Zastanawiam się właśnie czy zioła dodawane do kosmetyków przechodzą przez naskórek (min. przez pory i meszki) czy odparowują z powierzchni skóry.
Ja osobiście lubię kąpiele z dodatkiem ziół i odczuwam po nich dobre efekty, mam sól z rumiankiem.
Mam sporo kosmetyków z wyciągami ziołowymi, z upraw ekologicznych, organicznych i chyba nie certyfikowanych też. Ciekawa jestem czy ziółka są w stanie przenikać do krwioobiegu w jakiejś min. formie., jest to interesujące z uwagi na antydoksanty.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.