Atopowe zapalenie skóry Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Czy ktoś z Państwa wyleczył tą przypadlość ziolami? co może polecić jako
    skuteczne leczenie?
    • ja też chyba mam atopowe... jakie ty masz objawy? ja stosowalam dziesiątki masci itd i ciagle wraca...to już 3rok;((((
    • wrzuciłam w wyszukiwarkę google hasło: atopowe zapalenie skóry i dostałam się
      na jakieś forum dla osób z tą dolegliwością. Prawdę mówiąc, załamałam się
      kompletnie - moje dziecko to ma i wszystko wskazuje na to, że miec będzie przez
      całe życie. Osoby z AZS podają nazwy maści, ziół i inne sposoby (dla
      niebrzydliwych)ZALECZANIA dolegliwości skórnych. Jedna z osób podała zestaw
      ziół o. Bonifatrów. Nie pamiętam adresu, ale możesz spróbować. Zestaw ziół
      spisałam - możesz pisać na maila, jak nie znajdziesz sama.
      • nie wiem ,czy moge pisac na tym forum, ale moje dzicko przeszło baaardzo silne
        AZS. Zamierzam opisac nasza historie i wstawic zdjecia.
        AZS miała wszedzie oprócz brzucha i klatki piersiowej, na twarzy, uszach, czy
        głowie a nawet na stopach, palcach u nóżek i rączek plus całe rece, nogi, plecy,
        pupa, szyja. Walke toczylismy 7 mieisecy. Na dzien dzisiejszy zostały nam zmiany
        tylko w okolicach ust plus broda. I z tym nie mozemy sobie poradzic, dlatego
        bede próbowała ziół. Reszte wyleczylismy homeopatycznie.
        Mam kolezanke, ktorej dziecko zostało wyleczone z azs tylko homeopatycznie.
        I mam druga kolezanke, ktorej dziecko było wyleczone tylko ziołami.
        Ja teraz spróbuje ziól.
        Uwazam, ze mozna wyleczyc, tylko trzeba b. duzo cierpliwosci. Ja pierwsze efekty
        w homeo miałam po ok 1,5 miesiaca stosowania a i póxniej czasami pogarszało sie.
        Teraz moje dziecko pije miesiac zioła i troche jest poprawy, ale sa tez dni
        gdzie nie wyglada najciekawiej, dałam sobie czas do końca roku, póxniej bede
        kombinowac co dalej.

        Takze nie przejmujcie sie, tylko znajdźcie dobrego, zaufanego lekarza.
        • 19.10.06, 13:43
          rozumiem że nie doszedł do Ciebie mój mail, wyskrobę coś jeszcze raz
          zmiany skórne leczą się na końcy i b. długo, w Waszym przypadku było duże ich
          nasilenie więc tym bardziej wymaga to czasu.
          pozdrawiam
          • 08.11.06, 14:14
            5_monika napisała:

            > rozumiem że nie doszedł do Ciebie mój mail, wyskrobę coś jeszcze raz
            > zmiany skórne leczą się na końcy i b. długo, w Waszym przypadku było duże
            ich
            > nasilenie więc tym bardziej wymaga to czasu.
            > pozdrawiam





            Do tej pory nic nie dostałam, a nie ukrywam, ze bardzo mi zalezy, pliss napisz
            mi jeszcze raz:)
    • Też się borykam z tym koszmarnym AZS... Stawiam na metody naturalne, ale zioła
      mi niestety nie pomagają (wiem że trzeba czekać na efekty minimum 6 miesięcy -
      ale trzeba przecież jakoś żyć i chodzić "do ludzi") moja Pani Dermatolog
      poleciła mi Alphol Żel - TO DZIAŁA! Na dłoniach i twarzy mam już dość widoczną
      poprawę. A na dodatek przynosi ulgę - skóra nie jest taka napięta, nie piecze...
    • A czy próbowałyście już preparatów aloesowych. Znam przypadki kiedy pomogły.
      Jeśli was to interesuje piszcie na pocztę.
      Pozdrawiam
      Piotr

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.