwsad
    Mam wrażenie, że wydziela mi minutysmile
    Ani czytać ani pisać spokojnie nie można sad

    --------------------------------------
    " Gdy siwy szron na głowę prószy...
    przynajmniej w górę trzymaj uszy "
  • mammaja 14.09.03, 23:12
    wprawdzie to bylo nie do mnie,ale bardzo sie przejelam.To czego sie wlasnie
    najbardziej obawiam przywiazujac sie do zwierzat,ze one odchodza.Barzdo lubie
    nasza bulterierke,ale przedtem mielismy takiego airdelteriera ,ze nigdy go nie
    przestane zalowac.Mial tylko 10 lat i wlsciwie zginal przez niekompetencje pani
    weterynarz,ktora zle zaopatrzyla mu przecieta na szkle lape.Teraz z kolei mamy
    kota,ktory jest niesamowicie uczuciowy i przywiazany do mnie i do
    corki.Strasznie gadatliwy,opowiada i rozmawia z nami.Dlatego nie lubie
    wyjezdzac,bo sie o niego martwie.
  • marialudwika 14.09.03, 23:24
    Rozumiem Ciebie,moje psy,jak wyjezdzam klada sie w walizce,ktora pakuje!!
    Szczegolnie sunia nie opuszcza mnie naogol na krok..wiec nie umiem sie z nia
    rozstac.Stracilam w ciagu ostatnich 10 lat dwa spaniele i przezylam wtedy
    DNO!!!!rozpaczy.Dlatego trzese sie o nasze "dzieci"/nie mamy wspolnych/ jak
    kwoka nad piskletami,z byle glupstwem jechalabym do weta,no wogole
    kompletny "odjazd"
    ml
  • marialudwika 14.09.03, 23:26
    to bylo do Lablafox i Mamajki i innych"pozytywnie zakreconych na p-cie
    zwierzakow"
    ml
    ml
  • lablafox 14.09.03, 23:46
    Rozumiem ten odjazd.
    Nasz pies był już stareńki i bardzo schorowany tak,że mój mąż z dziećmi
    wyjeżdżał na wakacje a ja z psem zostawałam w domu. Zmarł- pies- też gdy
    byliśmy tylko we dwójkę .
    Teraz w domu został nam tylko zółw i szynszyla . Za oknem sroki rozbójniczki
    terroryzujące koty , które na moje kici -kici podlatuja na balkon żeby
    wydziobać kotu jedzenie. Ten układ - kot przychodzący, jedzący i bez dziękuję
    oddalający się ze stołówki , teraz bardzo mi odpowiada.
    Pozdrawiam lablafox
  • marialudwika 15.09.03, 00:14
    Jak bym mogla to tez karmilabym kotki,ale tutaj wszystkie koty "panskie",mam
    wiec fruwajacych stolownikow.Mialam kilkanascie lat zolwia,przed nim parke
    malych zolwikow,szynszyle sa sliczne..
    ml
  • wywrot53 15.09.03, 15:22
    Jestem pogodna niczym niebo nade mną smile
    Biorę koleżankę i idę do lasu smile Pozazdrościłam grzybiarzom smile
    Rano nie mogłam się nadziwić jakie okazy nieśli w koszykach wink

    --------------------------------------
    " Gdy siwy szron na głowę prószy...
    przynajmniej w górę trzymaj uszy "
  • marialudwika 15.09.03, 16:46
    Napisz,jakie grzybki znalazlas!!!
    ml
  • wywrot53 15.09.03, 18:15
    Znalazłam 17 prawdziwkówsmileAle takie malutkie,że nadają się tylko do
    marynowaniasmile
    Moich nie zebrali albo zdąrzyły urosnąć smile
    --
    --------------------------------------
    " Gdy siwy szron na głowę prószy...
    przynajmniej w górę trzymaj uszy "
  • ewelina10 15.09.03, 15:36
    A mnie uczono, że na grzyby to trzeba wcześnie rano wstać. Grzybiarze już
    wszystko wyzbierali. Może jeszcze na jakąś zupkę...smile))
    --
    ___________________________________________________
    >Nie bój się - mów to co myślisz<
    gg *4418139
  • wedrowiec2 15.09.03, 18:26
    Żegnam się z F40+ na najbliższe kilka dni. Wyjeżdżam do Gdańska, wracam w
    sobotę. Do zobaczeniasmile))
  • marialudwika 15.09.03, 21:14
    Do zobaczenia,pozdrow piekny Gdansk!!!
    ml
  • marialudwika 15.09.03, 21:15
    Mamajko,czy juz wyjechalas??????
    ml
  • mammaja 15.09.03, 21:25
    Wlasnie dopiero dopadalam kochanego forum,bo jak to bywa 1000 soraw jeszcze
    trzeba zalatwic,zeby wyjechac i zostawic sprawy i panow wlasnemu
    losowi.Wyjezdzam jutrp rano,ale jeszcze nie mowie :pa.
  • lablafox 15.09.03, 21:33
    Przyjemego wypoczynku i bezpiecznej podróży w obie strony. Uważaj ,żeby na tę
    nić nie nawinął się jakiś "kretyn".
    Pozdrawiam lablafox
  • ewelina10 15.09.03, 21:50
    Bezpiecznego lotu.
    Mam nadzieję, że spęłni Ci się TO, co chcesz, żeby Ci się spełniło smile))

    PS' chwilami miałaś wahania co do wyjazdusmile Podziękuj córze, że Cię wyciągnęła
    w podróż. Myślę, że dobrze dziwczyna zrobiła. Kiedyś, za parę lat - na starość,
    przynajmniej zostaną wspomnienia.smile
    --
    ___________________________________________________
    >Nie bój się - mów to co myślisz<
    gg *4418139
  • lablafox 15.09.03, 22:45
    Wytrzymałam i nie kupiłam kuszącej mnie sobą drożdżówki ( szneki po poznańsku)
    z jagodami.Widzę ją do teraz hahaha
    Pozdrawiam lablafox
  • mammaja 15.09.03, 22:58
    Chcialas powiedziec za paredziesiat lat smile))))
  • mammaja 15.09.03, 23:01
    Widze ,ze mnie "rozszyfrowalas".Wiedzialam ze moge na Ciebie liczyc!A z
    drozdzowka to pyszne. Ja mialam tez rozterki - znowu jakis remoncik czy jednak
    wakacje.Wakacje!
  • marialudwika 15.09.03, 23:04
    Oh,jak ja bym ja chetnie zjadla!!!!!! Chyba oszaleje z lakomstwa za
    chwile,istna tortura..a szneki nie ma
    ml
  • wywrot53 18.09.03, 00:57
    Dostałam wynik z rezonansu sad Posypało się więcej niż przypuszczałamsad
    Prawdopodobnie ten fakt wpłynał na to, że zaczęło mi się marzyćwink
    W swoje urodziny chciałabym zaprosić rodzinkę do super knajpki z orkiestrą,
    żebym mogła potańczyć, bo nigdy nie wiadomo czy za rok nogi mnie będą chciały
    nosić smile Świece, torty, bajery smile Tylko cholera jest malutki problem nie do
    przeskoczenia smile Skąd kasa? smile jeszcze jest trochę czasu, może znajdę smile
    Pomarzyć to jednak dobra rzecz smile

    --------------------------------------
    " Gdy siwy szron na głowę prószy...
    przynajmniej w górę trzymaj uszy "
  • mammaja 18.09.03, 17:21
    Dzisiaj jestem w Hani ,stolicy Krety do 1971 r.Przyjechalam tu autobusem z
    Kolymbari,zeby Was pozdrowic.Jest tu w ogole cudownie,szkoda
    gadac.Kwiaty ,kwiaty ,bezczelnie rozkwitle we wszystkich mozliwych
    miejscach,feeria kolorow.Nawet pelargonie to krzewy ,a ilez nieznanych mi w
    ogole.Morze od ciemnego szmaragdu po lazur.I te czerwone gory,na ktorych
    zboczach biale domki rwa oczy.W Hani port zbudowali Wenecjanie,a jednak zostal
    zdobyty przez Turkow.W naszm hotelu sa pietrowe bungalowy,wsrod pieknego
    ogrodu,z jednej strony gory z drugiej morze.Taki widok z tarasu.Wczoraj
    wspielysmy sie wysoko do monastyru nad Kolymbari,ale musimy tam jeszcze raz
    pojsc,bo w szortach nie wolno.Od trzech dni wieje silny wiatr,morze
    wzburzone,ale tem.27 C,wiec przyjemnie.Duzo tu Polakow,wiekszosc ludzie
    40+++,troche rodzicow z malutkiemi dziecmi (za darmo).Nie ma zadnych tlumow i
    to jest zaleta drtugiej polowy wrzesnia.Ta czesc Krety dopiero jest
    cywilizowana dla celow turystycznych,wiec przyroda pozostaje miejscami
    dzika.Planujemy kilka wycieczek.Bardzo serdecznie pozdrawiam wszystkich i nawet
    w tak fascynujacych okolicach mysle o Was.Mm.
  • mammaja 18.09.03, 17:27
    Niestety nie ma tu gg wiec tylko serdecznosci,bo musze e mail do domu
    wyslac.Usciski!.Mm.
  • trium 18.09.03, 17:31
    ale Ci zazdroszcze Mm! Bylam tam w zeszlym roku i to byly niezapomniane
    wakacje. Niestety w Chani tylko przejazdem. Polecam wypozyczenie samochodziku i
    zwiedzenie calej wyspy - taniocha! Oj, zamykam oczy i juz tam jestemsmile
    Pozdrawiam serdecznie
  • marialudwika 18.09.03, 18:16
    Witaj Mamajko,zwiedzamy "Twoimi oczami"!!!!!Jednak za nami tesknisz,hi,hi!!!
    U nas tez piekna pogoda,ale nie ma monastyru i bungalow i obslugi/tego to
    azdroszcze!!!/>pozdrowka
    do zobaczenia na forum igg
    ml
  • iremos 18.09.03, 21:48
    Znam, także polecam wynajęcie samochodu i objechanie całej Krety. Dla mnie to
    raj na świecie, mam te widoki przed oczyma...
  • trium 18.09.03, 22:20
    iremos napisała:

    > Znam, także polecam wynajęcie samochodu i objechanie całej Krety. Dla mnie to
    > raj na świecie, mam te widoki przed oczyma...
    ja z wrazenia zabralam do wanny wszystkie zdjecia z tego urlopu. Rozkoszowalam
    sie kazdym z nich. Musze tam jeszcze wrocicsmile)))))
  • warum 18.09.03, 17:31
    Mammajko. Dzieki,ze pamietasz o forumowiczach i tak pieknie opisujesz co
    widziszsmile Od razu zmienil mi sie nastrojsmile))PS. nie zapomnij zrobic fotki nog
    na tle lazurowego blekitu - opalone beda extra wygladac i do kolekcji "naszych
    nog" wskocza na 1 miejsce.Pozdrawiam Was serdeczniesmile
  • marialudwika 18.09.03, 18:17
    Mamajko i toplees nie zapomnij "wlozyc"
    ml
  • wywrot53 18.09.03, 17:32
    Pozdrawiam, życzę odkrycia miejsc, do których dawno istota ludzka nie
    dotarła smile
    Zazdroszczę tak pięknych widoków a przedewszystkim tej temperatury smile
    --
    --------------------------------------
    " Gdy siwy szron na głowę prószy...
    przynajmniej w górę trzymaj uszy "
  • lablafox 18.09.03, 20:55
    Dziękuję za widok z ...Czytając byłam tam z Wami . Pamiętaj o nici .
    Przyjemności życzę i
    Pozdrawiam lablafox
  • ewelina10 20.09.03, 20:46
    Piękny dzień. Rano korzystam z pogody, bo ...
    Wyjeżdżamy na rowery.
    Jadą w tamtą ... pies skundlony w rodwajlerem wyskoczył mi z jakiejś działki i
    już tuż tuż był przy moich nogach. Niestety nie udaje mi się uciec, choć się
    wytężam....Mąż mnie wybawił.
    Potem kiepski powrót - drogą przelotową i te samochody, tiry i huczące
    przyczepy non stop od tyłu zajeżdżające. Osłonka wplątuję mi się w
    pedał...zeskakując z roweru, poważnie obcieram sobie nogę. Wołam, ale mój głos
    jest zagłuszony przez warkot samochodów...
    --
    ___________________________________________________
    >Nie bój się - mów to co myślisz<
    gg *4418139
  • marialudwika 20.09.03, 20:55
    No coz skutki kapitalizmu i motoryzacji,hm
    ml
  • ewelina10 20.09.03, 21:04
    Nie wiem - co mi dziś bardziej dokuczyło - samochody czy psy pozostawione bez
    dozoru.
    Ileż przyjemności z jazdy, odbiera mi strach przed pogryzieniem. co zagroda to
    pies. Fajnie i ja kocham psy. Dlaczego są jednak dziury w siatkach, ba ...bramy
    potwierane, a co ktoś przejeżdza na rowerze, to za nim sfora psów uganiająca
    się przy nogach. Miejscowi, jakoś sobie radzą, a ja nie wiem, czy ten piesek
    mnie postraszy, czy ma poważne zamiary w stosunku do mnie smile
    --
    ___________________________________________________
    >Nie bój się - mów to co myślisz<
    gg *4418139
  • marialudwika 20.09.03, 21:38
    Ludzie sa okropni,niektorzy oczywiscie, nie ponosza odpowiedzialnosci ani za
    swoje dzieci ani za zwierzeta.Potem inni ponosz konsekwencje tej
    nonszalancji.Pozdrawiam
    ml
  • lablafox 26.09.03, 20:21
    Dzisiaj , mimo słonecznego dnia , wieczorem koszmarnie zimno.
    Kiedy zostanie włączone ogrzewanie ?Taka zalezność od PEC jest okropna.
    Zastanawia się, pozdrawiając wszystkich zmarzluchów , zmarznięta lablafox
  • marialudwika 26.09.03, 20:42
    O tak,wieczory i ranki sa lodowate.Siedze okutana i z kocem na nogach,brrrrr!!!
    ml
  • mammaja 27.09.03, 01:04
    Dzisiaj o 22 dopiero wrocilam i przeczytalam wasze posty.Bardzo dziekuje za
    przeslane pozdrowienia.Wyjazd udal sie bardzo,oczywiscie pozyczylam samochodzik
    i przejechalam Krete wzdluz i wszerz,bylo cieplo!Tak cudownie cieplo,a nie za
    goraco,bo wiatr od morza lagodzi uczucie upalu.Jeszcze jestem pod wrazeniem
    tych kolorow,wspanialych gor i szmaragdu morza.Mysle,ze w czasie tych 10 dni
    zobaczylysmy najciekawsze miejsca Krety.Tez chcialabym tam wrocic!Juz!
    Nitka sie przydala,nie zabladzilysmy jednak ,mimo rzeczywiscie karkolomnych
    drog w gorach.Napaslam swoje oczy na nadchodzaca zime.A teraz czytam i
    czytam,coscie tu powypisawali!
  • marialudwika 27.09.03, 10:23
    Piekny dzien i sloneczny znow,ale chlodno a barometr spada....
    Nie cieszy mnie pogoda bo bierze mnie grypka...
    Mamajko,ciesze sie,ze wrocilas "cala i zdrowa" a do tego wypoczeta i pelna
    wspanialych wrazen,ktorymi sie pewnie z nami podzielisz?
    "U nas" byla przepiekna pogoda,srodziemnomorska!!!
    Pozdrowka
    ml
  • dab12 27.09.03, 21:30
    Siatkarki wygrały mecz półfinałowy ME. smile))
    walka do końca choć wydawało się, że bez szans na sukces.

  • mammaja 27.09.03, 23:06
    Czy juz forum chodzi spac z kurami i tylko milosniczki gor wspominaja dawna
    swietnosc? Co jest?
  • warum 27.09.03, 23:09
    Mysle,ze atmosfera z ostatnich kilku dni dala sie wszystkim we znaki. mnie na
    pewno. Pozdrawiam i kontynuuj watek urlopowysmile
  • mammaja 27.09.03, 23:43
    Licze na ciebie Warum i pare rozsadnych osob,ze nie dacie popsuc takiego
    fajnego forum!Dzieki za zachete ,jutro napisze cd.
  • marialudwika 27.09.03, 23:56
    Mam te same odczucia...Moze jutro bedzie lepiej?
    pozdrawiam
    ml
    P.S.I tez prosze o wspomnienia ze wspanialych wakacji c.d.!!!
  • warum 28.09.03, 09:16
    Bedziesmile Po to wymyslono nastepne dni,zeby mozna bylo naprwawiac bledy ew.
    przemyslec swoje postepowanie. Nowe twarze odzywaja sie niesmialo, wiec...
    nalezaloby reanimowac tematy, ktore budza mniej kontrowersji... np pogodasmileWiec
    melduje: u mnie na wschodzie cudowna pogoda, bezwietrznie, slonecznie, niebo
    wysoko. Ale ostatni akrobata samolotowy juz chyba zakonczyl kurs i... tak
    cicho,ze tylko ptaki slychac, bo nawet psy na spacerze mijaja sie bezglosnie,
    zaspanesmile A wlasciciele tychze usmiechaja sie do obcych zyczliwie. Milego dnia
    wszystkim !
  • marialudwika 28.09.03, 09:40
    Dzisiaj,wbrew zapowiedziom meteo swieci "zalzawione" slonce i ie ma
    deszczu.Oby tak zostalo.Mam w perspektywie spotkanie z zaprzyjazniona w
    internecie znajoma i jej uroczym psem po "naszym" wielkim parku.Ciekawa
    jestem,czy wirtualna sympatia sprawdzi sie w realu..
    Na naszym forum spotkalam dzis "swieza krew",mamy duzo ciekawych watkow i z
    pewnoscia bedzie wiele ciekawych dyskusji.Pozytywnie wiec Was pozdrawiam
    ml
  • lablafox 28.09.03, 10:40
    Kotka uczestniczy przy czynnościach kuchennych. Intryguje ją zlewozmywak i
    zmywarka .Wchodzi do niej i sprawdza co to takiego . Musimy przed jej
    zamknięciem i włączeniem sprwadzić czy nie wypierzemy przy okazji i kota.
    Przykre by to było .
    Pogoda w Poznaniu piękna , tak jak któraś z Was pisała, niebo wysokie ,
    błękitne , bez jednej chmurki. Na tle tego błękitu szczególnie pięknie
    wyglądają żółknące topole. Chłodno, +12 stopni. Jedziemy na coniedzielny
    spacer do lasu. Uwielbiam jesienny zapach lasu, jest on taki "zamyślony" .
    Pozdrawiam , zachwycona od zawsze kolorami jesieni , lablafox
  • iremos 28.09.03, 10:43
    Witam w tę słoneczną niedzielę. Ostatnio się nie odzywałam, bo nie wiem o co
    poszło..., mimo lektury postów, czyli ignor z mojej strony.
  • mammaja 28.09.03, 11:38
    Jest naprawde przepieknie i ide na spacer.A wieczor ostatni koncert z
    cyklu "letnich".Ale czy znowu musze gotowac?smile))))
  • marialudwika 28.09.03, 22:24
    Sympatyczna znajomosc "wirtualna" potwierdzila sie w "realu".Odbylysmy kilka
    spacerow w mzawce i deszczu oraz mile Polakow rozmowy przy winku i posrod
    sforki zlozonej z czterech cocerspanieli.Obie mialysmy wrazenie,ze znamy sie
    bardzo dlugo,choc znamy sie tylko z maili.Dzien byl wiec bardzo
    udany.Pozdrawiam Was
    ml
  • mammaja 29.09.03, 21:24
    Siatkarki jednak zdobyly mistrzostwo Europy.Dowiedzialam sie dopiero niedawno z
    radia w samochdzie i bardzo sie ciesze!Tez w szkole trenowalam siatkesmile))
  • lablafox 29.09.03, 22:08
    Byłam na masażu u pewnej Ukrainki.Czułam się jak na wstępnym przesłuchaniu w
    KGB, to były tortury . Jestem cała posiniaczona , ale czuję już efekty. Jutro
    idę na tortur cd. Chyba łyknę wcześniej jakieś środki antybólowe.
    Mimo,że nie jestem masochistką , to jestem jej wdzięczna za to znęcanie się ,
    okrutne , nade mną.
    Pozdrawiam , posiniaczona i obolała lablafox
  • mammaja 29.09.03, 22:12
    Napisz ,czy to masaz kregoslupa czy tez dla urody?
  • lablafox 29.09.03, 22:18
    Niestety kregosłupa, na urodę to ten masaż nie pomaga . Wyszłam ze
    zdefasonowanym makijażem , bo się ciut poryczałam z bólu. Na pocieszenie
    dodam ,że obok w pokoju męski oprawca oprawiał jakiegos mężczyznę , który też
    krzyczał,ze szczęścia.
    Pozdrawiam lablafox
  • wedrowiec2 29.09.03, 22:16
    W Szczecinie jest filia poznańskiej firmy Medico-Meridian. Pracują tam
    masażyści, głownie lekarze, z Ukrainy. Oni postawili mnie na nogi - dosłownie i
    w przenośni. Czy korzytasz też z ich usług? Jeśli nie, to gorąco polecam.
    Natężenie masażu można regulować. "Moi" dostosowują się do próśb.
  • marialudwika 29.09.03, 22:53
    Nie wiedzialam,ze Ukraincy tak dobrze masuja.Niestety nie ma ich tu,ale mam
    sasiadke Polke i ona umie masowac
    ml
  • marialudwika 29.09.03, 22:54
    Zycze Ci Lx by mniej bolalo!!!
    ml
  • lablafox 29.09.03, 23:03
    Dzięki serdeczne za życzenia . Mam nadzieję ,że bedzie mniej bolało . Ona
    zastosowała taką siłę , jak była potrzebna do postawienia mnie na nogi .
    Efekty po 2 masażach są zadziwiające i dla nich mogę cierpieć . Zastosowałam
    dziś technikę oddychania "porodową" , pomagała w zelżeniu cierpienia.
    Lx
  • marialudwika 30.09.03, 10:03
    Technika "porodowa" istotnie pomaga!Stosowalam ja intuicyjnie po operacji.
    Dzisiaj w A-damie swieci slonce,jest 10 stopni i niebo blekitne.Wyz
    atmosferyczny.W domu nadal lodowato,nie ma wody..
    Zaczyna sie tu balagan jak w "najlepszych" czasach PRL-u,grrrrrrr!!!!
    Pozdrawiam
    ml
    P.S.Ciesze sie,ze te "tortury" skutkuja.Jak sie miewa panna Lizetta?
  • lablafox 30.09.03, 10:24
    Panna Lizetta wczoraj znikała nam z domu na długo , ale jej nie szukaliśmy
    wychodząc z założenia ,że nic na siłę . Wypadła z domu po obfitym śniadanku,
    wpadła na obiadek i wróciła na ciepłe spanko ok. 23:00.
    Rozgłosiła jednak ,ze u nas wyżerka kategorii*****więc podchodziły do miski
    wystawionej dla naszego dzikusa jakieś ciemne kocie typy ,bez wielkiej bojaźni
    przed nami.
    Dziś pada .Panienka jakas taka śpiąca, zamyślona , spokojna .
    Mam nadzieje ,że na wczorajszym kocim party nie oddała swej kociej cnoty
    jakiemuś łobuzowi.
    Pozdrawiam lablafox
  • mammaja 30.09.03, 12:04
    Zastanawiam sie od rana jak przejade przez miasto ,lub przejde do
    Minist.Kultury,kiedy tysiace taksowek zablokuja ulice!Wiec wyruszam!Wroce z
    tarcza lub...na piechote smile))))
  • marialudwika 30.09.03, 13:12
    Powodzenia Mamajko!!!
    ml
  • lablafox 30.09.03, 18:43
    Dzisiejsze katusze trochę mniej bolesne. Ukrainka fachowiec 1 klasy , znęca
    się nade mną 1 1/2 godz dziennie - masaż , akupresura i akupunktura , wszystko
    za 60 zł i efektywnie.
    Ciekawam jak poradziła sobie Mammajka .
    Pozdrawiam , mniej już cierpiąca ,Lx
  • mammaja 30.09.03, 18:44
    Ufff!Udalo sie !Ale juz nie bede pisac na ten temat - korki okropne.Czesciowo
    tramwajem,czesciowo na piechote.(Samochod tym razem zaparkowalam "w bezpiecznej
    odleglosci").
  • lablafox 30.09.03, 19:34
    Zaczął sie w naszych blokach sezon grzewczy . Wreszcie będę wchodzić znów do
    ciepłego łóźeczka , bez konieczności wygrzania go sobie, aby mogło mi to
    ciepło oddać .
    Pozdrawiam Lx
  • mammaja 01.10.03, 13:59
    Rozpoczyna dzialalnosc Uniwersytet Trzeciego Wieku,naszego osiedla.Bardzo
    znakomita inicjatywa,zaczeta w zeszlym roku,az dziw ile osob zglosilo sie do
    wspolpracy jako wolontariusze.Jest nauka angielskiego,relacje z ciekawych
    podrozy,wyklady o zdrowiu,warsztaty pomocy psycholog.Przychodza starsi
    ludzie,dla ktorych jest forma kontaktu z innymi i samorealizacji.Wezcie to pod
    uwace na przyszlosc ,hi!hi!
  • lablafox 01.10.03, 15:06
    W Poznaniu Uniwersytet III Wieku pod auspicjami UAM działa od dawna , pisałam
    o tym w któryms z początkowych postów .To świetna inicjatywa.
    Osiedlowy UTW to dla mnie BOMBA !!!! Mammajko co to za fantastyczne osiedle ?
    Letnie koncerty , teraz UTW .Podoba mi się bardzo i godne jest rozpropagowania.
    Pozdrawiam lablafox
  • lablafox 01.10.03, 15:11
    obowiązkowo jeździmy z zapalonymi światłami .Pamiętajcie .
    Ja jeżdżę przez cały rok na światłach , dziś zapomniałam je włączyć,
    spojrzenie policjanta typu "to cię mam babo " spowodowałaoże natychmiast je
    włączyłam . Nie zdążył podejść.
    Od dziś do końca roku zostało 91 dni.
    Lx
  • marialudwika 01.10.03, 17:34
    Ja tez zazdroszcze,hm !!!!
    Nasze osiedle jest sliczne-park.Gorzej z "rozrywkami"
    pozdrawiam
    ml
  • mammaja 01.10.03, 20:39
    No wlasnie zostalam na wykladzie,chociaz mialam zamiar byc tylko
    na "rozpoczeciu roku",jako jedna ze wspolorganizatorek.Poniewaz temat o
    komunikacji miedzyludzkiej wydal mi sie - hm - a propos.Dalo mi do myslenia i
    jak przemysle to zaczne watek.Napewno sa tu osoby kompetentne,ale czasem dobrze
    sobie pewne rzeczy przypomniec.A osiedle - coz nietypowe napewno,przyjaciele z
    innych czesci miasta mowia ze w tych osiedlach - molochach trudno prowadzic
    taka dzialalnosc.U nas zabudowa glownie jednorodzinna i raptem 10 000
    mieszkancow.A ja uwazam,ze to zalezy tylko od ludzi i od...wladz
    samorzadowych,ktore moga wesprzec wiele inicjatyw,jezeli "czuja bluesa".U nas
    takie rozkrecanie srodowiska i budowanie zwiazkow trwa ponad 20 lat i naprawde
    jest sie z czego cieszyc.Jutro "zabawa podmiejska" na rzecz swietlic z
    elementami socjoterapii i dzieci potrzebujacych pomocy.Bilety po 30 pln,w tym
    sponsorowana wyzerka,bigos gotowany przez mamusie,profesjonalny didzej
    spolecznie i wspolpraca wielu ludzi,zeby sie udalo.Ale napewno sie uda!
  • marialudwika 01.10.03, 21:30
    Napewno sie uda!!!! Zrobilas mi chetke na bigosik,chyba ugotuje na
    weekend.Moze ktos ma jakas specjalna na to slowianskie danko recepte??
    Nasze osiedle to bloki lezace w parku,mieszka okolo 3 tys. osob. Z niektorymi
    utrzymujemy kontakty typu kawka,winko...
    Sa imprezy dla mieszkancow w klubie o nazwie "Oaza",ale niestey nie tak
    atrakcyjne..
    ml
  • lablafox 01.10.03, 22:06
    Mammajko pisz o takich inicjatywach , wartych skopiowania , pisz. Może uda się
    coś i komuś skopiować .
    Pozdrawiam , zachwycona takimi inicjatywami , Lx
  • mammaja 01.10.03, 22:24
    Tak sobie po cichutku wlasnie mysle,ze warto zachecac bo naprawde mozna.A
    pytalas mnie gdzies o koncert,ale zgubilam.Wiec poniewaz juz za zimno na
    koncerty plenerowe ten ostatni odbyl sie w kosciele,naszej jedynej sali
    koncertowej.Byl to dar od mieszkajacej u nas solistki Opery Kameralnej i jej
    czworga przyjaciol.WSpaniale spiewali
    Pergolesiego,Mozarta,Szymanowskiego,Szuberta - ludzi bylo pelno i podziekowania
    dla wszystkich,ktorzy cale lato wspierali.Np.pan majacy duzy sklep ogrodniczy
    za kazdym razem przywozil krzewy i kwiaty do dekoracji sceny.Mala rzecz,a
    pieknie to wygladalo.Potem oczywiscie odwozilo mu sie te kwiaty.I wiele
    osob,ktore robily po trochu a jednak od czerwca do pazdz. co dwa tygodnie byly
    te koncerty na wysokim bardzo poziomie + pokaz prac artystow
    plastykow,stanowiacy oprawe plastyczna.(No troche odpoczniemy,chociaz juz
    niedlugo 11 Listopada i "rodzinne spiewy" patriotyczne.Moze ktos by sie
    usmial,a okazalo sie ludzie wielopokoleniowo lubia usiasc i pospiewac ,jak im
    sie odbije teksty i da dobreg o prowadzacego.Ale o tym w Listopadzie!
  • lablafox 01.10.03, 22:26
    Bigosik ? Bardzo prosze. Tylko pytanko , czy w Holandii można kupić
    kiszoną /kwaszona kapustę?
    Jeśli tak to główkę białej , cienko pokroić .
    Kiszona kapusta - tyle ile białej
    włoszczyzny pęczek , startej na tarce z dużumi oczkami , por w plasterki
    Gotować z kawałkiem wołowiny i wieprzowiny, które to mięso tez dorzucasz do
    bigosu.
    3 rodzaje mięs podsmażanych wcześniej z cebulką + kiełbasa podsmażana w 1/2
    plasterki _ tłuszcz z podsmażeń
    cd
  • lablafox 01.10.03, 22:27
    Wszystko połączyć , dodać z 3 kostki rosołu drobiowego np. knorra i koncentrat
    pomidorowy(albo świeże pomidory bez skórki )+ przyprawy
    Gotować na średnim ogniu ,podlewając winem ( ja używam takiego własnej
    roboty , które odziedziczyłam po ojcu , jest wieloletnie i używane tylko do
    bigosu , bo tylko do tego się nadaje hahaha)
    Im dłużej podsmażany tym lepszy .
    Jeśli zrobi się zbyt dużo to wkładasz porcje do zamrażarki i gotowy do
    podgrzania wyjmujesz wówczas gdy masz na niego ochotę
    Smacznego Lx
  • marialudwika 01.10.03, 23:11
    Brzmi baaaardzo smakowicie!!!!Dziekuje!
    ml
  • mammaja 02.10.03, 14:45
    A najlepszy bigos robi sie w Swieta Bozego Narodzenia,kiedy oprocz pozaostalej
    z wigilii kapusty z grzbami i takze tych dwoch rodzjow kapusty dodaje sie
    najrozniejsze resztki mies i wedlin i tak to gotujac to podmrazajac (u mnie na
    tarasie)otrzymujem na Nowy Rok bigos - poemat o nieprzewidywalnym bogactwie
    smakowsmile))))))
  • lablafox 02.10.03, 20:00
    Bo bigos musi się odleżeć , odstać , podmrozić , być wielokrotnie
    podgrzewany . W poniedziałek zabieram się za robienie bigosu na urodzino-
    imieniny męża, który imieniny ma pod koniec miesiąca , ale ze względu na
    bliskość Wszystkich Świetych zawsze są to imieniny takie jakieś poplątane.
    Tak więc od roku świetujemy wszystko razem.
    pozdrawiam lablafox
  • lablafox 04.10.03, 17:11
    zakładam drugą część tego wątku.
    Pozdrawiam Lx
  • monia.i 03.01.04, 02:34
    Wielka rewolucja...
  • em_em 03.01.04, 08:13
    monia.i napisała:

    > Wielka rewolucja...

    Monia - litości - drugie części wątków (te powyżej 100) otwierają mi się
    potwornie długo - czekam, czekam ....... czytam..........jeszcze raz czytam....
    co się stało ?????



Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.