Dodaj do ulubionych

Jak wybrać dobrą hodowlę?

06.03.11, 17:36
Witajcie.
Planuję zakup szczeniaka. Zastanawiam się jak znaleźć osobę która pomoże mi wybrać hodowlę? Przyjaciel gogle niewiele pomógł. :(
Mam "na oku" trzy hodowle i nie wiem na którą się zdecydować.
Jest tu na forum jakiś ekspert od gr. IX?
Czy ktoś mógłby mi pomóc? Podpowiedzieć?
Pozdrawiam :)
Edytor zaawansowany
  • semi-dolce 07.03.11, 01:18
    A jakiej rasy? Może coś, kogos znamy, słyszeliśmy, mieliśmy kontakt, doświadczenia, nasz zaufany weterynarz zna itd, ale podaj konkretną rasę. Czy tez chcesz ogólne wskazówki jak wybierac hodowlę?
    --
    www.dzikiedzieci.pl/
  • sx-4 07.03.11, 08:14
    To będzie Chihuahua.
    Mam na oku hodowlę: Z gniazda karzełków, Hevelius i Isubusz.
    Zależy mi, aby szczenię było zdrowe.
    Nie zamierzam hodować, ale chciałabym trochę powystawiać.

    Mam nadzieję, że to nie jest reklama hodowli, ani antyreklama.
    Jakby co, proszę o usunięcie postów.

    Pozdrawiam :)
  • semi-dolce 07.03.11, 10:16
    Z cziłkami niestety nie pomogę. Myslałam, że szukasz bulgota :)
    --
    hugowaferajna.pl/
  • sx-4 07.03.11, 12:29
    Szkoda :(
    Cziłki podobno są dosyć chorowite (serduszka, niezarastające ciemiączka, wypadające rzepki, zapadające się tchawice :( ).
    Trochę strach kupować w ciemno.
    Związek nie pomoże bo KAŻDA hodowla zarejestrowana spełnia wymagania formalne (szkoda, że nie ma obowiązku badania psów przed zrobieniem hodowlanki).
    Na forach o cziłkach nie znalazłam nic o (moich upatrzonych) hodowlach.

    Podjadę na wystawę krajową, pooglądam wystawiane psy. Może uda mi się zasięgnąć opinii innych hodowców.
    Chciałabym zakupić szczenię w tym roku, no, ewentualnie w przyszłym.
    Na pewno nie mam parcia na zakup tu i teraz. Wolę poczekać i mieć zdrowego psa.
    Pozdrawiam :) i dzięki za odzew.
    :)
  • blue.berry 07.03.11, 17:11
    podzwoń po wybranych przez ciebie hodowlach i porozmawiaj. pytaj właśnie o problemy ze zdrowiem, o badania rodziców (np. w kierunku serca). dobry hodowca powinien umieć mówić o problemach zdrowotnych dotyczących rasy, choćby po to aby przyszłemu właścicielowi uzmysłowić że może zmierzyć się z takim lub innym problemem. podobnie na wystawie - ogólnie jest to dobry moment to rozmów.
    trochę wskazówką mogą być osiągnięcia wystawowe. jeśli na wystawie pojawia się sporo psów z przydomkiem danej hodowli to jest szansa ze wypuszcza ona zdrowe i ładne psy. hodowcy, którzy jeżdżą na wystawy do innych krajów, szukają reproduktorów dalej niż w swoim mieście, z pasja opowiadają o rasie, chcą wiedzieć ile wie ew. nowy właściciel i jak będzie się psem zajmował, podpisują umowy, chcą mieć kontakt z nowym domem, oferują pomoc i "wsparcie informacyjne" - to dla mnie sa oznaki dobrego hodowcy.
  • blue.berry 07.03.11, 17:12
    zaglądałaś tutaj?
    www.dogomania.pl/forums/222-Chihuahua
  • sx-4 07.03.11, 19:51
    Nie zaglądałam.
    Dziękuję blue.berry :) :)
    Pozdrawiam :)
  • semi-dolce 07.03.11, 19:52
    Akurat wystawa to najgorszy z możliwych moment do rozmów :) Kiedy jedziesz na wystawę z psami musisz ogarnąc swoje psy, wystawic je, byc zorientowanym non stop co jest na ringu, kto ma jaki wynik, kiedy wchodzisz i z którym psem, czasem robisz jeszcze zdjęcia, pielegnujesz psa, wokół sami znajomi i każdy chce z tobą gadac a tu jeszcze jakiś świeżak podchodzi i zadaje pytania - jedyne, czym większość znanych mi hodowców i ja sama, możemy wówczas slużyć, to numer telefonu - by porozmawiac, gdy będzie spokojnie :) na wystawy autorko jedź i patrz i proś o kontakt, ale rozmawiaj w bardziej sprzyjających warunkach.
    --
    hugowaferajna.pl/
  • blue.berry 07.03.11, 20:47
    to ja jakoś miałam szczęście bo mnie się udało parę fajnych rozmów na wystawach przeprowadzić (ale fakt że nigdy nie zaczepiałam wystawców chwilę przez rozpoczęciem sędziowania). albo dużo wcześniej albo jakoś po. ale oczywiście pełna racja w tym co pisze semi. ale warto właśnie kontakty pobrać, katalog przejrzeć, podpytać.
  • semi-dolce 07.03.11, 22:41
    Albo trafiłaś na jakichś innych hodowców, bo ja (i sporo osób, które znam) jestem na wystawach w swego rodzaju amoku i naprawde wypytywanie sie mnie wówczas nie skutkuje interesującymi odpowiedziami :) Ale kontaktem zawsze służę i poza wystawą jestem bardziej rozmowna i kontaktująca :)
    --
    hugowaferajna.pl/
  • sx-4 08.03.11, 08:52
    Dziewczyny, zorientowałam się trochę w innych hodowlach.
    Znalazłam swój "typ" chihuahua.
    Niestety, to są pieski z bardzo dobrych linii. Szczenię jest poza moim zasięgiem (kosztuje ok. 4000-5000 zł, a bywają i droższe).
    Na razie muszę odłożyć zakup. Chcę psa o jakim marzyłam, a nie "tylko" rodowodowego. Rodowód to nie wszystko. Liczy się JAKI jest ten rodowód. Jaki jest wygląd i charakter psa.
    Nie chciałam nikogo obrazić. Jeżeli to mi się udało - przepraszam.
    Pozdrawiam :)

    P.S.
    Rozejrzę się po hodowlach yorków (moja mała marzy) lub pinczerków miniaturowych (to ja wolę gładkie). Jamniczków nie biorę pod uwagę (mąż nie chce, no i za wysoko mieszkamy - jamniorki czasem problemy z kręgosłupem).
  • ewelsia 08.03.11, 09:05
    A w jakim wieku masz dziecko? Pytam, bo mam 3,5 miesięczną suczkę pinczerka miniaturowego i zdecydowanie nie jest to pies dla małych dzieci. Jamnika też nie polecam. Ale pielęgnacja ich jest właśnie niekłopotliwa. A na yorkach się nie znam.
  • semi-dolce 08.03.11, 10:26
    Jeśli masz swój typ, swoja hodowle czy nawet swoje upatrzone szczenie/miot/matke po której chcesz malucha to niech cena nie sprawi, że nic nie zrobisz :) Rozmawiaj z hodowcą, wielu z nas sprzedaje psy na raty, wielu ma cos takiego jak warunek hodowlany. Naprawde warto rozmawiac, jesli wiesz czego chcesz, jesteś pewna, zdecydowana i spodobasz się hodowcy to co do kasy zawsze można się jakoś dogadać.

    --
    hugowaferajna.pl/
  • sx-4 08.03.11, 11:48
    Semi, planowaliśmy kupić psa do 2000 zł <oops>
    Nie sądzę, żeby hodowca aż tyle zszedł z ceny (no bo niby dlaczego miałby, skoro ma cudne psy i też się wykosztował na sunię i repa). Ja rozumiem, że świetny pies MUSI kosztować. :/
    Może jak znajdę pracę, to zmieni się nasza sytuacja finansowa.
    Pinczer czy york jest tańszy i myślę, że zmieścimy się w tych naszych założonych 2000 zł i kupimy "dobrego" psa.

    Co do pytania o dzieci. Jedno ma niemal 4 lata, drugie 8. Jedno i drugie spokojne. Mamy zwierzęta w rodzinie. Dzieci są nauczone jak z nimi postępować. Nie ma opcji dokuczania czy miętolenia. Opiekowałam się w wakacje szczurkiem przyjaciółki. Dzieci zachowywały się bez zarzutu. Szczurek nie dość, że przeżył (i został nieuszkodzony :P ), to polubił maluchy i sam biegał za moją starszą pociechą (zasypiał jej na ramieniu i w rękawie) :) Mimo wszystko nadzorowałam te kontakty i nie zostawiałam dzieci sam na sam ze zwierzem (nigdy nie wiadomo co maluchy wymyślą, a zwierz ma tylko jedno życie).
    Pozdrawiam :)
  • ewelsia 08.03.11, 12:13
    No, za 2 tysiące to kupisz dwa znakomite pinczery :) i jednego znakomitego yorka.
    Powiem tylko, że pielęgnacja pinczera to jest zupełnie bezproblemowa. Ja póki co ograniczam się tylko do przycinania pazurków. U mnie kryterium decydujące o rasie to: mały z krótką sierścią. Miał być mops ( kocham tę rasę), marzę o greyhoundzie, ale póki co jest minipin, czyli szczur vel karaluch w skrócie :)
    Skoro masz już jakieś doświadczenie w opiece nad takim pieskiem i grzeczne dzieci :) to polecam, tylko trzeba być stanowczym, żeby okiełznać ten charakterek, bo to w małym ciele wielki duch :)
  • sx-4 08.03.11, 12:42
    z jakiej hodowli kupiłaś szczenię?
    York jest śliczny, ale chyba jestem za leniwa do pielęgnacji długiej sierści.
    Pies będzie mój. Nie wierzę, że mąż zaangażuje się w robienie yorkowi papilotów czy chociażby czesanie go (nawet córeczki nie umie uczesać ;) ).
    Biorąc pod uwagę, że jestem "prawie" matką polką i mam sporo obowiązków zdecyduję się na pinczerka. Małe, gładkie, ładne i bystre. No i mnie stać.
    Dzięki za podpowiedź.
    Pozdrawiam, :)
  • ewelsia 08.03.11, 13:47
    Mieszkam na północnym wschodzie Polski, suczkę kupiliśmy u miejscowego hodowcy. To w sumie taka trochę farma, bo mają jeszcze inne , duże rasy psów i sprzedają je m. in. dla urzędów celnych i typowo do stróżowania. Psy są z doskonałych skojarzeń. Ale minipiny to popularna rasa i na pewno znajdziesz u siebie takie hodowle. A poza tym nie sądzę, żeby ktoś przez pół Polski jechał po takiego szczeniaka.
    Spróbuj w lokalnym ZK popytać o hodowców.
    Takie linki hodowli pinczerów znalazłam:
    pilawagaleria.vgh.pl/news.php
    www.pinczer.ludwiczak.net/
    pocahontas.bnx.pl/news.php
    Jak już pisałam dla mnie rasa długowłosa odpada, bo nie chce mi się czesać i myć kłaków po spacerze, ale co kto lubi :) Poza tym yorki to przecież teriery , o czym chyba nie każdy pamięta, robiąc z tych piesków żywe maskotki, a one mają swój indywidualny charakter. Ja miałam kiedyś psa typowo myśliwskiego, tzw. "welszyka" i nie polecam. Moja pinczerka ma jednak też pewne instynkty łowieckie, niestety. Na szczęście wkrótce będzie miała do dyspozycji kawałek ogródka. Piesek jest bardzo żywy, czujny, dynamiczny, skoro do zabawy, ale w porównaniu ze szczeniakiem sąsiadki- sznaucerką miniaturową nasza Gercia to aniołek.
    Pamiętaj tylko, że nawet taki mały szczeniak to obowiązki. Ja na samym początku wychodziłam ok. 10 razy dziennie na dwór, teraz waha się to pomiędzy 6-8 :)
    Zapoznaj się ze stronami internetowymi, poczytaj o rasie, większość z tego, co piszą ludzie sprawdza się.
  • ewelsia 08.03.11, 13:50
    W "Pilawie" właśnie pojawił się miot szczeniąt, można rezerwować . Ojciec mojej suczki pochodzi właśnie z tej hodowli. Wygląd doskonały :)
  • sx-4 08.03.11, 14:07
    ewelsia, widzę, że muszę dużo poczytać. Wyrobić sobie zdanie.
    W cziłki wsiąkłam, marzyłam o nich :( ale problemy zdrowotne w tej rasie mnie przeraziły (niestety cena za szczeniaczka ma przełożenie na jego wygląd i zdrowie).
    Dzięki za linki. :)




    Podoba mi się Pilawa. Duża hodowla i z tradycjami. Mają psy polskie i importy. Nawet w Pocahontas są dwie suczki z Pilawy. Napiszę do nich maila i zobaczymy :)
    Poza tym muszę porozmawiać z mężem jak wróci z pracy. Pokazać mu stronę hodowli i psy. To bardzo ważna decyzja. Nie mogę jej podjąć sama.
    Dzięki :)


    P.S.
    Jak zakupię psiaczka wpadnę na forum się pochwalić :)
    Pozdrawiam :)


  • majenkir 08.03.11, 20:46
    ewelsia napisała:
    > U mnie kryterium decydujące o rasie to: mały z krótką sierścią. Miał być mops ( kocham tę rasę), marzę o greyhoundzie, ale póki co jest minipin, czyli szczur vel karaluch w skrócie :)


    To czemu w takim razie nie kupilas whippeta albo (od bidy :P) charcika wloskiego?
    Tak z ciekawosci pytam :).

    --
    [img]http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/re/qd/3acg/EyS38bArbyduwnye7X.jpg[/img]
    fotoforum.gazeta.pl/photo/7/re/qd/3acg/DFGVvAKpc7hbaVBiqB.jpg
  • ewelsia 09.03.11, 09:04
    Nie kupiłam, bo nie mam odpowiednich warunków mieszkaniowych, poza tym, mieszkam w mieście. Po co męczyć psa i siebie . Charty to moje ideały psów, są najpiękniejsze ze wszystkich, zwłaszcza borzoj. A charcik włoski to jednak nie to samo co greyhound :) ( zresztą najszybszy pies świata), chociaż trudno odmówić mu urody. Myślę, że to jednak pozostanie w sferze marzeń i zachwytu.
  • majenkir 09.03.11, 14:29
    ewelsia napisała:
    > Charty to moje ideały psów, są najpiękniejsze ze wszystkich, zwłaszcza borzoj.

    Ba! Chociaz ja juz chce "downsize" i chyba nastepne beda whippety wlasnie :).

    Ewelsia, charty w domu sa bardzo spokojne, praktycznie caly czas leza, wiec nie zajmuja duzo miejsca ;), a i spacery z chartem nie sa takie strasznie jak je maluja, bo charty sa sprinterami nie maratonczykami ;).

    --
    [img]http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/re/qd/3acg/EyS38bArbyduwnye7X.jpg[/img]
    fotoforum.gazeta.pl/photo/7/re/qd/3acg/DFGVvAKpc7hbaVBiqB.jpg
  • ewelsia 09.03.11, 20:11
    Domyślam się, że o chartach wiesz wszystko, ale taki fajny link podsyłam, o whippetach właśnie.
    www.podajlape.pl/rasa/49/0/Whippet.php
    A w tym moim "charcim" uwielbieniu mają udział fotki Twoich psów ( niezmiennie podziwiam i zazdroszczę), kiedyś też bodaj na WM widziałam zdjęcia , wielki salon i psy na kanapach. To jest to :)
    Nie mam wielkiego rozeznania w rasie, ale też słyszałam i czytałam, z jednej strony, że to psy wymagające pracy, ruchu ale też bardzo dostojne i spokojne , mało kłopotliwe.
    Co prawda w przyszłym miesiącu wynoszę się do domku z ogródkiem, ale póki co jest on bardzo mały ( przed ew. rozbudową), więc na dużego psa muszę trochę poczekać. Może kiedyś spełnię marzenie o charcie, nawet jakby miało to być whippeciątko . Póki co jest karaluch i dwie kocice :)
  • sx-4 10.03.11, 13:45
    Z dużych psów wybrałabym bullmastifa, tosa inu, owczarka podhalańskiego lub ........... charta polskiego :)
    Podoba mi się charakter tych psów.
    Może kiedyś, jak dorobimy się domku, będę mogła spełnić swoje marzenie :)
    Pozdrawiam. :)
  • majenkir 10.03.11, 14:50
    sx-4 napisała:
    > Z dużych psów wybrałabym bullmastifa, tosa inu, owczarka podhalańskiego lub ...
    > ........ charta polskiego :)

    Ale masz rozrzut!! :D
    --
    [img]http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/re/qd/3acg/EyS38bArbyduwnye7X.jpg[/img]
    fotoforum.gazeta.pl/photo/7/re/qd/3acg/DFGVvAKpc7hbaVBiqB.jpg
  • sx-4 10.03.11, 16:21
    Wszystko ogromne, łagodne, spokojne w domu i aktywne na dworze. I większość lubi dzieci ;)
    Lubię zrównoważone psy. :)
    Aktywne, pobudliwe, rozszczekane, ciągle biegające, kopiące doły, gryzące - no cóż, są stworzone dla innych właścicieli, nie dla mnie :)
    :D
  • semi-dolce 10.03.11, 17:06
    Tak mi się te twoje cziłki tłukły po glowie, że ktos przeciez ma (ktos z moich znajomych). Tłukły tłukły, miałam w głowie rozmowe telefoniczna, tylko nie pamietałam z kim, jak mi opowiadała o porównaniu doga z bulgotą (mam i to i to) i wlaśnie z cziłka. I mi się wytłuklo i znam hodowle cziłek jak sie okazuje, co więcej chyba mają akurat dzieci. Jak chcesz to pisz na priv, dam ci kontakt.

    A co do duzych, zrównoważonych ras - ja mam taką :) I świetnie mi się sprawdza przy dziecku na dodatek.
    --
    hugowaferajna.pl/
  • sx-4 11.03.11, 11:04
    Semi, dostałam wiadomość na PW. DZIĘKUJĘ :)
    Pozdrawiam :)
  • macgoni123 10.03.11, 21:29
    Polecam poszukac na forach odpowiednich ras

    Psy to najlepszy przyjaciel czlowieka

    buldog angielski, fioletowe forum buldoga

    www.buldog-angielski.org.pl
  • sx-4 15.08.11, 22:36
    Odświeżam wątek :)

    Semi-dolce, nie zdecydowałam się na czi. Mimo wszystko bardzo dziękuję Ci za pomoc. :)

    Po długich rozmowach, rozważeniu wszystkich za i przeciw (i wzięciu również opinii męża pod uwagę) zdecydowaliśmy się na pinczerkę miniaturową. Czarną podpalaną oczywiście.
    Przejechaliśmy kawał drogi po nasz skarb. Było warto. Mała nie dość, że jest cudna to ma wspaniały charakter. Od samego początku zachwyca wszystkich. Jest tak inna od typowych ratlerków, że ludzie pytają się co to za rasa? Jak sunia jest na rękach obstawiają ..... jamnika <lol> Maluch ma rewelacyjny charakter, jest towarzyska, otwarta, radosna i odważna. Prawie wcale nie szczeka. Uwielbia dzieci (nad wodą była bardzo ostrożna w stosunku do pewnej małej dziewczynki, na oko 2-letniej, polizała jej rączkę i usiadła przed nią). Jest bardzo mądra, zna już kilka komend i ....... słucha się. Pozwala się przytulać dzieciom podczas jej posiłków i jeszcze nigdy na nas nie warknęła. Ma futro jak aksamit. Taki mały zwierz, a tyyyyyle radości :D Faktycznie, obowiązków przybyło (zwłaszcza bieganie na dwór co 2 godziny jest nieco uciążliwe, ale na dobre mi to wyjdzie). Jestem bardzo zadowolona z zakupu.
    Pozdrawiam serdecznie :)

    P.S.
    Teraz mój maluch śpi sobie słodko na kolanach. Jeszcze tylko spacerek i można iść spać :)
  • olagrayn 09.02.14, 06:39
    Tutaj albo adoptujesz, albo kupujesz. Jeżeli kupujesz to tylko związek kynologiczny.
  • kalinta 12.10.14, 15:00
    Jak już zdecydujesz się na kupno szczeniaka, pamiętaj, że musisz się nim dobrze opiekować. Jest wiele kursów, które powinnaś odbyć. Np. taki z żywienia psów. Wiem, że na pewno są takie organizowane we Wrocławiu w Vadecorso.
  • lukasz5050 15.10.14, 12:03
    www.animaldogfood.eu
  • kasienia15 19.11.14, 11:38
    witam, ja kupiłam pieska w hodowli wilcze hrabstwo w Pisarzowicach i pieska muszę uśpić nie wiem jeszcze kiedy ale ma dopiero 8 miesięcy i weterynarz daje 6 miesięcy maks. Ma wrodzoną chorobę nerek od urodzenia.
    Od samego początku miał gronkowca, alergie. Nie kupujcie bo naprawdę ciężko uśpić tak naprawdę szczeniaka.
  • piesologia 27.11.14, 21:57
    Hej ja właśnie dokonałam wyboru hodowli, a cały proces opisałam na moim blogu piesologia.blogspot.com/
    Mam nadzieję, że porady przydadzą się innym piesolubnym ;D
  • lolo211 01.12.15, 19:11
    Ja także kupiłam owczarka w Pisarzowicach w hodowli wilcze hrabstwo koło Brzegu . Jestem bardzo zadowolona, moja sunia ma już 15 miesięcy a z hodowcami jestem w stałym kontakcie. Zawsze jak mam jakieś pytania to zawsze mogę liczyć na fachową radę.
    Dora jest piękna i mądra, każdy jest nią zachwycony ;)
  • iwo_na123 08.12.14, 20:03
    Ja kupiłam sunię Cavalier king charles spaniel z hodowli szafranowa polana,nie mam żadnych zastrzeżeń.Są tam również pieski rasy Pomeranian i Buldog Francuski.
  • tommyluk 17.12.14, 14:10
    Najlepiej wybrać się osobiście do hodowli, ja mogę polecić tę w Krakowie chimerabulls.pl/galeria/ psiaki są z rodowodem (bulldogi angielskie I amerykańskie, mini bullteriery), a wśród nich również czempioni.
  • semipirania 14.01.15, 11:26
    w hodowli wspólny dom kupiłam "miniature" pomeraniana, wyrósł na dorodnego szpica małego blisko 30 cm, nie polecam. Hodowczyni chamska, szyderczo odpowiada na maile, kpi , proponuje jako rozwiązanie sprawy- trzeba po prostu w rodowodzie zmienić z pomeraniana na szpica małego i wszystko będzie w porządku. (tak twierdzi).
    Dla mnie nie jest w porządku, bo zapłaciłam za Pomeraniana a mam dużego psa.w momencie przekazania suki musiała wiedzieć, ze z niej żaden pomeranian. Suka miała ponad 2 miesiące. Dla mnie to naciąganie .
  • fantazjaznakowa 22.09.16, 09:07
    Jak można wypisywać takie oszczerstwa
  • ankawwa 24.06.15, 17:39
    Witaj
    Zajrzyj tutaj ogloszeniahodowli.pl. Z tego co wyczytałam są tam sami hodowcy z wieloletnim doświadczeniem zarejestrowani w ZKwP.
  • ankawwa 24.06.15, 17:45
    Bo to jest twór ustawy po roku 2012. Teraz wystarczy zarejestrować takie stowarzyszenie by móc hodować "rasowe"psy czy koty. Ponoć w takich instytucjach rodowód psa może być tylko z jednej strony
  • gra321 02.03.16, 21:52
    Witam, ja kupiłem psa na ranczu SUTAM w Ostrowcu. Stanowczo nie polecam! Po paru miesiącach okazało się, że pies jest chory na padaczkę, straszne to jest jak dostaje ataku;/ Dodatkowo ma problem ze stawami. Sprzedawca się nie poczuwa do niczego. Zgłosiłem sprawę do ZK. NIE POLECAM!
  • suligorska 28.12.16, 02:16
    Witam myśle nad kupnem psa z tej hodowli. Mam rozumieć ze pies był kupiony z tzw wada ? Była podpisywana umowa ? Podobno wtedy właściciel jest zobowiazany do odpowiedzialności. Jaka cena za psa lub suczke? Jak moge się z Państwem skontaktować?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka