21.06.17, 21:58
o czym dzisiaj poklikamy?wink
Edytor zaawansowany
  • 21.06.17, 22:10
    Policja na sygnale pojechała w stronę lasu suspicious.
  • 21.06.17, 22:16
    Szarlotta coś przeskrobała?
  • 21.06.17, 22:22
    A nie, ja jestem łagodna jak baranek smile.
  • 21.06.17, 22:28
    Tak mi się właśnie wydawało.wink
  • 21.06.17, 22:44
    Żartowałam tongue_out.
  • 21.06.17, 22:45
    Jakoś nie wierzę.tongue_out
  • 21.06.17, 22:49
    Nerwus ze mnie okropny, proszę Sila tongue_out.
  • 21.06.17, 22:55
    A mnie mało co jest w stanie zdenerwować. No chyba, że pomyślę o "fachowcach" od remontu.wink
  • 21.06.17, 23:01
    No to zazdroszczę tongue_out.
    Mnie z kolei jest w stanie zdenerwować wszystko big_grin.
  • 21.06.17, 23:03
    jakoś nie pasuje to do ciebie, przynajmniej na forum wydajesz się inna
  • 21.06.17, 23:06
    Bo ja się denerwuję wewnątrz, a nie za zewnątrz. Swojej irytacji nie uzewnętrzniam krzykami, ani przekleństwami, ani przemocą, ani niczym w tym stylu tongue_out.
  • 21.06.17, 23:10
    a moim zdaniem to źletongue_out
  • 21.06.17, 23:03
    Czyli musi Szarlotta poszukać sobie partnera, który swoim spokojem równoważyłby Szarlottowy wnerw.tongue_out
  • 21.06.17, 23:09
    Coś w ten deseń, tylko żeby znów taka sierota to nie była bo by mnie to irytowało i wkurzało tongue_out.
  • 21.06.17, 23:10
    Szarlotta wyjaśni co się kryje pod określeniem "sierota".
  • 21.06.17, 23:12
    No taka ofiara losu, co swojego zdania nie ma i na wszystko się zgadza, sam od siebie nic, tylko wszystko trzeba podpowiadać, coś w tym stylu tongue_out.
  • 21.06.17, 23:30
    Podpowiadać w jakich kwestiach?
  • 21.06.17, 23:34
    wszelkich suspicious sorry, że się wcinam, ale widzę, że mamy z Szarlottą podobną wizję pożądanego faceta wink

    --
    Nie jest źle, zawsze może być gorzej smile
  • 21.06.17, 23:36
    Ale jakiś przykład proszę.suspicious
  • 21.06.17, 23:35
    Oj no, żeby też czasem się inicjatywą jaką wykazał tongue_out.
  • 21.06.17, 23:36
    W sensie: to może dziś dla odmiany pofiglujemy uwieszeni żyrandola?wink
  • 21.06.17, 23:38
    zębami by np sil majtki mógł zdejmowaćtongue_out kobicie
  • 21.06.17, 23:39
    Ale czemu akurat u żyrandola? I tu by można ponegocjować tongue_out.
    No ale późno się zrobiło więc idę spać big_grin.
    Słodkich snów kiss.
  • 21.06.17, 23:43
    no na przykład wink a nie tylko - zrobimy jak zechcesz kochanie suspicious

    --
    Nie jest źle, zawsze może być gorzej smile
  • 21.06.17, 23:49
    Czyli że co? Jeżeli mam podobny gust i akceptuję wybór kobiety dotyczący np. mebli, kolorów ścian itp, itd to dla zasady mam się z nią wykłócać?tongue_out Bezsens to jest proszę Marudy.tongue_out
  • 21.06.17, 23:50
    ja urządzenie domu to bym żonie zostawił bo sam to gustu nie mam , co najwyżej mógłbym meble wnosićtongue_out
  • 21.06.17, 23:56
    Oczywiście, że nie. Już na pewno nie dla zasady. Ale nie wierzę, że tak idealnie i totalnie mielibyście zbieżny gust. I przerzucanie wszystkiego na barki jednego z partnerów świadczy o wygodnictwie tego drugiego.

    --
    Nie jest źle, zawsze może być gorzej smile
  • 21.06.17, 23:58
    A od kiedy zbieżność gustów czy też poglądów oznacza przerzucanie wszystkiego na barki jednego z partnerów?
  • 22.06.17, 00:07
    Odniosłam się do konkretnego przypadku odnośnie wyboru koloru i mebli. Czyli jedno wybiera, a drugie tylko przytakuje. I tak na prawdę to wcale nie ma pewności, że zgadza się, bo mu się podoba, czy robi to dla - no właśnie - świętego spokoju tongue_out

    --
    Nie jest źle, zawsze może być gorzej smile
  • 22.06.17, 00:10
    a może np facet ma w nosie jakiego koloru będą meble? ale już przy wyborze koloru dachu nie da za wygraną?tongue_out ja np chciałbym dom z cegły, żadne tam styropiany na zewnątrz, a dach z dachówki czarnejtongue_out
  • 22.06.17, 00:16
    I dobrze. Mnie wkurzałby przypadek, w którym partner miałby w nosie wszystko. Lub, wg. Sila, miał na wszystko zbieżne poglądy z partnerką suspicious

    --
    Nie jest źle, zawsze może być gorzej smile
  • 22.06.17, 00:12
    No i sama widzisz... Koniecznie muszę się wykłócać, bo jeżeli dla świętego spokoju zgodzę się z wyborem kobiety to jest źle. A przecież każdy facet wie, że obłaskawiona kobieta jest milsza we współżyciu. I do tego właśnie rozsądni faceci dążą.tongue_out
  • 21.06.17, 23:11
    a widzisz i wyłązi z ciebie kobieta - lubicie łobuziaków i dranitongue_out to spokojnych was nie ciągnie bo co to za związek bez emocji, a jak chłop wpierdol spuśći czasem to jest totongue_out
  • 21.06.17, 23:14
    sil my dwaj np jesteśmy takie sieroty, i piszę to zupełnie poważnie
  • 21.06.17, 23:16
    Fripciu, chyba inaczej niż ja rozumiesz pojęcie sierota big_grin.
    Ty to mi się bardziej z drobnym cwaniaczkiem niż z sierotą kojarzysz tongue_out.
  • 21.06.17, 23:17
    ja cwaniaczek? hahaha a weź zdefiniuj mi kto to taki drobny cwaniaczektongue_out
  • 21.06.17, 23:23
    A no taki co to niby wszystko wie lepiej i mądrzej, taki fripek właśnie big_grin tongue_out.
  • 21.06.17, 23:31
    A mnie bardziej do obrazka cwaniaczka pasuje Tadek wink Fripka nie umiałabym za bardzo zdefiniować, bo chyba za bardzo się maskuje suspicious

    --
    Nie jest źle, zawsze może być gorzej smile
  • 21.06.17, 23:35
    ja jestem nudny w realu jak flaki z olejem poza tym jak już ktoś wchodzi mi w drogę, to trzymam na dystans, nie lubię ludzi ogólnie
  • 21.06.17, 23:38
    A nie, Tadek to typowy cwaniak, fripcio to przy nim drobny cwaniaczek wink.
  • 21.06.17, 23:41
    ale kto to ten drobny cwaniaczek?
  • 21.06.17, 23:33
    a w czym ja niby takiego eksperta udaję? bo jeśłi chodzi o wpływ brzydoty na życie towarzyskie to jestem ekspertem tongue_out jak nie wierzysz załóż fikcyjne konto jako przystojniak na portalu randkowym i napisz o sobie, że jesteś jaki jesteś, wzrost wpisz 190 i zobaczysz co się bęzie działo (rzecz jasna eksperymentu nie zrobisz bo raz, że wynik znasz, dwa, że masz to w dupiesmile ) uroda to taki zaklęty temat, wszyscy wiedzą, ze się liczy ale to niefajnie tak o tym głośno mówić
  • 21.06.17, 23:43
    Umówcie się i spuśćcie komuś wpierdoltongue_out
  • 22.06.17, 00:29
    Ty i Fripbig_grin
  • 21.06.17, 23:14
    Łeee, ale spokojny też może mieć swoje zdanie, żeby można było co ponegocjować, a nie żeby na wszystko się zgadzał i na wszystko przytakiwał tongue_out.
  • 21.06.17, 23:33
    Ale w jakim celu mają być te negocjacje jak i tak kobieta postawi na swoim?tongue_out
  • 21.06.17, 23:37
    może kręci je to, że się facet stawiatongue_out
  • 21.06.17, 23:44
    może wink

    --
    Nie jest źle, zawsze może być gorzej smile
  • 21.06.17, 23:46
    Czyli Fripo ma rację, że jeśli facet nie zapewni kobiecie emocjonalnej huśtawki to ona chodzi jakaś spięta i nieswoja.tongue_out
  • 21.06.17, 23:47
    zbyt daleko idące wnioski wyciągnąłeś suspicious

    --
    Nie jest źle, zawsze może być gorzej smile
  • 21.06.17, 23:55
    Taki wniosek wynika z tego co tu z Szarlottą piszecie.
    Mnie już życie nauczyło, że dla kobiet spokój, stabilizacja=nuda. Nie potraficie docenić spokojnych, kulturalnych facetów. Bo to są nudne sieroty.
  • 22.06.17, 00:02
    Zapewniam, że potrafimy docenić.
    I nie stawiałabym znaku równości między stabilizacją a nudą. Nuda to nuda suspicious

    --
    Nie jest źle, zawsze może być gorzej smile
  • 22.06.17, 00:05
    Nie potraficie.
    Dobranoc.smile
  • 22.06.17, 00:09
    Nie napiszę nic więcej, bo nie chcę być złośliwa suspicious
    Dobranoc smile

    --
    Nie jest źle, zawsze może być gorzej smile
  • 22.06.17, 00:11
    napisz, nie fair jest zostawić z niedopowiedzeniamitongue_out
  • 22.06.17, 00:05
    potraficie jak już wam się w uszy wody nalejetongue_out
  • 22.06.17, 00:06
    silu trzeba być sobą, bo próbować się zmieniać pod baby nie ma sensu
  • 21.06.17, 23:49
    z fripem żadna kobieta z forum się nie zgodzi ja mam złą prasę tutajtongue_out
  • 21.06.17, 23:58
    już tak nie czaruj tongue_out parę razy zdarzyło się, że niektóre z nas zgadzały się z Tobą w niektórych drobnych kwestiach wink
    a jeśli chodzi o złą prasę - sam ją sobie robisz

    --
    Nie jest źle, zawsze może być gorzej smile
  • 22.06.17, 00:08
    kiedy się ze mną jakaś kobieta zgodziła?big_grin chyba to było w jakiejś równoległej rzeczywistościbig_grin
    a zła prasa no cóz piszę co myślę nie owijam w bawełne taki jestem
  • 22.06.17, 00:11
    Coś by się znalazło. Choć zazwyczaj było to poprzedzone : " nie sądziłam, że kiedyś się z Tobą zgodzę" big_grin

    --
    Nie jest źle, zawsze może być gorzej smile
  • 22.06.17, 00:12
    bo mnie tutaj za debila mają dlatego obciach się ze mną zgadzaćbig_grin
  • 22.06.17, 00:19
    Ani za debila, ani obciach. Po prostu twoje poglądy są mocno odmienne od większości populacji wink

    --
    Nie jest źle, zawsze może być gorzej smile
  • 22.06.17, 00:20
    Dobranoc smile

    --
    Nie jest źle, zawsze może być gorzej smile
  • 21.06.17, 22:39
    to tak jak jasmile
  • 21.06.17, 22:19
    A mnie dziś próbowali namierzyć suszarką, ale się im nie dałem wink
  • 21.06.17, 22:43
    Na rowerze by Cię nie suszyli. I nie musiałbyś się im nie dawać.wink
  • 22.06.17, 04:26
    Na rowerze też jeżdżę, ale nie do pracy. Przejechałem w tym sezonie już 500 km i raz musiałem policjantom dmuchać w alkomat, bo niby jakiś kierowca się poskarżył, że nie mógł nas wyprzedzić, bo "dziwnie jechaliśmy" big_grin
  • 22.06.17, 21:47
    I ja ledwie 500 km przejechałem. Starzeje się człek niestety.
  • 23.06.17, 11:03
    Chyba starzeje się duch, bo widzę, że nastawienie pesymistyczne ;P
  • 23.06.17, 16:23
    Dokładniej to duch i ciało.;P
  • 21.06.17, 22:11
    Nie lubie tego slowa tongue_out
    Niedawno udko zjadlan z kurczaka (z rosolu).

    --
    ... On sait que le temps c'est comme le vent
    De vivre y a que ça d'important...
  • 21.06.17, 22:19
    Dzisiaj tongue_out
    Tak w ogole... nie wiem czy dzisiaj nie jest czasem najdluzszy dzien w roku.

    --
    ... On sait que le temps c'est comme le vent
    De vivre y a que ça d'important...
  • 21.06.17, 22:20
    Był wink
  • 21.06.17, 22:21
    Znaczy to czas na szukanie kwiatu paproci?
  • 21.06.17, 22:32
    widać kto został samotny na latotongue_out
  • 21.06.17, 22:42
    Ja Fripku samotny jestem przez cały rok. Nie tylko latem.tongue_out
  • 21.06.17, 23:02
    ale latem to zawsze gorzej być samotny, zresztą ja też już do końca życia nikogo miał nie będę
  • 21.06.17, 23:07
    Nie widzę różnicy między np. latem a zimą.tongue_out
  • 21.06.17, 23:16
    bo np czekają samotne wyjazdy gdzie będzie w chuj par, tak jakbyś był na pustyni gorąco wszyscy piją orzeźiający napój a ty na to patrzysz, a w zimę to każdy ucieka to domu bo mróz i te sprawy
  • 21.06.17, 23:34
    Ot i widzisz... Samotne wyjazdy mi nie grożą.tongue_out Więc dalej nie wiem na czym polega różnica.tongue_out
  • 21.06.17, 23:36
    to z kim jeździsz?
  • 21.06.17, 23:37
    Nie jeżdżę bo nie lubię.
  • 21.06.17, 23:40
    ja bym ochujał gdybym non stop siedział w jednym miejscu, najgorzej mam na pkp bo robię za dziwadło i atrakcję dworcabig_grin
  • 21.06.17, 23:41
    Taki semaforek z Ciebie? tongue_out
  • 21.06.17, 23:43
    ma to i plusy, np nie golę się tygodniami czy z brodą czy bez i tak chujowo wyglądam więc nie muszę dbać o siebie
  • 21.06.17, 23:43
    I to jest kolejny problem. 99% kobiet nie jest w stanie usiedzieć w jednym miejscu dłużej niż przez chwilę. I to mnie jakoś okropnie w nich irytuje.
  • 21.06.17, 23:47
    jest na to sposób - zagnaj baby do roboty fizycznej do będzie leżeć spokojnietongue_out
  • 22.06.17, 22:04
    suspicious
    Znaczy się, że coś nie rozumiem. Bo mnie jako przedstawicielkę tego 1%, siedzącego na czterech literach, w jednym miejscu Sil na tułaczki po nizinach namawia. To w końcu co dokładnie Sila irytuje bo jakbym nie rozumiała trochę tongue_out.
  • 22.06.17, 22:20
    Irytuje mnie umiłowanie zmiany dla samej zmiany.
    A co do nizin... Jeśli Szarlotta uważa, że pobyt na nizinach byłby tułaczką, to zapewniam Szarlottę, że z mojej strony nie padną więcej zaproszenia do wizytacji północnego wschodu.tongue_out

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.