Dodaj do ulubionych

Przypominają drogę ku przepaści,

10.02.18, 20:37
a powinny - sinusoidę.
Edytor zaawansowany
  • witrood 10.02.18, 20:51
    Niedługie, ale nie chce mi się czytać. Rzuciłem okiem tylko. Moim zdaniem najlepszy by był tangens hiperboliczny. Serio mówię wink A wymagania można sobie mieć i można sobie chcieć i nie chcieć kogo się chce. Na własne ryzyko i odpowiedzialność. wink


    --
    People are stranger, people in danger...
  • witrood 10.02.18, 20:59
    No cóż, jedna moja znajoma odwołała kiedyś ślub na jakieś dwa tygodnie przed, bo uznała ostatecznie, że narzeczony nie spełnia wszystkich kryteriów. Chłopa stałego szuka już jedenasty rok bez większego powodzenia, chociaż może coś ostatecznie upoluje. wink

    --
    People are stranger, people in danger...
  • apersona 10.02.18, 21:58
    Hmm, masz coś przeciwko odwoływaniu ślubu na kilka tygodni przed?
  • witrood 10.02.18, 22:05
    Zasadniczo mam. Można się na niego nie decydować zawczasu. W tym konkretnym przypadku, z tego co wiem, poszło o jakąś bzdurę a później były pretensje do ludzi i świata, że książę się nie znajduje. wink

    --
    People are stranger, people in danger...
  • apersona 11.02.18, 19:10
    witrood napisał:

    > Zasadniczo mam. Można się na niego nie decydować zawczasu. W tym konkretnym prz
    > ypadku, z tego co wiem, poszło o jakąś bzdurę a później były pretensje do ludzi
    > i świata, że książę się nie znajduje. wink
    >
    Nie znam twojego konkretnego przypadku, ale w moim w przedślubnym stresie narzeczony pokazał się od zupełnie nowej strony.
  • heniek.8 10.02.18, 21:14
    chyba zły link wkleiłeś, nie było wykresów == nie czytam

    może jakieś streszczenie?
  • silencjariusz 10.02.18, 22:16
    Mężczyźni od pokoleń mają naturalne, stałe ramy swoich oczekiwań wobec kobiet. A kobiety cóż... Chcą za dużo.



  • heniek.8 10.02.18, 23:44
    chcą za dużo czyli - czy coś się nie udaje?
    liczba rozwodów rośnie, małżeństw spada, tyle wiem bez czytania
    ale małżeństwo to przeżytek, nie ma co bić na alarm

    a poza tym jest stabilnie smile
    mój były szef mawiał "wczoraj było ch*wo, dzisiaj też jest ch*wo. czyżby długo oczekiwana stabilizacja?" big_grin
  • szarlotka_ja 10.02.18, 21:29
    Sil to chyba kobiet nie lubi wink.
  • silencjariusz 10.02.18, 21:31
    Ja??? Skąd ten wniosek?
  • szarlotka_ja 10.02.18, 21:33
    A nie wiem, tak mi się jakoś nasunęło wink.
  • silencjariusz 10.02.18, 21:46
    Coś Szarlotcie źle się nasuwa.
  • szarlotka_ja 10.02.18, 21:56
    Możliwe, ostatnio często się mylę wink.
  • silencjariusz 10.02.18, 22:00
    No a artykuł przecież ciekawy jest. Same mądre głowy się wypowiadają, wyniki badań przywołują...
    Ja ani słowa przecież od siebie nie dodałem...tongue_out
    I śmiem twierdzić na podstawie tego artykułu, że to kobiety nie lubią mężczyzn...tongue_out
  • szarlotka_ja 10.02.18, 22:06
    big_grin
  • szarlotka_ja 10.02.18, 22:33
    No dobra, podroczyć się chciałam, ale mi nie wyszło tongue_out.
  • silencjariusz 10.02.18, 22:42
    No nie wyszło.tongue_out
  • szarlotka_ja 10.02.18, 22:47
    Mi ostatnio mało co wychodzi wink.
    Słodkich snów kiss.
  • silencjariusz 10.02.18, 22:52
    Dobranoc.kiss
  • apersona 10.02.18, 22:00
    szarlotka_ja napisała:

    > Sil to chyba kobiet nie lubi wink.

    Lubi jak przytakują.
  • silencjariusz 10.02.18, 22:01
    Następna.suspicious
  • apersona 10.02.18, 22:11
    A lubisz Silu być ośrodkiem zainteresowania?
  • silencjariusz 10.02.18, 22:20
    Nie bardzo rozumiem czemu sprowadzasz dyskusję do pytania o to co lubię, a czego nie.
    Można zgadzać się z tezą zawartą w artykule, albo nie. I tyle.
  • apersona 10.02.18, 22:32
    Pół miliona! Nagrody! A ty się boczysz
  • silencjariusz 10.02.18, 22:42
    Nie boczę się. Jeno nie rozumiem.
  • nerw_rdzeniowy 10.02.18, 22:21
    Silu ile przebiegasz podczas treningu jak biegasz?
  • silencjariusz 10.02.18, 22:38
    To zależy. Trochę boję się o kolana więc nie biegam więcej niż 10-11 km.
  • silencjariusz 10.02.18, 22:41
    Tyle mi w zupełności wystarcza bym czuł się wybiegany. Najczęściej biegam w granicach 7-9 km. Teraz 2 razy w tygodniu. Od zmiany czasu będę biegał częściej.
  • nerw_rdzeniowy 10.02.18, 22:46
    i chociaż tyle biegasz to masz nadwagę?
  • silencjariusz 10.02.18, 22:52
    Tak.
  • nerw_rdzeniowy 10.02.18, 23:00
    Widzę, że szkoda zaczynać z cwiczeniami i tak to nic nie daje.
  • silencjariusz 10.02.18, 23:05
    Po 40 ciężko schudnąć. Do tego mam złe nawyki żywieniowe.wink
  • facet699 11.02.18, 13:13
    daje, daje i nie tylko spadek wagi ale też dodatkowe darmowe endorfiny smile

    --
    ---------------
  • facet699 11.02.18, 13:17
    szacun, ja poniżej 10 stopni na plusie nawet nie myślę o truchtaniu bo płuca bolą. Czekam zatem na wiosnę i na to czy mi jeszcze kolana pozwolą na te max 5 km od czasu do czasu

    --
    ---------------
  • koszmarna.baba 11.02.18, 14:33
    >Czekam zatem na wiosnę i na to czy mi jeszcze kolana pozwolą na te max 5 km od czasu do czasu

    Jako wspomagacz proponuję ok.5g żelatyny dziennie, może być w postaci owocowej galaretki lub tzw. studzieniny (galareta z nóżek wieprzowych lub wołowych). smile


    --
    Nigdy nie zalewaj smutków, cholery umieją pływać!!!
  • silencjariusz 11.02.18, 21:04
    Mnie się najlepiej biega w okresie późnej jesieni - wczesnej wiosny.
  • apersona 12.02.18, 22:30
    silencjariusz napisał:

    > To zależy. Trochę boję się o kolana więc nie biegam więcej niż 10-11 km.

    Ile to zajmuje czasu?
  • szarlotka_ja 12.02.18, 22:33
    Pewnie zależy od tego jakie ptaki po drodze spotyka wink.
  • silencjariusz 12.02.18, 22:46
    Ostatnio jakoś nic ciekawego nie widzę.tongue_out
  • szarlotka_ja 12.02.18, 22:48
    U mnie wczoraj w karmniku sroka była smile.
  • silencjariusz 12.02.18, 22:55
    Ładne ptaszysko. Ale i płochliwe. Przynajmniej chutorowe takie są.
  • szarlotka_ja 12.02.18, 22:56
    Przez okno ją obserwowałam. Dosyć długo w słoneczniku grzebała wink.
    Słodkich snów kiss
  • silencjariusz 12.02.18, 23:01
    Dobranoc.kiss
  • silencjariusz 12.02.18, 22:44
    10,53 km - 01:08:07
    7,79 km - 01:02:22
    8,87 km - 01:03:42
    11,32 km - 01:16:27
    5,92 km - 00:37:59

    Tak to mniej więcej wygląda. Lepszych czasów nie wykręcę, bo grubas ze mnie.
  • apersona 13.02.18, 18:47
    Dwa razy szybciej niż spacerkiem
  • marcepanka313 11.02.18, 09:25
    Tekst uważam za:

    1 nieaktualny (2016r
    2 tendencyjny (zawsze można znaleźć artykuł, który potwierdzi takie albo inne poglądy.
    3 badania przeprowadzono na niereprezentatywnej grupie kobiet(badania przeprowadzano w innych krajach
    "Mam swoje zdanie i się z nim zgadzam"😉
    A na poważnie to chodzi o to, żeby spotkać człowieka, a nie ideał.
    Zdarza się, że taki idealny ktoś jest a w prawdziwym życiu nie pasuje.
  • koszmarna.baba 11.02.18, 10:57
    A mnie z tych wszystkich artykułów wychodzi, że mężczyźni są mężczyznami tylko wtedy gdy kobieta jest od nich głupsza albo taką udaje! W momencie gdy wychodzi ze swojej (narzuconej przez mężczyzn) roli to biedne misie muszą uciekać. Cytat artykułu na głównej:
    "Rozumiem mężczyzn, którzy odpuszczają, uciekają i zniechęcają się. Jesteście dla nas zbyt energochłonne, wymagające. Macie za duże oczekiwania, niespożyte siły..."

    --
    Nigdy nie zalewaj smutków, cholery umieją pływać!!!
  • silencjariusz 11.02.18, 11:15
    No właśnie... Przywołany przez Ciebie artykuł jak najbardziej potwierdza tezę, że zmienność oczekiwań kobiet na dłuższą metę jest zwyczajnie męcząca i nie do przyjęcia. I doskonale rozumiem, czemu facetom nie chce się uczestniczyć w babskich fanaberiach, odpuszczają i zniechęcają się.
    Rola narzucona przez mężczyzn? No proszę Cię... Świat to matriarchat i to od zawsze. To kobiety począwszy od matek, sióstr, poprzez żony i kochanki formują mężczyzn. Więc jeśli czujesz się wtłoczona w jakąś rolę, to podziękuj za to przedstawicielkom swojej płci.tongue_out
  • koszmarna.baba 11.02.18, 12:25
    Nie, nie czuję "wtłoczona" ale tylko dlatego, ze na to nie pozwoliłam! Poza tym to nie jest zmienność oczekiwań tylko lenistwo fizyczne i intelektualne mężczyzn!

    "Atrakcyjność nowych znajomych to nie tylko piękna powłoka. To także bogate wnętrze stymulowane codziennymi wydarzeniami i atrakcjami. Te kobiety miały czas, siłę, chęci i potrzebę chodzić na wystawy, na premiery kinowe i teatralne, brać udział w panelach dyskusyjnych, czytać najnowsze głośne książki i o nich dyskutować. Ja z moimi aktualnymi zainteresowaniami i tematami, którymi żyję, byłem dla nich zabawny przez jakieś pół godziny, kiedy śmieszyły je opowieści o tym, jak wpływa na człowieka długotrwała deprywacja senna i czym kończy się odpieluchowanie w podróży. O światowych trendach w ekologii, ostatniej sensacji literackiej i tej świetnej wystawie w Zachęcie... nie miałem niestety nic do powiedzenia.
    I rozumiem mężczyzn, którzy nie mają siły ciągle trzymać intelektualnej gardy, zawsze męsko wyglądać, trzymać leniwego siebie w nieustającym zamknięciu.[...] A ja wolę poleżeć na kanapie pod kocem, poprzytulać się i oglądać seriale na komputerze."
    Jak tak czytam Ciebie i te artykuły to przypomina mi się dowcip:
    -Żona do męża: Kochanie jak skończę pranie, zrobię kolację, wykąpię i położę dzieci spać to może skoczymy do kina?
    - Na to mąż: Dobrze a kto skoczy po bilety?

    Z moich obserwacji wynika, że to jest typowy obraz "mężczyzny". Niestety.

    >Rola narzucona przez mężczyzn? No proszę Cię... Świat to matriarchat i to od zawsze.

    Taak! Zwłaszcza w czasach gdy kobiety nie miały prawa posiadania własnego majątku, zasiadania przy stole w obecności mężczyzn, że o prawach wyborczych nie wspomnę. Mężczyzna pytany o to ile ma dzieci odpowiadał że np. troje i dodawał: i dwie córki. Pan mąż mógł zabić żonę lub dziecko i nikt go specjalnie za to nie ścigał, wystarczyło, że podał w miarę możliwy "powód". Faktycznie matriarchat! Ciekawa jestem czy byłbyś zainteresowany byciem kobietą w takim "matriarchacie"?


    --
    Nigdy nie zalewaj smutków, cholery umieją pływać!!!
  • silencjariusz 11.02.18, 15:51
    "Ta sama kobieta, która jednego dnia mówiła, że jest zadowolona z małżeństwa, tydzień później dawała odpowiedź przeciwną, ponieważ partner nie był ostatnio czuły."

    I tyle na temat oczekiwań.
    W imieniu własnym i innych mężczyzn przepraszam Cię za to, że całe zło tego świata to nasza wina.tongue_out
  • green.amber 11.02.18, 16:02
    tam zaraz oczekiwania, wielkie słowa, jakby panowie rzadziej zmieniali zdanie i nie miewali focha, my przynajmniej mamy hormony i to jest jakieś wytłumaczenie winktongue_out tongue_out Sil zdaje się ma za to nieustannie niezmienne oczekiwania a może z wiekiem powinien zmienić?? wink

    --
    Nie można mieć w życiu wszystkiego, ale można mieć wszystko, co jest potrzebne do szczęścia. Rzecz w tym, by wiedzieć, co jest nam do tego szczęścia potrzebne.
  • silencjariusz 11.02.18, 16:08
    Jak mogłem zapomnieć o hormonach... Przecież one tłumaczą wszelkie kobiece podłości...tongue_out
    Przypominam Zieloneczce, że wątek nie jest o mnie.smile
  • koszmarna.baba 11.02.18, 17:26
    >Jak mogłem zapomnieć o hormonach... Przecież one tłumaczą wszelkie kobiece podłości...tongue_out

    Tak samo jak męski instynkt zdobywcy "usprawiedliwia" zdradę! tongue_out

    --
    Nigdy nie zalewaj smutków, cholery umieją pływać!!!
  • witrood 11.02.18, 17:58
    Na temat wink


    --
    People are stranger, people in danger...
  • green.amber 11.02.18, 20:18
    po pierwsze primo każdy wątek jest przynajmniej troszeczkę o jego założycielu, po drugie - mocne słowo "podłość" wywołało inne słowo "zdrada", w sumie o jednym i drugim wiem conieco, ale nie bardzo widzę sens w poddawaniu się sposobowi dyskusji w stylu "dobrej zmiany" a tak mi to jakoś po trzecie wygląda (silizm - nowa wersja fripizmu?? hymm - skonsternowana chyba się stąd oddalę)

    --
    One budzą się z myślą, że nic nie jest na zawsze, ale czują, że to właśnie jest piękne
    Zasypiają z nadzieją, że choć świata tak wiele, to im serce z radości nie pęknie
  • silencjariusz 11.02.18, 21:03
    Czyli że co? Tu już tylko o pupci Maryni najlepiej pisać? To chyba pójdę do Tapatika, bo u niego był taki wątek.wink
  • green.amber 11.02.18, 21:17
    idź, opowiesz do jakich konkluzji doszli poza wstępnym założeniem wink czyliż pomiędzy maryną a żarciem się o to, która płcia gorsza nie ma alternatyw? w swej nazwie forum ma łączenie a nie dzielnie jakby jednak...

    --
    Zważaj na swoje myśli, ponieważ one stają się twoimi słowami. Zważaj na swoje słowa, ponieważ one stają się twoimi uczynkami. Zważaj na swoje uczynki, gdyż one stają się twoimi nawykami. Zważaj na swoje nawyki, gdyż one stają się twoim charakterem. A twój charakter staje się twoim przeznaczeniem.
  • silencjariusz 11.02.18, 21:25
    Przecież tu już nikt nie pisze. Trochę kontrowersji może choć na chwilę ożywić forum.
  • green.amber 11.02.18, 21:35
    nie piszą, bo się nie spotykają a kłótnia może i na chwilę poruszy, ale na dłuższą metę to raczej dobije forum

    --
    Zważaj na swoje myśli, ponieważ one stają się twoimi słowami. Zważaj na swoje słowa, ponieważ one stają się twoimi uczynkami. Zważaj na swoje uczynki, gdyż one stają się twoimi nawykami. Zważaj na swoje nawyki, gdyż one stają się twoim charakterem. A twój charakter staje się twoim przeznaczeniem.
  • silencjariusz 11.02.18, 21:39
    Wymiana zdań to nie kłótnia. Jesteś przewrażliwiona Zieloneczko.tongue_out
  • green.amber 11.02.18, 21:57
    niech będzie, że jestem

    --
    One budzą się z myślą, że nic nie jest na zawsze, ale czują, że to właśnie jest piękne
    Zasypiają z nadzieją, że choć świata tak wiele, to im serce z radości nie pęknie
  • silencjariusz 11.02.18, 22:30
    Proszę... Jaka zgodna... Choraś? Czy może śpiącaś? Bo to aż dziwne jest...wink
  • green.amber 11.02.18, 23:10
    eeehhh chora być nie mam czasu, śpiąca w sumie nawet też nie jestem, ale z rozsądku wnet się położę, dobranoc

    --
    jako rzecze tedeusz z ósemkami swemi czema:
    > znam życie...
    > z forów tongue_out
  • nerw_rdzeniowy 11.02.18, 20:33
    Po pierwsze primo: Że też chce się Wam czytać takie artykuły - ja spasowałem po pierwszych zdaniach.
  • marcepanka313 11.02.18, 20:50
    Na podstawie tego tekstu stwierdzam, że nie znam się na kobietach.
    Wystarczy mi jednak świadomość, że wystarczająco dobrze znam siebie.☺
  • nerw_rdzeniowy 11.02.18, 21:00
    szkoda oczu na czytanie tych mądrości, lepiej przeczytać cos pożytecznego
  • szarlotka_ja 11.02.18, 21:02
    A co polecasz nerwie?
  • silencjariusz 11.02.18, 21:05
    Życie w realu. Szarlotta nie powinna na forum przesiadywać.wink
  • szarlotka_ja 11.02.18, 21:09
    Życie w realu mnie ostatnio męczy uncertain.
  • nerw_rdzeniowy 11.02.18, 21:11
    Forum to tylko iluzja.
  • szarlotka_ja 11.02.18, 21:19
    Do czytania miałeś co polecić, a nie o iluzji pleść suspicious.
  • silencjariusz 11.02.18, 21:24
    Nerw niby real zachwala a na forum siedzi...
  • szarlotka_ja 11.02.18, 21:35
    "Tak czyńcie jako wam nakazuję, a nie sam czynię" - dziadek mój tak często mawiał wink.
    Może nerwa dziadek też ową filozofię wyznawał, i tak właśnie nerw czyni tongue_out.
  • silencjariusz 11.02.18, 21:40
    Na to wygląda.tongue_out
    Fałszywy to prorok jak dla mnie.tongue_out
  • szarlotka_ja 11.02.18, 21:45
    I tu na myśl przychodzi mi kolejne powiedzenie, że nie można być prorokiem we własnym kraju, czy jakoś tak to było wink.
  • silencjariusz 11.02.18, 21:48
    Wychodzi na to, że Nerw jest równie zakuty jak rzekomo ja.wink
  • szarlotka_ja 11.02.18, 21:53
    Nie wiem, nie widziałam, nie wypowiadam się wink.
    Trzeba by było Was po głowach postukać i ocenić wink.
  • silencjariusz 11.02.18, 21:59
    Phi... Rozumiem Nerwa po baniaczku stukać... Ale mnie??? Podpadła Szarlotta...tongue_out
  • szarlotka_ja 11.02.18, 22:01
    Nie pierwszy i nie ostatni raz pewnie wink.
  • silencjariusz 11.02.18, 22:09
    Może tak być.wink
  • szarlotka_ja 11.02.18, 22:13
    big_grin
  • nerw_rdzeniowy 11.02.18, 21:36
    To że ktoś robi coś źle nie znaczy że trzeba brać z niego przyklad.
  • silencjariusz 11.02.18, 21:41
    A jak już z forum do reala trafisz Nerwie to co robisz?wink Jakieś imprezki, randki, spotkania zaliczasz?
  • apersona 12.02.18, 21:22
    nerw_rdzeniowy napisał(a):

    > Forum to tylko iluzja.

    Nie da się żyć zupełnie bez iluzji
  • nerw_rdzeniowy 11.02.18, 21:10
    Brawo!
    Nareszcie mój kaganek oświaty docierą do najbardziej zakutych!
  • silencjariusz 11.02.18, 21:18
    Chyba powinienem się obrazić.suspicious
  • silencjariusz 11.02.18, 22:06
    90 proc. samotnych kobiet pożądało mężczyzn będących w związku, podczas gdy tylko 59 proc. kobiet było zainteresowane singlami.
  • marcepanka313 11.02.18, 22:27
    Dla mnie facet zaobrączkowany to facet aseksualny.☺

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.