Dodaj do ulubionych

Zioła na krwawienie dziąseł

22.03.11, 08:30
Czy znacie może jakieś zioła, które pomogą przy krwawieniu dziąseł?
Próbowałem już wszystkiego... Jeszcze zioła są moją nadzieją...
Edytor zaawansowany
  • puma002 22.03.11, 20:27
    Sposób nie ziołowy, ale mnie pomogło. Zapomniałam o krwawieniu dziąseł wiele lat temu :)
    Ssanie oleju - był kiedyś taki wątek na forum, ale informacje znajdziesz też w innych miejscach w internecie. Pomaga na wiele dolegliwości, w tym również na krwawienie dziąseł:

    forum.gazeta.pl/forum/w,12345,8366222,,ssanie_oleju.html?v=2

    Oprócz tego codziennie duże dawki witaminy C w postaci świeżych warzyw i owoców, oraz co najmniej kilkaset gramów dziennie witaminy C w tabletkach, najlepiej w jak najbardziej naturalnej postaci, np. taka z acerolą, a nie całkowicie syntetyczna w żółtej polewie.

    Pozdrawiam



    Po
  • herkson 23.03.11, 08:18
    Olej na krwawienie dziąseł? Czy jesteś tego pewna? Tylko jak? Taki zwyczajny spożywczy? Jakoś po tym wszystkim co przeszedłem nie chce mi się wierzyć w skuteczność czegoś tak banalnego. Z drugiej strony warto spróbować ;/
  • puma002 23.03.11, 19:35
    Dr Jadwiga Górnicka, lekarz medycyny, propagatorka alternatywnych metod leczenia, pisze w swojej książce "Apteka natury", że jednym z pierwszych zauważalnych skutków tego leczenia jest ustąpienie krwawienia dziąseł, jeśli pacjentowi ta przypadłość dolegała, oraz oczyszczenie i wybielenie zębów. O ile wiem ssanie oleju nie jest niczym nowym, "od zawsze" było praktykowane przez tybetańskich mnichów. Zdaje się, że jest zachwalane rownież w popularnych książkach o zdrowiu Michała Tombaka.

    Oleju używam słonecznikowego, ze sklepu, jak najświeższego, najlepiej wyprodukowanego nie wcześniej, niż przed miesiącem od użycia. Niektórzy wolą olej nierafinowany, ale taki jest dużo droższy - dla mnie nie ma to znaczenia, ponieważ w tym wypadku olej służy raczej do stosowania zewnętrznego i nie jest wchłaniany przez organizm. Zwróć uwagę na "technikę" ssania oleju, nie ssij dłużej niż 15-20 minut i nie częściej niż 3 razy dziennie, zawsze na czczo przed posiłkiem. Po zakończeniu ssania oleju wypluj "przepracowany" olej, wypłucz starannie jamę ustną ciepłą wodą i umyj zęby, aby usunąć toksyczne pozostałości oleju.

    Pozdrawiam

  • herkson 24.03.11, 08:13
    Tybetańscy Mnisi to raczej odległe czasy, nie sądzisz? ;-) Jeśli od nikogo nie dostanę bardziej przystępnego sposobu na zaradzenie krwawieniu to spróbuję. Jakoś mam niechęć do picia oleju - dziwne skojarzenia.
  • puma002 24.03.11, 10:34
    Leczenie nie polega na piciu, ale na "ssaniu" oleju.
    A tybetańskich mnichów można spotkać i dziś ;)

    Pozdrawiam
  • lachelis 24.03.11, 20:14
    Ja polecam Deptosept (płyn do płukania) do kupienia w aptece.
    Miękka, na 1-2 zęby szczoteczka i dobra lecznicza pasta.

  • lachelis 24.03.11, 20:15
    literówka miało być "Dentosept"
  • herkson 25.03.11, 08:10
    To już coś bardziej przystępnego - dzięki lachelis. Poczytam sobie o tej paście, czy aby na pewno jest skuteczna. Właśnie myślałem, że krwawienie może wynikać z tego, że korzystam od prawie dwóch lat z tej samej szczoteczki.
  • lachelis 26.03.11, 08:17
    Mam podobny problem, który bagatelizowałam, myślałam też że nie ma znaczenia miękkość szczoteczki,że wystarczy tylko odpowiednio mały nacisk żeby nie podrażniać dziąseł do dalszych krwawień.
    Jednak gdy dostałam w prezencie taką miękką szczoteczkę odczułam różnicę.
    Z pewnością twoja jest już stara :)

    Witaminy są ważne, ale łykanie ich w tabletkach mija się lekko z sensem, bo i tak większość jest lepiej przyswajalna poprzez pożywienie, więc ja polecam po prostu w dietę wprowadzić odpowiednio różnorodne i bogate w witaminy produkty.
  • rabunia89 28.03.11, 10:22
    Nie wiem czy ci zioła pomogą. Na pewno jest pasta, która działa leczniczo. Nazywa się Ajona i sprzedają ją w sklepach zielarskich. Skoro można ją tam kupić to może zawiera coś z ziół?
  • herkson 29.03.11, 08:22
    Hmm... zwykła pasta ma pomóc? Dziwne - w jaki sposób? Sprawdziłem tą nazwę w Google. Wyskakuje, że to jest pasta bez fluoru - to chyba podstawowy składnik w pastach. W jaki sposób zatem ma ona mi pomóc?
  • puma002 29.03.11, 17:26
    A skąd pomysł, że fluor pomaga zlikwidować krwawienie dziąseł?
  • herkson 30.03.11, 08:24
    Nie zastanawiałem się nad tym, ale skoro wszystkie dobre pasty do zawierają to chyba nie jest on szkodliwy, prawda? Wydawało mi się, że fluor jest właśnie podstawowym składnikiem past do zębów. Nie jest tak?
  • rabunia89 31.03.11, 09:48
    Fluor w tym wypadku wcale nie ma zbawiennego wpływu - wręcz przeciwnie, należy go unikać. Poczytaj sobie internet - odradza się past z fluorem przy krwawieniu dziąseł. Zainwestuj w pastę o której pisałam - Ajonę. Powinna ci pomóc.
  • herkson 01.04.11, 08:16
    Poszukałem, poczytałem, znalazłem nawet informacje o tej Ajonie, ale nigdzie nie piszą nic konkretnego dlaczego dokładnie ten fluor jest szkodliwy. W czym tkwi problem? Chcę po prostu dowodów, że nie jest to jakaś teoria spiskowa.
  • rabunia89 01.04.11, 08:40
    Widzę, że wszystko chcesz mieć podane na tacy, a wystarczy tylko nieco dokładniej poszukać. Zobacz tutaj: www.eioba.pl/a/1msw/szkodliwe-dzialanie-fluoru Masz wszystko dosyć dokładnie opisane.
  • herkson 04.04.11, 08:51
    Heh... mnóstwo informacji, o których nie miałem zielonego pojęcia. Dzięki za ten link. Liczę, że to wiarygodne źródło. Skoro sytuacja wygląda właśnie tak, to muszę kupić sobie którąś z tych past. Zbyt długo zwlekam już z rozpoczęciem leczenia krwawienia moich dziąseł ;/
  • rabunia89 05.04.11, 15:07
    Piszę ci po raz któryś z rzędu - kup sobie Ajone. To dobra pasta bez fluoru sprzedawana jeszcze po atrakcyjnej cenie. Przejdź się do apteki i na pewno ją dostaniesz.
  • herkson 06.04.11, 08:41
    Hmm... w sumie to innych porad godnych uwagi nie widzę, więc pójdę do tej apteki. To chyba bez żadnej recepty, prawda? To zwyczajna pasta tak? Ile może mniej więcej kosztować?
  • rabunia89 06.04.11, 13:45
    To nie jest zwykła pasta, tylko specjalistyczna, ale dostępna bez recepty. Cena pewnie zależy od apteki. W niektórych zapłacisz 7, a gdzie indziej 10 zł.
  • herkson 07.04.11, 08:27
    Kosztowała dokładnie 9 zł, więc tak po środku. Wielki wydatek to nie był, więc nawet jeśli okaże się nieskuteczna, to nie będę płakał. Póki co, sprawdzę jak to z nią jest. Ciekaw jestem braku tego fluoru...
  • rabunia89 07.04.11, 09:28
    Uwierz mi, że pomoże, tylko trudno powiedzieć ile to będzie trwało - może kilka tygodni, a może kilka miesięcy. Nie licz, że z dnia na dzień wszystko wróci do normy.
  • herkson 08.04.11, 08:42
    Kilka miesięcy? Nawet sobie tego nie wyobrażam. Chyba troszeczkę przesadziłaś - kilka tygodni jeszcze przetrwam, ale nie miesięcy! Skąd takie wyliczenia?
  • rabunia89 08.04.11, 11:05
    Jeśli zaniedbałeś swoje zęby przez lata to nie powinieneś oczekiwać, że problem zniknie od tak sobie z dnia na dzień. To musi trwać i będzie trwało. No chyba, że krwawienie pojawiało się stosunkowo niedawno. Zawsze rana, która dopiero co powstała będzie się łatwiej goić.
  • aeb456 20.07.12, 13:33
    Ssanie oleju? Oj, to chyba nie jest zbyt skuteczna metoda. Moja znajoma próbowała i w ogóle jej to nie pomogło.
    --
    Tu czytam i piszę o zdrowiu
  • farmaceutka99 08.04.11, 14:13
    Dużo ciekawych informacji na temat działania ziół można odnaleźć na stronie www.herbzone.pl.
  • herkson 11.04.11, 08:34
    Troszeczkę za późno - już korzystam z Ajony i liczę, że te mi pomoże. Nie oczekuję wyleczenia w kilka dni, ale te kilka tygodni. Chyba nie zdajesz sobie sprawy z tego jak dokuczliwe jest krwawienie i wyłącznie dla tego tak piszesz. To jest naprawdę ogromny problem, który niszczy całe dnie!
  • rabunia89 11.04.11, 10:03
    Ale ja ci wierzę! Wiem, że to wielki problem, ale nigdy wielkich problemów nie rozwiązuje się na szybko. Oczekujesz poprawy to pracuj nad sobą. Nie napisałeś od kiedy się pojawia krwawienie. Im dłużej je masz tym będzie trudniej...
  • fejbe 11.04.11, 16:34
    też miałam napisać o "ssaniu" oleju słonecznikowego - mi pomogło i kilku osobom, które znam także. Taki olej też wybiela zęby i pomaga przy paradontozie. Dobrze jest "ssać" przed snem.
  • herkson 12.04.11, 08:31
    Sssania oleju spróbuję jeśli Ajona nie zadziała. Pastę już mam i póki co odpowiada mi po prostu jako pasta. Czy się sprawdzi w roli czegoś co ma mi pomóc to już przekonamy się za jakiś czas. Na razie myję i czekam...
  • rabunia89 14.04.11, 10:54
    Nie zwykła pasta, a pasta lecznica. Musiałeś poczuć jakąś różnicę przynajmniej w jej smaku. O tym ssaniu oleju wczoraj usłyszałam, że jest to sprawdzona metoda. Na razie czekaj na efekt.
  • herkson 15.04.11, 08:37
    Ale mnie łapiesz za słowa ;-) Tak jak wspominałem - ssanie oleju pozostawiam na później. Jeśli Ajona nie zadziała to będę się łapał innych sposobów.
  • rabunia89 27.04.11, 10:07
    I co z tą Ajoną? Działa? Minęły prawie dwa tygodnie i nic nie napisałeś. Jestem ciekawa jak ci idzie ;-)
  • herkson 28.04.11, 08:27
    No cóż. Krwawienie dalej się pojawia, ale znacznie rzadziej niż dotychczas. Wygląda na to, że ta Ajona pomaga. Dwa tygodnie to chyba zbyt mało czasu na całkowite wyleczenie problemu. Spodziewam się, że to jeszcze może potrwać nawet dwa razy dłużej. Oby nie. Na razie moje leczenie przebiega OK.
  • rabunia89 29.04.11, 12:27
    Czyli moje porady były bardzo pomocne ;-) Niezmiernie się z tego cieszę. Oby tak wyglądało to na stałe. Jeśli zostaniesz przy Ajonie to problemy z krwawieniem raczej już pojawić się nie powinny.
  • herkson 09.05.11, 08:36
    Przy Ajonie pozostałem i jak na razie wszystko jest ok. Zresztą skoro problem krwawienia już się nie pojawia, a ja dalej myję specjalistyczną pastą, to chyba nic złego stać się nie powinno. Heheh... Dziwne, że taką poradę dostałem szukając ziół...
  • rabunia89 10.05.11, 15:37
    Ale zioła również mogły okazać się pomocne - nie potrafisz stwierdzić czy byłoby inaczej. Wybrałeś sposób leczenia bez pomocy specjalisty, ale wyszło to na dobre ;-)
  • herkson 11.10.11, 08:04
    Wyszło na dobre i wciąż efekty są dokładnie takie jakich oczekuję. Ajona jest skuteczna. Oczywiście możecie testować zielarskie rozwiązania, ale nie sądzę by to cokolwiek dało.
  • rabunia89 14.10.11, 19:31
    Najważniejsze, że efekt jest utrwalony - to ma kluczowe znaczenie według mnie. Co tam po leczeniu jeśli zaraz nadeszłoby normalne krwawienie? Pamiętasz o zmianach szczoteczki?
  • herkson 17.10.11, 07:59
    Krwawienie jeszcze się pojawiało, ale po pewnym czasie całkowicie nie było już widoczne - o to właśnie chodziło. Od tamtej pory nie zauważyłem krwawienia moich dziąseł. Co do szczoteczki - staram się tego pilnować i zakładam zmiany co 3-4 miesiące. Oczywiście zachowując korzystanie z Ajony.
  • rabunia89 18.10.11, 19:11
    I tak właśnie powinno to wyglądać. Systematyczne mycie zębów Ajoną + zmiany szczoteczki. W większości przypadków to twarde szczoteczki odpowiadają za niszczenie naszych dziąseł.
  • herkson 19.10.11, 07:40
    Szkoda tylko, że nie wiedziałem o tym wcześniej. Krwawienie zniszczyło mnie psychicznie przez pewien czas. Było irytujące, a wystarczyło tak niewiele. Cieszę się przynajmniej z tego, że z waszą pomocą udało się temu zaradzić. Rozwiązanie było takie proste heh
  • amityr 20.10.11, 19:34
    A ja stosowałem Ajonę ze cztery lata i guzik z pętelką. Mało tego minimum raz na rok usuwam kamień. Dopiero zastosowanie pasty Meridol oraz płukanie niebieskim Listerine zlikwidowało ten problem.Ważne też jest odsłanianie się szyjek .
  • mieux 04.12.11, 14:32
    Meridol zawiera fluor, a fluor przy krwawiących dziąsłach wchłania się od razu i lokuje gdzie nie powinien (np. w mózgu).
    Fluor jest składnikiem trutki na szczury.
    Pasty do zębów z fluorem to samonapędzający się biznes, gdyż fluor niszczy dziąsła, osłabia też zębinę, wzmacnia szkliwo do ok. 20stego roku, potem niczego nie wzmacnia.
    Dla dorosłych pasty z fluorem jedynie szkodzą, i na zęby, i na dziąsła.

    W wyniku osłabienia dziąseł przez nieprawidłowe szczotkowanie, na dodatek zbyt twardymi szczotkami i używanie pasty do zębów, w skład której wchodzą szkodliwe i drażniące substancje (składniki past do zębów są stosowane w środkach do mycia kibli!), dziąsła nie dają sobie rady z bakteriami beztlenowymi. Pojawiają się krwawienia, zanikanie dziąseł, odsłanianie szyjek, ból na ciepło, zimno, kwaśność, słodkość itp., rozchwianie zębów, wypadanie. End.
  • herkson 16.04.12, 08:04
    Sorka, ale chyba nawet nie przemyślałeś tego, co napisałeś.
    Twierdzisz, że przez 4 lata krwawiły ci dziąsła?
    Bez jaj ;-)
  • rabunia89 17.04.12, 12:28
    Ciekawa jestem w jakim stanie byłby organizm kolegi, gdyby mu faktycznie dziąsła przez 4 lata krwawiły. Krytycznym?
    Jak może wyglądać rana niewyleczona przez 4 lata? Zastanów się zanim kolejny raz coś napiszesz ;-)
  • herkson 18.04.12, 07:56
    Wiem, że to wcale nie jest śmieszne, ale zapewne wykrwawiłby się na śmierć ;-)
    Oj kolego - przemyśl zanim coś napiszesz. Mnie Ajona pomogła i szybciej niż w 4 lata :D
  • rabunia89 19.04.12, 09:43
    Przez 4 lata to się leczy nowotwory, a nie krwawienie dziąseł. Poważne choroby...
    Ciekawa jestem jak by to wyglądało w praktyce - przez 4 lata żyję sobie z krwawiącymi dziąsłami.
    Niezłe jaja ;-)
  • herkson 20.04.12, 07:56
    Nie męczmy gościa. Sami nie mamy problemów, sposób na jego rozwiązanie znaleźliśmy, więc wszystko jest ok ;-)
  • 42andzia 13.01.13, 11:30
    Płukanie szałwią i rumiankiem na pewno ci pomoże.
    --
    stylowi.pl/kategoria/kuchnia

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.