Dodaj do ulubionych

Orbakajte, co o niej myslicie?

03.10.09, 14:01
Oglądalam własnie Любовь-морковь 2. Kiedyś oglądałam pierwszą cześć.
Fantastyczna komedia, choć da się zauważyć pewne wpływy amerykańskiej
kinematografii. Tym niemniej, sam pomysł, scenariusz, zarówno w pierwszej
części, jak i drugiej - jest niesamowity, uważam. I z przesłaniem, mimo że
jest to komedia.
No i Orbakajte...O ile miałam kiedyś co do niej i jej kariery kiedys pewne
wątpliwosci (jak była z Priesniakowym), to teraz - fantastycznie babeczka
wyrobiła się, i wokalnie, i aktorsko.
I paradokslanie - Priesniakow po ich rozstaniu zszedł tak naprawdę na psy
(artystycznie), a ona tak niesamowicie rozwinięła się.
I widać jak wiele (jednak) zawdzięcza matce (głos! piękny matowy alt!) a także
własnej pracy. Strasznie ją lubię.
I ten kawałek mi się przypomniał smile

www.youtube.com/watch?v=GHBFwGorvos&feature=related


--
Prawdziwa kobieta nawet z mężczyzny potrafi zrobić człowieka.
Edytor zaawansowany
  • qubraq 03.10.09, 14:58
    Malo sie znam na jej śpiewaniu ale bardzo lubię "Tuczi w gałubom" z
    "Maskowskiej Sagi" i jakos nie moge tego znaleźć, mam tylko mp3;
  • qubraq 04.10.09, 16:55
    tosia.ru napisała:

    > a czego szukasz konkretnie Qubraku?

    No wlaśnie - gapa jestem; miałem na mysli YouTube ale wystarczyło że
    tam wpisalem "тучи в голубом" zeby mi sie od razu pokazało
    www.youtube.com/watch?v=GHBFwGorvos&feature=related
    ... i o to mi wlaśnie chodziło! Dzięki Ci Tosiu smile)


  • tosia.ru 06.10.09, 12:09
    drobiazg smile
    --
    "współczesne kobiety chciałyby wyglądać pięknie
    także w wieku lat 30" - by nessie-jp
  • czeget 03.10.09, 17:31
    Powiem wprost - dla mnie osobiscie oraz moich wielu przyjaciol z Rosji Orbakajte
    to zadna wokalistka oraz aktorka. Chociaz w stosunku do polskiego disco polo to
    mozna nazwac wokalem. Jako babeczka moze dla kogos i ciekawa, ale to tez kwestia
    gustu.
  • insula.incognita 03.10.09, 17:43
    Nie, nie, nie chodzi mi o to by porównywać ją do jakichś super światowych wokali
    w skali bezwzględnej. Nie.
    Fajnie to ująłęś, w porównaniu z polskim dysko-polo czy cóś. W Rosji istnieje
    popsa i Orbakajte do tego zalicza się. Z tym że popsa rosyjska a polskie disco-
    to jest- muzycznie- zupełnie inna bajka. To są rzeczy nieporównywalne. Jeśli
    chodzi o JAKOŚĆ.
    Wszystko w porównaniu, prawda? Bo czy moge porównywać Ellę Fitzgerald z
    Orbakajte.? Nie, bo to są rzeczy nieporównywalne z zasady.
    W jej przypadku, chodzi mi o progres pewien, tym, czym była kiedyś a tym czym
    kim jest dziś. Nie o kwestię gustu muzycznego tu chodzi, a raczej o ludzkie
    odczucia pewne i pewien, konkretny, kontekst.
    Ale widocznie, ja filmy, wokalistów itp, wszystko odbieram poprzez pryzmat
    sentymentu, być może malo obiektywny.




    --
    Myślisz, że żartuję?
    Niepotrzebnie myślisz!
  • natalia_sankowska1 03.10.09, 19:17
    Ja Orbakajte też nie odbieram jako znaczącej wokalistki. I bardzo
    żałuję, że Ałła Borisowna swego czasu pchnęła ją na drogę śpiewu.
    Jako dziecko objawiła niesamowity talent ("Czuczeło"), Ale mamusia
    wiedziała, że droga piosenkarki jest (oczywiście, z MAMY poparciem)
    o wiele łatwiejsza. A dziewczyna nadal ma ciągoty aktorskie, ale,
    niestety, ŻADNEJ SZKOŁY. Szkoda.
    Co zaś do Prieśniakowa mł., to zawsze miał o sobie, w odróznieniu od
    MAlikowa mł., niewspółmierne wyobrażenie. A tak naprawdę i był, i
    pozostaje nikim. A na dodatek ma bardzo zły gust artystyczny. No i
    jak na mnie, zawsze wyglądał obrzydliwie (a la "bomż").
  • czeget 03.10.09, 22:06
    Zgadzam sie, dla wiekszosci sluchaczy Priesniak i Dima Malikow z ich
    b.slabiutkimi gloskami oraz dosyc slabiutkimi piosenkami sa zadne wokalisty. Ale
    po co sie meczyc w zyciu jak ojcowie juz mieli dla nich ugotowana sciezke, bo
    narod rosyjski схавает любую пургу. Bo np. tych "бабушек от Петросяна" sala
    przyjmowala na hura mimo ich obrzydliwstwa.
  • insula.incognita 03.10.09, 23:17
    czeget napisała:
    Al
    > e
    > po co sie meczyc w zyciu jak ojcowie juz mieli dla nich ugotowana sciezke, bo
    > narod rosyjski схавает лю
    > бую пургу.

    Dla mnie to brzmi - AŻ- po polskiemu prawie: żal d... ściska? Że sie tatusia
    nie miało i mamusi ustawionej?

    Potraficie w ogole w swoim rozumowaniu i odbiorze abstrahować od urojonych
    ukladów a la PiS i tym podobnych, czy tez każdą dyskusję trzeba sprowadzać do
    paplania się w tym gównie? Bo ciocia, bo dziadzia, bo inna ciota jaka...?
    Więcej dystansu życzę.



    --
    Prawdziwa kobieta nawet z mężczyzny potrafi zrobić człowieka.
  • lacietis 04.10.09, 05:26
    insula.incognita napisała:
    Potraficie w ogole w swoim rozumowaniu i odbiorze abstrahować od urojonych
    ukladów a la PiS
    ##Od układów to chyba w Polsce są jednak inne partie, niż wymieniona...
    A Orbakaite... Nic szczególnego. Normalnie o nie j nie myślę - a jak gdzieś nie
    wylezie mi z ekranu (Staryje piesni", jakiś klipik, czy teraz "Marchewka"), to
    zupełnie nie poszukuję kontaktu z jej twórczością, czy wyglądem. "Miłe dziecko"
    - ot i wszystko. Film nieprzesadnie wybitny - i rola na jego poziomie. Słodką
    idiotkę o mentalności dziecka zagrała milusio - ale ja może się na aktorstwie
    przesadnie nie znam?...
    A czy zauważyliście niekonsekfencję: dzieci póki były w swoich ciałach -
    zachowywały się dość poważnie i względnie odrosło, a w ciałach rodziców
    (przynajmniej wstępnie) się zreinfantylizowały - były raczej bachorami z
    przedszkola - a później przeprowadziły dość wymyślną akcję... No ale to komedia!
  • insula.incognita 04.10.09, 09:05
    lacietis napisał:

    > A czy zauważyliście niekonsekfencję: dzieci póki były w swoich ciałach
    -zachowywały się dość poważnie i względnie odrosło, a w ciałach
    rodziców(przynajmniej wstępnie) się zreinfantylizowały ...

    Dało się zauważyć big_grin

  • czeget 04.10.09, 12:23
    co z tym maja wspolnego "uklady a la PIS"? jak Pani zle rozumie sens tresci w
    j.ros to polecam dobry slownik
  • insula.incognita 04.10.09, 12:35
    Chodzilo mi o chorobliwe podejrzewanie wszędzie "czegoś", tu tatuś, a tam
    mamusia, IV RP sie kłania, paranoiczna.

    Chodzilo mi też o to w konmtekscie Twojej wypowiedzi, że fajnie sobie ludzie
    segregować wg domniemanej czy rzeczywistej protekcji, odmawiając przy tym tym że
    ludziom zauważenia ich własnego wkładu we własny rozwój. Dobrze bowiem jest
    szafować domniemaniami i stereotypami. Prawda?
    Tylko o to mi chodzilo.

    ps.Słowników mam od groma, więc spokojna głowa.



    --
    Jeśli czarny kot przebiegł mi drogę, to... ten kot będzie miał pecha.
  • czeget 04.10.09, 12:52
    Nie ma problemu, poprostu dla wiekszosci sluchaczy choc troche znajacych sie na
    ros.muzycy D.Malikow oraz W.Presniakow to dno. W sprawie Orbakajte takbym raczej
    nie powiedzial, przeciez niezla laska, szczegolnie kiedy tanczy, nie spiewa.
  • insula.incognita 04.10.09, 13:08
    Wiem, bo jak oni tam są przesyceni tą rozrywką, to maja to gdzięś.
    Zapewne jakbym siedziała tam i słuchała, odbierala stamtąd, to inne mniemanie
    miałabym.
    Ale jestem tu, i mam dużo sentymentu co do niektórych artystów, zwłaszcza, że
    miałam dłuższą przerwę w oglądaniu/słuchaniu ich.
    Stad tez, po przerwie, jestem w stanie zauwazyć tę roznicę.
    Ale ok, dobra. Nie ma sprawy.
    Rozumiem o co chodzi.






    --
    Myślisz, że żartuję?
    Niepotrzebnie myślisz!
  • czeget 04.10.09, 13:56
    Wcale nie chodzi, ze "sa przesyceni", poprostu nie maja talentu do spewania, i
    tyle. A jak ma Pani "duzo sentymentu" to warto posluchac czegos znacznie
    lepszego, np. chociaz by N.Noskova www.nnoskov.ru lub zapytac kogos z Rosjan
    troche znajacych sie na muzyce co warto.
  • insula.incognita 04.10.09, 18:31
    Czeget, z całym szacunkiem, ale odkąd zyję nikt mi nie zarzucił jeszcze brak
    gustu i "wyrobienia się" muzycznego. wink
    Co do Noskowa, nie znam gościa, ale teraz właśnie przejrzałam na tubie i
    trafiłam na pierwszy lepszy kawałek:
    www.youtube.com/watch?v=C3LW0F44V80&feature=related
    któy jak sie okazało, kiedyś slyszałam nawet (w o wiele lepszym wykonaniu
    Lepsa), w każdym razie z brzmienia utwór- kojarzę. I musze stwierdzić, że w
    niczym ten kawałek jak i jego wykonawca nie są lepsi od tego co robi Orbakajte i
    masa innych tzw estradowców współczesnej Rosji. wink

    ps. Proszę zwrocić uwagę, nie mówiłam o Orbakajte, jako wykonawczyni wyższych
    lotów. Zresztą juz to podkreślałam. Chodzilo mi o to, jaka pracę nad sobą (swoim
    głosem) wykonała. Ona - sprzed dwudziestu laty a teraz. W tym jej mama na pewno
    nie pomogła (w sensie, że nawet jak była/jest protekcja, to i tak widoczna jest
    JEJ ciężka praca nad wokalem). Tylko o to mi chodziło.







    --
    Jeśli czarny kot przebiegł mi drogę, to... ten kot będzie miał pecha.
  • czeget 04.10.09, 23:25
    Przepraszam, ale nie widze sensu dalej ciagnac ten temat, bo каждый кулик свое
    болото хвалит. Dla mnie Noskov jest zdecydowanie lepszy od Lepsa, bo nie lubie
    jak ktos wydziera glos jak Leps. A tak na marginesie to nie przepadam za
    estrada, nawet za w miare dobra (V.Leontjew, L.Dolina, F.Kirkorov itd.) , lecz
    tylko jak czasem wpadam do Moskwy to kupuje cos nowego, ale napewno nie estrade.
    Przede wszystkim pytam na Gorbuszce o nowe plyty V.Kipelov kipelov.ru/ ,
    A.Rozenbaum www.rozenbaum.ru/news/index.php , O.Mitiajew
    www.mityaev.ru/ oraz Piknik www.piknik.info/ , Mumij Trol
    www.mumiytroll.com/ , DDT www.ddt.ru/ , Земфира
    www.zzzemfira.com/ , Aria www.aria.ru/ itd.
  • insula.incognita 04.10.09, 23:56
    czeget napisała:

    > Przepraszam, ale nie widze sensu dalej ciagnac ten temat,

    Mozna nie ciągnąć, tylko po prostu sobie dyskutować. smile Ale masz rację- nic na siłę. I... de gustibus....

    >Dla mnie Noskov jest zdecydowanie lepszy od Lepsa, bo nie lubie
    > jak ktos wydziera glos jak Leps.

    No i to jest własnie to. Leps ma wrodzone że tak powiem gardło, więc się drze jak potrafi, a Noskov jedzie na zduszonej przeponie i ściśniętym gardle. I tu własnie możemy sobie dyskutować ...wink


    A tak na marginesie to nie przepadam za
    > estrada, nawet za w miare dobra (V.Leontjew, L.Dolina, F.Kirkorov itd.) ,

    -Tu też chyba nie bardzo jarzysz, bo Dolinę nijak nie można zrównać z Kirkorowym czy Leontiewym czy inna jaką estradą.to tak jakbyś porównał Houston z Dodą. Mniej więcej.
    Przykładzik Larisy Doliny? Koncert LIVE razem z Al Jarreau, w Rosji! Czujesz power?? Miałam okazję w TV obejrzyć z parę lat temu. I porownanie Dolinej do... jest czystą profanacją wink
    Bo to jest biała baba z murzyńskim głosem. Nie znam nikogo innego na rosyjskiej scenie estradowej, ani żadnej innej...

    www.youtube.com/watch?v=hvQyV0sTvjI&feature=PlayList&p=6D9C5FFC310A3C60&playnext=1&playnext_from=PL&index=25
    ale rozumiem, że operujemy zupelnie na innej plaszczyźnie - czym jest muzyka wartościowa. Nieprawdaż?
    Ale nie szkodzi, ok.




    --
    Myślisz, że żartuję?
    Niepotrzebnie myślisz!
  • natalia_sankowska1 05.10.09, 01:45
    A ja bardzo żałuję, że Larisa Dolina uciekła od, co prawda,
    elitarnego, jazzu - ale jakże wyrazistego w jej wykonaniu, z
    jej "czarnym" głosem - do bardzo dobrej, lecz jednak "popsy"!
    Lepsa nie lubię. Pamiętam go jeszcze z Soczi - zawsze się darł, taka
    maniera. Niestety, jest niereformowalny. Za młodu jeszcze jakoś
    wyglądał, więc od biedy można było jakoś to znieść, teraz, po
    latach, powinien byłby zmądrzeć i zmienić manierę. Ale chyba się z
    nia zrósł.
  • insula.incognita 05.10.09, 12:30
    natalia_sankowska1 napisała:

    > A ja bardzo żałuję, że Larisa Dolina uciekła od, co prawda,
    > elitarnego, jazzu - ale jakże wyrazistego w jej wykonaniu, z
    > jej "czarnym" głosem - do bardzo dobrej, lecz jednak "popsy"!

    -Fakt, też mi trochę szkoda. I nawet dziwne to jest , bo kiedyś byla wyjatkowa i
    jedyna w swoim rodzaju, a przechodząc na popsu - stala sie jedną z wielu, choc
    i tak oczywiście glosem sie wyróżnia.


    > Ale chyba się z nia zrósł.

    To poniekąd naturalne. wink
    Ja Lepsa usłyszałam po raz pierwszy jakiś rok, może dwa- temu. Z wczesniejszych
    lat w ogole gościa nie kojarzę.




    --
    Prawdziwa kobieta nawet z mężczyzny potrafi zrobić człowieka.
  • natalia_sankowska1 05.10.09, 19:19
    Dolina sama pare lat temu przyznała się, że przeszła "na popsu" dla
    zarobku: koncertów jazzowych było mało, bilety niezbyt drogie, więc
    i artyści dostawali niewiele. Ona została sama, musiała utrzymywać
    córkę i mamę w Odessie, więc estradowa tusowka była jak znalazł.
    Teraz zarabia dobrze, ale nie da się rozerwać na 2 części. A szkoda!
    Leps pochodzi z Soczi, występował w "Magnolii", "Szwajcarskiej" i
    innych knajpach. Tam go słyszałam. Nigdy nie był czymś szczególnym.
    Ale jak był młody, wyglądał subtelnie. Z wiekiem zbrzydł mocno, zaś
    jako piosenkarz - w mojej ocenie - nie wyrósł.
  • insula.incognita 05.10.09, 20:36
    natalia_sankowska1 napisała:

    > Dolina sama pare lat temu przyznała się, że przeszła "na popsu" dla
    > zarobku: koncertów jazzowych było mało, bilety niezbyt drogie, więc
    > i artyści dostawali niewiele. Ona została sama, musiała utrzymywać
    > córkę i mamę w Odessie, więc estradowa tusowka była jak znalazł.
    > Teraz zarabia dobrze, ale nie da się rozerwać na 2 części. A szkoda!


    Tak domyslałam się.
    Ale szkoda, mimo wszystko.




    --
    Jeśli czarny kot przebiegł mi drogę, to... ten kot będzie miał pecha.
  • natalia_sankowska1 04.10.09, 21:46
    A jednak śmiem twierdzić, że Presniakow i Malikow (tak zresztą, jak
    Krystynka) nie sami walczyli o to, by zaistnieć na estradzie. Im
    rodzice naprawdę drogę utorowali. I wcale nie są to domysły ani
    plotki. Może byłaś przez dłuższy czas oderwana od obserwowania
    tej "tusowki", dlatego nie słyszałaś pewnych wypowiedzi (wręcz
    wyznań).
    Co zaś do drużyny Reginy Dubowickiej("Anszłag", "Kriwoje zierkało"),
    to pamiętam, jak już wiele lat temu krytykowano ją za dopuszczenie
    do głosu "humoru" i artystów na niezbyt wysokim poziomie. Zaskoczyła
    mnie wtedy odpowiedzią w stylu "ludowi się podoba". Wtedy po niej
    czegoś takiego nie oczekiwałam. Teraz bym się nie zdziwiłam,
    niestety.
  • insula.incognita 03.10.09, 23:07
    natalia_sankowska1 napisała:

    > Ja Orbakajte też nie odbieram jako znaczącej wokalistki.

    Jeny, alez nie mówię o Orbakajte jako o znaczącej wokalistce, bo to by była
    przesada. Chodzi mi o pewien progres w jej karierze, który niekoniecznie (bo
    skąd takije wiestiwink), zawdzięcza poparciu własnej matce. Matka za nia nie
    zaspiewa, i proszę nie mowić że Orbakajte nie ma głosu. Bo go ma. Ze nie ma
    repertuaru - to inna bajka.



    I bardzo
    > żałuję, że Ałła Borisowna swego czasu pchnęła ją na drogę śpiewu.

    Żałujesz też, że Urgant młody "nie udalsia" rodzicom swoim?
    Nieeee, no sorki.

    > Jako dziecko objawiła niesamowity talent ("Czuczeło"), Ale mamusia
    > wiedziała, że droga piosenkarki jest (oczywiście, z MAMY poparciem)
    > o wiele łatwiejsza.

    - Skąd wiesz, co mamusia wiedziała?



    A dziewczyna nadal ma ciągoty aktorskie,

    --Skąd wiesz, że ma?


    > Co zaś do Prieśniakowa mł., to zawsze miał o sobie, w odróznieniu od
    > MAlikowa mł., niewspółmierne wyobrażenie.

    - To co soba prezentował Priesniakow w latach (polowie) osiemdziesiątych nie
    idzie porównać z Malikowym- wiecznym bawidamkiem i lalusiem. tyym niemniej fakt,
    że Priesniakow nic a nic nie rozwinął się po swojej pierwszej płycie, natomiast
    Malikowa "twórczość" skwitować można - Каким ты был, таким ты и остался.
    O ile Priesniakow miał potencjał by rozwinąć się, o tyle Malikow - żadnego.


    >>A tak naprawdę i był, i
    > pozostaje nikim. A na dodatek ma bardzo zły gust artystyczny. No i
    > jak na mnie, zawsze wyglądał obrzydliwie (a la "bomż").

    TO powyżej - pozostawiam bez komentarza.


    --
    Jeśli czarny kot przebiegł mi drogę, to... ten kot będzie miał pecha.
  • qubraq 05.10.09, 17:34
    Pomóżcie - jak znaleźć na YouTube "Алла Пугачева - Вы слыхали как
    поют дрозды"? jakoś misie to nie udaje... wink
  • natalia_sankowska1 05.10.09, 19:21
    Andrzeju, TO NIE JEST JEJ REPERTUAR! Coś Ci się pomyliło.
  • qubraq 05.10.09, 22:39
    natalia_sankowska1 napisała:

    > Andrzeju, TO NIE JEST JEJ REPERTUAR! Coś Ci się pomyliło.

    Natalio miłaja, przesłać Ci tę piosenkę na mp3? bo tę akurat mam
    natomiast nie mam jej na YouTube... smile
  • natalia_sankowska1 06.10.09, 00:38
    Znalazłam, dysk z 1996r. "Barysznia s Kriest'janskoj Zastawy". No,
    ale to wtórne wykonanie, bo to jednak nie jej piosenka - nie ten
    styl, układ wokalistyczny. Ta piosenka dobrze brzmiała w wykonaniu
    grup z Białorusi, zaś AB w tym stylu praktycznie nie śpiewała.
    Ja mam z kolei piosenki w jej wykonaniu jeszcze sprzed "Arlekina" (z
    czasów gdy jeszcze nie była znana).
  • natalia_sankowska1 06.10.09, 00:55
    Chyba mam nawet płytę "Pieśniarów" z 1973r. (pierwsze wykonanie).
  • qubraq 08.10.09, 23:06
    insula.incognita napisała:

    > Oglądalam własnie Любовь-моpковь 2. Kiedyś oglądałam pierwszą
    > cześć.

    Co to jest Любовь-морковь? czy pierwsza część miała ten sam tytuł?
  • natalia_sankowska1 08.10.09, 23:34
    Andrzeju, to takie powiedzenie. Pierwszy film też się tak nazywał.
  • insula.incognita 09.10.09, 12:43
    W tę sobotę będzie powtórka pierwszej części na Pierwszym. Jakos po południu,
    ale znów godziny nie pamietam. sad

    Ps. Jest też inne powiedzenie: Прошла любовь, завяли помидоры smile)





    --
    "Ja jestem afro-polką, lesbijką i żydówką. A na jutro wykupiłam bilety do loży
    masońskiej."
    (by Szymon Majewski Show).
  • natalia_sankowska1 09.10.09, 13:16
    I kontynuacja:
    Сандальи жмут,
    и нам не по пути.
  • insula.incognita 09.10.09, 13:25
    Racja smile

    ps. Tylko chyba bez "ь".



    --
    "Ja jestem afro-polką, lesbijką i żydówką. A na jutro wykupiłam bilety do loży
    masońskiej."
    (by Szymon Majewski Show).
  • qubraq 09.10.09, 17:55
    To co pomożecie mi znaleźć na youtube te "drody" w wykonaniu Ałły
    Pugaczowej? smile
  • natalia_sankowska1 09.10.09, 21:24
    NA Tube szukałam i nie znalazłam. Natomiast właśnie ze wspomnianej
    płyty w necie jest mp3, a to masz.
  • qubraq 10.10.09, 17:05
    natalia_sankowska1 napisała:

    > NA Tube szukałam i nie znalazłam. Natomiast właśnie ze wspomnianej
    > płyty w necie jest mp3, a to masz.

    Dzieki Natalio!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka