Dodaj do ulubionych

Marketing, czyli jak sie promowac

13.11.03, 12:20
Porownujac Polske z sasiadami, ktorzy tez dopiero co wyrwali sie z komunizmu,
niestety trudno sie nie zdolowac.
Gospodarka wnaszym pieknym kraju kuleje, a tymczasem w Czechach i na Wegrzech
inwestorzy otwieraja coraz to nowe fabryki.
Praga i Budapeszt wyrosly na srodkowoeuropejskie stolice turystyki i
rozrywki, tanie linie lotnicze przywoza masy turystow na weekend, ktorzy
zostawiaja mnostwo euro czy funtow w tamtejszych klubach i knajpach, oraz
innych lokalach rozrywki wszelakiej.
A u nas co? "Warszawa - miasto-bohater". Powstanie. Inne powstanie.
Holocaust. Walesa. Solidarnosc. Takie to u nas atrakcje turystyczne.
Czesi to potrafili nawet wypromowac swoje dziewczyny jako najpiekniejsze w
Europie. A Czeszki razem z Wegierkami bija sie o palme pierszenstwa w
dziedzinie braku pruderii ;)
--
Skrajnie umiarkowany radykal
Obserwuj wątek
      • venno Re: Marketing, czyli jak sie promowac 13.11.03, 12:29
        W ktoryms z tygodnikow ostatnio przeczytalem, ze Polacy pozwolili sobie wmowic
        mnostwo negatywnych cech. Cos wtym jest, nie chodzi tu o jakies spiskowe teorie
        dziejow ;-) ale wydaje mi sie, ze nasi >>wrogowie<< oraz >>konkurencja<< sa
        zainteresowani tym aby polskie kompleksy podsycac. Ja w kazdym razie takim
        nastrojom nie ulegam, a znowu w tych Czechach i na Wegrzech tak rozowo tez nie
        jest, jak to sie niektorym wydaje. A bezpruderyjnosc jako forma promocji
        kraju??? No wybacz leeshy - ale idac tym tokiem myslenia powinienies zaczac
        wychwalac Bulgarie! Te to sa dopiero bezpruderyjne...

        pz :) venno
        --
        nowePRYWATNEforumMEZCZYZNI
        • babik Re: Marketing, czyli jak sie promowac 13.11.03, 12:45
          Czesi są fajni i sympatyczni i mają gdzieś wszelkiego rodzaju dogmaty i wzorce
          moralne , za co ich lubię. Ale z drugiej strony być "pepikiem" i tak śmiesznie
          mówić ?? Eeeeeeeee wolę być Polakiem :))) Z dumnie podniesionym czołem :)))))
          U nas też "deal" na turystyce można byłoby robić , bo przecież mamy wszystko co
          dusza zapragnie (i góry i morze i jeziora , a nawet pustynia się znajdzie).
          Tylko z nami problem polega na tym , że jak coś komuś zaczyna się udawać to
          zaraz trzeba go na glebę sprowadzić.
          A z legalizacją burdeli ma być tak ,podobno to pomysł Kaczorka , że mają być
          tworzone dzielnice czerwonych latarni. I nie uważam tego za zły pomysł.

        • leeshy Re: Marketing, czyli jak sie promowac 13.11.03, 12:46
          Jasne, Polacy sobie dai wmowic, i turysci zza granicy tez sobie dali wmowic. Bo
          przeciez kazdy wie, ze Warszawa i Krakow 10 x piekniejsze od Pragi z
          Budapesztem razem wzietymi.

          Co sie zas tyczy bezpruderyjnosci - a myslisz, ze Polki nie trudnia sie
          kurestwem w kraju i za granica i przy drogach nie wystaja? A wystaja, i
          owszem ;) Tylko ze Czesi potrafia te "hanbe" przekuc na sukces (bo pogranicze
          czesko - niemieckie to podobno najwiekszy burdel Europy), a u nas sie udaje ze
          problemu nie ma, no i legalnych dochodow panstwa z tego tez nie ma.

          A jak sie Bulgaria i Rumunia ucywilizuja, to jesli chodzi o atrakcyjnosc
          turystyczna zostawia nas w pobitym polu.
          --
          Skrajnie umiarkowany radykal
          • venno Re: Marketing, czyli jak sie promowac 13.11.03, 13:04
            leeshy napisał:

            > Jasne, Polacy sobie dai wmowic, i turysci zza granicy tez sobie dali wmowic.
            Bo
            >
            > przeciez kazdy wie, ze Warszawa i Krakow 10 x piekniejsze od Pragi z
            > Budapesztem razem wzietymi.

            Nie pisalem tego w kontekscie turystyki tylko bardziej ogolnym. Zreszta nie o
            to chodzi czy Krakow piekniejszy od Budapesztu czy odwrotnie. Singapur albo Los
            Angeles tez sa brzydsze niz Praga i nie narzekaja ;-)
            A do Krakowa to akurat turysci przyjezdzaja, wiec nie rozumiem po co ten
            placz...
            >
            > Co sie zas tyczy bezpruderyjnosci - a myslisz, ze Polki nie trudnia sie
            > kurestwem w kraju i za granica i przy drogach nie wystaja? A wystaja, i
            > owszem ;) Tylko ze Czesi potrafia te "hanbe" przekuc na sukces (bo pogranicze
            > czesko - niemieckie to podobno najwiekszy burdel Europy), a u nas sie udaje
            ze
            > problemu nie ma, no i legalnych dochodow panstwa z tego tez nie ma.

            No pewnie, i w opinii Niemcow juz nie uchodza za "slowianskich podludzi" ;) tak
            jak rzekomo my...Po prostu te kurewki wiecej dla ich promocji robia niz
            ambasadorowie i instytuty kultury, tak? Mimo wszystko bede uparty i raczej nie
            chce zeby Polska byla kojarzona jako "tani burdel Europy".Chca sie tak Czesi
            promoeac - ich sprawa.
            >
            > A jak sie Bulgaria i Rumunia ucywilizuja, to jesli chodzi o atrakcyjnosc
            > turystyczna zostawia nas w pobitym polu.

            Masz racje, ale ja wole miec za przyklad tak turystycznie nieatrakcyjne kraje
            jak np. Finalndia, Norwegia...... ;)

            --
            nowePRYWATNEforumMEZCZYZNI
            • leeshy Re: Marketing, czyli jak sie promowac 13.11.03, 13:11
              venno napisał:

              > Nie pisalem tego w kontekscie turystyki tylko bardziej ogolnym. Zreszta nie o
              > to chodzi czy Krakow piekniejszy od Budapesztu czy odwrotnie. Singapur albo
              Los
              >
              > Angeles tez sa brzydsze niz Praga i nie narzekaja ;-)

              Ale maja inne atrakcje. A u nas oprocz Umschlagplatzu i starowki odbudowanej od
              podstaw to cos jest?

              > A do Krakowa to akurat turysci przyjezdzaja, wiec nie rozumiem po co ten
              > placz...

              No fakt, przyjezdzaja, ale do Pragi zdaje sie jakby tlumniej ;)

              > No pewnie, i w opinii Niemcow juz nie uchodza za "slowianskich podludzi" ;)
              tak
              >
              > jak rzekomo my...Po prostu te kurewki wiecej dla ich promocji robia niz
              > ambasadorowie i instytuty kultury, tak?

              Biorac pod uwage ze w Czechach np. VW ma swoja firme, ktora rozwija, a u nas
              jedynie montownie w Poznaniu, to jakos to sie widac wiaze i przeklada.

              > Mimo wszystko bede uparty i raczej nie
              > chce zeby Polska byla kojarzona jako "tani burdel Europy".Chca sie tak Czesi
              > promoeac - ich sprawa.

              Owszem. Ale my sie w ogole nie promujemy. Lepsza chocby taka promocja jak
              czeska, niz zadna.

              > Masz racje, ale ja wole miec za przyklad tak turystycznie nieatrakcyjne kraje
              > jak np. Finalndia, Norwegia...... ;)

              Fajnie by bylo rownac do Finlandii, ale blizej nam chyba jednak do Rumunii,
              obawiam sie. Tylko ze oni mja ciagnace sie przez pol kraju Karpaty, cieple
              morze (fakt ze plaze baltyckie ladniejsze), slicze dziewczyny, zabytki grecko-
              rzymskie, ottomanskie, sredniowieczne, prawoslawne i jakie tam chcesz, fajny
              klimat, swietne i tanie wina, Dracule, ciekawy folklor...
              --
              Skrajnie umiarkowany radykal
    • agas71 Re: Marketing, czyli jak sie promowac 13.11.03, 12:43
      leeshy napisał:

      > Porownujac Polske z sasiadami, ktorzy tez dopiero co wyrwali sie z komunizmu,
      > niestety trudno sie nie zdolowac.
      > Gospodarka wnaszym pieknym kraju kuleje, a tymczasem w Czechach i na Wegrzech
      > inwestorzy otwieraja coraz to nowe fabryki.
      > Praga i Budapeszt wyrosly na srodkowoeuropejskie stolice turystyki i
      > rozrywki, tanie linie lotnicze przywoza masy turystow na weekend, ktorzy
      > zostawiaja mnostwo euro czy funtow w tamtejszych klubach i knajpach, oraz
      > innych lokalach rozrywki wszelakiej.
      > A u nas co? "Warszawa - miasto-bohater". Powstanie. Inne powstanie.
      > Holocaust. Walesa. Solidarnosc. Takie to u nas atrakcje turystyczne.
      > Czesi to potrafili nawet wypromowac swoje dziewczyny jako najpiekniejsze w
      > Europie. A Czeszki razem z Wegierkami bija sie o palme pierszenstwa w
      > dziedzinie braku pruderii ;)

      Dzielne i patriotyczne te Czeszki i Węgierki, przyczyniają się do wzrostu PKB,
      wzmożonego ruchu turystów, wzrostu spożycia piwa w knajpach i zakupu gumek w
      kioskach!
      Nie to co my, zapyziałe gęsi z polskich wioch! Zero poświęcenia dla miasta i
      kraju! Gdzie ta otwartość i łatwość w nawiązywania kontaktów ! Zwłaszcza tych
      bezpośrednich i bliskich kontaktów III. stopnia, gdzie to przyjemne bratanie
      się (nie to trąci kazirodztwem!) narodów! (przypominam uprzejmie, że palmę
      pierwszeństwa w dziedzinie braku pruderii wykazywały się obywatelki NRD!)
      Gdzie nam do tych dam! Panowie, nic tylko na południe, tam klimat i kobiety
      cieplejsze ;(

      A propos atrakcyjności Warszawy:
      W świetle działań p. Kaczyńskiego staniemy się wkrótce stolicą, której jedyną
      atrakcją będzie czystość moralna obywateli ;))Przyjeżdzac tutaj beda wycieczki
      szkolne i będzie wesoło.
      Walka z agencjami towarzyskimi to nasze główne i ulubione zajecie oraz temat
      dyzurny dla władz miasta.
      PS. Gwoli sprawiedliwosci: Faktem jest, że ani Praga ani Budapeszt nie zostały
      tak potwornie niszczone działaniami wojennymi i późniejszą "twórczością"
      socjalistycznych architektów.

      --
      ----------------------------------
      Co mi zrobisz jak mnie złapiesz?
      • babik Re: Marketing, czyli jak sie promowac 13.11.03, 12:55
        Ale tu nie tylko o zwykłą prostytucję chodzi.
        Dlaczego wszystkie większe inwestycje w regionie łykają Słowacy , Czesi albo
        Węgrzy. Od dłuższego czasu jesteśmy omijani wielkim łukiem , a to z powodu
        naszego fanatastycznego prawa. Dlaczego w tym biednym kraju nie można
        skonstruować kilku dobrych ustaw. No nie mogę tego w cholerę zrozumieć.
        Naprawdę nie mieszka tu nikt kto by był w stanie wyprodukować przyzwoite
        prawo ??
        Wiadomo , że utopia nie istnieje , ale już chyba wystarczy tych goli
        strzelanych do własnej bramki.
        • sasha_m Re: Marketing, czyli jak sie promowac 13.11.03, 13:08
          babik napisał:

          > Dlaczego w tym biednym kraju nie można
          > skonstruować kilku dobrych ustaw. No nie mogę tego w cholerę zrozumieć.
          > Naprawdę nie mieszka tu nikt kto by był w stanie wyprodukować przyzwoite
          > prawo ??

          Owszem, mieszka, ale skoro został do tego koryta dopuszczony, to jak
          najszybciej musi się nachapać, bo wiadomo, zaraz inne nienażarte ryje odepchną.
          Zresztą, nawet gdyby trafił się taki jeden, to może sobie co najwyżej
          pogwizdać, he he. Jakoś mnie to przestało już dziwić.
        • venno Re: Marketing, czyli jak sie promowac 13.11.03, 13:11
          babik napisał:

          > Ale tu nie tylko o zwykłą prostytucję chodzi.
          > Dlaczego wszystkie większe inwestycje w regionie łykają Słowacy , Czesi albo
          > Węgrzy. Od dłuższego czasu jesteśmy omijani wielkim łukiem , a to z powodu
          > naszego fanatastycznego prawa. Dlaczego w tym biednym kraju nie można
          > skonstruować kilku dobrych ustaw. No nie mogę tego w cholerę zrozumieć.
          > Naprawdę nie mieszka tu nikt kto by był w stanie wyprodukować przyzwoite
          > prawo ??
          > Wiadomo , że utopia nie istnieje , ale już chyba wystarczy tych goli
          > strzelanych do własnej bramki.


          Trzeba madrze glosowac. No, ale jak sie glosuje na SLD, bo ci z prawicy to
          rzekomo na okraglo sie zajmuja aborcja ;) to pozniej rzadza takie tumany. Mam
          nadzieje, ze teraz od komuchow odwroci sie ten ich niby "zelazny" elektorat w
          postaci bezrobotnych i emerytow. Teraz na sile probuja ztrzymac pedalow i
          feministki - i stad te nieslychanie liberalne projekty o zwiazkach partnerskich
          i aborcji. No, ale juz niedlugo na szczescie :)


          A co do reszty: inwestycje, koniunktury etc. to tak jak to w ekonomii: raz
          lepiej raz gorzej wszystko cyklicznie idzie. Rzecz w tym , aby ustawic sie tak,
          aby te wahania koniunktury jak najmniej wplywaly na osobisty poziom zycia. I w
          tym kierunku, towarzysze, bedziemy konsekwentnie zmierzac ;-)))))))))
          --
          nowePRYWATNEforumMEZCZYZNI
      • leeshy Re: Marketing, czyli jak sie promowac 13.11.03, 13:02
        agas71 napisała:

        > Dzielne i patriotyczne te Czeszki i Węgierki, przyczyniają się do wzrostu
        PKB,
        > wzmożonego ruchu turystów, wzrostu spożycia piwa w knajpach i zakupu gumek w
        > kioskach!

        A nie? :P

        > Nie to co my, zapyziałe gęsi z polskich wioch! Zero poświęcenia dla miasta i
        > kraju! Gdzie ta otwartość i łatwość w nawiązywania kontaktów ! Zwłaszcza tych
        > bezpośrednich i bliskich kontaktów III. stopnia, gdzie to przyjemne bratanie
        > się (nie to trąci kazirodztwem!) narodów!

        Petunia non omlet czy jakos tak.
        U nas tez spora kasa wypracowywana jest w agencjach towarzyskich, ale
        zasiladochody mafii (w duzej mierze), a moglaby budzet panstwa.

        > (przypominam uprzejmie, że palmę
        > pierwszeństwa w dziedzinie braku pruderii wykazywały się obywatelki NRD!)

        Bo innych zalet nie mialy AFAIR hyhy

        > Gdzie nam do tych dam! Panowie, nic tylko na południe, tam klimat i kobiety
        > cieplejsze ;(

        Co fakt, to fakt, nie da sie tego ukryc. Niestety.

        > PS. Gwoli sprawiedliwosci: Faktem jest, że ani Praga ani Budapeszt nie
        zostały
        > tak potwornie niszczone działaniami wojennymi i późniejszą "twórczością"
        > socjalistycznych architektów.

        No bo jak my jakiejs katastrofy narodowej pt "powstanie" co najmniej raz na pol
        wieku nie urzadzimy, to mamy chandre i dola. A knedliki i gulasze nie rzucali
        sie, to i maja stolice w lepszym stanie. Ot co.
        --
        Skrajnie umiarkowany radykal
        • agas71 Re: Marketing, czyli jak sie promowac 13.11.03, 13:29
          Kurna chata bo się wkurze.
          Po co to biadolenie?
          Po co wieczne narzekanie i opisywanie prawd oczywistych?
          W Polsce jest burdel, bo nie ma zalegalizowanych burdeli tak? To jakoś brzmi
          bez sensu. Można się wściekac na martyrologiczne tradycje Polaków, będące
          przyczyną tego czy tamtego, z drugiej strony, czy maksymalny, bezideowy
          pragmatyzm jest receptą na wszystko? Petunia non olet, to znaczy co, z braku
          kasy mogę wyjść na ulicę dorobić i to jest OK?

          Ja jestem za legalizacją burdeli bo to by uporządkowało pewne sprawy, ale
          trudno promowac kraj czy miasto twierdzeniem: "Chodźcie, tutaj sa łatwe i ładne
          dziewczyny" Tajlandia tak sie promuje, zdobywając brzydką opinię raju pedofili.
          Czy za taką cenę chcemy się promować?

          Zresztą, prawdopodobnie 50% społeczeństwa też jest za legalizacją, ale nasza
          MORALNOSC KATOLICKA tudzież TRADYCJE poparte HISTORIA przez duze H nie pozwolą
          na to, tak jak i na aborcję.
          Wiec trzeba głosowac jak sumienie kaze i liczyć w duszy na to, że częśc
          społeczeństwa wymrze, część zmądrzeje, część dorośnie i za 20 lat jakoś się
          ucywilizujemy.
          Korupcja i napychanie ryjów istnieją tez w krajach takich jak Niemcy, Francja,
          USA. U nas muszą minąć lata, aby nadgonić pewien poziom cywilizacyjny, tj.
          taki, ze korupcja nie przeżera całego dochodu narodowego a tylko ułamek.
          Ale narzekać i narzekać.... Leeshy, chyba chorutki jesteś, zgryźliwość Ci nie
          minęła, czarny nastrój ogarnia, wszystko przeszkadza... Mówie Ci, zycie nie
          jest takie okropne. Usmiechnij się.
          --
          ----------------------------------
          Co mi zrobisz jak mnie złapiesz?
          • venno Dobrze mowisz agas71 ! 13.11.03, 13:34
            Wszelkie zmiany cywilizacji i mentalnosci zajmuja lata, i to wiele lat, a nie
            ledwie 14 ! Wstapienie do UE jest wlasnie dopiero poczatkiem takiej drogi
            do "ucywilizowania" obyczajow spolecznych i politycznych. Tak w ogole to wydaje
            mi sie, ze te rzekome "martyrologiczne tradycje Polakow" to istnieja juz chyba
            tylko w literaturze, i zupelnie bezsensowne jest ich reanimowanie takim
            bezsensownym narzekaniem. Zreszta leeshy, spojrz wokol siebie na ludzi z
            Twojego (naszego ;)) pokolenia! Gdzie ty widzisz chlopie tych umeczonych
            cierpietnikow???!!!
            --
            nowePRYWATNEforumMEZCZYZNI
            • leeshy Re: Dobrze mowisz agas71 ! 13.11.03, 14:06
              Gdzie widze?
              Niedawno widzialem. Tzw. mlodzi ludze, wyksztalceni itp., towarzystwo
              okolobaltyckie, wodeczka itp.
              Szwedzi i Dunczycy sie dziwia, czemu Polsce jest tak i tak, a nato Polacy dosc
              zgodnie odpowiadaja "wybili, za wolnosc wybili", Hitler, Stalin, Powstanie,
              komunizm itd.
              --
              Skrajnie umiarkowany radykal
              • venno Re: Dobrze mowisz agas71 ! 13.11.03, 14:11
                leeshy napisał:

                > Gdzie widze?
                > Niedawno widzialem. Tzw. mlodzi ludze, wyksztalceni itp., towarzystwo
                > okolobaltyckie, wodeczka itp.
                > Szwedzi i Dunczycy sie dziwia, czemu Polsce jest tak i tak, a nato Polacy
                dosc
                >
                > zgodnie odpowiadaja "wybili, za wolnosc wybili", Hitler, Stalin, Powstanie,
                > komunizm itd.

                Eeeeeeeeeeee, wierzyc mi sie nie chce, to przez te wodeczke chyba, wiec nie ma
                sie co dziwic, ze im w zyciu nie wychodzi jak chlaja na plazy ;)

                Dlatego nalezy bardzo starannie dobierac znajmoych...... ;-)
                --
                nowePRYWATNEforumMEZCZYZNI
              • venno POLACY A WODECZKA 13.11.03, 14:14
                Nie wiem czy Panstwo wiedza, ale to, ze w Polsce sie rzekomo tyle pije to tez
                przebrzmialy stereotyp. Pare tyg. temu w POLITYCE bylo napisane, ze spozycie
                mocnych alkoholi (czyli gl. wodki) w 2002 stanowilo 1/3 spozycia z 1989 :)
                Czyli - na umor uchlewaja sie nadal >>pewne kregi<< a cala reszta sie
                cywilizuje :)
                --
                nowePRYWATNEforumMEZCZYZNI
    • sasha_m Re: Marketing, czyli jak sie promowac 13.11.03, 12:50
      A co zagranicznych turystów ma ciągnąć do tej Warszawy?

      Tak ze dwa lata temu objeździliśmy ze znajomymi całe CITY w poszukiwaniu
      przyzwoitej knajpy/pubu, celem skonsumowania dobrego piwka i przegryzienia
      czegoś niewielkiego. A że było dobrze po północy i pora jesienna, niczego
      przyzwoitego nie znaleźliśmy. Wylądowaliśmy w końcu w jakimś zapyziałym pubie
      na Krakowskim Przedmieściu, pełnym naćpanej i pijanej młodzieży, dosłownie, bo
      średnia wieku wahała się koło 17 lat. Byliśmy najstarsi i dziwnie sie na nas
      patrzono (panowie wyglądają jak wyglądają i nikt nie odważył się zaszemrać
      nawet. Ale sama bałabym się tam pójść). Nic nie zjedliśmy, bo oprócz ohydnej
      zarzyganki i słonych paluszków nic nie było i pogadać też się nie dało, bo
      łomot ogłuszjący. W związku z takimi doświadczeniami nocne życie towarzyskie w
      Warszawie zarzuciliśmy.
      I co tu zaproponować gościom z daleka, gdyby ewentualnie zachciało im się nas
      odwiedzić?
      Wstyd, ludzie, po prostu wstyd :-(((

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka