Zapraszam do dzielenia się swoimi doświadczeniami na temat początków swej samodzielności,i wspólnego życia w rodzinie.
Ja może króciutko opowiem swoja historie;) Mam prawie 22 lata ,wspaniała ,piękna ,cudowna córeczkę , która niebawem będzie obchodzić 3-cie urodziny.Jestem 3 lata po ślubie cywilnym,a miesiąc po Kościelnym;) Mieszkam od roku z mężem i córka w naszym własnym domu ,który dostaliśmy w spadku od męża rodziny,natomiast od mojej rodziny dostaliśmy środki które pomogły nam ,ten dom wyremontować;) Wiadomo jak w każdym, małżeństwie raz lepiej, raz gorzej ,a ja nie narzekam.Chociaż początki były jakimś dramatem ,teraz sie układa;)Napiszcie parę słów, jak wam się powodzi?.Moze uda nam się poznać , i w tym wirtualnym świecie zabić troszkę nudy?Serdecznie was pozdrawiam i dziękuje z góry!!!N.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.