Dodaj do ulubionych

zmusza mnie do spania nago

08.11.06, 13:22
Dziewczyny, co o tym sadzicie, moj chlopak zmusza mnie, zebym zawsze spala
nago, nawet bez bielizny, a ja nie zawsze mam na to ochote. Czasem jest mi po
prostu zimno. Ale on tego nie rozumie, mowi, ze nie po to sobie kobiete bral,
zeby sie teraz w łózku do szmat przytulac. Próbowalam mu to jakos
wyperswadowac, ale on sie upiera przy swoim. Co zrobic z takim facetem? CZy
moje uczucia sie nie licza?
--
Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
Edytor zaawansowany
  • wytrwala 08.11.06, 13:39
    on jest z deka nienormalny - moze lubic zebys tak spala, ale to jak on sie
    zachowuje, yy ... despota jakis.... ,,nie po to sobie kobiete BRAL??" rany....
  • dr_kaczusia 08.11.06, 14:05
    powiedz, ze jak sie przytulacie w trakcie snu, to spiac nago jest Ci goraco i
    sie pocisz, a rano sie czujesz niekomfortowo ;)

    a w ogole, to kolezanka ma racje... chyba czeka Was powazna rozmowa, "chyba nie
    po to bralas sobie chlopa, zeby Ci mowil co masz robic!"

    --
    Sprzedam suknie slubna - Cosmobella 7151

    "To, ze los zetknal nas razem, nie znaczy jeszcze, ze mial racje" ;)
  • cytrynka123 08.11.06, 14:09
    Moj tez lubi jak spimy nago. Ja nienawidze spac nago. Pizamka, koszulka daje mi
    miekkosc i takie dzieciece poczucie bezpieczenstwa. Szybciej zasypiam i nie
    budze sie w nocy. On natomiast spi nago.. jego biznes. Po seksie zawsze wrzucam
    na siebie koszulke i momentalnie zasypiam. W ciagu dnia przytulamy sie i
    zaczepiamy wystarczajaco duzo bym po nocnym bzyk-bzyk mogla spokojnie zasnac.
    Nie ma prawa Cie zmuszac do spania nago. Nie lubisz i juz. A na jego argument,
    ze nie po to kobiete sobie bral.. odpowiedz, ze gdybys wiedziala, ze on taki
    dominant i wladca, to nigdy bys z nim nie zaczynala. Ale jest juz pozno i
    powinniscie wypracowac wspolne ustepstwa.
  • justyna87k 09.11.06, 00:36
    Zgadzam się z Tobą bo przecież to Twój wybór w czym będziesz spała a przecież
    Ty najlepiej wiesz w czym Ci wygodnie. Ja bym tak niemogła mieć narzucone w
    czym spać. Nieobrażając chłopaka ale jest dziwny a to określenie że nie po to
    brał kobietę to już wogóle bez komentarza pozostawię.
  • chlina1 17.11.06, 20:22
    wytrwala napisała:

    > on jest z deka nienormalny - moze lubic zebys tak spala, ale to jak on sie
    > zachowuje, yy ... despota jakis.... ,,nie po to sobie kobiete BRAL??"
    rany...moim zdaniem sprawa jest do uzgodnienia tak aby obie osoby były zadowolone
  • roy.miro 08.11.06, 14:07
    on też śpi nago?
  • ada_bush 08.11.06, 14:09
    nie, on spi w pizamie, a jak jest zimno, to potrafi i szlafrok zalozyc, taki
    frotte. I to jest wlasnie drugi problem, bo ten szlafrok mnie strasznie
    laskocze, az nie moge usnac!
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • ashton 08.11.06, 14:20
    Nie no, to jak on może mówić, że nie chce się do szmat przytulać, skoro sam sie
    przez swoje szmaty przytula? bez sensu :/

    --
    "...radź sobie sama sobie radź..."
    brzydki(ch) ślub - zdjęcia
    bloguję namiętnie
  • aiczka 08.11.06, 15:26
    Od początku podejrzany był ten problem ^_^.
  • cosmo_pl 15.11.06, 02:44
    Ja też uwielbiam spać nago z dziewczyną, ale nigdy jej do tego nie zmuszam. W miły sposób zachęcam i przytulam za każdym razem jak się przebudzę w nocy. Potrafię jednak zrozumieć jeżeli ona tego np dziś nie chce, wtedy nie robię z tego tragedii i zachowuję się tak samo jakby spała nago.

    Różnica pomiędzy mną a tym gościem jest takia, iż ja zawsze spie nago ;)
  • ada_bush 16.11.06, 22:48
    Bo moze ty sie nie musisz wypacac, a Krzysio musi, bo to jest dla jego dobra.
    znaczy, zeby byl zgrabny, zdrowy i szczuply.
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • fufcia 30.11.06, 13:45
    Krzysio sie nie przytula, tylko wypaca zbedne kilogramy ;-)
  • deodyma 09.01.09, 10:47
    tu nie o szlafrok chodzi, tylko o sam fakt, ze on spac nago nie musi. Ty
    natomiast, tak. ani to Twoj maz, ani narzeczony a juz teraz mowi Ci, co masz
    robic? co Ty jego wlasnoscia jestes??? szanuj sie dziewczyno.
    --
    mój suwaczek
  • trish_zarzecki 08.11.06, 14:32
    >zeby sie teraz w łózku do szmat przytulac.
    To mu powiedz, ze nie musi sie ze szmatami zadawac!
    A ty jako normalna dziewczyna bedziesz spala w tym, w czym lubisz. Cham jeden.
  • wielorak 03.01.07, 16:16
    z tymi szmatami to pojechałaś..

    ###
    Już za chwilkę będziesz miał uśmiech od ucha do ucha
    i będzie Cię przepełniać pozytywna energia.

    Mam dla Ciebie coś specjalnego na koniec
    roku.
    Ja już doskonale wiem, co mnie czeka w 2007 roku. A Ty,
    nawet, jeśli nie jesteś do końca świadoma potęgi
    pozytywnego myślenia, gdy zajrzysz na stronę, którą
    przygotowaliśmy dla naszych Czytelników, na pewno
    uśmiechniesz się, czytając co też to Cię czeka w 2007
    roku :)

    Roku, który dla nas wszystkich na pewno okaże się
    rokiem wyjątkowym. Dlaczego? Zobacz:

    zyczenia.zlotemysli.pl/zrobto.php

    Po przeczytaniu tych życzeń, możesz otrzymać specjalne
    upominki, dzięki którym zmotywujesz się na cały rok :-)


    --
    Między 20 a 30stką

    Życie choć piękne tak kruche jest...
  • mloda.mezatka.33 05.01.07, 13:39
    zaszmacila sie ;-)
  • martynagrz 08.11.06, 14:36
    a jak masz okres to co? tez nago i z tamponem i ze sznureczkiem powabnie
    dyndającym?? czy z podpaskami przyczepionymi do ud?? sorki za dosłownosc, ale
    to głupie jakies! niech sam spi nago, ale skoro ty nie chcesz, to nie musisz
    chyba, no nie??
  • ashton 08.11.06, 14:41
    Swoją drogą spanie w BIELIŹNIE sensu stricto (co rozumiem jako stanik i majtki -
    nie licząc comiesięcznych przypadłości, oczywiście) to wygodne chyba nie
    jest ;-) natomiast luźna koszulka czy piżama jak najbardziej, facet powinien to
    uszanować - zwłascza że sam w piżamie sypia...

    --
    "...radź sobie sama sobie radź..."
    brzydki(ch) ślub - zdjęcia
    bloguję namiętnie
  • ada_bush 08.11.06, 14:59
    Ale ja bym juz wolala stanik i majtki niz nic....
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • dr_kaczusia 08.11.06, 14:47
    padlam ze smiechu :D
    dosadnie i obrazowo ;)

    a do autorki... zartujesz z tym szlafrokiem prawda ??? W szlaforku to mozna
    zasnac przed telewizorem w fotelu, a nie sie pchac w nim do lozka.
    Poza tym co ten chlop wymaga jak sam robi inaczej ??? W pierwszym momencie
    zrozumialam, ze on spi nago i dlatego wymaga tego samego od Ciebie, ale tak...
    to chyba upadl na glowe.

    --
    Sprzedam suknie slubna - Cosmobella 7151

    "To, ze los zetknal nas razem, nie znaczy jeszcze, ze mial racje" ;)
  • ada_bush 08.11.06, 15:01
    Wcale nie zartuje... jak juz pisalam, Krzys sie odchudza i twierdzi, ze
    powinien korzystac z kazdej okazji, by sie dobrze wypocic, dlatego sie tak
    grubo ubiera. Do seksu oczywiscie zdejmuje spodnie i skarpety, ale
    natychmiast "po" je zakłada.
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • ada_bush 08.11.06, 14:48
    Jak mam okres, to spie tylko z tamponem... czasem pozwala mi zalozyc takie
    majtki, jak nosza striptiserki, ale co mi z tego, jak to sa tylko 3 cienkie
    sznureczki (wlasciwie to 4, bo jeden w pasie). Mnie to juz zaczyna krepowac,
    ale Krzys tego nie rozumie. A sam spi w pizamie, bo mowi, ze za duzo wazy i
    musi sie duzo pocic, takze w nocy, bo to pomaga zgubic nadmiar kilogramów :-(

    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • jakaspanna 08.11.06, 15:00
    jakis tyran, a skoro to tylko twoj chlopak od razu bym go rzucila. Dziwkę sobie
    wzial?? Jak mozna tak postepowac??? Dla mnie to niezrozumiale, jak mozna dac
    sie tak traktowac?? Pomysl, dziewczyno??? Nie pozwol, by ktos toba tak
    pomiatal, szanuj siebie, skoro on tego nie robi.
  • ashton 08.11.06, 15:01
    To działa? Jeśli tak, to ja od dziś śpię w góralskim swetrze i rajstopach 200
    den!
    Nie no, facet jest niepoważny...

    --
    "...radź sobie sama sobie radź..."
    brzydki(ch) ślub - zdjęcia
    bloguję namiętnie
  • dr_kaczusia 08.11.06, 15:06
    to ja sie owine folia spozywcza :D

    --
    Sprzedam suknie slubna - Cosmobella 7151

    "To, ze los zetknal nas razem, nie znaczy jeszcze, ze mial racje" ;)
  • kalafior39 08.11.06, 15:09
    mniam, mniam, a chociaz apetyczna jestes?
  • dr_kaczusia 08.11.06, 15:11
    pewnie!, najtlusciejsza kaczuszka w calej wiosce ;)
    w folie i do piekarnika ;)
    na wypocenie ;)

    --
    Sprzedam suknie slubna - Cosmobella 7151

    "To, ze los zetknal nas razem, nie znaczy jeszcze, ze mial racje" ;)
  • kalafior39 08.11.06, 15:17
    eee tam, jak jestes "dr", to pewnie strasznie nosa zadzierasz... A poza tym w
    obecnych czasach bezpieczniej jest trzymac sie od kaczek z daleka! pozdrawiam
    reszte drobiu!
  • dr_kaczusia 08.11.06, 15:19
    w takim razie bedzie mi bardzo milo jesli bedziesz sie ode mnie trzymac z daleka
    :) to tak, a propos zadzierania nosa :)

    --
    Sprzedam suknie slubna - Cosmobella 7151

    "To, ze los zetknal nas razem, nie znaczy jeszcze, ze mial racje" ;)
  • doral2 08.11.06, 15:27
    a on też sypia nago??

    kup cieplejszą kołdrę...
    --
    zapraszam do piwniczki
  • doral2 08.11.06, 15:27
    albo zmień chłopaka..
    --
    zapraszam do piwniczki
  • martynagrz 08.11.06, 15:07
    ;))) a ja polar jeszcze założe i wełniane skarpetki;) a mojemu chłopu każe
    takie kalesony z wysokim stanem zakładac, bo mu brzuszek rosnie, hehe;) wypocic
    sie, buahahaha;) i co, pozniej spi ten wypocony gość w takiej mokrej pościeli?
    mokre pzrescieradło, mokre poduchy i mokre spocone "jeszcze nei odchudzone"
    cielsko?? to obrzydliwe, ado, wiesz;))) ale cóz, skoro on twierdzi że to
    mile...;)
  • dr_kaczusia 08.11.06, 15:08
    i co, pozniej spi ten wypocony gość w takiej mokrej pościeli?
    > mokre pzrescieradło, mokre poduchy i mokre spocone "jeszcze nei odchudzone"
    > cielsko?? to obrzydliwe, ado, wiesz;))) ale cóz, skoro on twierdzi że to
    > mile...;)

    bleee... tak to opisalas, ze obiad mam z glowy ;)


    --
    Sprzedam suknie slubna - Cosmobella 7151

    "To, ze los zetknal nas razem, nie znaczy jeszcze, ze mial racje" ;)
  • ada_bush 08.11.06, 15:42
    No owszem, Krzysio sie bardzo poci, ale dzieki temu stracil juz 7 kg i zostalo
    mu do zrzucenia tylko 18....
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • ashton 08.11.06, 15:09
    Że w ogóle można spać, jak jest tak gorąco!!! Ale większość Panów może spać
    zawsze i wszędzie...

    --
    "...radź sobie sama sobie radź..."
    brzydki(ch) ślub - zdjęcia
    bloguję namiętnie
  • miauka 08.11.06, 15:08
    ada_bush napisała:
    > CZy moje uczucia sie nie licza?

    No pewnie, że się nie liczą! Nie po to sobie babę brał, żeby jakieś uczucia jej
    się liczyły, nie?
  • ada_bush 08.11.06, 15:43
    To co mam robic? ;-(
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • martynagrz 08.11.06, 15:53
    rozebrac sie i ubrania pilnować;))))) Albo wyjechaz z chłopem na syberie, niech
    mu podmarznei to i owo, to zobaczy....;)
  • justysialek 08.11.06, 16:06
    Kup sobie jakąś książkę o asertywności i naucz się mówić "nie".
  • kleo1 08.11.06, 16:07
    poważnie się zastanów, bo wydaje mi się, że niedługo będzie Ci dyktował jakich
    kosmetyków masz używać, co masz włożyć itd. a jemu powiedz, że jakim prawem on
    śpi w piżamce i szlafroczku? nie po to sobie chłopa wzięłaś, by do szmat się w
    nocy przytulać.



    Cokolwiek pomiędzy ludźmi kończy się, znaczy nigdy się nie zaczęło.
    Co było a nie jest nie pisze się w rejestr.
  • karcia85 08.11.06, 15:53
    A ja tam bardzo lubię i mąż nie musi mnie do niczego zmuszać:).
    Czasem sama go "zmuszam" żeby uwolnił się z krepujących ciuszków:D.
    --
    Ssacz
    Wiktoria
    po kąpieli:D
  • kalafior39 08.11.06, 16:18
    ale jakbys tak ZAWSZE musiala spac "goloi wesolo", to pwnie bys taka szczesliwa
    nie byla; co za duzo, to niezdrowo
  • martynagrz 08.11.06, 16:41
    wiesz, kalafior, czasami trzeba sobie rózne rzeczy pzrewietrzyc, bo skoro facet
    sypia w szlafroku i ciagle sie w nocy poci, to zapaszek musi byc uroczy...;)
    mogłby od czasu bez szmatek spać, skoro tego wymaga od swojej baby;)
  • jakaspanna 08.11.06, 17:15
    jesli nie zalezy mu na tobie, a po takim zachowaniu widac, ze NIE.
  • ada_bush 08.11.06, 20:35
    Ale on jest znanym kupcem miesnym, niczego mi przy nim nie zabraknie...
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • beata2802 08.11.06, 21:01
    ada_bush napisała:

    > Ale on jest znanym kupcem miesnym, niczego mi przy nim nie zabraknie...

    Zabraknie Ci.
    Ciepła.
  • ada_bush 08.11.06, 22:39
    Ale nie dóbr materialnych, ktore tez sa wazne!
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • jakaspanna 09.11.06, 09:29
    Ty chyba sobie zartujesz, prawda??? Powiedz, ze to zart co napisalas?? A
    pozniej wszyscy sie dziwią, ze o kobietach chodzi rozgłos, ze sie nie szanuja
    itp. Wolisz mieć dobra materialne, a nie szanować własnego ego?? Wolisz bym
    pomiatana cale zycie, poniżana?? Nawet jesli to jest jakas podpucha, to i tak
    wiadomo,ze sa takie dziewczyny.
  • monikania 11.11.06, 09:19
    co to znaczy, ze o kobietach chodzi rozglos?
  • prawie.normalny.facet 08.11.06, 20:56
    karcia85 napisała:

    > A ja tam bardzo lubię i mąż nie musi mnie do niczego zmuszać:).
    > Czasem sama go "zmuszam" żeby uwolnił się z krepujących ciuszków:D.

    a my z zona obydwoje lubimy i zawsze tak sypiamy :)

    ale oczywiscie obie strony musza to akceptowac i nie moze byc tak jak w
    przypadku chlopaka autorki watku, ktory sam spi w jakis barchanch, a od niej
    wymaga, zeby spala nago. cos mi sie wydaje, ze kiepski z niego partner zyciowy
    bedzie.
  • caysee 08.11.06, 18:18
    Despotyczne zachowanie chlopaka i jego teksty typu "nie po to sobie kobiete
    bralem.." nie wroza dobrze na przyszlosc. Nie dawaj soba tak rzadzic, to ze ty
    nie lubisz tak spac jest wazniejsze niz jego zyczenia. Akurat dobrze cie
    rozumiem, bo sama jestem zmazluch i w ogole spanie nago uwazam za niekomfortowe.

    Nastepnym razem, jak ci wyskoczy z takim tekstem to powiedz mu, ze nie po to
    sobie faceta bralas, zeby ci rozkazy wydawal i zebys dla jego przyjemnosci
    marzla cala noc.

    --
    Make love, not war :)
  • ada_bush 08.11.06, 20:36
    nie wiem, czy sie odwaze...
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • caysee 08.11.06, 20:50
    No nie zartuj. Jak on moze ci cos takiego powiedziec, to ty mu tez mozesz. Jak
    nie masz odwagi powiedziec czegos takiego, to co to za dziwny zwiazek? Wyglada
    na to, ze macie w nim bardzo nierowne prawa i powinnas to zmienic.

    --
    Make love, not war :)
  • ada_bush 08.11.06, 22:40
    bo wiesz, on jest ode mnie sporo starszy, bardziej doswiadczony i - nie
    oszukujmy sie - madrzejszy :-(
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • gosia05 09.11.06, 00:18
    rany, nie wierzę, że ten wątek jest na serio...
    Ada - nadal jesteś kierowniczkom ;) ?
  • prawie.normalny.facet 09.11.06, 02:31
    gosia05 napisała:

    > mistrzostwo świata:
    >
    > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12924&w=23676086&a=29580482


    Zaciekawiony przeczytałem ten watek i potwierdzam, że jest bardzo rozrywkowy ;)

    A co do ady_bush to mam gówna uwagę/rade:

    z Twoich wypowiedzi (przynajmniej tych z zeszłego roku) wydaje sie, ze jesteś w
    swojego Krzysia zapatrzona jak w obrazek i na każdym kroku podkreślasz jaki to
    on jest mądry i wspaniały. On pewnie ślepy nie jest - widzi, że go tak
    traktujesz i wie, że może Cie kontrolować. I juz jak widać z tego korzysta i
    nie liczy sie z Twoim zdaniem (to a propos wątku o spaniu nago). Powinnaś
    popracować nad asertywnością i podniesieniem samooceny bo w przeciwnym razie
    będziesz całkowicie ubezwłasnowolniona.
  • prawie.normalny.facet 09.11.06, 02:34
    oczywiscie chodziło o główna uwagę/rade :)))

    tak to jest jak brak Polskich fontow, i sprawdza sie tekst automatycznym "spell
    checker'em" ;)
  • ada_bush 09.11.06, 10:47
    Ech, pozartowac dobra rzecz, ale zycie wcale nie jest takie wesole, jakby sie
    niektórym wydawalo...

    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • martynagrz 09.11.06, 10:53
    no ada, widze że znowu poprawiasz wszystkim humor...;) Ech, dziewczyno,
    wziełabys sie do jakiejs uczciwej roboty zamiast wciskac nam łzawe i "nie
    wiadomo czy prawdziwe" historyjki o krzysiu...;)
  • ada_bush 09.11.06, 10:57
    dlaczego lzawe? czyzby fakt, ze sypiam nago, doprowadzil Cie do lez? a moze
    placzesz na mysl o Krzysiu spiacym w szlafroku? ;-)
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • martynagrz 09.11.06, 11:11
    tak, wyobrazam sobie otyłego spoconego faceta, spiącego w szlafroku , i płakać
    mi sie chce ze smiechu;)
  • ada_bush 09.11.06, 20:21
    Martynagrz, to bylo wstretne.
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • ada_bush 09.11.06, 10:45
    Juz nie, teraz siedze w domu, bo Krzys nie chce, zebym pracowala...
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • mojave 09.11.06, 11:00
    w pierwszej chwili czytając to myslałam, że to prawda - w końcu różne dziwadla
    po świecie chodza, ale w trakcie czytania postow Ady zaczęłam w to coraz mnie
    wierzyć, a "kupiec mięsny" mnie w tym utwierdził.
    Musisz sie strasznie dziewczyno nudzić.
    --
    ...
  • ada_bush 09.11.06, 11:21
    Owszem, nudze sie - tez bys sie nudzila siedzac w domu; Krzys uwaza, ze nie
    powinnam pracowac, tylko zajmowac sie domem. Najpierw sie z tego bardzo
    ucieszylam, bo to zadna frajda wstawac wczenie i leciec do glupiej pracy, ale
    teraz troche mi sie juz to siedzenie w domu przejadlo...
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • mojave 09.11.06, 11:36
    ada_bush napisała:

    > Owszem, nudze sie - tez bys sie nudzila siedzac w domu;

    ja się nigdy nie nudzę:)

    --
    ...
  • ada_bush 09.11.06, 11:22
    I nie rozumiem, co jest dziwnego w "kupcu miesnym". a co mialam napisac,
    rzeznik??? Ma sklepy miesne i tyle.
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • asiek06 09.11.06, 13:40
    Co to w ogóle znaczy-zmusza mnie??-jak można w związku kogoś do czegoś zmuszać??
    dla mnie jest to zupełnie nie zrozumiałe i nie na miejscu-zostawiłabym takiego
    faceta.
  • ada_bush 09.11.06, 13:59
    Zmusza - tzn. bardzo nalega i obraża sie, kiedy usiłuję się ubrac... Potrafi
    sie potem do mnie nie odzywac kilka dni :-(
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • asiek06 09.11.06, 14:10
    No to dziwny ten Twój facet-skoro nie odzywa się do Ciebie przez coś takiego. W
    życiu naprawdę są gorsze problemy-gdyby mój mąż nie odzywał się do mnie bo się
    ubrałam w piżamę do spania to uznałabym, że musi się leczyć-bo normalne to to
    nie jest.
  • pilotpiotr 09.11.06, 14:00
    Oj, kobitki!
    Wszedłem chyba przez pomyłkę na to forum. Co seksistowskie teksty!! I nie chdzi
    tu o treść, a raczej o formę lub tezraczej o dawkę negatywnych emocji, które
    wkładacie z swoje posty.
    Załóżcie raczej, Maleństwa miłe, internetowe koło feministek. No i zmieńcie
    hasło forum - nie: "młodziutkie mężatki i ..." tylko "wykastrować wszystkich
    samców!!". Miłych dywagacji na temat spania w majtach lub bez ;)
  • ada_bush 09.11.06, 14:14
    Chyba przesadzasz, pilocie p. ;-) Nikt tu mojego krzysia JESZCZE nie chcial
    kasrowac; szkoda byloby jego klejnocików.
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • martynagrz 09.11.06, 14:23
    no wielka szkoda, bo takiego opasa tucznika to bym wykastrowała za samo
    zmuszanie do czegokolwiek. Brrrr. Skoro handluje mięsem, to dobrze wie za ile
    by poszła jego słonina ;)))) Buahahaha
  • aaaa303 10.11.06, 02:50
    przeczytalam wszytskie wypowiedzi Ady w historycznym watku o Hiacyncie i
    potwierdzam - to jest Mistrzostwo Świata!!! Jeszcze nigdy żaden watek mnie tak
    nie powalił z nóg! Ada - jestes niesamowita(y), osiągnelas (osiągnąłes) wyżyny
    absurdalnego humoru, moim skromnym zdaniem Monthy Pyton moze sie do Ciebie
    zwracac per "master":)) chapeau bas!
  • ada_bush 10.11.06, 08:04
    Dziękuję ;-)
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • ada_bush 10.11.06, 09:09
    Dlaczego jestes taka wredna?
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • kleofas26 10.11.06, 12:41
    Dobre ale się uśmiałem ha ha ..........ale masz poczucie humoru dobre...
    przekaże znajomym aby poczytali.
  • ada_bush 10.11.06, 16:19
    Wiesz co, to jest naprawde niegrzeczne, wysmiewac sie z cudzych zwierzen. Ja
    mam powazny problem, bo nabawilam sie juz nie raz zapalenia pecherza od tego
    spania nago, a Ty ze mnie drwisz.
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • martynagrz 10.11.06, 16:28
    na zapalenie pęcherza to jest dobry Furagin, polecam, weź pare tabletek , to ci
    przejdzie...;)))hehhe. Byle nie z Jelfy bo sie wyluzujesz za bardzo!;)

  • ada_bush 10.11.06, 17:03
    Powtórzylam Krzysiowi twoj zart i on unal, ze to bardzo niesmaczne. powinnas
    sie wstydzic, a mnie nie wolno sie zadawac z takimi szantrapami, co zartuja na
    powazne tematy.
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • madziaq 10.11.06, 18:39
    Albo to podpucha (coraz bardziej na to wyglada) albo masz jakiegos powalonego
    goscia w domu...
    A swoja droga ja spie zawsze nago (pomijajac wiadome dni), uwazam, ze to
    nawygodniejsza opcja i nigdy jakos moj pecherz z tego powodu nie ucierpiel :)
  • ada_bush 11.11.06, 00:24
    Moze masz grubościenny pecherz - moj jest bardzo cieniutki i delikatny, dlatego
    bardo latwo sie przeziebia. A Krzys nie jest powalony, tylko oryginalny. A
    wszystko co oryginalne jest lepsze - np. dzinsy, plyty, dolary :-)
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • kiecha3 11.11.06, 05:56
    Ej.. dziewczynko.. do ksiązek... a potem kompiel, paciorek i spac...

    moze jeszcze mi powiesz że dajesz dupy na zawołanie swojemu Krzysiowi...

    swoja drogą sprytny ten chłop (o ile istnieje) wziął sobie głupawą materialistkę
    do domu i ma za półdarmo...

    Jakoś cieżko mi sobie wyobrazić ze przez pocenie sie można schudnąc... chyba że
    z wody... ;DD
    --
    .... wielokropek...
  • mloda.mezatka.33 11.11.06, 08:29
    Pewnie daje dupy na gwizd, bo na zawołanie to obciach. Jak juz wezmie KOMPIEL,
    oczywiscie. Lol
  • ada_bush 11.11.06, 08:30
    Oczywiscie, ze mozna schudnac, wszystkie gwiazdy kina tak sie odchudzają. PS.
    Tobie tez przydaloby sie odnowic znajomosc z panem Słownikiem Ortograficznym.
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • kalafior39 11.11.06, 14:10
    Od razu widac, ze prostaczek nigdy "Tofika" nie widzial ;-)
  • martynagrz 11.11.06, 15:56
    kalafior39 napisała:

    > Od razu widac, ze prostaczek nigdy "Tofika" nie widzial ;-)


    hehhe, "Tofik, ty nie jestes inny,ty jesteś oryginalny", :)))))) mistrzostwo.
  • kalafior39 11.11.06, 17:06
    prawda? ani mru-mru to klasa sama w sobie!
  • snatcher 11.11.06, 19:58
    ada_bush napisała:

    > Dziewczyny, co o tym sadzicie, moj chlopak zmusza mnie, zebym zawsze spala
    > nago, nawet bez bielizny, a ja nie zawsze mam na to ochote. Czasem jest mi po
    > prostu zimno. Ale on tego nie rozumie, mowi, ze nie po to sobie kobiete bral,
    > zeby sie teraz w łózku do szmat przytulac. Próbowalam mu to jakos
    > wyperswadowac, ale on sie upiera przy swoim. Co zrobic z takim facetem? CZy
    > moje uczucia sie nie licza?

    Czy to jest kolejna tutaj prowokacja czy ty naprawde jestes tak glupia?
    Nie ma czym sie chwalic.

    --
    Forum PiS
  • ada_bush 11.11.06, 20:52
    A kto sie chwali i czym?
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • 18_lipcowa 11.11.06, 23:12
    ~mowi, ze nie po to sobie kobiete bral,
    > zeby sie teraz w łózku do szmat przytulac.



    aaaaaaaaaaaaaa padlam!!!!!!!!!

    --
    Nie płakałam po Papieżu.
  • ada_bush 12.11.06, 13:00
    Za wiele to Ty mi nie doradzilas, 18_lipcowa. Wydziwiac to kazdy potrafi, a
    pomoc nie ma komu...
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • fufcia 12.11.06, 09:18
    Moja rada brzmi: przestań sie myc. Po dwóch tygodniach sam bedzie Cie prosil,
    zebys sie ubrala.
  • martynagrz 13.11.06, 13:14
    co ty, a jak sam sie przestanie myć?? To wtedy Ada padnie i kto nam bedzie na
    forum opowiadal o uroczym faceciku??;)
  • ada_bush 13.11.06, 17:47
    Moj Krzysio na pewno nie przestanie sie myc, on jest bardzo czysty, bo ma
    kontakt z miesem. Musi dbac o higiene, zeby sie sanepid nie mial do czego
    przyczepic, bo oni tak lubia znalezc na kupca jakiegos haka, a potem
    szantazowac, ze jak nie dostana za darmo najladniejszego szpondru czy schabu,
    to każą zamknąć sklep. Dlatego Krzysio jest bardzo czysty.
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • fufcia 13.11.06, 22:17
    O Boze, tak sobie wlasnie pomyslałam: od kogo my zarcie kupujemy...
  • martynagrz 14.11.06, 10:58
    Ale skoro facet Ady jest taki higieniczny, to moze dałaby nam namiary na jego
    sklep, żebyśmy mogli wszyscy tam kupować, przynajmniej mielibysmy zaufanie do
    czlowieka, wiedzac że jest czysty...;)))) A i Ada by skorzystała bo sklep
    miałby wiecej klientów, Krzys przynosiłby wiecej kasy do domu...;)
  • fufcia 14.11.06, 14:14
    a moze on chwyta te szpondry i inne swymi spoconymi rekami? albo owija sie na
    noc folia spozywcza, ktora pozniej wykorzystuje w sklepie? lepiej nie ryzykowac
  • martynagrz 14.11.06, 14:35
    weź nei strasz, bo ja tu sie fobii nabawie i bede sie bała żarcie kupować
  • fufcia 14.11.06, 15:30
    folio-fobia? ;) lol, to chyba bedzie nowa jednostka kliniczna ;))))
  • martynagrz 14.11.06, 15:50
    :))) folio-fobia, albo jakas mięso-fobia;) albo kupco-mięso-fobia (że niby lęk
    przed sprzedawcami mięsa, hehe)
  • fufcia 14.11.06, 15:52
    a co powiesz na spoco-kupco-mieso-fobie?
  • martynagrz 14.11.06, 15:54
    no to juz hardkorowo;))) a może jeszcze tłusto-spoco-kupco-męso-fobia?;)
  • fufcia 14.11.06, 16:09
    moze lepiej tłusto-spoco-krzysio-kupco-mięso-fobia ;-)
  • martynagrz 14.11.06, 16:18
    ja to nawet bede miala tłusto-spoco-krzysio-szlafrokośpiąco-kupco-mięso-
    fobie :)))
    bekonu do ust nei wezme;)
  • fufcia 14.11.06, 16:21
    biedactwo, GW powinna ci zasponsorowac jakiegos dobrego antydepresanta ;)
  • ada_bush 14.11.06, 22:32
    jestescie zalosne. na pewno stare, brzydkie i nie macie chlopaka. a wiadomo, ze
    kobueta bez faceta jest bezwartosciowa, bo to znaczy, ze nikt jej nie chce. na
    pewno mi zazdroscicie, ze to ja jestem wybraanka tak wspanialego mezczyzny,
    doskonalego, przystojnego, dobrze zbudowanego kupca miesnego.
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • rosa_de_vratislavia 14.11.06, 22:37
    ada_bush napisała:

    > jestescie zalosne. na pewno stare, brzydkie i nie macie chlopaka. a wiadomo,
    ze
    >
    > kobueta bez faceta jest bezwartosciowa, bo to znaczy, ze nikt jej nie chce.
    na
    > pewno mi zazdroscicie, ze to ja jestem wybraanka tak wspanialego mezczyzny,
    > doskonalego, przystojnego, dobrze zbudowanego kupca miesnego.

    Ada, gratuluję.
    Dobrze się bawisz, naprawdę inteligentnie prowokujesz, czego dowodem jest
    długasny wątek.
    Życzę powodzenia w pozyciu z kupcem mięsnym Krzysiem.
    Tylko spij w piżamce :)
  • ada_bush 14.11.06, 22:46
    wiem, ze czasem prowokuje, nawet krzysio mi mowil, ze mam prowokujace usta.
    Aha, i jeszcze mowil, ze jestem wyzywająca, ale to juz nieprawda, bo jestem
    kulturalna i nikogo nie wyzywam. Dzisiaj moze mi sie uda spac w pizamie, bo
    krzysio pojechal do grojca po zywiec i nie wiadomo, czy zdąży wrócic przed noca
    do domu, bo chłopstwo sie teraz strasznie cwane zrobilo i za byle wieprzka
    straszne pieniadze by chcieli, wiec trzeba sie targowac - tak mowi Krzysio.
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • ada_bush 14.11.06, 22:50
    tak mowi moja bratowa, a ona wie wszystko (tak mowi moj brat), i jeszcze
    powiedziala, ze bez niego bylaby nikim, i kazdy moglby ja obrazac i krzywdzic,
    bo kobieta bez mezczyzny jest jak bluszcz bez podpórki...
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • martynagrz 15.11.06, 10:46
    no, skoro tak mowi bratowa to na pewno ma racje. A może brat i bratowa
    też "robią" w mięsie? Może to taki familijny biznesik, co? Ach jak uroczo..Cała
    kochająca familia przy jednym wieprzku... tzn. przy jednej ladzie,
    oczywiscie...;)
    Bratowa to prorok jakis chyba, faktycznie kobieta bez meżczyzny jest
    niczym..niczym...niczym ;) Tylko nieudacznice nei mają męża, a takie jak ty (i
    ona) wolą mieć męża niż znajomych i przyjaciół. Bo mężem , zwlaszcza kupcem
    mięsnym, można sie chwalic na forum, prawda..;) To takie urocze, doprawdy...
    Szczęsciara z ciebie, że masz swojego Krzysia, że dzięki niemu czujesz si
    epotzrebna, bidulko....;) Gdyby nie on ...to na pewno do dzisiaj siedziałabyś
    samiutka w domu i gapiłabyś sie w sufit. ;) Zazdroszcze ci Ado, bo masz juz
    wszystko czego potrzeba "prawdziwej" kobiecie, buahahahahaha;)
  • ada_bush 15.11.06, 10:52
    Ciesze sie, ze sie ze mna zgadzasz i przynajmniej nie ukrywasz, ze jestes
    zazdrosna. Lubie szczerych ludzi, morze i Ciebie polubie, jak sie troche
    postarasz, bo na razie jestes troche zbyt wulgarna, a Krzysio mowi, ze musimy
    trzymac poziom i nie zawierac znajomosci z nieciekawym toważystwem, bo my
    jestesmy elita tego kraju.
    Bratowa nie robi w miesie, ale i tak jest wazna osoba w ogromnej firmie,
    pracuje na kierowniczym stanowisku w dziale etykietowania sloików z keczupem:
    jest odpowiedzialna za to, zeby wszystkie byly równo naklejone. Tak wiec
    uwarzam ją za madrą, odpowiedzialna i zyciowo doswiadczona kobiete. W koncu
    jest przeciez manadrzerem!
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • kasiszcz 15.11.06, 14:01
    Ponieważ na forum o imionach wytykałaś innym, że robią błędy ortograficzne a tu
    uważasz się za kobietę na poziomie, elitę tego kraju zwracam ci uwagę, abyś
    spojrzała na Ciebie. Robisz kupę błędów, tak rażących że aż oczy bolą. Do tego
    musi być ciężko z twoją inteligencją, jeżeli nie rozumiesz znaczenia niektórych
    słów.
    Postudiuj trochę słownik ortograficzny zanim napiszesz "toważystwo", "uwarzam",
    "menadrzerem"
    A kobieta wyzywająca to nie taka, która kogoś wyzywa.
  • ada_bush 15.11.06, 14:12
    To chyba ty nie rozumiesz znaczenia słow. Wyzywajacy to znaczy taki, który
    wyzywa. Uwarzam, ze jestes smieszna. A wogule to dlaczego sie czepiasz
    slowa "menadrzer", ja chyba lepiej wiem, jak to sie pisze, bo to moja bratowa
    nim jest, a nie twoja. Ha ha ha alez niekturzy ludzie sa niedouczeni i jeszcze
    sie kompromituja na forum.
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • kasiszcz 15.11.06, 15:11
    Ty zamiast pytać się o pisownię swojej niedouczonej bratowej od przyklejania
    etykiet na słoiki weź do ręki słownik ortograficzny!!!!!!!! A jeśli nie masz, to
    niech Krzysio kupi ci na urodziny - może coś w tej pustej główce zostanie. A
    póki ci nie kupi korzystaj ze strony ttp://portalwiedzy.onet.pl/polszczyzna.html
    Podaję kolejne błędy: "uwarzam", "wogule" "niekturzy" . Koszmar!!!!
    Bardzo dobrze rozumiem znaczenie słowa "wyzywający" w przeciwieństwie do ciebie.
    Podaję źródło: "Słownik języka polskiego - wyzywający - przymiotnik -
    ‘prowokujący kogoś, wyrażający zuchwałość; zaczepny, hardy, butny’
    (portalwiedzy.onet.pl/szukaj.html?S=wyzywaj%B1cy&pw=1&x=8&y=4)

    Jeśli ktoś się kompromituje na tym forum to na pewno ty!



  • kasiszcz 15.11.06, 15:13
    Nie wyświetliła się strona, gdzie możesz spradzać sobie błędy Ado. Podaję
    jeszcze raz, bo może się czegoś nauczysz:
    portalwiedzy.onet.pl/polszczyzna.html
  • ada_bush 15.11.06, 15:53
    ha ha ha popatrz jakie ty robisz koszmarne błedy! Napisalas "spradzac",
    ciekawe, co to za wyraz i w jakim slowniku go znalazlas. A ja bylam mistrzynia
    ortografiki w szkole, nawet teraz jestem w tym najlepsza ze wszystkich
    pracownikow sklepu i dlatego Krzysio daje mi do przepisywania raporty do
    Urzendu Skarbowego, bo ja nigdy nie robie bledow.
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • kasiszcz 15.11.06, 16:32
    Ja zgubiłam literkę. Miało być "sprawdzać", tylko że to nie jest błąd
    ortograficzny ale zwykła literówka. Koszmarne błędy to ty robisz. Wręcz
    makabryczne!!! Nie wiem co to jest ortografika, bo takiego słowa w języku
    polskim nie ma. Natomiast wiem, że z ortografii jesteś głąbem. Na pewno jesteś
    mistrzynią w robieniu błędów.
    Kolejny błąd: "urzendu" buhahahahaha
    Może wśród pracowników sklepu mięsnego się wyróżniasz. Jeśli inni pracownicy są
    jeszcze poniżej twojego poziomu to żałosna jest obsługa tego sklepu. Klienci
    muszą mieć ubaw widząć etykiety typu "paruwka" (od razu dodam, że prawidłowa
    pisownia to parówka).
  • ada_bush 15.11.06, 16:44
    nie badz taka madra bo cie pajaki za obraz wciagnom, i pozatym to słowniki
    czasami kłamiom, tak samo jak inne ksiązki (lub czasopisma). A wogule to ty
    chyba jestes zazdrosna, ze jestem przy Krzysiu ustawiona do konca zycia i nigdy
    mi schabu ani szynki nie zabraknie,a ty pewnie nie masz nikogo albo jakiegos
    golodupca zlapalas i dlatego jestes taka zgorzkniala.

    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • kasiszcz 15.11.06, 16:51
    Jestem od 3 miesięcy szczęśliwą mężatką i niczego mi nie brakuje. Oboje z mężem
    świetnie zarabiamy i do wszystkiego doszliśmy sami. Nie musiałam uwieszać się na
    ramieniu kogoś, aby poczuć się ważną. Natomiast ty jedyne co osiągnęłaś to
    złowiłaś Krzysia handlarza mięsem, który teraz całe życie będzie musiał
    utrzymywać takiego nieroba jak ty.

    Kolejne błędy: "wciagnom" "pozatym" "kłamiom" "wogule" MAKABRA!!!!!!!
  • ada_bush 15.11.06, 16:58
    Ha ha ha - juz ci wieze! jezeli doszliscie do wszystkiego 2 3 miesiace, to
    musicie byc jakimis afezystami, bo moj Krzysio pracowal na wszystko cale zycie,
    i jego tatuś też. Nawet jak byl chory na grype, musial jezdzic po skupach
    zywca, zeby najlepsze tuczniki wybierac, nie mysl sobie. A ja nie jestem
    nierobem, bo wspieram Krzysia, robie raporty do urzendow, czasem siedze na
    kasie,a wogule to Krzysio mowi, ze jestesm za ładna i za madra, zeby sie
    marnowac w sklepie i powinnam byc derektorem jakiejs firmy zagranicznej! A twoj
    maz pewnie nie istnieje i dlatego jestes taka wsciekla!
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • ada_bush 15.11.06, 15:55
    Chyba lepiej wiem, co to znaczy, skoro dotyczy mnie, co nie? A moze ty mnie
    lepiej znasz niz ja sama i wiesz, czy jestem wyzywajaca, czy nie? wez nie
    obnarzaj swej niewiedzy publicnie, kasiszcz czy jak ci tam.
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • kasiszcz 15.11.06, 16:35
    Twój Krzysio to powiedział, cytuję "Aha, i jeszcze mowil, ze jestem wyzywająca,
    ale to juz nieprawda, bo jestem kulturalna i nikogo nie wyzywam." Ponieważ nie
    rozumiesz słów własnego mężczyzny ktoś inny na forum musi ci to uświadomić.
  • ada_bush 15.11.06, 16:49
    Ja nie rozumiem Krzysia??? ja go rozumiem najlepiej na swiecie, z nikim mu nie
    bedzie tak dobrze, jak ze mna. Cos mi sie wydaje, ze chcialabym mi go odebrac,
    ale to ci sie nigdy nie uda, juz ja tego dopilnuje. Pewnie, przeczytalas, ze
    jest bogaty i ma sklep miesny i od razu zweszylas dobry interes! Odczep sie od
    mojego ukochanego, dobrze ci radze!
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • kasiszcz 15.11.06, 16:56
    Ale kretynka z ciebie. Ja mam ukochanego męża i nie szukam innego faceta,
    zwłaszcza jakiegoś handlarza mięsem. Zresztą w życiu bym nie poleciała na kasę.
    Natomiast z twoich postów wnioskuję, że dla ciebie facet może być tłusty byleby
    miał kasę.
  • ada_bush 15.11.06, 17:03
    Taaa, karzda z was tak mowi, a potem przylazicie do sklepu i "panie Krzysiuniu,
    szponderku poprosze", "panie Krzysieczku, szyneczki ladnej i taniej" i tylko
    tymi zazdrosnymi oczami lypiecie, zeby go uwiesc... Ale nic z tego!
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • kasiszcz 15.11.06, 17:11
    Stare grubasy nie są w moim typie.
    Ale ty głupia jesteś!!!!
    Totalny brak samokrytyki. Jesteś idealnym przykładem głupiej blondynki z kawałów
    (mentalnie, bo nie wiem jaki masz kolor włosów.
    I dobrze radzę: poproś Krzysia o słownik, bo to co wypisujesz to totalna żenada
  • ada_bush 15.11.06, 17:19
    Krzysio wcale nie jest stary, tylko dojrzaly. A wszystko, co dojrzale, jest
    lepsze, np. owoce, ser. I co ty sie wogule tak mojego Krzysia uczepilas, mialam
    racje, ze na niego lecisz! Owszem jestem blondynka o tycjanowskich wlosach, ale
    wcale nie jestem glupia, tylko wrecz naprzeciwko, jestem wykrztalcona,
    skonczylam wyzsza szkole stenografii i stenotypii, specjalnosc: stnotypia
    sądowa, wiec jestem prawie prawnikiem. moge zrobic studia uzupelniajace i
    pracowac w sądzie!
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • kasiszcz 15.11.06, 17:35
    A kto ci takich bzdur naopowiadał? Po takiej szkółce, w której dali ci dyplom
    pomimo totalnych braków wiedzy z zakresu polszczyzny ty uważasz się za "prawie"
    prawnika? Czytając twoje głupawe wywody sądzę, że to jakaś prywatna szkółka,
    która daje dyplomy tylko za to, że się płaci czesne. Zwłaszcza, że w zawodzie,
    którego podobno się nauczyłaś (w co wątpię) nie wolno popełniać błędów
    ortograficznych. Aby być prawnikiem trzeba ukończyć 5 -letnie studia
    magistersie na uniwersytecie z zakresu prawa. Jestem prawnikiem i doskonale znam
    drogę kształcenia w tym zawodzie
  • fufcia 15.11.06, 18:36
    To prawnicy po "5-letnich studiach magisterskich na uniwersytecie z zakresu
    prawa" wdaja sie w tak zenujace przepychanki slowne na forum? Hmmm... ładnie to
    świadczy o naszych sądach ;-))) A moze studiowalas na jakims bazarze, co?
    przyznaj się, to zaden wstyd ;)
  • ada_bush 15.11.06, 18:42
    Kłamiesz, to nie zadna prywatna szkółka, tylko ekskluzywna szkoła wyższa,
    ciebie by tam na pewno nie przyjęli z rórznych powodów. Jezeli jestes
    prawnikiem, jak piszesz, to dlaczego jestes taka niekulturalna i wulgarna?
    Widac niekoniecznie wykształcenie idzie w parze z inteligencją i kultura
    osobistą...
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • ada_bush 15.11.06, 14:18
    I jeszcze chcialam ci powiedziec, ze ja i krzysio elita tego kraju jestesmy, bo
    ciezko pracujemy i placimy podatki, ktore sa bardzo duze. Tak mowi Krzysio i ja
    mu wieze, bo on jest madry i ma siec sklepow.
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • kasiszcz 15.11.06, 16:41
    9.11.2006 r. pisałaś,że nie pracujesz. To jakie ty podatki płacisz??????
  • ada_bush 15.11.06, 16:45
    Krzysio placi, a on i ja to jednosc, bo my sie tak bardzo kochamy, ze stanowimy
    jedno cialo i jedna dusze...
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • romano35 15.11.06, 19:15
    Ale się ubawiłem!!! Tylko oczy mnie bolą od błędów ortograficznych,zagadzam się
    z "kasiszcz", że słownik ortograficzny powinien być TWOJĄ LEKTURĄ CODZIENNĄ, bo
    takich błędów nawet moja dwunastoletnia córka nie robi!!! Jesteś totalnym głąbem
    z ortografii, a także i chyba z języka polskiego, bo znaczenie słowa
    "wyzywająca" które wynika z kontekstu tego co powiedział do Ciebie Twój Krzysio
    wcale nie odnosi się do wyzywania kogoś. Doucz się NIEUKU i nie rób obciachu.
  • ada_bush 15.11.06, 20:39
    Nie ekscytuj sie tak, romano-italiano ;-)
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • ada_bush 15.11.06, 20:58
    A wogule to chcialam ci powiedziec, romku35, ze jestes bardzo wyzywający i jak
    juz zostane prawnikiem, to cie za te wyzwiska wsadze do wiezienia. Wiec sobie
    to lepiej przemysl, bo twoja córka moze bez ojca zostac, jak cie posadza na 5
    lat za oszczerstwa.
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • romano35 16.11.06, 00:39
    Ludzie tu rzeczywiście mają racje, że albo jesteś TOTALNYM GŁĄBEM, albo jest to
    "przeinteligentna prowokacja - kabaretowa", bo dawno się tak nie ubawiłem, jak
    przy czytaniu Twoich odpowiedzi. Piszesz tu na forum, o studiach, wykształceniu
    (WYKSZTAłCENIE NISZEMY PRZEZ "SZ"),a Twoje błędy ortograficzne aż bolą w oczy,a
    poziom intelektualny jest żenujący. Ale Krzysio musi być szczęśliwy, bo znalazł
    sobie głupią, NIEDOUCZONĄ "Barbie", która, o nic nie będzie pytać i będzie
    zachwycona swym "wielkim biznesmenem", bo największym autorytetem jest
    "kierowniczka" od naklejania napisów na słoikach. Weź się za naukę - ale podstaw
    ortografii i języka polskiego. jak chcesz to moja córak pouczy Cię, bo nie
    sięgasz jej do pięt w poprawnej pisowni. A więziem to możesz straszyć te
    prosiaki, które kupi Twój Krzysio, bo im możesz takie idiotyzmy wciskać, ale
    uważaj, bo jak poznają jak płytka intelektualnie jesteś, to Cię pogryzą hahahaha
  • ada_bush 16.11.06, 08:09
    Romanie, Wielki Edukatorze! (mam nadzieje, ze nie jestes TYM Wielkim
    Edukatorem) ;-). Masz racje, ze Krzysio jest szczesliwy, bo znalazł sobie
    prawdziwom kobiete, a nie takom, co tylko glupotami sie zajmuje i o
    femininizmie (czy jak to sie tam pisze)krzyczy, zamiast sie zajac tym, czym
    powinna. Tak mowi Krzysio i moja bratowa, a to sa ludzie na wysokich
    stanowiskach, bo on jest wlascicielem wielkiego sklepu, a ona manadrzerem w
    ogromnej firmie, wiec ja im musze wierzyc, bo to znaczy, ze są mądrzy. A wogule
    to ty sam jestes nieinteligętny, bo piszesz, ze wiezieniem moge straszyc
    prosiaki, a przeciez wszyscy wiedza, ze prosiaka nie mozna pozwac do sądu, bo
    on nie rozumie ludzkiej mowy i nie moglby sie bronic. Wiem to na pewno, bo
    probowalam rozmawiac z prosiakami w wigilie i one mi nic nie odpowiedzialy.
    Wiec to ty jstes niemadry, a nie ja! I sam robisz bledy, bo
    napisales "córak",a pisze sie "córka"! Ha ha ha, ale sie skompromitowales! A
    ja naprawde bylam w szkole mistrzynia ortografiki!

    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • ada_bush 06.12.06, 21:36
    Glupia
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • fr-edza 15.11.06, 16:20
    To dziwne jak dla mnie , po pierwsze żaden facet nie bedzie mi mówił jak i w
    czym mam spać , kiedy mam ochote spac w samej bieliźnie to spie , kiedy w
    piżamie to tez śpię , a nawet jak mi zimno i ubiore dres to tez moja sprawa!

    Jak mozesz sobie pozwolić na takie zachowanie Twojego faceta , no i jeszcze
    mówisz ze on śpi w piżamie , to skoro Ty masz marznąć to on też!


    --
    Dysortografik:)

    Fredzia - Fredzia - Fredzia - Fredzia - Fredzia - Fredzia
  • ada_bush 15.11.06, 16:46
    No ja wiem, ale jakos nie umiem sie sprzeciwic Krzysiowi, bo sie boje ze mnie
    zostawi...
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • fr-edza 15.11.06, 17:39
    Każ mu dzis spać nago :P i wyłącz ogrzewanie :D hehe a niech ma nauczkę :P

    --
    Dysortografik:)

    Fredzia - Fredzia - Fredzia - Fredzia - Fredzia - Fredzia
  • ada_bush 15.11.06, 18:38
    Nie moge, bo Krzysio chudnie w czasie snu przez wypacanie i dlatego spi tak
    grubo ubrany i przy włączonym ogrzewaniu...
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • fr-edza 15.11.06, 18:46
    To zamiast dzis spać , niech np.pobiega ...hmmm...nago :P

    --
    Dysortografik:)

    Fredzia - Fredzia - Fredzia - Fredzia - Fredzia - Fredzia
  • ada_bush 15.11.06, 18:52
    A nie za zimno troszkę? jeszcze by sobie cos odmroził ;-)
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • fr-edza 15.11.06, 19:21
    to jak sobie odmrozi , bedziesz miała pare dni spokoju :P
    ;)

    --
    Dysortografik:)

    Fredzia - Fredzia - Fredzia - Fredzia - Fredzia - Fredzia
  • zkat 15.11.06, 20:36
    ada_bush zaloze sie, ze jestes facetem. Masz tu niezly ubaw, co? ;)
  • ada_bush 15.11.06, 20:41
    Pudło. Nie jestem facetem. Jestem blondynką o tycjanowskich włosach. Krzysio
    mowi, ze jestem tak śliczna i świeża jak szyneczka ;-)
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • zkat 15.11.06, 21:08
    Jasne, tylko, ze Tycjan malowal rude :)
  • ada_bush 15.11.06, 21:26
    To Tycjan był malarzem?? Nie wiesz, w jakiej galerii wystawia?

    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • kasiszcz 15.11.06, 21:31
    Słownik Wyrazów Obcych, Wydawnictwo Europa:

    tycjanowski (naz. Tycjan właściwe Tiziano Vecellio, malarz wł., ok. 1480–1576)
    kolor włosów – złotorudy, taki jak na obrazach Tycjana.
  • ada_bush 15.11.06, 21:40
    Kto by to pomyślał, ze Tycjan byl malarzem. Moze Krzysio zamówi mi u niego
    jakis ładny portrecik...
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • kasiszcz 15.11.06, 21:51
    Nikłe szanse. Facet nie żyje od 430 lat. Ale może twojemu Krzysiowi uda się
    kupić obraz na jakiejś aukcji (o ile starczy mu kasy ze sprzedaży szynek i
    baleronów)
  • ada_bush 15.11.06, 22:19
    Eeee, jak on juz od tylu lat nie zyje, to jego obrazy sie dawno zestarzaly, po
    co mam sobie mieszkanie zagracac. U jakiegos modnego artysty Krzysio mi zamówi
    ładny portrecik, na przykład na starówce takie przyjemne obrazki widzialam. W
    dodatku niedrogo i od reki.
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • ada_bush 15.11.06, 20:43
    A jeśli mu odpadnie? Wtedy nie bedziemy mieli dziecka i nie dam Krzysiowi
    spadkobiercy i komu zostawimy nasz sklep? takiego dziedzictwa nie wolno
    zmarnowac, bo ten interes to juz tatuś Krzysia rozkrecal na Tamce.
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • aaaa303 15.11.06, 22:20
    fakt, to żenujące że wdajesz się w takie pyskówki zwłaszcza, że cały ten wątek
    jest po prostu niezłym kawałem. Ja juz tu pisalam, że Ada jest dla
    mnie "miszczem" (uprzedzam - to celowa pisownia) absurdalnego humoru i widze ze
    idzie jej (jemu) coraz lepiej, bo co rusz kolejne ofiary sie wdają w zażarte
    dyskusje i wytykanie błędów. Dziwne tylko, że nieliczne osoby to łapią choć dla
    mnie jest to ewidentne. Naprawde uważacie, że istnieją osoby ktore nie wiedza
    kto to jest Tycjan czy Irena Santor, mają bratowe-kierowniczki w dziale
    etykietowania keczupów i uważają, że "wyzywający" oznacza kogoś, kto wyzywa
    innych???
    Ludzie, troche poczucia humoru!!!
  • kasiszcz 15.11.06, 22:28
    może masz rację. Choć znam podobną głupią "Adę" w realu. Jedyna różnica, że ona
    ma Jarusia handlującego używanymi samochodami. Taka sama ignorancja, głupota i
    wysokie mniemanie o sobie.
  • ada_bush 15.11.06, 22:34
    A Ty jestes znowu wyzywająca, Kasiszcz. Naprawde chyba skoncze te studia
    uzupelniajace (1 rok), zapisze sie do prawników i cie pozwe o obraze. I
    pojdziesz do wiezienia.
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • kasiszcz 15.11.06, 22:49
    już się boję !?!?!
    Trzeba złamać prawo aby iść do więzienia. A ja tylko stwierdzam fakty. Jeśli
    znalazłaś roczne studia prawnicze to może poszukaj jeszcze i znajdziesz jakiś
    kurs korespondencyjny? Nie będziesz musiała wtedy opusczać swojego Krzysia
    tłuścioszka
    Mam nadzieję że aaaa303 ma rację, bo szkoda mi ludzi, którzy muszą funkcjonować
    w sąsiedztwie takiego zjawiska jak ty
  • ada_bush 15.11.06, 23:20
    Kasiszcz - slusznie, ze sie boisz. Chyba ze mnie przeprosisz, wtedy nie wniose
    oskarzenia. Ale musisz publicznie pszyznac, ze oczernialas mnie ze zwykłej
    zawisci, bo zazdroscisz mi Krzysia, a tak naprawde uwarzasz, ze jestem mądrą,
    wykrztałcona i inteligetna osoba. Jesli tak napiszesz, wybacze ci.
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • kasiszcz 16.11.06, 09:15
    buhahahahaha! Zrób to, będzie ubaw na całą Polskę. Zrób jeszcze o sobie filmik i
    puść w Youtube. Będziesz tak sławna jak Kononowicz...........ha, ha, ha.
    Jesteś lepsza od niejednego kabaretu
  • ada_bush 16.11.06, 09:44
    Nie no, ty jestes niemorzliwa, kasiszcz. Znowu mnie wyzywasz, a juz ci prawie
    wybaczylam. Znam jezyki obce i wiem, ze "you" znaczy "ty", a cale to wyrarzenie
    oznacza "ty tubo". Dlaczego nazywasz mnie tubą? Jestes naprawde wulgarna.
    Jednak to prawda, ze prawnicy sa wredni i nieuprzejmi (o ile nim naprawde
    jestes, bo ktos pisal, ze studiowalas na bazarze, a to sie nie liczy jako
    prawdziwe studia), wiec morze sie jednak do nich nie zapisze, bo nie chce byc
    taka jak oni. wynajme sobie jakiegos adwokata, na szczescie Krzysia na to stac,
    bo wlasnie kupil okazyjnie ogromna partie zywca i napewno sprzeda go z
    zyskiem. A Kononowiczem czy innym twoim kumplem to ty mnie nie strasz, bo i tak
    sie nie boje. Wszyscy koledzy Krzysia stana za mna murem, a pan Janek to
    kiedys byl nawet bokserem i mistszem klubu osiedlowego, wiec jakby co, potrafi
    mnie obronic.
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • ada_bush 15.11.06, 22:32
    ;-)
    A tak wogule to ja wcale nie musze wiedziec, kto to jest jakis tam Tycjan czy
    inny Santor. Kasiszcz ma swoich znajomych, a ja mam swoich. A Wy znacie pana
    Janka, pana Władka i Stefana, co ma telewizor? Nie? A ja znam! Bo to są
    najlepsi koledzy Krzysia z branzy miesnej, a dodatkowo pan Janek jest
    garmażerem.
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • aaaa303 15.11.06, 22:39
    genialne! sam(a) to wszytsko wymyslasz?;)
  • ada_bush 15.11.06, 22:51
    Sama. Czasem tak sobie siądę i myślę... ;-)
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • aaaa303 15.11.06, 22:58
    no to jeszcze raz ukłony, pozdrawiam:))
    Krzysia oczywiscie tez;)
  • ada_bush 15.11.06, 23:01
    Jeśli odbierasz poczte gazetową, moge Ci cos fajnego podesłać. ;-)
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • aaaa303 15.11.06, 23:41
    czasem otwieram, dawaj:)
  • ada_bush 15.11.06, 23:51
    poszlo! Mam nadzieję, że jeszcze nie widziałaś i że się spodoba ;-)
    pozdrawiam
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • kiecha3 16.11.06, 15:03
    ja też chce....
    ada... ciekawy styl pisania..

    -
    .... wielokropek...
  • ada_bush 16.11.06, 15:12
    Zapytam Krzysia i dam ci znac.
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • martynagrz 16.11.06, 10:38
    ale najwyrazniej neiktorzy nei do końca łapią że to dowcip;) co najmniej jedna
    osoba na tym forum beirze Ade serio, hehehehe;) sorki za poprzestawiane
    literki, to nie moja niewiedza, ale pośpiech;)
    pozdrawiam Ade i jej "Krzysia" ;)) poprosze o jeszcze, bo mam głupawke ze
    śmiechu:)))
  • fufcia 16.11.06, 11:51
    Ja sie wcale nie dziwie, ze masz glupawke, bo to choroba ludzi niemądrych.
    Jakbys byla inteligętniejsza, na pewno bys nie zachorowala. Moj wujek tez sie
    tak ciągle smial i dostal od tego cukrzycy. Tak mowila moja ciocia, chociaz
    wujek twierdzil, ze zachorowal, jak przeszedl na diete i poziom cukru mu wzrosl
    od tych wszystkich ważyw i owoców. A ciocia powiedziala, ze jak sie tak smial,
    to mu sie rórzne pierwiastki w organizmie za szybko spalaly i wytważał sie
    cukier.
  • fufcia 16.11.06, 11:53
    Bardzo przepraszam Adę za powyższą parodię - historię o wujku i cioci wzięłam z
    wątku na forum o imionach. Nikogo nie chciałam urazić. ;-)
  • martynagrz 16.11.06, 13:24
    Uff, fufcia, troche sie przestraszyłam czytając twoj powyzszy post;) Juz
    myslałam że "adowatośc" dotknęła również ciebie;))) Na szczęscie tylko robisz
    konkurencje kilku parodystom w kraju;)

  • ada_bush 16.11.06, 13:59
    To wcale nie było smieszne. Ja tak głupio nie piszę, a wogule to kto ty jestes
    fufcia? pewnie z domu wariatow ucieklas, bo ci sie wydaje, ze jestes mna. A od
    mojego wujka sie odczep, bo on naprawde zachorowal na cukrzyce. A o tym smiechu
    i warzywach to nie mowilam ja, tylko on i ciocia, a oni chyba lepiej wiedza, bo
    to ich dotyczy. Jak mozna sie wogule z cudzej choroby smiac, ja tego nie
    rozumię, fufcia!

    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • fr-edza 16.11.06, 15:01
    Serio!!!hehe żarty sobie robisz , przeciez to widać z daleka ze to ściema , więc
    jak ona/ON podpuszcza nas , to my ją:D

    :P

    --
    Dysortografik:)

    Fredzia - Fredzia - Fredzia - Fredzia - Fredzia - Fredzia
  • fr-edza 16.11.06, 15:03
    to do Martyna...:)

    --
    Dysortografik:)

    Fredzia - Fredzia - Fredzia - Fredzia - Fredzia - Fredzia
  • martynagrz 16.11.06, 15:26
    :)) zorientowałam sie;) żartowałam oczywiscie z tym UFF, przeciez oryginalnej
    Ady nikt nie podrobi...
    "Wszystko co orginalne jest lepsze - dzinsy, dolary.." --> tak mowi ada;)))
  • ada_bush 16.11.06, 15:04
    nie rozumiem, o co ci chodzi, fr-edza... :-(
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • martynagrz 16.11.06, 15:31
    ado, bo chodzi o to żeby chodzić piechotą ;))))))
    albo żeby nei wpaść w błoto....;)
  • fr-edza 16.11.06, 17:37
    Adziu...nie wiem czy to wpływ jakis przeżyc z dzieciństwa , czy Twojego
    Krzysia...ale ...:D

    --
    Dysortografik:)

    Fredzia - Fredzia - Fredzia - Fredzia - Fredzia - Fredzia
  • ada_bush 16.11.06, 18:07
    ale co?
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • fr-edza 16.11.06, 19:26
    Dobrze ze to sie nie dzieje naprawde...:D

    --
    Dysortografik:)

    Fredzia - Fredzia - Fredzia - Fredzia - Fredzia - Fredzia
  • ada_bush 16.11.06, 20:27
    A co sie nie dzieje naprawde? ja naprawde cie nie rozumię!
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • ada_bush 16.11.06, 14:10
    Ile kosztuje wpisowe do prawników, bo morze jednak sie zapisze? Ty podobno
    jestes prawniczkom, ile placilas? I czy to jest jednorazowa wplata, czy jakies
    skladki sie placi?
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • zkat 16.11.06, 20:21
    Dajcie spokoj dziewczyny. Przeciez to facet ;)
  • ada_bush 16.11.06, 20:26
    Cos sie tak uparła? ;-) Naprawde nie jestem facetem, słowo skauta!
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • prawie.normalny.facet 16.11.06, 21:05
    ada a skad ty znasz takie slowo jak skaut? - to jakos nie miesci sie ramach
    profilu osobowego, dziewczyny z zalady w sklepie, wpatrzonej w swojego
    krzysiaczka-misiaczka ;)))))

    pare dni tu nie zagladalem, a w miedzy czasie, watek przybiera rozmiary rekordu
    absurdu. ada robi sobie z wszystkich jaja jak berety, a niektorzy daja sie
    nawet na to zlapac ;)))))
  • ada_bush 16.11.06, 21:15
    Krzysio był skautem, i nawet zdobył wiele sprawnosci, a najwiecej z gotowania.
    I teraz juz mi nikt nie zażuci, że robie błedy, bo mi Krzysio specjalnie
    przeliterował, jak sie pisze "skaut". A wogule to nie jestem zadna dziewczyna z
    za lady, bo tam to zwykłe sprzedawczynie siedza, a ja jestem dziewczyną szefa.
    I musze sie przyznac, ze mnie to podnieca, bo czuje sie troche tak jakbym byla
    dziewczyna gangstera, chociaz Krzysio jest uczciwy jak żadko kto, na wadze
    nigdy nie oszukuje, chłopom uczciwie płaci za żywiec, no i te podatki do
    Urzendu Skarbowego tez odprowadza.
    I żadnych jaj sobie nie robie, i dobrze ci radze, zebys z beretów sobie nie
    żartował, bo teraz można za to ładnie beknąc i pare latek za kratami spedzic!
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • mloda.mezatka.33 16.11.06, 21:23
    Dlaczego uważasz, ze to facet? Znasz go?
  • ada_bush 16.11.06, 21:21
    Ha ha ha, wiedzialam, ze oszukujesz, kasiszcz i nie jestes zadnom prawniczkom!!
    Pewnie i meza wcale nie masz, i jestes stara i nieatrakcyjna. Gdybys mowila
    prawde, to bys mi teraz szybko napisala, ile sie płaci prawnikom wpisowego, a
    ty siedzisz cicho - bo nie wiesz i sie wstydzisz swoich oszustw i oszczerstw na
    forum. No teraz to juz musisz mnie publicznie pszeprosic - i za te wyzwiska, i
    za to, ze mi chcialas podstepnie Krzysia odebrac przez uwiedzenie...
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • zkat 16.11.06, 22:09
    Jasne, ze znam ;)
  • fufcia 16.11.06, 22:35
    Zdradz nam kwiat swego sekretu... KIM JEST ADA? I czy to jest TA Ada czy TEN
    Ad? ;-)
  • mloda.mezatka.33 16.11.06, 22:44
    Brzmi intrygująco. Dalej, mów, usycham z ciekawości!
  • kasiszcz 16.11.06, 22:16
    Droga Ado!
    Dopiero teraz mogłam usiąść do kompa i poczytać co tu się działo od ranka:)
    Niestety największe pieniążki Krzysia Hiacusia nie pomogą, byś mogła być
    prawniczką, bo nie ma żadnych składek i zapisów do prawników. Trzeba po prostu
    dużo się uczyć a twoja złotoruda głowka takiej wiedzy nie jest w stanie przyjąć.
    Więc lepiej jak będziesz żoną szefa sklepu mięsnego i będziesz siedzieć na kasie
    albo pomożesz bratowej przyklejać naklejki na słoiki. Pisz dalej bo zaczynam być
    twoją fanką:) Polskie kabarety chowają się przy tobie. Może opowiesz tu jeszcze
    o swoim fascynującym życiu dziewczyny Krzysia Hiacusia. A kiedy ślub i będziesz
    mogła zostać dumną żonką Krzysia Hiacusia?
    Ps. Muszę cię zmartwić. Moj mąż jest dla mnie jedynym ważnym facetem. Poza tym
    nie lubię tłuścioszków, tak więc możesz być spokojna o Krzysia.
  • ada_bush 16.11.06, 22:43
    Na razie nie wychodze jeszcze za mąż, bo dopiero planuje scierzke kariery
    zawodowej. Oczywiscie moglabym zostac menadrzerem w sklepie Krzysia, ale zaraz
    by wszyscy mowili, ze to po znajomosci. Wiec ja chce otworzyc wlasny biznes,
    moze kancelarie prawnicza - ale to jak juz zrobie te studia, chociaz Krzysio
    mowi, ze jestem taka elokwętna, ze juz od razu moglabym w sądzie występować.
    Jeli nie kancelarie, to moze jakis salon wizarzu i stylizacji, bo w tym
    kierunku tez jestem utalentowana i mam doskonały gust. A co do tych skladek, to
    znowu mowisz nieprawde, bo syn pana Wladka tez jest prawnikiem, i pan Wladek
    mowil, ze on straszne pieniadze zaplacil, zeby go tam wepchnac. Wiec jednak sa
    jakies skladki, nie rozumie, czemu mi nie chcesz udzielic informacji.
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • kasiszcz 16.11.06, 22:52
    Syn Pana Władka zapłacił łapówkę:)he, he. Nie płać takiemu prawnikowi bo to
    jakiś nieuk jest.
    Dobry pomysł z tym salonem wizażu i stylizacji:) Salon miałby szalone
    powodzenie, zwłaszcza gdyby powstał obok sklepu Krzysia:) Może byś wymyśliła
    jakąś nową fryzurę np. kok a'la parówka na ruszcie? lub nowe maseczki z szyneczki?
    Ps. nie chce mi się poprawiać twoich błędów ortograficznych, bo jesteś
    niereformowalna. Poza tym taki tekst z błędami jest jeszcze bardziej zabawny he,
    he, he.....
  • ada_bush 16.11.06, 23:02
    Wiesz co, kasiszcz, morze ty faktycznie jestes prawnikiem, bo od razu o tej
    lapowce powiedzialas... znaczy, znasz sie na tym. A co do salonu, to jeszcze
    sie nie zdecydowalam, bo musze pokonczyc rozne kursa, zeby nadąrzac za
    swiatowymi tryndami. Ewentualnie myslalam jeszcze o barku kawowym w poblirzu
    sklepu Krzysia albo nawet w tym samym lokalu. Kobiety zmeczone zakupami moglyby
    sobie usiasc i odpoczac. Nawet pan Janek mowil, ze to dobry pomysl, i ze
    wstawialby do mnie swoje pierogi w promocyjnej cenie.
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • diuna1 16.11.06, 22:55
    czesc Ado
    czytam te wszytskie wpisy i chcialam ci tylko poradzic, ze moim zdaniem ta
    Kasziszcza jest chyba zazdrosna o twojego chlopaka bo jak sie czyta te jej
    wpisy to az bije ta zawisc. Np wczesniej pisala o twoim chlopaku ze jest jakis
    tlusty czy gruby (nie obraz sie ale to ona pisala) a teraz juz ruwno
    leci "Krzysiu Hiacus". To jest dla mnie ewidentne. Pisze ci to dlatego bo mi
    tez kiedys jedna malpa poderwala chlopaka przez internet :(
    Ja uwazam ze bardzo fajnie opisujesz swoje porzycie z chlopakiem tylko
    faktycznie masz ten problem ze musisz spac bez pizamy. Nie wiem co ci poradzic,
    moze wlanczajcie sobie jakas farelke na noc to tobie bedzie cieplo, a twoj
    Krzys sie lepiej wypoci, sama nie wiem...
    a poza tym pozdrawiam cie goraco i zycze udanej kariery zawodowej, a Krzysiowi
    w businessie
  • kasiszcz 16.11.06, 23:08
    tak, tak. Pomysł z farelką jest świetny. Najlepiej nie sobie ją włożą pod
    kołdrę, he, he. Wtedy to będzie gorąco!
  • ada_bush 16.11.06, 23:10
    no dobra, ale co to ta farelka? czy to przypadkiem nie kobieta lekkich
    obyczajów? bo skoro rozgrzewa pod koldra...
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • kasiszcz 16.11.06, 23:13
    buhahahah! może być kobieta:) już mnie nic nie zdziwi:) zapisuję się do twojego
    fanklubu!!!!!
    Spytaj się Krzysia. On taki mądry chłopczyk na pewno ci wytłumaczy
  • ada_bush 16.11.06, 23:16
    No wlasnie nie moge go spytac, bo jest jeszcze w sklepie, robi remanęt i
    podlicza profity. Chcialam mu pomoc, ale powiedzial, zebym nie trudzila swojej
    slicznej glowki i lepiej sie wyspala, zebym byla swierzutka i wypoczeta. Taki
    jest moj krzysio, dba o mnie, nie to, co wasi faceci!
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • ada_bush 16.11.06, 23:08
    Od razu to zauwarzylam!!!! dzieki, Diuna, ze rozumiesz moje obawy. Sama
    widzisz, jak te wszystkie zawistne harpie sie rzucily na mojego mezczyzne. Niby
    takie wymaencypowane (czy jakos tak), a jak tylko kawalek meskich portek
    zobacza, to leca jak muchy do miodu. No, z drugiej strony ja to rozumie, w
    koncu Krzysio swietna partia jest... Ale nic z tego, on jest juz zajety i to ja
    go zajęłam! i jest mu ze mna najlepiej na swiecie, bo ja go rozumiem jak nikt!
    A zakup farelki to dobry pomysl, tylko niebardzo wiem, co to jest...
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • diuna1 16.11.06, 23:12
    Ada
    farelka to jest taki gżejnik na prąd, normalnie sobie włanczasz do kontaktu i
    gżeje. Tylko oczywiscie nie wkładaj go pod kołdre jak ci radzi Kasziszcz bo to
    by moglo byc grozne, moglibyscie sie oparzyc z Krzysiem, ale zwlaszcza ty
    jakbys spala bez pizamy. Ja nie wiem ale ona to chyba sobie wklada farelki do
    lozka bo gada jak poparzona, hahaha :)))
  • kasiszcz 16.11.06, 23:14
    taaak. Nawet dwie i jedną malutką, hehehehehe
  • diuna1 16.11.06, 23:15
    no to ja ci wspulczuje, pewnie twoj chlop nie gżeje tak jak powinien, hehehe
  • kasiszcz 16.11.06, 23:18
    bo on nie jest grzejnikiem tylko facetem, hahahahaha
  • ada_bush 16.11.06, 23:20
    Akurat, facetem, pewnie nawet nie istnieje i tylko sie chwalisz, ze kogos masz,
    zeby sie dowartosciowac!
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • kasiszcz 16.11.06, 23:23
    Nie muszę. Mój mąż jest również wiernym czytelnikiem twoich postów:) Ma ataki
    śmiechu:)
  • ada_bush 16.11.06, 23:28
    Juz nie chce sie powtarzac, ale moj wujek naprawde terz sie tak smial i okazalo
    sie, ze ma cukrzyce. Wg cioci to od smiechu. Ja tam nie wiem, ale lepiej
    uwarzac. Skoro on naprawde istnieje, to dbaj o niego, bo drugi moze ci sie nie
    trafic.
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • ada_bush 16.11.06, 23:22
    A to troche nie za duzo, trzy gżejniki? Wiesz, ile to ciagnie pradu?
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • ada_bush 16.11.06, 23:19
    Ha ha ha, masz racje, ze gada jak poparzona! Dzieki za odpowiedz, jutro polece
    kupic najdrorzsza, jaka jest na rynku, bo moj Krzysio zasluguje na wszystko, co
    najlepsze. Niech sie poci, skoro jest mu to potrzebne, a i ja sie przy okazji
    rozgrzeje. Patrz, jaka ta kasiszcz jest zawistna, chciala, zebym sie poparzyla
    i stracila swoja urode, zeby skozystac z okazji i odebrac mi Krzysia
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • diuna1 16.11.06, 23:22
    heh,
    ja tez mysle ze ten wymaginowany maz Kaszisz nie istnieje, inaczej co by tu
    robila o tej porze na komputerze zamiast baraszkowac z mezem
  • kasiszcz 16.11.06, 23:25
    czytam mu wasze posty:)
  • ada_bush 16.11.06, 23:31
    Lepiej bys mu jakis obiad na jutro zrobila, skarpety zacerowala czy nawet
    kalesony przeprala, a nie czytala posty. Ja bardzo dbam o wyglad zewnetrzny
    Krzysia, bo to jego wizytowka i jak by wygladal przed klientami w brudnych
    gaciach czy dziurawych skarpetach. Jak twoj maz zobaczy, ze z poswieceniem
    zajmujesz sie jego garderoba, na pewno cie nie zostawi.
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • kasiszcz 16.11.06, 23:26
    Może dziewczyny założycie nowe własne forum? Na pewno znajdą się jeszcze inne
    dziewczyny , które są podobne do was? Na pewno miałybyście spore grono wiernych
    czytelników
  • diuna1 16.11.06, 23:42
    hej dziewczyny,bylam sie wykompac:)
    a czemu nowe forum? to jest chyba dla wszytskich co nie? czepiasz sie a nie
    wiadomo o co ci chodzi...
    a z tym mezem to pod prysznicem m sie przypomnialo takie pszyslowie: kazda
    potwora znajdzie swego amatora - wiec kaszisz musi byc niezla potwora skoro
    znalazla swego amatora, hahaha:P
  • ada_bush 17.11.06, 07:45
    Dobrze, ze sie kąpiesz, bo higiena jest bardzo ważna, jak zawsze powtarza mi
    Krzysio ;-) Ja wczoraj byłam bardzo zmęczona, ale jeszcze wieczorem postaralam
    się sprawic Krzysiowi przyjemnosć i nałorzyłam sobie maseczkę z wyciągu z alg
    morskich firmy szisejdo (tzn tak sie mówi, a jak sie pisze to nie wiem, bo to
    po japońsku, a ja wprawdzie znam języki obce, ale japońskiego jeszcze nie),
    zeby byc piękna i swierza, jak on wroci do domu. Szkoda tylko, że Krzysio
    wrócił bardzo późno, bo isę kasa i stany magazynowe nie zgadzały. Okazało się,
    że zniknęło prwie 6 kg najlepszego mostka cielęcego, a i żeberka wędzone też
    się nie zgadzały. :-(
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • martynagrz 17.11.06, 11:43
    dobrze że krzysio cie nie widział w tej maseczce, bo jeszcze pomyslałby że to
    ten zaginiony mostek cielęcy ci sie do twarzy przylepił czy żeberka....
    Ada, może tak po "starej forumowej znajomości" załatwiłabyś mi ze dwa kilo
    świeżutkiej wołowej polędwicy na impreze rodzinną, co? ;)) Wiesz jak to trudno
    teraz o porządny kawał mięcha....;) I jeszcze przydałoby sie trochę jakiejs
    dobrej podwędzanej kiełbaski na ruszt, załatwisz?;) podaj tylko adres sklepu to
    podjadę do Krzysia i odbiore...;)
  • ada_bush 17.11.06, 16:54
    Akurat, ja ci powiem, gdzie Krzysio ma swoj sklep, a ty bedziesz go tam ciagle
    nachodzic i strzelac oczami, co? Naprawde myslisz, ze jestem taka glupia? Wiem,
    ze wcale ci nie chodzi uczciwie o poledwice, tylko chcesz sie dobrac do mojego
    chlopa! NIC CI NIE POWIEM.
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • karcia85 17.11.06, 00:55
    a czy TY wiesz, że Twój wątek ma już rekordową ilość postów na tym forum? Ha,
    ha gratulacje:D.
    --
    Mój Mały Ssacz
    Wiktoria
    po kąpieli:D
  • ada_bush 17.11.06, 07:53
    Tak, a ja zaczynam sie czuc jak ta biedna posłanka Danuta Hojarska, na ktora co
    tydzien napada Majewski. Jak ja ogladalam ten program (pan Władek go polecał),
    to az mi sie krew w żylach bużyła. Jak można tak człowieka poniżac??? Czy to
    coś zlego, ze sie nosi mocno skrecona trwala i biale rajstopy? Jak czlowiek
    moze cos takiego bezkarnie robic innemu czloweikowi? Krzysio tez byl obuzony i
    powiedzial, ze jakby ktos tak jego imie szargal publicznie, toby go zniszczyl
    procesami, bo nie moze sobie na to pozwolic, zeby go klienci nie szanowali, bo
    jeszcze ten sklep po tatusiu stracil albo co. A panu Wladkowi polecial po
    premii za to, ze ten program lubi, bo wychodzi na to, ze jest anarchistą, a
    takich nalezy tepic, bo buża ład społeczny. Tak mówi Krzysio.
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • martynagrz 17.11.06, 10:50
    no, to może to tzreba uczcic?;) zaspiewajmy Adzie "sto lat sto lat" albo inne
    hip hip hurrra;)
  • diuna1 17.11.06, 13:26
    mam pytanie do Kaszisz - co robisz jako prawniczka, jestes sedzina, adwokatka
    czy prokuratorka? bo chcialam sie o cos spytac
  • kasiszcz 17.11.06, 13:53
    jestem kierownikiem działu prawnego w pewnym (nieważne jakim) urzędzie
  • kasiszcz 17.11.06, 14:05
    Nie ma to jednak znaczenia, bo na to forum zaglądam dla rozrywki. Gdybym, miała
    potrzebę udzielania porad to poszukałabym sobie innego forum. Ale nie mam takiej
    potrzeby.
    Za to może pomóc ci znajomy Ady syn pana Władka. Ada po znajomości na pewno da
    ci do niego namiary:) Zresztą wy takie mądre, elokwentne dziewczynki sobie same
    poradzicie z każdym problemem
  • diuna1 17.11.06, 14:13
    Kasziszcz,
    no to sie wlasnie przekonalam jak sie pracuje w urzedach za nasze pieniadze. Z
    moich podatkow jestes utrzymywana a Ty sobie siedzisz na internecie w godzinach
    pracy. I tak jest ze wszyskimi urzedasami - nieroby i tyle:(. a zamiast
    potszeby pisania tutaj nie masz potszeby pracowania? ADa jeszcze nie jest moja
    znajoma wiec raczej mi nie da zadnego numeru do pana Wladka, a ty mialas okazje
    pomuc czlowiekowi ktory cie utrzymuje, ale tej okazji nie wykozystalas. szkoda,
    bo muj brat wie jak namiezyc komputer z ktorego ktos pisze i zaraz sie
    pszekonamy w jakim urzedzie pracujesz:P
  • kasiszcz 17.11.06, 14:28
    bla, bla, bla, bla..........
  • aaaa303 17.11.06, 14:32
    hehe, znam to, typowy słowotok urzedasa, ze tez takie lalki przyjmuja do pracy,
    co to nawet nie potrafia nic skladnie powiedziec, kariery to ty Kaszisz z taka
    elokwęcją raczej nie zrobisz :P
  • kasiszcz 17.11.06, 14:50
    ooo! widzę, że kolejna z koleżanek pokroju Ady. Jak się cieszę :) Będzie jeszcze
    ciekawiej:)
  • aaaa303 17.11.06, 14:56
    a czym sie charakteryzuje "pokrój" Ady? Ty się do niego nie zaliczasz więc czym
    się odróżniasz od koleżanek takiego właśnie pokroju? :)
  • kasiszcz 17.11.06, 15:14
    wystarczy popatrzeć na wasze błędy. Ale twoja pusta główka tego nie pojmie.
    Pewnie też jesteś "mistrzynia ortografiki" jak Ada:)
  • ada_bush 17.11.06, 17:17
    Nie, tylko ja jestem mistszynia. Bylo jedno pierwsze miejsce i ja je zajelam!
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • kasiszcz 17.11.06, 20:41
    Wybacz Ado, tyle osób próbuje ci dorównać. chyba ci zazdroszczą:P
  • aaaa303 17.11.06, 20:12
    hehe, "twoja pusta główka" powiada Kasiszcz - jaka ta dziewczyna przenikliwa,
    nic o mnie nie wie, ale jest pewna, że mam pustą główkę. Jeżeli tak
    powierzchownie wydajesz oceny również w kwestiach prawniczych, to pewnie ten
    wasz dział prawny, którego pechowo jesteś kierowniczką, pewnie leży i kwiczy...
    Zresztą przychylam się do zdania Diuny (abstrahując od błędów ortograficznych,
    na które Ty wyłącznie zwracasz uwagę) - w jakim to urzędzie kierowniczki
    plotkują na necie w godzinach pracy i to jeszcze na takim forum? Masz Ty
    poczucie jakiejś przyzwoitości wobec podatników, którzy na Ciebie łożą?
  • kasiszcz 17.11.06, 20:40
    Ach jaka ty pewna jesteś skąd ja piszę? Niestety w pracy nie mam czasu ani
    możliwości na zaglądanie na takie strony ale poza pracą to i owszem :) Aha, nie
    przypominam sobie abym wypowiadała się w kwestiach prawniczych.
  • ada_bush 17.11.06, 15:30
    Przepraszam, ale nie moge teraz rozmwiac, bo jednak musze pomóc Krzysiowi z tym
    remanętem. Poza tym zal mi pana Władka, a chyba wszystko sie na nim skrupi, bo
    Krzysio uwarza, ze czlowiek ktory lubi Majewskiego jest zdolny do wszystkiego.
    Nawet do kradziezy mostka i zeberek. Morze uda mi sie wysledzic, co sie stalo z
    tymi zaginionymi dobrami. Mam takie dedektywistyczne zdolnosci, bo jak czytam
    Szerloka Holmsa, to zawsze staram sie razem z nim rozwiazac zagadki i czesto mi
    sie udaje. Czasem tylko zagladam na ostatnio strone.
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • fufcia 17.11.06, 18:32
    Kasiszcz, a moze Ty w ZUSie pracujesz? Oni tez tak konstruktywnie, rzeczowo i
    wyczerpująco (dla petenta ;-)) odpowiadają. Przyznaj się, w końcu posada w
    ZUSie to zaden wstyd,może tylko trochę obciach ;-)))))))))))
  • kasiszcz 17.11.06, 20:42
    pudło! zgaduj dalej :P
    Ale was fascynuje to, gdzie ja pracuję:)
  • fufcia 17.11.06, 21:54
    E tam, zaraz fascynuje. Nudze sie, to i zabijam czas na rózne sposoby. Jedni
    grają w okrety, inni w kółko i krzyżyk, a ja zgaduje, gdzie pracuje kasiszcz.
  • ada_bush 17.11.06, 17:31
    Diuna, jak masz jakies pytanie prawnicze, chetnie ci pomoge i zapytam Krzysia
    albo bratowa. Oni naprawde maja szeroka wiedze ogolna i sa bardzo oczytani,
    napewno beda wiedzieli.
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • ada_bush 17.11.06, 17:30
    Jakbys byla mila i uprzejma, tobym cie poznala z moja bratow2a, bardzo madra
    osoba i na wysokim stanowisku menadrzerskim. Moglaby ci udzielic paru rad,
    zebys sie dobrze wywiazywala ze swoich obowiazkow, bo ona jest doskonalym
    pracownikiem i perfekcyjnie sie zna na menadrzerskiej robocie. Ale nie jestes
    mila, wiec was nie zapoznam, bo jeszcze bys mnie skompromitowala swoim
    zachowaniem.
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • ada_bush 17.11.06, 16:58
    martyna, jaka ty jestes przewrotna! niby mnie lubisz, chcesz mi sto lat
    spiewac, a za moim Krzysiem sie ogladasz! Calkiem jak Stefka, zona pana Janka -
    sam pan Janek mowil,z e takiej drugiej wrednej baby to ze swieca szukac. Ciagle
    sie go czepia - a ze pierogow nie ulepil, a ze ciasto obsycha, a ze farsz sie
    skwasil. A przeciez pan Janek jest taki zaradny, ze i z obeschnietych resztek
    swierzutkie i pyszne pierogi zrobi i nikt sie nawet nie pozna...
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • diuna1 17.11.06, 21:04
    czesc dziewczyny, to znowu ja:)
    co u was słychac? Ada przybij piontaka, bo widze ze teraz laski sie skrupily na
    tej Kasiszczy i wżucają ile wlezie. I dobrze jej tak, jakas zdeka przemądżala z
    niej lala, Ty pszynajmiej jestes otwarta dziewczyna i smialo zapodajesz co i
    jak, a ta sie tu czai, niby jakas prawniczka-kierowniczka, a pewnie papierki
    pszeklada w pszerwach pomiendzy jedna kawka a druga :P
    a jak w twoim zwionzku Ada? teraz sie trohe ocieplilo to chyba masz lepiej z
    tym spaniem? ciao:)
  • ada_bush 17.11.06, 22:54
    Hej, niestety nie kupiłam jeszce farelki, bo caly dzien mialam urwanie glowy ze
    sklepem. Tak wiec u mnie nadal zimno. a teraz mam dola, bo Krzysio znowu do
    późna siedzi w pracy, a ja sama siedze...
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • ada_bush 17.11.06, 22:56
    Tak mi jakoś smutno dzisiaj...
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • martynagrz 18.11.06, 12:52
    o, Ada...Nie badz smutna, no co ty... Krzysio siedzi dlugo w pracy żeby ci mogl
    wiecej pieniążków przynosic,żebyś mogła sobei kupować ciuszki i
    kosmetyki "szisejdo" i co tam tylo chcesz... Zrozum go.... On to na pewno robi
    dla ciebie, z miłosci.... Doceń jego starania... Ajak ci smutno to zawsze
    możesz sie nam tu na forum zwierzać, koleżanki forumowiczki najwyraźniej cie
    polubiły, podobnie jak ja....;)))
  • diuna1 18.11.06, 15:24
    no pewnie Ada, daj spokuj, życze jest za krutkie zeby sie martwic, ja cie np
    bardzo polubilam za to ze jestes szczera, a poza tym masz fajnego chlopaka to
    sie powinnas cieszyc bo pewnie filety z kurczaka macie za darmo na niedziele, a
    ja musze kupowac. no to pa:)
  • ada_bush 18.11.06, 17:09
    Dziekuje, postaram sie byc dobrej mysli, ale co ja na to poradze, ze tesknie.
    Kurczaki mamy owszem, za darmo, chociaz tatuś Krzysia bardzo nie lubi, jak cos
    bierzemy ze sklepu, bo mowi,ze jemu nikt nic za darmo nie dawal. Ale bardziej
    kocham Krzysia niz te pyszne fileciki. A MOŻE ON KOGOŚ MA? ;-(
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • ada_bush 18.11.06, 17:06
    No jestem wam wdzieczna za slowa otuchy, ale wolalabym, zeby Krzysio byl ze mna
    w domu. Uwielbiam spedzac z nim wieczory sam na sam. Krzysio opowiada mi wtedy
    zawsze o Izraelu, bo byl tam kiedys 2 dni w delegacji i mnostwo widzial.
    Oczywiscie jadl tez tradycyjne izreaelskie dania narodowe, np. kebab, falafel,
    moloheja i inne. Jak o nich opowiada, to az mi slinka do ust naplywa. I tak bym
    chciala sobie z nim posiedziec pry swiecach, dobrej muzyce (my sluchamy zawsze
    Abby, bo to przypomina Krzysiowi najlepsze lata) i posluchac o egzotycznych
    potrawach izraelskich. Moj chlopak tak zajmujaco opowiada...
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • malibali 18.11.06, 21:29
    a mój uwielbia mnie w moich barchanach :), za to też go kocham :D
  • ada_bush 18.11.06, 22:22
    No widzisz, a ja mam ekskluzywna bielizne za mnostwo eurów, tylko nie mam
    okazji jej nosic...
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • malibali 18.11.06, 22:57
    koronki też posiadam, ale w nich jest zimno. Wolę bawełenkę.
  • ada_bush 19.11.06, 10:29
    Może nie masz takich ladnych jak ja. Strasznie zaluje, ze mojej bielizny nikt
    nie oglada, chyba ze lekaz.
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • malibali 19.11.06, 20:31
    ehhh... ładnemu we wszystkim ładnie :)
  • ada_bush 19.11.06, 20:34
    tak, ja wiem, jestem bardzo ladna i nawet w brzydkiej bieliznie wygladalabym
    seksownie. A czy ty mnie znasz, ze tak o mnie piszesz?
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • malibali 19.11.06, 20:43
    nie piszę o Tobie, bo nie wiem, jak wyglądasz (z resztą nie to ładne, co jest
    ładne, tylko o się komu podoba :)), a ja stwierdziłam fakt
  • ada_bush 19.11.06, 21:06
    Ja jestem bardzo ladna obiektywnie. Wszyscy tak mowia, nawet moja bratowa, wiec
    to musi byc prawda. To o kim pisalas, jak nie o mnie?
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • malibali 19.11.06, 21:10
    Gratuluję Bratowej, a pisałam ogólnie. Ładnemu we wszystkim ładnie, znaczy to,
    że: jak sie ubierzesz w brzydkie ubrania, bieliznę, czy cokolwiek, a jesteś
    ładna to Cię to nie oszpeci.
  • ada_bush 19.11.06, 21:29
    No ja rozumię. Jestem bardzo ladna, wiec mi we wszystkim bardzo ladnie.
    Dziekuje za komplement.
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • malibali 19.11.06, 21:37
    Luzik. (Trz)Czeba ludziom sprawiać przyjemności :). Od razu milej :)
  • ada_bush 19.11.06, 21:40
    Chociaz w sumie to nie mam za co dziekowac, bo po prostu poiwedzialas prawde o
    mnie. ale niech tam, podziekuje, bo jestem bardzo dobrze wychowana i taktowna.
    Nie tak jak co poniekture niewychowane kobiety z tego forum.
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • malibali 19.11.06, 21:42
    Generalnie to są trzy prawdy... A o Tobie trudno mi cokolwiek pisać, bo Cię nie
    znam. Ale jak się z tego cieszysz, to też fajnie :)
  • ada_bush 19.11.06, 21:55
    Teraz juz mnie znasz, bo sie przedstawilam: bardzo ladna blondynka o
    tycjanowskich wlosach i seksownej figurze. ;-)
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • malibali 19.11.06, 22:00
    W dalszym ciągu uważam, że piękno jest kwestią gustu. Ale pewnie jest tak jak
    piszesz :)
  • ada_bush 19.11.06, 22:04
    Nie mysl, ze sie przechwalam. Ale wszyscy mowia, ze jestem bardzo ladna, nawet
    moja bratowa, ktora ma wyrafinowany gust i zajmuje eksponowane stanowisko w
    olbrzymiej firmie (jest menadrzerem). Wszyscy nie moga sie mylic.
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • malibali 19.11.06, 22:11
    to zupełnie jak z teorią Kopernika...
  • ada_bush 20.11.06, 08:00
    Co, że niby wszystko płynie? Ale co to ma wspolnego z nasza rozmowa?
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • malibali 20.11.06, 10:41
    Raczej się kręci :).
    Z tematem rozmowy raczej niewiele. Za to z Twoim twierdzeniem, że "wszyscy nie
    moga się mylić". Ale Ty, oprócz tego, że jesteś taka śliczna jesteś również
    baaaardzo mądra i z całą pewnością jakoś sobie to wytłumaczysz. W końcu czy
    płynie, czy się kręci to niewielka różnica :)
  • ada_bush 20.11.06, 11:06
    A co sie kreci? Owszem, jestem madra, moze nie az tak jak Krzys, ale uwazam sie
    za osobe inteligętna. Co do mojej urody - jak juz mowilam, to nie ja tak
    twierdze, tylko wszyscy. Nawet Kopernik by tak powiedzial, gdyby mnie znal.
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • martynagrz 20.11.06, 11:18
    Poznam cie z nim, pracuje z moim szwagrem w myjni samochodowej. Takiej
    nowoczesnej, w pełni zautomatyzowanej, tez jest takim bizMesmenem, jak twoj
    Krzysio
  • ada_bush 20.11.06, 11:30
    kto pracuje, Kopernik? Gluptasie, to jakis uczony był, pamietam ze szkoly, ze
    chyba "wstrzymal slonce, ruszyl ziemie" (ale geologiem nie byl) i juz dawno
    umarl. Tak wiec chyba o innym koperniku mowisz. I nie pisze sie bizMesmen,
    tylko bizNesmen.
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • martynagrz 20.11.06, 12:01
    Ada!! w szoku jestem! Skąd ty wiesz kim był Kopernik? ;))) ENcyklopedie czytasz
    czy co..:) Fakt, geologiem nie był, ale był rybakiem i ruszał ziemie żeby
    robaki wygrzebywać, wiesz....;)
  • ada_bush 20.11.06, 13:21
    Rany, czego ciebie uczyli w szkole? U nas juz w podstawowce (fakt, ze chodzilam
    do najlepszej na targówku) uczyli o koperniku i innych znanych ludziach. A u
    was co, chyba tylko tabliczka mnorzenia, ha ha ha!
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • martynagrz 20.11.06, 13:27
    tabliczki mnożenia tez, ale głownie to wuefu i zajęć praktyczno-
    technicznych....;)
  • ada_bush 20.11.06, 13:29
    to widac z tresci twoich wypowiedzi, sa na niskim poziomie.
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • martynagrz 20.11.06, 13:30
    no ja też wysoka nei jestem, marne 162 cm.....
  • ada_bush 20.11.06, 13:34
    Ja mam 155 cm wzrostu i to jest w sam raz. jesli dla ciebie 162 cm to za malo,
    to musisz byc nienormalna. kobieta nie powinna byc zbyt wysoka, zeby przy
    mezczyznie nie wygladac jak zyrafa.
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • martynagrz 20.11.06, 13:40
    no jak zyrafa nie, ale jak sardynka przy wielorybie....;)
  • ada_bush 20.11.06, 13:41
    A co, masz chlopa jak wieloryb? no to nie dziwota, ze chcialas mi odebrac
    mojego Krzysia...
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • martynagrz 20.11.06, 13:43
    ja nei, ale skoro ty masz 155 cm, a krzysio jest okrąglutki i dosc duzy, to
    albo wygladasz przy nim jak sardynka przy wieloprybie, albo....sama jestes jak
    samica wieloryba...;) Bez urazy Ada, wiesz że cie lubimy...;)
  • ada_bush 20.11.06, 13:46
    Krzysio jest okraglutki, ale nei taki duzy. tylko ma bardzo duze dlonie i
    szerokie ramiona (uwielbiam je) - ale to od rombania miesa. A ja jestem
    naprawde bardzo atrakcyjna, szkoda, ze tu nie moge zamiescic swojego zdjecia,
    to byscie sie wreście przekonaly i zrozumialy, ze ze mna nie macie szans!.
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • martynagrz 20.11.06, 13:51
    no, domyslam sie....rasowy męski rzeźnik po prostu, dłońmi rąbie żeberka i
    mostki, porcjuje schabik i tłucze kotlety.. Wszystko bez używania narzędzi
    rzeźniczych...;)
  • fufcia 19.11.06, 14:31
    Byle tylko czyste były, a nie z przodu żółte, z tyłu brązowe ;-)
  • fufcia 19.11.06, 18:18
    No i Ada sie obrazila. Cholera. Co my teraz zrobimy?
  • kasiszcz 19.11.06, 18:46
    Ada na pewno jest zajęta poszukiwaniem z Krzysiem złodzieja mostka i żeberek:) I
    dobrze; Prawdziwa kobieta powinna wspierać swojego mężczyznę :P
  • fufcia 19.11.06, 19:22
    Mam nadzieje, ze jeszcze wróci. Ja juz tesknie!
  • ada_bush 19.11.06, 22:06
    Jestem, tylko nie zawsze mam czas na rozmowe. Przecierz prowadze dom na wysokim
    poziomie, mam mnostwo zajec. No i ten remanet mnie ostatnio wykonczyl,
    strasznie duzo roboty z tym bylo. A i tak nic zesmy nie wykryli, wiec to chyba
    naprawde pan Wladek jest winien...
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • fufcia 20.11.06, 10:40
    O jezu, to on ukradl te zeberka i mostek? Zgłosiliscie to policji? W sumie
    mozna podciągnąć tę sprawę pod uprowadzenie ;-)
  • ada_bush 20.11.06, 11:12
    No wlasnie nie wiem, pod jaki paragraf to podpada. Nie wiem, czy nie bylo to
    dzialanie na szkode publiczna, bo przeciez Krzysio placi wielkie podatki i jest
    znanym biznesmenem, czyli osoba publiczna, a pan Wladek zadzialal na jego
    szkode. Czyli to nie jest zwykla kradierz, tylko przestepstwo o wiele
    powazniejsze.
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • martynagrz 20.11.06, 11:16
    ada, a może potrzebujesz porady prawnej? Na tym forum (a nawet w tym wątku)
    wypowiadała sie jedna prawniczka.. Może powinnas ją poprosić.....
  • ada_bush 20.11.06, 11:21
    Kasiszcz nie pomoze, juz ja diuna1 prosila, ale ona chyba tak naprawde nie jest
    zadnym fachowcem, tylko zwykla urzedniczka. Musimy miec jakiegos dobrego
    adwokata, bo przecierz syn pana Wladka tez jest prawnikiem... :-(
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • martynagrz 20.11.06, 13:26
    a wiesz co, syn mojej sąsiadki przez pół roku sie spotykał ze studentką prawa,
    może on ci pomoże, w końcu jak do neij chodził to sie o te wszystkie prawnicze
    książki i kodeksy ocierał....;)
  • ada_bush 20.11.06, 13:32
    to daj mi do niego telefon, zadzwonie i zapytam, moze mu nawet za porade cos
    zaplace...
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • martynagrz 20.11.06, 13:42
    no wiesz, ja nei wiem czy moge obcym babom dawac telefon do syna sąsiadki...
    Jego obecna dziewcyzna może byc zazdrosna, bo może ty bedziesz chciała jej
    chłopaka odbić? On jest taki wykRZtałcony , i Hemie studiował, ale go wyŻucili
    za opÓszczanei zajęć i brak postEMpów....
  • ada_bush 20.11.06, 13:44
    nie zartuj, ja mam w sercu tylko Krzysia, nikt inny mu do piet nie dorasta,
    zwlaszcza teraz, jak planujemy otworzenie kolejnego sklepu...
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • martynagrz 20.11.06, 13:45
    ooo, a co tym razem? sklep z odzieża dla niewymiarowych? Bar
    mleczny "Kefirek" ? a może luksusowy salon kosmetyczny "u Ady" ?;)
  • ada_bush 20.11.06, 13:47
    nie, kolejny sklep miesny...
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • martynagrz 20.11.06, 13:52
    no prosze, a gdzie to tym razem, może w jakims nowoczesnym centrum
    handlowym? ;))) Gratuluje pani Krzysiowej, biznes sie kręci...;)
  • kasiszcz 20.11.06, 17:06
    Cześć Ada! Po dłuższej przerwie zajrzałam na forum i widzę, że sprawy kradzieży
    i mostka nie udalo się wyjaśnić. To dziwne. Pisałaś, że masz zdolności
    dedektywistyczne, może nawet byłabyś lepsza od "Szerloka Holmsa" a tu taka
    porażka. A dlaczego podejrzewasz Pana Władka? Znalazłaś jego odciski palców? Ja
    myślę, że zanim oskarżysz Pana Władka to musisz przeprowadzić śledztwo, a nawet
    prowokację. Może powinnaś wynająć jakieś słynne biuro detektywistyczne?
    Wcześniej poleciłabym Ci biuro detektywa Rutkowskiego ale teraz on siedzi, a nie
    znam się na tej branży. No ale twój Krzysio taki obyty na salonach towarzyskich
    na pewno ci kogoś poleci. Bo wiesz.... Policja to jest mało skuteczna i
    chciałaby abyś podała im złodzieja "na tacy". No i, żeby iść do sądu musisz
    wiedzieć kogo oskarżyć.
    Papatki:)
    Ps. Daj znać co i jak....
  • fufcia 20.11.06, 20:32
    a ty nie podejmujesz sie reprezentowania ady w sadzie? BO jak sprawa bedzie z
    powodztwa cywilnego...
  • kasiszcz 20.11.06, 21:43
    no cóż.... nie jestem adwokatem. A jak wcześniej napisałam, żeby Ada mogła być
    reprezentowana w sądzie musi być znaleziony winny, którego mogłaby pozwać. A jak
    widzisz winnego jeszcze nie ma....... Eehhh. Może dedektyw pomoże
  • fufcia 20.11.06, 22:35
    Nie wykrecaj sie od pomocy! Na pewno znasz mnóstwo deTektywów (hmm... chyba
    przejmujesz styl pisania Ady), popros któregos z nich, by zajął się tą
    nieslychanie skomplikowana i powazna sprawa ;-)
  • kasiszcz 20.11.06, 23:03
    no właśnie nie znam żadnego oprócz Rutkowskiego i tych z TVN. A co do Detektywa
    to masz rację, to silniejsze ode mnie. Chyba jakąś terapię muszę na sobie
    zastosować, bo co napiszę, to wychodzi mi "dedektyw" - zaczynam się o siebie
    martwić :(
  • ada_bush 21.11.06, 11:18
    Nie potrzebuje zadnej pomocy. Samodzielnie znalazlam biuro
    dedektywistyczne "Tomasz Windzierz & s-ka" i nawiazalam z nimi wspolprace. A
    tak w ogule to pisze sie dedektyw, a nie zaden detektyw, bo dostalam od nich
    wizytowke i tam wlasnie tak bylo napisane, a oni chyba najlepiej wiedza, kim
    sa. To tyle. Na razie brak jest postepow w sledztwie, tak powiedzial p.
    Windziarz, ale są na tropie i na pewno schwytają przestepce.
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • martynagrz 21.11.06, 11:23
    :)) był kiedyś taki serial "Na kłopoty Bednarski", teraz to widze bedzie "Na
    kłopoty Windzierz" :)) Czekam z niecierpliwościa na postępy w śledztwie. Niech
    winni tej okrutnej zbrodni zostana ukarani!
  • ada_bush 21.11.06, 11:31
    Windziarz, nie Windzierz. Nie umiesz czytac?? No co za ludzie...01
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • martynagrz 21.11.06, 12:14
    tak, tak, jasne. Przepraszam szanowną Panią za nieumyslne przekręcenie nazwiska
    Wielkiego Pana Detektywa od Siedmiu Boleści.
  • ada_bush 21.11.06, 13:56
    A dlaczego go tak nazywasz, znasz go? Kozystalas z uslug tej agencji? (Ha ha
    ha, pewnie cie chlop zdradza...)
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • fufcia 21.11.06, 16:37
    Cóz, Tomasz Windziarz w pewnych kregach jest bardziej popularny niz Rutkowski ;-
    )
  • kasiszcz 21.11.06, 17:02
    ciekawe skąd Ada go wytrzasnęła:)
  • fufcia 21.11.06, 17:04
    To na pewno jakis kolega Szerloka Holmsa i po starej znajomości zgodzil sie
    zajac tą potworną zbrodnia ;-)
  • kasiszcz 21.11.06, 17:08
    to całkiem prawdopodobne. Jeszcze Ada nas zadziwi jak sprzeda prawa do
    nakręcenia filmu o tytule roboczym " zbrodnia i żeberka". Z jej urodą to może
    nawet główną rolę zagrać. Biorąc pod uwagę jej znajomości to Polański nie odmówi
    reżyserowania tak fascynującej historii
  • fufcia 21.11.06, 17:23
    Masz na mysli, ze zagra rolę zeberek?
  • kasiszcz 21.11.06, 17:32
    o takiej roli nie myślałam. Ale mogłaby być niezła:) Nie wiem tylko czy Ada jest
    do tej roli odpowiednio chuda. Przy tych szyneczkach, które przynosi jej Krzysio
    ciężko utrzymać linię
  • ada_bush 21.11.06, 19:10
    Jak mnie publicznie przeprosisz, to wruce!
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • kasiszcz 21.11.06, 19:48
    już wróciłaś Ado:)
    Przecież taka obrażalska nie jesteś. A poza tym o co tu się gniewać?
  • ada_bush 21.11.06, 22:01
    juz ty wiesz o co. Ale nie mam ochoty na kłotnie, jestem dzisiaj b. smutna:
    wlasnie sobie uswiadomilam, ze Krzysio spedza ze mna ostatnio malo czasu. Niby
    mowi, ze caly czas jest w sklepie, ale kto go wie? Moja przyjaciułka
    powiedziala, ze moze bylam wobec niego za bardzo życzliwa, tzn za wiele zeczy
    sobie zyczylam i sie poczul wykorzystywany, ale to nieprawda. Czy to mozliwe,
    zeby kogos mial?
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • kasiszcz 21.11.06, 22:47
    No nie wiem, czy twój Krzysio ogląda się za innymi kobietami czy też nie. Bo to
    od tego zależy czy masz coś podejrzewać czy nie. A zresztą z facetami różnie
    bywa. To może zlecisz temu detektywowi, żeby dyskretnie poobserwował co tak
    długo robi Krzysio poza domem? Możesz też zamontować takie szpiegowskie kamerki.
    Pan Windziarz na pewno się na tym zna i poleci ci coś malutkiego i
    niewidocznego:) A może Krzysio się obraził, że nie chcesz spać nago? Oj chyba
    uparty ten Krzysio. Chce cię wziąć na przetrzymanie :P
  • martynagrz 22.11.06, 11:16
    a może pan Windziarz mogłby pomóc też mojemu szefowi? Ciągle mu giną z biurka
    spinacze do papieru albo zszywacz, mysle że tu potrzebne jest dyskretne
    śledztwo! Jakas obserwacja terenu, wytypowanei podejrzanych albo maleńka
    prowokacja.... No, pogadaj z panem Windziarzem, może sie zgodzi wziąć tę jakże
    delikatną sprawę...
  • martynagrz 22.11.06, 11:17
    mój powyzszy post był oczywiscie skierowany do Ady, nei do Kasiszcz;)
  • ada_bush 22.11.06, 13:29
    Martyna, ty sobie chyba jaja robisz z p. Windziarza, on sie takimi glupotami
    nie zajmuje, to jest powazny czlowiek i bieze tylko powazne sprawy. Jak twojemu
    szefowi ginie osprzet biurowy, to powinien pracownikom poleciec po pensji (tak
    jak to zawsze robi Krzysio) i odkupic brakujące pzedmioty.
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • martynagrz 22.11.06, 16:40
    a krzysio nei może poleciec po pensji pracownikom za te żeberka i wędzonki?
  • ada_bush 22.11.06, 16:45
    No wlasnie panu Wladkowi chce poleciec, tylko najpierw musimy sie upewnic, czy
    to on. I pan Windziarz nam w tym pomorze.
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • martynagrz 23.11.06, 11:50
    to uważaj, żeby was ten Windziarz nie wywind... to jest - nei wykołował;))))
  • ada_bush 23.11.06, 11:56
    A co,znasz go? to oszóst???
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • ada_bush 24.11.06, 14:22
    no musze pogadac z panem Tomkiem. Szkoda tylko, ze krzysio za wszystko placi,
    bo jak ja mu to wytlumacze?
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • kasiszcz 24.11.06, 15:21
    Wmów Krzysiowi, że te kamerki to pod pretekstem wyśledzenia złodzieja żeberek.
    Poza tym myślę, że masz taki urok osobisty, że Pan Windziarz dla ciebie doliczy
    usługę śledzenia Krzysia do ogólnego rachunku za śledztwo:) Krzysio się nawet
    nie zorientuje
  • ada_bush 24.11.06, 15:23
    No ale wiesz, one powinny byc mobilne... a moze mu pluskwe w okularach
    zamątowac?
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • martynagrz 24.11.06, 15:44
    pluskwy??? krzysio ma pluskwy?? to nie dziwne że woli żebys spała nago....
    Wtedy ciebie pogryza, a nie jego....;)
  • ada_bush 27.11.06, 14:52
    Glupia, pluskwy to sa taka uzadzenia szpiegowskie, a nie robaki. Robaki to ty
    chyba sama masz.
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • india_27 22.11.06, 08:27
    Dla mnie to po prostu kretyn! Nie wyobrażam sobie ,żeby mój mąż mi czegokolwiek
    zabraniał lub cokolwiek nakazywał!W życiu bym z takim nie Była. A co będzie
    dalej? Czego póżniej Ci zabroni?!
  • ada_bush 22.11.06, 13:25
    Nie mow tak o Krzysiu! to jest naprawde geniusz biznesu, znakomity czlowiek,
    tylko orginalny; ale wielkim ludziom wiele sie wybacza...ja tez powinnam, tylko
    ze tak czasami marzne!
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • karolinka123 23.11.06, 11:58
    a koldra? :)
    --
    Płakac?
    Jak najwięcej... Byle ze szczęścia!
  • ada_bush 23.11.06, 14:52
    Mam kołdre z wielbłądziej wełny, bo Krzysio musi sie duzo pocic, ale mnie i tak
    jest zomno... ja juz taka od maleńkosci delikatna jestem!
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • gehamorus 23.11.06, 21:34
    ja mam propozycje - zacznijmy wszyscy spać nago !!! solidaryzujac sie z
    ada:))))
  • ada_bush 24.11.06, 09:33
    mam tylko nadzieje, ze nie z krzysiem, bo sie nie pomiescimy ;-)
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • martynagrz 24.11.06, 15:47
    to zalezy czy w pionie czy w poziomie.....;)
  • ada_bush 24.11.06, 09:35
    A moja kolezanka mpowiedziala, ze to dobrze, ze Krzysio nie spi nago, tylko w
    ubraniu, bo moglabym sie zarazic grypa od jego ptaszka. Myslalam, ze ona
    zartuje, ale pzysiegala, ze mowi serio i ze jednak jej kolezanka sie zarazila.
    Myslicie, ze to morzliwe???? Troche sie wystraszylam...
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • martynagrz 24.11.06, 12:46
    tak, mozliwe...;) ptasia grypa jest bardzo groźna dla takich delikatnych kobiet
    jak ty, Ado....;) Pamietaj, pod żadnym pozorem nei ruszaj ptaków!!!
  • magdusinska 24.11.06, 13:06
    Przestańcie już dywagować z Adą, bo jak ciągle widzę ten beznadziejny wątek na
    forum to źle mi się robi. Co w tej pannie fajnego.
    --
    Jest takie miejsce, gdzie wszyscy mogą mnie pocałować:)
  • fufcia 24.11.06, 13:38
    To mi wygląda na zazdrosc ;-) Wiesz, niektórzy mogą tak myslec o tobie, a
    jednak nie piszą, zebyś zniknęła z forum. Taka jest specyfika forum otwartego -
    moze na nim pisać każdy chętny.
  • ada_bush 24.11.06, 13:41
    Wszystko we mnie jest fajne - zgrabna figura, tycjanowskie blond włosy,
    błyskotliwy umysl i zywa inteligęcja. Oraz łatwość nawiązywania kontaktów ;-)
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • martynagrz 24.11.06, 14:38
    i własnie za to cie lubimy, Ado:)))))) COdziennie zaglądam na forum, żeby
    sprawdzić co u ciebie słychać....;)
  • ada_bush 24.11.06, 15:04
    Wiem, wszyscy mnie lubia, tylko ta magdusinska jest taka zawistna, bo pewnie
    stara, brzydka i ma meza ginekologa, biedula... to jej sie trafilo!
    --
    Kocham mojego Krzysia-Hiacusia!!!
  • martynagrz 24.11.06, 15:46
    skad wiesz kim jest mąż magdusinskiej?;)podejrzane, podejrzane, myśle że
    magdusinska powinna sie zainteresowac skad forumowiczka zna jej małzonka....;)
    Ja byłabym zazdrosna, gdyby taka kobieta jak Ty Ado interesowala sie moim
    chłopem....