Dodaj do ulubionych

opinie mam o Różanym Dworku

15.10.08, 15:02
Mówię o przedszkolu - zadowolone dzieci czy nie ? A mamy
zadowolone?? Bo chciałabym się dopisać a nie wiem, jak jest
faktycznie.
Edytor zaawansowany
  • sunowo 16.10.08, 08:51
    Napewno chcesz się dopisać do RÓZOWEGO DWORKU?..ja tylko się
    domyślam co to moze być ale już sie cieszę.
    --
    54*10'N ,15*34'E
    słuchaj...polskastacja.pl
  • sunowo 16.10.08, 08:52
    rózanego miało być
    --
    54*10'N ,15*34'E
    słuchaj...polskastacja.pl
  • emwu55 16.10.08, 13:50
    oj czytanie ze zrozumieniem sie kłania. A tak poza tym - jakieś
    kudłate myśli Ci sunowo po główce chodzą czy mi sie wydaje??
  • sunowo 16.10.08, 13:57
    odczytałas moje myśli nieuczesane prawidłowo
    --
    54*10'N ,15*34'E
    słuchaj...polskastacja.pl
  • mama.gazeta.pl 26.04.16, 14:30
    Nie polecam tego przedszkola... Nie mają podejścia do dziecka. Do wychowawczyni nie dociera to, co się mówi. Wychowawczyni postawiła diagnozę mojemu dziecku, że "ma problemy neurologiczne", gdzie nie ma takiego prawa.. Mówiły, że moje dziecko nie potrafi trzymać kanapki, siadać poprawnie, nie rozpoznaje kształtów, kolorów, nie woła siku, nie wykonuje poleceń, gdzie same sobie zaprzeczyły, bo w opinii, o którą poprosiłam w jednym fragmencie pisały: "Dziecko za poleceniem wychowawczyni sprząta zabawki, nawet te którymi się nie bawił", a w drugim fragmencie: "Mamy wrażenie, że nie potrafi wykonać prostych poleceń"... Dużo by było pisać, co mówiły, ale po pierwszym tygodniu na początku kwietnia wypisałam dziecko, ponieważ nie chciał mi rano z domu wychodzić, co dziennie był płacz, przestał wołać siku - na siłę chyba był sadzany na toaletę... , przez pare dni przestał wołać piciu, jak chciał pić, okazywał to płaczem, po wypisaniu dziecka po 2 tygodniach w miarę doszedł do siebie. Wszystko to co mówiły syn w domu potrafi. Porównują dzieci w tym samym wieku z dojrzewaniem, a każde dziecko rozwija się indywidualnie. Do tego psycholog niedoświadczony, z dwa razy widział moje dziecko, a w rozmowie ze mną powiedział takie zdanie "Za wcześnie, żeby stwerdzić autyzm"... Nie miał podstaw, żeby nawet tak powiedzieć... Jego pobyt w przedszkolu to 30-40 min, jak sam mi powiedział... Także zastanówcie się Mamy, zanim oddacie tam dziecko.
  • mama.gazeta.pl 26.04.16, 14:32
    Z tym, że od lutego zaczął chodzić... Więcej go nie było, jak był, bo chorował, a takich rzeczy się dowiedziałam... Obecnie dziecko lepiej mi się rozwija w domu, niż w tamtym przedszkolu..

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka