Dodaj do ulubionych

Jaka rasa do małego mieszkania?

30.04.09, 15:08
Jaką rasę psa polecacie do małego mieszkania.Jeśli chodzi o wielkość nie ma
znaczenia.Wolę spa łatwego w pielęgnacji i taniego w utrzymaniu.Nie chcę, żeby
trzeba było z nim chodzić do fryzjera.Zapewnię mu (jeśli bd trzeba) 3-godzinne
spacery codziennie.Sam w domu będzie około 4 godziny-nie chcę, żeby coś
demolował, wiec rasa w miarę spokojna ma być.
Dzięki z góry...podajcie jakieś rasy spełniające warunki ^
|
Edytor zaawansowany
  • tenshii 30.04.09, 16:14
    York
    Buldog francuski
    Pinczer


    --
    Labradość

    I don't need to fight to prove I'am right, and I don't need to be forgiven
  • tenshii 30.04.09, 16:15
    Yorka co prawda trzeba strzyc, ale mój sąsiad robi to doskonale sam i nie jest fryzjerem, nożyczki, maszynka i ekstra efekt ;)
    --
    Labradość

    I don't need to fight to prove I'am right, and I don't need to be forgiven
  • winifred 04.05.09, 20:49
    buldog francuski, serio? myślałam, że to bardzo zwariowane psy. egzemplarz mojego sąsiada zawsze pierwszy zaczepia mojego psa i biega w koło niego do upadłego. chyba, że to jakis pojedyńczy egzemplarz z adhd :)
    chyba pozostaje do wyboru kundel. bo np wszystkie teriery choć raczej niewielkich rozmiarów potrzebują dużo ruchu, dużo atrakcji, dużo zainteresowania.
  • semi-dolce 30.04.09, 22:34
    Co to znaczy tani w utrzymaniu? Tzn ile mozesz na niego miesięcznie wydać?

    Im wiekszy pies, tym wiecej je, tym więcej kosztuja zabiegi weterynaryjne itd -
    więc jednak wielkość ma znaczenie.

    Demoluja mieszkania psy znudzone, niezależnie od rasy.
    --
    [url=http://lilypie.com][img]http://lilypie.com/pic/090428/S3eN.jpg[/img][img]http://m1.lilypie.com/h50vp2/.png[/img][/url]
  • kemis150 01.05.09, 10:30
    Mogę miesięcznie wydać około 100 zł
  • tenshii 01.05.09, 11:06
    A w razie choroby?
    To dopiero wydatek.
    Nikt Ci nie zagwarantuje, że pies będzie zdrowy
    --
    Labradość

    I don't need to fight to prove I'am right, and I don't need to be forgiven
  • semi-dolce 01.05.09, 12:53
    Obawiam się, że nie ma takiego psa.
    --
    [url=http://lilypie.com][img]http://lilypie.com/pic/090428/S3eN.jpg[/img][img]http://m1.lilypie.com/h50vp2/.png[/img][/url]
  • kemis150 01.05.09, 16:26
    Jak to nie ma, przecież nawet yorka utrzymanie to około 90 zł (pomijając choroby)
  • semi-dolce 01.05.09, 17:54
    Utrzymanie może i tak, ale pies, którego trzeba kapac co tydzień w dobrych
    szamponach i odżywkach, suszyć oraz czesać dwa razy dziennie i strzyc nie jest,
    moim zdaniem, "łatwy w pielegnacji".
    --
    [url=http://lilypie.com][img]http://lilypie.com/pic/090428/S3eN.jpg[/img][img]http://m1.lilypie.com/h50vp2/.png[/img][/url]
  • semi-dolce 01.05.09, 17:59
    Przyszło mi do głowy, że może jamnik miniatura lub króliczy by spełnił twoje
    wymagania.
    --
    [url=http://lilypie.com][img]http://lilypie.com/pic/090428/S3eN.jpg[/img][img]http://m1.lilypie.com/h50vp2/.png[/img][/url]
  • jednorazowy3 03.05.09, 16:43
    slyszalem, ze psy nie powiny byc kapane wiecej niz dwa razy rocznie
  • semi-dolce 03.05.09, 22:02
    No to źle słyszałeś. Psy o takim włosie jak yorki - co 1-2 tygodnie.
    --
    [url=http://lilypie.com][img]http://lilypie.com/pic/090428/S3eN.jpg[/img][img]http://m1.lilypie.com/h50vp2/.png[/img][/url]
  • prakseda2 04.05.09, 00:24
    Kobieto, puknij się.
  • iza0331 03.05.09, 23:06
    myślę,że jamnik mógłby być;fryzjera nie wymaga,za dużo chyba nie
    je,ale choroba zawsze może wyskoczyć,niestety i chyba go wtedy nie
    wywalisz,mam nadzieję.


    http//:www.daj-mi.pl


  • e-libra 03.05.09, 16:53
    Polecam pinczerka. Sa bardzo towarzyskie, przyjazne i to sa naprawde
    dobre pieski.
    Ja mam mieszanca, cos kolo pinczerka stal, haha jednak jest w
    zasadzie nieklopotliwy.
    Jet tylko karme ze sklepu, te tzw psie batony, kapie go ze 2 razy w
    roku. Co prawda mieszkam w domu, ale mysle,z e nadawalby sie do
    bloku.
    Aha, one lubia duzo biegac (a moze tylko moj taki jest).
    W kazdym razie wiele osob chcialo nam 'zabrac' tego pieska, taki
    jest swietny.
    Kiedys chcialabym miec rasowego, albo chociaz bardziej podobnego do
    pinczerka psa.
    Na poczatku chorowal duzo, wydalam na niego moze z 200 zl, ale teraz
    juz jest OK.
  • jednorazowy3 03.05.09, 17:41
    zbierasz po nim kupy?
  • e-libra 03.05.09, 20:02
    O to akurat nie musisz sie martwic, moj drogi. Pies biega po duzym,
    zamknietym podworku.
  • shroeder1970 03.05.09, 21:58
    > O to akurat nie musisz sie martwic, moj drogi. Pies biega po duzym,
    > zamknietym podworku.

    Aaa i to, jak rozumiem, powoduje, że kupy same się dematerializują?
  • akle2 04.05.09, 00:13
    A niech się nurza w tych kupach, jak chce. Grunt że to jej podwórko i nikt (chyba) w gnój nie wdepnie
  • grogreg 03.05.09, 17:45
    Jamnik miniaturka, lub każdy inny kanapowiec.
    Tyle, że to czy pies będzie spokojnie spał cztery godziny czy wygryzie dziurę w
    drzwiach zależy od jego indywidualnego charakteru, niż rasy.
    --
    Somebody Stop Me!!!!
  • wlodeusz 03.05.09, 17:47
    polecam wyłącznie pluszaka. Pies, to nie tylko kłopot z rozmiarem mieszkania, to
    członek rodziny, przyjaciel i "osoba" wymagająca miłości i poświęcenia. Spacer w
    deszcz, śnieżycę i upał. Łózko do spania, a nie szmata w przedpokoju.
  • grogreg 03.05.09, 18:26
    Szybko wyciągasz wnioski.
    Autor wątku wyraźnie napisał, że spaceru psu nie zabraknie.

    >Łózko do spania, a nie szmata w przedpokoju.

    O ile znam właścicieli "kanapowców" to ich pociechy śpią z nimi w pościeli, a
    nie na szmatach...... co akurat nie uważam za takie dobre.


    --
    Somebody Stop Me!!!!
  • boobooo 03.05.09, 17:55
    Nawet jak zrobissz blad jako wlasciciel to wciaz lepiej dla tych biedakow w
    przytulku - ktore oczekuja ludzkiej milosci.
    Rasowe zawsze znajda dobry dom, a te rzdko ...

    Idz do przytulku wybierz psa malego i przyjaznego w wieku do 1-3 lat. Nie bierz
    sczeniaka, pierwszy okres wychowania wymaga wiele poswiecenia i odpornoisci na
    zniszczone meble i buty.

    Pies spokojnie wytrzymuje sam w domu 8/9 godzin. Musi jednak byc do tego
    przyzwyczajony i starszy - ze szczeniakiem jest trudniej bo wymaga wiekszej atencji.

    Psy ze schroniska sa przyzwyczajone do nieobcenosci czlowieka

  • ziuz 03.05.09, 18:50
    jesli rasowiec, to polecam west highland white terrier
    towarzyski, grzeczny, kochany psiak
    moj tez sporo spi - pierwszy spacer ok. 11 rano :)
    lubi sie bawic i uczyc
    niestety trzeba z nim chodzic do fryzjera na trymowanie, ale jesli nie planujesz
    wystaw, to wystarczy raz na 3-4 miesiace. wydatek ok.50-60 zlotych (zalezy
    oczywiscie w jakim miescie mieszkasz...)

    jesli nie musi byc rasowy, to polecam psiaka ze schroniska.
    wielkosc wybeirzesz sam (im mniejszy, tym mniej je i jest tanszy w utrzymaniu).
    a o cechach charakteru psa dowiesz sie od pracownikow schroniska.

    --
  • gm114 03.05.09, 23:58
    Teraz piszę poważnie. Z tym że jeszcze lepsze jest to, co proponują niektórzy -
    pies z pluszu. Dlaczego? Ano bo pies to jest taka inteligentna istota, która da
    Ci mnóstwo radości ale i zabierze ci cały czas z wielu lat Twojego życia. To nie
    jest zabawka, to jest ogromna odpowiedzialność. Jak masz psa, to jesteś do niego
    uwiązany, podróże masz z głowy, o urlopach zapomnij. To są też duże koszty. To
    są ciągłe wizyty u weterynarza. To jest umiejętność takiego wypuszczania psa na
    spacery aby nigdy nikomu nie mógł nawet teoretycznie wyrządzić krzywdy. Czyli w
    mieście praktycznie wyłącznie na smyczy i w kagańcu. To jest chodzenie z psem na
    spacer z łopatą i wiaderkiem na odchody. To jest również odpowiedzialność za
    bycie sąsiadem. Jeżeli np. ma Cię nie być w domu po 2-3 godziny dziennie, to daj
    sobie spokój. Sąsiedzi mogą nie wytrzymać ciągłego szczekania, podadzą Cię do
    sądu i z całą pewnością będzie Cię to za każdym pozwem do sądu kosztowało
    baaaardzo duuużo. Np. tyle, co nowy mercedes. No, chyba, że ma to być piesek na
    wsi w prywatnym domu.

    No więc pluszowy albo... wirtualny w grze komputerowej.

    Wirtualny tak nawiasem mówiąc, to byłby dobry trening dla Ciebie. Przekonasz się
    wówczas, czy potrafisz wytrzymać np. 6-ścio godzinną codzienną pielęgnację
    swojego pupilka- oczywiście na razie wirtualną, w grze komputerowej. Jak nie -
    daj sobie spokój.

    Ja np. po uruchomieniu gry z wirtualnym psem, wytrzymałem może z pół minuty. I w
    związku z tym z psów wyleczyłem się raz na zawsze.
  • yowah76 03.05.09, 19:41
    Jezeki Cie stac, to norwich albo norfolk terrier. Mops. Cavalier.
    Yorki sa generalnie dosc trzepniete a jamniki to psy mysliwskie i b.
    aktywne.
    --
    Virgins may see unicorns. Spinsters never do.
  • yowah76 03.05.09, 19:48
    Szczerze mowiac, z roznych powodow tez bym polecala psa
    podrosnietego - chociazby dlatego, ze mozna juz ocenic charakter,
    potrzebe ruchu itp. A z rasowych jeszcze shi-tsu - niewystawowego
    mozna strzyc.
    --
    Virgins may see unicorns. Spinsters never do.
  • mefika1 04.05.09, 08:12
    Teriery to też psy myśliwskie i żadnego poza yorkiem nie polecam do
    mieszkania szczególnie małego. To psy które MUSZĄ sie wybiegać i
    trzy godziny czasem im nie wystarcza (wiem bo sama mam sunię teriera)
  • jan_szarwark 03.05.09, 19:41
    Jedyny pies jaki spełnia twoje wymagania to pies PLUSZOWY będzie
    przynajmniej jedno nieszczęście mniej.
  • natter2 03.05.09, 20:02
    dokładnie. Dodatkowo taki pies pluszowy nie sr..a pod oknem, czym wzbudzi
    dodatkową sympatię Twoich sąsiadów.

    Jedyny pies do bloku: pies pluszowy!
  • ll66 03.05.09, 21:54
    pluszak, tylko nie za duży żeby się w mieszkaniu zmieścił
  • lia.13 03.05.09, 22:14
    Ciekawa jestem, który z Was mądrale chodzi ze swoim psem na trzy 1-godzinne
    spacery dziennie.
    Jeśli pies nie choruje to 100 zł na karmę dla małego psa (a taki jest najlepszy
    do bloku) w zupełności wystarczy.
    Nie rozumiem zatem czego się czepiacie.
  • ziuta111 04.05.09, 12:20
    Wyobraź sobie lia.13, że ja chodzę. W tym raz na dwie-trzy godziny. A poza mną
    jeszcze inni członkowie rodziny z nim chodzą na spacer. O psa należy dbać! Jak
    ktoś jest leniwy to niech sobie kupi pluszaka!
  • sherman-doberman 03.05.09, 20:46
    Też radziłabym udanie się do przytułku i wybranie jakiegoś niedużego
    mieszańca już przyuczonego do czystości. wyrośniętego z wieku
    gryzienia butów. rogów stołu i rączek od szuflad.
    Jak już ktoś wspomniał psy przytułkowe przyzwyczajone są do
    samotności (co nie znaczy, że dobrze ją znoszą) a w dodatku taki
    pies. znalazłszy stały domu będzie wdzięczny i z samej wdzięczności
    bardziej posłuszny,
    Nie wspominając już o tym, że mieszańce są silniejsze zdrowotnie -
    mniejsze wydatki na weterynarza. Wskazany byłby piesek z dłuższą
    sierścią i obwisłymi uszami - krótkowłose zazwyczaj dysponują
    ilością energii odwrotnie proporcjonalną do długości ich sierści.
  • sorapis 04.05.09, 00:48
    sherman-doberman napisała:

    > Też radziłabym udanie się do przytułku i wybranie jakiegoś niedużego
    > mieszańca już przyuczonego do czystości. wyrośniętego z wieku
    > gryzienia butów. rogów stołu i rączek od szuflad.
    > Jak już ktoś wspomniał psy przytułkowe przyzwyczajone są do
    > samotności (co nie znaczy, że dobrze ją znoszą) a w dodatku taki
    > pies. znalazłszy stały domu będzie wdzięczny i z samej wdzięczności
    > bardziej posłuszny,
    > Nie wspominając już o tym, że mieszańce są silniejsze zdrowotnie -
    > mniejsze wydatki na weterynarza. Wskazany byłby piesek z dłuższą
    > sierścią i obwisłymi uszami - krótkowłose zazwyczaj dysponują
    > ilością energii odwrotnie proporcjonalną do długości ich sierści.

    Popieram w calej rozciaglosci, mieszaniec odpowie na cieply kati i miske
    niebywalym przywiazaniem.

    Kazdy pies to masa obowiazkow i ktos kto bierze go do domu nie wie zazwyczaj na
    co sie porywa. Pieniadze na karme to niestety tylko wierzcholek gory lodowej.

    Dlatego warto przemyslec, czy aby na pewno nie chodzi o zabawke lub jakis
    wyimaginowany punkt w stylu zycia (np. przesiadczenie, ze pies oznacza zdrowszy
    tryb zycia, wiecej przyjaciol - tez psiarzy etc.)




  • benek_z_watykanu 03.05.09, 20:53
    sie nadaje tylko kot! Czysty,spokojny,nie demoluje,nie gryzie butow
    wlasciciela,nie kosztuje duzo...I przede wszystkim nie smierdzi...
  • grogreg 03.05.09, 21:05
    >...I przede wszystkim nie smierdzi...

    Oooo.... tu to tak pewnie bym nie pisał.

    Miałem kocura w mieszkaniu. I faktycznie nie śmierdział. Ale.....
    ...ale miałem go od małego dopilnowałem sterylizacji w wieku ok 6 miesięcy.
    Jeśli sterylizacji nie będzie, lub będzie spóźniona to znaczenie ternu murowane.

    > nie demoluje

    No jasne....a to taka fajna kanapa była :(



    --
    Somebody Stop Me!!!!
  • rraaddeekk 03.05.09, 21:10
    Sterylizacji dopilnowałeś i nie śmierdzi, ale zaniedbujesz obcinanie
    pazurów, więc kot musi ścierać na meblach.

    Zimą obcinam regularnie raz w tygodniu i kot nie ma potrzeby
    drapania mebli.
    Teraz kot spędza większośc czasu w ogrodzie i sam ściera pazury na
    dzrewach.
  • grogreg 04.05.09, 09:19
    Obcinasz pazurki swojemu kotu, ale głodzisz go i bijesz.
    --
    Somebody Stop Me!!!!
  • listekklonu 03.05.09, 21:20
    Szczerze mówiąc odradzam psa. Pies w bloku zawsze będzie uprzykrzał
    życie sąsiadom. Żaden pies nie jest tani w utrzymaniu, 100 złotych na
    małą rasę to minimum, a dochodzą jeszcze do tego opłaty na
    weterynarza. Moje psisko było chore na nerki i na leczenie w ciągu
    dwóch miesięcy musiałam wydać grubo ponad tysiąc złotych. Nie jestem w
    stanie przewidzieć, kiedy znowu taki wydatek będzie potrzebny. Rasa
    nie ma tu nic do rzeczy.
  • dog_in_the_fog 03.05.09, 21:22
    i tyle w temacie
    --
    "Gatto nero, amico vero"
  • anasz 03.05.09, 21:48
    byle jakie jedzenie dla yorka? a zwichniecia stawow? a kamien nazebny? a
    zabezpieczenia przed kleszczami co miesiac? sam royalek place pond 150! trzeba
    czesac codziennie, bo grozi koltun!pasta do zebow 29zł!
    tiaaaaaaaaaaa...pluszak wypadnie taniej, nawet taki interaktywny.
    --
    miłego dnia!
  • shroeder1970 03.05.09, 21:56
    Pluszowego kup. Jeśli psa nie miałeś i nie wiesz, "czym to się je" to odpuść. Trzeba w domu czesać, bawić się z nim, zapewnić mu dużo czasu. Pies to nie zabawka.
    Piszesz o psie do mieszkania więc mieszkasz w bliku/apartamencie/whatever - czyli z innymi ludźmi w tym samym budynki. Pies szczeka, mo że wyć będąc sam. Poza tym załatwia się i trzeba po nim zbierać. Do sikania wymaga większego trawnika, by nie zasikiwał chodników, latarni, samochodów itp, bo to wsystko śmierdzi. Czasem pies ma sraczkę, która też trzeba pozbierać, jeśli się jest dobrze wychowanym. I zrobić wywiad wśród sąsiadów z budynku, czy sobie życzą i czy zezwalają, bo to powinna nakazywać kultura. Jeśli wszystko powyższe kwestionujesz, to nie dorosłeś do psa. Nie wspomnę o tym, że pies w bloku to ogólnie porażka. I dla ludzi i dla psa...
  • lia.13 03.05.09, 22:21
    pies w bloku to porażka? a człowiek to nie? normalnie ręce mi opadają jak coś
    takiego czytam. I nie mówcie mi, że pies to dzikie zwierzę, bo udomowiony
    dokładnie tak samo jak człowiek. Pogadajcie sobie z moją Milą - kundelkiem
    (uboższą krewną jakiejś Chiuauki), która całymi dniami wyleguje się na kanapie a
    jak po godzinie wracamy ze spaceru to na wyprężonej smyczy sama ciągnie do tego
    okropnego bloku :P
  • shroeder1970 04.05.09, 21:11
    Pytanie było o rasę psa do małego mieszkania, a nie o człowieka do małego mieszkania. Więc odpowiadam w temacie wątku.
    To, że bloki to porażka to w ogóle inna sprawa. A że pies ciągnie do bloku? Bo tam mieszka jego właścicielka, to gdzie ma ciągnąć?
  • szczepa.k 03.05.09, 21:58
    a za ile chcesz kupić psa? rasowy=rodowodowy, czy taki wydatek też bierzesz pod
    uwagę?
  • tonik777 03.05.09, 22:30
    Spełnia wszystkie podane wymagania. A nawet więcej.
  • ata99 03.05.09, 23:16
    MOPS, kochane, łagodne, przyjazne.
  • gm114 03.05.09, 23:41
    I kupić dresy oraz ogolić łeb na łyso. To wszystko.
  • macarthur 03.05.09, 23:52
    weź dużego kota mniej halasuje i nie trzeba na spacery z nim chodzić
  • prawdziwy_robur 04.05.09, 00:04
    jak to jaka rasa? PIES NA BABY! Będziesz zadowolona :)
  • maklert 04.05.09, 00:39
    każdą rasądo małego mieszkania powinien zając się Greenpeace.
  • sorapis 04.05.09, 00:41
    Wez psa ze schroniska, moze byc mieszaniec - sa bardzo inteligentne i oddane.
    Nasz pies wzial sie spod bloku - walesal sie i byl w takim stanie, ze
    myslelismy, ze ma kilka lat, choc jak sie okazalo po wizycie u weterynarza mial
    tak naprawde 3 miesiace. Ale doprowadzilismy go do ladu.

    Teraz ten pies jest to jedyny czlowiek, ktory mnie naprawde rozumie :)
  • mendza 04.05.09, 02:49
    Psa może nie koniecznie raczej kota albo wiem kaczką lub nawet dwie kaczki, tak
    dwie kaczki to jest to.
  • eeeee1 04.05.09, 07:56
    psa odradzam, polecam za to suczke, obojetnie jakiej rasy;

    suki z natury sa leniwe i malo ruchliwe, glownie śpią calymi dniami,
    nie lubia dlugich spacerow i w czasie takich spacerow nie leją gdzie
    popadnie tylko raz sie odleja, na dodatek blisko domu i chcą od razu
    wracać;

    jedny problem, ze trzeba non stop je glaskac ale idzie sie
    przyzwyczaic;
  • mefika1 04.05.09, 08:17
    szkoda ze mój egzemplarz suczki taki nie jest. Cały czas by biegała
    biegała biegała a jak po 2-3 godzinach biegania wracamy do domu to
    potrafi wywinąć spod klatki na jeszcze troche biegania...
  • listekklonu 05.05.09, 06:53
    > suki z natury sa leniwe i malo ruchliwe, glownie śpią calymi
    dniami,
    > nie lubia dlugich spacerow i w czasie takich spacerow nie leją
    gdzie
    > popadnie tylko raz sie odleja, na dodatek blisko domu i chcą od
    razu
    > wracać;
    >
    > jedny problem, ze trzeba non stop je glaskac ale idzie sie
    > przyzwyczaic;

    Co za bzdury. To, że miałaś taką suczkę nie znaczy, że wszystkie
    suczki takie są.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka