Dodaj do ulubionych

A tak z ręką na sercu....

17.04.13, 13:02
Wy się chcecie angażować???
Bo mam wrażenie, że mężczyźni teraz to wolą sobie tak bez obowiązków skakać to tu, to tam...
a jakakolwiek wzmianka o stabilizacji, deklaracjach(nie Pitsuspicious), zobowiązaniach powoduje w tył zwrot....

pytanie do panów, acz nie tylko....wink

--
Chwila, która trwa może być najlepszą z Twoich chwil...
Edytor zaawansowany
  • uny 17.04.13, 13:13
    pewnie, że nie. a co to mi źle jakoś?
    jest macdonald, pralki automatyczne i takie tam automatyczne inne.
    --
    http://emoty.blox.pl/resource/4_1_107v.gif
    Post ten wyraża opinie autora w dniu dzisiejszym. Nie może on być wykorzystany przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani innym następującym po nim dniu. Autor zastrzega sobie prawo do zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
  • czarny.onyks 17.04.13, 13:20
    no i taką szczerość lubię wink

    --
    Chwila, która trwa może być najlepszą z Twoich chwil...
  • green.amber 17.04.13, 13:22
    niewiele słów a jak wiele może powiedzieć o potrzeganiu roli kobiety w związku i samej kobiety jako takiej...
    --
    One budzą się z myślą, że nic nie jest na zawsze, ale czują, że to właśnie jest piękne
    Zasypiają z nadzieją, że choć świata tak wiele, to im serce z radości nie pęknie
  • uny 17.04.13, 13:22
    bardzo proszę.
    --
    http://emoty.blox.pl/resource/4_1_107v.gif
    Post ten wyraża opinie autora w dniu dzisiejszym. Nie może on być wykorzystany przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani innym następującym po nim dniu. Autor zastrzega sobie prawo do zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
  • blue_velvett 17.04.13, 13:24
    Przytul się do automatu... a przepraszam, prawdziwy twardziel nie potrzebuje przytulania...

    Z moich doświadczeń kilku ostatnich lat: panowie wolą na dystans i z bezpiecznej odległości, a najlepiej gdyby kobieta karmiła, bawiła i wielbiła, w zamian nie oczekując zbyt wiele... gorzkie to, ale tak właśnie układa mi się życie. I nie chcę tu urazić żadnego z naszych panów... może mnie się trafiali sami wybrakowani...

    Dziękuję Onyksie za ten wątek, z ciekawością poczytam jak znowu tu zajrzę...smile
  • uny 17.04.13, 13:27
    nie uważam, żebym był wybrakowany.
    miło by było gdyby kobieta nakarmiła, bawiła i wielbiła. tylko gdzie takie kobiety są?
    --
    http://emoty.blox.pl/resource/4_1_107v.gif
    Post ten wyraża opinie autora w dniu dzisiejszym. Nie może on być wykorzystany przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani innym następującym po nim dniu. Autor zastrzega sobie prawo do zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
  • pzkpfw-vi-b-konigstiger 17.04.13, 14:52
    jestem smile
    ktoś mnie wołał?
    --
    gg 925295, jakby się kto pytał
  • silencjariusz 17.04.13, 13:44
    Sami wybrakowani? No tak, racja. Jak zwykle za wszelkie niepowodzenia odpowiedzialni są faceci.
  • czarny.onyks 17.04.13, 13:50
    a czujesz się wybrakowany?
    suspicious
    --
    Chwila, która trwa może być najlepszą z Twoich chwil...
  • silencjariusz 17.04.13, 13:54
    Ja? Tak. Ale wszyscy faceci wybrakowani przecież nie są.
  • czarny.onyks 17.04.13, 13:55
    oj tam...tak jak i wszystkie kobiety idealnie nie sąwink


    --
    Chwila, która trwa może być najlepszą z Twoich chwil...
  • silencjariusz 17.04.13, 13:59
    Więc może rezerwa wykazywana przez mężczyzn w jakiejś mierze wynika z ich doświadczeń z tymi... idealnymi trochę mniej kobietami.
  • czarny.onyks 17.04.13, 14:10
    ale któż z nas jest idealny.....
    powiedziałabym raczej, że wszyscy jesteśmy wybrakowaniwink


    --
    Chwila, która trwa może być najlepszą z Twoich chwil...
  • silencjariusz 17.04.13, 14:16
    No tak. Ale weź pod uwagę, że postawa, o której piszesz tj.: ucieczka od zobowiązań, niechęć do angażowania się i wchodzenia w związki to nie tylko domena mężczyzn. Nawet tutaj, na tym forum są panie, które traktują facetów wyłącznie w kategorii dostarczycieli orgazmów.
  • czarny.onyks 17.04.13, 14:26
    ja nie mówię, że my wszystkie idealne i tego samego chcemywink

    ale tak ostatnio słyszę ciągle podobne scenariusze...
    kobiety chcą więcej...a panowie niekoniecznie....


    --
    Chwila, która trwa może być najlepszą z Twoich chwil...
  • silencjariusz 17.04.13, 14:30
    Może masz tak jak mają faceci: słyszysz tylko to, co chcesz usłyszeć wink tongue_out
  • czarny.onyks 17.04.13, 14:32
    a wiesz......coś w tym może być.....czasem mam dużo faceta w sobiewink


    --
    Chwila, która trwa może być najlepszą z Twoich chwil...
  • silencjariusz 17.04.13, 14:33
    Takie wyznanie? Przed 23? Dzieci to mogą czytać wink tongue_out
  • czarny.onyks 17.04.13, 14:56
    big_grin big_grin big_grin

    się wymskło jakoś tak......
    dzieci to są teraz czasem bardziej wyedukowane niż my tongue_out

    --
    Chwila, która trwa może być najlepszą z Twoich chwil...
  • witamina_b12 17.04.13, 14:28
    imho różnica jest jedna, panie to deklarują prawie od początku panowie na końcu albo wcale, zasłaniając się "odległością?" czy niedopasowaniem.
  • silencjariusz 17.04.13, 14:32
    Kobiety też potrafią nieźle ściemniać. Powiedz, że tak nie jest.
  • witamina_b12 17.04.13, 14:37
    oczywiście, że potrafią.

    ale chyba nie kojarzę żadnej kobiety, która ściemniała, że ktoś jest dla niej stworzony by go przelecieć. ale może mam mało koleżanek smile
  • czarny.onyks 17.04.13, 14:32
    a to też....
    a najlepiej spotkać się wpół drogiwink


    --
    Chwila, która trwa może być najlepszą z Twoich chwil...
  • marta-inna 17.04.13, 14:39
    Kogo masz na myśli? Na tym forum, to mów wprost, bo ja to się poczułam nie za fajnie. Dostarczyciel orgazmów? niezłe masz zdanie o paniach tutaj.
  • silencjariusz 17.04.13, 14:44
    Nie oceniam kobiet, które tu pisują. Chodzi mi o to, że każdy szuka najlepszego dla siebie układu. Jeśli ktoś chce tylko seksu - nic mi do tego. Jeśli ktoś chce czegoś więcej - również nic mi do tego. Wskazuję jedynie, że takie postawy występują bez względu na płeć.
  • marta-inna 17.04.13, 14:47
    Wypowiedź jednak sugeruje, że wiesz, że na tym forum są takie panie i nie było to w miłym tonie napisane. Mnie też nic do wyborów innych, bo sama jestem inna.
  • stefcia41 17.04.13, 14:50
    Jak z suchych literek można wyczuć ton w jakim było coś napisane?

    --
    Zaw­sze miło jest wie­dzieć, że ktoś ma gorzej od nas. Ktoś prze­cież mu­si być tyłkiem te­go świata.
  • silencjariusz 17.04.13, 14:51
    Byłem zbyt dosadny.
  • stefcia41 17.04.13, 14:54
    A w którym momencie?
    --
    Zaw­sze miło jest wie­dzieć, że ktoś ma gorzej od nas. Ktoś prze­cież mu­si być tyłkiem te­go świata.
  • czarny.onyks 17.04.13, 14:55
    nie sądzę....
    mówiłęś prawdę nie obrażając przy tym nikogo...

    --
    Chwila, która trwa może być najlepszą z Twoich chwil...
  • czarny.onyks 17.04.13, 14:54
    oj, były tu wcześniej różne dyskusje i czasem jasno były przedstawiane różne preferencje.....
    Sil mówi prawdę, i te osoba się o to nie obrażą....


    nie znasz nas.....a czepiasz się trochę, wiesz?
    --
    Chwila, która trwa może być najlepszą z Twoich chwil...
  • marta-inna 17.04.13, 14:56
    Wiem.
  • czarny.onyks 17.04.13, 15:00
    jakieś badania socjologiczne?

    testy ?

    praca podyplomowa na temat zachowań istosunków międzyludzkich w internecie?

    --
    Chwila, która trwa może być najlepszą z Twoich chwil...
  • marta-inna 17.04.13, 15:01
    Ciekawość niestety.
  • fripoo 17.04.13, 16:27
    Dlatego trzeba się operować, odmładzać, a nie czekać jak ktoś kupi cos przeterminowanegosad
  • fripoo 17.04.13, 16:19
    Żal ściska za dupsko bo co lepsze egzemplarze zajęte, został tylko koniec łańcucha pokarmowegosad
  • czarny.onyks 17.04.13, 13:48
    alez Ty masz zdolności...jak kij w mrowisko tongue_out

    oj, będą znowu kąsać mróweczkiwink

    --
    Chwila, która trwa może być najlepszą z Twoich chwil...
  • blue_velvett 17.04.13, 13:59
    Onyksiu, tak szczerze, to jest mi wszystko jedno... po tym co ostatnio... po prostu staram się odreagować... jem, śpię, niewiele więcej... właśnie idę znowu lulu, bo im więcej snu tym mniej myślenia...
  • czarny.onyks 17.04.13, 14:13
    to czekam na roześmianego, żartobliwego Velveta....

    bo Trójca się sypie i pszczoła będzie mogla brykać do bóluwink

    --
    Chwila, która trwa może być najlepszą z Twoich chwil...
  • fripoo 17.04.13, 16:17
    Rozgoryczenie przez Ciebie przemawia, a wszystkie kobiety lecą na kasę, sportowe auto tiaaaaaaaabig_grin
  • butellishka 17.04.13, 18:04
    uny napisał:

    > pewnie, że nie. a co to mi źle jakoś?
    > jest macdonald, pralki automatyczne i takie tam automatyczne inne.


    uwielbiam Cię!!!
    kiss kiss kiss kiss kiss kiss kiss sad


    wink

    --
    http://th970.photobucket.com/albums/ae190/Miss_Nelly/Dolls/Motorcycle/Motorcycle2/th_Biker-Smiley-Blank.gif
  • witamina_b12 17.04.13, 13:17
    acz nie tylko powiadasz...
    a więc,
    a Wy Onyksie? smile
  • czarny.onyks 17.04.13, 13:21
    a to nie wiesz.....suspiciouswink

    przecież wiele razy pisałam, że szukam męskiego ramienia na dłużej wink
    chwilowe substytuty mi nie wystarczająwink

    --
    Chwila, która trwa może być najlepszą z Twoich chwil...
  • witamina_b12 17.04.13, 13:35
    to przynajmiej wiesz czego chcesz.
    zazdroszcze... troche smile
  • czarny.onyks 17.04.13, 13:48
    a ja sobie nie zazdroszcze uncertain

    --
    Chwila, która trwa może być najlepszą z Twoich chwil...
  • green.amber 17.04.13, 13:20
    w opcji acz - może za jaki rok zechcę albo dwa, może bardziej dwa, albo bardziej może...wink
    zależy od wielu czynników winksmile
    --
    Nie można mieć w życiu wszystkiego, ale można mieć wszystko, co jest potrzebne do szczęścia. Rzecz w tym, by wiedzieć, co jest nam do tego szczęścia potrzebne.
  • stefcia41 17.04.13, 13:27
    Ja nie mam nic przeciwko skakaniu tongue_out wink
    Ostatnio jak skakałam po chodniku to cudnie padłam na kolana przed pewnym panem wink
    I zeby nie było - bardzo byłam zaangażowana w te skakanie wink
    --
    Zaw­sze miło jest wie­dzieć, że ktoś ma gorzej od nas. Ktoś prze­cież mu­si być tyłkiem te­go świata.
  • witamina_b12 17.04.13, 13:33
    przyklęknął obok, czy schylił się i podniósł? smile
  • stefcia41 17.04.13, 13:36
    nawet mnie nie zauważył suspicious
    wyobrażasz sobie? mnie?! wink
    --
    Zaw­sze miło jest wie­dzieć, że ktoś ma gorzej od nas. Ktoś prze­cież mu­si być tyłkiem te­go świata.
  • witamina_b12 17.04.13, 13:39
    zgodnie z tym co można przeczytać dziś, to albo nie chciał się angażować i nie umiał tego powiedzieć wprost albo obok był McDonald ;DDD

    ale i tak sobie tego nie wyobrażam wink
  • czarny.onyks 17.04.13, 13:43
    jeszcze nie padło...ale być może interesował się tymi samymi płciamitongue_out

    --
    Chwila, która trwa może być najlepszą z Twoich chwil...
  • lesher 17.04.13, 13:43
    Ale Wy przecież niezależne i wyzwolone...
    To po co Wam taki balast smile?
  • czarny.onyks 17.04.13, 13:47
    balast balastem...
    ale jeśli ma duży...metraż...i szafę...to warto przemyśleć big_grin tongue_out


    Lesiu....to raczej Wy uważacie nas za zbędny balast....

    --
    Chwila, która trwa może być najlepszą z Twoich chwil...
  • uny 17.04.13, 13:49
    my bez was żyć nie możemy...
    --
    http://emoty.blox.pl/resource/4_1_107v.gif
    Post ten wyraża opinie autora w dniu dzisiejszym. Nie może on być wykorzystany przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani innym następującym po nim dniu. Autor zastrzega sobie prawo do zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
  • czarny.onyks 17.04.13, 13:51
    to prawdziwe czy ironiczne...bo jakoś tak trudno odczytać emocje ?wink


    --
    Chwila, która trwa może być najlepszą z Twoich chwil...
  • uny 17.04.13, 13:52
    tym razem szczery jestem
    --
    http://emoty.blox.pl/resource/4_1_107v.gif
    Post ten wyraża opinie autora w dniu dzisiejszym. Nie może on być wykorzystany przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani innym następującym po nim dniu. Autor zastrzega sobie prawo do zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
  • czarny.onyks 17.04.13, 14:09
    aha...

    bo ten śmiejący pysk.....nigdy nie wiadomo tongue_out


    --
    Chwila, która trwa może być najlepszą z Twoich chwil...
  • uny 17.04.13, 14:11
    oj, nie ma się co czepiać pyska.
    --
    http://emoty.blox.pl/resource/4_1_107v.gif
    Post ten wyraża opinie autora w dniu dzisiejszym. Nie może on być wykorzystany przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani innym następującym po nim dniu. Autor zastrzega sobie prawo do zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
  • lesher 17.04.13, 13:54
    Noo, może bez przesady (bo nam się rozbisurmaniom Forumki wink).
    Ale cóż to za życie wtedy...
  • czarny.onyks 17.04.13, 14:08
    myślisz, że tutaj nie należy uczciwie, i szczerze pisać?wink
    tylko zawsze trzeba prawdę miedzy żartami ukrywaćwink

    ale to życie złe czy dobre wtedy...gdy z nami czy bez nas?wink

    --
    Chwila, która trwa może być najlepszą z Twoich chwil...
  • lesher 17.04.13, 14:18
    > myślisz, że tutaj nie należy uczciwie, i szczerze pisać?wink
    > tylko zawsze trzeba prawdę miedzy żartami ukrywaćwink

    Ależ oczywiście, że należy. Tylko nie należy z tą prawdą przesadzać.
    Bo w nadmiarze może niepotrzebnie wyzwalać agresję wink

    > ale to życie złe czy dobre wtedy...gdy z nami czy bez nas?wink
    dobre, gdy z Wami ofkors!
  • czarny.onyks 17.04.13, 14:30
    masz rację...każdy nadmiar może zabić.....

    no chyba każdy....wink


    ja wiem, że my też potrafimy Wam uprzykrzyć życiewink
    --
    Chwila, która trwa może być najlepszą z Twoich chwil...
  • tdf-888 17.04.13, 14:12
    ja jak zapragnę jakiejś zawracać dupę, to na poważnie, poruchać to se można na boku, z resztą ruchanie bez tego uczucia i patrzenia w oczy tak nie smakuje.
    no ale tak jak uny powiedział: musi prócz tej funkcji seksualnej ochoczo korzystać z pralki, ubrania układać w szafie, żeby porządek był to i sprzątnąć po mnie, a jak nabałaganię, to najwyżej skarcić słodkim - misiu no znowu, prosze cię smile gotować ciepłe i nie traktować tego jako niepożądane obowiązki, tylko mieć przyjemność z tego, że ma koło kogo chodzić, uśmiechać się do mnie, i być przekonaną, że naprawdę dobrze ze mną trafiła, darzyć mnie miłością; a jak facet zadowolony to i babie też skapnie szczęścia.
    reasumując: będę chciał się angażować, gdy tylko poradzę sobie sam ze sobą big_grin
    --
    wszystko, co tutaj napisałem, jest wytworem mojej bujnej wyobraźni i nie może być wykorzystywane przeciwko mnie.
  • czarny.onyks 17.04.13, 14:28
    tdf-888 napisał:
    > reasumując: będę chciał się angażować, gdy tylko poradzę sobie sam ze sobą big_grin


    jedno zdanie, a zupełnie zmienia sens tego, co wcześniej było.....
    ............no to chyba trochę potrwa.....

    --
    Chwila, która trwa może być najlepszą z Twoich chwil...
  • tdf-888 17.04.13, 14:39
    ale wymagania co do kobiety chyba nie są zbyt wygórowane; uważam, że każda średnio rozgarnięta z jako takim instynktem stadnym (rodzinnym - no chcąca normalną rodzinę prowadzić a nie snobować się na pseudobizneswomen, znająca swoje miejsce w układzie chłop - baba) się nada.

    > ............no to chyba trochę potrwa.....
    się nie martwi, nie musi na mnie czekać tongue_out

    wbrew pozorom, że starsze, to bardziej by były skłonne, to nie, bo najchętniej w takie role angażują się młode dziewczyny 18-23 lata, one wiedzą, do czego zostały stworzone i że trzeba założyć rodzinę i bawić dziecko, a młoda cielęcinka fajna, więc wszystko przed nami panowie: życzę
    - srebra we włosach, - stali w gaciach, - i złota w kieszeni - czas gra na naszą korzyść - rozwijać się, a kto wie, czy właśnie dziś nie narodziła się nasza julka big_grin

    --
    nadchodzą w kapturach postacie, to nie mnisi, źli i łysi...
  • marta-inna 17.04.13, 14:42
    Ty naprawdę tak myślisz? Ile ty masz lat? Skończyłeś jakąś szkołę? Między ludźmi się obracasz? W jakim środowisku? Nie no ja wymiekam, jak to czytam.
  • silencjariusz 17.04.13, 14:47
    No widzisz... Chciałaś żeby forum było miłe. A sama jesteś agresywna... wink tongue_out
  • marta-inna 17.04.13, 14:51
    Gdzie tu agresja? Ciekawość zgłębienia tego fenomenu. Dla mnie każda odmienność jest super, a Tdf ma bardzo oryginalne pomysły na życie, naprawdę wymiękam, jak czytam. Ciekawi mnie jak się dochodzi do takich konkluzji. A ty czepialski jesteś.
  • silencjariusz 17.04.13, 14:56
    No ba. Za kucyki też potrafię mocno pociągnąć wink
  • marta-inna 17.04.13, 15:00
    Nie obiecuj, bo jeszcze się kiedyś spotkamy, a moje kuce niezłe są.
  • silencjariusz 17.04.13, 15:02
    No ja nie wiem Stefka czy po takiej deklaracji Cię nie zdradzę wink
  • stefcia41 17.04.13, 15:04
    a zdradzaj big_grin
    u mnie wszak kucyków nadal nie ma więc co Cię będę ograniczać wink
    --
    Zaw­sze miło jest wie­dzieć, że ktoś ma gorzej od nas. Ktoś prze­cież mu­si być tyłkiem te­go świata.
  • silencjariusz 17.04.13, 15:06
    No weź... Zapuszczać przecież miałaś suspicious
  • stefcia41 17.04.13, 15:07
    no nieustająco zapuszczam wink

    --
    Zaw­sze miło jest wie­dzieć, że ktoś ma gorzej od nas. Ktoś prze­cież mu­si być tyłkiem te­go świata.
  • czarny.onyks 17.04.13, 15:08
    ale zanim kuce urosną....pobrykasz trochę wink

    --
    Chwila, która trwa może być najlepszą z Twoich chwil...
  • marta-inna 17.04.13, 15:05
    To ja dziękuję, nie wpycham paluchów między drzwi.
  • silencjariusz 17.04.13, 15:09
    Ciekawe... gdzie to się podział kij od mojej szczotki wink
  • stefcia41 17.04.13, 15:14
    chyba sie pogubiłam..
    po cholere ten kij?
    i o co chodzi Marcie- Innej?
    big_grinbig_grin
    --
    Zaw­sze miło jest wie­dzieć, że ktoś ma gorzej od nas. Ktoś prze­cież mu­si być tyłkiem te­go świata.
  • silencjariusz 17.04.13, 15:18
    No Marta trochę jeszcze sztywna jest (proszę Marto nie obraź się na mnie - to tylko głupi żart). Więc może coś wie o kiju od szczotki.
  • marta-inna 17.04.13, 15:21
    Masz szczęście, że jestem dobrze wychowana, bo mogłabym ci wyraźnie powiedzieć, gdzie możesz go sobie wsadzić.
  • stefcia41 17.04.13, 15:28
    hehe
    się mi cytata przypomniała big_grin
    "Nie lubię życia brać
    Zbyt serio, serio zbyt "

    to pomaga wink
    --
    Zaw­sze miło jest wie­dzieć, że ktoś ma gorzej od nas. Ktoś prze­cież mu­si być tyłkiem te­go świata.
  • czarny.onyks 17.04.13, 15:30
    a mnie zainteresowała, gdzie by go wsadzała....bo miejsc sporo big_grin tongue_out


    --
    Chwila, która trwa może być najlepszą z Twoich chwil...
  • silencjariusz 17.04.13, 15:31
    Kij od miotły połyka się. Nigdzie go się nie wsadza suspicious wink
  • stefcia41 17.04.13, 15:36
    mozna też na nim polatać wink
    https://encrypted-tbn0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcTUEZqdK7m1A_Q_XLM9OokOks3jysQRkwWZPSnJS2Ev3p8foESE
    --
    Zaw­sze miło jest wie­dzieć, że ktoś ma gorzej od nas. Ktoś prze­cież mu­si być tyłkiem te­go świata.
  • czarny.onyks 17.04.13, 15:40
    big_grin

    nie mam więcej pytań tongue_out
    --
    Chwila, która trwa może być najlepszą z Twoich chwil...
  • silencjariusz 17.04.13, 15:44
    Ech... te skojarzenia big_grin Teraz to już jak nic Marta potraktuje mnie kijem.
  • czarny.onyks 17.04.13, 15:56
    no przepraszam.....chyba ......nie umiem inaczej;/


    --
    Chwila, która trwa może być najlepszą z Twoich chwil...
  • stefcia41 17.04.13, 15:57
    Nie dramatyzuj Silent wink
    --
    Zaw­sze miło jest wie­dzieć, że ktoś ma gorzej od nas. Ktoś prze­cież mu­si być tyłkiem te­go świata.
  • marta-inna 17.04.13, 16:11
    Chciałbyś.
  • silencjariusz 17.04.13, 16:22
    No i niezłe kuce przeszły obok wink
  • stefcia41 17.04.13, 16:38
    No mówiłam żebyś nie dramatyzował suspicious
    nie te to będą inne te kuce wink
    --
    Zaw­sze miło jest wie­dzieć, że ktoś ma gorzej od nas. Ktoś prze­cież mu­si być tyłkiem te­go świata.
  • czarny.onyks 17.04.13, 16:42
    na pewno znajdzie się pocieszycielkawink
    i kijem się zajmie tongue_out

    pozory czasem mogą sprowadzać na manowcewink
    --
    Chwila, która trwa może być najlepszą z Twoich chwil...
  • tdf-888 17.04.13, 15:32
    u porządnej pani domu miejsce jest jedno - schowek na szczotki, jak nie potrafi wkręcić, to jak przyjdę, to naprawię ;]
    nie wiem, o jakich innych miejscach ty myślałaś, niezły bałagan musisz tworzyć wokół siebie.
    --
    więc zastanów się dwa razy, nim zasiejesz ferment...
  • czarny.onyks 17.04.13, 15:42
    ja nigdy nie mówiłam, że jestem porządna i perfekcyjnasuspicious

    schowka brak...zbyt mały metraż...jest kącik na miotłe...
    --
    Chwila, która trwa może być najlepszą z Twoich chwil...
  • tdf-888 17.04.13, 15:44
    a masz miotłę? big_grin
    sądziłem, że to przeżytek smile
    --
    kto nie ryzykuje, ten nie pije szampana.
  • czarny.onyks 17.04.13, 15:51
    no mam big_grin


    i w wielu domach widziałam....
    --
    Chwila, która trwa może być najlepszą z Twoich chwil...
  • czarny.onyks 17.04.13, 15:20
    no nie wiem...uświadamiać czy nie....


    wszak kij to kij......
    a do czego służy....sądziłam, że wiesz.....suspicious

    --
    Chwila, która trwa może być najlepszą z Twoich chwil...
  • czarny.onyks 17.04.13, 15:09
    Marto......chyba za dużo widzisz w tych naszych literkach.....

    my się ,,zabawiamy'' na forum, a często nawet słowa prywatnie nie zamieniliśmy big_grin

    --
    Chwila, która trwa może być najlepszą z Twoich chwil...
  • marta-inna 17.04.13, 15:11
    Też się zabawiam. tak jak potrafię.
  • tdf-888 17.04.13, 14:59
    ale ja z miłą chęcią marcioszce odpowiem smile
    --
    kto nie ryzykuje, ten nie pije szampana.
  • marta-inna 17.04.13, 15:03
    Dlaczego jesteś dla mnie taki miły? To dość dziwne i zastanawiające.
  • czarny.onyks 17.04.13, 15:07
    polubił Cięwink

    już się cieszę big_grin big_grin
    --
    Chwila, która trwa może być najlepszą z Twoich chwil...
  • marta-inna 17.04.13, 15:09
    Podpuszczasz mnie? Tak pięknym za nadobne? Rozumiem. Ale ja chyba nie w jego typie, bo on deklarował, że woli uległe. To chyba by mnie związać musiał.
  • czarny.onyks 17.04.13, 15:12
    ja i podpuszczanie???
    ja aniołwink

    może pszczoła lubi wiązać tongue_out
    --
    Chwila, która trwa może być najlepszą z Twoich chwil...
  • tdf-888 17.04.13, 15:08
    a w którym momencie miły? oj masz problemy z odczytywaniem intencji, nie wychodzi ci to poprawnie tongue_out
    jestem neutralny jak szwajcaria big_grin
    --
    kto nie ryzykuje, ten nie pije szampana.
  • tdf-888 17.04.13, 14:58
    32 latka, dumny posiadacz dyplomu magistra ekonomii obronionego na bdb ;] 7 lat pracy w zawodzie w poważnych instytucjach z kapitałem zagranicznym tongue_out, wypalony doszczętnie w tym temacie.

    ale szkoła to nie wszystko, bo:
    Jest jak jest raz gorzej raz lepiej
    I co z tego że pieprzoną biedę klepiesz
    Że czasem nawet chleba jest za mało
    To życie najlepszy nauczyciel w kość dało
    Pamiętaj będzie dobrze co by się nie działo
    Ja ufam Panu on jest moją skałą
    Nakarm swoje dzieci które są błogosławieństwem
    Ucz by były niedoskonałości przeciwieństwem
    Bo tylko czyste sumienie jest zwycięstwem
    Chybiasz z celu i ponosisz klęskę
    Jak wielu tych którzy idą krętą drogą
    I tak jedną nogą w grobie jesteś już
    Z prochem godnym daj se luz
    Głową rusz uwierz w siebie skrusz niewoli jarzmo
    Pozostaw za sobą niepowodzeń pasmo
    Lecz nie dolewaj do ognia oliwy
    Wiesz Pan Bóg nierychliwy
    Ale sprawiedliwy
    Odnajdź szczęście aby być szczęśliwym
    Dziś jesteś zwierzyną a jutro myśliwym
    Elo Elo Elo

    --
    wszystko, co tutaj napisałem, jest wytworem mojej bujnej wyobraźni i nie może być wykorzystywane przeciwko mnie.
  • witamina_b12 17.04.13, 14:48
    Tdf a tak na poważnie... to nie można tego robić razem? w sensie dzielić się obowiązkami? Bo do pracy ta kobieta chyba też ma chodzić? jakieś pasje/zainteresowania swoje też ma mieć (i czas na nie) a nie tylko o tym, że promocja na groszek była i co jutro na obiad z Tobą rozmawiać.
    Bo jak ma zaiwaniać do pracy, później jedną ręką mieszać w garnku druga dziecko niańczyć a nogami podłogę froterować to Ty z niej pożytku mieć nie będziesz tongue_out bo pewnie z dzieckiem uśnie tongue_out
  • tdf-888 17.04.13, 14:54
    przecież nie będę katem. zorientuję się, ile ma siły, i wiadomo, że jak dzieciak mały będzie, to do pracy chodzic nie bedzie. a potem... to niech se znajdzie blisko pracę na pół etatu najlepiej (np. jako przedszkolanka), żeby w domu nie zdziczała, ale żeby domu nie zapuścić i żeby zupa była. może byćnawet odgrzewana, wieczorem poprzedniego dnia przyrządzona.
    --
    kto nie ryzykuje, ten nie pije szampana.
  • witamina_b12 17.04.13, 15:10
    to Ty musisz od razu tą Julkę na pedagogikę wysłać bo jak Ci potem księgową na przedszkolankę przyjmą?
  • czarny.onyks 17.04.13, 15:13
    a jak Julka pójdzie do szkoły wojskowej....

    to uległość szlag trafi.....
    będzie dyrygować, rozkazywać....
    --
    Chwila, która trwa może być najlepszą z Twoich chwil...
  • witamina_b12 17.04.13, 15:15
    pal licho Julkę tej Chineczki też powinnien się obawiać... czy on słyszał o Chińskich matkach jaki to reżim wprowadzają sadze, że nie tylko do dziecka smile
  • tdf-888 17.04.13, 15:16
    jakiekolwiek związki ze służbami mundurowymi (czy to ona czy ktoś w rodzinie) wykluczają moje zaangażowanie w znajomość. nie chcę agresywnych świrów w rodzinie.
    --
    wszystko, co tutaj napisałem, jest wytworem mojej bujnej wyobraźni i nie może być wykorzystywane przeciwko mnie.
  • witamina_b12 17.04.13, 15:16
    no fakt jeden wystarczy big_grin
  • czarny.onyks 17.04.13, 15:29
    czekam , czekam i nic.....
    żadnego opier....

    wink
    --
    Chwila, która trwa może być najlepszą z Twoich chwil...
  • witamina_b12 17.04.13, 16:27
    Ale ze MON skarge oficjalna do Tadka wystosuje? Ale oni tak szybko nie dzialaja wink

    Tdf wie, ze to w zartach bylo wink
  • tdf-888 17.04.13, 16:30
    wie wie smile
    --
    więc zastanów się dwa razy, nim zasiejesz ferment...
  • czarny.onyks 17.04.13, 16:32
    raczej, że zapłaci za leczenie tongue_out

    a ja to niby prawdę mówię...też żartujęsuspicious

    choć ...... czasem kawę na ławę rzucę...
    --
    Chwila, która trwa może być najlepszą z Twoich chwil...
  • czarny.onyks 17.04.13, 15:05
    się nie martwi, za stara i za uparta dla Ciebie tongue_out

    poza tym....ja preferuję trochę inne układy...nie pan i władca, ale partnerskie...

    --
    Chwila, która trwa może być najlepszą z Twoich chwil...
  • zakochana_jane 17.04.13, 15:08
    tdf-888 napisał:

    > musi prócz tej funkcji seksualnej ochoczo korzys
    > tać z pralki, ubrania układać w szafie, żeby porządek był to i sprzątnąć po mni
    > e, a jak nabałaganię, to najwyżej skarcić słodkim - myszko no znowu, prosze cię
    > smile gotować ciepłe i nie traktować tego jako niepożądane obowiązki, tylko mieć p
    > rzyjemność z tego, że ma koło kogo chodzić, uśmiechać się do mnie, i być przeko
    > nanym, że naprawdę dobrze ze mną trafił, darzyć mnie miłością;

    Właśnie o takich cechach mężczyzny szukam tongue_out

    * treść tekstu cytowanego umyślnie zmieniona
  • tdf-888 17.04.13, 15:11
    ale ja bym to potrafił zrobić dla kobiety, przecież pisałem, że nie wymagam rzeczy niemożliwych, a skoro kobieta może podołać takim błahostkom, to tym bardziej silny facet. ja tam nie mam problemu z tym, żeby usiedzieć na dupie w domu i wywiązać się z tych zadań tongue_out
    --
    nadchodzą w kapturach postacie, to nie mnisi, źli i łysi...
  • marta-inna 17.04.13, 15:16
    A ja bym wolała, żeby facet dobrze zarabiał i mnie rozpieszczał. Dobrze gotuję i pralkę umiem włączyć, białe osobno, kolory osobno. Jedynie okien nie umyję, bo mi błędnik fika. Czyli tradycyjny model rodziny, minus mycie okien. Ale jak jest kasa, to można kogoś wynająć i po kłopocie.
  • tdf-888 17.04.13, 15:18
    to po coś się rzucała, jak wygłosiłem swoje oczekiwania? ojjj.. nie wiem.. chcesz mi się przypodobać, po tym jak napisałem, że mam wyższe wykształcenie, inaczej śpiewasz i jawisz się na mój ideał suspicious
    --
    nadchodzą w kapturach postacie, to nie mnisi, źli i łysi...
  • marta-inna 17.04.13, 15:27
    Nie rzucałam się, ale byłam ciekawa okolicznosci jakie ukształtowały twoje poglądy, stąd tyle pytań. Ideałem nie jestem i mi to nie grozi. Nie jestem też uległa. A to że preferuję tradycyjny model rodziny nie jest jednoznaczne z tym, że nie mam swoich zainteresowań czy fascynacji. I też mam wyższe wykształcenie, jeśli to cokolwiek zmienia. Lubię prace domowe, marzę o tym, żeby spełniać się jako zona, ale nie mam szczęścia do facetów, nie będę też z tego powodu rozpaczać, bo na siłę nic nie zmienię.
  • tdf-888 17.04.13, 15:29
    a jak ten facet będzie dużo zarabiał, to ty nie masz koniecznych ambicji, żeby też pracować i robić użytek ze swojego tytułu naukowego? to pytanie bez mojej ustalonej tezy do odpowiedzi tongue_out
    --
    więc zastanów się dwa razy, nim zasiejesz ferment...
  • marta-inna 17.04.13, 15:35
    Ależ ja pracuję i robię doktorat. Ambicji mam chyba wystarczająco, przynajmniej dla mnie. Chciałabym móc się spełnić także na innym polu i tyle.
  • tdf-888 17.04.13, 15:39
    aha, czyli chcesz się rozwijać, pracować, zakładać rodzinę, prowadzić dom i nie widzisz konfliktu interesów? wink wszystko na raz czy jakieś urlopy planujesz?
    --
    kto nie ryzykuje, ten nie pije szampana.
  • marta-inna 17.04.13, 15:41
    Jeśli założę rodzinę, to chcę być tylko dla niej, zawodowo jestem spełniona, doktorat pomalutku się pisze, a praca nie jest dla mnie sensem życia. Pracuję po to, żeby żyć a nie na odwrót.
  • tdf-888 17.04.13, 15:43
    aha, to ten doktorat to tak, do kolekcji papierków? fajnie http://www.insomnia.pl/buziaki/15.gif
    --
    więc zastanów się dwa razy, nim zasiejesz ferment...
  • marta-inna 17.04.13, 15:46
    Dla mnie zrobienie go to nie problem, a mając kolejny papierek mam wybór, co zrobić w przyszłości, bo zakłądam, że jednak będę się musiała sama utrzymać, wszystko na to wskazuje.
  • tdf-888 17.04.13, 15:47
    a skąd te pesymistyczne zapatrywania na przyszłość? młoda, elokwentna, wykształcona, z pazurem, niekulawa, niegarbata - świat jest twój smile
    --
    nadchodzą w kapturach postacie, to nie mnisi, źli i łysi...
  • marta-inna 17.04.13, 15:50
    Możesz sobie kpić.
  • tdf-888 17.04.13, 15:56
    a ja wcale nie kpię, tylko dodaję ci otuchy i też trochę w głębi się zastanawiam, czemu jeszce ty nie... czy to twój charakterek czy chcesz tego mistycznego wysokiego bruneta wink
    --
    nadchodzą w kapturach postacie, to nie mnisi, źli i łysi...
  • marta-inna 17.04.13, 16:00
    A ty brunet? Mistyczny? facet to facet, ma mieć tu i ówdzie to i owo. Charakter mam to fakt, ale kto nie ma?
  • tdf-888 17.04.13, 16:02
    a brunet.. ale nie mistyczny
    z tym i owym tam gdzie trzeba ;]
    --
    nadchodzą w kapturach postacie, to nie mnisi, źli i łysi...
  • marta-inna 17.04.13, 16:04
    No to chyba masz tłumy wielbicielek? Po co ślęczysz na tym forum, skoro wygląd taki ważny, to wybieraj te spod okna, co tam więdną.
  • tdf-888 17.04.13, 16:06
    na razie zainteresowane odprawiam z kwitkiem, jestem niegotowy na ten trud.
    --
    więc zastanów się dwa razy, nim zasiejesz ferment...
  • czarny.onyks 17.04.13, 15:27
    zapomniałeś przypomnieć, że jesteś jeszcze właścicielem kilku działek...
    bo nie wiem, czy nie umkło to Nowejwink


    --
    Chwila, która trwa może być najlepszą z Twoich chwil...
  • tdf-888 17.04.13, 15:30
    na początek naiwnie wierzę, że chodzi tylko o wykształcenie, (o to mnie pytała) wink
    --
    nadchodzą w kapturach postacie, to nie mnisi, źli i łysi...
  • czarny.onyks 17.04.13, 15:32
    e popatrzyłam...te działki tak po czach biją, że na pewno to nie umkło spostrzegawczym harpiom....



    uważaj.,..będą atakować tongue_out
    --
    Chwila, która trwa może być najlepszą z Twoich chwil...
  • tdf-888 17.04.13, 15:33
    no problem
    płacę - wymagam ;]
    --
    wszystko, co tutaj napisałem, jest wytworem mojej bujnej wyobraźni i nie może być wykorzystywane przeciwko mnie.
  • czarny.onyks 17.04.13, 15:58
    płacę...wymagam???

    to chyba w przypadku pań prostytuujących się działa....suspicious
    --
    Chwila, która trwa może być najlepszą z Twoich chwil...
  • tdf-888 17.04.13, 16:01
    nie, dlaczego.. wpłacam do budżetu domowego i wymagam porządku i innych pozaduchowych kwestii, które wymieniałem przy okazji. no przecież nie płacę za seks i kochanie tongue_out
    --
    nadchodzą w kapturach postacie, to nie mnisi, źli i łysi...
  • czarny.onyks 17.04.13, 16:04
    a tego to nie wiem...

    może tyś taki męski pasztet...więc trzeba kasy by było miło...
    --
    Chwila, która trwa może być najlepszą z Twoich chwil...
  • marta-inna 17.04.13, 15:36
    Nie jestem aż tak pazerna, jedna dobra lokata kapitału wystarczy. A Tdf nie jest w moim typie, chociaż wiekowo idealnie.
  • czarny.onyks 17.04.13, 15:40

    pomalutku i....dopasujecie się.....big_grin


    --
    Chwila, która trwa może być najlepszą z Twoich chwil...
  • tdf-888 17.04.13, 15:41
    jak to nie w twoim typie, przecież mnie nie widziałaś.
    a jak byś mi wysłała zdjęcie, ja bym stwierdził, że mi się podobasz i zadeklarował, że się zmienię, by być z tobą?
    --
    kto nie ryzykuje, ten nie pije szampana.
  • marta-inna 17.04.13, 15:44
    Ty ciągle o te zdjęcia się dopraszasz i to jeden z powodów, że nie jesteś w moim typie. Co to ja ze zdjęciem będę żyła? Nie jestem kulawa ani garbata i styka.
  • tdf-888 17.04.13, 15:46
    ja nie proszę o zdjęcie tylko na chwilę obecną teoretyzuję.
    choć nie ukrywam, że jak byśmy mieli się umówić, to wolałbym wiedzieć, czy jest sens, bo z pasztetem nie będę się na mieście prowadzał.
    --
    kto nie ryzykuje, ten nie pije szampana.
  • czarny.onyks 17.04.13, 15:48
    i cały plan padł...

    to ja tu dziewczę urabiam.....a Ty jednym zdaniem niszczysz cały plan...
    a juz Waszego Mendelsona słyszałam tongue_out

    --
    Chwila, która trwa może być najlepszą z Twoich chwil...
  • marta-inna 17.04.13, 15:49
    Pasztet? Właśnie takich facetów nie lubię. Chcesz wymiary? Proszę: 165 cm i 51 kg. dość wyćwiczonego ciała.
  • tdf-888 17.04.13, 15:53
    wymiary spoko a zazwyczaj jak ciałko fajne to i buźka całkiem niczego, bo geny to geny.. no no no smakowita cielęcinka - nie żaden pasztet smile
    --
    wszystko, co tutaj napisałem, jest wytworem mojej bujnej wyobraźni i nie może być wykorzystywane przeciwko mnie.
  • marta-inna 17.04.13, 15:58
    I widzisz. Nie zawsze złośliwości popłacają. A takimi hasełkami bardzo zniechęcasz kobiety, mnie na pewno. Cielęcinki nie lubię, żadnych zwierząt nie jadam.
  • tdf-888 17.04.13, 16:04
    uuuuu... no to nie widzę cię w roli gotującej smaczne mięsne potrawy, a ja mięso uwielbiam i moja grupa krwi tego wymaga.
    --
    wszystko, co tutaj napisałem, jest wytworem mojej bujnej wyobraźni i nie może być wykorzystywane przeciwko mnie.
  • marta-inna 17.04.13, 16:07
    Mięso przyrządzam bardzo dobrze, jedynie nie próbuję, kiedy doprawiam, ale to już nie problem, bo gotuję je dla kogoś przecież. W ogóle lubię gotować, to mnie odpręża, czasami nawet zanoszę sąsiadowi, a sama nie jem.
  • tdf-888 17.04.13, 16:13
    sąsiadowi?? a wiesz, że jak byśmy mieli coś zacząć, to żaden sąsiad nie wchodziłby w rachubę i z automatu go nie lubię? np. za to że mu kiedyś zanosiłaś.
    a w to, że bez próbowania jesteś w stanie przyrządzić smacznie, to ciężko mi uwierzyć, no al1e może masz jakieś receptury, których dokładnie się trzymasz. a wiesz, że ja lubię rosołki knoora? dodawane do każdej mięsnej potrawy, wyostrzają smak i zastępują sól; używasz? to masz +1 do skilla big_grin
    --
    wszystko, co tutaj napisałem, jest wytworem mojej bujnej wyobraźni i nie może być wykorzystywane przeciwko mnie.
  • tdf-888 17.04.13, 16:10
    a jakie złośliwości? stwierdziłem, żeś pewnie zgrabna i powabna, nie żaden pasztet, same komplementy; zarzucasz mi rzekomą złośliwość, żeby zamknąć furtkę sad
    --
    wszystko, co tutaj napisałem, jest wytworem mojej bujnej wyobraźni i nie może być wykorzystywane przeciwko mnie.
  • marta-inna 17.04.13, 16:13
    Nigdy nawet nie drgnął skobelek przy furtce mej.
  • tdf-888 17.04.13, 16:16
    nie ma skoble i furtka otwarta? uf uf big_grin
    to zaczynam ćwiczyć, żeby złapać formę przed naszym spotkaniem, a kto wie, kto wie, może to będzie twój szczęśliwy dzień? smile
    --
    kto nie ryzykuje, ten nie pije szampana.
  • marta-inna 17.04.13, 16:21
    Zła interpretacja. Furtka zamknięta Tdf-ie. Ale ćwicz to ci nie zaszkodzi.
  • tdf-888 17.04.13, 16:22
    brunetka czy blondynka?
    i czy ładnie się opalasz?
    --
    wszystko, co tutaj napisałem, jest wytworem mojej bujnej wyobraźni i nie może być wykorzystywane przeciwko mnie.
  • tdf-888 17.04.13, 15:58
    a ten... na tych portalach matrymonialnych sobie profile zakładałaś i zdjęcia zamieszczałaś?
    --
    wszystko, co tutaj napisałem, jest wytworem mojej bujnej wyobraźni i nie może być wykorzystywane przeciwko mnie.
  • marta-inna 17.04.13, 16:08
    Nigdy w życiu. To głupota jak dla mnie.
  • tdf-888 17.04.13, 16:17
    cenisz się i odpowiednio oceniasz ludzi korzystających z tego medium.
    --
    kto nie ryzykuje, ten nie pije szampana.
  • czarny.onyks 17.04.13, 16:33
    zawsze tak łatwo wydajesz sądy na temat innych ludzi...
    --
    Chwila, która trwa może być najlepszą z Twoich chwil...
  • witamina_b12 17.04.13, 16:59
    No pasuja do siebie jak ulal smile wink
  • czarny.onyks 17.04.13, 17:01
    tylko jeszcze o tym nie wiedzą....

    boję się, że ich drogi mogą się rozejść....że furtka się zamknie na skobel...
    pomóż im...wink

    --
    Chwila, która trwa może być najlepszą z Twoich chwil...
  • tdf-888 17.04.13, 17:04
    ja już jej nie chcę. jak se pomyślałem, że dziewczyna nie je mięsa, a kupuje mięso i gotuje to dla sąsiada, to różne schizy powstały w mojej głowie, więc wolę się nie zamartwiać.
    wolę młodą julkę bez przeszłości, wychowaną od maleńskości big_grin
    --
    więc zastanów się dwa razy, nim zasiejesz ferment...
  • czarny.onyks 17.04.13, 17:08
    no to kanał.....

    z tym bez przeszłości też bym uważała....
    pamietaj, że są geny....złe zachowania w ciąży...picie alkoholu, używki, leki.....stresy...
    to się potem odbije na Julce...

    --
    Chwila, która trwa może być najlepszą z Twoich chwil...
  • tdf-888 17.04.13, 17:18
    ale ogólnie to zawsze mówię: dziewczyna stąd, mieszkająca przy rodzicach, to ją dopilnują i wywiad środowiskowy łatwiej przeprowadzić, nie z akademika, ani jakiejś stancji, bo tam to sodumia i gumoria.
    --
    kto nie ryzykuje, ten nie pije szampana.
  • marta-inna 17.04.13, 17:42
    Jesteś bardzo niekonsekwentny, bo niedawno twierdziłeś, że tylko chinki i czarne czy beżowe, nie pamiętam.
  • tdf-888 17.04.13, 17:57
    ale ja się przy chince czy mulatce nie upieram tylko tak sobie marzę, zresztą co ty myślisz, tu już nam drugie pokolenie wietnamek dorasta, co to polski to ich ojczysty język, więc o taką stąd nie problem.
    --
    nadchodzą w kapturach postacie, to nie mnisi, źli i łysi...
  • blue_velvett 17.04.13, 18:33
    Teduś, Skarbie, jak ja lubię tą Twoją niezmienność... coś stałego w tym niestałym świecie... a propos... dobrze Ci idzie podrywanie Martywinksmile
  • tdf-888 17.04.13, 18:37
    a ja już la.. pardon krzyżyk na niej postawiłem tongue_out
    pisałem, że jej już nie chcę i oddałem lesherowi.
    --
    więc zastanów się dwa razy, nim zasiejesz ferment...
  • blue_velvett 17.04.13, 18:42
    Ale z wpisów wyszło, że fajna laska, to czemu na starcie rejterujesz? Nie poznaję Cię, to nie mój Teduś...wink
  • tdf-888 17.04.13, 18:44
    no nie twój tongue_out
    a wiesz rezygnuję, bo mi parę rzeczy nie pasuje, nie chcę tu publicznie snuć domysłów, ale wiesz jak to jest, jak już na początku coś nie smakuje, to po co w to wchodzić dalej, żeby potem musieć zjeść niesmaczną żabę?
    ja preferuję w cielęcinkach big_grin
    --
    więc zastanów się dwa razy, nim zasiejesz ferment...
  • blue_velvett 17.04.13, 18:47
    "Mój" w znaczeniu, że Ci kibicuję Skarbie w poszukiwaniach i swoją sympatią obdarzyłam już na starcie, a ja jestem stała w uczuciach... pewnie, że jak nie pasuje, to nie ma sensu... matko, nigdy bym nie pomyślała, że za Tobą zatęsknię...
  • tdf-888 17.04.13, 18:52
    tylko że trochę na marne kibicujesz, bo ja naprawdę na razie nie szukam i odrzucam wszelkie szanse, a z marcioszką to sobie tak teoretyzowałem, żeby zobaczyć, czy dziewczyna jest spójna w poglądach wink
    a jak będę szukał, to się do ciebie zgłaszam, bo pamiętam twoje deklaracje, że masz dużo fajnych i trochę ważnych znajomych wink
    --
    wszystko, co tutaj napisałem, jest wytworem mojej bujnej wyobraźni i nie może być wykorzystywane przeciwko mnie.
  • blue_velvett 17.04.13, 18:56
    I tylko dlatego? Dobiłeś mnie... idę sobie...sad
  • tdf-888 17.04.13, 19:05
    co tylko dlatego? sie zgłoszę? a po co jeszcze? przecież stwierdziłaś sama, że nie będę tobą zainteresowany.. że ty za stara i takie tam. o to chodzi?
    ale to fakt.. jestem stały w uczuciach i wierny, dobrze byś ze mną miała, żadnych numerów, swoje proste wymagania, bierny ale wierny. tylko babom się w dupach przewraca i chcą, żeby przed nimi szopki odstawiać (adoracje i takie tam inne wygłupy) a ja się nie będe wydurniał, bo jestem poważną personą.
    --
    nadchodzą w kapturach postacie, to nie mnisi, źli i łysi...
  • blue_velvett 17.04.13, 19:24
    A ja myślałam, że może ze względu na moją ciekawą osobowość... czy takie tam... ale że co? Że znam Piotrka Żyłę i Kamila Stocha...? Znałam też Vaclava Havla... piłam z nim czeskiego browca... to takie ważne? Ludzie, których znam... taki film jest z Alem... dobra odpowiedź...
  • tdf-888 17.04.13, 19:32
    to żyłę też znasz?? wow i o havlu nie pisałaś...
    bardziej o fajne koleżanki chodziło, no ale jak mam cię tym ranić, to poszukam tu u siebie, bliżej..
    choć góralki fajne są, bo harde i nie widziałyby problemów w robieniu tych prostych rzeczy, których bym chciał.
    na filmach się nie wyznaję kochanie, nie mam cierpliwości tyle wysiedzieć ze swoim rozkojarzeniem, acz ostatnio obejrzałem uważnie www.filmweb.pl/Jeden.Odchodzi.Drugi.Zostaje niezły i taki, stwierdziłem, prawdziwy, polecam, jak lubisz.

    co do pytania co jest ważne: ja staram się zostawać w ignorancji, bo lepiej się wtedy czuję, bejbi wink
    --
    kto nie ryzykuje, ten nie pije szampana.
  • blue_velvett 17.04.13, 19:38
    Anka zajęta... to z tych sławnych... a inne fajne... hmmm... nie tak fajne jak ja...wink Oj Teduś, jakiś Ty dzieciuch, ale słodki...smile
  • tdf-888 17.04.13, 19:46
    wiem wiem smile
    a ania nie w moim typie.
    a i to dobrze, że zadajesz się nie z tak fajnymi jak ty, sprytnie - nie psujesz sobie biznesu.
    --
    kto nie ryzykuje, ten nie pije szampana.
  • ane-tal 18.04.13, 15:09
    big_grin
    --
    " Istnienie nie domaga się żadnych szczegółowych uzasadnień. Jest wartością samą w sobie i celem samym w sobie. Jest sensem i bezsensem, celem i brakiem celu, bo zawiera w sobie wszystko..."

    Krystyna Kofta "Ciało Niczyje"
  • czarny.onyks 17.04.13, 15:46
    oj, błąd....chyba długo podczytujesz......a nie czytasz dokładnie....

    On się nie dopraszasuspicious on pyta, czy gdybyś wysłała...gdybyś się spodobała....
    tryb przypuszczający..

    --
    Chwila, która trwa może być najlepszą z Twoich chwil...
  • lesher 17.04.13, 15:48
    Onyks, Ty się między wódkę i zakąskę nie wcinaj big_grin
  • czarny.onyks 17.04.13, 15:50
    wcinam??

    toć ja tu za swatkę robię, bo nieokrzesane takie suspiciousbig_grin

    zazdrośnik....trzeba było walczyć o Nówkęwink

    --
    Chwila, która trwa może być najlepszą z Twoich chwil...
  • czarny.onyks 17.04.13, 16:19
    Lesiu...biedaku,.....czyżbyś śledził losy tej opery mydlanej ?wink

    --
    Chwila, która trwa może być najlepszą z Twoich chwil...
  • tdf-888 17.04.13, 16:20
    musi z racji sprawowanego organu tongue_out
    --
    wszystko, co tutaj napisałem, jest wytworem mojej bujnej wyobraźni i nie może być wykorzystywane przeciwko mnie.
  • marta-inna 17.04.13, 16:24
    Imponują mi faceci z "organem" władzy.
  • czarny.onyks 17.04.13, 16:29
    wiesz, że mam takie niejasne wrażenie.....


    że jesteś jedną wielką ...ściemą?wink
    i nickiem stworzonym w jakimś celu?wink

    --
    Chwila, która trwa może być najlepszą z Twoich chwil...
  • tdf-888 17.04.13, 16:32
    a ja nie..
    zdaje się być autentyczna w tych swoich emocjach big_grin
    --
    kto nie ryzykuje, ten nie pije szampana.
  • marta-inna 17.04.13, 16:35
    Ściemą to mnie jeszcze nikt nie nazywał. Chyba każdy tu jest swoim nickiem, mówicie, że w większości się nie znacie, to o co chodzi?
  • czarny.onyks 17.04.13, 17:13
    nie wiem..coś mi nie pasuje......jakbyś tu bywała wcześniej pod innym nickiem...

    niektórych nie znam z reala....
    a niektórych znam...i to dość dobrzewink

    --
    Chwila, która trwa może być najlepszą z Twoich chwil...
  • najall 17.04.13, 17:15
    Hmmm wiesz onyksie, mam takie wrażenie, od pstu forumkach i wykłócanie się o dobro velvet...
    --
    -----
    mam tendencje do gubienia 'o'
  • marta-inna 17.04.13, 17:28
    Velvett przeprosiłam, to było nie w porządku, że poszłam w osobiste wycieczki. I moze też jej nie wyciągaj znowu, bo prosiła kilka razy.
  • najall 17.04.13, 17:31
    Nie ma prblemu przepraszam Velevet smile
    Nie przytaczałam tutaj jej, żeby wyciągać jej osobę znów, tylko, żeby pkazać wątek, w którym mi jakoś nie zagrało...
    --
    -----
    mam tendencje do gubienia 'o'
  • tdf-888 17.04.13, 16:29
    @ leszku w świetle złożonych deklaracji
    oddaję ci ją
    wraz z prawem do pierwszej nocy big_grin
    --
    wszystko, co tutaj napisałem, jest wytworem mojej bujnej wyobraźni i nie może być wykorzystywane przeciwko mnie.
  • marta-inna 17.04.13, 16:37
    Duży dzieciak, tylko zabawki może trochę inne. Bawisz się jeszcze kolejką, wymieniasz wagonikami? Z kolegami?
  • lesher 17.04.13, 16:48
    Wszyscy faceci to takie duże dzieciaki.
    A kolejkę kupują dzieciakowi, żeby samemu się nią pobawić.
    Nie wiedziałaś smile?
  • czarny.onyks 17.04.13, 16:51
    a ja ostatnio takie cudne wagoniki widziałam, jak kupowałam zabawki....

    szkoda, że nie mam syna....
    --
    Chwila, która trwa może być najlepszą z Twoich chwil...
  • tdf-888 17.04.13, 17:00
    ja też bym wolał syna, bo jak bym se pomyślał, ze miałaby mi się córka puszczać...
    surprised no jak by miała być jak większość populacji dzisiejszych gimbusiar, licealistek i studentek? (im starsze tym gorsze, dopóki rodziny nie założy)
    --
    wszystko, co tutaj napisałem, jest wytworem mojej bujnej wyobraźni i nie może być wykorzystywane przeciwko mnie.
  • czarny.onyks 17.04.13, 17:05
    Pszczoła...idź skobelek otwierać, bo się zamykasuspicious


    --
    Chwila, która trwa może być najlepszą z Twoich chwil...
  • tdf-888 17.04.13, 17:07
    czemu pszczoła??
    --
    kto nie ryzykuje, ten nie pije szampana.
  • czarny.onyks 17.04.13, 17:11
    nie wiem...takie mam ostatnio skojarzenia....big_grin
    bo tak bzyczysz i bzyczysz...człowiek się ogania , a Ty i tak wbijesz żądło....


    http://www.tapetus.pl/obrazki/n/85268_trawa-pszczola-grafika.jpg




    ale sympatyczny bzyk?wink

    --
    Chwila, która trwa może być najlepszą z Twoich chwil...
  • tdf-888 17.04.13, 17:19
    wolę szerszeń, pszczoła mało męsko brzmi tongue_out
    --
    wszystko, co tutaj napisałem, jest wytworem mojej bujnej wyobraźni i nie może być wykorzystywane przeciwko mnie.
  • czarny.onyks 17.04.13, 17:22

    bo z Ciebie jeszcze....<bez urazy> nie mężczyzna...
    przynajmniej w moim odbiorze,....

    --
    Chwila, która trwa może być najlepszą z Twoich chwil...
  • marta-inna 17.04.13, 17:26
    aleś mu poleciała. ale fakt, on jest tak między przedszkolakiem a studentem, choć twiedzi, że skończył.
  • lesher 17.04.13, 16:44
    > oddaję ci ją
    > wraz z prawem do pierwszej nocy big_grin

    Dobra, dobra...
    Na razie to Inflantami handlujesz.

    BTW. Jak na pierwszym etapie odpadasz, kiedy króliczek markuje ucieczkę, żebyś trochę go pogonił, no to sam wiesz... big_grin
  • tdf-888 17.04.13, 16:47
    a co ja się będę za jakaś wirtualną ściemą ganiał, jak mi pod oknem cielęcinki wystają i spać nie dają big_grin
    --
    wszystko, co tutaj napisałem, jest wytworem mojej bujnej wyobraźni i nie może być wykorzystywane przeciwko mnie.
  • tdf-888 17.04.13, 16:49
    ps: nie ma zdjęcia - umizgi stop
    nie będę bajery marnował na paszteta (ewentualnego, żeby nie było że coś, ale istnieje takie ryzyko wink)
    --
    więc zastanów się dwa razy, nim zasiejesz ferment...
  • lesher 17.04.13, 16:53
    --
    kto nie ryzykuje, ten nie pije szampana.
  • zakochana_jane 17.04.13, 15:23
    W moim idealnym związku ma dobrze zarabiać i okna myć suspicious
    Ahhha, co do rozpieszczania, pozwalać mi sypiać z obcymi chłopami pod namiotem na wyprawach, jeździć gdzie popadnie i kiedy popadnie bez wcześniejszego ustalenia, nie dziwić się kiedy bez oznajmiania znikam w piątek wieczorem i wracam w poniedziałek rano do domu, nie dotykać sprzętu i ciuszków puchowych bez mojej wiedzy tongue_out
  • tdf-888 17.04.13, 15:24
    to ja myślę, że mam większe szanse na swoją julkę niż ty na tego jelenia tongue_out
    --
    wszystko, co tutaj napisałem, jest wytworem mojej bujnej wyobraźni i nie może być wykorzystywane przeciwko mnie.
  • zakochana_jane 17.04.13, 15:27
    No widzisz w jakiej beznadziejnej sytuacji się znajduję ... hehe ... smutne staropanieństwo mnie czeka suspicious
  • uny 17.04.13, 18:11
    szło by się z tobą dogadać.
    ale coś za coś.
    --
    http://emoty.blox.pl/resource/4_1_107v.gif
    Post ten wyraża opinie autora w dniu dzisiejszym. Nie może on być wykorzystany przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani innym następującym po nim dniu. Autor zastrzega sobie prawo do zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
  • tdf-888 17.04.13, 19:09
    kusząca ta jane co?
    wydaje się atrakcyjna, ale ja to nawet nie chciałbym startować, nie ta liga. obawiam się, że nie wydoliłbym fizycznie.. i psychicznie też.
    --
    kto nie ryzykuje, ten nie pije szampana.
  • uny 17.04.13, 19:33
    tadek, a kto mówi o wydalaniu fizycznie. silna babeczka jest niech zapiernicza.
    swoje zrobi i niech lezie w te góry. tylko warunek jeden -jak powiem, że ma wrócić do 22.00 to ma wrócić. inaczej kapota, koniec miłości.
    --
    http://emoty.blox.pl/resource/4_1_107v.gif
    Post ten wyraża opinie autora w dniu dzisiejszym. Nie może on być wykorzystany przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani innym następującym po nim dniu. Autor zastrzega sobie prawo do zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
  • tdf-888 17.04.13, 19:43
    ale wiesz..
    jak taka się połozy w tym namiocie razem z kolegą.. jak ją coś najdzie, że ty nie jesteś taki silny i nie umiesz tak brykać po tych skałkach i odda się jemu? to miałem na myśli o niewydoleniu psychicznie. a fizycznie to ten teges, ale rozumisz.. jak ona tyle bryka to ja mimo swojego nikczemnego wieku sam w siebie przestaję wierzyć.
    i piszesz - coś za coś.. a jak ja nie chcę na tyle znikać z domu? i mam siedzieć jak 3.14zda i zachodzić w głowę, co ona teraz robi? taki układ to nie dla mnie, mimo że nawet potrafię sobie wyobrazić, że ona po tych wysiłkach nie ma siły już na nic więcej. ma warować przy mnie i tyle w temacie.
    --
    nadchodzą w kapturach postacie, to nie mnisi, źli i łysi...
  • uny 17.04.13, 19:56
    tadek. weź ty się chwilę zastanów. czy myślisz, że kobieta nosząca ze sobą w woreczku własne odchody, może być w jakikolwiek sposób pociągająca dla faceta, który dopiero co wdrałował kilometr pod górę? jedyne co mu się chcę to chapnąć tabliczkę czekolady.
    weź, weź...
    --
    http://emoty.blox.pl/resource/4_1_107v.gif
    Post ten wyraża opinie autora w dniu dzisiejszym. Nie może on być wykorzystany przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani innym następującym po nim dniu. Autor zastrzega sobie prawo do zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
  • tdf-888 17.04.13, 20:09
    dlatego pisałem, że dopuszczam realność sytuacji, że im się nie chce, ale
    mimo wszystko świadomość, że zadaje się z lepszymi ode mnie, nie jest dla mnie komfortowa. no nie ta liga. chociaż jak se tak rozważałem o martynie wojciechowskiej.. to myślałem czemu nie? i pewnie taki układ by jej pasował, ciapąg w domu przy dzieciach a ona se lata z aborygenami, ale jednak myslę, że takie dziewczyny z wysokimi (w tym przypadku nawet dosłownie) ambicjami, mają tendencje do odwalania we łbie, że to nie to, nie wiąże się z miejscem zamieszkania, to i nie wiąże się z chłopem, no i w konsekwencji łatwiej jest cię kopnąć w dupę, a tego moja duma nie znosi.
    --
    nadchodzą w kapturach postacie, to nie mnisi, źli i łysi...
  • uny 17.04.13, 20:12
    nie masz wyjścia.
    odpuść ją sobie.
    po namyśle, ja też odpuszczam
    --
    http://emoty.blox.pl/resource/4_1_107v.gif
    Post ten wyraża opinie autora w dniu dzisiejszym. Nie może on być wykorzystany przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani innym następującym po nim dniu. Autor zastrzega sobie prawo do zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
  • witamina_b12 17.04.13, 20:21
    no to może razem? w końcu cenicie te same wartości a to ważne w zwiazku wink smile
    będziecie na zmiane prać, gotować i wielbić smile
    nie może tak być że traki dułgi wątek i nikt się nie wyswatał big_grin
  • tdf-888 17.04.13, 20:22
    rób se julkę i ją biorę tongue_out
    --
    kto nie ryzykuje, ten nie pije szampana.
  • witamina_b12 17.04.13, 20:26
    o los sie do mnie uśmiechnął - mam wojskowego w rodzinie smile
    a julke to predzej do kamieniołomu dam wink
  • tdf-888 17.04.13, 20:30
    jakieś złe doświadczenia z imienniczką? wiesz ja się nie upieram, tak podałem przykładowe imię, bo czytałem, że w ostatnich latach najpopularniejsze wśród dziewczynek smile
    --
    kto nie ryzykuje, ten nie pije szampana.
  • witamina_b12 17.04.13, 20:43
    nie mam nic do Julek... się zastanawialam czy tam jej nie lepiej było wink

    myslalam ze to romantyzm się odezwał romeo i julia smile

  • czarny.onyks 17.04.13, 20:47
    big_grin


    --
    Chwila, która trwa może być najlepszą z Twoich chwil...
  • zakochana_jane 18.04.13, 08:52
    Chłopaki ładnie to tak ... takie teorie snuć za plecami zainteresowanego suspicious
    A poza tym żadnego "coś za coś". To już było w moim życiu. Promocja się skończyła. wink
  • czarny.onyks 17.04.13, 20:49
    tak sobie patrzę....dośc ciekawe studium przypadkuwink....i dociera do mnie....
    .............bzyku...Ty masz kompleksy....suspicious

    spokojna, cicha, młodziutka....z taką najłatwiejwink
    powodzenia zatem smile
    --
    Chwila, która trwa może być najlepszą z Twoich chwil...
  • uny 17.04.13, 14:53

    --
    http://emoty.blox.pl/resource/4_1_107v.gif
    Post ten wyraża opinie autora w dniu dzisiejszym. Nie może on być wykorzystany przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani innym następującym po nim dniu. Autor zastrzega sobie prawo do zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
  • marta-inna 17.04.13, 14:58
    Zawsze jestem dobra. Czasami tylko więcej czasami mniej.
  • fripoo 17.04.13, 16:14
    A co jeśli ktos lubi często zmieniać miejsce zamieszkania? Czy kobietom to nie przeszkadza? Zresztą o czym my tu piszemy? komu 30+ chce zmieniac się swój stan samotności, skoro tyle przyzwyczajeń a z czegoś trzeba byłoby zrezygnować, ja lubię wolność, będą z kims musiałbym liczyć się z tym, że nie jestem tylko ja, ale my. ja dziękuję za stary jestem na to.
  • bez.pokory 17.04.13, 19:37
    Się Państwo płodne na wiosnę zrobiło... tyle postów natrzaskać...

    doszłam tylko do pierwszej setki, potem mnie już znudziło, coś straciłam???
    --
    Najbardziej dziwacznym ze wszystkich zboczeń seksualnych jest zachowanie wstrzemięźliwości.
  • beja_81 17.04.13, 19:41
    mam tak samo... człowiek się troszkę przestaje udzielać i potem musi nadganiać 600 odcinków wink

    ogólnie telenowela... bez happy endu, ale akcja wartka, szybkie zwroty akcji...od braku sympatii, przez chwilowe obwąchiwanie i nagłe odstąpienie big_grin
    --
    This World
  • tdf-888 17.04.13, 19:47
    ja wiem bejka, że ty wybiórczo, bo pisałaś, ale polecam, studium przypadku i można się pośmiać smile
    przynajmniej ja się nieźle bawię.
    --
    kto nie ryzykuje, ten nie pije szampana.
  • beja_81 17.04.13, 19:56
    właśnie widzę, że Ci dobrze, jesteś jak pączek w maśle wink
    no i nie zaprzeczam, jak czytam nieraz się uśmiecham...

    i tak się zastanawiam... czy pisać więcej niż do tej pory?
    jeszcze załapię się na przymusową analizę literek surprised
    --
    Without you
  • tdf-888 17.04.13, 20:01
    powinnaś pisać więcej, bo ci co tak z partyzanta z cicha pęk, to jawią mi się jako konfidenci, no ale przymusu nie ma, to nie wojna tongue_out
    --
    kto nie ryzykuje, ten nie pije szampana.
  • beja_81 17.04.13, 20:05
    nie mam weny na pisanie... wink
    co napiszę, to skasuję

    swego czasu już trochę tu ponawypisywałam, może starczy
    --
    W życiu musi być dobrze i niedobrze.
    Bo jak jest tylko dobrze, to jest niedobrze.
  • tdf-888 17.04.13, 20:12
    naprawdę kasujesz? nie no jak już tu jesteś i napiszesz, to ślij.
    --
    nadchodzą w kapturach postacie, to nie mnisi, źli i łysi...
  • beja_81 17.04.13, 20:18
    no ale po drugim czytaniu cenzor się włącza i nie można go powstrzymać wink
    --
    Time of our lives
  • tdf-888 17.04.13, 20:23
    bierz przykład z hashitrzpiotki i się nie krępuj smile
    --
    nadchodzą w kapturach postacie, to nie mnisi, źli i łysi...
  • beja_81 17.04.13, 20:27
    już nie te lata... trzeba ważyć każde słowo big_grin
    --
    W życiu niewiasty rozróżnić można siedem okresów: niemowlę, dziewczynka, dziewczyna, młoda kobieta, młoda kobieta, młoda kobieta i młoda kobieta.
  • hashimotka88 17.04.13, 22:50
    > bierz przykład z hashitrzpiotki i się nie krępuj smile

    Nie no, nie mogę big_grin
    Śledzę co się dzieje w tym wątku. Wszystko przeczytałam surprised ale nie mogłam się zabrać żeby cokolwiek napisać....
    Fascynujące tyle wpisów od 13, tyle tu się dzieje a ja nie miałam pojęcia jak się wbić. Czekałam i nawet zamiaru chyba nie miałam. Zobaczyłam wpis Tede o mnie, że się nie krepuję i czasem odlatuję ze swoimi myślami ale już mówiłam, ze tak wcześniej nie miałam suspicious
    No i się chyba wpisałam big_grin
  • czarny.onyks 17.04.13, 22:54
    Hashi...


    pamiętaj tylko, że nie zawsze ilośc przechodzi w jakość wink

    --
    Chwila, która trwa może być najlepszą z Twoich chwil...
  • green.amber 17.04.13, 23:07
    czarny.onyks napisała:

    > Hashi...
    >
    >
    > pamiętaj tylko, że nie zawsze ilośc przechodzi w jakość wink
    >

    nooooo
    żeby tak każdy czytał (i stosował do siebie) własne rady dawane innym... winkbig_grintongue_out się rozmarzyłam winksmile więc tylko wydam dźwięk zachwytu... to się natworzyliście wink i pożyczę dobrej nocki winksmile
    --
    Mądrość polega na tym, by wiedzieć, co zrobić dalej. Cnotą jest zrobić to.
    Jakie życie taki siew, jaki siew taki plon,
    jaki plon taka śmierć, jaka śmierć takie życie.
  • czarny.onyks 17.04.13, 23:13
    ale ja o sobie pisałam....suspicious

    ...tak, masz rację, czas zamilknąć.....za dużo byle jakiej gadaniny...
    zostawmy miejsce dla górnolotnych mysli i rozmów...

    --
    Chwila, która trwa może być najlepszą z Twoich chwil...
  • hashimotka88 17.04.13, 23:21
    Moja ilość rzadko kiedy idzie w jakość big_grin
    A ten watek dość zabawnie wyglądał. Nawet tak dużą ilość dało się swobodnie czytać. Z zapartym tchem śledziłam czy jacyś tutaj wspólnie rozkwitną. Już chyba nie dużo brakowało gdy... mięcho chyba im nie spasowało big_grin
  • czarny.onyks 17.04.13, 23:32
    Hashi Ty jesteś tak ...głupio zabrzmi, ale ...słodka,miła i dobra..... że takich złośliwości bym nie kierowała do Ciebiesmilewink

    zresztą przeraża mnie to....ta złośliwośc, jad, gniew dookoła.....
    tak mało w ludziach teraz dobrych uczuć...

    --
    Chwila, która trwa może być najlepszą z Twoich chwil...
  • hashimotka88 17.04.13, 23:49
    Spoko, domyśliłam się, że to chyba nie było do mnie. Choć mi to do mnie spasowała bo sama się z siebie śmieje ze swojej górnolotnej pisaniny w której czasem... brak kontroli big_grin Co sie będę przejmowała jak ludzi nie znam tongue_out dobra... jest jedna znajda wink

    > zresztą przeraża mnie to....ta złośliwośc, jad, gniew dookoła.....
    > tak mało w ludziach teraz dobrych uczuć...

    Mnie także. Chciałoby się żeby było inaczej... Hmmm po co ostatnio były te wątki, tego nie mogłam pojąć ale nie chce się wypowiadać, żeby tego nie rozgrzebywać. Taki ni to... tragi ni to komediowe wpisy były, często wynikające z nieporozumienia.

    heheh "słodka, miła i dobra" a ja czasem chciałabym usłyszeć inne słowa. Jakąś fajną krytykę, mam nadzieję, że się kiedyś doczekam. Czekam na niemiłe słówka o sobie big_grin ale serio. Dzięki temu wiem co mogłabym poprawić a ja tak mało wiem o sobie...
  • green.amber 18.04.13, 06:45
    czarny.onyks napisała:

    > Hashi Ty jesteś tak ...głupio zabrzmi, ale ...słodka,miła i dobra..... że takic
    > h złośliwości bym nie kierowała do Ciebiesmilewink
    >
    > zresztą przeraża mnie to....ta złośliwośc, jad, gniew dookoła.....
    > tak mało w ludziach teraz dobrych uczuć...
    >

    hymmm Onyksia z mojego punktu widzenia to coś się plączesz w zeznaniach...winksmile
    nagle z przyjacielskich przepychanek zrobiły się złośliwości, jad i gniew... które też nie pojawiają się z kosmosu tylko z nas samych, a że wiodłaś prym w tej wątkowej dyskusji, poprzednią wypowiedź kierowałaś do siebie, teraz chcesz powiedzieć, że jesteś rozgniewana, złośliwa i ziejesz jadem?? winksmile
    w których ludziach mało dobrych uczuć?? mam wrażenie, że rzucanie takich ogólników bardzo psuje rzeczywistość i forumową i każdą inną, bo znów co wrażliwsi albo przewrażliwieni poczują się gorzej, zareagują w jaki emocjonalny sposób albo zamilkną, ci których to może dotyczyć nie przyjmą tekstu do siebie a atmosfera popsuta...
    no i co to znaczy dobre uczucia?? usiąść i płakać nad kimś, komu się dzieje źle czy dupsko ruszyć, żeby jakoś pomóc?? wychodzi mi, że uczucia nie wystarczają...

    miłego dnia winksmile
    --
    Mądrość polega na tym, by wiedzieć, co zrobić dalej. Cnotą jest zrobić to.
    Jakie życie taki siew, jaki siew taki plon,
    jaki plon taka śmierć, jaka śmierć takie życie.
  • czarny.onyks 19.04.13, 20:12
    no to powiem tak...

    miłego wieczoruwink
    bo znowu wyjdzie, że się plączę wink

    --
    Chwila, która trwa może być najlepszą z Twoich chwil...
  • lesher 17.04.13, 23:37
    > ie dużo brakowało gdy... mięcho chyba im nie spasowało big_grin
    Widać wegetarianizm jest szkodliwy wink
  • pzkpfw-vi-b-konigstiger 17.04.13, 20:27
    o, to ja też tak mam... ileż nakasowałam się sama siebie... zanim w eter poszło
    --
    gg 925295, jakby się kto pytał
  • czarny.onyks 17.04.13, 20:46
    kurcze...chyba zacznę sie ograniczać w takim razie....



    --
    Chwila, która trwa może być najlepszą z Twoich chwil...
  • blue_velvett 17.04.13, 21:00
    Nie ograniczaj się Onyksiu... patrz jak Ci wątek rośnie... też trochę z Tedim popisałam jak wstałam z łoża boleści... ale dobrze mi to spanko zrobiło...
  • czarny.onyks 17.04.13, 21:03
    na razie luźne przemyślenia.....
    ...ech żeby za ilośc postów w wątku wpadały złotówki na konto...tongue_out

    oj, bym wrzucała takie tematy na forum....big_grinbig_grin

    --
    Chwila, która trwa może być najlepszą z Twoich chwil...
  • blue_velvett 17.04.13, 21:06
    Wrzucaj... ja Ci zapłacę... w naturze...
  • czarny.onyks 17.04.13, 21:11
    eee....kobieta kobiecie ...nieeee......


    ja stała jestem w swoich preferencjach....wink
    --
    Chwila, która trwa może być najlepszą z Twoich chwil...
  • blue_velvett 17.04.13, 21:12
    Myślałam o kulinarnej mej naturze... ciasta dobre robię i ryby, Onyksiu...
  • czarny.onyks 17.04.13, 21:15
    ciasta...? nieee.....nie moja bajka....

    a ryby...i owszem ...pieczoną, w ziołach..w śmietanie....ech się rozmarzyłamwink

    --
    Chwila, która trwa może być najlepszą z Twoich chwil...
  • blue_velvett 17.04.13, 21:23
    A widzisz... mięsko też niezłe mi wychodzi... i różne potrawy na winie... co się nawinie, to do gara... dobrze doprawić i mniam... w ogóle jedzenie mi uprzyjemnia życie bardzo... dlatego chętnie bym się tą przyjemnością z kimś podzieliła...
  • czarny.onyks 17.04.13, 21:58
    co za czasy.....tu powinien las rąk być...męskich...suspicious

    takie pogaduchy przy winie i dobrym jedzeniu fajna rzecz... tylko o towarzystwo miłe trudnowink
    albo daleko...albo nie rozumie....wink

    --
    Chwila, która trwa może być najlepszą z Twoich chwil...
  • fripoo 17.04.13, 22:08
    ba trzeba było nie wybrzydzać, jak się czeka na królewicza z bajki to właśnie tak się kończybig_grin padnę tu za 5 lat a i tak będą tutaj te same osobytongue_out
  • fripoo 17.04.13, 22:05
    Czas był na wszystko, może jak ludzie będa nieśmiertelni szansa będzie zawsze, ale póki co po 30 ciężko kogoś znaleźć, raz, że ci co zostali jacys tacy dziwni, dwa, nie ma czasu, zresztą miejsce na inność też musi być, nie oszukujmy się samotnośc to nie jest stan naturalny, ale same plusy, ludzi coraz więcej jest na świecie, za dużo, a samotny to bardzo częśto bezdzietny.
  • beja_81 17.04.13, 20:54
    Ty masz ten komfort... że możesz swoje cofnąć zanim cała reszta przeczyta wink
    --
    Without you
  • pzkpfw-vi-b-konigstiger 17.04.13, 22:18
    a z tej opcji nie korzystam - kasuję bez wysyłania w świat, nie zostaje ślad nawet dla "uprawnionego" oka

    --
    gg 925295, jakby się kto pytał
  • robert.83 17.04.13, 19:52
    czarny.onyks napisała:

    > Wy się chcecie angażować???
    > Bo mam wrażenie, że mężczyźni teraz to wolą sobie tak bez obowiązków skakać to
    > tu, to tam...
    > a jakakolwiek wzmianka o stabilizacji, deklaracjach(nie Pitsuspicious), zobowiązani
    > ach powoduje w tył zwrot....

    Agnażować... w co?
    Co to znaczy angażować? Czym to się różni od nie angażowania?
    Że ślub? Że wspólne mieszkanie? Dziecko?

    Nie "faceci teraz wolą", tylko faceci zawsze woleli. Do pewnego momentu.
    Na niektórych przychodzi czas, że chcą się ustatkować. Brykanie już im nie wystarcza. Chcą rodziny, dzieci chcą czegoś nauczyć, zbudować coś z siebie poza sobą.

    Ale nigdy, przenigdy nie uwierzę, że facet w ten czy inny sposób przymuszony nie będzie miał myśli "ewakuacyjnych". Na wszystko przychodzi pora.

    No i jeszcze sprawa żony i kochanki. Niektórzy faceci wybierają inny typ kobiet na matkę swoich dzieci, a inny na królową swoich nocy. Skoro tak Cię trapi niestałość samcza, to może jesteś w tej drugiej puli?wink

    Aha... taka luźna myśl: nie podoba mi się koncepcja płacenia zobowiązaniami za seks. Wiem, że tak świat w zasadzie w jakiejś części wygląda... ale to nie znaczy, że ma mi się to podobać.
    Dla mnie seks jest święty i albo oboje chcemy albo nic z tego. Włos mi się jeży na głowie na myśl o transakcji "mówił, że mnie kocha... a mnie tylko bzyknął - drań". Włos się jeży bo: 1. pan kłamał/omamiał, 2. pani bzykała się w zamian za obietnice.

    --
    Sex is not the answer. Sex is the question.
    Yes is the answer.
  • fripoo 17.04.13, 20:09
    Niektórzy po prostu nie nadają się do życia rodzinnego.
  • czarny.onyks 17.04.13, 21:08
    wiesz...zawsze jak odpisuję mam obawy...
    ........bo cokolwiek nie napiszę i tak wypadnie to blado i nijako wink...lub co ostatnio zauważam...że zostanę...subtelnie, bo subtelnie...ale wyśmiana wink

    angażować... w wspólne życie..plany....
    a nie tylko uf uf...jak bzyk mawia.....

    i to są spostrzeżenia z zycia wielu kobiet.......ot ogólnie postawione pytanie ....
    że panowie wybierają samotność....


    ja królową nocy? big_grinbig_grin
    nieee......nie suspicious.....

    --
    Chwila, która trwa może być najlepszą z Twoich chwil...
  • fripoo 17.04.13, 21:41
    Samotnośc nie jest zła, a wiązanie się z kimś tylko po to żeby mieć z kim wakacje spędzić, albo pokazać się rodzinie albo gębę mieć do kogo otworzyć wieczorem jest moim zdaniem bez sensu, zresztą jest internet i fora, chociażby takie jak to gdzie można się wypisać i jednym kliknięciem ziknąc na miesiąc, dzień rok jak kto chce, będąc w związku ucieczka nie jest taka prosta, można kogoś po prostu skrzywdzić, po co zabierac komuś czas?
    a co masz na myśli wspólne życie, plany? kredyt na mieszkanie, dziecko? Mnie przeraża bycie skazanym na jedno miejsce i ta samą osobęsad
  • witamina_b12 17.04.13, 22:09
    Moim zdaniem jeśli to są osoby po wcześniejszych poważniejszych związkach, w których się sparzyli bądź źle czuli mimo początkowego uczucia, to nie chcą ponownie się angażować, ze wzgledu na te złe doświadczenia. taka trochę reakacja obronna. ja ostatnio zrejterowałam na samą myśl, że miałabym się zaangażować.
    Ponadto jak ktoś dułgo jest sam to pewnie trudno mu sobie wyobrazić i wprowadzić jakies diametralne zmiany w swoim życiu - zwiazane z poważnym związkiem - przeprowadzka itp., więc poniekad z lenistwa/ obawy się nie chce angazować.
    Pewnie chodzi też o siłe ew. uczucia - jakby powaliło jak grom z jasnego nieba to powyższe by nie miało znaczenia ...
  • fripoo 17.04.13, 22:18
    siła uczucia? czy raczej siła wzwodu?big_grin
  • robert.83 18.04.13, 10:22
    czemu? Nie miej obaw. Czytelnik może się z Tobą zgodzić lub nie. Co może wypadać blado?smile

    Pytanie... że wybierają samotnośćsmile. No właśnie - "że", a nie "czy". Stwierdzenie z tezą, bejbe a nie żadne pytaniesmile.

    No a ja się nie zgadzam, bo to by była zbyt prosta odpowiedź na pytanie o zbyt trudny problem.

    Może spostrzeżenia z życia nie potwierdzają, że wolę samotność.
    Ale miałem tak kiedyś, że dziewczyna chciała zobowiązań i powiedziałem "nie". Bardzo fajna dziewczyna, z którą świetnie się dogadywałem... hmm... na wielu płaszczyznachwink.... i z którą w innym momencie lub w innym tempie pewnie byłoby mi dobrze. Nie byłem gotów, nie czułem tego - nie zdążyłem poczuć.


    --
    Sex is not the answer. Sex is the question.
    Yes is the answer.
  • zakochana_jane 18.04.13, 08:57
    robert.83 napisał:

    > Ale nigdy, przenigdy nie uwierzę, że facet w ten czy inny sposób przymuszony ni
    > e będzie miał myśli "ewakuacyjnych". Na wszystko przychodzi pora.

    No nie wiem. Ja takiego kiedyś znałam. Tylko dom dom dom ... masakra jakaś smile

    Kobiety także z czasem chcą od życia czegoś więcej, a nie tylko gary, kuchnia, dzieci, praca.
    Też chcemy na pewnym etapie związku swojego "ogródka" do uprawiania, podobnie co panowie.
    Problem w tym żeby obydwie strony umiały się dogadać w tej kwestii.
  • robert.83 18.04.13, 10:27

    To znaczy, że przymuszenie nie było prawdziwym przymuszeniemsmile.

    --
    Sex is not the answer. Sex is the question.
    Yes is the answer.
  • zed-is-dead 19.04.13, 10:31
    czarny.onyks napisała:

    > Wy się chcecie angażować???
    > Bo mam wrażenie, że mężczyźni teraz to wolą sobie tak bez obowiązków skakać to
    > tu, to tam...
    > a jakakolwiek wzmianka o stabilizacji, deklaracjach(nie Pitsuspicious), zobowiązani
    > ach powoduje w tył zwrot....

    Onyksie: popatrz, jak się przez ostatni wiek pozmieniało społeczeństwo. Spójrz, jak przedefiniowały się role kobiece i męskie. Nałóż na to kalkę biologiczną (czy fizjologiczną, jeśli wolisz). I teraz: jeśli ta stabilizacja ma nieść za sobą skutki prawne, to wyciągnij przed siebie swoje śliczne rączęta i wylicz mi proszę na paluszkach swych cudnych korzyści z podjęcia takich zobowiązań ograniczających skakanie to tu, to tam.

    --
    Post może zawierać śladowe ilości błędów językowych i/lub merytorycznych.
  • czarny.onyks 19.04.13, 20:15
    korzyści dla kobiet czy mężczyzn?winksmile
    bo tu chyba trochę różnic by się znalazłowink

    pierwsze jakie się nasuwają...bezpieczeństwo...
    jeden wierny partner w danej chwili zmniejsza ryzyko chorób wenerycznych, wirusowego zapalania wątroby b, c, HIV....

    jesteś zwolennikiem skakania po kilku kwiatach naraz?wink

    --
    Chwila, która trwa może być najlepszą z Twoich chwil...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka