Dodaj do ulubionych

W sklepach...

12.02.18, 20:37
...już pojawiły się zajączki i inne jajeczka malowane suspicious.
Edytor zaawansowany
  • witrood 12.02.18, 20:40
    A nie widziałem. W Lidlu rano tylko byłem. Nawet szmaty zakupiłem.

    --
    People are stranger, people in danger...
  • szarlotka_ja 12.02.18, 20:50
    Ja w intermarche, bo miałam po drodze wink.

    A owszem, musiała być walka w lidlu, bo już przed siódmą jak do roboty zmierzałam spora kolejka pod drzwiami stała. Cóżeś tam kupił dobrego?
  • witrood 12.02.18, 20:56
    Koszule. Byłem ze 2 po 7. Walki nie było, zwłaszcza o męskie rzeczy (bo to raczej babki w lidlach zamieniają się w rozwścieczone bestie). Ja chodzę na Starą Pragę. Tam jest kultura. wink



    --
    People are stranger, people in danger...
  • szarlotka_ja 12.02.18, 21:03
    No ja niestety nie mam wyboru tongue_out.
    Ale też rzadko kiedy uda mi się tam coś z rzeczy ubraniowych kupić, bo czego jak czego, ale rozwścieczonych tłumów to ja nie lubię wink.
  • witrood 12.02.18, 21:06
    Jak nie masz? Możesz iść do tego w Czeskim Cieszynie. Może się tam po mordach nie leją? wink

    --
    People are stranger, people in danger...
  • szarlotka_ja 12.02.18, 21:10
    A Ty myślisz, że ja nie mam nic ciekawszego do roboty niż szwendać się po lidlach? Ja za leniwa jestem wink.
  • szarlotka_ja 13.02.18, 20:10
    A widział Witold jakie ładne kurki trekingowe będą w poniedziałek? Przydała by mi się taka na kijki, no ale bić się nie będę wink.
  • tdf-888 13.02.18, 22:11
    Podaj rozmiar to ci kupię tongue_out

    --
    nawet gdy jest cienko to jest GRUBO
  • szarlotka_ja 13.02.18, 22:15
    L suspicious
  • tdf-888 12.02.18, 20:51
    Bardzo Ci to przeszkadza?

    --
    nawet gdy jest cienko to jest GRUBO
  • szarlotka_ja 12.02.18, 20:54
    Bardziej mnie to dziwi, bo to przecież jeszcze nie ten czas wink.
    Zwłaszcza, że Mikołaje nie wyprzedane jeszcze smile.
  • witrood 12.02.18, 20:57
    Za półtora miesiąca. To nie tak długo. wink

    --
    People are stranger, people in danger...
  • witrood 12.02.18, 21:00
    Z wielkanocnych to ja se zawsze palmę z Wilna przywożę, ale w tym roku nie, bo będę tam dopiero pod koniec kwietnia.

    --
    People are stranger, people in danger...
  • tdf-888 12.02.18, 21:15
    Już od środy wielki post

    --
    wszystko, co tutaj napisałem, jest wytworem mojej bujnej wyobraźni i nie może być wykorzystywane przeciwko mnie.
  • szarlotka_ja 12.02.18, 21:38
    Będziesz pościł, Tadeuszu?
  • tdf-888 12.02.18, 21:46
    Będę

    --
    wszystko, co tutaj napisałem, jest wytworem mojej bujnej wyobraźni i nie może być wykorzystywane przeciwko mnie.
  • szarlotka_ja 12.02.18, 21:51
    To bardzo szlachetne z Twojej strony smile.
  • tdf-888 13.02.18, 21:28
    Jutro będzie bezmięsne spaghetti

    --
    Intelektualny Zbawca Ciemnych Mas
  • silencjariusz 13.02.18, 21:29
    Wódki w poście też nie pijesz?wink
  • szarlotka_ja 13.02.18, 21:51
    A Siluś zamierza uprawiać post? wink
  • silencjariusz 13.02.18, 22:21
    Nie.tongue_out
  • szarlotka_ja 13.02.18, 22:26
    I ja jutro zgorszę środowisko, bowiem przygotowałam sobie do roboty sałatkę z kurzęciem tongue_out.
  • silencjariusz 13.02.18, 22:30
    Cóż to za sałatka?
  • szarlotka_ja 13.02.18, 22:32
    Ryż+kurczak+ananas+kukurydza+pietruszka zielona+ sos jogurt naturalny z lekką nutą majonezu wink.
  • silencjariusz 13.02.18, 22:37
    Zeżarłbym.suspicious
  • szarlotka_ja 13.02.18, 22:43
    Coś by się tam jeszcze w spiżarce znalazło wink.
  • silencjariusz 13.02.18, 22:47
    Co na ten przykład?wink
  • szarlotka_ja 13.02.18, 22:53
    Na przykład reszta sałatki, która się nie zmieściła do pojemniczka, a którą mam w planach zeżreć po powrocie z roboty tongue_out.
  • silencjariusz 13.02.18, 22:56
    Phi... Resztki? Dla mnie? Nie popisała się Szarlotta jako gospodyni.tongue_out
  • szarlotka_ja 13.02.18, 23:00
    Nie resztki, tylko reszta tongue_out.
    Jeszcze jajka są, jajecznice mogę usmażyć big_grin.
  • silencjariusz 13.02.18, 23:11
    I to wszystko co ma Szarlotta w lodówce???
    Powiadam Szarlotcie kolejny raz: żaden góral-abstynent nie wyżywi się światłem w lodówce. Jak nic kipnie Szarlotcie miłośnik z głodu, jeśli na świetlistą dietę przejść będzie musiał.wink
  • szarlotka_ja 13.02.18, 23:14
    Miodu jeszcze trochę mam i konfitury w piwnicy i ziemniaki big_grin
    A walentynki Sil na jutro poszykował? tongue_out
  • silencjariusz 13.02.18, 23:17
    Ziemniaki z miodem? No nie wiem czy najtwardszy góral zapanowałby nad swoimi kiszkami.wink
    Na jutro to koszulę niebieską se naszykowałem do roboty.wink
    Dobranoc.kiss
  • szarlotka_ja 13.02.18, 23:19
    Nic a nic Sil nie dba o te swoje Chutorzanki wink.
    Słodkich snów kiss
  • tdf-888 13.02.18, 21:52
    Tez 😉

    --
    wszystko, co tutaj napisałem, jest wytworem mojej bujnej wyobraźni i nie może być wykorzystywane przeciwko mnie.
  • silencjariusz 13.02.18, 22:20
    Jasne.tongue_out
  • tdf-888 13.02.18, 22:23
    Postanowione

    --
    Intelektualny Zbawca Ciemnych Mas
  • silencjariusz 13.02.18, 22:30
    He he... Tak, tak...tongue_out
  • mavika_88 14.02.18, 10:57
    Widze ze tedeef ma mocne postanowienie wink ja postanowilam nie palic....
    Dzisiaj juz posypana wink dwie kanapki zjedzone. Przed 14 obiad (mam nadzieje ze bedzie cos bezmiesnego pozywnego). Nastepny posilek o 18- bulka i o 20 bananwink

    --
    ... On sait que le temps c'est comme le vent
    De vivre y a que ça d'important...
  • tdf-888 14.02.18, 13:29
    No mawi widzę ze masz rozplanowane jak stary kawaler ☺
    Nie jedz tyle bo się w sukienkę ślubna nie zmiescisz. Ale ładnie ładnie grzeczna dziewczynka do kościółka poszła rano. Mawi a ten twój kolega tez taki kościelny czy nawroci się wasza miłością? 😆

    A ja tak dziś na początek. Mega pyszne wyszło. Ser robi za mięso 😉

    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/b6c8d3557df7.jpg

    --
    Intelektualny Zbawca Ciemnych Mas
  • mavika_88 14.02.18, 23:21
    W pewien sposob bardziej niz ja big_grin mam wrazenie ze prawdziwiej. Choc od kiedy byl w nowym miejscu czyli przez rok to nie byl ani razu. Dopiero jak mnie poznal to odwiedzil swiete mury i aktualnie nawiedza. Mimo ze ja mu nic nie mowilam a w piatek zacAl posciv. Na mnie sie zapatrzyl.
    Troche w zoladku ssie ale dopiero jutro cos pojdzie. Dzisiaj tez nie chcialam jesc nic slodkiego a byla okazja. Jadlospis taki jak zaplanowalam.

    --
    ... On sait que le temps c'est comme le vent
    De vivre y a que ça d'important...
  • tdf-888 15.02.18, 13:28
    Aż tak?
    Były ministrant?

    --
    Intelektualny Zbawca Ciemnych Mas
  • mavika_88 15.02.18, 23:16
    Tak dobrze smile potrafi czuc.... ja nieczula i ciezko mi wierzyf.
    Byly i w dodatku lektor,
    Kurde.... zle mi. uncertain Drugi dzien bez fajek. W dodatku po pracy mialam dzika faze na jedzenie. Jak normalnie od 20 z reguly nic juz niejem tak po pracy po 22 w drodze poszlo jablko. Wstapilam do zabki po bulki kupilam slodkosci na jitro. Po drodze zjadlam bounty a na mieszkaniu snikersa. Na jutro nif juz nie mam tongue_out Lepiej bym wyszla na tym jakbym spalila te dwie fajki.
    Zmieniam za niedlugo pracodawce (i to noe sen tongue_out ) dzisiaj juz umowilam sie z lekarzem medycyny pracy. A co do snu.... dziwny dzisiaj mialam. Wsiadlam do samoltu ktory nie mogl podniesc sie do giry. Nie mogl odleciec wyzej. Duzo bylo prob.

    --
    ... On sait que le temps c'est comme le vent
    De vivre y a que ça d'important...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.