Dodaj do ulubionych

Kieszenie jak ocean

02.11.05, 16:50
"Mam ręce w kieszeniach, a kieszenie jak ocean" - śpiewa Mariusz Lubomski i
trudno się z tym nie zgodzić mając świadomość, co mężczyzna do kieszeni
potrafi wpakować. A śmieje się z damskiej torebki...


Choć pewien dziennikarz z jednego z krajów Ameryki Środkowej tej piosenki znać
prawdopodobnie nie mógł, postanowił sprawdzić, co w można znaleźć w oceanie
kieszeni... amerykańskiego prezydenta. Jak odnotowały światowe agencje
prasowe, zapytał o to George'a W. Busha podczas konferencji. I zgromadzeni na
niej przedstawiciele mediów zobaczyli całą zawartość kieszeni prezydenta USA
na stole.

Co nosi w kieszeniach? Okazuje się, że niewiele, a w każdym razie żadnych
pieniędzy. Okazało się, że w marynarce ma tylko białą chusteczkę. By
udowodnić, że nie ma żadnych pieniędzy, wyciągnął i wywrócił na lewą stronę
obie kieszenie spodni. Okazały się puste. "Es todo. No dinero" (To wszystko.
Żadnych pieniędzy) - powiedział Bush zaskoczonym dziennikarzom łamanym
hiszpańskim. "No wallet. No bolsa" (Żadnego portfela. Żadnej sakiewki) - dodał.

Umówmy się, że portfela nosić nie musi, bo i tak do spełniania każdego
życzenia ma odpowiednich ludzi, ale to nie ma nic wspólnego z zawartością
kieszeni każdego Polaka.

Telefon, portfel (a może raczej częściej zmięte banknoty i zdezelowany dowód),
klucze, kluczyki do samochodu - to podstawa, ale czasami potrzebne nam są też
rzeczy absolutnie niezastąpione w nieprzewidzianych sytuacjach - scyzoryk,
zippo, latarka, prezerwatywa... I co wpadnie w ręce przy wyjściu z domu.

Kiedyś redakcja serwisu Kobieta INTERIA.PL zapytała kobiet, co noszą w swoich
torebkach. To były prawdziwe zestawy survivalowe. Wystarczy wymienić choćby
ulotkę ze szkoły wizażu - cennik usług; scyzoryk; zapach do samochodu bez
opakowania (bo przestał mi się podobać i śmierdziało w samochodzie);
opakowania po produktach spożywczych, dużo żółtych karteczek oraz... maszynkę
do tatuażu. Więcej na ten temat

Łatwo wywnioskować, że mężczyźni pod tym względem różnią się od kobiet tylko
tym, że powierzchnię do przechowywania niezbędnych do życia przedmiotów mają
znacznie mniejszą...

Nie wierzysz? To proponujemy mały eksperyment - opróżnij kieszenie i napisz
nam, co w nich znalazłeś.

(INTERIA.PL)
--
madamy i żętelmeny
Bródno
Edytor zaawansowany
  • babik 05.11.05, 03:56
    No nie, nie zgadzam się z tym pojęciem.
    Ja w kieszeniach mam tylko to: komórofon, kartę do dzwonienia do Polski,
    portfel i kupon na mega-milion. A no i paczkę fajków, klucze od samochodu i
    mieszkania, zapałki i zapalniczkę.
    To wszystko.
    Z niezmierzonymi skarbami kobiecej torebki nie mam co rywalizować.
  • vatazhka 25.01.06, 20:21
    Portfel, komórka, klucze (dużo ich niestety), tokeny RSAID, czasem guma do
    żucia, chusteczki, kondomy... Raczej nie noszę pieniędzy i dokumentów luzem,
    chyba że wybieram się w zakazane rejony - wtedy biorę jeden dokument i niedużą
    ilość pieniędzy.

    --
    Cause who's got all the solutions?
    180 revolutions...
  • vatazhka 05.02.06, 14:39
    Tam gdzie możesz dostać w łeb czymś ciężkim i nawet nie zauważysz od kogo...

    --
    I look first, you look back...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka