Dodaj do ulubionych

Czy golden może mieszkać w budzie?

10.02.06, 22:15
Mam pytanie do właścicieli. Czy golden może mieszkać na dworzu w budzie?
Nieuwiązany oczywiście. Pod wszystkimi względami bardzo mi ta rasa pasuje -
mam duży ogród i chciałabym, żeby pies mieszkał w ogrodzie - nie do pilnowania
bynajmniej. W zimie mógłby nocować w domu, ale co do zasady nie chcę żeby pies
mieszkał w domu - jak wrócę do pracy musiałby siedzieć w domu sam 10-11 godzin.
Boję się jednak, że jest za delikatny i będzie chorował.
Właściciele goldenów - jak myślicie?
Pozdrawiam
Edytor zaawansowany
  • yarpen111 21.02.06, 13:10
    Moim zdaniemnie golden nie powinien mieszka w budzie.
    W kazdej ksiazce jest napisane, ze musi byc przy człowieku, i dlatego nie
    potrzebuje ani budy , ani ogrodu , moze mieszkac rownie dobrze w bloku.
    Poza tym 11 godzin nieobcenosci to za duzo jak dla goldena. Maksymalnie 4-6
    godzin. Te psy MUSZA miec duzy i czesto kontakt z czlowiekiem, duzo sie bawic i
    biegac. Jesli nawet masz ogrod, to szybko mu sie znudzi!
    Polecam ksiazke J. Milewskiej Godlen retrivery.
  • alawawa59 26.02.06, 17:54
    sama idz do budy to piekny i cudowny piesek ktory uwielbia towarzystwo kanape
    fotel w budzie umarlby nie waz sie go dawac do budy kup sobie rotwaerlera do
    budy
  • rudzia20 04.03.06, 22:03
    Buda odpada!!!! Moj jest "hrabia kanapowy" ;) Mieszkam w bloku ale to wcale nie
    przeszkadza. Pies codziennie jezdzi nad morze zeby sie wybiegac(i ogrodu wcale
    nie potrzebuje). Kanapy, fotele, w nogach na lozku- to jest jego miejsce;)
    --
    Goldenowo:) www.forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=29102
  • objazdowa1 10.04.06, 11:13
    nidgy w życiu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! to psy stricte domowe... wybiegać to on
    się może w ogródku, ale absolutnie nie nadaje się do siedzenia w budzie... to
    tak jakbyś pudla wsadziła do budy - z tą różnic, że pudel jest mały..... nie
    rób tego....

    pozdr
    s
  • anraw 10.04.06, 16:11
    Golden jak najbardziej moze mieszkac w budzie, ale pod jednym warunkiem: TYLKO
    Z WLASCICIELEM!!!
  • magda_100 23.04.06, 22:38
    Dziękuję za wszystkie ROZSĄDNE odpowiedzi. Tak zresztą myślałam, że się nie
    nadaje. No ale trzymać go samego w domu tyle godzin też nie mam sumienia. Muszę
    w takim razie szukać innej łagodnej rasy do mieszkania na dworzu.
    Pozdrawiam
  • karina1002 14.08.06, 10:29
    Słuchaj, mam goldena - ślepego od urodzenia. Mimo, że nie ma nas w domu nawet
    czasami do 12 godzin, zdecydowaliśmy się. Fakt, że w książkach piszą, że
    najdłuższa przerwa powinna wynosić 6 godzin. W naszym przypadku nie wchodziło
    to w grę od samego początku. Pies się przyzwyczaił, szybko się nauczył nie
    siusiać w domu. Ustawił sobie dzień tak, że jak wyjeżdżamy do pracy, to dla
    niego jest to noc i idzie spać. Wracamy do domu, idziemy na spacer, w nocy
    nas "pilnuje" w sypialni, bawi się z kotem.
    W weekendy, kiedy jesteśmy w domu i nie może spać w dzień, bo przecież musi
    wszystko wywąchać i nie może spać, jeżeli coś się dzieje w domu, to mam
    wrażenie że chce nam powiedzieć, żebyśmy sobie gdzieś wyszli bo on chcę się
    zdrzemnąć :))
    Faktem jest, że chcemy wziąść dtrugiego do towarzystwa i widzącego, żeby miał
    się od kogo uczyć dobrych zachowań. :))
  • rudzia20 18.08.06, 02:58
    Gratuluję odwagi karina1002 :) Napisz nam coś o tym jak wychowujesz pieska. Ile
    ma miesięcy? Puszczasz go wolno ze smyczy? Dom/ mieszkanie specjalnie
    dostosowywaliście czy nie? Piesek czy suczka? Napisz więcej o nim, jestem bardzo
    ciekawa jak się psiak zaadoptował:)
    Pozdrawiam
    --
    Goldenowo:)
  • marmasz1 14.05.06, 19:00
    absolutnie nie!!!
  • taje 08.07.06, 23:05
    Czytam ten wątek i zastanawiam się co jest lepsze dla psa - 6 godzin zamknięcia
    w domu czy 6 godzin biegania po ogrodzie z możliwością schronienia się przed
    deszczem/gorącem we własnej budzie?

    Druga kwestia to to, że zecydowana większość ludzi, którzy pracują przebywają
    poza domem nie 6 godzin, a właśnie 10-11, zwłaszcza jeżeli dojazd zajmuje dużo
    czasu. Kto zatem może sobie pozwolić na posiadanie psa - tylko emeryci albo
    bezrobotni? Co robicie w swoim życiu zawodowym drodzy właściciele goldenów i jak
    organizujecie swoim goldenom czas kiedy was nie ma w domu - pytam z niekłamanej
    ciekawości.
  • ronja2 07.11.06, 13:24
    Mój goldek ma 6 miesięcy i w domu sam zostaje dosyć często. Mój mąż pracuje na
    3 zmiany, więc co trzeci tydzień pies zostaje w domu sam na 8 godzin. Zarzucamy
    go zabawkami i zamykamy pokoje na klucz bo już zdarzyło mu się narozrabiać
    (wykopał jukkę, pogryzł materac...) Jakoś do tej pory udaje mu się wytrzymać.
    Za to po powrocie któregoś z domowników dosłownie zaczyna gadać, nawija jak
    najęty z pięć minut, wchodząc przy tym na głowę owemu domownikowi.
  • leja1 29.07.06, 12:05
    by może już kupiłas pieska, alę muszę Ci powiedzie, że mój golden mieszka w
    ogrodzie i ma budę, i wcale nie oznacza to, ze spędza mało czasu z nami. Wydaje
    się by szczęliwy. Keidy trzymalismy go w domu, wyraznie się męczył, ciągle
    wychodził i wchodził do środka, nie mógł się zdecydowac, jak spał, to
    przytulony do drzwi balkonowych, bo pewnie było chłodniej. Po przeprowadzce na
    podwórko, wyraznie się uspokoił, nie zabraniamy mu wchodzi do domu, ale on sam
    długo nie wytrzymuje w środku.Pozdrawiam! Także tych, którzy uważają, że dużemu
    psu odzianemu w futro jest super w mieszkaniu.
  • zlocista 26.10.06, 20:03
    WITAM . JA MAM GOLDENKE OD 5 MISIĘCY.KUPILISMY JĄ Z MYSLĄ ZE BEDZIE RÓWNIEZ
    PSEM PILNUJĄCYM DOMOSTWA ,ZAGRODY. Z MOICH OBSERWACJI ODNOSZE WRAZENIE ZE TA
    RASA NIE NADAJE SIE DO BUDY(MOZE TO DOTYCZY TYLKO MOJEGO PSA)TE PSY BARDZO
    LUBIĄ WODE,WRECZ KOCHAJA KAZDĄ KALUZE, NAWET POTRAFIĄ SIE POLOZYC W NIEJ ,KIEDY
    MY MARZNIEMY NA DWORZE.PO TAKIM SPACERZE BARDZO LUBI SIE WYLEGIWAC NA BALKONIE
    (NA TERAKOCIE) I Z TEGO POWODU JUZ KILKA RAZY MIAŁA PRZEZIĘBIONY PĘCHERZ. MOZE
    TO TAKA URODA AKURAT MOJEJ SUNI , ALE JUZ POSTANOWILISMU ZE SUNIA ZOSTAJE W
    DOMU A DO BUDY KUPIMY WILKA, MYSLE ZE ON SIE BARDZIEJ NADAJE . POZDRAWIAM
    MIŁOSNIKÓW GOLDENÓW
  • filaretka 12.12.06, 18:30
    1. Golden nadaje sie tak do stróżowania jak chomik.

    2. To sa bardzo wrażliwe, delikatne i płochliwe psy - nasza sunia bawi sie z
    innymi psami ale w razie ataku kuli się i chowa, nigdy by sobie nie poradziła z
    innym psem.

    3. Golden obcych wita z taka sama radościa jak swoich. Nawet gdyby do domu
    wszedł nawalony i agresywny menel z nożem w reku nasz pies powitałby by go z
    sznurem w pysku potem by go wylizał i leżał na grzbiecie domagając sie
    pieszczot.

    4. Goldeny bardzo tęsknią i nie powinno sie ich zostawiać samych na wiecej niż
    6 godzin. nasz pies po 3 samotnych godzinach pisczy z radości, rzuca się pod
    nogi i 10 minut biega w kółko z radości, natomiast po 6 dostaje takiego szału
    jakby był opętany a ogon mam wraenie ze wyleci z zawiasów. Biega i wyje jak
    kojot bo nie umie juz bardziej ukazac radości.

    5. Golden nie potrzebuje budy. Potrzebuje miłości, zainteresowania i zabawy.
    Pies potrzebuje człowieka przede wszystkim a nie własnego m1 - zareczam ze go
    to nie kręci.
  • rafalllll17 06.04.08, 14:06
    witam czyli twoj golden mieszka w budzie? a szczeka na przechodniów?
    pytam poniewz chce kupic goldenka ale nie wiem czy moze on mieszkac
    w budzie? mam dom z ogrodem
  • coolgoldenka 10.08.07, 17:15
    Golden może mieszkać w budzie.
    Jednak myślę że będzie ok 11 godzin samotnie dla goldka to za dużo.
    Gdy nie ma mnie w domu przez cały dzień, a jest z moją rodziną
    w domu, on wieczorem ok 18-19 lub 20 czeka na mnie
    w ogrodzie pod bramą.
    Gdy tylko usłyszy że nadchodzę skacze z radości!
    Uważam, że dla takiego psiaka powinnaś mieć więcej czasu.
    Myślę, że to pies raczej nie dla ciebie.
  • tora_tora 06.04.08, 22:16
    golden nie jest psem stworzonym do mieszkania w budzie. nie jest też
    psem, który może znosić 11 godzin samotności. Nerwy puszczają mu
    zwykle po 6-7 godzinach. Szkoda psa i twojego piknego ogrodu i
    domku. Tak więc wybierz rasę, która będzie trawić takie okresy
    samotności, szkoda goldena.
    A tak na serio, to zastanów się nad kotem.
  • ybot 15.08.08, 20:24
    czytam ten watek ze zdumieniem, bo sam mam 10-letniego goldena.
    Bylbym szczesliwy, gdybym mogl go zostawiac na czas, gdy pracuje
    poza domem, w ogrodzie. 11 godzin to duzo, ale ciekaw jestem
    definicji "puszczania nerwow". Buda, hmm... rozumiem, ze kojarzy
    sie zle, ale czemu wiele psow chetnie sziedzi pod stolami, ktore
    imituja im budy?;)
  • pile 22.08.08, 14:18
    dla mnie trzymanie goldena w bloku w zamknieciu na czs naszej pracy
    to dopiero męczarnia!!! nawet jak ma kanape król i tv
    właczony!!!!! Moja goldenka nie cierpi być zamykana, w ogrodzie
    buszuje całe dnie a nawet na noc ciężko ją do domu zaprosić!! poci
    się i nie chce spać w kojcu tylko na podłodze. wolność to raj dla
    tych psów, zabawy piłką, leżakowanie na trawie lub sniegu, ona to
    uwielbia, dopiero by wyła gdybym kazała jej sie uwalić na
    kanapie!!!!!! dzięki temu ma piękny wygląd, sierść, której nie
    zrzuca naokrągło przez cały rok, kondycję i błysk w czarnych oczkach!
    i gdyby golden umiał mówić to napewno by powiedział: wybieram
    wolność!!!! bo to co my lubimy nie zawsze lubi nasz pies!!!!!
  • tenshii 22.08.08, 14:29
    Właśnie widać jaki masz poziom wiedzy o psach.
    Dla Twojej informacji: psy się nie pocą.

    A golden może mieszkać w bloku - byleby miał zapewnioną odpowiednią dawkę ruchu.
    Buda to dla goldena zabójstwo osobowości
    --
    Galeria Mojej Księżniczki

    Lepiej zapytać i być idiotą przez 5 minut, niż nie zapytać i być idiotą przez całe życie.
  • pile 25.08.08, 10:31
    zarówno koty jak i psy pocą się poprzez opuszki łapek. nie wiem po
    co sie tak unosisz? spytaj poprostu wet.
  • tenshii 25.08.08, 12:06
    reguluje ciepłotę ciała tylko i wyłącznie ziajaniem.

    Jeśli chodzi o opuszki łap to nie jest to pocenie, a również oddawanie ciepła.

    Pies nie ma wogóle gruczołów potowych
    --
    Galeria Mojej Księżniczki

    Lepiej zapytać i być idiotą przez 5 minut, niż nie zapytać i być idiotą przez całe życie.
  • pile 25.08.08, 10:53
    moja sunia nie mieszka w budzie. nocuje z nami w domu, lecz cały
    dzień spędza w ogrodzie ( z własnego wyboru) nie zamykam jej na 10
    godzin w murach, bo jak miałabym to robić to wolałabym nie mieć
    wcale psa! Każdy pies o podobnym do goldena temperamęcie męczy się
    żyjąc w bloku. całoroczne gubienie sierści przez psy mieszkające w
    blokach samo mówi za siebie.
  • asiazuber 10.09.08, 19:56
    Moim zdaniem wszystko zależy nie od rasy /bo akurat golden nie jest takim
    delikatnym psem i o wiele lepiej znosi zimę niż upalne lato/ tylko od
    temperamentu psa i od wychowania.

    Oczywiście, żaden pies nie powinien siedzieć w domu dłużej niż 4 godziny, ale
    jak już ktoś wyżej zauważył oznaczało by to, że psy posiadają tylko emeryci i
    bezrobotni.

    Mój pies od małego siedział w domu długo sam i po prostu się do tego
    przyzwyczaił, zawsze po naszym powrocie czekały go długie spacery w parku a w
    wkndy wyjazdy poza miasto.

    Jak kupiliśmy psa mieszkaliśmy w bloku ok 1,5 roku. Dzień wyglądał więc
    standardowo: spacer, praca, spacer...
    Przeprowadziliśmy się do domu z ogrodem zeszłej zimy. Nasza sunia zamieszkała
    początkowo w domu. Jednak kiedy wypuszczaliśmy ją do ogrodu ona cały czas
    siedziała albo pod drzwiami albo pod oknem tarasowym i w ogóle nie chciała być
    sama w tym ogrodzie. Więc była w domu z nami.

    Na wiosnę zaczęła zostawać podczas naszej nieobecności w ogrodzie.
    Kupiliśmy jej budę żeby w razie złej pogody mogła się po prostu w niej schronić.
    Ale na noc braliśmy ją do domu.

    Aż w końcu latem postanowiliśmy spróbować zostawić ją na noc w ogrodzie. Okazało
    się że idzie spać do budy, wcale nie ciągnie jej tak do domu, nie siedzi non
    stop pod oknem ani pod drzwiami. Zawsze rano się z nią witamy. Nauczyła się, że
    to jest jej miejsce i już.
    Nie uważamy, żeby działa jej się krzywda z tego powodu. Oczywiście nadal
    chodzimy na spacery i spędzamy razem dużo czasu.

    Nie wiem tylko jak to będzie zimą. Czy będzie można ją zostawiać. Pewnie na noc
    będzie w domu a w dzień na dworzu, no chyba, że będzie b. zimno.

    Środowiskiem psa na pewno nie jest mieszkanie tylko świeże powietrze i żaden
    pies nie wybrał by mieszkania od ogrodu, wiadomo jeśli od małego mieszka w bloku
    to tak się przyzwyczaja.

    Jeśli ty dopiero kupujesz psa i on od początku będzie na dworzu to będzie to dla
    niego normalne.

    Tak myślę.

  • tenshii 10.09.08, 20:19
    Nie chodzi tylko o to, czy pies tam zamarznie czy też nie.
    Chodzi o naturę goldena.
    Wzorzec rasy przewiduje pewne cechy behawioralne, i aby te cechy u goldena rozwinąć, nie można go zostawiać na cały czas w budzie. On potrzebuje kontaktu z człowiekiem.
    Jeśli go nie ma, a mieszkając w budzie ma go o wiele mniej, nie rozwinie się tak jakby mógł o zrobić wychowując się u boku Pana.
    Wasz pies socjalizował sie z Wami, nie mieszkał w budzie od urodzenia.
    --
    Galeria Mojej Księżniczki

    Lepiej zapytać i być idiotą przez 5 minut, niż nie zapytać i być idiotą przez całe życie.
  • 16maj1 10.09.08, 21:10
    Zgadzam sie z przedmówczynie w 100 %. Osobiście nie rozumiem również
    po co komus pies w budzie, dla mnie mój piec to członek rodzimy,
    lubie jak mi lezy w nogach jak siedzę przy kompie czy ogladam tv
    lubię jak czeka pod drzwiami do łazienki na mnie. Nie wyobrazam
    sobie ,ze ja wieczorej jestem w domu a ona na dworze po co przecież
    przyjemniej jest byc razem.Dziwi mnie ,że odstawiliście psa do budy
    ja bym za min tęskniła na waszym miejscu. Dla mnie to tak samo jak
    wyjśc za ukochanego mężczyzne i mieszkac odzielnie no można
    oczywiście, ale chyba nie oto chodzi.Dla mnie mój ukochamy piesek to
    przyjaciel, a nie zwierzątko do celów użytkowych. A goldeny laby
    potrzebują kontaktu dużo kontaktu z człowiekim.
    --
    Marta
  • vanila76 02.10.08, 19:12
    nigdy w życiu!! Sama zamieszkaj w budzie. Ten pies potrzebuje ludzi. Wącha
    otoczenie, patrzy na domowników i to mu daje poczucie bezpeczeństwa- wtedy
    zasypia, inaczej czuje niepokój, szczeka i szuka kontaktu z człowiekiem.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka