Dodaj do ulubionych

RIVER PUB - super miejsce

24.08.04, 16:33
A Kołobrzeg super miasto. Gdyby była szansa na dobrą pracę całoroczną - z
chęcią już dzisiaj przeprowadzam się!!!Przyjeżdżam co rok do Kołobrzegu i
Grzybowa.
--
Edytor zaawansowany
  • oldscool 06.12.04, 15:04
    szkoda, kurna, że do Grzybowa...
    jak ja zacząłem jeździć do Grzybowa, byłem sam na plaży przez cały dzień,
    dopiero tacy, jak Ty to zepsuli...

    :)z tym ostatnim żartowałem..

    co nie zmienia faktu, że Grzybowo nie będzie już nigdy takie jak dawniej, a
    obawiam się, że może być w przyszłości jeszcze gorzej, zczególnie jesli pod
    zabudowę pójdzie tereny pomiędzy lasem a ul. Nadmorską :(

    o pracy i przeprowadzce do Kołobrzegu też myślałem, jednak kolega Colberg
    uświadomił mi, że to nie najlepszy pomysł pod względem "ekonomicznym".
    jednak może kiedyś...
    PS gdzie właściwie jest ten River Pub??

    pozdr
  • colberg 08.12.04, 00:10
    1. River Pub. Znajduje się na ul. Łopuskiego (w podziemiach pasażu "Parsęta").
    Dla osób które dawno temu były w Kołobrzegu: kiedyś to był parking po drugiej
    stronie ulicy na przeciwko "Marony".
    2. Sam lokal snobuje się lekko. Na przykład fama głosi że trzeba mieć 21 lat
    aby wpuszczonym do wnętrza zostać. A opinie są różne: od "fajne miejsce"
    do "dużo ogolonych łbów"...
    3. Grzybowo. Ciekawym co jest takiego w tej miejscowości... Do morza daleko,
    permanentne mgły (niedaleko kryptodepresja), drogi szutrowo - beznadziejne w
    większości, dystanse spore z punktu do punktu. A morze? Takie jak wszędzie. ;-)
    Osobiście jeżdżę (jak muszę) na plażę do Podczela. Tym bardziej iż oddano w te
    wakacje z 4 kilometry ścieżki rowerowej na wschód. W planach jest i zachód. Ale
    kiedy to nastąpi???
    4. Ostatnio szukają w mieście pracownika do banku (obsługa firm - na rękę max.
    1200 zł), nauczycieli języków obcych i kierownika sklepu odzieżowego
    (firmowego). Urząd Miasta szuka architekta i architekta-urbanistę. Jako muzyk
    na pewno znajdziesz okazję do chałturzenia. Możesz rownież zarobić jako pilot
    wycieczek przyjazdowych (niemieccy emeryci) i przewodnik turystyczny (ale tylko
    z bardzo dobrą znajomością niemieckiego). No chyba że chcesz wykladać nocą
    towar w Rossmanie...
    --
    ----------------------------
    Colberg
  • oldscool 08.12.04, 15:04
    dziękuję za wyczerpujące info

    Do River Pub wpadnę zatem przy najbliższej okazji, czyli w maju acz
    najwygodniejszy wydaje mi się tradycyjnie Saksofon (być może dlatego, że jest
    pośrodku starówki) ew. Nottinngham - pisany przez dwa "n" rzecz jasna :)
    a w ogóle to jak na takie miasto, stwierdzam z ubolewaniem, pod względem pubów
    jest gorzej niż dennie.

    Grzybowo: w moim przypadku to kwestia sentymentalna. Jeżdżę tam od dziecka i
    się przyzwyczaiłem. Poza tym było tam kiedyś faktycznie wyjątkowo
    pusto. "Wady", które wymieniłeś, mi nie specjalnie wadzą, z mgłą to chyba lekka
    przesada. Odległość do plaży? przejść przez kawałek pola i lasku - nawet
    objuczonym - jakoś daję radę ;)
    Nadal twierdzę, że plaża, zwłaszcza pomiędzy Grzybowem a Dżwirzynem jest jedną
    z lepszych w tej części świata. Może ta w Rogowie jest nieco lepsza.
    Plaży w Podczelu niestety nie znam.

    co do pracy - widziałbym to nawet optymistycznie. Jestem germanistą, więc na
    upartego mógłbym połączyć oprowadzanie po mieście siwych i sentymentalnych z
    nauczaniem młódzi. Niestety, ponieważ mam dobrą pracę tu i teraz, wspomniane
    rozwiązanie nie wchodzi w grę. W przyszłości jednak to niewykluczone.
    pzdr serdeczne


  • szarka_el 08.12.04, 17:40
    dzięki również ode mnie - mimo, iz jestem z Kołobrzegu, to zupełnie nie
    orientuję się w zawiłościach pubowo-rozrywkowych. również dzięki za rzeczową
    informację. co do propozycji pracy w ogóle - z tego, co mi wiadomo na
    germanistów (dobrych germanistów) to Kołobrzeg cierpi bardzo.

    a tak w ogóle to to forum mogło by się w jakikolwiek sposób ożywić. propozycji
    nie mam żadnej - do głowy - przynajmniej na razie nic mi nie przychodzi, co nie
    znaczy, że nie przyjdzie :)
    pozdrowienia
  • ivrosze 08.12.04, 21:28
    Plaża w Podczelu jest przepiękna, pusta, bez tłumów ludzi, trochę dzika:) Jak
    mam możliwość to też tam jeżdżę:)
  • oldscool 09.12.04, 14:42
    swoją drogą nieźle sobie liczą za mieszkania w tym Podczelu.
    kawalerka, trzydzieści parę metrów, prawie 120.000 złociszy :)

    tak przy okazji, Podczele administracyjnie połączyli z Bagiczem? bo czytam
    czasem, że "w Podczelu, dawnym Bagiczu.."

    pzdr
  • colberg 09.12.04, 23:36
    No cóż... Popyt spory, podaż zerowa. Takie prawa rynku. ;-)
    Musisz wiedzieć, że od czasu wyprowadzenia się "sojuszniczej armii" wybudowano
    na tym osiedlu bodajże jeden nowy dom... Co najwyżej były kapitalne remonty.
    Ale samo osiedle jest rewelacyjne: o świcie budzą Ciebie ptaki, nocą dziki
    buchtują przed domem a tłoku na chodnikach nie ma. Nawet w wakacje.

    Co do nazwy. O ile się nie mylę to przez wiele powojennych lat nazwa Podczele
    funkcjonowała dla określenia pobliskiego sanatorium górniczego. "Miasteczko
    wojskowe" nosiło nieoficjalną nazwę Bagicz - tak jak pobliska miejscowość
    (znajdująca się nota bene w obrębie gminy Ustronie Morskie). Po wyprowadzce
    Armii Czerwonej oczywistym stało się używanie nazwy Podczele dla tego osiedla.
    Bo przecież Bagicz to zupełnie inna gmina... Chyba wyraziłem się jasno? :-)

    --
    ----------------------------
    Colberg

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka