Dodaj do ulubionych

spirala a libido

25.03.05, 09:16
Nie wiem, czy dobre forum wybrałam na mój problem, ale w końcu to forum
kobiet, więc może pomożecie?.
Jestem mężatką od 2,5 roku, mamy 17 m córeczkę. Przed ślubem mieszkałam z
mężem jakieś pół roku.
Ostatnio robiłam porządki i znalazłam swoje stare kalendarze, które chciałam
wyrzucić, ale przedtem przejrzałam, czy nie ma w nich czegoś ważnego. Możecie
się śmiać, ale kiedyś zapisywałam w nich kiedy kochałam się z mężem
(wcześniej narzeczonym). I trochę to mnie przeraziło, bo kiedyś prawie
codziennie, a teraz.....

Teraz wystarczyłoby mi raz w miesiącu, w ogóle seks stracił dla mnie
znaczenie. Cierpi tylko mój mąż, bo jeśli ja nie mam ochoty, przykro mi ale
nie potrafię się zmusić.

Rok temu (4 m-ce po urodzeniu dziecka) założyłam spiralę (CupperT). Czyżby
przez to zanikała u mnie ochota na seks? Biorę jeszcze pod uwagę nawał
obowiązków związanych z pracą zawodową, wychowywaniem dziecka i moje
zmęczenie, ale przecież ludzie mają więcej dzieci i pracy z tym zwiazanej i
nie unikają kontaktów seksualnych.
Dodatkowo mieszkamy w kawalerce i nawet jeśli w ciągu dnia mamy ochotę to nie
możemy, bo jest mała. Kiedy córcia pójdzie spać, mnie już często się
odechciewa.
Wiem jedno, nie jest to na pewno wina mojego męża, bo zawsze jeśli już do
czegoś dochodzi jest mi z nim dobrze. Kiedyś, kiedy nie byliśmy jeszcze
małżeństwem nie osiagałam satysfakcji seksualnej, zabezpieczaliśmy się
prezerwatywą, co nie jest zbyt wygodne a jednak miałam ochotę kochać sie z
nim codziennie. A teraz, kiedy wszytko dopracowaliśmy, kiedy wiem, ze nie
zajdę w niechcianą ciążę....... nie mam ochoty. Mam dopiero 29 lat a w tej
kwestii czuje sie jak kobieta po 50-tce, która przekwita.

Czy któraś z Wam straciła ochotę na seks po założeniu spirali? Może powinnam
ją usunąć?

Pozdrawiam
Iza
Edytor zaawansowany
  • ninka25 25.03.05, 10:44
    Spirali co prawda nie mam i nie miałam, więc nie mam pojęcia, czy to ma
    jakikolwiek wpływ. Na zdrowy rozum nie, bo to tylko kawałek metalu :)
    Ale z tego co piszesz, wynika że jesteś strasznie zapracowana, a poza tym
    warunki mieszkaniowe są niezbyt różowe. Może po prostu jesteś przemęczona?
    Sprawdź czy nie masz jakiegoś stanu zapalnego - ja miałam i też powodował on
    spadek libido. Po wyleczeniu jest ok :)
    --
    Ius iurandum patri datum usque ad hanc diem ita servavi.
    Przysięgę Ojcu złożoną aż po dziś dzień zachowałem.
  • kaya11 27.03.05, 05:58
    izabelka,
    To nie spirala. Zobacz jak opisalas swoje malzenstwo - male mieszkanie, a Ty
    zmeczona rola matki. To jest problem ktory mozesz rozwiazac tylko Ty i maz.
  • magzak 28.03.05, 00:40
    a mnie sie wydaje, że mieszkanie nie ma nic do rzeczy. I opis małżeństwa jest ok.
    Po prostu tak czasem jest. jak to ktoś tutaj pisał, że to sinusoida. są okresy w
    życiu, że libido jest poniżej normy a za chwilę znowu na odwrót. ja ma też 17
    miesięcznego synka i już jest wszystko w normie z ochotą itd, ale do niedawna
    nie było...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.