W związku z tym, że w swoim zadufaniu czuję się częściowo odpowiedzialny za sukces blachowego spotkania proponuję coś mniejszego kalibru ale też z dużym potencjałem. Nie chcecie się poślizgać? Może wreszcie skompletuję z warszawskich jakiś skład na lodowisko w sobotę lub niedzielę?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.