Dodaj do ulubionych

Aleksiej Sułtanow

26.02.07, 13:32
Polska wikipedia podaje, że to jeden z największych talentów XX-wiecznej
pianistyki. Rosyjskiej wersji hasła w wikipedii brak. Życie Sułtanowa było
dość podobne do Karaczencowa - po kilku udarach mózgu został sparaliżowany i
potem musiał się jeszcze raz uczyć grać. Bardzo pomagała mu i opiekowała się
nim jego żona. Zmarł w 2005 roku w wieku 35 lat.
W Rosji był niedoceniony, nie podobał się jego nowatorski styl gry. Uważano
go za zdrajce, podobnie jak Barysznikowa, który uciekł ze swojej ojczyzny,
jakaby ona nie była wtedy. Natomiast dostał II nagrodę Konkursu
Chopinowskiego, pierwszej nagrody nie przyznano.
Edytor zaawansowany
  • qubraq 26.02.07, 15:07
    Nie wiedzialem o tym podobala mi sie, jako dyletantowi, jego muzyka natomiast
    nie akceptowalem jego zachowania...
    mir duszy jego... |*|
  • pioter34 27.02.07, 12:54
    qubraq napisał:

    > natomiast
    > nie akceptowalem jego zachowania...

    To teraz ja czegoś nie wiem. ???
  • qubraq 27.02.07, 14:50
    pioter34 napisał:

    > To teraz ja czegoś nie wiem. ???

    Żebys ty wiedzial ilu ja rzeczy nie wiem i chyba juz nie zdążę sie nauczyc...

  • pioter34 27.02.07, 15:03
    No ale co, pił na umór, wynajmował burdel na całą noc. Może lubił codziennie
    kogoś pobić?
  • hajota 27.02.07, 15:05
    Właśnie, co takiego zrobił?? Też jestem ciekawa, a jakoś mi to umknęło.
  • qubraq 27.02.07, 18:10
    pioter34 napisał:

    > No ale co, pił na umór, wynajmował burdel na całą noc. Może lubił codziennie
    > kogoś pobić?

    Nie nie, to nie to; chodzilo mi tylko o jego fochy zwiazane z zakonczeniem XIII
    Konkursu Chopinowskiego w roku 1995, nie pamietacie?
    Aha, no tak Piotr moze tego nie pamietac, to bylo 12 lat temu;
  • pioter34 28.02.07, 09:43
    qubraq napisał:

    chodzilo mi tylko o jego fochy zwiazane z zakonczeniem XIII

    No cóż, prawo geniusza.

    > Aha, no tak Piotr moze tego nie pamietac, to bylo 12 lat temu;
    Że niby co? że mnie jeszcze na świecie nie było? smile
  • gowno1234gowno 08.10.19, 15:23
    Rewelacyja gra,ale nie był ..dem,więc jury ..dowskie przez 2 h debatowało,czy mu pozwolić dalej robić karierę.Potem wyszedł Małcużyński i powiedział,że dostał II Nagrodę z Francuzem ,który sam przyznał,że Sułtanowowi nie dorównuje.Celowy zabieg.Był zbyt dobry,więc jury przerażone było,że to nie ta nacja.Rozmyli nawet tę II Nagrodè.To moje przemyślenia,bo czułam jego krzywdę.Grałam jako dziecko utalentowane u Janiny Garści koncerty,również w radiu.Nie poświęciłam się jednak tylko fortepianowi,bo miałam też inne uzdolniena.Za dużo ,to żle się wybiera,bo to ,co łatwe,od Boga powinno się rozwijać,a niekoniecznie to,co wydaje się większym wyzwaniem.Dyrektorka nie mogła uwierzyć,że wybiorę inną profesję.Teraz żałuję,ale nie chciałabym być na miejscu w/w.Nagrałam dla niego brawa.Trwały 30 min.i dopiero prezenter przerwał.Potem były protesty w Warszawie z powodu werfyktu.Moja siostra mówiła,że wielkim zaszczytem było grać w USA z Sułtanowem.Ona grała I skrzypce w orkiestrze w USA.Krzywdy odbiły się na zdrowiu Sułtanowa.Wyjechał i młodo zmarł.
  • metelica 28.02.07, 01:19
    pioter34 napisał:

    >> W Rosji był niedoceniony, nie podobał się jego nowatorski styl gry.

    "Hет пророка в своем Oтечестве" sad(


    Ależ Pan Andrzej zrobił wielką tajemnicę [tajemnica państwowa?wink] z tego,co
    bylo na Konkursie Chopinowskim!!!

    Dobrze pamiętam tamten konkurs: Sułtanow odmówił przyjęcie dyplomu za II
    miejsce [II miejsce zajął ex aequo z francuzem Philippe Giusiano] i nagrody
    pienięznej.



    Na youtube znalazlam o nim:
    www.youtube.com/watch?v=VxIzSRLiVns

    A to fragment sonaty "Appassionata" Beethovena w wykonaniu A.Sułtanowa:
    www.youtube.com/watch?v=xI4qFLfVmR8

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka