Dodaj do ulubionych

Hodowla "Z GRODU KRYGIERÓW" - chory pies

21.01.16, 15:10
Czy ktoś kupił rasowego psa Golden Retriever z tej hodowli (pod Włocławkiem) i wykrył jakieś choroby? Czy hodowca także odmówił zwrotu pieniędzy tłumacząc, że to przypadek i że się zdarza a weterynarze to naciągacze?
Edytor zaawansowany
  • lajlah 21.01.16, 19:42
    Czy to jest hodowla zarejestrowana w ZKwP (FCI) ? Nie mogę znaleźć ich strony, ani żadnej informacji potwierdzającej, że jest to taka hodowla. Jak dawno kupiłaś psa? Masz umowę, wyniki badań rodziców pieska? Czy to choroba genetyczna?
  • lajlah 21.01.16, 19:50
    Aha, już znalazłam, należą do Związku Kynologicznego, czyli kupiłaś kundelka, (bez obrazy- kundelki to wspaniałe pieski) w typie goldena. To tyle w temacie takich "hodowli". A wystarczyło zapłacić kilkaset złotych więcej i nabyć szczenię z prawdziwej hodowli, z przebadanych rodziców, gdzie hodowca bierze odpowiedzialność za "swoje" szczenię i ZAWSZE służy radą i pomocą.
  • merida07 26.01.16, 14:31
    www.labradory-goldeny.pl/o-nas.html, tak, wada genetyczna ale ukryta przez hodowce. dopiero sie wydala przy pierwszeej wizycie u weterynarza. Hodowca zniechecal do dalszych badan, w ktorych wyszla genetyczna wada serca, zalecenie oprecaji i zakaz rozmnazania psa z rodowodem. Hodowca nie poczuwa sie do moralnej czy finansowe odpowiedzialnosci !
  • lajlah 27.01.16, 11:08
    No cóż, uczciwy hodowca powinien przynajmniej okazać certyfikaty badać rodziców na podstawowe choroby genetyczne (u goldenów- w kierunku dysplazji biodrowej i łokciowej, oczu i serca) a najlepiej przekazać nabywcy kopie tych badań wraz z umową i metryką pieska. W twojej sytuacji wszystko zależy od tego jaki zapis jest w umowie. Jeszcze raz powtarzam, oto jest wynik kupowania psa od "hodowców" niezrzeszonych w ZKwP (FCI), kierowania się niską ceną (badania psich rodziców w certyfikowanych laboratoriach sporo kosztują, co wpływa na cenę szczenięcia).
  • merida07 29.01.16, 10:55
    2600 PLN to niska cena? :-( Nie wiedziałam, że są jacyś inni niezrzeszeni hodowcy. W umowie jest zapis, że psa się nie sprzedaje z widocznymi wadami i jest jakiś opis, że pies wygląda OK. Nikt się sercem czy oczami nie przejmował. A właścicielka w ogóle nie ma żadnych wyrzutów z tego powodu a wręcz mi grozi. Co jeszcze można zrobić w takiej sytaucji? jak się jest laikiem to się nie wie, patrzy się na stronę, wygląda OK i jest zarejestrowany hodowca w jakimś jaki się potem okazuje pseudo związku. Dzięki Lajlah za cenne uwagi!
  • lajlah 29.01.16, 13:22
    Są portale tematyczne, np. DOGO.MANIA na które warto wejść przed zakupem szczenięcia, poczytać o danej rasie (są tam oddzielne grupy na temat każdej rasy) są polecane hodowle, ogłaszają się hodowcy ze swoimi szczeniętami, udzielają rad na co zwrócić uwagę przed zakupem, jakie badania powinny być wykonane u rodziców szczeniąt, itp. Wszystko jest jasno napisane, właśnie dla ewentualnych nabywców i właścicieli. Trzeba poszukać, poczytać, nie podejmuje się decyzji o kupnie psa w kilka chwil, bo potem są takie skutki. Cóż ci poradzić, nie wiem, co jest w umowie, jakie dokumenty dostałaś razem z pieskiem, czy "hodowca" cię zwyczajnie oszukał, czy skojarzył psy bez żadnych badań, co najbardziej prawdopodobne. Może warto pokazać umowę prawnikowi, to nieduży koszt, a być może pieniądze są do odzyskania, byłoby na leczenie psiaka. Zapłaciłaś rzeczywiście sporo, za kilkaset zł więcej miałabyś pieska z bardzo dobrej hodowli, po przebadanych rodzicach. Cóż, życzę powodzenia i zdrowia dla pieska.
  • geria 14.04.16, 12:08
    Ja właśnie zamierzam kupić Goldena z tej hodowli. Wpłaciłam zaliczkę, ale kontakt z hodowcą urwał się w momencie gdy napisałam, że chce wcześniej przyjechać i obejrzeć hodowlę. NIe odbiera telefonów, nie odpowiada na maile. Dzisiaj dostałam odpowiedz, że nie ma możliwości obejrzenia hodowli, bo właścicielka jest chora i żebym więcej nie dzwoniła. Na mojego maila że nie kupię psa bez obejrzenia hodowli, dzisiaj dostałam odpowiedz, że hodowla psów to nie zoo i że hodowla psów rasowych wymaga wysokiej sterylizacji, istnieje ryzyko zarażania szczeniąt śmiertelnymi chorobami. Mam poważne obawy, czy powinnam kupować psa z tej hodowli (cena 3500 zł, więc to chyba nie jest mało....). Proszę o pomoc czy rzeczywiście nie mam prawa odwiedzić wcześniej hodowli? Wszędzie czytałam odwrotne zalecenia, żę wręcz powinno się wcześniej obejrzeć hodowlę, rodziców szczeniaka, warunki, w jakich trzymane są psy itd... A tutaj otrzymuję odpowiedz, że od kontroli jest Związek Kynologiczny.
  • lajlah 14.04.16, 17:58
    No właśnie, pomyśl. Gdy ja kupowałam swoją spanielkę, to hodowca przez telefon podał mi tylko... adres do swojej hodowli. Powiedział, że porozmawiamy, gdy przyjadę obejrzeć hodowlę, pieski, badania, certyfikaty, medale i dyplomy psów, a on "obejrzy" mnie, porozmawia, zobaczy na miejscu, jak ja odnoszę się do psów, itp. Wtedy ewentualnie dogadamy się, albo nie, co do nabycia przeze mnie psiaka.
  • ami89 17.04.18, 08:25
    I niestety ja się nabrałam. Nie sprawdziłam hodowli przed kupieniem. Po 3 tyg u nas w domu i psa wystapily padaczki. Brakuje mi słów żeby opisać tą sytuację.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.