Dodaj do ulubionych

Stojał najabr uż u dwara ?!?!?!

13.11.03, 11:22
Czy ktoś pamięta autora i całą treść kilkunastowersowego
wiersza, prawdopodobnie romantyka rosyjskiego.
Wiersz ten pamiętam z VII albo VIII klasy podstawówki,
( końcówka lat 70-tych).

Szukam od dłuższego czasu w różnych podręcznikach w kilku
bibliotekach , ale nie mogę znaleźć.


Maroz , wajewoda dozoram,
obchodzit władenia swoi.
...
...
Stojał najabr uż u dwara.

Tylko tych kilka versów pamiętam ,a chciałbym
sobie w całości przyswoic ten wiersz , bo jest bardzo
piękny.

Prosze o jakąkolwiek pomoc w ustaleniu autora i całości
utworu.
Edytor zaawansowany
  • 13.11.03, 11:35
    To Niekrasow "Moroz krasnyj nos". Niestety nie dysponuję całością, ale jeszcze
    sprawdzę w domu.
  • 13.11.03, 17:28
    Wydaje mi sie, że to sa dwa różne wiersze - ostatnia linijka jest z wiersza
    bodajże Puszkina. Rzeczywiście był w podręczniku, zaczynał się jakoś tak: uż
    niebo osieniu dyszało, uż rieże sołnyszko blistało, korocie stanowiłsa
    deń...ale żeby tak całość...Poszukam jeszcze.
  • 13.11.03, 17:44
    Rzeczywiście: pierwszy cytat jest z Niekrasowa, drugi z Puszkina ("Jesień", są
    dwa wiersze o tym tytule). Będzie szybciej, jeśli napiszę to łacinką:
    Uż niebo osieniu dyszało,
    Uż rieże sołnyszko blistało,
    Korocze stanowiłsia dień,
    Liesow tainstwiennaja sień
    S pieczalnym szumom obnażałas',
    Łożyłsia na pola tuman,
    Gusiej krikliwych karawan
    Tianułsia k jugu: pribliżałas'
    Dowolno skucznaja pora:
    Stojał nojabr' uż u dwora.
  • 25.11.03, 00:10
    Wydaje mi sie, ze te strofy sa z "Oniegina" Puszkina
  • 25.11.03, 18:03
    Ale numer - to rzeczywiście "Eugeniusz Oniegin", rozdział IV, strofa XL. Ja to
    pamiętałem z jednego podręcznika do rosyjskiego, gdzie nadano temu
    tytuł "Jesień". Gratuluję spostrzegawczości i pamięci. Nie wybaczę chyba sobie
    takiej pomyłki.
  • 13.11.03, 20:00
    Niezli jestescie.Jestem pod wrazeniem
  • 13.11.03, 23:13
    A pamietacie z podstawówki ?:
    raz,dwa,tri,czietyrie,malczik żył u nas w kwartirie,prapuskał uroki w
    szkolie,był wsio wriemia na futbolie,w dniewnikie jego wies' god byl adin i
    totże scziot: dwa,dwa ili nol' - wot k cziemu priwiol futbol
  • 14.11.03, 19:04
    Znam Ci ja takich, co to ich futbol chyba zgubi... sad
    A Ty Demka?
  • 14.11.03, 19:28
    A czy ktoś pamięta wierszyk o występnym Sierioży, który wolał kopać piłkę,
    zamiast uczyć się geografii?

    Sierioża wział swaju tietrad'
    riesził uczit' uroki
    aziora naczał pawtarjat'
    i gory na Wastokie...
  • 17.11.03, 14:23
    hajota napisała:

    > A czy ktoś pamięta wierszyk o występnym Sierioży, który wolał kopać piłkę,
    > zamiast uczyć się geografii?
    >
    > Sierioża wział swaju tietrad'
    > riesził uczit' uroki
    > aziora naczał pawtarjat'



    Kochani, dlaczego piszecie po rosyjsku w jakimś niezrozumialym dialekcie? Czy
    to aż tak ze słuchu, że "a" i "o" wychodzą na jedno?
    SwOju, Oziora, pOwtOriat', na WOstokie. I Boże broń wymawiać miękkie "r", "l"
    jako rj-, lj-. Rozumiem, że prawidłowa wymowa jest rzeczą trudną, lecz warto
    się nauczyć. Zresztą, wymowa na "a" jest jednym z dialektów, nad Wołgą i w
    innych miejscach usłyszycie raczej wymiwę na "o".
    PZDRV.
    N.
    > i gory na Wastokie...
  • 17.11.03, 15:50
    natalia_sankowska1 napisała:

    >>
    >
    > Kochani, dlaczego piszecie po rosyjsku w jakimś niezrozumialym dialekcie? Czy
    > to aż tak ze słuchu, że "a" i "o" wychodzą na jedno?

    Oj, przepraszam, pisałam pospiesznie, nie wnikając w zasady transliteracji,
    tylko ze słuchu. (Przyznam jednak, że zastanowiłam się przez chwilę, czy
    napisać oziora, czy aziora).
  • 02.02.14, 13:34
    Tak , pamiętam , lecz nie do końca , może ktoś dopisze resztę smile Też chciałabym sobie przypomnieć cały .
    Sieroża wział sfaju tietradż
    Naczał uczyć uroki
    Aziora naczał pawtarjać
    I gory na wastokie

    No tut kak raz pryszoł mantior
    Sieroża naczał razgawor
    Czerez minutu znał mantior
    Kak nużna prygać z łodki
    I szto Sieroży dziesiat let
    I szto w dusze o lotczyk

    No wot uże zażołksa sfiet
    I stał rabotać szczotczyk
    Aziora naczał paftarjać
    I gory na wastokie
    ..........................
    .........................
    dalej nie pamiętam , ale koniec był taki


    Kak mnoga stali zadawać
    Siżu nad kniżkom do tiech por
    I wsiech nie wyuczył azior .

    Może ktoś zna środek wiersza smile
  • 04.03.14, 06:43
    suzi2212 napisał(a):

    > No tut kak raz pryszoł mantior
    > Sieroża naczał razgawor
    о пробках, о проводке [zgubiłaś ten wers]
    A środek brzmi tak:
    Сережа взял свою тетрадь -
    Решил учить уроки:
    Озера начал повторять
    И горы на востоке.

    Но вдруг увидел он в окно,
    Что двор сухой и чистый,
    Что дождик кончился давно
    И вышли футболисты.

    Он отложил свою тетрадь.
    Озера могут подождать.

    Он был, конечно, вратарем,
    Пришел домой не скоро,
    Часам примерно к четырем
    Он вспомнил про озера.

    Он взял опять свою тетрадь -
    Решил учить уроки:
    Озера начал повторять
    И горы на востоке.

    Но тут Алеша, младший брат,
    Сломал Сережин самокат.

    Пришлось чинить два колеса
    На этом самокате.
    Он с ним возился полчаса
    И покатался кстати.

    Но вот Сережина тетрадь
    В десятый раз открыта.

    - Как много стали задавать! -
    Вдруг он сказал сердито. -
    Сижу над книжкой до сих пор
    И все не выучил озер.
  • 12.10.16, 23:40
    СЕРЕЖА УЧИТ УРОКИ

    Сережа взял свою тетрадь —
    Решил учить уроки:
    Озера начал повторять
    И горы на востоке.

    Но тут как раз пришел монтер.
    Сережа начал разговор
    О пробках, о проводке.

    Через минуту знал монтер,
    Как нужно прыгать с лодки,
    И что Серёже десять лет,
    И что в душе он летчик.

    Но вот уже зажегся свет
    И заработал счетчик.

    Сережа взял свою тетрадь —
    Решил учить уроки:
    Озера начал повторять
    И горы на востоке.

    Но вдруг увидел он в окно,
    Что двор сухой и чистый,
    Что дождик кончился давно
    И вышли футболисты.

    Он отложил свою тетрадь.
    Озера могут подождать.

    Он был, конечно, вратарем,
    Пришел домой не скоро,
    Часам примерно к четырем
    Он вспомнил про озера.

    Он взял опять свою тетрадь —
    Решил учить уроки:
    Озера начал повторять
    И горы на востоке.

    Но тут Алеша, младший брат,
    Сломал Сережин самокат.

    Пришлось чинить два колеса
    На этом самокате.
    Он с ним возился полчаса
    И покатался кстати.

    Но вот Сережина тетрадь
    В десятый раз открыта.

    — Как много стали задавать! —
    Вдруг он сказал сердито.—
    Сижу над книжкой до сих пор
    И все не выучил озёр.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.