Dodaj do ulubionych

Prasowalnia C.D.....

25.03.09, 17:34
Prasowalnia Nr 1
zbyfauch 08.12.06, 10:36 zarchiwizowany
Odpowiadając na społeczne zapotrzebowanie zakładam. smile
Re: Prasowalnia Nr 1
jutka1 08.12.06, 11:05 zarchiwizowany
Hehehe, fajny tytul big_grin

--
Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
Wysadzam skrzynki balkonowe
Re: Prasowalnia Nr 1
luiza-w-ogrodzie 08.12.06, 11:23 zarchiwizowany
Mnie prosze nie wliczac w to spoleczne zapotrzebowanie - nie uzywam, nie
uznaje, nie czytuje prasy. Ale Wasze komentarze owszem... :o)

Luiza-w-Ogrodzie
·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
Australia-uzyteczne linki
Re: Prasowalnia Nr 1
mantra1 08.12.06, 14:07 zarchiwizowany
A co tu się prasuje? Zmarszczki, czy męskie koszule? smile)
--
Zastanawiam się nad nową sygnaturką...
Re: Prasowalnia Nr 1
jutka1 08.12.06, 15:01 zarchiwizowany
Zwoje mozgowe, tylko trzeba je najpierw posiadac smile))))

--
Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
Wysadzam skrzynki balkonowe
a moze maglownia?
verbena1 08.12.06, 15:59 zarchiwizowany
Podoba mi sie ostatnia reklama prorodzinna.
Wystepuja tam: poslowie,molestowana panienka,swiadkowie i nieletnia dziecina.
Tematem jest seks bez tej wstretnej antykoncepcji,rodzenie dzieci na chwale
ojczyzny z najlepszymi,tymi z wierzcholka reprezentantami Polski.
Aktorzy graja tak naturalnie i emocjonalnie.
Ciekawa jestem kto to wyrezyserowal?
Re: Prasowalnia Nr 1
ewelina10 08.12.06, 16:09 zarchiwizowany
Aby uzyskać pożądany wygląg, należałoby przed prasowaniem dobrze nawilżyć. W
ostateczności, jeśli wciąż efekt jest mizerny, można wymienić materiał smile

Maglowanie to po tym !
--
Ew.
Re: Prasowalnia Nr 1
zbyfauch 08.12.06, 16:08 zarchiwizowany
Odnoszę wrażenie, że tytuł wątku jest niedostatecznie czytelny.
Prasowalnia jest kontynuacją prasówki poszerzoną, jak słusznie wydedukowała
Verbena, o wymiar "maglowy". smile
Re: Prasowalnia Nr 1
zbyfauch 08.12.06, 21:30 zarchiwizowany
Pan w telewizorze właśnie powiedział: "błena wista soszal klap".
Niektórzy naprawdę powinni powstrzymywaś się w miarę możliwości od wypowiedzi w
językach obcych. smile No ale pan ów to zapowiadacz w polskiej telewizji więc
ujdzie w tłoku.
Gorsi są niektórzy polscy korespondenci w CNN. smile
Re: Prasowalnia Nr 1
fedorczyk4 08.12.06, 21:33 zarchiwizowany
Sie nie martw, przez lata wysłuchiwałam co te France wyprawiały z polskim,
angielskim, niemieckim i zdążyłam się uodpornić. "Matriks rilodid" było
ukoronowaniem.
--
Bal!!! - przeraźliwie wrzasnął kot
Re: Prasowalnia Nr 1
zbyfauch 08.12.06, 22:13 zarchiwizowany
fedorczyk4 napisała: (...)

Bardzo lubię też nowinki muzyczne w teleexpressie.
Gdybym nie znał przedstawianych wykonawców i tytułów za cholerę nie zrozumiałbym
o kim mowa. Hirek Wrona cierpi chyba na kompletną głuchotę jązykową. smile
Re: Prasowalnia Nr 1
fedorczyk4 08.12.06, 22:17 zarchiwizowany
Ja jeszcze pamiętam debiut na antenie Trójki niejakiej pani Tajnej Tarner. A
Hirek, no cóż jak byś się tak nazywał to byś się nie mścił? Bo ja taksmile
--
Bal!!! - przeraźliwie wrzasnął kot
Re: Prasowalnia Nr 1
zbyfauch 08.12.06, 22:34 zarchiwizowany
fedorczyk4 napisała:
> Ja jeszcze pamiętam debiut na antenie Trójki niejakiej pani Tajnej Tarner.

A propos Trójki.
Mogłoby się wydawać, że osoby obdarzone słuchem muzycznym a w szczególności
muzycy tej klasy co Ptaszyn powinny doskonale wymawiać obce słowa. Tym bardziej,
że językiem jazzu jest raczej angielski. A tu dupa. smile
Mówię oczywiście o "Trzech kwadransach jazzu".
Re: Prasowalnia i Magiel...
dado11 08.12.06, 21:39 zarchiwizowany
jakby co, to nie siadajcie na kiblu!
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3781529.html
ze szczególnym uwzględnieniem czyrakówwink)))
--
Jeśli w drugiej części rozmowy ukazuje się ogon osoby, z którą rozmawiasz,
wiedz, że taka rozmowa do
niczego nie prowadzi.
Winnie-the-Pooh.
Re: Prasowalnia i Magiel...
zbyfauch 08.12.06, 21:55 zarchiwizowany
dado11 napisała: (...)

Dobrze, że już jakiś czas temu zjadłem kolację. smile))
Re: Prasowalnia i Magiel...
dado11 08.12.06, 22:00 zarchiwizowany
ja w sprawie wersji hardcorowej-light: trzeba też uważać na blizny po
esperaluwink))
--
Jeśli w drugiej części rozmowy ukazuje się ogon osoby, z którą rozmawiasz,
wiedz, że taka rozmowa do
niczego nie prowadzi.
Winnie-the-Pooh.
Re: Prasowalnia Nr 1
zbyfauch 09.12.06, 09:24 zarchiwizowany
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3781463.html.
Powyższym otwieram mały konkurs na najokrutniejszy odgłos straszny. smile
Re: Prasowalnia Nr 1
zbyfauch 09.12.06, 09:25 zarchiwizowany
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3781463.html
Re: Prasowalnia Nr 1
ewelina10 09.12.06, 09:43 zarchiwizowany
Dorzucę jeszcze coś o pociągach smile

Od jutra w pociągach Intercity będzie obowiązywał całkowity zakaz palenia.
Palących podróżnych odsyła się do jazdy w ekspresach albo w tanich linii
kolejowych.

tiny.pl/9g5n
--
Ew.
Re: Prasowalnia Nr 1
jutka1 09.12.06, 09:45 zarchiwizowany
Kurcze, zeby tak w zyciu takie odstraszacze istnialy! smile))
Albo zeby do ludzi byla dolaczona ulotka "przed zazyciem przeczytac zalaczona
ulotke lub skontaktowac sie z lekarzem lub farmaceta". wink))
Rozmarzylam sie.
smile

--
Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
Wysadzam skrzynki balkonowe
Re: Prasowalnia Nr 1
fedorczyk4 09.12.06, 09:58 zarchiwizowany
I żeby było o efektach ubocznych. A dla mnie najstraszniejszy odgłos straszny
to Ojca Rydzyka głos. Tam gdzie go usłyszę nie zbliżę się nawet gdyby kawior z
szampanem za darmo podawali. Na zwierza może też podziałać, bo on ze św
Franciszkiem nie ma nic wspólnego i gnębi braci mniejszych i większych.
--
Bal!!! - przeraźliwie wrzasnął kot
Pudzio
zbyfauch 09.12.06, 10:14 zarchiwizowany
wiadomosci.onet.pl/1447584,11,item.html

Poniżej komentarz z Onetu

Wielki czlowiek
Ta, wielki.Zwlaszcza, ze bylem swiadkiem podobnego zdarzenia, kiedy Mariusz
przyjechal do malego chlopca w Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie, bez zadnych
sensacji, fleszow aparatow, czy kamer, jak to niektorzy lubia sobie zalatwiac na
takie okazje i traktuja to jako prace na polu public relations. Po prostu stanal
grzecznie w windzie dla odwidzajacych w tlumie innych, bez zadnego wozenia sie
windami sluzbowymi. Fajnie, ze potrafi znalezc czas na takie rzeczy i w takim
stylu.

~Tomek, 09.12.2006 09:45
Re: Pudzio
jutka1 09.12.06, 10:36 zarchiwizowany
Rozumiem, ze to taka z lekka pozytywna prasowka, czy jest tu gdzies ironia,
ktorej nie zalapalam? smile (dopiero pierwsza kawe koncze, mozg sie jeszcze budzi)

--
Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
Wysadzam skrzynki balkonowe
Re: Pudzio
zbyfauch 09.12.06, 11:37 zarchiwizowany
jutka1 napisała:
> Rozumiem, ze to taka z lekka pozytywna prasowka, czy jest tu gdzies ironia,
> ktorej nie zalapalam? smile

Jeśli Twoja wątpliwość dotyczy Pudzia to akurat wkleiłem linkę zupełnie poważnie.
O ile to co Pudzio robi jest faktycznie niepoważne to gest miły. Tym bardziej
jeśli dołączony komentarz jest prawdziwy.
Miejmy tylko nadzieję, że Pudziem nie zainteresują się skurwysyny z polityki.
Re: Pudzio
jutka1 09.12.06, 12:11 zarchiwizowany
Aaa, OK. Dzieki. smile

--
Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
Wysadzam skrzynki balkonowe
O dziwacznym polskim rzadzie
skir.dhu 10.12.06, 00:01 zarchiwizowany
www.economist.com/world/europe/displaystory.cfm?story_id=8360361
Czy naprawde jeden jest wyzszy od drugiego, czy to tylko zdjecie jakies dziwne?
Skir Dhu
Re: O dziwacznym polskim rzadzie
jutka1 10.12.06, 00:14 zarchiwizowany
Chyba zdjecie dziwne.
Na artykul poczekam, az dostane w skrzynce na listy w poniedzialek smile))

--
Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
Wysadzam skrzynki balkonowe
Re: O dziwacznym polskim rzadzie
en.ej 10.12.06, 00:18 zarchiwizo
Edytor zaawansowany
  • jutka1 25.03.09, 20:39
    Kurnia, odjebło Ci???????

    smile))))

    --
    Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
    Wysadzam skrzynki balkonowe
  • 40plus 25.03.09, 20:53
    Jeszcze nie smile
    Na życzenie Joujou temat został wklejony jako przykład.
    --
    "Wolność słowa zawiera w sobie prawo do niesłuchania, jeśli nie ma się na to
    ochoty"
    (Robert A. Heinlein).
  • jutka1 25.03.09, 20:55
    O, pardon, Joujou smile)))))))

    --
    Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
    Wysadzam skrzynki balkonowe
  • joujou 27.03.09, 19:04
    >dzięki za odpowiedż,trzeba by trochę poszperać w archiwum.

    --
    W życiu piękne są tylko chwile...
  • witekjs 28.03.09, 23:33
    To nie jest codzienne,aby mieć takiego adoratora wink smile)
    Z przyjemnością przeczytałem Twoje posty, z których nie wszystkie znałem.
    Pozdrawiam ciepło. Witek smile
  • jutka1 29.03.09, 10:56
    Wpadaj do nas częściej smile

    --
    Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
    Wysadzam skrzynki balkonowe
  • dado11 05.04.09, 00:58
    ęą... a'propos zaspołu poimprezowego:

    Pijana małpa staje się łatwym łupem drapieżnika, a jednak nie wylewa za
    kołnierz. Dlaczego? Dlatego, że zwierzęta, tak samo jak my, szukają doznań
    dających chwilową euforię.

    A może wszyscy jesteśmy na tyle podobni, że nie powinniśmy dzielić świata na
    ludzki i zwierzęcy? Ale jeśli już to robimy, nie dopuszczajmy do pewnych
    sytuacji. Do mojego gabinetu trafił młody mężczyzna z psem. Skarżył się na
    niezrozumiałe zaburzenia w zachowaniu czworonoga. Otóż nagle, spokojny
    dotychczas pies, stał się nieznośny. Wył, uciekał, krążył po mieszkaniu bez celu
    i nie mógł spać.

    Rozmawialiśmy z panem psa dość długo. Okazało się, że opiekun czworonoga właśnie
    rozpoczął terapię w klubie AA. Odwyk potraktował poważnie, dla psa zabrakło
    codziennej dawki piwa. Wykazywał więc typowe objawy zespołu odstawienia. Jego
    pan nie zdawał sobie sprawy, że częstując pupila tym, co jemu samemu zniszczyło
    życie, szkodzi także psu.

    Był to przypadek odosobniony, rzadki, ale był. Psy nie lubią mocnych alkoholi,
    ale sama miałam wyżlicę, która przepadała za piwem. Znam papugi popijające porto
    razem ze swoim opiekunem. Na pozór wygląda to niewinnie, ale codzienny
    naparsteczek słodkiego i mocnego trunku jest dla papugi równie groźny jak pół
    litra dla człowieka. Człowiek jednak zawsze może pójść na odwyk, a papuga nawet
    nie będzie miała możności, by poszukać sfermentowanych owoców.
    itd...itp....
    --
    Kobiety nie można zmienić. Można zmienić kobietę, ale to niczego nie zmienia...smile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka