Dodaj do ulubionych

Bokser??A może jakiś inny piesek ???

07.02.06, 13:09
Czy jest ktoś na tym forum kto hoduje boksery??Jestem zainteresowana tą
rasą.Jeśli ktoś może mi ja dokładnie opis zachowania charakter to będę
wdzięczna bardzo.Dla kogo to jest pies.Nie chcę psa agresywnego,który będzię
rzucał się na każdego psa.Wiem,że dużo zależy od wychowania,ale jeśli możecie
to napiszcie czy dość łatwo wychować bokserkę?Super,że te psy mają duży
temperament takiego psa szukam,ale zero agresji.Podatnego na szkolenie,żeby
był chętny do współpracy ze mną.Krótka sierść nie muszę godzinami szczotkować
psa to się też dla mnie liczy.Ewentualnie jakie rasy mi polecicie?Żywy
zabawowy pozbaiowny agresji do zwierząt przyjaźny oddany towarzystki.Żeby nie
miał skłonności do niszczenia domowego sprzętu.Taki prawdziwy niekłopotliwy
przyjaciel.Rozmiary średnie nie chcę małego pieska do towarzystwa.Jestem
osobą dość małą i nie mam za dużo siły więc żebym nie musiała się męczyć jak
zdarzy się,że pies mnie pociągnie:)Dzięki za rady.
Edytor zaawansowany
  • majenkir 07.02.06, 15:33
    Jesli nie zalezy Ci na konkretnej rasie to moze jakiegos schroniskowca? Przy
    doroslym psie nie bedzie wiekszych niespodzianek, a wolontariusze na pewno
    pomoga wybrac psa odpowiadajacego Twoim wymaganiom :).
    --
    Moje charty
    Moje dzieci
  • abrra 07.02.06, 15:58
    Wlaśni,że zależy mi na psie rasowym.Kundelki mieszańce nie wchodzą w gre zbyt
    duży mix nieprzewidywalnych zachowań.Konknretnie chcę kupić psa o pewnych
    wpisanych w daną rasę zachowaniach.Dlatego też piszę na forum PSY
    RASOWE.Pozdarwiam
  • tamsin 07.02.06, 22:39
    szczeniaki bokserow sa bardzo trudne, potrzebuja dobrego treningu i
    konsekwencji,nie mowiac juz o tym ze niektore sikaja chyba przez pol roku w
    domu, bo ciezko im sie oduczyc. mam dwa boksery, moja suczka jest SUPER
    agresywna w stosunku do obcych psow, dawalismy ja do psiego przedszkola aby ja
    oduczyc tego zachowania, ale niestety po tygodniu zostala zwolniona bo pogryzla
    sie z innym psem. Zmagamy sie z jej agresja i jak juz myslelismy ze jest OK, to
    rzucila sie niespodziewanie na innego psa, zupelnie niesprowokowana i wyrwalam
    mu klaki na grzbiecie. Nauczyla sie jedynie nie objawiac atakow agresji, az
    ofiara blizej podejdzie.
    Poza tym boksery nie sa male, sa niesamowicie silne, i nie tylko potrafia
    pociagnac niespodziewanie, ze reke urywa ale w zabawie lubia popychac ludzi i
    moga zwalic z nog nawet doroslego mezczyzne. Z tego co napisalas, absolutnie
    nie polecam tej rasy, mysle ze sa inne bardziej spokojniesze pieski, a bokser
    do takich na pewno nie nalezy.
  • tamsin 08.02.06, 03:19
    doczytalam troche lepiej twoj post, o tym takim "prawdziewie nieklopotliwym
    przyjacielu": nie wiem czy mialas juz kiedys psa w zyciu i gdzie byl trzymany,
    etc., ale zakladajac ze nie, chcialam tylko dodac ze nie ma "nieklopotliwych"
    psow. Po prostu nie istnieja, chyba ze pluszowe. Leje na dworze, czy wali
    balwanami, piesek musi wyjsc na spacer/y i to nie wtedy gdy wlascicielowi sie
    zechce, ale regularnie. Oprocz tego, ile razy czlowiek chodzi do ubikacji
    dziennie? pies oczekuje tez, ze wyjdzie za kazdym razem jak mu sie "zachce".
    Wakacje? nastepny klopot. Dluzej trzeba zostac w pracy? pies czeka w domu,
    trzeba wracac, lub zorganizowac opieke. Masz sasiadow? nastepny klopot,
    szczegolnie z bokserami, ktore sa naturalnymi strozami, wiec beda szczekac,
    czesto i w nocy.
  • blue.berry 08.02.06, 15:23
    bokserki generalnie bardzo temperamentne sa - doskonale to widac na wystawach
    przy ringu kiedy wlasnie wystawiane sa suki.
    co jest najwazniejsze z wiedzy o bokserkach - sa bardzo uczuciowymi psami ktore
    bardzo zle znosza samotnosc. wiele z nich pozostawionych w domach poczynia
    wielkie zniszczenia a ich inwencja nie zna granic.

    a jelsi chodzi o malo klopotliwe pieski - osobiscie nie znam takich - w kazdej
    rasie moze sie trafic niezly charkter, wredny dominant czy chorobliwa sierotka.
    pies to mix wielkiej milosci z duzym zaanagazowaniem:)))



    --
    "pilnie poszukuję książki do czytania"
  • pierozek_monika 08.02.06, 22:23
    jeśli miałby to być bokser, to może lepszym pomysłem jest wzięcie dorosłego
    boksera z ustabilizowaną psychiką - do 2,3-go roku życia są dość kłopotliwe,
    energia je rozpiera i tak jak bisze blueberry - źle znoszą samotność, niszczą a
    poza tym to złoto nie pies :)
    --
    ForumANALityczno-umORALniające
  • saluti 09.02.06, 14:11
    Boksera odradzam choc sama mam i mialam tylko boksery. Sa niestety dosc
    agresywne wobec innych psow i niszcza wszystko w domu. Moje (mam parke) z tego
    powodu siedza w garazu w ciagu dnia bo sunia co ma 6 lat rozgryza wszystko co
    jej wpadnie w pysk. Niestety o kagancu mowy nie ma bo podobno pies moze sie
    udusic jesli nie moze otworzyc mordy jesli wymiotuje i tak wyladowaly w garazu.
    Dodam ze rano i od 16.00 moga biegac po duzym ogrodzie.
  • jacek22633 22.10.06, 16:55
    a ja uwazam ,ze bokser jest wsam raz ,ma temperament to prawda, ale lepiej taki
    niz slamazara. Bokser to bardzo inteligentna i pojetna rasa.Rezde wszystkim nie
    bedziesz miala skarg od sasiadow bo bardzo zadko szczekaja, w ogole sa to psy
    do zabawy ,ale i czujne i oddane wlascicielowi. Latwo sie ucza i przyswajaja
    nauki,a sikanie no coz trzeba psa nauczyc ,jak maly szczeniak to pewnie ,ze
    nasika.,ale wynagrodzi Ci to wierz mi.
  • martens1 10.02.06, 00:18
    Wszystko zależy od wychowania, jeśli dołożysz wielu starań na początku, później
    będziesz zadowolony z tej rasy! Owszem, boksery są żywiołowe, ale np. mój jest
    bardzo przyjaźnie nastawiony do innych psów - cały czas ma ochotę na zabawę!
    Nieprawda, że w chwilach samotności wszystko demoluje!!! Wręcz przeciwnie -
    oczekuje swojego Pana, a kiedy go zobaczy... to dopiero prawdziwa radość...
    Jeśli możesz temu psu poświęcić w okresie jego dorastania dużo czasu i
    cierpliwości - polecam!!! Urocza rasa, sam może się przekonasz o uczuciach tych
    psów...
    Posłuchaj się ludzi, którzy maję te psy a nie tych co tylko zabierają głos na
    forum, bo... wydaje im się że dużo wiedzą.

    Pozdrawiam

  • blue.berry 10.02.06, 09:34
    a czemu uwazasz ze ci co sie wypowiadaja nie maja lub nie mieli bokserow? lub
    tez nie maja rodzine lub znajomych ktorzy maja te psy?

    nikt tutaj nie twierdzi ze boksery nie sa urocze. wrecz przeciwnie. dla mnie
    przez wiele lat byla to najwspanialsza rasa psa. z tym ze sa to psy ktore
    wymagaja duzo pracy i zaangazowania. nastawienie do innych psow - coz tutaj
    jest kwestia osobniczego charakteru i socjalizacji. czesc bokserow (jak rowniez
    suk) jest po prostu wojownicza. demolowanie mieszkan - wlasciwie to sa opowiesc
    z cyklu "cuda na kiju". sama moge przytoczyc kilkanascie jak nie kilkadziesiat.
    chcesz posluchac o zjedzonym telefonie, dywanie, czy moze metrowym kaktusie? a
    moze o tym jak pies w oczekiwaniu na swoja pania calymi dniami wyje i szczeka:))

    osoba ktora zalozyla ten temat (i ktora tak czy inaczje juz chyba sie niem nie
    interesuej) sprawia wrazenie takiej co by chciala miec psa z ktorym jest jak
    najmniej zachodu czyli pracy, klopotow czy problemow. bokser nie jest takim
    psem. i tyle.

    --
    "pilnie poszukuję książki do czytania"
  • poranna-kawa 28.03.06, 08:24
    W grudniu kupiłam szczeniaka - bikserkę. Sunia była cudowna , mądra , szybko
    uczyła się nowych rzeczy ( poleceń typu siad , zostań , nie gryź ). Doskonale
    znosiła obecnośc dziecka , wykazując się dużą cierpliwością.
    Niestety nie mogła przyswoić sobie, że należy sygnalizować, że chce wyjść na
    spacer. Szczytem było kilkakrotne zsiusianie się nam na łóżko :-(
    Oddaliśmy ją ( nie bez smutku ) gdy kolejny raz zostając sama ( tylko na 2-3
    godziny ) demolowała nam mieszkanie. Robiła to z wielką pasją ( pogryzione
    drzwi, buty , okręcony gaz , wyrzucone wszystkie ubrania z szaf i jedzenie z
    szafek ).
    To pies , który potrzebuje nieustannej uwagi , czułości i obecności
    człowieka. Dom najlepiej z ogórdkiem. Odpłaci wielką miłością i oddaniem.
    Pies bardzo silny i z charakterem , który trzeba temperować inaczej zacznie
    rządzić w domu.
  • po.prostu.ona 28.03.06, 09:57
    Mój znajomy też musiał oddać bokserkę - właśnie z powodu zniszczeń w
    mieszkaniu. Trafiła do rodziny z dziećmi i dużego domu ze sporym ogrodem - jest
    przeszczęśliwa, bo ma gdzie i z kim szaleć przez cały dzień. U nowych
    właścicieli (to bliscy znajomi kolegi) w ogóle nie dewastuje niczego.
    Jeśli upierasz się przy bokserze, radziłabym Ci przede wszystkim znaleźć
    dobrego hodowcę, miłośnika i znawcę rasy, który pomoże Ci wybrać szczenię o
    możliwie spokojnym temperamencie. Dobry wybór hodowli ważny jest też dlatego,
    że boksery są podatne na wiele chorób, szczególnie skóry, miewają problemy z
    sercem, dysplazję. Zakup musi być naprawdę przemyślany.
  • ddb2 28.03.06, 10:24
    Bardzo dobrze sie stalo, ze oddalas psiaczka, moze trafil do kogos, kto bedzie
    mial wlasciwsze podejscie do szczeniecia.
    W grudniu wzielas psie niemowle, w marcu piszesz, ze juz sie go pozbylas, bo sika.
    Pies do pol roku ma prawo zsikac sie w domu, do nauki czystosci potrzebna jest
    cierpliwosc, konsekwencja i troche czasu. Boksery to psy bardzo madre, o
    szlachetnych charakterach. Ucza sie dosc szybko. Czy poswiecalas swemu
    szczeniakowi wystarczajaco duzo czasu i konsekwentnie, za kazdym razem , gdy
    kucnal na dywanie, wyprowadzalas go a dwor?
  • pierozek_monika 28.03.06, 10:47
    na weterynarii pisze, że teraz chce wziąć yorkczka, bo tamtego "z bólem serca" z
    powodu alergii córki musiała oddać. :(
    Ciekawe, co będzie jak i yorczek nie spełni oczekiwań, i będzie sikał na łóżko.
    Jaka będzie wymówka do pozbycia się psa.
    --
    Tu jest fajnie: ForumANALityczno-umORALniające :-)
  • tamsin 28.03.06, 17:29
    zeby pies zsikal sie w lozko na ktorym w dodatku spi, to jest po prostu
    zmuszony przepelnionym pecherzem! szczenie w dodatku suczka, musi wychodzic
    siusiu czasami i co 15 minut, bo nie wszystkie potrafia sie wysikac do konca!
    demolka w domu? szczenie spi wieksza czesc czasu, ale oczywiscie jak nikt sie
    nim nie zajmuje w tym czasie jak nie spic, to zdemoluje nie tylko szafe ale i
    caly dom! Ten caly post to jest dla mnie przyklad psa ktory trafil do
    niedobranej rodziny, ktora kupila szczenie bo bylo "takie slodkie".
  • po.prostu.ona 28.03.06, 21:06
    Mój kolega oddał prawie dwuletnią i wysterylizowaną bokserkę. A do szkód w
    mieszkaniu zaliczył zjedzone meble, zniszczone ściany i podłogi, konieczność
    zrezygnowania z dywanów, pogryzione książki i płyty. Suka zżerała swoje
    legowisko i już nawet nie pamiętam co jeszcze, bo rzecz działa się prawie 3
    lata temu. Aha - suka była po szkoleniu PT, które zaliczyła, ale w warunkach
    domowych pozostawała nieobliczalna. Temperament dosłownie ją roznosił. Spacery
    absolutnie jej nie wystarczały.
  • tamsin 28.03.06, 21:39
    ale czy suka zjadala te meble, sciany, drzwi, legowisko itp gdy wlasciciel byl
    w domu? chyba nie, bo przeciez by posluchala. Kazdy znudzony dluga
    nieobecnoscia mlody psiak moze sie przyczynic do zniszczen, i najlepiej jak w
    czasie nieobecnosci wlasciciela pies spi w swojej klatce - nie mowie tutaj o 8
    godzinach nieobecnosci!! - pies nie tylko niczego nie zniszczy ale i nie zrobi
    sobie krzywdy, np. zjadajac klej, wachajac gaz po odkreceniu kurkow z kuchenki
    itp..
  • po.prostu.ona 28.03.06, 23:12
    Zgadzam się, ale wydaje mi się, że dla tej suki mimo wszystko lepiej było, że
    ją oddał. To jest też przestroga dla ludzi, którzy kupują boksera zauroczeni
    jego wyglądem, a nie są przygotowani na psa o wulkanicznym temperamencie. Mój
    pies również zostawał w domu sam na 8 godzin - a nigdy niczego nie tknął. Nawet
    jako szczenię. Ale to kanapowiec, który jak go raz dziennie porządnie wybiegać -
    przesypia większość dnia.
  • po.prostu.ona 28.03.06, 23:14
    który nawet jak byliśmy w domu, to po kryjomu oddawał się niszczycielskim
    zapędom. Tak, że jak długo go nie było widać i słychać, to sprawdzaliśmy, co
    robi pies - i z reguły robił jakąś mniejszą lub większą szkodę. Ten nawyk mam
    do dziś. Co jakiś czas sprawdzam, co robi pies :-) Mój aktualny, na szczęście
    jak go nie widać i nie słychać, to śpi albo je.
  • tamsin 29.03.06, 17:10
    tez sie zgadzam z tym oddaniem do lepszego domu, im szybciej tym lepiej. Szkoda
    tylko szczeniaka, ze i tak dlugo sie meczyl w rodzinie ktora mu nie poswiecala
    odpowiedniej ilosci czasu. Moja bokserka mimo 8 lat na karku, potrafi
    dostac "goracego mozgu" nawet i zaraz po spacerze i trzeba sie z nia wybawic bo
    za malo i juz!
  • jacek226315 27.10.14, 16:35
    przede wszystkim bokser sa najlepszymi psami dla dzieci,szczegolnie suczki. Dziecko moze z psem robic co chce a obcemu nie da do dziecka podejsc,w ogole nie pozwoli skrzywdzic dziecka
  • marek.zak1 29.10.14, 22:21
    jacek226315 napisał:

    > przede wszystkim bokser sa najlepszymi psami dla dzieci,szczegolnie suczki. Dziecko moze z psem robic co chce a obcemu nie da do dziecka podejsc,w ogole nie pozwoli skrzywdzic dziecka.

    Boksery kochaja dzieci, a w ogóle są psami zupełnie magicznymi. Moja bajeczna Sowa prowadzi nawet blog pt. Przygody Sowy:
    zakbajka.blog.onet.pl/
  • jacek9952 26.04.06, 01:27
    Boxery to najlepsze psy pod slonce,jesli sie je odpowiednio wychowa,najlepsze
    psy dla dzieci /nie ma lepszych/w moim zyciu mialem cztery boxery i jakos nie
    mialem z nimi problemow.Oczywiscie gdy sa mlode moga szkudzic ,ale jest na to
    rada.Nie zostawiac ich samemu.Moja ostatnia boxerka co ma na sumieniu to
    pogryziony ogorek i kartofel-kto chce niech nie wierzy,ale taka jest. Co za
    bzdury o ich halasliwym charakterze., te psy prawie nigdy nie szczekaja takze
    nie ma skarg od sasiadow.Sa zawsze wesole,skore do zabawy i nade wszystko
    wierne ,opiekuncze i zawsze gotowe do obrony swoich domownikow,.Ta osoba ktora
    miala klopot ,poniewaz suka jej sie zucala na inne psy,to nie moze sluzyc za
    wyrocznie poniewaz wszedzie zdazyc sie moze "czarna owca". Znam wypadek gdzie
    musiano boxera uspic bo na wszystkich sie rzucal i gryzl lacznie z
    domownikami.Ale to skrajny wypadek. Jak zaznaczylem na poczatku jak sie dobrze
    psem pokieruje to bedziesz bardzo szczesliwa z boxerem, ja tez mialem owczarka
    ale nigdy nie zamienil bym boxera na niego.W kazdym razie na Twoim miejscu nie
    zastanawial bym sie wcale ,>
  • monika99124 26.04.06, 10:51
    Czesc,mam bokserka-albinosa,ale mialam do niego suczke i 8malych wiec wiem jaka
    jest roznica miedzy psem a suka.Jesli chcesz miec wesolego i oddanego
    przyjaciela a zarazem nieustraszonego obronce to polecam ci ta rase.Sa to psy o
    niespozytym temperamencie,wesole,uwielbiajace dzieci i towazystwo innych
    psow-niezaleznie od plci.Wymagaja jednak duzo cierpliwosci w nauce,choc ucza sie
    szybko to sa strasznie uparte.Moj potrafi sie obrazac jesli jest malo doceniany
    i nie ma tego czego chce:)Polecam ci ta rase,jednak jego zachowanie zawsze
    zalezy od nas-ludzi.Jesli masz jakies
    pytania,napisz:monika99124@gazeta.pl.powodzenia i pozdrawiamy:Monika z Aresem:")
    :)
  • majenkir 26.04.06, 12:42
    monika99124 napisała:
    > Czesc,mam bokserka-albinosa,ale mialam do niego suczke i 8malych

    Rece opadaja......

    --
    Moje charty
    Ola i Wiktor
  • jacek226311 30.10.14, 01:40
    majenkir napisała:

    > monika99124 napisała:
    > > Czesc,mam bokserka-albinosa,ale mialam do niego suczke i 8malych
    >
    > Rece opadaja......
    >
    forum jezykowe -obok
  • tkacz_iluzji 26.04.06, 12:37
    wiekszosc hodowcow bokserow NA PEWNO odradzi te rase innym chetnym, zwlaszcza
    poczatkujacym. Pomimo iz sami nie chcieli by innego psa posiadac. Po prostu jak
    sie kocha to i za wady tez. Wiekszosc tu piszacych ma racje to sa psy bardzo
    temperamentne, pozostawione same nawet na 15 minut potrafia zjesc caly dom.
    Posiadam 2 sunie ktore przesypiaja czasem 16h... oczywiscie przy wlascicielu.
    Gdy wyjde na 15 minut po chleb, potrafie nie poznac mieszkania :) Tak sie
    zlozylo ze mam 2 sunie o zupelnie roznych charakterach. Starsza 4letnia jest
    strasznie dominujaca, objawia sie to tym ze musi sobie pieski 'poustawiac'. sa
    psiaki ktore moga z nia robic wszystko ( zwlaszcza szczeniaki ), po takich
    zabawach z maluchami ona jest szczesliwa i cala pogryziona od malutkich ostrych
    kielkow;) lecz sa i takie ze rozszarpac gotowa... No i o ich sile nie mozna
    zapominac, potrafia pociagnac i przewrocic nawet doroslego silnego mezczyzne.
    Obie moje sunie mialy szkolenia itd... i niestety nie ma tu zadnej reguly,
    pewnie ze szkolenia i dobre wychowanie ma jakis wplyw... ale nie mozna
    powiedziecze KAZDEGO bokserka da sie ulozycna grzecznego i bezproblemowego
    psiaka. Jesli ktos takowego boksia ma to jest szczesciarzem :)

    z ciekawych spraw: w momencie kiedy pojaiwla sie mlodsza sunia - starsza
    przestala demolowac mieszkanie. Te 'dzialke' przejela mlodsza :)
    ale faktem jest ze w parze lepiej znosza rozlake z wlascicielami, no i skonczyly
    sie ciaze urojone.
  • zocha1979 26.04.06, 12:48
    Polecam labladora-ma temperament,łagodny,towarzyski,szybko się uczy,średni
    wzrost,krótka sierść-dla ciebie idealny-tylko z dobrej hodowli.Boksery są
    trudnymi psami z tendencją do wdawania się w psie awantury-tylko dla
    doświadczonych psiarzy.
  • jacek226311 30.10.14, 01:39
    zocha1979 napisała:

    > Polecam labladora-ma temperament,łagodny,towarzyski,szybko się uczy,średni
    > wzrost,krótka sierść-dla ciebie idealny-tylko z dobrej hodowli.Boksery są
    > trudnymi psami z tendencją do wdawania się w psie awantury-tylko dla
    > doświadczonych psiarzy.
    ale lablador to piesciapa, nie obroni bokser tak
  • lilko 26.04.06, 13:03
    a ja polecam zamiast boksera (nie będę dodoawać już nic o bokserach bo juz chyba
    większość została napisana :) ANGIELSKIEGO SPRINGER SPANIELA czyli "SPRINGERA"
    godzinami się ich nie czesze ja to robie raz w miesiącu ;) maja półdługą sierść
    ale moim zdaniem taka jest lepsza niż krótka (ta krótka wbija się jak igły
    choinkowe we wszystko - długa tylko leży i łatwiej ją zebrać - bo gubienia
    sierści się nieuniknie u włochatych stworzeń - łyse jedynie nie gubią) Więc
    "springer" jest średniej wielkości mniejszy trochę od boksera ale większy od
    Beagla, radosny na dworzu - w domu śpi, chetny do nauki ..... a co się będę
    rozpisywać zapraszam poczytać www.springer.blox.pl świetna rasa - a niestety
    jeszcze u nas mało popularna - na zachodzie springer porównywalny jest
    popularnością z goldenem :) POLECAM :)
  • com.bi-nerki 26.04.06, 13:54
    Czuły, wierny, dobroduszny - oto boxer! Pies przyjażnie nastawiony do
    wszystkich. Jednocześnie budzi respekt. Jeśli wyczuje, że właściciel jest w
    niebezpieczeństwie boxer rzuca się natychmiast do obrony. Nawet bez szkolenia.
    Spontaniczny i żywiołowy. Czysty. Może być psem miejskim. Jest bardzo wygodny.
    Nie nadaje się do kojca ze względu na brak podszerstka. Z tego powodu bardzo
    wrażliwy na zimno, zwłaszcza na zimowy deszcz. Brrrrr. Zimą i nie tylko lubi
    ciepełko. Wrażliwy również na upał. Przy słońcu i temp. około 25 st. jest
    sparalizowany ciepłem. (krótkie drogi oddechowe). Można przy niej pospać.
    Rano, to jest około 9. bez względu na porę roku muszę ją namawiać na wyjście z
    domu. Bardzo duży temperament. Boxer jest tzw. galopenem. I boxer to wieczny
    szczeniak. Mam sunię po przejściach. I po szkoleniu, z którego niewiele
    zostało. Przy nodze idzie jednak grzecznie. Wbrew utartym opiniom żyje w
    zgodzie z kotami. Z domowymi. Jak się ma cierpliwość i czas to polecam. W
    zasadzie każdy egzemplarz będzie inny. Ale zasadnicze cechy są niezmienne.
  • tkacz_iluzji 26.04.06, 14:08
    a moze mopsik ? fajne stworzonko :)
  • serencia 28.04.06, 12:51
    Jak najbardziej polecam tę rasę!
    Co prawda, psy żywiołowe, ale oddane, opiekuńcze, towarzyskie, kochające
    dzieci, wdzięczne i wierne. Kiedy wracam ze szkoły, mój pupilek jest w siódmym
    niebie - cieszy się z samej mojej obecnosci. Nikt jednak nie poruszył ważnej
    kwesti jedzenia - psy te, nie są wybredne, od małego można je karmić karma.
    Co to ogródka - mam wątpliwości :) Mój Nero niszczy ogródek (kopie dziury,
    skacze) ale wydaje mi się że to zależy od charakteru psa :) chociaz ja mu
    wszystko wybaczam! Poporoś hodowce, by pomógł ci wybrać spokojnego psa (w
    żadnym wypadku nie dominanta) i spędź z nim troszke czasu. Poznaj charakter,
    wady i zalety.
    Żadnego oddawania psa!!!! Charakter psa kształtuje jego właściciel, jeśli on
    nie potrafi o niego zadbac, to dlatego potem wychodzą 'psy mordercy; :/
    Kocham bokserki, są wspaniałe.
    Na kazde Wasze pytanie chętnie odpowiem - serencia@gazeta.pl

    --
    wiem ze mnie kochacie
  • urania77 28.04.06, 13:55
    ja osobiście nigdy bokserka nie miałam, ale (jak mieszkałam jeszcze w mieście)
    miałam znajomą która miała bokserka: piesek bardzo zywiołowy, towarzyski nie
    tylko do znajomych ale i do obcych, skacze i sie cieszy do wszystkich i
    wszystkiego :)) kocha dzieci i zabawę co do niszczenia to nie wiem bo znajoma
    nigdy sie nie skarżyła, ale ogólnie mnie ta rasa kojarzy się bardzo pozytywnie
    wesoły świrus kochajacy cały świat, myśle ze jezeli zapewnisz mu duzo zabawy i
    biegania na spacerach nie będzie miał sił demolować domu
    pozdrawiam i polecam boksia
  • monaliza37 02.05.06, 12:17
    A ja mam 1,5 roczną suczkę bokserkę i jest idealna :).Siedzi w domu sama (z
    kotem )6-7 godzin ,nigdy nic nie zniszczyła . W czasie naszej nieobecności
    śpi .Nigdy nie załatwiła sie w domu .Jest bardzo grzeczna ,ułożona .ZUpełnie
    jest pozbawiona agresywności w stosunku do innych psów .Kocha ludzi.Oczywiscie
    jest to bardzo żywiołowy piesek ,co widać na spacerach ( musi sie
    wybiegać ).Nie jest to jednak prosta rasa ,wymaga konsekwencji ,mądrego
    postępowania .Oczywiście nie można pokazać słabości ,bo wejdzie na
    głowę .POlecam książkę <<Zapomniany język psów >>,rewelacyjna ,stosująć sie do
    jej wskazówek można uniknąć wielu błędów ,a w rezultacie rozczarowań.Otwiera
    oczy na sposób myślenia psa i jego postrzeganie naszego
    świata .Sprawdzone ,zero kłopotów z osobistym psiakiem .Pozdrawiam
  • aters 25.06.14, 21:24
    Uwaga na hodowlę bokserów Jedna na Milion !!!!
  • blondynkagosia11 14.12.14, 01:35
    Stanowczo suczka bokserka to super wybór. Od prawie 20 lat jestem szczęśliwą posiadaczką bokserek. Jeśli poszalejesz z nią na powietrzu czy to przeciągając linkę czy rzucając ringo nie będziesz mieć problemów w domu, chyba że namolne podtykanie kochanego łebka do głaskania:)

    --
    www.biovax.pl
  • marek.zak1 22.12.14, 16:50
    blondynkagosia11 napisała:

    > Stanowczo suczka bokserka to super wybór. Od prawie 20 lat jestem szczęśliwą posiadaczką bokserek. Jeśli poszalejesz z nią na powietrzu czy to przeciągając linkę czy rzucając ringo nie będziesz mieć problemów w domu, chyba że namolne podtykanie kochanego łebka do głaskania:)

    Bokserki są zupełnie bajeczne i kochane. Moja bokserka ,,Sowa" pisze nawet swój blog:
    zakbajka.blog.onet.pl/

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka