Dodaj do ulubionych

Aneta K.(Krawczyk) Wasze opinie

06.12.06, 11:14
Dziewczyny, co sądzicie o sex aferze?
Moim zdaniem jest to conajmniej żenujące, nie pomyślcie, że jestem za
Samoobroną. Kobieta po 4 latach dawania dupy nagle wszystko ujawnia,
wcześniej jakoś nie protestowała i było jej dobrze z tym wszytskim. Pewnie
Łyżwiński znalazł sobie jakos młodsza chetną, a Anetka wystraszyła sie, że
prace straci. Niestety dawanie dupy na dłuższa mete nie opłaca sie, zawsze
znaajdzie sie młodsza,ładniejsza i lepsza w łózku.
Edytor zaawansowany
  • gosiadzika 06.12.06, 11:26

    > wcześniej jakoś nie protestowała i było jej dobrze z tym wszytskim.
    skąd wiesz że było jej z tym wszystkim dobrze? Widziałaś z nią wywiad?
    widziałaś jak walczyła z każdym zdaniem, wypowiadanym słowem?

    --
    Big Foot
    Oto ja
  • lenchen 06.12.06, 11:27
    Dawanie dupy... Tak, w Polsce przyjęło się, że to kobieta DAJE. Mężczyzna tylko
    bierze i w zasadzie jest Bogu ducha winny.
  • lenchen 06.12.06, 11:28
    No a poza tym, Isztarek, widzę, że świetnie znasz tę sytuację, skoro
    twierdzisz, że pani Aneta była zadowolona z tego dawania. Rozmawiałaś z nią?
  • elza78 06.12.06, 20:19
    lenchen dawanie nie dawanie to zwykla prostytutka, nie chodzi o to jak i gdzie
    tylko co ona sobie pozwalala robic w zwiazku z ciaza, kiedys zasciankowe
    kurewki chodzily do znachorek ktore "spedzaly" plod...
    widze pewna analogie w zastrzykach z oksytocyny u WETERYNARZA!!!
    MROK

    --
    BASKA
    i MICHAL
  • tofik78 07.12.06, 22:48
    Prostytutka i tyle. Spłaciła mieszkanie i dlatego dopiero teraz to ujawnia,
    sama o tym powiedziała ze spłacała raty za mieszkanie i dlatego wcześniej tego
    nie ujawniała, dawała dupi i miała kase a teraz coś sie zepsuło i aby dostać
    kase to o tym trąbi. Kobieta jest żenująca. Szkoda mi jej dziecka. Sama jednak
    trafnie określiła politykę a tym samym i siebie, "gnojówka".
    Kobieta nie ma własnych zasad, musiała dawaś dupy bo dla niej wsydem byłoby
    pracować jako sprzątaczka. Brak zasad moralnych.
    --
    .... :)
  • mam6lat 12.12.06, 16:45
    nie dodam nic więcej - w pełni sie z Toba zgadzam
  • trusia29 06.12.06, 21:25
    isztarek, czys ty pod łożkiem lezala, skoro wiesz, że ona z tego przyjemnośc
    miała???
  • isztarek 06.12.06, 11:29
    Szkoda mi trocje Anety, ale nikt ja do tego nie zmuszał, mogla powiedziec nie i
    poszukac innej pracy. Ale była łasa na stanowisko(i kase?), Łyżwiński to tej
    kawał ch... ale jestem znismaczona postepowaniem PANI kRWACZYK
  • malgoszac 06.12.06, 11:29
    i tak wlasnie w Polsce reaguje sie jak molestowana kobieta zaczyna mowic o
    niewygodnych faktach i walczyc o swoje... ZENUJACE isztarek, ZENUJACE
  • lenchen 06.12.06, 11:31
    Isztarek, niestety twoje rozumowanie jest moim zdaniem ŻENUJĄCE.
  • isztarek 06.12.06, 11:32
    Jeśli była tak bardzo nieszcęsliwa i molestowana to dlaczego wcześniej tego nie
    zgłosila, nie doniosła na policję?? Moze było jej dobrze w pracy i liczyła na
    wiecej?? A jak sie okazalo, że nie można to powiadomiła prasę?? A dlaczego nie
    poszła na policje tylko do prasy, jedno dobre z tego wuniknie- Samoobrona
    zniknie
  • isztarek 06.12.06, 11:33
  • lenchen 06.12.06, 11:38
    Oczywiście, że tak. Ja nie mam nawet zamiaru przekonywać cię do innego zdania.
    Jednak tymi postami zraziłaś mnie do swojej osoby.
  • isztarek 06.12.06, 11:43
    no niestey, przykro mi. Osoba oraz postawa Pani Anety znieesmaczyły mnie, moj
    męzczynza ma takie samo zdanie jak Wy:)
  • peryklejtos 08.12.06, 14:54
    > Jeśli była tak bardzo nieszcęsliwa i molestowana to dlaczego wcześniej tego
    nie
    >
    > zgłosila, nie doniosła na policję??

    Pewnie dlatego, że miała świadomość, że nasze konserwatywne społeczeństwo
    zmiesza ją z błotem, jak Ty.
  • umber82 06.12.06, 11:47
    coś w tym jest skoro tyle kobiet odważyło się zeznawać na temat tego co się
    działo w szeregach samoobrony.

    Najgorsze było to co mówiła wczoraj o swojej ciąży i tych zastrzykach- jak
    mogła się na coś takiego zgodzić? tu mnie zastawania, chociaż wierzę ze jak
    jest się pod tak silnym wpływem to nie ma się już siły walczyć o siebie.

  • isztarek 06.12.06, 11:52
    Tez mnie zszokowal troche tymi zasztrzykami i nawet mi się jej żal zrobiło, ale
    z drugiej strony co to za matka, która godzi sie na takie rzeczy? Byz moze była
    tez bardzo zauroczona osoba Łyżwinkiego
  • hermenegilda_zenia 06.12.06, 12:12
    Żeby w ogóle być zauroczonym Łyżwińskim, to rzeczywiście trzeba by się prochów
    naćpać - w przeciwnym razie naturalną reakcją organizmu jest odruch wymiotny!
    Jak zwykle dziwi mnie zaciekłość innych kobiet, które ją opuwają i ubliżają od
    najgorszych. Zero empatii, zero umiaru. Takie to już jest u nas miłosierdzie
    katolickiej gminy.
  • chloe30 06.12.06, 12:29
    Nie martw się Isztarek.
    Męzowie też często zmieniaja dupy na młodsze, szczególnei te z zaściankowym
    móżdżkiem.
    --
    Porozmawiajmy
    Leos
  • kim5 06.12.06, 12:33
    Molestowanie polega m.in. na zastraszeniu osoby tak, aby bała się / nie chciała
    zeznawać.
    Pomyślcie o kobietach latami tkwiących w chorych małżeństwach, gdzie np. mąż ją
    zdradza i leje. I co - też nie mają 'obiektywnie' innego wyjścia? Nie - one
    tego wyjścia nie widzą i potrzebują "kopa", żeby go zobaczyć. Znałam babkę,
    która po niemal 50 latach przemocy w domu złożyła zeznania - dopiero jak facet
    zniedołęzniał i przestała się go bać.
  • oxygen100 06.12.06, 14:37
    Niestety dawanie dupy na dłuższa mete nie opłaca sie, zawsze
    znaajdzie sie młodsza,ładniejsza i lepsza w łózku.

    jestes na liscie spolecznej w kolejce do lozka posla L?
    To jak juz tam trafisz to sie nie odzywaj. Tak bedzie lepiej dla kraju wiesz?

    ---
    szpilka na owłosionej nodze
    Nie tup na mnie butami od Prady z poprzedniej kolekcji!!
  • chiara76 06.12.06, 14:52
    myślę sobie, że w tym kraju kobieta kobiecie najgorszym wrogiem...co się
    słyszało w wypowiedziach niektórych pań zaraz po aferze. ale to z kręgu tych
    mądrych, co śmieją się z żartów , jak można zgwałcić prostytutkę...
    --
    Japonia
    GRECJA i wyspy greckie
  • malgorzata_i_mistrz 06.12.06, 14:57
    Bo prostytutka to nie kobieta. Kobiety stawia się na piedestale, całuje w rękę i
    przynosi kwiaty, ale tylko dopóty, dopóki zachowują się jak Madonny. A jak im
    się noga w życiu powinie - to już nie kobiety a szmaty, a po szmatach jak
    wiadomo można jeździć, wykpiwać, poniżać i wyśmiewać. I myśleć o sobie z dumą
    "Ja - kobieta".

    ___________________________

    Prawo Jonesa: człowiek, który uśmiecha się gdy sprawy idą źle, myśli o
    człowieku, na którego można zwalić winę.
  • chiara76 06.12.06, 15:08
    malgorzata_i_mistrz napisała:

    > Bo prostytutka to nie kobieta. Kobiety stawia się na piedestale, całuje w
    rękę
    > i
    > przynosi kwiaty, ale tylko dopóty, dopóki zachowują się jak Madonny. A jak im
    > się noga w życiu powinie - to już nie kobiety a szmaty, a po szmatach jak
    > wiadomo można jeździć, wykpiwać, poniżać i wyśmiewać. I myśleć o sobie z dumą
    > "Ja - kobieta".
    >

    tiaaa, i spojrzeć sobie z dumą w lustro...wszak nam się nigdy w życiu noga nie
    podwinie...

    > ___________________________
    >
    > Prawo Jonesa: człowiek, który uśmiecha się gdy sprawy idą źle, myśli o
    > człowieku, na którego można zwalić winę.


    --
    Japonia
    GRECJA i wyspy greckie
  • snatcher 06.12.06, 22:14
    chiara76 napisała:

    > malgorzata_i_mistrz napisała:
    >
    > > Bo prostytutka to nie kobieta. Kobiety stawia się na piedestale, całuje w
    >
    > rękę
    > > i
    > > przynosi kwiaty, ale tylko dopóty, dopóki zachowują się jak Madonny. A ja
    > k im
    > > się noga w życiu powinie - to już nie kobiety a szmaty, a po szmatach jak
    > > wiadomo można jeździć, wykpiwać, poniżać i wyśmiewać. I myśleć o sobie z
    > dumą
    > > "Ja - kobieta".
    > >
    >
    > tiaaa, i spojrzeć sobie z dumą w lustro...wszak nam się nigdy w życiu noga
    nie
    > podwinie...
    >
    > > ___________________________
    > >
    > > Prawo Jonesa: człowiek, który uśmiecha się gdy sprawy idą źle, myśli o
    > > człowieku, na którego można zwalić winę.
    >
    >


    hoho - kumoszki z windsoru pieknie tlumaczace sobie kurestwo tej niewiasty :)
    lyzwinski jak ja dymal to bylo OK a jak przestal dymac/placic to sie odezwala
    ponizona i obolala:)

    oj ja wam wspolczuje ,swiatopogladu ktory zaklada takie "podwiniecie" nogi:)

    i oczywiscie pozdrawiam normalne i szanujace sie kobiety!
    --
    Forum PiS
  • chiara76 06.12.06, 22:45
    ja wiem snatcher, że ty z tych kamieniujących, nie denerwuj się, to naprawdę
    widać.
    --
    Japonia
    GRECJA i wyspy greckie
  • snatcher 07.12.06, 13:30
    chiara76 napisała:

    > ja wiem snatcher, że ty z tych kamieniujących, nie denerwuj się, to naprawdę
    > widać.

    ja jestem z tych co lubia nazywac rzeczy po imieniu.zreszta w imie czego
    mialbym bronic tej kobiety? sama chciala tego upokorzenia.

    zreszta..ty nie wiesz co to przyzwoitosc,gdybys byla przyzwoita kobieta nie
    uprawialabys tej ekwilibrystycznej sofistyki broniac Pani Anety.. dla kobiety
    przyzwoitej ocena w stosunku do tej kobiety jest jasna...


    --
    Forum PiS
  • snatcher 07.12.06, 13:34
    albo wybacz..troche sie posunalem za daleko bo ja cie nie znam...
    ale jak czytam lamenty nad zlem ktore dotknelo Pani Anete..

    --
    Forum PiS
  • trusia29 06.12.06, 23:23
    A ty jak na szanujaca sie kobietę, to słownictwo coś za bardzo rynsztokowe
    masz. Najbardziej "szanuja sie" te, których nikt nie chciałby "dymać" nawet za
    dopłatą.
  • purecharm 06.12.06, 15:18
    Co za roznica, jaki cel przyswieca Anecie K., czy chetnie dawala dupy czy nie, czy to zemsta czy nie? Fakty sa faktami. Polityk nie moze proponowac seksu w zamian za stanowiska w partii, nawet jesli kobieta jest chetna i jej to bardzo odpowiada. Oczywiscie bedzie pozostawal bezkarny, dopoki wszystko sie nie wyda, jednak jak juz to sie stanie, to musi poniesc jakies konsekwencje.
    --
    "What we think about ourselves becomes the truth of us"
  • cojestdoktorku 06.12.06, 15:25
    zcemu jej bronicie?
    bo kobieta?
    jesli to prawda co mówi to Łyżwiński to kawał drania
    jeśli prawdą jest historia to ona jest kawał....
    kazał jej ktoś?
    przed nią była inna która dostała tą propozycję ale nie chciała iść na taki
    układ - widać porządna kobieta
    poleciła koleżankę Anetę która nie miała skrupółow wejść w ten układ z własnej
    nieprzymuszonej woli, a teraz co? niewinna ofiara?
    oboje siebie warci i Łyżwiński i Anetka!!!
  • purecharm 06.12.06, 15:34
    Pani Magdalena zostala wymyslona przez Samoobrone, w przeciagu tych 2 dni, kiedy Lyzwinski siedzial cicho.

    Powtarzam poraz kolejny...co z tego, ze ona byla chetna? Polityk pelni funkcje publiczna i wymaga sie od niego uczciwosci(to chyba mala cena za kase jaka ciagnie?)
    --
    "What we think about ourselves becomes the truth of us"
  • cojestdoktorku 06.12.06, 15:41
    masz rację kawał gnoja z niego
    ale jej to nie rozgrzesza
    jeśli jej koleżanka zrezygnowała to i ona mogła
    a ona z polecenia, z checia przyjełą propozycję
    do kogo teraz żal ma????
    więc powtarzam się
    oboje siebie warci!!!
    i nie róbcie z niej męczennicy!!!
  • malgorzata_i_mistrz 06.12.06, 15:53
    Łyżwie się szybko wybaczy, bo co też zrobił strasznego, chłop miał okazję, to i
    się zabawił, wielkie mi co. Cipa to nie mydło i się nie wymydli. A Aneta została
    okrzyknięta kurwą i dam sobie oba cycki obciąć, że już na zawsze. Mnie się nie
    podoba umowa społeczna, która pozwala wybaczać facetowi każdy grzech, a kobiecie
    nie, jeśli tylko zaangażowana jest w to jej dupa. Poza tym nie podoba mi się
    absolutny brak empatii, brak świadomości i cała kupa innych braków; nie podoba
    mi się powszechna chęć, żeby tylko komuś dosrać - najlepiej komuś zaszczutemu i
    stłamszonemu, żeby się na pewno nie odgryzł; a przede wszystkim nie podoba mi
    się, że tylko kobiety ocenia się po tym, co robią z własną dupą. I dlatego,
    drogi doktorku, bronię Anety przed ujadającą sforą.

    __________________________

    Obserwacja Jonesa: przyjaciele przychodzą i odchodzą, wrogowie się akumulują.
  • cojestdoktorku 06.12.06, 16:00
    a co Ty mówisz?
    wszyscy ujadają na Łyżwińskiego
    bardzo bardzo nieliczni na Anetę
    nieważne czy się wybaczy Łyżwińskiemu czy nie
    nie ważne czy się wybaczy Anecie
    on podjął decyzję o zabawie za oferowanie stanowisk - jego przyjemność jego
    ryzyko jego obciach
    ona podjeła decyzję o sprzedaży włąsnego tyłka za posadkę - jej stanowisko, jej
    pieniądze, jej ryzyko
    a na obciach zdecydowała sie sama, teraz, też jej nikt nie zmuszał

    Wy jak zwykle widzicie tylko winę faceta
    a kobieta to biedna owieczka
    znam ja takie co się do partii zapisują, może połowa jest w porządku, ale druga
    połowa tylko kombinuje jak tu zabłysnąć, komu nadstawić żeby się wybić
  • purecharm 06.12.06, 16:04
    Tak, przyszla Anetka do Lyzwinskiego, przylozyla mu pistolet do skronii i kazala mu sie z nia pieprzyc.

    Mezczyzni to takie biedne owieczki..przeciez to nie ich wina, ze zamiast glowa mysla fiutem.


    --
    "What we think about ourselves becomes the truth of us"
  • cojestdoktorku 06.12.06, 16:08
    o co Ci chodzi?
    gdzie ja mówię że mu kazała
    gdzie ja mówie ze ona winna a on nie

    oboje są g...warci, oboje!!
    nie jedno z nich tylko oboje
    ile razy mam to napisać żeby w końcu to zrozumiano??
  • malgorzata_i_mistrz 06.12.06, 16:10
    Nie mam w tym momencie czasu, żeby Ci przytoczyć wypowiedzi pań Beger,
    Hojarskiej i Łyżwińskiej o kobietach, które zdecydowały się mówić (zdaje się o
    Rutkowskiej padło określenie, że ubierała się jak dziwka), ale poszukaj w
    archiwum wiadomości na głównej stronie GW - na pewno znajdziesz. Co piszą
    koleżanki w tym wątku (i w innych rozsianych na różnych forach też) sam widzisz.
    A że jeżdżą po Łyżwińskim? Słusznie jeżdżą: wykorzystał swoją pozycję, czerpał
    korzyści, ogólnie syf i malaria - ale jakoś nikt nie próbuje mówić o tym, jak
    jakiego zachowanie i wypowiedzi szanownej małżonki et consortes definiują
    miejsce kobiety nie tylko w partii, ale ogólnie w społeczeństwie. I to jest IMHO
    główny problem.

    ________________________

    Obserwacja Jonesa: przyjaciele przychodzą i odchodzą, wrogowie się akumulują.
  • cojestdoktorku 06.12.06, 16:18
    malgorzata_i_mistrz napisała:

    > Nie mam w tym momencie czasu, żeby Ci przytoczyć wypowiedzi pań Beger,
    > Hojarskiej i Łyżwińskiej o kobietach, które zdecydowały się mówić (zdaje się o
    > Rutkowskiej padło określenie, że ubierała się jak dziwka), ale poszukaj w
    > archiwum wiadomości na głównej stronie GW - na pewno znajdziesz. Co piszą
    > koleżanki w tym wątku (i w innych rozsianych na różnych forach też) sam
    widzisz
    > .
    > A że jeżdżą po Łyżwińskim? Słusznie jeżdżą: wykorzystał swoją pozycję, czerpał
    > korzyści, ogólnie syf i malaria - ale jakoś nikt nie próbuje mówić o tym, jak
    > jakiego zachowanie i wypowiedzi szanownej małżonki et consortes definiują
    > miejsce kobiety nie tylko w partii, ale ogólnie w społeczeństwie. I to jest
    IMH
    > O
    > główny problem.

    no co Ty, jeśli to się okaże prawdą facet jest skończony
    i tak 90% wydało wyrok mimo że nie ma jesczcze pewności jak było
    pamiętasz Panią Jarucką jakich głupot nawymyślała?
    teraz też należy poczekać na śledztwo
    jeśli się to okaże prawdą, straci mandat poselski, wywalą go z partii i będzie
    miał sprawę karną - jak dla mnie wszystko ok

    a ta Pani? idiotka mogłaby chociaż się zabezpieczać przed seksem z takim gościem
    o tym też nie pomyślała? jakieś to podejrzane....kobieta która sie nie
    zabezpiecza w tej sytuacji jest albo idiotką albo chce dziecka
    jak jak widzialem w TV to wyglądałą na pewną siebie, wiedzącą czego chce
    osobę....podejrzane to dla mnie
  • malgorzata_i_mistrz 06.12.06, 16:34
    Skończony, skończony, tylko nie za to, że traktuje kobiety binarnie (albo
    Madonna do trzymania w domu i wsparcia w Sejmie, albo dziwka do rżnięcia po
    hotelach), a za to wszystko, o czym pisałam wyżej. I dobrze, niech go dupną z
    odpowiedniego paragrafu, nie mam żadnego ale. Z tym, że ciągle staram się
    rozmawiać o społecznym podejściu do jego winy i jej winy. I nijak nie wychodzi
    mi to tak czarno-biało jak Wam.

    ____________________________

    Prawo Jonesa: człowiek, który uśmiecha się, gdy sprawy idą źle, myśli o
    człowieku, na którego można zwalić winę.
  • kotka211 06.12.06, 15:52
    A ja sobie mysle, ze ona sie mści za to ze ją odsuneli na bok! Sama wczoraj
    mówiała że powiedzieli jej ze ma byc lojalna i czekać i nagle po tym wybucha
    afera! A zapytana kiedy sie skończył ich romans odpowiada ze 2 lata temu...
    Czyli nadal po urodzeniu dziecka i nie przyznaniu sie do niego Ł. sypiała z nim!
    Dla mnie to zwykla Anastazja P.
  • oxygen100 06.12.06, 16:38
    Ciekawe ile z wypowiadajacych sie tu tak krytycznie pan gdyby znalazly sie naj
    jej miejscu wskoczyloby lyzwie do lozka??
    Tak tak!! na pewno zadna.Mlode mezatki to pozadne kobiety, nie szmaty. Ale
    nigdy nie mow nigdy i nie oceniaj ludzi wedlug wlasnego nieomylnego klucza bo
    mozesz sie lekko zdziwic.

    --
    szpilka na owłosionej nodze
    Nie tup na mnie butami od Prady z poprzedniej kolekcji!!
  • triss_merigold6 06.12.06, 17:01
    Bardziej opłacalna byłaby chyba samodzielna działalność gospodarcza w tym
    zakresie albo prosta robota w agenturze?
    To co pani robiła to jej sprawa, skoro sie opłacało parę lat widać było warto
    ale niech nie robi z siebie niuni.
  • prawie.normalny.facet 06.12.06, 18:54
    W calej tej sprawie problemem nie jest zachowanie Pani Anety (naganne czy
    aceptowalne - sprawa dyskusyjna) ale to, ze wysocy urzednicy panstwowi i
    politycy wykorzystuja swoja pozycje i wladze do zdobywania korzysci
    seksualnych. Osobiscie mie mial bym nic przeciwko, gdyby Lyzwinski czy inny
    polityk/posel chodzil regularnie do agencji, czy wrecz zatrudnil sobie pania, a
    nawet kilka pan do towarzystwa o ile placilby za to ze swojej kieszeni.
    Natomiast jesli doniesienia Pani Anety sa prawda, to Lyzwinski i jego wspolnicy
    dopuscili sie przestepstwa bo za przyjemnosci posla placili polscy podatnicy.

    Inna sprawa, ze jezeli doniesienia Pani Anety sa prawdziwe, to asystent
    Lyzwinskiego powinien takze trafic za kraty za podanie czlowiekowi srodka
    farmakologicznego przeznaczonego dla zwierzat.

    Na koniec jeszcze tylko dodam, ze zupelnie nie rozumiem kobiet reprezentujacych
    poglady takie isztarek. To ze wielu mezczyzn nie rozumie czy lekcewazy problem
    molestowania seksualnego w pracy nie dziwi bo w koncu wielu z nich osobiscie
    posuwa sie do takich zachowan ale, ze kobiety nie widza w tym problemu jednak
    mnie zastanawia. Bo mam wrazenie, ze problem jest mimo wszystko bardzo szeroko
    rozpowszechniony w Polsce i obecna afera to tylko wierzcholek gory lodwej. Ale
    dopoki kobiety same beda to akceptowac, to w dalszym ciagu proceder bedzie mial
    akceptacje spoleczena i nic sie nie zmieni. Drogie Panie to od Was zalezy czy
    problem molestowania seksualnego zniknie w miejscu pracy czy dalej bedzie sie
    rozwijal w najlpsze.
  • magdusinska 06.12.06, 19:55
    To wyrachowana baba. Wiele lat spała z Lepperem i Łyżwińskim, dostawała kasę.
    W poniedziałek w GW pisano o 1200 zł, dziś są to już kwoty ok 5000 zł. Cztery
    lata przesiedziała w sejmiku jako radna, zgarnęła kasę, kupiła chatę. A teraz
    się ujawniła. Dlaczego? Ano dlatego, że nie wygrała teraz wyborów i w sejmiku
    nie zasiądzie. Poczekała do wyborów, a jak lipa wyszła to dawaj aferę robić jak
    w Ameryce. W GW biedulka nie chciała się ujawniać publicznie, a dzisiaj co-
    telewizja. Ja mam wrażenie, że ona drugą Moniką L. pragnie zostać. Ciekawe czy
    ma sukienkę z upojnej nocy z Lepperem? A dziecko może i Łyżwińskiego, ale co z
    tego. Panna mogła sama godzić się na rolę utrzymanki, kochanki.

    --
    Jak przystało na wredną synową spaliłam teściowej dom i zjadłam psa:)
  • kiitek 08.12.06, 12:52
    magdusinska napisała:

    > To wyrachowana baba. Wiele lat spała z Lepperem i Łyżwińskim, dostawała kasę.
    > W poniedziałek w GW pisano o 1200 zł, dziś są to już kwoty ok 5000 zł. Cztery
    > lata przesiedziała w sejmiku jako radna, zgarnęła kasę, kupiła chatę. A teraz
    > się ujawniła. Dlaczego? Ano dlatego, że nie wygrała teraz wyborów i w sejmiku
    > nie zasiądzie. Poczekała do wyborów, a jak lipa wyszła to dawaj aferę robić
    jak
    >
    > w Ameryce. W GW biedulka nie chciała się ujawniać publicznie, a dzisiaj co-
    > telewizja. Ja mam wrażenie, że ona drugą Moniką L. pragnie zostać. Ciekawe
    czy
    > ma sukienkę z upojnej nocy z Lepperem? A dziecko może i Łyżwińskiego, ale co
    z
    > tego. Panna mogła sama godzić się na rolę utrzymanki, kochanki.
    >

    A o tych dwóch facetach nic nie powiesz????????
  • a_weasley 06.12.06, 20:12
    isztarek napisała:

    > Dziewczyny,

    A chłopaki mogą się odezwać?

    > co sądzicie o sex aferze?

    Jak w tytule. Gdzie władza, tam kobiety, a jaka władza, takie kobiety. Były przy
    Kennedym, były przy Clintonie, o Kwachu różnie mówiono, Anastazję P. mamy świeżo
    w pamięci, to i przy Samoobrońcach się trafiły.
    Jeśli się potwierdzi, że się w Samoobronie takie rzeczy działy, nie zdziwi mnie
    to wcale, specjalnych złudzeń na temat tej formacji nie miałem nigdy. Niemniej
    jeżeli w SO można było uzyskać dobrą fuchę przez łóżko, to jeszcze nie znaczy,
    że trzeba się było do tego łóżka pakować.
    Pewnie kiedyś się dowiemy, kto szczuł i co było grane.
  • elza78 06.12.06, 20:16
    zwykla malomiasteczkowa dziwa, ktora teraz stwierdzila ze poopowiada jak to
    fajnie bylo byc kochanka bo moze jedynie z tego kase natrzepac - na robienie
    loda jest juz za stara :D

    --
    BASKA
    i MICHAL
  • killarney5 06.12.06, 20:36
    Poziom Twojej wypowiedzi określa Cię całkowicie - nawet jeśli uważasz, że jesteś
    wcieloną cnotą. To, co napisałaś o nieznanej Ci kobiecie, która Tobie chyba nic
    złego nie zrobiła, jest po prostu obrzydliwe. "Nie sądźcie, abyście nie byli
    sądzeni" - czy te słowa coś ci mówią?
  • credaq 06.12.06, 21:14
    Rzeczywiście poziom niektórych wypowiedzi poniżej krytyki. Strach że takie
    osoby mają dzieci, bo czego mogą je nauczyć?

    Co do tematu...tzreba pamiętać, ze kobieta którą teraz oglądamy, to moze być
    już zupelnie inna osoba. Nie wiemy jaka byla 4 lata temu. Samotna matka z
    dwójką dzieci w rejonie o dlużym bezrobociu raczej nie może liczyć na dobrą
    pracę. Zreszta musiala być naprawdę w cięzkiej sytuacji żeby pojść na taki
    uklad za 1200 zl. To nie jest laska której szef w zamian za lozko sponsorowal
    jej wszystkie zachcianki. Taka suma to ledwo na przezycie starcza.

    Większa kasa pojawila sie dopiero poźniej,kiedy kobieta zostala już maksymalnie
    wciągnięta w ten chory uklad. Może bala sie powrotu do biedy. Nie wiemy.
  • elza78 06.12.06, 21:27
    powiedzcie mi czy jako normalne kobiety, pozwolilybyscie aby w ciazy WETERYNARZ
    aplikowal wam jakiekolwiek leki??
    napisalam wyzej, kiedys prostytutki chodzily do znachora zeby pozbyc sie
    ciazy... teraz widac chodza po weterynarzach...
    niestety nie udalo sie, to dawaj trzeba bylo wypatrzec inny sposob na
    zarobienie kasy...

    --
    BASKA
    i MICHAL
  • elza78 06.12.06, 21:28
    no i jeszcze radze abys martwila sie co TY przekazesz SWOIM dzieciom :) moim
    wspolczuc nie musisz nos w sos nic ci do tego :P

    --
    BASKA
    i MICHAL
  • elza78 06.12.06, 21:33
    ja zwyczajnie wymiekam jak ze zwyklej panny lekkich obyczajow robi sie wielka
    cierpnietnice...

    --
    BASKA
    i MICHAL
  • trusia29 06.12.06, 21:38
    Droga autorko tego watku, dziwia mnie Twoje poglady. Żyjemy w cywilizowanym
    kraju, masz dostep do internetu a więc możemy załozyć, że kontakt ze światem
    posiadasz, a tymczasem poglady twoje sa niczym z jakiegos wiejskiego
    zaścianka... To może Anete K. na gnój i za granice kraju na taczkach wywieźć
    jak Jagnę z "Chłopów"????
  • lenchen 06.12.06, 21:43
    Trusia, podzielam twoje zdanie. Oceniam isztarek i jej wypowiedż dokładnie tak
    samo jak ty.
  • snatcher 06.12.06, 22:21
    trusia29 napisała:

    > Droga autorko tego watku, dziwia mnie Twoje poglady. Żyjemy w cywilizowanym
    > kraju, masz dostep do internetu a więc możemy załozyć, że kontakt ze światem
    > posiadasz, a tymczasem poglady twoje sa niczym z jakiegos wiejskiego
    > zaścianka... To może Anete K. na gnój i za granice kraju na taczkach wywieźć
    > jak Jagnę z "Chłopów"????


    a co proponujesz? mamy wspolczuc,posypac glowe popiolem i uczynic ja katonem
    jak p Beger? . mnie jej poglady nie dziwia , co wiecej zawsze sie ciesze gdy
    czytam kobiety ktore potrafia cenic swoja tozsamosc! imponuja mi!



    --
    Forum PiS
  • trusia29 06.12.06, 22:53
    Proponuje nie pluć, nie rzucac blotem i nie popisywac sie jedna przez drugą
    swoją "cnotą". Myslisz, ze ja nie potrafie ocenic swojej tożsamości? Otóz
    potrafię. Ale mam tez wyobraźnie, której Tobie brakuje. A zycie prędzej czy
    póżniej Twoje zaściankowe poglady zweryfikuje.
  • czekolada_orzechowa 06.12.06, 22:41
    zgłoś się do leśniczego z własnymi nabojami na ostrzał sanitarny
    --
    Trzy resorty dla Ligi, co ich Roman wiedzie Siedem dla Samoobrony, z Andrzejem
    na przedzie Dziewięć dla PiSu, pod wodzą Kaczora Jeden dla władcy - Ojca
    Dyrektora
  • czekolada_orzechowa 06.12.06, 22:42

    --
    Trzy resorty dla Ligi, co ich Roman wiedzie Siedem dla Samoobrony, z Andrzejem
    na przedzie Dziewięć dla PiSu, pod wodzą Kaczora Jeden dla władcy - Ojca
    Dyrektora
  • g0sik 06.12.06, 22:47
    Wina buraka Łyżwińskiego jest poza wszelka dyskusją i cieszę się że jego
    kariera posła wreszcie dobiega końca….
    Ale robienie ofiary z Pani Anety to totalne nieporozumienie…. Krawcowa bez
    kwalifikacji za to z ambicjami…Nie jest ofiarą tylko wyrafinowaną suczką która
    postanowiła dupą załatwić sobie intratną i ciepłą posadkę…nawet za cenę
    nadstawiania się mega oblechowi. Skoro uznała, że rozkładanie nóżek jest
    bardziej opłacalne niż uwłaczająca posada sprzątaczki jej wybór…Skończyły się
    profity z prostytucji to obnaża się na wizji…Szkoda, że nie była taka cwana i
    nie pomyślała o zabezpieczeniu…troje nieślubnych dzieci i wzór cnót?
  • trusia29 06.12.06, 23:02
    Myslę, że zdrcydowanie przesadzasz. A kim Ty jesteś, żeby nazywac inna kobietę
    suka czy prostytutka? Nie uważam Anety K. za wzór cnót, ale takie obelgi jakie
    ty rzucasz, sa karygodne. No chyba że byłaś tam, wszystko widziałaś i wiesz
    lepiej - jak każda dewotka.
  • wogrodrycha 07.12.06, 11:04
    A mi się wydaje że G0sik wcale nie przesadza. Ja tą kobietę podobnie odbieram.
    Bezsprzecznie pan poseł z Samoobory to ostatni oblech, no ale z panią Anetką
    dobrali się jak w korcu maku. Tak naprawdę to nie wiemy jak do końca było. Jest
    takie powiedzenie że granica moralna przesuwa się wraz z wysokością zapłaty.
    Dla jednej panienki będzie to za free bo lubi ten sport, dla innej 50 zł a są
    takie dla których granica do zaakceptowania to 5000, 1000000 czy więcej. Są tez
    takie które maja zasady i na taki układ nie pójdą nigdy. Poza tym o gustach się
    nie dyskutuje, w końcu całkiem ładne dziewczyny wybierają często megaoblechów
    bo mają to "coś", zasada ta działa też w drugą stronę. Może poseł Ł. miał w
    sobie to "coś" i do tego nieźle płacił (czyli układ prostytutka - klient). A
    może ta afera jest grubymi nićmi szyta i okaże się że dziecko nie jest
    wykapanym Ł. Dla mnie wszyscy oni są niewiarygodni - poseł bo ma masę
    niespłaconych kredytów, robił jakieś kombinatorstwa przy paliwie do samochodu
    służbowego którego nie używał, poza tym myślał 2 dni po czym na konferencji
    prasowej wyglądał jakby zaliczył od żony po pysku i miał śliwkę pod lewym
    okiem. Pani Anetka z kolei jest niewiarygodna bo nie wierzę że jakaś krawcowa
    posiadała wystarczające kompetencje, pracę dostała z polecenia, czyli osoba
    która polecała wiedziała że może ją zaproponować o ile układ praca za sex to
    prawda (czyli poszła do prace z kurewskimi zamiarami). Kasa była, a ze niby za
    sex to już nie ważne, no ale jak się kasa skończyła to trzeb było sobie
    przypomnieć kto dziecko zrobił albo kogoś wrobić by kasa nadal spływała tylko
    tym razem za alimenty. Normalna kobieta pójdzie do sadu a nie do mediów (które
    tez za wywiady i udział w programach zapłacą). Babka dodatkowo jest naiwna i to
    bardzo - brak wiedzy jak się zabezpieczyć przed niechcianą ciążą (no chyba ze
    było to planowane z premedytacją) i do tego każde dziecko od innego ojca.
    Jestem Ciekaw jakie będą komentarze gdy okaże się ze poseł Ł. nie jest ojcem
    dziecka, no bo jeśli by się okazało że jest to bezsprzecznie powinien zniknąć z
    politycznego tygla.
  • vharia 06.12.06, 22:47
    W pracy bez dawania też sie znajdzie młodsza, ładniejsza, bystrzejsza, bardziej wykształcona albo bardziej kuzynka prezesa.
    Może sie w ogóle nie opłaca pracować?
    --
    Zapomnijcie o Euro,
    Lepiej zróbcie wszędzie takie same gniazdka.
    (Jeremy Clarkson)
  • maziala 07.12.06, 00:35
    mnóstwo kobiet, nawet na tym forum skarży się na mężczyzn, że ich nie szanują.
    A jak mężczyżni mają szanować kobiety, skoro te nie szanują samych siebie.
    Sądzę, że żadna szanująca się kobieta, z ambicjami, która ma jakiś cel w życiu i
    do niego dąży, nie posunełaby się do takiego zachowania jak Aneta K.
    A skoro już się posunęła i trzymała to w tajemnicy tyle czasu, to uważam, że
    powinna zamknąć buzię na kłódkę i zachować to tylko dla siebie. Wcześniej jej to
    nie przeszkadzało?
    Ja bym się oburzyła na samą propozycję i uciekałabym stamtąd gdzie pieprz rośnie.
    Może Aneta K. obawiała się, że jej intelekt nie sprosta wymaganiom przełożonych,
    więc postanowiła sobie poradzić w inny sposób. ( w taki jaki potrafiła)
    Dla mnie żenada.

    Kobiety szanujcie się.
  • prawie.normalny.facet 07.12.06, 02:29
    maziala napisała:

    > Ja bym się oburzyła na samą propozycję i uciekałabym stamtąd gdzie pieprz
    >rośnie.

    Przede wszystkim trzeba pamietac o tym, ze taka propozycja nie powinna nigdy
    pasc z ust posla czy innego urzednika panstwowego. Samo przedstawienie takiej
    propozycji jest juz aktem molestowania seksualnego i przestepstwem.
  • magdacan 07.12.06, 03:44
    prawie.normalny.facet zgadzam sie z toba. I nie ma tu znaczenia czy pani Aneta
    swiadczyla mu uslugi seksualne rok czy dziesiec lat. Chodzi o to, ze takie
    zdanie " praca za seks" nie powinno nigdy pasc z ust jakiejkolwiek osoby
    przyjmujacej kogos do pracy a tym bardziej a ust posla czy urzednika
    panstwowego.
    Mam nadzieje ze drogo za to zaplaca.
    --
    Szczescie to jedyna wartosc, ktora sie mnozy kiedy sie ja dzieli.
  • maziala 07.12.06, 13:03
    prawie.normalny.facet napisał:

    > maziala napisała:
    >
    > > Ja bym się oburzyła na samą propozycję i uciekałabym stamtąd gdzie pieprz
    >
    > >rośnie.
    >
    > Przede wszystkim trzeba pamietac o tym, ze taka propozycja nie powinna nigdy
    > pasc z ust posla czy innego urzednika panstwowego. Samo przedstawienie takiej
    > propozycji jest juz aktem molestowania seksualnego i przestepstwem.

    zgadzam sie i nie rozumiem czemu Aneta K. nie zareagowała natychmiast.
  • snatcher 07.12.06, 13:26
    maziala napisała:

    > mnóstwo kobiet, nawet na tym forum skarży się na mężczyzn, że ich nie
    szanują.
    > A jak mężczyżni mają szanować kobiety, skoro te nie szanują samych siebie.
    > Sądzę, że żadna szanująca się kobieta, z ambicjami, która ma jakiś cel w
    życiu
    > i
    > do niego dąży, nie posunełaby się do takiego zachowania jak Aneta K.
    > A skoro już się posunęła i trzymała to w tajemnicy tyle czasu, to uważam, że
    > powinna zamknąć buzię na kłódkę i zachować to tylko dla siebie. Wcześniej jej
    t
    > o
    > nie przeszkadzało?
    > Ja bym się oburzyła na samą propozycję i uciekałabym stamtąd gdzie pieprz
    rośni
    > e.
    > Może Aneta K. obawiała się, że jej intelekt nie sprosta wymaganiom
    przełożonych
    > ,
    > więc postanowiła sobie poradzić w inny sposób. ( w taki jaki potrafiła)
    > Dla mnie żenada.
    >
    > Kobiety szanujcie się.

    Brawo! :) ale wiesz slowo "szanuj sie" jest tutaj ujednolicane z moherostwem :)
    czlowiek przyzwoity ,zle sie kojarzy..a ja i tak wiem ze te Panie ktore tutaj
    ujadaja i tak bronia Pani Anety maja swoje brudy za "uszami" :)

    --
    Forum PiS
  • cojestdoktorku 07.12.06, 13:42
    >a ja i tak wiem ze te Panie ktore tutaj
    > ujadaja i tak bronia Pani Anety maja swoje brudy za "uszami" :)

    ale ja gupi...
    czemu na to wcześniej nie wpadłem
    człowiek staje murem za tymi którzy podobni do niego, czy to w wierze, czy
    poglądach czy zachowaniu :)
    teraz to dla mnie oczywiste że te które bronią Pani Anety po prostu bronią
    siebie :)
  • isztarek 07.12.06, 13:55
    jak czytam te posty to mam takie samo zdanie,
    --
    Ślub i Wesele- Wrocław
  • tadaam 07.12.06, 08:39
    1. Łyżwiński - i każdy inny tak postępujący - JEŚLI TO PRAWDA - to ch*j jeb*ny.
    2. Aneta - i kazda inna tak postepująca - JESLI TO PRAWDA - to też zwykła kur*a.
    I to tyle w temacie.
  • oxygen100 07.12.06, 09:29
    a czestowanie "jak landrynka" dupa p. Anety pana przewodniczacego??
    Nie dosc ze posel naduzyl swojej wladzy to jeszcze zabawil sie w alfonsa
    --
    szpilka na owłosionej nodze
    Nie tup na mnie butami od Prady z poprzedniej kolekcji!!
  • isztarek 07.12.06, 10:02
    Pani Aeta po prostu łasa na władze była, a jak powszechnie wiadomo wszystko co
    dobre szybko sie kończy. Chce sie zemścic i jak na razie jej sie udaje. Kłaniam
    sie jej bo jest kobietą i nie pozwala sobie w kasze dmuchac, co nie zmienia
    fakto, iz jest panią lekkich obyczajów
    --
    Ślub i Wesele- Wrocław
  • magdusinska 07.12.06, 22:36
    Eee tam toż ona sama mogła do łóżka go ciągać. A mało to takich. Rola kochanki
    nawet jej się opłaciła, a teraz jak do gara nie ma co włożyć to aferę robi jak w
    Ameryce i po alimenty leci. Ludzie a Wy myślicie, że jak poseł to tylko
    molestować musi, bo żadna na niego nie poleci? Naiwne bardzo.
    --
    Jak przystało na wredną synową spaliłam teściowej dom i zjadłam psa:)
  • prawie.normalny.facet 07.12.06, 23:44
    Zadziwia mnie jak wiele osob w tym watku broni nieskazitelnej reputacji
    zamieszanych w afere poslow Samoobrony, a jednoczesnie nie pozostawia suchej
    nitki na kobiecie, ktora zdecydowala sie mowic o chorych ukladach w tej partii.
    Owszem sama do swietych nie nalezy ale jej co najwyzej zarzucic mozna
    niemoralnie prowadzenie (przywara dosyc powszechna w obecnych czasach). Z
    drugiej strony, rzeczeni poslowie, o ile nawet tylko czesc zeznan Pani Anety
    jest prawda, to osoby, ktore rowiez moralnoscia nie grzesza, i ktore na dodatek
    kilkakrotnie zlamaly prawo (oczywiscie nie byloby to nic nowego, o ile pamieta
    sie poprzednie przekrety, wykroczenia i problemy z prawem tych osob ;-)
  • magdusinska 08.12.06, 00:10
    Posłów to tutaj nikt nie broni, ale dlaczego mamy współczuć tej kobiecie? Dla
    mnie to ona nie wygląda na sierotkę co to się w lesie zgubiła, a zły wilk zabrał
    jej koszyczek co go do babci niosła, zamknął w jamie i molestował.
    --
    Jak przystało na wredną synową spaliłam teściowej dom i zjadłam psa:)
  • kiitek 08.12.06, 12:32
    magdusinska napisała:

    > Posłów to tutaj nikt nie broni, ale dlaczego mamy współczuć tej kobiecie? Dla
    > mnie to ona nie wygląda na sierotkę co to się w lesie zgubiła, a zły wilk
    zabra
    > ł
    > jej koszyczek co go do babci niosła, zamknął w jamie i molestował.

    To,że wg Ciebie nie wyglada na poszkodowaną,nie znaczy,że nie jest
  • jack79 08.12.06, 07:18
    prawie.normalny.facet napisał:

    > Zadziwia mnie jak wiele osob w tym watku broni nieskazitelnej reputacji
    > zamieszanych w afere poslow Samoobrony, a jednoczesnie nie pozostawia suchej

    wymień te "wiele osób" w tym wątku które bronią posła Samoobrony
    rzucasz oskarżenia bez podstaw
    jak np: Kurski
  • kiitek 08.12.06, 12:31
    prawie.normalny.facet napisał:

    > Zadziwia mnie jak wiele osob w tym watku broni nieskazitelnej reputacji
    > zamieszanych w afere poslow Samoobrony, a jednoczesnie nie pozostawia suchej
    > nitki na kobiecie, ktora zdecydowala sie mowic o chorych ukladach w tej
    partii.
    >
    > Owszem sama do swietych nie nalezy ale jej co najwyzej zarzucic mozna
    > niemoralnie prowadzenie (przywara dosyc powszechna w obecnych czasach). Z
    > drugiej strony, rzeczeni poslowie, o ile nawet tylko czesc zeznan Pani Anety
    > jest prawda, to osoby, ktore rowiez moralnoscia nie grzesza, i ktore na
    dodatek
    >
    > kilkakrotnie zlamaly prawo (oczywiscie nie byloby to nic nowego, o ile
    pamieta
    > sie poprzednie przekrety, wykroczenia i problemy z prawem tych osob ;-)


    To tylko kobieta kobietę potrafi tak zbesztać,przecież tamta puszczala
    się,prawda?
    więc trzeba ją obrzucić blotem...beznadziejne to jest..
  • kiitek 08.12.06, 12:29
    magdusinska napisała:

    > Eee tam toż ona sama mogła do łóżka go ciągać. A mało to takich. Rola kochanki
    > nawet jej się opłaciła, a teraz jak do gara nie ma co włożyć to aferę robi
    jak
    > w
    > Ameryce i po alimenty leci. Ludzie a Wy myślicie, że jak poseł to tylko
    > molestować musi, bo żadna na niego nie poleci? Naiwne bardzo.

    A skąd wiesz,czy naprawdę na niej nie wymuszał seksu?
  • magdusinska 08.12.06, 12:50
    A skąd wiesz, że wymuszał? Zresztą w obliczu nowych faktow wątpliwości nie mam.
    Ta baba kłamie. Ktora normalna kobieta wybrałaby weterynarza mordercę na ojca
    chrzestnego jej dziecka? A może też ją zmusili?
    --
    Jak przystało na wredną synową spaliłam teściowej dom i zjadłam psa:)
  • kiitek 08.12.06, 12:58
    magdusinska napisała:

    > A skąd wiesz, że wymuszał?

    Nie wiem,dlatego nie osądzam



    Zresztą w obliczu nowych faktow wątpliwości nie mam.
    > Ta baba kłamie.

    A bylas tam,że nie masz wątpliwosci?


  • maziala 08.12.06, 13:12
    jeżeli ją zmuszał to powinna od razu zabrać dupę w troki i lecieć się poskarżyć.
    A jego nikt nie broni. Jeżeli to prawda to poniesie (mam nadzieje) konsekwencje
    swoich czynów.
  • isztarek 08.12.06, 13:42
    a ja uważam ze ten babsztyl za rok czy dwa znajdzie sobie nowego polityka, lub
    inna postawiona osobe, ktorej bedzie uzyczała swojego ciała.Niestety to kurewka
    jest i tyle
    --
    Ślub i Wesele- Wrocław
  • kiitek 08.12.06, 14:17
    Aha,a pan korzystający z tego jest czysty i niewinny,oh ......
  • cojestdoktorku 08.12.06, 14:26
    kiitek napisała:

    > Aha,a pan korzystający z tego jest czysty i niewinny,oh ......

    dlaczego ludzi enie mogą pojąc żę w niektórych sytuacjach mogą być winne obie
    osoby?
    i ona jest be i on też
  • isztarek 08.12.06, 14:31
    bo pewnie niektórzy tez lubia sie pobawic w taka gre, ale no cóz winny zawsze
    męzczyzna, a kobieta??
    --
    Ślub i Wesele- Wrocław
  • kiitek 08.12.06, 14:41
    isztarek napisała:

    > bo pewnie niektórzy tez lubia sie pobawic w taka gre, ale no cóz winny zawsze
    > męzczyzna, a kobieta??

    Winny zawsze mężczyzna??????jakoś w mentalności naszego narodu winna ZAWSZE
    kobieta niestety, tylko na jakiej podstawie?
  • kiitek 08.12.06, 14:40
    cojestdoktorku napisał:

    > kiitek napisała:
    >
    > > Aha,a pan korzystający z tego jest czysty i niewinny,oh ......
    >
    > dlaczego ludzi enie mogą pojąc żę w niektórych sytuacjach mogą być winne obie
    > osoby?
    > i ona jest be i on też

    a skąd o tym wiesz?
  • isztarek 08.12.06, 14:41
    widac to gołym okiem, niesety- kobieta puścila sie i tyle
    --
    Ślub i Wesele- Wrocław
  • kiitek 08.12.06, 17:31
    no tak-kobieta się po prostu "puścila"-jak to cudownie okreslilas,facet za to
    pozostalczysty jak lza,szczegolnie ze jest zonaty
  • cojestdoktorku 08.12.06, 14:49
    bo koleżanka powiedziała jej że jest stanowisko
    można je mieć ale trzeba dawać tyłka (koleżanka nie chciała)
    ona z pełną świadomością że ma dawać tyłka przyjeła posadę
    nie miała na nią kompetencji, jest krawcową, załątwiła więc te kobiety które
    się na te stanowisko nadawały ale nie chciały robić tego co ona
    dawał tyłka bylo jej ok
    jak już jej tyłka nie potrzebują to na wtedy sie obraziła

    mało?
  • isztarek 08.12.06, 14:51
    taka jest prawda, chciała odegrac sie na kochanku i jak narzie jej sie udaje;)
    Dupodajka i tyle
    --
    Ślub i Wesele- Wrocław
  • kiitek 08.12.06, 17:32
    oj,biedny kochanek,kobieta chciala sie na nim odegrac,no chyba się rozplacze z
    zalu zaraz
  • kiitek 08.12.06, 17:31
    aleś wymyslila......
  • magdusinska 08.12.06, 14:58
    Pozostaje tu jeszcze kwestia dzieci owej Pani. Jako matka w życiu nie
    narobiłabym takiej sensacji. Przecież mogła anonimowo powiedzieć o owym
    "molestowaniu", anonimowo złożyć zeznania w prokuraturze. Ale nie ona nie
    popuści. Co to za matka. Babsztyl bez skrupułow.
    --
    Jak przystało na wredną synową spaliłam teściowej dom i zjadłam psa:)
  • isztarek 08.12.06, 15:04
    czy ja wiem, gdy chodzi o kase to nie ma skrupułow
    --
    Ślub i Wesele- Wrocław
  • kiitek 08.12.06, 17:33
    magdusinska napisała:

    > Pozostaje tu jeszcze kwestia dzieci owej Pani. Jako matka w życiu nie
    > narobiłabym takiej sensacji. Przecież mogła anonimowo powiedzieć o owym
    > "molestowaniu", anonimowo złożyć zeznania w prokuraturze. Ale nie ona nie
    > popuści. Co to za matka. Babsztyl bez skrupułow.

    Oh tak! co to za wyrodna matka,dobrze ze takie święte jak ty jeszcze są na
    świecie-zeby przyklad tym grzesznicom dawac
  • maziala 08.12.06, 23:43
    jak dzisiaj widziałam w tv jak ona zasłaniała dziecko i coś tam mamrotała do
    dziennikarzy, że to dla dobra dziecka, żeby dali spokój czy jakos tak, to
    myslałam, że mnie coś trafi.
    Wcześniej nie myslała o dziecku, o tym co dla niego dobre?
    W tej całej aferze zaczyna być szkoda najbardziej własnie dziecka. Bo to pewnie
    ono ucierpi najdotkliwiej, bez względu na wynik tego zamieszania.
  • fidziaczek 09.12.06, 20:57
    co teraz powiedzą obrończynie uciśnionej?
    z iloma ona facetami sypia że nie wie kim są ojcowie?
    niezła jest...te co są za nią muszą być takie same skoro bronią jej
    postępowania?
  • wogrodrycha 09.12.06, 21:11
    Chciała chłopa z samoobory na "Mariana Koniuszke" zrobić ale sie nie udało.
    Ależ ta baba ma tupet by kogoś wrabiać w ojcostwo ...
    --
    "pomalutku, po cichutku, wszystko da się zrobić ... ale o tym szaaaaaaaa!!!"
  • isztarek 09.12.06, 21:14
    co yteraz na obrone wymyślisz?? co? JAk można nie wiedzieć kto jest ojcem
    dziecka?
    --
    Ślub i Wesele- Wrocław
  • magdusinska 09.12.06, 21:23
    He he właśnie. Co teraz? Wyszło na moje. Zresztą na tym się nie skończy. Teraz
    DNA Leppera, potem no właśnie ciekawe kto? Baba całą samoobronę przebada w
    poszukiwaniu ojca dziecka. A jak z samoobrony zabraknie kandydatów to może i do
    Pis-u, LPR-u dojdzie.
    --
    Są takie smutki, które potrafią zrozumieć tylko Ci, których one też dotyczą:(
  • e771 09.12.06, 21:45
    Zamiast wisiec calymi dniami przed TV lub komputerem poucz sie lepiej
    angielskiego i jedz za granice. Nie podniecaj sie tak tym co sie dzieje w
    kraju, bo jeszcze nie daj boze nie wyjedziesz....
    Dzisiaj tak sie zalilas, ze tu ci zle, pieniedzy na oplacenie rachunkow nie
    masz, biedaku ty moj... az przykro bylo czytac.
  • wogrodrycha 09.12.06, 22:00
    angielskiego to niech sie pani anetka pouczy. W anglii za "w paszczu" 50
    funciaków dają no i to zawsze bezpieczniej bo kolejnego dziecka nie będzie
    --
    "pomalutku, po cichutku, wszystko da się zrobić ... ale o tym szaaaaaaaa!!!"
  • magdusinska 09.12.06, 23:31
    e771 napisała:
    > Zamiast wisiec calymi dniami przed TV lub komputerem poucz sie lepiej
    > angielskiego i jedz za granice. Nie podniecaj sie tak tym co sie dzieje w
    > kraju, bo jeszcze nie daj boze nie wyjedziesz....
    > Dzisiaj tak sie zalilas, ze tu ci zle, pieniedzy na oplacenie rachunkow nie
    > masz, biedaku ty moj... az przykro bylo czytac.

    Dzięki za dobre rady, ale niestety nie trafione:) Angielski opanowałam bardzo
    dobrze, na brak pieniędzy nie narzekam, a na brak czasu i owszem. I ku twojemu
    rozczarowaniu niestety, ale nie wyjadę. Za dużo mam do stracenia:)I przykro mi,
    że tak się zmartwiłaś:( Biedactwo, mam nadzieję, że nie płakałaś, bo jutro ci
    oczęta spuchną.
    --
    Są takie smutki, które potrafią zrozumieć tylko Ci, których one też dotyczą:(
  • e771 10.12.06, 00:07
    Po twojej wypowiedzi:

    >Mam gdzieś taki chory kraj. Coraz bardziej zastanawiam się nad wyjazdem z
    >Polski. Chcę rzucić to wszystko w pi..du i wyjechać.

    bardzo licze na to, ze sie jednak zastanowisz i pojedziesz. Obudzilas we mnie
    nadzieje.
  • natalya20 10.12.06, 07:52
    mi sie nie chce wierzyc ze kobieta by obarczala kogos takim pomowienem i
    wystawiala sie na posmiewisko jakby nie byla pewna...a dla takiego faceta co za
    problem przekupic kogos zeby sfalszowal wyniki? on ma bardzo wiele do
    stracenia...szkoda w tym wszystkim tylko dziecka
  • maziala 10.12.06, 12:08
    e771 napisała:

    > Zamiast wisiec calymi dniami przed TV lub komputerem poucz sie lepiej
    > angielskiego i jedz za granice. Nie podniecaj sie tak tym co sie dzieje w
    > kraju, bo jeszcze nie daj boze nie wyjedziesz....
    > Dzisiaj tak sie zalilas, ze tu ci zle, pieniedzy na oplacenie rachunkow nie
    > masz, biedaku ty moj... az przykro bylo czytac.

    skoro Ci tak przykro czytac to nie czytaj.
    A na forum mogłabys się wypowiadać na temat. Po prostu żenada...
  • ulka32 10.12.06, 09:22
    Patrzac na fizjonomie obu posłow zastanawiam sie jak mozna isc z takimi
    oblesnymi do łózka.Jak mozna decydowac sie na potomstwo z takim facetem ktory
    moze swoja urode przekazac dziecku,toz to horror miec potomka podobnego do
    takiego tatusia.
  • kiitek 11.12.06, 13:17
    nic nie wymyślę
  • isztarek 11.12.06, 13:20
    a co masz wymyslic??Dalej stoisz murem za Anetką? Anetka chyba Cie do wiatru
    wystawila?
    --
    Ślub i Wesele- Wrocław
  • kiitek 11.12.06, 13:27
    isztarek napisała:

    > a co masz wymyslic??Dalej stoisz murem za Anetką? Anetka chyba Cie do wiatru
    > wystawila?

    Dziecinko,nie emocjonuj się tak,to tylko forum internetowe-dyskutujemy,za nikim
    murem nie staję...nikt mnie do wiatru nie wystawil,opanuj się
  • isztarek 11.12.06, 13:30
    Nie jestem Twoją dziecinką, a na Ty nie przeszłysmy o ile pamietam, więc troche
    kultury. Mmausia nie nauczyła?
    --
    Ślub i Wesele- Wrocław
  • kiitek 11.12.06, 13:59
    Nie napisałam,że jesteś 'moją' dziecinką. To po pierwsze.
    Po drugie, skoro zwracasz się do mnie na "TY",to vice versa..w związku z tym o
    kulturze już nie będę może wspominać...


    isztarek napisała:

    > Nie jestem Twoją dziecinką, a na Ty nie przeszłysmy o ile pamietam, więc
    troche
    >
    > kultury. Mmausia nie nauczyła?
  • isztarek 11.12.06, 14:01
    "dziecinko" zwracaj sie do teściowej lub do mamy (jak sobie pozwolą)
    --
    Ślub i Wesele- Wrocław
  • lenchen 11.12.06, 14:06
    No fakt, niepotrzebne te emocje.
    Mnie bardziej emocjonuje fakt, że wyjeżdżam na 3 tygodnie i muszę się
    spakować :)) Kurde, jak się cieszę!
  • lenchen 11.12.06, 14:20
    Do Niemiec. Między innymi w niemieckie góry.
  • isztarek 11.12.06, 14:22
    wez mnie ze soba??co? do walizeczki sie zmeiszcze i duzo miejsca nie
    zajmuje,wezniesz?
    --
    Ślub i Wesele- Wrocław
  • lenchen 11.12.06, 14:29
    Musiałabyś mieć tyle wolnego co ja / urlopu. Ja idę do pracy dopiero 8.01.07.
    Ten cały tydzień też się lenię.
  • isztarek 11.12.06, 14:30
    zazdroszcze ci starszecznie, ale jak bym miala tyle wolnego to bys mnie wziela?

    --
    Ślub i Wesele- Wrocław
  • lenchen 11.12.06, 14:35
    Nie ma czego zazdrościć.
  • prawie.normalny.facet 12.12.06, 00:15
    Mimo wszystko bardziej wierze Anecie i pozostalym kobietom, ktore zeznaja
    przeciwko poslom Samoobrony. A co do rzekomych wynikow badan DNA, to od soboty
    zadaje sobie pytania o kondycje wymiaru sprawiedliwosci i niezawislosc
    prokuratury w IV RP.

    --
    “…Justice is lost, justice is raped, justice is gone...
    ...Find it so grim, so true, so real…” – Metallica (1988)
  • niunia2828 12.12.06, 11:19
    ...ludzie bez przesady.. czy to naprawde jest takie wazne???!!! Czy w tym kraju
    naprawde nie am ważniejszych spraw dla rządu jak ustalanie komu dupy dawała
    Pani K. ...żałosne że wszyscy poświecają tyle czasu żeby sie nad tym rozwodzić
    i zastanawiać.. Jakkolwiek było to sprawa ich sumień ...a nie powód żeby to
    roztrząsać na forum kraju..Wstyd i wiocha na cały świat..Co to kogo obchodzi z
    kim sie kto prowadza i jaki ma w tym interes!!!!!! żeszz
  • isztarek 12.12.06, 11:21
    Jka widac po wypowiedziach, niektórych obchodzi, mnie np.to interesuje
    --
    Ślub i Wesele- Wrocław
  • niunia2828 12.12.06, 11:42
    ... to w takim razie nie dziwie sie że ten kraj wyglada tak jak wygląda...
    skoro czyjaś dupa jest godna omawiania na forum krajowym...i jest głównym
    punktem zainteresowania w kraju w którym jest masa innych rzeczy do zrobienia
    Gratuluje
  • isztarek 12.12.06, 11:45
    Dziekuje:) Trezba byc otwartym:)
    --
    Ślub i Wesele- Wrocław
  • jack79 12.12.06, 14:24
    Sedziado Anety
    - czyje jest to dziecko w końcu?
    - nie jestem pewna Panie sędzio, może Leppera, może Łyżwińskiego...tak
    właściwie w tym czasie starałam się jeszczce o pracę w policji......
  • qunegunda 12.12.06, 15:08
  • szu-lim 12.12.06, 18:15
    Chyba znasz dobrze te profesje skoro rzucasz tym słowem nie wiedzac dokładnie w
    czym tkwi problem.Wiesz jaka jest roznica miedzy ta kobieta a tym słowem bo,
    gdyby takie panie na k.... zachodziły w ciążę w agencjach towarzyskich to
    zabrakło by ich do usług bo kazda z nich rodziłaby co rok to prorok.Tam sie
    zabezpieczaja i dzieci nie ma,ona tego nie musiała robic i zdecydował o tym
    przypadek wiec trudno ja tak nazywac,ale może ty napewno znasz sie na tym
    lepiej wiesz wiecej niz ja
  • maziala 12.12.06, 18:28
    szu-lim napisał:

    > Chyba znasz dobrze te profesje skoro rzucasz tym słowem nie wiedzac dokładnie w
    > czym tkwi problem.Wiesz jaka jest roznica miedzy ta kobieta a tym słowem bo,
    > gdyby takie panie na k.... zachodziły w ciążę w agencjach towarzyskich to
    > zabrakło by ich do usług bo kazda z nich rodziłaby co rok to prorok.Tam sie
    > zabezpieczaja i dzieci nie ma,ona tego nie musiała robic i zdecydował o tym
    > przypadek wiec trudno ja tak nazywac,ale może ty napewno znasz sie na tym
    > lepiej wiesz wiecej niz ja


    ja słyszałam że te panie które pracują w agencjach to prostytutki, a podobno
    kurwa to charakter.
  • lenchen 12.12.06, 18:33
    >a podobno
    > kurwa to charakter.

    Podobno.
  • qunegunda 12.12.06, 22:15
    > takie panie na k.... sie
    > zabezpieczaja

    glupia kurwa
  • malgorzata_i_mistrz 13.12.06, 14:30
    "[...] nawet zawodowej nierządnicy szanujący się mężczyzna nie powinien nazywać
    kurwą, bo to niskie i odrażające. Zaś używanie określenia: „ kurwa” w stosunku
    do kobiety, której się nigdy nie chędożyło i nigdy się jej za to nie dawało
    pieniędzy, jest gówniarskie i absolutnie karygodne."
    Chyba tak właśnie :)

    ___________________________

    <aly> Powiedz mi, w jakim celu sprzedają w sex shopie gumową rękę?
    <czerski> To proste: żebyś po sesji z dildo i wibratorem analnym mogła się
    pogłaskać gumową rączką po głowie. Kobiety potrzebują przecież czułości.
  • isztarek 13.12.06, 08:54
    No prosze Was, a mowia ze to chłopy sa agresywni. Troche ogłady i kultury
    drogie Panie
    --
    Ślub i Wesele- Wrocław

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka