23.01.07, 20:42
Sa jego wielbiciele? Nie moge powiedziec, ze sie na nim wychowalam, ale nie
wyobrazam sobie bez niego rosyjskiej wspolczesnej poezji czy piesni. Jest dla
mmnie najwazniejszym z bardow, choc chyba sie starzeje, bo ostatnio lubie i
posluchac Okudzawysmile
Uwielbiam nerw, z ktorym Wysocki spiewal, te jego slowianska histerie,
wydzieranie sie. Moje ulubione to piesni o gorach, moge sluchac bez konca -
wciaz piekne i swieze. No i "W son mnie, zoltyje ogni", ach...
Jutro bylyby Jego urodziny...

Лучше гор могут быть толко горы, на которых еще не бывал
Edytor zaawansowany
  • qubraq 23.01.07, 23:35
    I tak będą ... jutro skonczyłby 69 lat; jutro pospiewamy ".. ja siebie uże wsio
    dokazał, kromie gor mogut być tolka gory na katorych jiszczio nie bywal na
    katorych nichto nie bywal..." a;bo "...jesli srazu nie razbieriosz, plpoch on
    ili charosz, parnia w gory tiani risknij nie astaw jewo adnawo pust' on s toboj
    w swiazkie adnoj tam uznasz kto takoj" albo "...apiat' zadierżywajut samaliot.."
    Ech, kapitan Żeglow...
  • metelica 24.01.07, 00:04
    sedona napisała:

    > Sa jego wielbiciele?


    Oczywiscie,ze są !!! smile Ja tez się nie wychowywalam na jego piosenkach. A
    gdzie moglam uslyszec,jak nigdzie oficjalnie nie bylo? Ale pózniej to bylo
    szaleństwo!,jak kupilam jego płytę! I te piosenki....ten glos.....

    "Здесь лапы у елей дрожат на весу, Здесь птицы щебечут тревожно"....Jak ja to
    uwielbiam!!!
    www.kulichki.com/vv/pesni/zdes-lapy-u-elej.html

    Jeszcze na plycie była " Если друг оказался вдруг. И не друг, и не враг, а -
    так... " Suuuper!
    www.kulichki.com/vv/pesni/esli-drug-okazalsya-vdrug.html


    A pózniej jeszcze jedna płyta - Wysocki i Marina Vladi. Wlasnie jest tam to,co
    wspominasz,Sedono smile
    www.kulichki.com/vv/pesni/v-son-mne-zheltye.html
    Moge to sluszac bez końca!


    I była tam piosenka "Дом хрустальный". Też baaardzo lubię.
    www.kulichki.com/vv/pesni/esli-ya-bogat-kak.html

    W wykonaniu Vladi mi sie podoba z tej plyty "О двух автомобилях", "Так дымно" i
    to,co sama często spiewam: "Я несла свою беду" (w Rosji spiewam często tą
    piosenkę i w towarzystwie tez smile. Niestety, nie moge nic znalezc w necie w
    wykonaniu M.Vladi. sad


    A wogole trudno powiedziec,jaka piosenka Wysockiego mi podoba sie najbardziej.
    Uwielbiam i to baaardzo piosenkę "Канатоходец".
    www.kulichki.com/vv/pesni/on-ne-vyshel-ni.html

    Jeszcze uwielbiam i tez baaardzo piosenke z filmu "Biegstwo Mistera McKinli ".
    Kiedys tak polowalam na nią!
    www.kulichki.com/vv/pesni/kto-to-vysmotrel-plod.html

    ...Chyba musze kończyc,bo zaraz zacznę wymieniac wszystko,co napisal Wysockismile

    I na koniec..... TA piosenka:
    www.kulichki.com/vv/pesni/ya-ne-lyublyu-fatalnogo.html
    Moge sie podpisac pod kazdym slowem! Też tak czuję!

  • sedona 24.01.07, 06:08
    Hej, Metelico, jesli kiedys, gdzies nasze drogi sie zejda, to zrobimy sobie wieczor/noc Wysockiego -
    zakaldowanyj las wciaz przejmuje mnie groza, tak samo jak dom chrustalnyj. Konie sa takie straszne i
    piekne zarazem, ili kurisz nataszczach, ili pjosz s pachmielja, no i te gory.
    www.kulichki.com/vv/pesni/zdes-vam-ne-ravnina.html
  • metelica 24.01.07, 13:29
    Zauważyłam,ze bardzo lubisz góry. Czy Ty,Sedono,nie jesteś скалолазка? smile
    www.kulichki.com/vv/pesni/ya-sprosil-zachem-idete.html

    Mnie jeszcze ta piosenka o górach sie podoba:
    www.kulichki.com/vv/pesni/zdes-vam-ne-ravnina.html

    ...Jezeli juz mowimy o Wysockim,no to ta piosenka tez musi byc! smile

    www.kulichki.com/vv/pesni/oj-van-glyadi-kakie.html
    Tekst jest rewelacyjny!!!

    "Тут за день так накувыркаешься...
    Придёшь домой - там ты сидишь! " smile)))
  • sedona 24.01.07, 17:01
    A jego blatnyje, a Spotkanie w porcie?
    Ciekawa jestem, czy wciaz sa kwiaty na Jego grobie? Ponoc zawsze byly, jak to jest dzisiaj?
  • qubraq 24.01.07, 18:07
    metelica napisała:

    > Zauważyłam,ze bardzo lubisz góry.
    > Czy Ty,Sedono,nie jesteś скалолазка? smile

    Przepraszam jakie jest dokladnie znaczenie słowa "skałałazka"? Mój dawny
    rosyjski partner wspinaczkowy, Pagodin, twierdził że to niekoniecznie musi
    znaczyć "alpinistka" w naszym rozumieniu, tak jak kiedys probowano dowodzic, że
    taternictwo oznacza turystyczne chodzenie po Tatrach a niekoniecznie sportowe
    wspinanie się! No więc jak to jest z ta "skałołazką"?
  • jemiela 25.01.07, 13:17
    Taternictwo jest wyczynowym wspinaniem się w Tatrach.
    Taternikiem jest ten kto potrafi wspiąć się po północnej scianie na Mnicha (tam
    jest wielka przewiecha. Pewnie wiesz co to znaczy) a nie ten kto doczłapie się w
    trampkach od południowej strony na Giewont.

    Partner wspinaczkowy Pogodin powinien też to wiedziećsmile)

    Teraz definicja za słownikiem języka Polskiego.

    taternictwo (Wilga)
    rz. n I, blm ‘rodzaj turystyki wyczynowej, polegający na wspinaniu się na
    szczyty Tatr’

    I jeszcze jedno.
    Qubrak, ja wiem że net jest takim medium w którym można wiele. Sledzę to Forum i
    z moich obserwacji wynika że dotychczas nie brałeś udziału tylko w polowaniu na
    Rajskiego Ptaka za pomocą dmuchawek z kurrarą w Papui Nowej Gwinei.
    Czy w locie kosmicznym Sojuz- Apollo to Ty otwierałeś śluzę po połączeniu
    statków?smile)
    Prawopodobnie siwy włos na twojej skroni, kiedyś o to larum było.
    Proszę cie, na tym forum nie tylko metelice i tuliaki sąsmile)
  • kacap_z_moskwy 25.01.07, 20:54
    Jemeljanycz, to wlasnie my z Andrzejem otweralismy szluze u Sojuza, to my
    polowalismy w P.Guinea, to my kormilismy polarnych niedwedzi, to my jezdzilismy
    na nartach w Poludniowych Andach, to my skakalismy ze spadochronow nad
    Ojmiakonem (net pomoze ci znalezc co to)... No i w koncu to my pomalowalismy
    kserzyc na zolto smile

    Jestes nie tyle smieszny, co zalosny. Wiem ze zazdrosczis. Ale nie wiedzialem
    ze az tak. Nie wiem czy potrafisz wiecej, niz obrazac ludzi. Bardzo mi cie zal.
    A to naigorsze, zal w oczach kacapa... no nie?
  • jemiela 25.01.07, 21:21
    Spokojnie Kacapsmile) Jesteś ponoc doktorem więc wiesz że jest cos takiego jak
    konfabulacja.
    Qubrak konfabuluje, bredzi o taternictwie. Ty zas bronisz bo tak trzeba.
    Odpowiedz mu że skałołazka to taka co wspina się(uprawia wspinaczkę skałkową)i
    będzie z głowy.
    U nas jest np. grotołaz i grotołazkasmile))Powinieneś się domyślec o co chodzi.
    U was księżyc jest żółty? U nas ma inny kolor.
    W tym względzie pewnie też się mylęsmile)
    A jeśli chodzi o obrażanie ludzi to Tuliakowi nie dorówna niktsmile)I nie ma do
    tego nic nacja. Po poprawnym języku polskim jakiego używa Tuliak sądzę że to
    Polak siedzący gdzieś tam na zesłaniu.
    Właściwie nie dziwię się że bronisz Qubraka, bronisz poprostu pacjęta.

    PS:przypomnij sobie jak Kubrak tak "od czapy" wymyślił pochodzenie nazwy rubel.
    Tu zaś zastanawia się nad znaczeniem słowa "skałołazka"....i nic, panie
    szanowny...nic do głowy nie przychodzi.

    A co ty sobie tam o mnie myślisz, co dla mnie za różnica. Grunt że myślisz.
    Myślę że rozumiesz i nie pień się, proszęsmile))
  • kacap_z_moskwy 25.01.07, 23:25
    Jemeljanycz, nie pisz za innych co i dlaczego robia.

    Moi "pacjeci" zadko maja wyzej 12 lat.

    I jescze pomietam u Wysockiego piosenke o takich z Kanatczikowoj daczi smile Sa
    podobni do czebie smile
  • yigor 25.01.07, 21:33
    jemiela napisał:
    > ...ja wiem że net jest takim medium w którym można wiele. Sledzę to Forum
    > i
    > z moich obserwacji wynika...

    ... wynika, ze mozna tak wiele, ze mozna nawet oficerem sledczym zostac smile
    I postanowiles wlasnie zostac takim sledczym na tym forum?
    A potem nie tylko sledczym, a i prowadzacym?
    Awansujesz, towarzyszu smile
    --
    "-кaк художник художнику, Вы рисовать умеете?"
  • metelica 25.01.07, 21:36
    Panowie, blagam was,chociabys w tym wątku dajcie spokoj z klótniami!

    ...Jemiela, jak nie masz szacunku do nikogo z forumowiczow, miej szacunek do
    Wysockiego! Nie psuj wątek Sedony!
  • jemiela 25.01.07, 21:50
    Myslę że siedzimy podobnie długo przy kompie .
    Ja tobie czasu nie liczę, mnie nie licz ty. Każdy siedzi za swoje pieniądze.
    Nie chcesz o mnie jakiejś rozprawy napisac? Może namalowac, tak z głowy?
    Dużo wiesz o mnie, jak ci się zdajesmile)
    A może Tuliaka opisz i namalujsmile)

    Tyle tematów: O Kapuścińskim ni słowa, o Imperium ni słowa a takim bzdetem
    jak "skałołazka" dwie godziny się zajmujeciesmile))

    "Kirgiza..." Kapuścińskiego jak wnioskuję nie przeczytał nikt. Nikt bowiem nie
    podjął wątku. Czyżby tamten wątek też był obraźliwy.
    Albo też (tu teoria Kacapa)Rosjanie na znak bojkotu o Białorusinach nie piszą.
    Przypomnę że Kapuściński urodził się w Pińsku (obecna Białoruś)......smile))
    Dobre nie? Nie Polak a Białorusinsmile))
  • qubraq 25.01.07, 20:42
    qubraq napisał:

    > Przepraszam jakie jest dokladnie znaczenie słowa "skałałazka"?

    Przepraszam, czy moge prosic o wyjasnienie kompetentną osobę?
  • kacap_z_moskwy 25.01.07, 20:59
    Dokladnie to kobieta co w gory lazi. Ale podobno (ja nie jestem osoba
    kompetetna) to jest albo kurtka specjalna (?), albo to nazedzie co sie dziury w
    lodzie robi.

    Nawet nie wiem, po co napisalem. Bo Pan piewnie i tak wie ze "skalolazka" to
    kobieta smile
  • yigor 25.01.07, 21:07
    qubraq napisał:

    > qubraq napisał:
    >
    > > Przepraszam jakie jest dokladnie znaczenie słowa "skałałazka"?
    >
    > Przepraszam, czy moge prosic o wyjasnienie kompetentną osobę?

    Andrzeju, wydaje mi sie, ze "skalolaz" to regularne oficjalne okreslenie osoby
    zajmujacej sie wspinaczka skalkowa, a "skalolazka" albo wynalazek Wysockiego dla
    piesni, albo wynalazek "skalolazow", ktory zainspirowal Wysockiego na te piesn o
    "skalolazkie skalolaskowoj" smile
    poprostu o te "laskowosc" chodzilo smile
    --
    "-кaк художник художнику, Вы рисовать умеете?"
  • metelica 25.01.07, 21:33
    Mam slownik Ożegowa i tam jest i slowo "skalolaz", i "skalolazka". Przeciez
    samo slowo mowi za siebie,co to znaczy smile
    W necie tez można o tym znalezc:

    СКАЛОЛАЗ, -а, м. Спортсмен, занимающийся скалолазанием. 1) ж. скалолазка, -и.

    СКАЛОЛАЗАНИЕ, -я, ср. Вид спорта -подъём на крутые скалы. II прил. скалолаз-
    ный, -ая, -ое-


  • yigor 25.01.07, 21:35
    Czyli jednak samo slowo go zainspirowalo. ladnie mu wyszlo.
    --
    "-кaк художник художнику, Вы рисовать умеете?"
  • sedona 25.01.07, 23:27
    > Czyli jednak samo slowo go zainspirowalo. ladnie mu wyszlo.
    -Moze nie tyle slowo, co ta, z ktora poszedl w gory...smile
  • metelica 25.01.07, 23:37
    sedona napisała:

    > -Moze nie tyle slowo, co ta, z ktora poszedl w gory...smile

    A ja tą piosenke odbieram nie jako o gorach smile A wogole o relacjach
    międzyludzkich.


    "Первый раз меня из трещины вытаскивая..."


    "А потом на каждом нашем восхождении..."


    "Мы теперь одной веревкой связаны -
    Стали оба мы скалолазами"

    Ja to odbieram zupelnie nie o gorach.
    Albo zaduzo we mnie filozofii? wink)

  • sedona 25.01.07, 23:52
    Oczywiscie, ze to co pisal ma wiele znaczen - tu: gory, przyjazn, milosc. No i, jak pisal Yigor - tez fajnie
    wykorzystal slowo w tekscie.
    Ja piszac wczesniej myslalam o tych kobietach zafascynowanych Wysockim. Nie byl przeciez super
    przystojny, a mial wielkie powodzenie. Wystarczy zobaczyc jakikolwiek klip, gdy spiewa, i juz wiadomo
    dlaczegosmile
  • metelica 25.01.07, 23:57
    A czy przystojny - nieprzystojny - to wazne? Ja zawsze mowie,ze
    "ищу не красивой упаковки,а красивого содержимого" smile

    A z wygladu mi Wysocki się podoba. Normalny męzczyzna,a nie jakis laluś,od
    których mdli.
  • sedona 26.01.07, 00:08

    > A czy przystojny - nieprzystojny - to wazne?
    -Nie, ale zobacz JAKIE on mial powodzenie nie bedac wlasnie przystojnym.

    > A z wygladu mi Wysocki się podoba. Normalny męzczyzna,a nie jakis laluś,od
    > których mdli.
    -Ma urok, ale ja juz bym przy nim obcasow nie mogla zalozycsmile No i dobrze, w gorach i tak nie bylyby
    potrzebne.
  • metelica 26.01.07, 00:16
    sedona napisała:

    > -Nie, ale zobacz JAKIE on mial powodzenie nie bedac wlasnie przystojnym.

    Wparwie kazdy facet-aktor, piosenkarz ma powodzenie smile Przeciez wiele kobiet
    leci na sławę i na kasę [chociaz w jego wypadku kasy raczej nie bylo,ale
    napewno wielu myslalo,ze ma smile]


    >> -Ma urok, ale ja juz bym przy nim obcasow nie mogla zalozycsmile No i dobrze, w
    go
    > rach i tak nie bylyby
    > potrzebne.

    A ja moglabym smialo miec obcasy smileJa wogole chodze zawsze na
    obcasach,szpileczki tam rozne...Moj stroj do gor nie nadaje się zupelniesmile
  • qubraq 26.01.07, 00:48
    mnie sie nie spodobał, poznalem go w Kazaniu w 1966 roku i w sumie nic jeszcze
    wtedy o nim nie wiedzialem. Dopiero potem przyszla fascynacja jego pieśniami.
    Dzięki Igorowi i Hani za wyczerpujące informacje. Chcialem po prostu korzystajac
    z okazji tego slowa dowiedziec sie wreszcie o jego odpowiednik w jezyku
    polskim a nie o definicje taternictwa, ktore zaczalem uprawiac jeszcze w 1959
    roku, najpierw zwyczajnie jak kazdy a potem jako instruktor alpinizmu w 6
    Pomorskiej SpD.

  • kacap_z_moskwy 26.01.07, 01:16
    A mi sie wydawalo co to moze znaczyc cos innego niz kobeta lazaca po gorach. I
    wlasnie jeden kolega mi powiedzial, ze tak tez zowia ledorez. Buty - skalolazy,
    a czapki niektore zowia skalocki.

    A to ze skalolazka to u Wysockiego kobeta, myslalem ze i tak jasne jak bozi
    dzien.

    A mi sie specjalnie Wysocki nie podoba. A mo rodzice go uwelbiali. Jak i
    Okudzawe. Tata byl "fanem" Okudzwy, mama - Wysockiego.
    W Moskwie piesni Wysockiego pomietam, sluchane na kuchni z magnetofonu kogos z
    krewnych (bo my dosc dlugo nie mialismy go) przez duzo osob. Ktore potem
    zaczynali gorco dyskutowac. A po jakims kieliszku spiewac... A ja bylem zamaly
    zeby to rozumiec. Latwej mi bylo lazic na podworko, grac w hockeja, czy
    w "wojnuszku" z rowiesnikami. A w domu na kuchni spewal Wysocki...

    A na Bolsom Karetnom mieszka moj kolega. Akurat kolo domu Wysockiego. Ja i sam
    dosc nie daleko. A naiblizej ma do mlodosci Wysockiego Wenezuela. Jej ambasada
    jest praktycznie w tym samym bloku smile Ale co dziwi, ze mimo wybudowanych kilku
    nowych blokow Karetnij nie straczil swego uroku. A straczila M. Gruzinska
    ulica gdzie jusz artyste Wysockiego teraz witaja z kosciola, o ktorym nawet
    spiewal, bo jego okno wychodzilo na nego. A 3 - 5 min na piechote jest ambasada
    Polski. Straczila bo jusz jest inna niz byla, i czagly ruch samochodowy...
  • metelica 26.01.07, 01:27
    A mi się Wysocki bardzo podoba. Brakuje teraz takich ludzi,szczególnie na
    estradzie. I to,o czym pisał,co mowił - zgadzam się z nim. Zazdroszczę tym,kto
    się przyjaznił z nim,pracował.
  • sedona 26.01.07, 01:36
    > A mi się Wysocki bardzo podoba. Brakuje teraz takich ludzi,szczególnie na
    > estradzie. I to,o czym pisał,co mowił - zgadzam się z nim. Zazdroszczę tym,kto
    > się przyjaznił z nim,pracował.
    -Mnie tez, jak pisalam na poczatku - zachwycam is ejego piesniami, nerwem, z jakim je wykonywal,
    tym jak prosto potrafil napisac o WSZYSTKIM i trafial w sedno.

    Zazdroszczę tym,kto
    > się przyjaznił z nim,pracował.
    -O tak! A ja jeszcze tym, ktorzy mieli szczescie go widziec na zywo, o domowym koncercie nie
    wspominajac...
  • metelica 26.01.07, 01:42
    sedona napisała:

    >jak prosto potrafil napisac o WSZYSTKIM i trafial w sedno.

    Własnie!


    > -O tak! A ja jeszcze tym, ktorzy mieli szczescie go widziec na zywo, o
    domowym
    > koncercie nie
    > wspominajac...

    Oj,zazdoszczę,jak czasem pokazą - jakies towarzystwo siedzi przy stole i on
    spiewa!
  • yigor 26.01.07, 01:55
    metelica napisała:
    > Oj,zazdoszczę,jak czasem pokazą - jakies towarzystwo siedzi przy stole i on
    > spiewa!

    A jak opowiadali, ze wlasnie przy takiej okazji za stolem jakis major nalegal:
    -Pospiewaj, nu pospiewaj...
    A on na to: -Major, postrelaj...
    --
    "-кaк художник художнику, Вы рисовать умеете?"
  • sedona 26.01.07, 01:57
    big_grin
    Ktos ma cos takiego jeszcze?
  • metelica 26.01.07, 01:58
    yigor napisał:

    > A jak opowiadali, ze wlasnie przy takiej okazji za stolem jakis major nalegal:
    > -Pospiewaj, nu pospiewaj...
    > A on na to: -Major, postrelaj...


    A Ty wiesz,ze wlasnie o tym teraz siedzę i myslę? Przeciez on nie byl z tego
    zadowolony chyba.
  • metelica 26.01.07, 02:06
    Dzieki! ale nie wiem,czy takie sciaganie to bezpieczne? Szczerze powiem,ja wolę
    tylko ogladac na youtube i nie sciągac - na dysku miejsca nie zajmuje i zgodnie
    z prawem wszystko smile
  • yigor 26.01.07, 02:12
    Ale chyba nie zakladasz, ze ktos, kto wrzucil na youtube rosyjskie bajki, ma
    wiecej praw na nich niz Ty?
    a i program jest calkowicie legalny.
    Jest kilka takich programow na tym serwerze.
    --
    "-кaк художник художнику, Вы рисовать умеете?"
  • metelica 26.01.07, 02:16
    Mówili chyba miesiac temu,ze wiele klipow na youtube sa niezgodne z prawami
    autorskimi smile A program fajny,jutro popodrobnieje popatrze wszystko na podanej
    przez Ciebie stronce. Najwyzsza pora już mnie kończyc posiedzenie w necie :-
    ),trzeba nabrac się sil,zeby z rana znowu tutaj cos powiedziec smile
  • yigor 26.01.07, 02:16
    Chyba zaklucilem nastroj rozmowy swoim linkiem z programem sad
    Ale rozmowa tez byla nie o przestrzegaczu prawa, mysle, ze On surfowalby po
    sieci tak jak siec na to pozwala, a nie przepisy i wlasne wymyslone obawy smile
    --
    "-кaк художник художнику, Вы рисовать умеете?"
  • metelica 26.01.07, 02:23
    yigor napisał:

    > Chyba zaklucilem nastroj rozmowy swoim linkiem z programem sad

    No wiesz co!! Czemu tak myslisz? Wsio prigoditsia! Wsie linki! smile
  • yigor 26.01.07, 02:18
    oczywiscie kapitan!
    smile
    ale po tej historii dostal majora wink
    --
    "-кaк художник художнику, Вы рисовать умеете?"
  • metelica 26.01.07, 02:21
    yigor napisał:

    > oczywiscie kapitan!
    > smile
    > ale po tej historii dostal majora wink

    A mi się wydaje,ze major byl. Mam ksiazke "4 wieczera z Wysockim"[byl takij
    dokument Riazanowa,pamietacie?] jutro popatrze i napisze dokladnie o tym.
  • sedona 26.01.07, 02:24
    No to napisz duzy post z takimi ciekawostkami, poszukam w netowych bibliotekach, moze jest ta ksiazka.
  • metelica 26.01.07, 11:08
    Cos ja w ksiazce nie moge znalezc o tym majorze.Bo tam tak duzo wszytkiego jest
    o Wysockim! Ale w necie jest wspomnienie jego kolegi.

    www.kulichki.com/vv/pesni/proshla-pora-vstuplenij-i.html
    pod piosenką jest tekst -to wlasnie i w ksiązce u mnie bylo.Tylko jakoś teraz
    nie mogłam znalezc.
  • metelica 26.01.07, 02:19
    To bylo realne wydarzenie,z tym majorem,na jakies prywatce.
  • sedona 26.01.07, 01:39
    > W Moskwie piesni Wysockiego pomietam, sluchane na kuchni z magnetofonu kogos z
    > krewnych (bo my dosc dlugo nie mialismy go) przez duzo osob. Ktore potem
    > zaczynali gorco dyskutowac. A po jakims kieliszku spiewac... A ja bylem zamaly
    > zeby to rozumiec. Latwej mi bylo lazic na podworko, grac w hockeja, czy
    > w "wojnuszku" z rowiesnikami. A w domu na kuchni spewal Wysocki...
    -Fajnie posluchac takich wspomnien, nawet jesli Ty za nim nie przepadales. Mysle, ze Polacy
    (przynajmniej ci, ktorych ja znam) odbierali go podobnie - piesenka, kieliszek, nocne Polakow rozmowy...
    A jak teraz Rosjanie? Fascynuje sie nim obecne pokolenie?
  • kacap_z_moskwy 26.01.07, 07:55
    Trudno mi powiedziec jak jest odberany teraz. Bo jest takim idolem, i jusz. Byk
    czas kiedy powiedzieli ze jednak byl zwklym czlowiekem. Duzo wlewal do siebe
    alhogolu, narkotyki i nocne "tusowki". To tez bylo przyczyna popularnosci, to
    zycie "wne systemu". Jak i Mironowa, naprzyklad. Teraz jusz uwelbenie
    praktyczne odeszlo. Zostal fundusz jego imenia, ktory sie nim zajmuje, pod
    przewodnitstwem jego syna. Na "kruglije dati" TV pokazuje go piosenki. Kilka
    lat temu zrobili projekt, kiedy gwiazdy sceny muzycznej zaspewali wlasnie jego
    piosenki w swoim wykonaniu. Mi sie wtedy spodobal Sukaczew i Szewczuk.
    Zaspewali po swojemu, ale jakos po-wysockiemu. Nawet wydali cd, ktore sie
    dobrze sprzedawali. Dzisaj niekedy uslysze go piosenki w radiu. Ale to jusz
    historja. Mlodzies raczej kojarzy go ze swymi dziadkami i babciami, tak samo
    jak ja naprzyklad postrzegam Wertinskogo czy Galicza. A przeczez w swoim czasie
    to byli znane osoby. Choc Wysocki i tak trzyma sie mocno. Jest w trojce
    naiczesczej wymenianych postaci ze sceny co wplyneli na spoleczestwo w swoim
    czasie. To Wladimir Wysocki, Wiktor Coj i Bulat Okudzawa. Wiec mysle ze nikt
    Wysockiego nie zapomni smile

    Posluchalem teraz Okudzawy i Wysockiego, jednak Okudzawa, mnie osobisce,
    bardziej za "duszu" bierze.
  • metelica 26.01.07, 10:29
    kacap_z_moskwy napisał:

    > Na "kruglije dati" TV pokazuje go piosenki. Kilka
    > lat temu zrobili projekt, kiedy gwiazdy sceny muzycznej zaspewali wlasnie
    jego
    > piosenki w swoim wykonaniu.

    Czy to nie ten koncert,co ja ogladalam latem w Rosji,na rocznice smierci
    Wysocikiego? Niestety,przegapilam wtedy poczatek,ale to,co widzialam,to mi sie
    bardzo spodobalo. Koncert trwa kilka godzin.Kto tam tylko nie wystepowal!
    Niektorzy probowali go nasladowac,a niektorzy spiewali po-swojemu. Była tam
    grupa z S.-Petersburga "Billy's Band". Mi oni najbardziej się spodobali.
    Spiewali tę piosenkę:
    www.kulichki.com/vv/pesni/v-zapovednyx-i-dremuchix.html
    Bylam zachwycona tym wykonaniem! Niestety,nie znalazlam w necie klipu.Bo to
    trzeba widziec! Szczegolnie w nocy smile) Akurat,kiedy oni wykonywali tę
    piosenke,byla godzina 2:40 [ popatrzylam na zegarek wtedy]. Wszyscy spali,tylko
    ja siedzialam przed telewizorem. "Billy's Band" zrobili swietną aranżacje i
    takież świetne bylo wykonanie ! Jak mi bylo strasznie! Wydawalo sie,ze ta
    piosenka nigdy się nie skonczy,mialam ciarki. Naprawdę, bylo mi "cтрашно, аж
    жуть! " Mowię serio.


    > >
    > Posluchalem teraz Okudzawy i Wysockiego, jednak Okudzawa, mnie osobisce,
    > bardziej za "duszu" bierze.


    Okudżawe tez lubię. Ale Wysocki to dla mnie coś więcej . Na takiej ze
    wysokosci,jak Wysocki jest dla mnie tylko Igor Talkow. Też pisal i mowil to,co
    mi blizko.I tez zazdroszczę tym,kto się przyjaznił i pracował z Talkowym.
    Niestety, on tez BYŁ...Czemu ich tak szybko smierc zabrala?!

  • sedona 26.01.07, 17:19
    metelica napisała:
    >> Okudżawe tez lubię. Ale Wysocki to dla mnie coś więcej .
    -I ja soglasna.
    > Niestety, on tez BYŁ...Czemu ich tak szybko smierc zabrala?!
    -Bo bogowie umieraja mlodo, niestety...

    PS.No to nas Kacap podsumowal! Babcie i dziadki...smile
  • sedona 26.01.07, 01:33
    > mnie sie nie spodobał, poznalem go w Kazaniu w 1966 roku i w sumie nic jeszcze
    >
    > wtedy o nim nie wiedzialem.
    -Dlaczego sie nie spodobal? Znales go osobiscie? Napisz cos o nim.
  • qubraq 26.01.07, 22:16
    sedona napisała:

    > -Dlaczego sie nie spodobal? Znales go osobiscie? Napisz cos o nim.

    Nie nie, "znales" to za duzo powiedziane! Napisalem tylko, ze go poznalem.
    W lecie 1966 roku pojechalem do Sojuza do Kazania jako techniczny delegat
    Ministerstwa Przemyslu Maszynowego PNR. Projektowalem uruchomienie produkcji
    Mi2 w Świdniku i znalazlem sie w wyjatkowej sytuacji kiedy bylem jedynem
    obcokrajowcem na jego klubowym wystepie w jakims robotniczym czy osiedlowym
    domu kultury w Kazaniu gdzies blisko kazańskiego kremla. Dwaj moi techniczni
    gidowie z dzialu Glównego Techologa kazanskiej fabryki wiertaliotow wybierali
    sie na wieczor autorski jakiegos znanego poety nie pamietam juz Wozniesieńskowo
    czy Jewtuszenki i dostali z miejscowej delegatury KGB zezwolenie na zabranie
    mnie ze sobą. no i tam na miejscu czekalismy dluzszy czas na przyjście poety i
    w koncu jakis czlowiek wyszedl i powiedzial ze Poeta zabalieł ale ze zastąpi go
    jakis nieizwiestnyj piosenkarz z Maskwy no i wyszedl taki jeden mały krotko
    ostrzyżony w dzinsach i koszulce polo z gitarą i zaczął spiewac chrapliwym
    głosem piosenki o wszystkim i o niczym; siedzialem i nudzilem sie az wreszcie
    jakas kobieta kolo mnie powiedziala ze to sam Wysockij i ze on jest rewolucyjnym
    bardem mlodziezy rosyjskiej. Faceci ktorzy byli ze mna nie wiedzieli co mają
    robic w tej sytuacji ale ta kobieta sie kapnela ze ja z Polski i na krotkiej
    przerwie na papierosa mnie zaprowadzila do Wysockiego i przedstawila jako
    inzyniera z Polski. Rozmawialismy moze minute moze dwie i to wszystko. a moi
    dwaj gidowie uprosili mnie zebym nic nie mowil ze nie bylo poety bo oni mieliby
    duze klopoty za "zle przygototowanie wieczornej rozrywki dla delegata PNR".
    Dopiero w hotelu kumple - mi powiedzieli kto to Wysocki. I tyle... a fascynacja
    Wysockim zaczęła sie u mnie duzo później...
  • sedona 27.01.07, 06:23
    qubraq napisał:
    powiedzial ze Poeta zabalieł ale ze zastąpi go
    >
    > jakis nieizwiestnyj piosenkarz z Maskwy no i wyszedl taki jeden mały krotko
    > ostrzyżony w dzinsach i koszulce polo z gitarą i zaczął spiewac chrapliwym
    > głosem piosenki o wszystkim i o niczym; siedzialem i nudzilem sie az wreszcie
    > jakas kobieta kolo mnie powiedziala ze to sam Wysockij i ze on jest rewolucyjny
    > m bardem mlodziezy rosyjskiej. Faceci ktorzy byli ze mna nie wiedzieli co mają
    > robic w tej sytuacji ale ta kobieta sie kapnela ze ja z Polski i na krotkiej
    > przerwie na papierosa mnie zaprowadzila do Wysockiego i przedstawila jako
    > inzyniera z Polski. Rozmawialismy moze minute moze dwie i to wszystko. a moi
    > dwaj gidowie uprosili mnie zebym nic nie mowil ze nie bylo poety bo oni mieliby
    >
    > duze klopoty za "zle przygototowanie wieczornej rozrywki dla delegata PNR".
    > Dopiero w hotelu kumple - mi powiedzieli kto to Wysocki. I tyle... a fascynacja
    > Wysockim zaczęła sie u mnie duzo później...

    No to Ci zazdroszcze! Barzo, barzo. Mozna powiedziec, ze otarles sie o Wysockiegosmile
    Dzieki
  • qubraq 27.01.07, 09:50
    sedona napisała:

    > No to Ci zazdroszcze! Barzo, barzo.
    > Mozna powiedziec, ze otarles sie o Wysockiego smile
    > Dzieki

    Prawde mowic wolałbym sie wtedy otrzec o Marinę Vlady, kochałem sie w niej...
  • metelica 27.01.07, 11:29
    qubraq napisał:

    > Prawde mowic wolałbym sie wtedy otrzec o Marinę Vlady, kochałem sie w niej...


    To dla tego Panu Wysocki wtedy sie nie spodobał!smile On był dla Pana rywalem!smile
    Heh...
  • metelica 27.01.07, 11:56
    Wspomnienie Pana Andrzeja o Wysockim cos mi przypomnialo pewne opowiadanie
    rezysera S.Goworuchina. W tej ksiązce "4 wiecziera z W.Wysockim",o ktorej juz
    pisalam, jest to wspomnienie:

    W 1966 r.,kiedy kręcili film "Wiertikal" na Kaukazie,doszlo u Wysockiego i
    Goworuchina do bojki z miejscowymi. Miejscowych bylo więcej,a tych tylko
    dwóch. Pózniej rozejmowali ich drużinniki. Wszystko sie skończylo,minął czas,
    zapomnieli juz o tym.
    22 lata pozniej, juz po smierci Wysockiego, Goworuchin kręci film "Dzieci
    Kapitana Granta" w tym samym miescie na Kaukazie.I jedna dziewczyna mowi :" A u
    nas w kawiarni pracuje przyjaciel Wysockiego". Goworuchin poprosil pokazac mu
    tego przyjaciela. Poszli zobaczyc. A to był ten typek,któremu Wysocki kiedyś
    mordę nabił [przepraszam,ze tak piszę,ale tak wlasnie mowi sam Goworuchin].! A
    teraz on wszystkim opowiada,ze jest przyjacielem Wysockiego smile
  • qubraq 27.01.07, 16:43
    metelica napisała:

    > To dla tego Panu Wysocki wtedy sie nie spodobał!smile
    > On był dla Pana rywalem!smile
    > Heh...

    Nie, nie on, co najwyzej Maurice Ronet, ktory grał razem z Mariną Vlady w
    filmie "Czarownica"; tam chyba również grala jeszcze jedna znakomita aktorka
    francuska - zdaje sie Nicole Courcelle. W zasadzie powinienem sie wtedy nim
    zainteresować bo mowil ze sie wspinał w Kaukazie a ja z Uszby ledwo uciekłem z
    zyciem no ale tak jakos wyszlo. Lubilem jego piosenki ale nie modlilem sie do
    nich; Lubiliśmy z żona je sobie pośpiewać ...
  • ma.cinak 26.01.07, 01:59
    Qubraq, bo Ty nie jesteś kobietą, to i podobać Ci się nie będzie ten "szorstki"
    urok smile. Zresztą po tym jak kiedyś Woody Allen został okrzyknięty
    najprzystojniejszym mężczyzną, to już nic nie jest w stanie mnie zaskoczyć.
    Zresztą to właśnie W.A. powiedział kiedyś, że "urodą mężczyzny jest jego
    inteligencja, inteligencją kobiety - jest jej uroda". Jak łatwo się domyślić
    zgadzam się z nim, ale tylko połowicznie smile. Też lubię słuchać Wysockiego.
    Dzięki za linki.

    Pozdrawiam,
    Gośka
  • sedona 26.01.07, 02:22
    Qubraq, bo Ty nie jesteś kobietą, to i podobać Ci się nie będzie ten "szorstki" urok smile
    -Ze tez na to nie wpadlamsmile
    O WA nie wiedzialam, zgroza, rzeczywiscie! Ale fajnie powiedzial, tez sie zgadzam w 50%smile
  • jemiela 25.01.07, 21:36
    I o to chodzi Metelicasmile))
    Też się zaniepokoiłem o Qubrakasmile))
  • hajota 25.01.07, 21:36
    Andrzeju! Odpowiadam wyłącznie na podstawie słowników, jakie mam pod ręką.
    Skałołaz = wspinacz (Wielki słownik ros.-pol. PWN)
    Po polsku "wspinacz" nie ma żeńskiej formy, bo "wspinaczka" to nie kobieta
    wspinająca się na skały, tylko «pokonywanie terenu skalnego, lodowego lub
    śnieżnego w górach, zwykle z zamiarem wejścia na szczyt lub przejścia grani,
    ściany itp.; także: wspinanie się po sztucznej ścianie» (Uniwersalny słownik
    języka polskiego). Odpowiednie więc będzie słowo "alpinistka". Pojęcie
    "alpinizm", w odróżnieniu od "taternictwa", nie jest związane z konkretnymi
    górami, oznacza «zdobywanie szczytów, formę sportu lub turystyki
    wysokogórskiej, której uprawianie wymaga umiejętności wspinaczki i stosowania
    specjalnego sprzętu» (tenże Uniwersalny słownik; tamże przykład zdania: "Polscy
    alpiniści zdobyli szczyt w Himalajach").
    Jakby co, to pretensje do autorów słowników, nie do mnie smile
  • metelica 25.01.07, 11:18
    Na youtube jest sporo klipów z Wysockim.
    Niektore linki podam tutaj, resztę znajdziecie sami smile),a jak ktos będzie
    miec problem ze znalezieniem czegos,to chętnie pomogę smile


    "Кони привередливые"
    www.youtube.com/watch?v=GeC6CF7P4I0


    "Я не люблю"
    www.youtube.com/watch?v=GSlJQkP9YE4


    "Мой Гамлет"
    www.youtube.com/watch?v=VDS-P-3ei2k


    "Гамлет"
    przepiękny wiersz Pasternaka:
    www.youtube.com/watch?v=-r01fRADCII
    монолог Гамлета
    www.youtube.com/watch?v=QJVsuq0tt24


    из к/ф "Место встречи изменить нельзя"
    www.youtube.com/watch?v=bJhrWuw2j0U
    www.youtube.com/watch?v=a-QVlHH0b9c


    "Утренняя гимнастика"
    www.youtube.com/watch?v=XSdVC0fsvBg


    "Одна научная загадка, или
    почему аборигены съели Кука"
    www.youtube.com/watch?v=9G6tomNghkw


    "Песенка о слухах"
    www.youtube.com/watch?v=xyY0Z8Rv2mQ


    "Письмо в редакцию телепередачи "Очевидное-невероятное""
    из Канатчиковой Дачи"
    www.youtube.com/watch?v=09Uh1uPOHvE

  • hajota 25.01.07, 21:46
    A wracając do Wysockiego...
    Oczywiście uwielbiam, doceniam, ale okres absolutnej fascynacji mam za sobą.
    Kiedyś, kiedyś słuchałam w kółko piosenek z albumu "Synowja uchodjat w boj" -
    zwłaszcza tych o lotnikach ("Jak-istriebitiej" i "Ich wosiem - nas dwoje").
    Dodawały mi niesamowitej energii. Wiele tekstów znam na pamięć.
    W ostatnich latach zaczęłam na własną rękę odkrywać innych bardów, także tych
    może trochę zapomnianych. Na obecnym etapie mój numero uno to Aleksandr
    Gorodnickij. Po nim, a może równolegle - Rozenbaum. Może za jakiś czas będzie
    ktoś inny. Ale to bardzo subiektywna sprawa.
  • hajota 26.01.07, 11:01
    Przed chwilą nadali w radiu fragment próby. No niestety, jak dla mnie
    zniechęcające, bo oparte na afektowanym wrzasku. On wrzeszczy tak, jak sobie
    mały Jasio wyobraża, że powinien wrzeszczeć Wysocki, ona wrzeszczy jak Janda
    (choć to nie Janda). Przedstawienie odbywa się w teatrze Jandy, której
    subiektywnie nie trawię, choć wiem, że "wielką aktorką jest".
  • sedona 26.01.07, 17:23
    No popatrz, jednak czlowiek przez cale zycie sie uczy, ja nie wiedzialam, ze Janda wielka aktorka jestsmile
    Ale to zupelnie off topic.
  • sedona 26.01.07, 20:56
    "Zbieraliśmy się nocami w mieszkaniach i pokładając się na podłodze,
    śpiewaliśmy do rana".
    -Fajnie musialo tam byc, jak sie pokladali?smileIstnieje w GW korekta?
    Hmm, zastanowilo mnie czy rzeczywiscie Wysocki nie dla kobiet. Taki ktos z
    glosem Stalinskiej albo Szykulskiej? Wlasciwie to i wyobrazam sobie Jande
    spiewajaca Wysockiego.
  • hajota 26.01.07, 21:07
    Jeśli chodzi o poziom dziennikarzy GW w tym kontekście, to dla mnie nie do
    przebicia jest "Rosenbaum" śpiewający "piosenki kubańskie". Pewnie
    "Guantanamerę" czy co...
  • metelica 07.02.07, 22:50
    Na youtube jest fragment z filmu "Biale noce",gdzie Barysznikow tańczy "Koni
    priwieriedliwyje". Kilka razy oglądałam ten film i ten moment najbardziej się
    zapamiętuje.

    Pierwsze 2 minuty tam gadają. A pozniej - Barysznikow tańczy.

    www.youtube.com/watch?v=orUJU9N7g5E
  • sedona 07.02.07, 22:54
    Ja ogladam ten film tylko dla tego momentu.
  • metelica 07.02.07, 22:58
    sedona napisała:

    > Ja ogladam ten film tylko dla tego momentu.


    Ja też.
    Cos tam dzwięk u mnie słaby. Kiedys było normalnie,a teraz jest bardzo cicho.
  • sedona 07.02.07, 23:10
    Zwroc uwage na komentarz na gorze - ostatnie zdanie. No przeciez to oczywiste, ze wiele kobiet...smile
  • metelica 07.02.07, 23:16
    Pisze: "I'm also very suprised to hear..." Czemu surprised?? Chyba
    zazdrości...smile
  • sedona 07.02.07, 23:27
    No wlasnie, albo sie nie zna na kobietach, skoro taki surprisedsmile
  • metelica 07.02.07, 23:34
    Pooglądaj inne klipy z Barysznikowym na youtube. Jest ich trochę.Ja własnie
    teraz oglądam wszystko po kolei.

    Jeszcze mam zamiar dzisiaj znalezc klipy z baletu "Spartacus".Obojętnie w czym
    wykonaniu. Ale to już inny tematsmile
  • pioter34 13.02.07, 08:37
    Na kanale "Domasznim" pokazują właśnbie "Seks w wielkim mieście" i główna
    bohaterka spotyka się z rosyjskim artystą plastykiem. Facet mi kogoś
    przypominał i dopiero po waszej rozmowie skojarzyłem, że jest to Barysznikow,
    podstarzały, ale oczy zostały u niego te same.
  • sedona 13.02.07, 16:36
    Tak, on gral w "Seks...", wcale sie tak nie zestarzal. Wystepuje zreszta czesto w US.
  • braineater 14.03.07, 21:14
    ja tylko na chwilkę i od razu z pytaniem. Szukam jakiś kowerów piosenek Wysockiego, oczywiście po rosyjsku, najlepiej cos zblizonego do tego co robi z jego tekstami Leningrad, lub podobne do akcji która wykonało Razm dwa, trzy na piosenkach Osieckiej.
    Czy ktos z Państwa mógłby mi podsunąc jakąs nazwę, płytą, lub cokolwiek na początek?

    Pozdrawiamsmile
    --
    Zonasmirkilesia
  • metelica 14.03.07, 23:00
  • metelica 14.03.07, 23:17
    Przepraszam za błąd: oczywiscie powinno byc: RÓŻNI wykonawcy.
    A to tutaj są milosnicy robic uwagi na temat mojej polszczyzny smile
  • braineater 14.03.07, 23:50
    uwag co do polszczyzny nie mam żadnych, bo każdy pisze jak lubi, albo jak mu palec w klawisz trafismile, za linki natomiast bardzo dziękuję.

    Psmile
    --
    Nieruchome Pikczers TM
  • qubraq 15.03.07, 00:00
    Zespol "Eszełon" ma na swoim koncie chyba najlepsze wykonanie piesni "Ja pomniu
    tot Wanińskij Port", mam je na kompakcie i niestety nie potrafie go skompresowac
    na mp3. Szukalem po roznych linkach ale nieumiejętnie; moze Ty potrafisz
    znaleźć plyte Eszełonu na ktorej jest ta pieśń chocby tylko do odsluchania jak
    ten, ktory podalas powyzej:
    www.russiandvd.com/store/product.asp?sku=31240&genreid=
  • metelica 15.03.07, 00:13
    qubraq napisał:

    > Zespol "Eszełon" ma na swoim koncie chyba najlepsze wykonanie piesni "Ja
    pomniu
    >
    > tot Wanińskij Port",

    > moze Ty potrafisz
    > znaleźć plyte Eszełonu


    Ja i nie potrafię?! smile) Są jakies wątpienia? smile)

    www.russiandvd.com/store/product.asp?sku=29731&genreid=
    pierwsza piosenka
  • qubraq 15.03.07, 00:42
    metelica napisała:

    > Ja i nie potrafię?! smile) Są jakies wątpienia? smile)...
    > pierwsza piosenka

    O matko!!!! toz to wlasnie ten kompakt! Jestes niesamowita - Boze ! jak Ty to
    robisz.... ???
  • qubraq 15.03.07, 00:44
    I do tego z wrazenia nawet nie podziękowalem! - co czynie niniejszym, bardzo
    bardzo gorąco!
  • hajota 15.03.07, 01:15
    qubraq napisał:

    > Zespol "Eszełon" ma na swoim koncie chyba najlepsze wykonanie piesni "Ja pomniu
    >
    > tot Wanińskij Port",

    A dla mnie (to subiektywna opinia oczywiście) niezrównane jest wykonanie
    Dmitrija Szagina:
    www.zvuki.ru/M/P/22188 (poz. 4)

    >mam je na kompakcie i niestety nie potrafie go skompresowa
    > c na mp3.

    Do tego służy m.in. bezpłatny programik o nazwie CDex. Wpisz nazwę w
    wyszukiwarkę, a poda Ci, skąd można go ściągnąć.
  • qubraq 15.03.07, 17:00
    hajota napisała:

    >... Do tego służy m.in. bezpłatny programik o nazwie CDex. Wpisz nazwę w
    > wyszukiwarkę, a poda Ci, skąd można go ściągnąć.

    Dzieki wole Tobie zaufac sam sie boje gmerac w programach; tchórzak jestem smile
  • sedona 15.03.07, 17:10
    A ja nie moglam wysluchac do konca tego Eszelonu z jego Waninskim portem. Za duzo tam wszystkiego.
    Szagin spiewa to moim zdaniem o niebo lepiej, Mirzajan przypomina mi Fettingana poczatku. A i tak
    najbardziej podoba mi sie wykonanie z prywatnego koncertusmile
  • qubraq 15.03.07, 20:51
    sedona napisała:

    > A ja nie moglam wysluchac do konca tego Eszelonu z jego Waninskim portem.

    Przepraszam ale pozostane przy swoim...
  • sedona 15.03.07, 17:22
    Nie widze w linkach Metelicy zespolu Tokio czy Tokyo. A kiedys Kacap podawal SWIETNE wykonanie
    piosenki Wysockiego. Ale jakos nie moge tego znalezcsad
  • metelica 15.03.07, 21:55
    sedona napisała:

    > Nie widze w linkach Metelicy zespolu Tokio czy Tokyo. A kiedys Kacap podawal
    SW
    > IETNE wykonanie
    > piosenki Wysockiego.


    Dzięki,Sedono,ze przypomnialas ten zespół. A ja zapomnialam o tym,bo "Tokio"
    spiewa ani na youtube,ani na russiandvd,a na swojej stronce smile Podaję ten
    link,co podawal kiedyś Kacap_z_Moskwy:


    "Tokio" - "Swoja koleja"
    tokio.ru/flv.php?flv=/media/musicvideos/svoyakoleya&width=300&height=240

    Wysockiego spiewa wiele wykonawcow. Tylko to trzeba poszukac. Bo czasem są
    dyski,ale z calego dysku jest tylko jedna piosenka Wysockiego.
    Wczoraj podawalam linki na dyski,gdzie są wszystkie piosenki Wysockiego. Jak
    coś przypomnę albo znajdę совершенно случайно smile
    - to podam jeszcze linki.



    Ludmiła Gurczenko - "Piesnia o dwuch krasiwych automobilach"
    www.gurchenko.ru/index.php?chrazdel=3&chmenu=6&r=songs&is=4&idsong=224
  • sedona 16.03.07, 19:02
    Bardzo mi sie to wykonanie podoba, jest swietne. Jakze inne od Wysockiego, a jak podobne w klimacie.
    Warto dodac, ze przed nagraniem widac przez moment syna Wysockiego.
  • metelica 16.03.07, 10:33
    Nieprawidlowo podalam nazwy dwoch piosenek.

    W jednym z moich postow link na youtube,gdzie Sznurow spewa - to
    piosenka "Poczemu aborygieny sjeli Kuka".

    W innym poscie link na zespol "Tokio" - to piosenka "Gornaja liriczeskaja".

    A ja wszedzie pisalam "Swoja koleja",bo to z koncertu przy wręczeniu nagrody
    Wysockiego "Swoja koleja" smile
  • black_magic_women 03.04.07, 19:14
    Ostatnio w jednym z czasopism kobiecych byl artykul o Marinie Vlady,jego ukochanej.
    A mnie Wysocki kojarzy sie troche nietypowo/chyba/za piosenka o "kuku',kucharzu
    na statku,ktory ostatecznie zostal pozarty przez marynarzywink
    --
    "Istanbul hatirasi"
    www.youtube.com/watch?v=owamN28fn9U
  • hajota 03.04.07, 20:26
    black_magic_women napisała:

    > A mnie Wysocki kojarzy sie troche nietypowo/chyba/za piosenka o "kuku',kucharzu
    > na statku,ktory ostatecznie zostal pozarty przez marynarzywink

    Anienie. To był kapitan Cook, którego zjedli tubylcy. Fakt, że chcieli zjeść
    kucharza:

    Есть вариант, что ихний вождь Большая Бука,
    Кричал,что очень вкусный кок на судне Кука.
    Ошибка вышла,вот о чем молчит наука,
    Хотели кока,а сьели Кука.

    songkino.ru/songs/veter_nad.html
  • hajota 03.04.07, 20:48
    Nie szkodzi smile Ja sobie w tej chwili nie przypomnę konkretnego przykładu, ale
    też mi się coś takiego zdarzało.
    A mój ojczym przez wiele lat był przekonany, że rosyjskie "s uma saszoł" czyli
    "zwariował", to "suma naszoł" ("znalazł suma"), i że to taki idiom. I
    zastanawiał się, dlaczego akurat suma, a nie inną rybę.
  • black_magic_women 03.04.07, 21:08
    A ja chcac wyznac ukochanemu uczucia,ktore mna wlasnie targaly,chcialam
    zaimponowc mu rosyjskim-no wlasnie-czym?Tatu spiewaly/ja soszla s uma/.W kazdym
    badz razie wygladalo to jak esperantowinkJa rosyjskiego ni w zab...
    --
    "Istanbul hatirasi"
    www.youtube.com/watch?v=owamN28fn9U
  • sedona 03.04.07, 22:39
    A moze zaczniemy nowy watek: Loznyje bratja? Prikazal dolgo zyt', Kriwoj czelowiek? Watek - rzeka.
    PS. Suma naszol jest swietne. Ale i tak nic nie przebije: "Mowila mi to sama Jesienin"big_grin Aczkolwiek to nie
    do tego watku.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka