jakie zioła na zatoki? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Jakie zioła mozna pić lub robić z nich okłady, aby pomogły przy problemach z
    zatokami?
    • co prawda to nie zioła, ale polecam świecowanie uszu. Ten zabieg pięknie
      oczyszcza zatoki. Miałam 2 takie zabiegi i naprawdę wcześniej nie wiedziałam,
      że można czuć taką lekkość w zatokach :)
    • Wklejam stary post Pumy na ten temat:

      • Re: zapalenie zatok
      puma002 17.09.2003 12:15 + odpowiedz


      Napisałam i wcięło mi post, więc jeszcze raz w skrócie.
      Do picia napar z rozgniecionego anyżu, albo ze zmielonej kozieradki, albo z
      ziela fiołka wonnego - upłynniają zalegającą wydzielinę. Może pomóc napar z
      pokrzywy - pić po łyżce jak najczęściej, nawet co pół godziny.

      Sposób na chore zatoki (szczególnie przy stanach przewlekłych) rodem z Tybetu,
      propagowany ongiś przez znaną lekarkę warszawską panią doktor Jadwigę Górnicką -
      płukanie ust olejem słonecznikowym (w oryginale jest to olej sezamowy, ale
      słonecznikowy u nas łatwiej dostępny). Wziąć trzeba do ust 3/4 łyżki jak
      najświeższego oleju słonecznikowego i ssać przez 15-20 minut jakby się płukało
      zęby, później wypluć do ubikacji i wypłukać usta wodą. Powtarzać dwa lub trzy
      razy dziennie, najlepiej przez kilka miesięcy. Naprawdę skuteczne,
      wypróbowałam. Dr Górnicka radzi też przykładać do czoła (na noc) świeży liść
      kapusty.

      Pozdrawiam :)

      O tym ssaniu oleju jest cały wątek, ale to metoda dla cierpliwych, bo kuracja
      trwa kilka miesięcy.
      Z własnych obserwacji - mleko i słodzone serki oraz jogurty bardzo nasilają
      czasem objawy.

      Poza tym okłady z rumianku i nostrzyka proponowane przez wspomnianą dr
      Górnicką - garść obu tych ziół wsypać na kawałek płótna, zalać wrzątkiem i
      ciepłe przykładać do twarzy tak, żeby można było wdychać zapach.
      Zioła do picia: brzoa, mącznica, malina (liść), liść czarnej porzeczki, kłącze
      perzu i parę innych.
      Do inhalacji polecam gotową mieszankę. Septosan, albo własnoręcznie
      przygotowany napar z mięty, rumianku i co tam jeszcze jest w domowym zielniku.

      Można też stosować olejek pichtowy (jest wersja do stosowania wewnętrznego),
      inhalacje z olejkami eukaliptusowym, sosnowym, anyżowym, mięty pieprzowej,
      tymiankowym, drzewa herbacianego, lawendowym...

      No i czapka całą zimę;-)
      Pozdrawiam,
      D.
    • To dolegliwość o podłożu zapalnym, więc spróbuj mieszanki do inhalacji jaką
      zdaje się podawałam przy innej okazji.

      ·szałwia
      ·rumianek
      ·melisa
      ·podbiał
      ·babka
      ·pokrzywa
      ·bratek
      ·macierzanka
      PRZYGOTOWANIE: Zbieramy w porze kwitnienia. Najlepiej dobrać gatunki nie do
      pary (5, 7, 9, itd.) Z wysuszonych roślin robimy mieszankę. Do inhalacji
      bierzemy 2 szklanki wrzącej wody, na 2 kopiaste łyżki ziół i przykrywamy na 5
      minut. Następnie odkrywamy i nachylamy nad parę chorą część ciała.

      Przy słabym ataku dolegliwości stosowałam również liście geranium do nacierania
      skroni i wkładania do uszu.
      Pozdrawiam, Tamaya

      --
      www.tamaya.escarp.net

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.