Dodaj do ulubionych

Uczciwość hodowców z ZKwP (FCI)

20.12.15, 16:45
Chciałam zapytać czy spotkaliście się kiedyś z sytuacją kiedy hodowca zrzeszony w ZKwP (FCI) okazał się nieuczciwy?
Kupiłam psa z zamiarem wystawiania go ale niestety hodowca nie wywiązał się ze swoich obowiązków i na chwilę obecną jestem posiadaczką "peta" za cenę rokującego szczenięcia.
Edytor zaawansowany
  • lajlah 21.12.15, 21:23
    oczywiście, że zdarzają się nieuczciwi hodowcy. Takie rzeczy reguluje umowa nabycia pieska. Ale czy to na pewno wina hodowcy? Nie wszystkie wady są widoczne przy wydawaniu szczenięcia dla nabywcy. Jeśli natomiast jesteś w stanie udowodnić, że hodowca cię oszukał, to oczywiście możesz wystąpić na drogę sądową, o ile nie da się tego załatwić polubownie.
  • a_na 22.12.15, 17:24
    Z jakich obowiązków nie wywiązał się hodowca?

    --
    . /( . . )\
    (,,)( V )(,,).....a_na

    SPANIELE DO ADOPCJI
  • njut 22.12.15, 17:41
    Umowę posiadam ale w dniu odbioru psa hodowca nie posiadał metryki. Miała ona zostać dosłana w krótkim czasie. Hodowca nie wywiązał się z tego obowiązku. Dodatkowo okazało się, że pies nie posiada chipa, mimo iż w umowie podano jego numer. Po przekazaniu tej informacji hodowca zerwał ze mną kontakt.
    Co powinnam zrobić w tej sytuacji?
  • njut 29.12.15, 20:21
    Czy ktoś doradzi co zrobić w takiej sytuacji?
  • a_na 01.01.16, 21:42
    Trzeba zacząć od pisma do oddziału,do którego hodowca należy (o ile należy....).

    --
    . /( . . )\
    (,,)( V )(,,).....a_na

    SPANIELE DO ADOPCJI
  • njut 02.01.16, 15:22
    Na stronie hodowcy jest tylko informacja o przynależności hodowcy do ZKwP ale nie podano oddziału. Gdzie można to sprawdzić? Czy oddziały telefonicznie udzielają informacji czy dana hodowla jest im podległa?
  • a_na 02.01.16, 23:53
    Zazwyczaj hodowca należy do oddziału położonego najbliżej swojego oddziału. Ale nie jest to reguła... Można szukać hodowli na stronach pobliskich oddziałów ZKwP. Nie wiem, jak to rasa - często kluby ras mają wykazy hodowli. Oddział powinien udzielić takiej informacji telefonicznie.

    --
    . /( . . )\
    (,,)( V )(,,).....a_na

    SPANIELE DO ADOPCJI
  • a_na 02.01.16, 23:54
    Ehh...miało być - zazwyczaj hodowca należy do oddziału położonego najbliżej swojego miejsca zamieszkania....

    --
    . /( . . )\
    (,,)( V )(,,).....a_na

    SPANIELE DO ADOPCJI
  • njut 03.01.16, 15:19
    Przeszukałam najbliższe oddziały i w żadnym z nich nie jest zarejestrowana dana hodowla :( Na stronie hodowli znalazłam jedynie zapis, że szczenięta posiadają udokumentowane pochodzenie potwierdzone przez ZKwP. W dniu zakupu psa otrzymałam jedynie umowę bez załączników. W umowie podane są dane osobowe moje i hodowcy, data i miejsce, data urodzenia psa, nr chipa, kwota, imię psa i przydomek hodowlany. Teraz zastanawiam się czy podanie przydomka hodowlanego to to samo co podanie nazwy hodowli. Czy nie powinny być dodatkowo podane dane rodziców psa?
    Niepokoję się coraz bardziej.
    Czy nawiązanie kontaktu z hodowlą z której pochodził rodzic jest w tej sytuacji na miejscu?
  • a_na 03.01.16, 21:01
    Coraz dziwniej to wygląda... Dane rodziców psa nie muszą być podane w umowie, ale zdecydowanie powinny być załączone do umowy kserokopie rodowodów rodziców (my dajemy też kopie wszystkich certyfikatów badań lekarskich - oczy, serce, do tego wyniki badań genetycznych i championatów).
    Proszę mi podesłać linka do tej hodowli na mojego maila: royalan@wp.pl - rzucę okiem i może coś mi wpadnie do głowy,jak ich szukać...

    Jeśli ojciec szczeniąt nie jest własnością tej hodowli to można spróbować kontaktować się właścicielem reproduktora.

    --
    . /( . . )\
    (,,)( V )(,,).....a_na

    SPANIELE DO ADOPCJI
  • njut 07.01.16, 18:36
    Dziękuję bardzo za chęć pomocy.
    Na chwilę obecnej zalecono mi podwyższoną ostrożność i nie mogę zdradzać nazwy hodowli (nawet na prywatnego maila). Podjęłam już dalsze kroki i jeżeli tylko potwierdzą się moje obawy poinformuję o tym na forum.
    Jeśli ktoś chciałby się podzielić podobnymi doświadczeniami z nieuczciwymi hodowcami, chętnie przeczytam. Ja chwilowo muszę uzbroić się w cierpliwość.
  • lajlah 08.01.16, 11:14
    oho, wygląda to na poważne oszustwo "hodowcy". Mam nadzieję, że piesek na tym nie ucierpi. Tak, jak w innych branżach, tak i w tej zdarzają się nieuczciwi ludzie. Uczciwy hodowca w momencie sprzedaży pieska, powinien mieć już wszystkie dokumenty przygotowane, nawet kopie rodowodów rodziców i badań , kopię przeglądu miotu, metryka szczenięcia- to podstawa. Jeśli nie chce udostępnić dwóch pierwszych, chociaż
    do wglądu, to jest to podejrzane. Ja dostałam nawet kopie dowodów uzyskania championatów, kopie certyfikatów badań i kopię karty oceny z próby pracy psów myśliwskich rodziców mojego psiaka. Przecież utytułowany pies, to prestiż dla hodowcy i to oczywiste, że chce się tym pochwalić ewentualnemu nabywcy, nie wspominając o tym, że z każdym tytułem rodziców, cena szczenięcia rośnie- to naturalne.
    Powodzenia, mam nadzieję, że wszystko skończy się dobrze, zarówno dla ciebie, jak i dla pieska :)
  • a_na 11.01.16, 01:11
    njut - w takim razie mam nadzieję,że wszystko się wyjaśni ...i czekam na wieści.
    Ja na szczęście nie mam takich doświadczeń - wszystkie dokumenty dostałam,do dziś mam kontakt z hodowcami moich pierwszych wystawowych psów a z hodowczynią mojego pierwszego wystawowego jestem zaprzyjaźniona do dziś...mimo,że piesa nie ma już od 12.03.2015 ... i nie żyje już żadne z jego rodzeństwa...ale one urodziły się w 2000 roku...

    --
    . /( . . )\
    (,,)( V )(,,).....a_na

    SPANIELE DO ADOPCJI
  • bronka-98 26.10.18, 16:20
    to jest oszustwo, a hodowca jest zrzeszony w zkwp?
  • labander 20.09.18, 07:14
    Kupiłem szczeniaka z hodowli /American Blue Diamond FCI/ z zaawansowaną dysplazją stawów biodrowych. "hodowca" uważa, że nie ma sprawy a ZKwP okazuje się bazbronny wobec takich praktyk.
  • labander 21.09.18, 11:54
    Kupiłem Amsta z hodowli American Blue Diamond FCI z dysplazją stawów biodrowych w stopniu ciężkim. "Hodowca" nie widzi problemu, ZKWP jest bezsilne o ja mam kalekę. Przy zakupie szczenięcia żądajcie RTG stawów z opisem weterynaryjnym.



  • bronka-98 26.10.18, 16:19
    w wieku szczenięcym takie badania absolutnie nie mają sensu, takie badania wykonuje się około roku. Warto sprawdzać, czy rodzice są przebadani. Jest jeden problem z kupnem zwierzęcia- to żywe stworzenie, które może zachorować jak każdy i absolutnie nikt nam nie zagwarantuje, ze szczenię będzie w 100% zdrowe.
  • a_na 07.11.18, 15:25
    labander napisał(a):

    > Kupiłem Amsta z hodowli American Blue Diamond FCI z dysplazją stawów biodrowych
    > w stopniu ciężkim. "Hodowca" nie widzi problemu, ZKWP jest bezsilne o ja mam k
    > alekę. Przy zakupie szczenięcia żądajcie RTG stawów z opisem weterynaryjnym.

    RTG ośmiotygodniowego szczenięcia? Serio?
    Zanim kupi się psa rasy predysponowanej do dysplazji to należy się trochę dokształcić w temacie tejże choroby i tego, na ile się ta choroba dziedziczy a na ile ma na nią wpływ środowisko, w którym siępies wychowuje.




    --
    . /( . . )\
    (,,)( V )(,,).....a_na

    SPANIELE DO ADOPCJI
  • bronka-98 26.10.18, 16:17
    nieuczciwi ludzie zdarzają się wszędzie, ważne, żeby to nierzutowało na zały związek. Czy w umowie były zapisy dotyczące jakości psa? Czy były adnotacje, że jest to pies rokujący wystawowo? Dlaczego jest petem? nieprawidłowy zgryz? jądra?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.