Dodaj do ulubionych

jak nauczyc szczeniaka sikac w jedno miejsce?

20.06.05, 15:10
prosze napiszcie bo już nie moge -on leje wszedzie gdzie może!ma 8 tygodni
ale już nie daje z nim rady!
Edytor zaawansowany
  • 17.08.05, 21:50
    w poblizu miski rozloz gazety, i niech zacznie sikac na nie,kupke sam tez tam
    zrobi. I zaraz po jedzeniu wyprowadzac psa na pole dawac nagrody za zrobienie
    siku lub kupy
  • 21.08.05, 19:10
    w poblizu miski?? pies raczej nie bedzie zalatwiac sie tam gdzie pije i je.
    rozloz gazety w jednym konkretnym miejscu i jak widzisz ze szczeniak zaczyna
    siusiac to szybko go lap i tam przenos a po sikaniu pochwal. gazety musza
    zawsze tam byc, nie szoruj tego miejsca jakimis chemicznymi srodkami zeby pies
    sie nie zniechecil - jesli boisz sie o podloge to pod gazety podloz kawalek
    linoleum.
    pies ma 8 tygodni?? to strasznie malo - ma prawo jeszcze siusiac tam gdzie
    stoi. a w ogole od kiedy jest u Ciebie? od tygodnia? chyba potrzebna ci jest
    cierpliwosc. bo chyba szybko ja straciles.
  • 22.08.05, 18:58

    Jak pies zalatwia sie w roznych miejscach to nawet po sprzatnieniu i umyciu
    podlogi czy dywanu pozostaje niewyczuwalny dla czlowieka zapach. Pies go czuje
    i ponownie zalatwia sie wszedzie tam gdzie juz to wczesniej zrobil. Aby
    zlkiwidowac ten zapach do mycia uzywaj octu albo tez zakup specjalny srodek do
    czyszczenia, ktory zabija ten zapach . Mozesz go kupic w sklepie zoologicznym.
  • 24.08.05, 10:19
    ogolnie zgadzam sie z blue.berry.Pamietaj , ze nie mozna karac , czy karcic go
    za wyproznienie ( tylko nagradzac i chwalic za prawidlowo wykonan czynnosc).
    Jezeli znajdziesz czas i mozliwosci ( np. weekend i teren nie zanieczyszczony
    przez inne zwierzeta- kontakt z chorobami przed szczepieniem) wyprowadzaj , czy
    wynos go co godzine zeby sie zalatwil.
    Powodzenia
  • 25.08.05, 13:07
    Popieram. Pies nauczy się czystości wówczas, gdy po każdym jedzeniu - do 10
    minut od zjedzenia posiłku wyniesie się go na trawę w czystym miejscu (groźba
    załapania choroby roznoszonej przez inne psy). Po każdym wstaniu ze snu - nawet
    krótkiego - to samo. W nocy - przy każdym popiskiwaniu. Pisałam już na tym
    forum - wstawałam w nocy nawet po osiem razy i wynosiłam szczenię z trzeciego
    piętra w bloku. trzeba naprawdę dużo cierpliwości i samozaparcia. Ale szczenię
    szybko się uczy. i któregoś poranka nie zobaczysz kałuż na podłodze, tylko
    szczeniaczka popiskującego pod drzwiami.
    NIGDY nie wtykaj mu noska w kałużę, bo pies tego nie rozumie. A jest to dla
    niego obrzydliwe. To, że się boi i ucieka, to nie dlatego, że rozumie, co
    zrobił, tylko słyszy twój gniewny ton i reaguje na ten ton właśnie. Kiedyś
    przeczytałam, że psa powinno się lekko trzepnąć gazetą podczas tej czynności
    robionej w nieodpowiednim miejscu, ale myślę, że pies skojarzy samą czynność
    sikania z czymś złym, co za chwilę się wydarzy. Pies uczy się za pomocą
    skojarzeń. Podam ci taki przykład: moja suka zawsze załatwiała swoje potrzeby
    na trawie. Gdy wybraliśmy się w długą podróż pociągiem - starałam się po kilku
    godzinach wyprowadzić ją na peron i podkładałam gazetę, aby załatwiła się - nic
    z tego. Tam był beton! Zrobiła to wówczas , gdy z narażeniem się, że mi pociąg
    ucieknie - znalazłam kawałek trawnika. Sikała tak, że myślałam, że nie skończy
    przez pół godziny!!!
    --
    każdego poranka zbieram siły do walki z nadchodzącym dniem...
  • 11.10.05, 11:01
    Proszę kupić w sklepie z artykułami dla zwierząt pieluszkę dla szczeniaków mój
    od razu załapał, potem kładłam mu zwykłe ściereczki lub gazety i tam sikał i
    tak do pół roku.
  • 11.10.05, 14:11
    Ja myślę że 8 tygodni to nic dziwnego że robi siusiu gdzie popadnie , toż to
    niemowlę jeszcze jest... mam stafforda i niedługo skończy dwa latka ,mam go od
    czasu gdy odebrano go mamusi gdy miał 6 tygodni,trzeba było dużo cierpliwości i
    reagowania na jego siusianie , obserwacja i czujność zwyciężyła , zawsze jak
    zaczynał siusianie to szybko braliśmy go do łazienki i jak dokończył siusianie
    to był chwalony,niuniany i nagradzany ,jeśli zdarzyło się że nasiusiał gdzieś
    indziej to słownie , deklinując smutnym ... zawiedzionym głosem ( nie krzycząc)-
    uparcie upominany był że to źle zrobił itp... po jakimś czasie sam zrozumiał
    że łazienka i płytki na podłodze to odpowiednie miejsce, ponieważ jestem
    rencistą,mam problem ze zdrowiem że nie mogę uskuteczniać spacerów godzę się z
    tym że mój ulubieniec załatwia się w łazience na płytkach , mało tego ... nie
    muszę tego aktu pilnować bo piesek przyjdzie do pokoju i stukając mnie nosem w
    nogę zawiadamia że jest awaria w łazience i trzeba posprzątać , nigdy nie
    załatwi się w innym pomieszczeniu niż łazienka.Sądzę że nie wolno pod żadnym
    pozorem bić psa za to że coś źle zrobił , rozmowa i tłumaczenie i nagradzanie
    za dobrze wykonaną czynność odnosi wielokrotnie lepszy skutek.Pies musi wiedzieć
    i rozumieć że jest członkiem rodziny , co się od niego oczekuje i jak ma się
    zachowywać ,trzeba reagować i razem z nim się smucić, razem z nim przeżywać
    radość i mieć dużo cierpliwości na jego potknięcia... wtedy możemy być pewni że
    nasz przyjaciel będzie prawdziwym przyjacielem , ale trzeba to odwzajemniać. :)
  • 11.10.05, 15:07
    Wyprowadzać (ale tylko na trawę "nie używaną" przez inne psy). Po każdym
    posiłku, spaniu i zabawie. Jeżeli jest to niemożliwe (np. brak własnego kawałka
    ogrodzonego ogródka, albo dziesiątki psów na osiedlu) to najlepszym wyjściem
    jest chyba położenie gazet pod drzwiami wejśiowymi i stawianie szczeniaka na
    nich, gdy tylko zacznie "szukać miejsca". Jest to o tyle dobra metoda moim
    zdaniem, że pies będzie podchodził pod drzwi, gdy będzie czuł potrzebę, a to
    stanie się jasnym sygnałem, że należy go wyprowadzić na dwór (gdy będzie już
    można postawić go na używanym trawniku bez obaw że złapie choróbsko). A gdy
    znajdzie się "niespodziankę" na środku pokoju, to zignorować psa (najlepszym
    wyjściem jest odstawienie go do innego pomieszczenia na czas sprzątania) -
    żadnego "niedobry piesek" ani tym bardziej wsadzania nosa. Karanie psa po
    fakcie może spowodować tylko reakcję lękową co w skrajnych przypadkach może
    doprowadzić do tego, że pies będzie zjadał własne odchody.
    Moja suczka błykawicznie nauczyła się wychodzenia na dwór bo już po tygodniu
    były tylko sporadyczne wpadki nocą (fakt, że przez pierwsze dni sunia była
    uważnie obserwowana i każde podejrzane wąchanie podłogi kończyło się
    błykawicznym wystawieniem na ogródek + wstawanie w nocy co 2-3 godziny. No i
    oczywiście zachwyty w niebogłosy, gdy szczeniak na trawniku zrobił to, co
    powinien). Ale pierwszy tydzień to była istna mordęga :) Teraz (ponad 2 lata)
    sunia podchodzi pod drzwi i popiskuje nie tylko na potrzeby "dolne" ale
    i "górne" (co się zdarza). I musi mieć naprawdę poważne kłopoty, żeby nie
    zdążyć...
    Powodzenia i cierpliwości :)
  • 11.10.05, 22:03
    istotny może być rodzaj karmy. jeśli karmisz suchą, to przed podaniem namocz ją
    w wodzie (aż spuchnie).mam psa, który przez rok sikał w domu.w nocy wstawałem
    nawet 3 razy, a rano i tak zmywanie podłogi.
    życzę cierpliwości, psiak jest bardzo młody, daj mu szansę.
  • 11.10.05, 22:09
    Mój psiak też sikał gdzie popadło. Ale wystarczyło rozłożyć mu gazety w kuchni,
    koło miseczek i bardzo szybko się nauczył, że to tam się sika. Najpierw je
    oczywiście darł w kawałki, ale po dwóch tygodniach nie sikał już gdziekolwiek.
    Poza tym faktycznie po każdym posiłku, po mniej-więcej 10 min trzeba wychodzić
    na krótki spacerek. I dużo cierpliwości trzeba mieć, ale warto...
  • 14.10.05, 20:17
    jak się "gówniarzem" 8 tygodniowym to sie leje ( i za przeproszeniem:sra) gdzie
    popadnie - to raz
    pies to nie kot - czyli z kuwety nici!( a propos w jednym miejscu) to dwa
    trochę cierpliwości i zmysłu przewidywania - żał, pił będzie...robił - miejsce
    na gazecie albo szybki wypad na zielona trawkę to trzy
    jeszcze miesiąc i będzie ok.!
    a tak przy okazji: jaka się śliczna dyskusja wywiązała ;)))
  • 15.10.05, 10:23
    Skopiowane z allegro:

    www.allegro.pl/show_item.php?item=67619113
    NOWOŚĆ!!!

    Maty do nauki czystośći dla szczeniat
    Beephar Puppy Trainer
    Opakowanie zawiera 7 sztuk.

    NOWE !!!

    Są to maty absorbujące wilgoć stosowane dla szczeniąt
    do nauki załatwiania swoich potrzeb fizjologicznych w jednym miejscu,a nie w
    całym mieszkaniu.
    Maty są z jednej strony podbite nieprzemakalnym materiałem ,
    a z drugiej miękkim materiałem absorbującym wilgoć.
    Wielkość jednej maty 60cmX60cm
    Pomocniczo polecam krople Puppy Trainer
    które przyciągają w miejsce skropienia naszego pieska
    i zapach skłania do siusiania w wytyczone miejsce.
    Krople Puppy Trainer są dostepne na innej mojej aukcji.

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.