Dodaj do ulubionych

ZAGADKI- seria XXII

03.04.06, 20:18
1. Jak najłatwiej usunąć zastygły wosk z dywanu?
2. Z jakiej powieści i od kogo możemy dowiedzieć się o tym zabiegu? :)

Pozdrawiam
Damian

--
Wiedza nie wystarczy- trzeba ją stosować, chęć nie wystarczy- trzeba działać!
(E.W. Goethe)
Edytor zaawansowany
  • bazylkai 03.04.06, 20:39
    przypomniałam sobie o woskowych kwiatkach ale o tym nie!
  • blue_eyes 03.04.06, 21:00
    1. prasowanie przez papier, ale 2. która to służąca robiła, nie pamiętam,
    kurcze!
  • damian.pisula 03.04.06, 21:13
    To jeszcze niebieskooka napisz o jaką powieść chodzi to zaliczę ;)

    Pozdrawiam
    Damian

    --
    Wiedza nie wystarczy- trzeba ją stosować, chęć nie wystarczy- trzeba działać!
    (E.W. Goethe)
  • blue_eyes 04.04.06, 07:43
    toć mówię, że nie pamiętam... służącą tak, mam przed oczami niemalże,
    opowiadała bardzo rezolutnie, jak to szybko i bezproblemowo robi, ale tytuł?!?
    któryś Hercules, ale który...? eh, skleroza
  • ancza7 04.04.06, 08:13
    To ja uzupełnię ; służąca - Anna z "Tajemniczej historii w Styles"
    --
    Ancza
  • damian.pisula 04.04.06, 08:16
    Dobrze, myślę, że mogę uznać tą odpowiedź. Wiedziałaś, że zabieg ten polega na
    użyciu gorącego żelazka i bibuły, wiedziałaś również, że chodzi o służącą :)
    Jeszcze powiem w formie uściślenia, że mowa o tym zabiegu pojawia się
    w "Tajemniczej historii w Styles", a wspomina o nim zarówno służąca Dorcas, jak
    i sam Hercules Poirot.

    Czekamy na nową zagadkę!

    Pozdrawiam
    Damian

    --
    Wiedza nie wystarczy- trzeba ją stosować, chęć nie wystarczy- trzeba działać!
    (E.W. Goethe)
  • ancza7 04.04.06, 09:22
    Palma pierwszeństwa należy się blue_eys oczywiście, ale pozwolę się z Tobą
    Damian nie zgodzić w kwestii imienia służącej. To była Anna - z Dorcas
    rozmawiali na inne tematy (chociaż pewnie i ona znała ten sposób :))
    Ancza
  • damian.pisula 04.04.06, 13:59
    Bardzo możliwe ;) Jeśli się omyliłem to przepraszam.

    Pozdrawiam
    Damian

    --
    Wiedza nie wystarczy- trzeba ją stosować, chęć nie wystarczy- trzeba działać!
    (E.W. Goethe)
  • blue_eyes 04.04.06, 18:12
    1. w których powieściach (uwaga na l. mn. - jedna nie wystarczy:) identyfikacja
    płci bohatera/bohaterki na podstawie imienia okazała się nietrafiona?
    2. coby łatwo nie było poproszę o podanie tych imion i właściwej płci (może być
    z króciutkim wyjaśnieniem, ale to już niekoniecznie)
  • ancza7 04.04.06, 19:23
    1."Morderstwo odbędzie się": Fip, którego poszukiwano wśród znajomych
    chłopaków(jedno z bliźniąt Fip i Emma) okazał się być dziewczyną o imieniu Filipa.
    2."Pani McGinty nie żyje": Evlyn Hope, dziecko Evy Kane. Wszyscy myśleli, ze to
    dziewczynka. Okazał się chłopcem - przybrał nazwisko Robin Upward
    --
    Ancza
  • ancza7 06.04.06, 09:21
    Gdzie jesteś blue-eyes?
    --
    Ancza
  • bazylkai 06.04.06, 09:52
    ancza7, wspaniale odpowiedziałaś, podaj nowa zagadkę nie ma co czekać!
  • ancza7 06.04.06, 10:06
    Kogo pielęgniarka doprowadziła do śmierci, otwierając szeroko okna, mimo, że on
    twierdził iż "nocne powietrze jest najbardziej zdradliwe"
    Ancza
  • ancza7 07.04.06, 17:00
    "Spał zawsze w puchowym łozu z baldachimem, a okna w jego sypialni były stale
    zamknięte".
    --
    Ancza
  • damian.pisula 08.04.06, 08:03
    Może jeszcze jedna?? :)

    Pozdrawiam
    Damian

    --
    Wiedza nie wystarczy- trzeba ją stosować, chęć nie wystarczy- trzeba działać!
    (E.W. Goethe)
  • ancza7 08.04.06, 16:15
    Jak sie rozmawia z doktorem (a przynajmniej się sądzi, że to doktor, chociaż
    Włoch :)) i jest się do tego kobietą po sześćdziesiątce, która nigdy nie
    założyła własnej rodziny, to się często opowiada o swoim ojcu, nieprawdaż?
    --
    Ancza
  • blue_eyes 08.04.06, 23:27
    improwizuję - Murzynki...? (Emily Brent) choć za Chiny czegoś takiego nie
    pamiętam :)
  • ancza7 08.04.06, 23:55
    Niezupełnie. Ta pani miała brata, który został zamordowany.
    --
    Ancza
  • bazylkai 09.04.06, 11:08
    ojciec Emilii Arundell - "Niemy świadek"
  • ancza7 09.04.06, 16:07
    Jezcze niezupełnie dobrze. Podkreślam, że ta pani rozmawiała z Włochem (który
    przedstawiał się jako dr ....)
    --
    Ancza
  • bejaa 10.04.06, 07:35
    Może Richard Abernethie z "Po pogrzebie"?
  • ancza7 10.04.06, 08:46
    Narodowy (?) napój Włochów w tytule
    --
    Ancza
  • nchyb 10.04.06, 10:49
    rozumiem, że chodzi o Czarną kawę?
    --
    ...
  • iminlove 10.04.06, 10:58
    No ale czy Czarna kawa moze byc uwazana za ksiazke napisana przez A. Christie? :)
  • ancza7 10.04.06, 11:01
    iminlove napisała:

    > No ale czy Czarna kawa moze byc uwazana za ksiazke napisana przez A. Christie?
    > :)
    Z punktu widzenia forumowiczów chyba tak. Była już parę razy "w użyciu" w zagadkach.
    --
    Ancza
  • ancza7 10.04.06, 10:59
    Dobrze rozumiesz; możesz jeszcze powiedzieć czyj to ojciec i jedź z następną
    zagadką, bo ta nam się strasznie ślimaczy! Przepraszam za zajęcie się taką
    nieistotną z punktu widzenia akcji powieści osobą, ale zachwyciło mnie to, że
    ktoś poza Poirotem i to Anglik, uważał, że miejsce świeżego powietrza jest na
    zewnątrz domu.
    --
    Ancza
  • nchyb 10.04.06, 16:26
    niech ktoś inny zada zagadkę, bo ja i tak nie mam Czarnej kawy pod ręką i nie
    sprawdzę... :-)
    --
    ...
  • bazylkai 10.04.06, 20:17
    Doktor Carelli

    Proszę wymienić trzech pisarzy(pisarek) z powieści A.Christie. Można więcej! A
    jak ktoś zna to również ich dzieła jako przykład.
  • bazylkai 10.04.06, 20:24
    podałam zagadkę, podałam tego doktora jak przeczytam "kawę" to podam tego ojca
    narazie nie mam czasu zbyt wiele.(mam e-booka "czarna kawa" ale nie wiem czego
    szukać?)
  • ancza7 10.04.06, 23:17
    To już nie szukaj - ojciec Karoliny Amory. Podobny do Poirota z tego,ze nie
    lubil świeżego powietrza.
    Ancza
  • nchyb 11.04.06, 11:58
    oj, podobny, podobny. Gdyby nie to, że umarł, to stawiałabym początkowo na
    Harculesa :-))
    --
    ...
  • blue_eyes 06.04.06, 11:01
    sorki, zapomniałam potwierdzić...
  • kaprysia 25.04.06, 13:42
    damian.pisula napisał:

    > Dobrze, myślę, że mogę uznać tą odpowiedź. Wiedziałaś, że zabieg ten polega
    na
    > użyciu gorącego żelazka i bibuły,

    NO to chyba kazdy wie, i niekoniecznie z Agathy Christie:D


    --
    To ne je dobri(Jaro Cimrman)
  • nchyb 26.04.06, 07:35
    > NO to chyba kazdy wie, i niekoniecznie z Agathy Christie:D
    Kobiety często wiedzą, wielu mężczyzn jednak nie... :-)
    --
    Archeologia
  • bazylkai 11.04.06, 11:15
    Proszę wymienić trzech pisarzy(pisarek) z powieści A.Christie. Można więcej!
    A jak ktoś zna to również ich dzieła jako przykład.
    Przenisłam zagadkę tutaj aby łatwiej znależć! Pozdrowienia!
  • ancza7 11.04.06, 18:31
    1. Daniel Clancy ze "Śmierci w chmurach" napisał Tajemnicę Szkarłatnego Płatka.
    2. Salome Ottenbourne ze "Śmierci na Nilu" napisała Pod Figowym Drzewem.
    3. no i oczywiście Ariadna Olivier, np. w "Pani McGinty nie żyje" mówi się o jej
    powieści Śmierć Debiutantki.
    Wystarczy? Bo innych autorów nie pamiętam - może ktoś doda?
    --
    Ancza
  • bazylkai 11.04.06, 19:04
    Myslałam jeszcze o "Tragedii w trzech aktach"(pochwalę się-wygrałam ją właśnie
    w konkursie Agathy Christie), występuje tam autor sztuk teatralnych
    Anthony Astor (a właściwie panna Willis) -sztuki: "A piesek śmieje się", "Ulica
    jednokierunkowa"
    Pamietam, że kilka tytułów Ariadny jest w "Karty na stół" i...
    czekamy na nową zagadkę.
  • blue_eyes 11.04.06, 19:27
    jest jeszcze Raymond West - tytułów nie kojarzę, pisał chyba jakieś smęty; no i
    nie zapominajmy o Arturze Hastingsie - autorze słynnych Dzienników... ;)
  • ancza7 11.04.06, 21:44
    a wraz z nimi wielkie obżarstwo. Proszę o przykłady menu śniadania, lunchu,
    podwieczorku, obiadu, kolacji, przyjęcia "na prędce",studenckiego,
    turystycznego, stypy i co tam Wam jeszcze przyjdzie na myśl. Z tytułami utworów
    Agatki, w których je znaleźliście. Wygrywa ten kto do czwartku poda największy
    zestaw! Potem wyjeżdżam do Teściów, a tam nie ma internetu (jak ja to przeżyję!)
    --
    Ancza
  • nchyb 11.04.06, 22:50
    ha, zrobiła to złośliwie i z premedytacją. Przeczuła, że jestem na diecie, a
    jak zacznę się wgłebiać w opisy brytyjskich śniadanek, fasolek, jajeczek, to
    szlag trafi moje dietetyczne postanowienia. Oj nieładnie, nieładnie. I jeszcze
    zwiewa do teściów, żebym jej na razie dorwać nie mogła... :-)
    --
    Archeologia
  • ancza7 12.04.06, 06:51
    Jak wysłałam tę zagadkę to zaraz poleciałam zobaczyć co dobrego marnuje się w
    lodówce! Precz z dietami! - przynajmniej do następnego po Świętach poniedziałku:-(
    --
    Ancza
  • tuppence82 12.04.06, 18:26
    Tradycyjny podwieczorek panien Tripp: poszatkowane surowe warzywa, ciemne
    pieczywo, masło i owoce :D (Niemy świadek)
    Dla równowagi śniadanie w Chimneys: omlet, jajka na bekonie, cynaderki, drób,
    ryba, szynka, bażant na zimno. A jakby tego było mało lord Caterham zażyczył
    sobie jajko bez skorupki! (Tajemnica siedmiu zegarów).
    Sniadanie panny Marple w hotelu Bertram: Dwa jajka na grzankach, spora porcja
    masła, marmolada, miód, dżem truskawkowy, świeże bułeczki, jabłko, gruszka i
    banan.
    Przy pannie Marple Poirot wypada blado: gorąca czekolada i rogaliki :)
    Na urodzinowe przyjęcie panny Bunner podano: kanapki z sardynkami i pomidorami
    oraz "Rozkoszną śmierć" (Morderstwo odbędzie się...)
    Kolacja z "Rosemary znaczy pamięć": ostrygi, czysta zupa, sola a la Luxembourg,
    pardwa, pires Helene, wątróbki kurze na bekonie i oczywiście szampan.
    hmmm... aż zgłodniałam:)
  • ancza7 13.04.06, 23:06
    Tuppence82 - brawo! Następna zagadkę proszę. I przy okazji dla Ciebie i
    pozostałych forumowiczów Wesołych Świąt!
    --
    Ancza
  • tuppence82 14.04.06, 18:03
    Przyłączam się do życzeń Anczy!
    A oto nowa zagadka:
    Kim jest Goby, i kto oprócz Poirota korzystał z jego usług?
  • iminlove 14.04.06, 22:26
    Goby jest agentem, ktory zajmowal sie niekiedy wyszukiwaniem informacji dla Poirota. Goby mial caly zastep pracownikow, ktorzy mu w tym pomagali, co czynilo jego uslugi drogimi, ale wartymi swej ceny. Niestety, nie mam pojecia, dla kogo jeszcze pracowal Goby...
  • tuppence82 15.04.06, 16:59
    Drugim klientem Goby'ego był bardzo bogaty pan, który chciał się dowiedzieć
    czegoś więcej o mężu swojej córki.
  • blue_eyes 15.04.06, 21:13
    ojciec Ruth z Błękitnego Expressu? oczywiście nazwisko z głowy wyfrunęło...
  • tuppence82 17.04.06, 13:32
    Blue_eyes i iminlove, oboje mieliście rację więc zagadkę zadaje jedno z was.

    P.S. Goby był prywatnym detektywem specjalizującym się w dowiadywaniu się
    różnych rzeczy o różnych ludziach. Rozmawiając zamiast na rozmówcę wolał
    patrzeć na rzeczy martwe (szafa, krzesło, stół) :)
    Oprócz Poirota jego zleceniodawcą był Rufus van Aldin z Błękitnego Expresu.
  • blue_eyes 17.04.06, 20:06
    zadaje iminlove, to jasne :) o panu Goby dodam tylko taką prywatę - mój
    elektryk zachowuje się dokładnie tak samo :) rozmawia z TV, krzesłem, fakturą,
    byle nie ze mną. w związku z tym dość często miewam obawy o stan moich
    instalacji... niby na razie wszystko działa, ale....... jeśli kiedyś
    przeczytacie w gazetach o tajemniczej śmierci z powodu wadliwej instalacji
    elektrycznej, to korzenie sprawy sięgają tego właśnie posta :)
  • iminlove 18.04.06, 14:05
  • iminlove 18.04.06, 14:13
    :))
    Poprzedni post polecial za szybko, tak to jest jak sie wcisnie 'Enter' zamiast 'Tab' przy wpisywaniu tematu... Ale do rzeczy:)

    Jestem nowicjuszka tutaj na forum, nie przegladalam wszystkich zagadek wiec mam nadzieje, ze ta, ktora mam zamiar zadac jeszcze tutaj sie nie pojawila.

    Zagadka zwiazana jest ze swietami (ale nie zdradze narazie, z jakimi), ktore Poirot spedzal u pewnej rodziny. Nie pojawil sie tam przypadkowo - prowadzil sledztwo w pewnej konkretnej sprawie. Przedmiot, ktorego poszukiwal nasz slynny detektyw odnalazl sie w czasie jednego z uroczystych posilkow - w ciescie! A zagadka brzmi: jakie to bylo ciasto i czego poszukiwal Poirot?

    Pozdrawiam;)
    Agata
  • meduza7 18.04.06, 14:56
    Rubin w puddingu bożonarodzeniowym? "Zagadka gwiazdkowego puddingu"
    --
    qua qua qua qua qua qua qua... ptasia grypa
  • iminlove 19.04.06, 13:13
    Dokladnie! :))
  • nchyb 24.04.06, 14:03
    Ja bardzo proszę o nową zagadkę... Please...
    --
    Archeologia
  • bazylkai 24.04.06, 14:28
    Wątpię czy się pojawi!!! Poprzednio była tutaj 2005-08-31. nchyb zadaj ty
    zagadkę
  • nchyb 26.04.06, 07:36
    nie mam pod ręką żadnej książki by posprawdzać, proponuję, kto pierwszy
    wejdzie, zdąży i zechce - niech zada zagadkę. Czyli do dzieła, kto pierwszy,
    ten lepszy... :-)
    A my będziemy zgadywać...
    --
    Archeologia
  • bejaa 26.04.06, 14:44
    Trafiłam ostatnio na taki śmieszny tekst - kto zgadnie gdzie go znalazłam?

    "- Poirot, dziurki od klucza rzuciły ci się chyba na mózg"
  • sonyanna 26.04.06, 18:09
    Hehe, dobre:) Niestety nie wiem, skąd to jest:(
    --
    "Nic nie organizuje się bez dezorganizacji" :-)
  • tuppence82 26.04.06, 18:52
    Dziurki od klucza kojarzą mi się z "Kurtyną", ale pewna nie jestem :)
  • bejaa 27.04.06, 17:30
    Chodzi o "Kurtynę" - dobra odpowiedź
  • tuppence82 27.04.06, 17:57
    Tym razem nic trudnego:
    Kto przed śmiercią miał świecący oddech?
  • meduza7 27.04.06, 18:37
    panna Arundell (Niemy świadek).
    sorry bardzo za moją nieobecność ale... uwaga! Założyli mi dziś internet! w
    domu! Znow będę mogla odwiedzać Was na bieżąco!!!!
    --
    qua qua qua qua qua qua qua... ptasia grypa
  • tuppence82 27.04.06, 19:47
    Zgadza się :)
  • meduza7 27.04.06, 20:32
    no to już zadaję. Będzie banalnie.
    Prosze podać przykłady spraw, które Poirot rozwiązał dzięki swej pedanterii i
    porządnictwu (np. zauważył, że coś krzywo stoi, albo kurz jest niewytarty...)
    --
    qua qua qua qua qua qua qua... ptasia grypa
  • ancza7 27.04.06, 21:45
    W "Czarnej kawie" było coś takiego - nie bylo kurzu na półce, na której stał
    kuferek z truciznami i już Poirot wiedział co jest grane. A w "Tajemniczej
    historii w Styles" ręka mu zadrżała kiedy ustawiał symetrycznie przedmioty na
    kominku i oczywiście tam właśnie ukryty między fidybusami był testament.
    --
    Ancza
  • ancza7 27.04.06, 21:48
    ale nie wiem zupełnie skąd się wziął ten temat "Zżała kiedy agadka"?-
    Ancza
  • meduza7 27.04.06, 22:42
    i to jest dopiero zagadka...
    --
    qua qua qua qua qua qua qua... ptasia grypa
  • bazylkai 11.05.06, 11:48
    Dlaczego nie podajesz nowej zagadki?
    Byłoby niefajnie gdyby zagadki sie już skończyły!
  • ancza7 11.05.06, 16:08
    A to przepraszam - nie wiedziałam, że na mnie kolej! Skleroza! NIe pamiętam też
    czy to już było - jeżeli tak - wybaczcie. Jakie hobby miała panna Lemon?
    -
    Ancza
  • nchyb 12.05.06, 08:10
    układanie kartotek. Wymyślanie doskonalego systemu katalogowaia. To mi tylko po
    głowie się pląta, jeżeli to nie tylko to, to ha trudno... :-)
    --
    Archeologia
  • ancza7 12.05.06, 14:58
    Jasne, że opracowywanie nowego, doskonałego sposobu katalogowania danych! Brawo
    nchyb i proszę o nowa zagadkę. Swoja drogą ciekawe czy ktoś z forumowiczów też
    to lubi?
    --
    Ancza
  • ladyhawke12 12.05.06, 13:28
    Chodzila na gimnastykę, lubila byc w dobrej formie fizycznej.
  • nchyb 14.05.06, 19:21
    Mimo że zagadka nie jest zimowa, ale dotyczy pewnego sprzętu zimowego. Oto
    zagadka. Komu i w jakiej książce w dokonaniu morderstwa dopomogły narty?...
    --
    Archeologia
  • bazylkai 16.05.06, 08:50
    "Tajemnica Sittaford" a komu nie zdradzę.
  • nchyb 16.05.06, 14:08
    ok, wiesz o kogo chodzi :-)
    Przy okazji, ja książkę mam w tłumaczeniu z tytułem: Tajemnica wirującego
    stolika... Stare wydanie Czytelnika, sprzed kilkudziesięciu lat, ale pewnie
    mordował ten sam :-)


    --
    Archeologia
  • bazylkai 17.05.06, 09:11
    W jakiej powieści bohater dostał w prezencie ślubnym oprócz normalnej obroży
    dla psa, drugą dodatkową obrożę ze smyczą.
    " Nie mam pojęcia, do czego to ma służyć". Miłego odgadywania
  • ola_kow 17.05.06, 18:05
    Czasem zaglądam na to forum, więc pozwolę sobie odpowiedzieć na zagadkę. Chodzi
    o Megan Hunter, bohaterkę Zatrutego pióra.
    Pozdrawiam Ola
  • bazylkai 17.05.06, 18:29
    Świetnie to ta powieść. A właściwie to było dla jej męża. Teraz Twoja kolej
    zadania zagadki, powodzenia!
  • ola_kow 17.05.06, 19:15
    Prezent dla męża, obroża dla niej...

  • ola_kow 17.05.06, 19:33
    Super kompetentnej sekretarce Poirota, pannie Lemon zdarzyło się kiedyś zrobić w
    przepisywanym liście trzy błędy. Co było powodem tej wpadki?

    Pozdrawiam Ola

  • blue_eyes 17.05.06, 20:09
    zamartwiala się problemem siostry (prowadzącej pensjonat dla mlodzieży) - w
    Entliczku Pentliczku
  • ola_kow 17.05.06, 20:13
    Oczywiście. Następnym razem, jeśli taki będzie, muszę znależć coś ambitniejszego.
    Pozdrawiam
  • ladyhawke12 18.05.06, 08:46
    a co z rozwiazaniem Twojej zagadki, chodzi o Hobby panny Lemon
  • ancza7 18.05.06, 14:10
    Była odpowiedź, tak jak napisała nchyb. I już jestes my parę zagadek do przodu,
    ale kto ma zadać nastęną - bo już się pogubilam?
    --
    Ancza
  • ancza7 18.05.06, 14:12
    A już znalazłam - blue_eyes! Co nam zadasz?
    --
    Ancza
  • blue_eyes 18.05.06, 17:29
    ok, coś latwego:
    1)jakiego koloru byly buty Ralfa Patona?
    2) kto zlecil zdobycie tej informacji, komu, dlaczego i w jakim utworze?
  • sowca 18.05.06, 19:40
    witam wielbicieli Agatki:)
    juz od dluzszego czasu sledze przebieg zagadek, a akurat znam odpowiedz:D
    1) buty Ralfa Patona byly czarne
    2) zlecenie Poirota dla Karoliny Sheppard, Poirotowi tak naprawde chodzilo nie
    o kolor, leczo rodzaj butow Ralfa, a chodzi o powiesc "zabojstwo Rogera
    Ackroyda"
  • blue_eyes 18.05.06, 20:22
    zgadza sie najzupelniej, zadajesz
  • sowca 18.05.06, 22:46
    Hura, pierwszy raz zadaje tu zagadke:P dlatego bedzie prosta:P
    1) w jakiej powiesci Poirot odkrył mordercę dzięki przypadkowo uslyszanej
    wypowiedzi obcego przychodnia i jak brzmiala ta wypowiedz?:)
  • tuppence82 19.05.06, 14:26
    1) Śmierć lorda Edgware'a
    2) "powinien zapytać Ellis"
  • sowca 20.05.06, 00:18
    Oczywiscie, prawidlowe rozwiazanie:) czekamy na zagadke Twoja zagadke
  • tuppence82 20.05.06, 15:58
    W jakim utworze daltonizm uratował komuś życie?
  • ancza7 20.05.06, 20:05
    Opowiadanie "Serwis do herbaty Arlekin" ze zbioru "Detektywi w służbie miłości"
    --
    Ancza
  • tuppence82 21.05.06, 19:58
    Zgadza się, czekamy na Twoją zagadkę!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka