Dodaj do ulubionych

Nie wiem co o tym sądzić...

19.08.04, 07:45
Może wy mi pomożecie odpowiedzieć sobie na pytanie co jest grane?
Mój narzeczony ostatnio się zmienił,nie żeby bardzo,ale różnica jest
zauważalna.Jesteśmy zaręczeni,a ogólnie jesteśmy ze sobą ponad rok.Jest
bardzo kochany,sznuje mnie,wspomaga itp.Od około tygodnia się zmienił.Zaczął
mi pomagać w domu (tak jak to było na początku),częściej mówi mi,że mnie
kocha.Widać po nim tak jakby się na nowo zakochał.Ale dla mnie taka zmiana
jest powiem szczerze podejrzana.Poświęca więcej czasu mnie,wcześniej jak
tylko wpadł do domu to od razu albo komputer albo mecz (jeśli akurat byl w
danej chwili).Teraz pyta się czy nie będę miala nic przeciwko,żeby obejżał
mecz,olimpiade a coś tam porobił w kompie.
Czy ja mam rację będąc podejrzliwą?Czy on może w ten sposób chce coś ukryć?
Bardzo się cieszę,że On taki jest,ale...nie daje mi to spokoju.
Co o tym sądzicie?Może wy mnie uspokoicie....


Dzięki
Edytor zaawansowany
  • woman-in-love 19.08.04, 08:04
    Może z kimś pogadał, albo poczytał forum? Dlaczego jesteś taka podejrzliwa? Nie
    potrafisz sie po prostu cieszyć??? Skoro teraz reagujesz w ten sposób, to jak
    zapowiada sie małżeństwo? Ciarki przechodzą....
  • kropelka25 19.08.04, 08:11
    Nie wierze,że Ciebie by nie zastanawiało jakby Twój facet zmienił się o 180st.
  • woman-in-love 19.08.04, 08:15
    kropelka25 napisała:

    > Nie wierze,że Ciebie by nie zastanawiało jakby Twój facet zmienił się o 180st.


    To ta zmiana jest az tak szokująca? Przyczaj sie i poobserwuj, gdzie tkwi
    przyczyna. Albo wprost zapytaj, dlaczego masz gubić się w domysłach? Oczywiscie
    daj mu do zrozumienia, że jestes zachwycona!
  • kropelka25 19.08.04, 08:22
    Może nie szokująca,ale On się tak zachowywał na początku,jak to bywa w nowym
    związku.Zawsze był dobry i kochany jak już pisałam,ale teraz poprostu to jest
    ideał.Nie wiem już co myśleć,może czepiam się bez potrzeby...
    Jedynie co mogę brać pod uwagę to zmienił się od czasu naszej ostatniej kłótni
    odnośnie jego ex.
  • woman-in-love 19.08.04, 08:29
    No to ciesz się dziewczyno i nie marudż :-)))

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.