Dodaj do ulubionych

To ja wybieram bramkę nr 2....

13.01.14, 19:31
....a dokładnie inne nietypowe święto przypadajace na 13 stycznia...
"Dzień wzajemnej adoracji", zdecydowanie jest to przyjemniejsze od sprzątania zwłaszcza biurka tongue_out
Czy potraficie adorować? i jak wygląda adoracja w przypadku obu płci?
--
В⑫
Edytor zaawansowany
  • lesher 13.01.14, 19:35
    > Czy potraficie adorować? i jak wygląda adoracja w przypadku obu płci?
    Niestety słabo...
    Może jakaś miła Forumka zaoferowałaby szkolenia wink?
  • torado 13.01.14, 19:38
    lesher napisał:

    > > Czy potraficie adorować? i jak wygląda adoracja w przypadku obu płci?
    > Niestety słabo...
    > Może jakaś miła Forumka zaoferowałaby szkolenia wink?

    na mnie nie licz wink (bo ja nie jestem miła wink ) ja jedynie mogę być adorowana wink big_grin
    --
    no to sru.....
    1041737
  • szarlotka_ja 13.01.14, 19:36
    O, a w radio mówili, że adorować ro się jutro będziemy i żeby się dzisiaj biurkami zająć suspicious
  • lesher 13.01.14, 19:40
    Aaa, czyli biurka powinny być posprzątane, żeby można było na nich... się adorować?
  • witamina_b12 13.01.14, 19:43
    hmmm do tego wystarczy zrobić jeden szybki ruch ręką takie "srruuuu" wink i jest miejsce do adoracjitongue_out nie trzeba całego dnia na sprzatanie marnować tongue_out
    --
    В⑫
  • lesher 13.01.14, 19:45
    Zawsze uważałem, że Ty to mądra kobita jesteś!
  • torado 13.01.14, 19:46
    witamina_b12 napisała:

    > hmmm do tego wystarczy zrobić jeden szybki ruch ręką takie "srruuuu" wink i jest
    > miejsce do adoracjitongue_out nie trzeba całego dnia na sprzatanie marnować tongue_out

    tylko po takim "sruuuu" może być trudno dojść do biurka big_grin big_grin
    --
    no to sru.....
    1041737
  • witamina_b12 13.01.14, 19:42
    nie wierz mediom, chcą cię zmanipulować i zagonić do roboty pozbawiając wszelkiej przyjemnosci wink
    --
    В⑫
  • szarlotka_ja 13.01.14, 19:53
    Znaczy się to dzisiaj mamy dwa święta big_grin
    Już mi ktoś na tym forum wypomniał, że złego radia słucham ale nie pamiętam kto to był suspicious
  • szarlotka_ja 13.01.14, 20:01
    Pozwoliłam sobie przewrócić kartkę w kalendarzu wink
    Jutrzejsze święta jeszcze bardziej mi się podobają big_grin
  • torado 13.01.14, 20:11
    szarlotka_ja napisała:

    > Pozwoliłam sobie przewrócić kartkę w kalendarzu wink
    > Jutrzejsze święta jeszcze bardziej mi się podobają big_grin

    jutrzejsze święta bardzo pasują do tego forum big_grin big_grin
    --
    no to sru.....
    1041737
  • szarlotka_ja 13.01.14, 20:18
    Otóż, to właśnie miałam na myśli big_grin
  • pzkpfw-vi-b-konigstiger 13.01.14, 19:41
    hmmm... chyba potrafię - jak trafię na kogoś, kto to mężnie zniesie wink
    --
    nowe udziergi smile
    ---
    gg 925295, jakby się kto pytał
  • bez.pokory 13.01.14, 19:41
    kiedyś Ktoś powiedział, ze należę na forum do tak zwanego TWA
    więc chyba powinnam

    ale ja w sobie tego nie zauważam
    zdaje mi się, ze nie potrafię
    --
    Jestem jak księżyc, mam swoje fazy
  • samysliciel_2.0 13.01.14, 19:41
    Na tym forum, w tym składzie już nie będzie adoracji, co najwyżej można się spodziewać reklamacji wink
    Także lepiej iść do biurka wink
  • green.amber 13.01.14, 19:48
    hehe znaczy buuuuu chlip chlip wink
    czeba uważać, żeby z tym biurkiem jednakoż nie przesadzić... wink

    http://www.wielkieslowa.pl/upload/images/jezeli_zabalaganione_biurko_jest_2013-11-24_09-00-41.jpg
    --
    Mądrość polega na tym, by wiedzieć, co zrobić dalej. Cnotą jest zrobić to.
    Jakie życie taki siew, jaki siew taki plon,
    jaki plon taka śmierć, jaka śmierć takie życie.
  • samysliciel_2.0 13.01.14, 19:55
    Czyżbym pozbawił Cię złudzeń i stąd te łzy? wink
    Z tym biurkiem to tak źle i tak niedobrze... jak to w życiu, nie ma letko wink
  • green.amber 13.01.14, 20:06
    możliwe, że jakby albo to już na konto tej cebulki, co ją będę zaraz kroić... ale że dlaczego tak uważasz właściwie...
    ojtamojtam wink to zależy wink
    --
    Nie można mieć w życiu wszystkiego, ale można mieć wszystko, co jest potrzebne do szczęścia. Rzecz w tym, by wiedzieć, co jest nam do tego szczęścia potrzebne.
  • samysliciel_2.0 13.01.14, 20:17
    a to nie Ty pisałaś, że po cebulce to się robisz nie tyle wzruszona co pociągająca? suspicious No uważam tak bo wydajesz się poruszona tym co napisałem wink
    Co do stanowiska biurkowego to u mnie jak najbardziej bałagan, lepsze to jak pustka... bo to nie jest bałagan tylko artystyczny nieład, o! wink
  • green.amber 13.01.14, 20:26
    bo ja jestem wiele w jednym wink itoitoitamto wink
    mię zainteresowało stwierdzenie o składzie skłonnym raczej do reklamacji - skąd takie wnioski?? nic a nic wiary w ludki?? wink
    anoano ja mam system spersonalizowany dostosowany wyłącznie do mnie wink
    --
    Mądrość polega na tym, by wiedzieć, co zrobić dalej. Cnotą jest zrobić to.
    Jakie życie taki siew, jaki siew taki plon,
    jaki plon taka śmierć, jaka śmierć takie życie.
  • samysliciel_2.0 13.01.14, 20:37
    Wiara w ludki jak najbardziej, w sumie jest dobrze ale lepiej nie będzie wink
  • green.amber 13.01.14, 22:26
    mówią, że lepsze jest wrogiem dobrego, to może i lepiej, że lepiej nie będzie, chociaż kto da gwarancję, że jakieś lepsze dobrego nie zepsuje winktongue_out

    dobranoc się z Państwem, ciepłych snów wink
    --
    Zważaj na swoje myśli, ponieważ one stają się twoimi słowami. Zważaj na swoje słowa, ponieważ one stają się twoimi uczynkami. Zważaj na swoje uczynki, gdyż one stają się twoimi nawykami. Zważaj na swoje nawyki, gdyż one stają się twoim charakterem. A twój charakter staje się twoim przeznaczeniem.
  • czarny.onyks 13.01.14, 20:13
    nie umiem....
    chyba nie jestem kobietątongue_out

    --
  • torado 13.01.14, 20:16
    czarny.onyks napisała:

    > nie umiem....
    > chyba nie jestem kobietątongue_out
    >

    skąd taki wniosek? suspicious ciekawe co o tym mówi gender? big_grin big_grin
    --
    no to sru.....
    1041737
  • tapatik 13.01.14, 20:21
    A wczorajsze święto uczciłaś?
    U mnie jest zdecydowanie za daleko do metra sad
  • ame_belge34 13.01.14, 20:57
    no przegapilam takie swieto ! big_grin

    a co do adoracji to ... jak zaczynam , to mi chłop mówi, juz sie nie podlizuj smile big_grin

    i weź tu z chłopem daj sobie radę ...
    --
    www.facebook.com/WarszawaPrzedwojenna?hc_location=stream
  • czarnamajka75 14.01.14, 18:25
    Tapatik no normalnie Cie podziwiam za zdolność wyszukiwania takich wiadomości big_grin
    --
    11916097 ..jakby co...wink
  • 81belona03 13.01.14, 21:26
    "Dzień wzajemnej adoracji", zdecydowanie jest to przyjemniejsze od sprzątania z
    > właszcza biurka tongue_out

    -no nie wiem,nie wiem...wszystko zależy od tego, kto jest adoratorem. uncertain
  • zajonc.o.poranku 14.01.14, 09:41
    Po pierwsze: biurka się nie sprząta. To dogmat i z tym się nie dyskutuje.
    Po drugie: nie adorujemy. Kiedyś było łatwo. Wychodząc na wieczorne adorowanie zabierało się z jaskini maczugę, znajdowało się damę do adorowania, adorowało ją lekko maczugą i zabierało taką zadorowaną do jaskini na dalszą adorację. Potem było trudniej ale ciągle znośnie. Wprawdzie maczugi nie wolno już używać ale jak się widziało istotę w sukni to bez wątpienia była kobieta, a kobiety wolno było adorować. Zatem adorowaliśmy. Adoracja czasem nie podobała się poprzedniemu adoratorowi więc kończyliśmy na ubitej ziemi. A dziś? Pani, dziś to strach kobiecie drzwi otworzyć żeby nie zwyzywała od męskich szowinistycznych świń co to myślą, że sama otworzyć nie umie. Skomplementuje człowiek suknię i dekolt - świnia. Otworzy drzwi do samochodu - świnia. Pochwali obuwie na obcasie a tu nie kobieta tylko genderysta jakiś tfu w szpilkach. Sodoma i Gomoria pani.

    --
    raz dwa trzy próba sygnaturki:
    Lata mijają a aktualności nie traci
  • pzkpfw-vi-b-konigstiger 14.01.14, 09:51
    zwruszyłam się...
    jakby co, to jestem jednak za adoracją, tylko poproszę te formę bez maczugi, jeśli łaska wink
    --
    nowe udziergi smile
    ---
    gg 925295, jakby się kto pytał
  • witamina_b12 14.01.14, 09:56
    a do jaskini ciągnąć za włosy, a nie za nogę... suspicious ;P
    --
    В⑫
  • pzkpfw-vi-b-konigstiger 14.01.14, 10:01
    bo się piachu nazbiera adorowanej?
    --
    nowe udziergi smile
    ---
    gg 925295, jakby się kto pytał
  • 81belona03 14.01.14, 12:45

    > a do jaskini ciągnąć za włosy, a nie za nogę... suspicious ;

    -ta..jak ją czule miział tą maczuga,to może i nogi już brakuje....racja!! za włosy bezpieczniej.

    za nic nie chciałabym wrócić do czasów jaskini!!!!! tongue_out
  • lesher 14.01.14, 10:43
    No ale to tak bez pieszczot i gry wstępnej???
    Do czego to podobne!?
  • ame_belge34 14.01.14, 12:23
    Pan, szanowny Panie obraca się wśród złych kobiet. Bo pragnę przypomniec, że my z kręgu tych prawdziwych, rasowych lubimy i obcas założyć, tudzież sukienkę, miło nam jak drzwi się otworzą przy udziale męskiego ramienia i niewiasta z klamka samochodowa szarpać się nie musi. Kwiatek tez od czasu do czasu (bez okazji) jest mile widziany, niekoniecznie sztuczny czy w doniczce. Komplementy tez bardzo lubimy, choć cierpimy ich lekki niedostatek.
    Zamiast maczugi delikatności ciut by się przydało. Rzeczona maczuga to jakoś mi się kojarzy z tekstem "oc no tu stara będe cię używał" suspicious
    --
    www.facebook.com/WarszawaPrzedwojenna?hc_location=stream
  • raziel24 14.01.14, 10:20
    Ty mi o świętach nie gadaj zbliżają się Walentynki.... strach
  • hashimotka88 14.01.14, 11:14
    A co sie dzieje w Walentynki? uncertain
    A juz wiem. Jak wujek jeszcze zyl to nam kupowal lizaki w ksztalcie serca, tak walentynki pamietam. Od 4 lat nie ma lizaka....
    Po inne lata... Hmmmm juz pamietam w podstawowc i gimnazjum dziewczyny wychodzily z klasy a chlopcy wtykali im w plecaki walentynki. Kartki. W podstawowce chyba nawet byly recznie robione. Ja czkalam czasem na jakas.... Nie pamietam ich zbyt wiele. Przynajmniej nie mam ich. Zapominali o mnie suspicious albo plecak dziurawy mialam suspicious albo dziewczyny mi walentynki wyciagaly suspicious wtedy jakos czekalam na walentynki. Teraz nke wiem co to jest za dzien. Nawet juz lizaka nie mam. Echhhh

    Cyferki.... Cyferki....
  • hashimotka88 14.01.14, 11:32
    Hehe juz teraz wpadlam na pomysl dlaczego oni mnie walentynkami nie raczyli. Pewnie mysleli ze mam ich zbyt duzo suspicious moze mysleli ze na ich karteczke nawet uwagi ni zwroce suspicious wiec nic nie dali. Jak napisalam. Kiedys na nie czekalam w mlodych czasach a jak chodzil walenty po szkole i od innych chlopcow, z innych klas karteczki roznosil to wtedy myslalam ze i do mnie zawita. W pozniejszych latach walenty po szkolach nie chadzal.
    Tak na prawde nigdy dnia zakocjanych nie obchodzilam. Na pewno nie osobiscie. W postaci grupki klasowej sie zdarzylo. Nawet czasem kartke jakas maznelam. Echhhhh mam jeszcze jedna kartke.... Ktorej nie dalam..... Glupia sprawa. Bo z tego moglo cos wyjsc.... Nawet powoli wychodzilo. Wtedy pierwszy raz mnie wzilo. Przynajmniej probowalo. Kartka nie byla potrzebna bo on sama sprobowal. Ale glupie nieporozumienie... A pozniej niemozliwosc powiedzenka co soe mysli spowodowala ze nie wyszlo jak wyjsc moglo. Pozniej czlowiek zalowal ze noe powiedzial tak. Ze nie powiedzial. Juz nie mam Ci tego za zle. Ale nie potrafil. To bylo gimnazjum.
    Tak wiec czlowiek zaluje najbardziej to czego nie zrobil. Choc u mnie to nie sa wielekke zale. Jednak troch mi szoda bylo tej sytuacji.
    Echhhh i moja walentynka jeszcze w szafce lezy.... Jeszcze serce na niej czerwone blyszczy.... Nje jest podpisana.... Ale byla dla kogos.... Jednak nie zostala mu dana.... Nie oddalam tego serca....

    Cyferki.... Cyferkk
  • raziel24 14.01.14, 16:30
    Hashi Ty to masz rozmachbig_grin Jeszcze Cię ktoś zdemaskujewink Ja miałem sporo tzw walentynek w szkole ale odkąd jedną mi przysłała siostra zdałem sobie sprawę, że to święto radości i fajnej miłości nie tylko związki itpsmile
  • 81belona03 14.01.14, 12:48
    -przypomiałeś mi uncertain-to koszmar! mdli mnie na widok wirtyn sklepowych w serduszka i czerwone balony.
  • raziel24 14.01.14, 16:26
    Idzie się niestety przyzwyczaić
  • witamina_b12 14.01.14, 11:00
    Dziś mamy 2 święta:
    Dzień Ukrytej Miłości
    Dzień Osób Nieśmiałych
    na żadne się nie łapię wiec może dziś posprzątam biurko wink

    Ale jak ktoś ma jakaś miłość ukrytą w składziku na szczotki albo w drewutni to do dzieła i świętować można na całego big_grin I nieśmiali z pewną taką nieśmiałością niech tzz się przyłączą wink

    --
    В⑫
  • jwoda22 14.01.14, 16:35
    To drugie święto moje. Jak mi miło. Jak się takie dni obchodzi?

    A tak poza tym to już nie szukam. Jestem sama i w sumie jest mi z tym dobrze. Mam inne, w sumie ważniejsze problemy do rozsupłania. Jakoś do tej pory żyłam bez imprez, bez miłości to wytrzymam i dłużej. A jak trzeba będzie to i całe życie. Mogę spokojnie stać się zgorzkniałą starą panną (dla niektórych już nią jestem).
    Teraz tak na prawdę marzy mi się wreszcie jakaś praca. A jak znajdę pracę to czeka mnie seria wizyt u różnych lekarzy, bo ze zdrowiem u mnie słabo ostatnio. A zresztą kogo to w sumie obchodzi? Pozdrawiam. Życzę miłego Dnia Ukrytej Miłości i miłego Dnia Osób Nieśmiałych (kto w ogóle wymyśla takie dziwaczne święta?).
  • robert.83 14.01.14, 11:14
    witamina_b12 napisała:

    > ....a dokładnie inne nietypowe święto przypadajace na 13 stycznia...
    > "Dzień wzajemnej adoracji", zdecydowanie jest to przyjemniejsze od sprzątania z
    > właszcza biurka tongue_out
    > Czy potraficie adorować? i jak wygląda adoracja w przypadku obu płci?


    Hmm... przytulanie, dzień w łóżku i czułe, prawdziwe słowa uznania...


    --
    Sex is not the answer. Sex is the question.
    Yes is the answer.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka