Dodaj do ulubionych

czy mam powod byc smutna?

21.12.05, 15:27
Jest mi zle i smutno,nie mam sie komu wyzalic,wiec jesli macie chwilke,prosze
o przyjrzenie sie tej sytuacji.
Od kilku dni jestem sama,moj chlopak wyjechal na kilka dni,widzimy sie w
2.Dzien Swiat.Przed wyjazdem (aha,to dobry,powazny zwiazek i jestem
szczesliwa w nim)oczywiscie obietnice,jak zwykle,jestesmy w
kontakcie,maile,telefony,smsy,zreszta nie raz juz nie widzielismy sie kilka
dni z powodu jakis tam wyjazdow.Przedwczoraj wieczorem rozmawialismy przez
tel,obiecal,ze jeszcze przysle maila tego wieczora.Na drugi dzien w skrzynce
nie bylo nic-obietnica obietnicą,wierze mu,wiec pomyslalam,ze cos z netem nie
tak,itp.Do wieczora jednak nic,nawet marny sms pt. jak w pracy,w domu,zadne
mile slowo.O 14 tylko przeslal maila z prosba o przetlumaczenie czegos
(pracuję w biurze tlumaczeniowym),z podpisem :dzieki z gory,zadnego milego
slowa,tylko to i zalacznik.Ja o 12 napisalam maila z pracy,co u mnie
etc,takie bzdurki,no ale zawsze sie cos dzieje,co mozna pokrotce opisac.Nie
dostalam odpowiedzi.Potem tylko o 24 sms od niego,kilka milych slow.Odpisalam
ze mi przykro,ze caly dzien milczal,mimo obietnicy i rzekomej tesknoty.
Dzis caly dzien nie bylo mi fajnie,nadal zadnego maila,tylko -jak gdyby nigdy
nic-o 14 sms co slychac.Ja na to,ze tak sobie,bo przykrosc z wczoraj nadal mi
doskwierala.On zadzwonil zaraz,spytal sie zatroskanym glosem,dlaczego mi
przykro,a gdy powiedzialam,ze caly wczorajszy dzien milczal i mimo obietnicy
nic nie napisal oprocz tego zimnego zlecenia tlumaczenia,to zdenerwowal
sie,ze robie afery,szukam dziury w calym i ze go to strasznie irytuje.W
kazdym razie rozmowa skonczyla sie b.chlodno,wg niego to oczywiscie ja jestem
winna temu konfliktowi.
Gdy to napisalam,wydaje mi sie,ze troche przesadzam,moze faktycznie szukam
dziury w calym i sie czepiam.Jak to wyglada z zewnatrz?
Obserwuj wątek
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka