Dodaj do ulubionych

czajniki ;-)

02.06.13, 23:42
tyle nas na forum zalogowanych a nowych wpisów brak. Nie żebym krytykowała, sama też się czaję wink
--
4761567
Obserwuj wątek
      • maruda2 Re: czajniki ;-) 04.06.13, 21:57
        szymon_gw napisał:

        > Czasem to lepiej się przyczaić niż tak publicznie marudzić suspicious

        a wiesz, że ten mój nick to wcale nie od marudzenia pochodzi?
        a publiczne marudzenie może wcale nie takie złe. Bo albo ktoś wtedy pogłaszcze albo rąbnie w plecy - w każdym razie można się wtedy jakoś ponownie do pionu ustawić wink
        --
        4761567
      • maruda2 Re: Cześć Maruda 04.06.13, 21:50
        patrzę i oczom nie wierzę. Ledwie człek z oka spuścił forum a tu wątek rozbuchał się jak trawka na wiosnę smile
        Cześć Tapatik smile przepraszam, żeś musiał o suchym pysku siedzieć wink , ale ja tak rano to zazwyczaj łapię autobus, coby do roboty mniej więcej zdążyć...
        --
        4761567
              • tdf-888 Re: czajniki ;-) 03.06.13, 13:53

                > sugerujesz zatem, że jest nudno?tongue_out

                ja stwierdzam fakt ;]

                no ale to pewnie dlatego, że witaminowej i onyksówny nie było a teraz się impra rozkręci
                --
                więc zastanów się dwa razy, nim zasiejesz ferment...
                • czarny.onyks Re: czajniki ;-) 03.06.13, 14:09
                  a to do Witaminki było tongue_out


                  ech się nie rozkręci.....Blue nie ma...nie wiem, o co chodzi...
                  może Ty coś nabroiłeś?
                  suspicious

                  zresztą... ja jestem bardzo poważny człowiek big_grin
                  --
                  ...Chrzęst szczęk pstrych krów wprządł w słuch...
                  • tdf-888 Re: czajniki ;-) 03.06.13, 14:15
                    a co ja miałem nabroić? ja działam jawnie a nie po cichu na privach ;]
                    nie no luz.. niech se wraca i emanuje seksapilem i dobrym samopoczuciem, ale taki tekst: 'kochani, dziękuję..' to podziałal na mnie jak czerwona płachta na byka.. jacy kufa kochani?! no nie znosze takiego spoufalania się uncertain
                    no kufa.. ludzie sa fałszywi.. 3/4 z nas by jedno drugiemu doopsko oyebało za plecami a tutaj 'kochani' ;] bądźmy kufa sobą. ja tam jestem neutralny, bez spoufalania, lubię tylko siebie smile
                    --
                    wszystko, co tutaj napisałem, jest wytworem mojej bujnej wyobraźni i nie może być wykorzystywane przeciwko mnie.
                    • tdf-888 Re: czajniki ;-) 03.06.13, 14:21
                      nie lubię owijania w bawełnę..
                      masz problem, mienisz nas kochanymi, to piszesz, co cię boli, a nie jakieś ckliwe 'pożegnanie' - ok. zatem niech ci ziemia lekką będzie, tak? ;]
                      ja perdole kufa, człowiek spotyka drugiego człeka obcego w pociągu i mówi mu, co mu na wątrobie zalega, a tutaj będzie rebusy gawiedzi zapodawać i prowokować szeroki odzew na prv ze strony rzeszy obdarzonej empatią.
                      ;]
                      --
                      kto nie ryzykuje, ten nie pije szampana.
                      • marta-inna Re: czajniki ;-) 03.06.13, 14:44
                        Dla mnie to już są szczyty chamstwa. I nieistotne, że pozmieniałeś literki w "pewnych" wyrazach. Jeden taki wszędobylski obrażacz już tu był i jak widać wybył. Rozumiem, że tobie wolno więcej? Osobiście znasz adminów i tak sprytnie lawirujesz. Żałosne to jest i jak dla mnie niedopuszczalne. Jeśli kogoś nie lubisz, to może daruj sobie takie osobiste wycieczki, zwłaszcza skierowane do nieobecnych i zakładam, że nie w najlepszej kondycji. Bardzo nisko upadłeś.

                        Szanowni Admini, proszę się łaskawie przyjrzeć wpisom Tdf, bo jak widać dziecko nie dorosło i potrzebuje bardziej kija niż marchewki.
                        • czarny.onyks Re: czajniki ;-) 03.06.13, 15:38
                          Jego chamstwo rzeczywiście czasem jest powalające...suspicious

                          ale zapominasz Marto o manipulacji na forach ....w necie....
                          i czasem ludzie nie są tymi, za których się podają....
                          piszą dla różnych korzyści....

                          a Tdf.....jest jaki jest.,..każdy widzi...zbyt chamski, zbyt szczery...ale chyba najprawdziwszy...
                          i czasem mówi proste prawdy... bolesne...

                          a z Blue...chyba się lubią....wink
                          i różne są granice poufałości ...ich była większa...więc chyba na więcej sobie pozwalałsuspicious
                          dostanie w łeb , jak Ona wróciwink

                          --
                          ...Chrzęst szczęk pstrych krów wprządł w słuch...
                          • tdf-888 Re: czajniki ;-) 03.06.13, 18:26
                            >
                            > a z Blue...chyba się lubią....wink
                            > i różne są granice poufałości ...ich była większa...więc chyba na więcej sobie
                            > pozwalałsuspicious

                            za to martusię moja osoba ewidentnie uwiera smile
                            może o welwetównę zazdrosna tongue_out
                            --
                            nadchodzą w kapturach postacie, to nie mnisi, źli i łysi...
                    • czarny.onyks Re: czajniki ;-) 03.06.13, 14:33
                      oj, na privach bywa sympatycznie...wiele znajomości się tak rozwija i trwa...
                      nie wszystko musi kręcić się publicznie...zresztą mogłoby męczyć postronnychwink

                      zauważyłam ...chamską''reakcję, ale pomyśl czasem, że ludzie myślą, działają inaczej niż Ty....
                      i po prostu lubią się....suspicioussuspicious
                      ....i gdy wali im się świat, czasem internetowi znajomi staja się równie ważni jak ludzie wokół...którzy czasem nie potrafią pomóc...

                      a ja lubię innych....a że obgadują, ich problem...wink

                      --
                      ...Chrzęst szczęk pstrych krów wprządł w słuch...
    • czarny.onyks Re: czajniki ;-) 03.06.13, 12:28
      hehe....może po cichutku toczą się inne rozmowy wink

      mnie bardziej interesuję wątek dla nowych.,..wpisują się...i większość z nich zasysa czarna dziura...nigdy potem się nie wypowiadają big_grin


      --
      ...Chrzęst szczęk pstrych krów wprządł w słuch...
    • hashimotka88 Re: czajniki ;-) 03.06.13, 12:58
      wink
      ...

      Tylko buźkę miałam wpisać...
      Melduję się, że czasem mogę być. A posty też z reguły powstają gdy jestem. Co innego gdy one nie wiedzą czy powstać mają, czy jest sens ich tworzenia... czy czytane bywają.
    • marta-inna Re: czajniki ;-) 03.06.13, 13:04
      Dość długo trwałam w przyczajeniu. Ale z lubością rozczytywałam się w tutejszych dyskusjach, zwłaszcza tych o wysokim poziomie abstrakcji. Skutecznie poprawiały mi humor. Nie będzie dużą przesadą jeśli powiem, że miały działanie bez mała terapeutyczne. Co w tym złego?
        • hashimotka88 Re: czajniki ;-) 03.06.13, 13:26
          hmmm ja gdzieś od miesiąca nie pisałam o tej porze. Dzisiaj jakiś wyjątek a może raczej tamte dni były wyjątkiem...
          Szkoda mi trochę, że się już skończyło tamto co było... wolałabym żeby mnie tutaj nie było.
            • hashimotka88 Re: czajniki ;-) 03.06.13, 13:48
              heheh chyba źle zostałam zrozumiana wink
              Mi nie w głowie amory. Nie było ich w ostanim czasie i raczej nie wyglądają zza płota... upss może i wyglądają ale płot jakiś oporny big_grin
              Ostatni czas był jedynie troszku ciekawszy z racji poznania nowych ludzi, których przez chwilę cos wiązało, jedno miejsce i jakieś tam działanie.
              Także moje serducho jak nie było tak i nie jest wzruszone big_grin ale źle mi z tym nie jest. Baaa, może nawet i wygodniej wink
              • czarny.onyks Re: czajniki ;-) 03.06.13, 14:11
                ja Cię zrozumiałam...co jest w sumie dziwne ...po tym, co wcześniej wywijałaś z literkami big_grin


                w życiu nie zawsze chodzi o wygodę Młoda.....to się w końcu nudziwink
                --
                ...Chrzęst szczęk pstrych krów wprządł w słuch...
                • hashimotka88 Re: czajniki ;-) 03.06.13, 14:23
                  Hehe no tak... Sama mnie troche zdziwil ten watek gdy go pponownie przeczytalam.
                  Tresc ukladalam ja a literki wywijalo moje (hehe przeczytalam zanim wyslalam i spasowal mi tu wyraz - cialo big_grin) drugie ja, o ktorym sobie zapomnialam.

                  Masz racje. Mam za wygodnie... Siedze na fotelu big_grin
                  przydaloby sie to kiedys zmienic...
    • zed-is-dead Re: czajniki ;-) 03.06.13, 22:56
      Melduję się, obecny!
      Dziś trochę czasu nie było, a wcześniej, to jakieś mózgo-przeschnięcie mnie dopadło, nie zauważałem po prostu nic godnego uwagi, o czym można by pisać. Ot - myślenie ode mnie trochę uciekło.
      --
      Post może zawierać śladowe ilości błędów językowych i/lub merytorycznych.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka