Dodaj do ulubionych

Problem z dobermanem.

28.05.19, 19:39
Witam serdecznie mam mały problem z moim dobermanem.Jest to trzy miesięczna suczka ogólnie nie ma problemu z wychowaniem czy nauką lecz nie potrafimy sobie poradzić z problemem podgryzania nóg .Jest szczęśliwa wesoła gania wokół nas i nagle zaczyna się zabawa podlatuje i delikatnie skubie po skarpetkach jak jest możliwość to za nogę złapie. Druga sprawa przykładowo -przychodzę z pracy i widzę jej miłość w oczach biegnie żeby się przywitać tuli się chcę glaskania zdarza się że liźnie po twarzy rozkręca się i wtedy następuje podtrzymanie ucha. Troche nas to wkurza .Proszę o jakieś rady.Pozdrawiam właścicieli tej pięknej rasy.
Edytor zaawansowany
  • maro8 28.05.19, 19:40
    Podgryzanie ucha *
  • pauladzik 28.05.19, 20:20
    Witam serdecznie,
    Nie wiem jak na co dzień wygląda u Państwa zabawa z suczką.
    Najważniejsze jest by bawić się z nią tylko zabawkami, to jak ona podlatuje i skubie najprawdopodobniej jest to jej zaczepka i zaangażowanie w zabawę. Polecam po przyjściu poświecić jej czas na zabawę np. na spacerze zabawka w posłuszeństwem, nagradzanie szarpakiem,albo mieszanie dodatkowo aportu z posłuszeństwem. Dodatkowo, w domu proponuje zabawy węchowe. Jeśli podgryza przy przywitaniu to jest ekscytacja i radość, proponowałabym przy wejściu naukę opanowania emocji i zamiast mega super się witać to skontrolować ją i np. posadzić i nauczyć polecenia poczekaj, dać jej np. zabawę węchową po wejściu do domu. Przy zajęciu się pracą czy zabawą emocje troszkę opadną i wtedy witając się nie powinna podgryzać. Chyba że jest to już zachowanie wypracowane to trzeb nie dopuszczać i przerywać to zachowanie :)

    Więcej ciekawy informacji na mojej stronie polecam zobaczyć są fajne artykuły właśnie jak budować dobrze relacje itd.
    paula-behawiorysta.pl/
    Zapraszam serdecznie!
  • maro8 29.05.19, 09:56
    Dziękuję serdecznie za odpowiedź. Problem z powitaniem nie jest aż tak uciążliwy zauważyłem już poprawe.Po wejściu do domu komenda siad. Wtedy nagroda i głaskanie. Najgorsze jest to że w domu nie idzie zmyć podłogi zaraz gania za mopem. Jak się go odstawić bierze się za nogi.Ostatnio żona szła rozwiesic pranie na zewnątrz pies za nią nie wiedziała co ma ratować czy pranie czy własne nogi.Ja zdaję sobie sprawę że dla psa to jest zabawa. Ona wtedy jest w takim amoku że żadne komendy nie skutkują. Nie idzie jej odgonic. Druga sprawa i problem jest taki że przykładowo usiądzie koło mnie na sobie zaczyna się tulić do barku głowy czasami posłużę w szyję i nagle tymi swoimi szpilkami zaczyna gryźć szyja ucho cokolwiek uda się jej dosiegnac. Fakt faktem zauważam że jak wyciągnę szarpak (grubo plecionka lina) to się nim zajmie i się na nim wyżyje. Nie wiem czy to nie jest spowodowane tym że zęby ją swędza ma 3.5 miesiąca dokładnie .

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.