Dodaj do ulubionych

wykosiłem pisowców

21.10.18, 16:09
Kto już był na wyborach i również wykosił pisowców? big_grin
Edytor zaawansowany
  • tdf-888 21.10.18, 17:38
    ja byłem i wykosiłem wszystkich big_grin
    czyli postawiłem wszędzie więcej krzyżyków niż było można i żeby było śmieszniej jeden krzyżyk na każdej karcie długopisem, który był w urnie a resztę dostawiałem swoim - innym wkładem innego koloru suspicious
    jak to ktoś kiedyś przejrzy (i nie mam na myśli dzisiejszej komisji liczącej głosy), to mogą powstać różne teoryjki tongue_out
    a tak żeby było śmieszniej big_grin

    --
    nawet gdy jest cienko to jest GRUBO
  • witrood 21.10.18, 17:43
    Ja zrobiłem podobnie w przypadku radnych gminnych, bo żaden z kandydatów mi nie odpowiada.

    --
    People are stranger, people in danger...
  • tdf-888 21.10.18, 18:18
    też (dla aferki) dostawiałeś krzyżyki innym długopisem? wink
    w ogóle wybory to była dla mnie (jako dla statystyka, matematyka, socjologa, taktyka, teoretyka i logistyka) zawsze fajna sprawa, najpierw (przed 18'yo) te ekscytujące studia wyborcze i słupki na żywo, potem po osiągnięciu pełnoletniości łatwa dniówka w komisji (mimo tego że zazwyczaj najmłodszy w komisji to zawsze przewodniczący bądź vice i dopiero za moich rządów pracę organizowano tak, że składu komisji w trakcie głosowania było ustawowe minimum, więc połowy z nas nie bylo, ja skoro już wstałem, bo na otwarciu rano musieli być wszyscy, to zostawałem do obiadu; a rano zawsze była fajna klientela fajna atmosfera, weseli po sobocie ludzie wink, a do obiadu można było wypić ćwiartkę wódki i położyć się odespać to wczesne wstanie, a potem w międzyczasie przychodziła druga zmiana, która rano wstawała, bo i tak musiała, na otwarcie musieli być wszyscy, no ale ja rządziłem, i i tak mieli lepiej u mnie niż w komisjach obok, gdzie grażynki nie wpadły na podobny pomysł i komisja większość dnia siedziała w pełnym składzie) długi mi ten nawias wyszedł, reasumując ludzie pode mną w komisji nie mieli źle, aczkolwiek jak ja widziałem, jak niektórzy są niebystrzy... te grażynki olaboga! zero pomyślunku.
    teraz to już mi się nawet nie chce na tej komisji schylać po te grosiki i świecić i cały dzień świecić jaźwą (aczkolwiek wtedy jesteś urzędnikiem chronionym i jak ci ktoś przyperdoli, to mu większe kary grożą), no ale po prostu nie chce mi się współpracować z tym niekumatym plebsem.
    także zdarzało mi się być w komisji i nawet nie głosować, bo oni wg mnie nie są warci mojego głosu tongue_out
    ciao! big_grin

    --
    Intelektualny Zbawca Ciemnych Mas
  • witrood 21.10.18, 18:23
    Nie, postawiłem dwa krzyżyki. Długopis to chyba nie ma żadnego znaczenia. Możesz sobie i na różowo zakreślić. Chyba nikt tego nie sprawdza.

    --
    People are stranger, people in danger...
  • tdf-888 21.10.18, 18:29
    ja liczę na to, że może ktoś kiedyś te karty będzie jeszcze przeglądał tongue_out

    i jakiś spiskowiec wpadnie na pomysł, że krzyżyki zostały dostawione po głosowaniu big_grinbig_grinbig_grin
    wiem, wiem oja gupi! big_grin

    --
    Intelektualny Zbawca Ciemnych Mas
  • marcepanka313 21.10.18, 19:20
    tdf-888 napisał:

    > potem po osiągnięciu pełnoletniości
    > łatwa dniówka w komisji (mimo tego że zazwyczaj najmłodszy w komisji to zawsze
    > przewodniczący bądź vice

    Tym to się nie masz co ekscytować.Też bywałam i wiadomo, że starsi zwalali więcej roboty na młodych(niech się cieszą) , za te same pieniądze. Szkolenia, odpowiedzialność.

    i dopiero za moich rządów pracę organizowano tak, że
    > składu komisji w trakcie głosowania było ustawowe minimum, więc połowy z nas ni
    > e bylo, ja skoro już wstałem, bo na otwarciu rano musieli być wszyscy.

    U mnie zawsze tak było, że komisja w pełnym składzie była tylko podczas otwarcia i zorganizowania dyżurów a potem przed zamknięciem i do policzenia wyników,a właściwie do przywozu protokołu zdania. Potem była jeszcze mniej oficjalna część.
    Także dla mnie żadne novum. Normalka. smile
  • tdf-888 21.10.18, 19:41
    ile razy nie będąc (a poprawniej: za każdym razem będąc przewodniczącym komisji) nie odczułem większej ilości roboty za nota bene większe pieniądze, bo ztcp to jednak przewodniczący dostawali jednak więcej (dziwne by było gdyby mieli mieć mniej - na logikę).
    wytłumaczysz swój pierwszy akapit? tylko to nie wiem, co byś miała napisać, bo przewodniczący dostają więcej, i tylko napisz na czym polagała większa ilość roboty, bo przewodniczących ( z vice) było dwóch i wystarczyło się podzielić, więc byli po pół zmiany (bo zawsze któryś z nich miał być), do końca liczenia mieli być wszyscy... coś poważniejszego przegapiłem? bo nie poczułem na pewno

    --
    nawet gdy jest cienko to jest GRUBO
  • marcepanka313 21.10.18, 20:02
    tdf-888 napisał:

    > ile razy nie będąc (a poprawniej: za każdym razem będąc przewodniczącym komisji
    > ) nie odczułem większej ilości roboty za nota bene większe pieniądze, bo ztcp t
    > o jednak przewodniczący dostawali jednak więcej (dziwne by było gdyby mieli mie
    > ć mniej - na logikę).

    No ale przyznaj, że to nie były jakieś znaczene różnice finansowe.
    Dla nowicjusza to może jakaś atrakcja być przewodniczącym czy vice, dla osób które już były wcześniej żadna nobilitacja.

    > wytłumaczysz swój pierwszy akapit? tylko to nie wiem, co byś miała napisać, bo
    > przewodniczący dostają więcej, i tylko napisz na czym polagała większa ilość ro
    > boty, bo przewodniczących ( z vice) było dwóch i wystarczyło się podzielić, wię
    > c byli po pół zmiany (bo zawsze któryś z nich miał być), do końca liczenia miel
    > i być wszyscy... coś poważniejszego przegapiłem? bo nie poczułem na pewno
    >
    Bo nikt nie kwapił się do bycia przewodniczącym?
    Bo nie każdy mógł być przy przygotowaniu pomieszczeń?
    Bo jednak ktoś odpowiada za całość?
    I zdziwiło mnie, że dopiero kiedy zacząłeś pracę w komisji zaczęto dzielić dyżury. U nas to było odkąd pamiętam. smile
  • tdf-888 21.10.18, 20:15
    skoro jednak nie zaprzeczyłaś, że przewodniczący dostawał więcej, a mnie przy przygotowaniu lokalu ani stemplowaniu karteczek (to robiły wcześniej grażynki - członkinie) nie było, to nie będziesz juz ze mną polemizować, no chyba że wolisz zarabiać mniej robiąc to samo pod inną nazwą stanowiska smile
    za całość to odpowiadał jakiś inny gość - sekretarz gminy, czy coś w tym stylu, nie pamiętam jego funkcji. dla mnie koniec tematu, szkoda czasu na dyskusję z tym, że nie chcąc/nie potrafiąc się ustawić zdecydowałaś się na mniejszą dietę i teraz sobie to próbujesz racjonalizować - już nie zamierzam ci w tym przeszkadzać, enjoy! smile

    --
    wszystko, co tutaj napisałem, jest wytworem mojej bujnej wyobraźni i nie może być wykorzystywane przeciwko mnie.
  • marcepanka313 21.10.18, 21:05
    tdf-888 napisał:

    > skoro jednak nie zaprzeczyłaś, że przewodniczący dostawał więcej

    Jakoś tłumu chętnych nie było.Tadek to przecież kilkadziesiąt złotych różnicy. No proszę Cię. (Wtedy kiedy ja byłam)
    a mnie przy p
    > rzygotowaniu lokalu ani stemplowaniu karteczek (to robiły wcześniej grażynki

    A to rzeczywiście miałeś fuchę i satysfakcję wink
    > No właśnie nie zdecydowałam się na mniejszą dietę, tylko taką jaka przysługuje vice czy przewodniczącemu.tongue_out
    Ale wiedza bezcenna. Nieprzeliczalna na pieniądze. smile
    Niestety.

  • tdf-888 21.10.18, 21:12
    nie wytłumaczyłaś dlaczego nie miałbym wziąć kilkudziesięciu złych więcej za tę samą liczbę godzin pracy, no ale skoro lepiej ci z tym było, to już nie mój problem smile

    --
    nawet gdy jest cienko to jest GRUBO
  • marcepanka313 21.10.18, 21:19
    tdf-888 napisał:

    > nie wytłumaczyłaś dlaczego nie miałbym wziąć kilkudziesięciu złych więcej za tę
    > samą liczbę godzin pracy..

    Tadek nie wiem czemu miałbyś nie brać.winkJa brałam wink
    Tylko nie przesadzajmy z tą różnicą.
    >
  • tdf-888 21.10.18, 21:29
    aaaa czyli ty jak to taka typowa biurwa przejęłaś się nazwą stanowiska i uwierzyłaś, że stoi za nią większa ilość obowiązków, przynajmniej na początku do tego próbowałaś mnie tu przekonać

    --
    wszystko, co tutaj napisałem, jest wytworem mojej bujnej wyobraźni i nie może być wykorzystywane przeciwko mnie.
  • marcepanka313 21.10.18, 21:39
    tdf-888 napisał:

    > aaaa czyli ty jak to taka typowa biurwa
    Daruj sobie.tongue_out

    przejęłaś się nazwą stanowiska i uwierz
    > yłaś, że stoi za nią większa ilość obowiązków, przynajmniej na początku do tego
    > próbowałaś mnie tu przekonać
    Niektórzy tak mają, że są odpowiedzialni. Wiem, że naiwne. tongue_out
    >
  • gwen75 21.10.18, 17:50
    Dziękuję Tadeuszu, że nie zagłosowałeś na Jaki Wstyd wink
  • tdf-888 21.10.18, 18:21
    nie głosowałem, ale im kibicuję tongue_out
    sejmiki wojewódzkie są ważne - taki papierek lakmusowy

    --
    nawet gdy jest cienko to jest GRUBO
  • letniaburza77 21.10.18, 20:17
    tdf-888 napisał:

    > nie głosowałem, ale im kibicuję tongue_out
    > sejmiki wojewódzkie są ważne - taki papierek lakmusowy
    >

    Tadzik weż się ogarnij i nie dobijaj kolegi . Najpierw problemy z seksem a teraz Ty z tym swoim pis-em wyskakujesz . Boga w sercu nie masz ...
  • silencjariusz 21.10.18, 17:58
    I ja na pis nie głosowałem. Wybory zazwyczaj bojkotuję, ale tym razem polazłem głosować.
  • gwen75 21.10.18, 18:02
    https://s3.amazonaws.com/pix.iemoji.com/images/emoji/apple/ios-11/256/thumbs-up.png
  • marcepanka313 21.10.18, 19:24
    Nie chodziłam, bo kandydaci dlatego, że znani zniechęcają mnie do głosowania. Obłuda, bez skrupułów.
  • heniek.8 21.10.18, 20:17
    a ja zagłosowałem na siebie smile
    i nie wiem jak to się stało, zostałem prezydentem smile

    PS nie wiem czy przez to forum to jest dobry pomysł na szukanie ale potrzebuję asystentki smile
  • dolores2222 21.10.18, 20:41
    A jakie uposażenie? suspicious
  • heniek.8 21.10.18, 21:25
    na razie jest skromne bo wszystko inwestujemy w metro

    pierwsze metro przez góry
  • marcepanka313 21.10.18, 21:06
    Bardzo dobry. wink
  • heniek.8 21.10.18, 21:23
    marcepanka313 napisała:

    > Bardzo dobry. wink

    czy ma pani dobre ten tego komplikacje? to jest kompetencje tongue_out
  • marcepanka313 21.10.18, 21:31
    heniek.8 napisał:
    >
    > czy ma pani dobre ten tego komplikacje? to jest kompetencje tongue_out

    Ten tego? Dobre tongue_out
  • heniek.8 21.10.18, 21:33
    w takim razie zapraszam jutro do biura

    w stroju hhm SŁUŻBOWYM big_grin
  • marcepanka313 21.10.18, 21:41
    heniek.8 napisał:

    > w takim razie zapraszam jutro do biura
    >
    > w stroju hhm SŁUŻBOWYM big_grin

    Skorzystam. smile
  • heniek.8 21.10.18, 21:49
    marcepanka313 napisała:

    > Skorzystam. smile

    proszę windą, poziom -5

    dawno nie miałem tak obiecującej kadencji smile
  • witrood 21.10.18, 21:07
    No to załatwiłeś Gośkę! Co by nie mówić, jednak bardziej atrakcyjna od Majchrowskiego.

    --
    People are stranger, people in danger...
  • uny 21.10.18, 21:12
    Gośka byłaby jeszcze atrakcyjniejsza gdyby jej ktoś baterie wymienił. Ewidentnie te co ma są już wyczerpane...

    --
    http://emoty.blox.pl/resource/4_1_107v.gif
    Post ten wyraża opinie autora w dniu dzisiejszym. Nie może on być wykorzystany przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani innym następującym po nim dniu. Autor zastrzega sobie prawo do zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
  • gwen75 21.10.18, 23:31
    witrood napisał:

    > No to załatwiłeś Gośkę! Co by nie mówić, jednak bardziej atrakcyjna od Majchrow
    > skiego.

    Intelektualnie jest mało interesująca ;P
  • tdf-888 21.10.18, 21:14
    no i gwenik musisz oglądać przemówienie triumfującego JA-ROS-ŁAW-a! big_grin

    --
    nawet gdy jest cienko to jest GRUBO
  • witrood 21.10.18, 21:25
    Dość słaby wynik, jak na to co wcześniejsze sondaże pokazywały. Raczej bez szału.

    --
    People are stranger, people in danger...
  • witamina_b12 21.10.18, 21:27
    I WAWA pokazała byle Jakiemu gdzie jego miejsce wink
  • poranny.krasnoludek 21.10.18, 21:50
    kosy na sztorc - pospolite ruszenie, reaktywacja
    niech zwycięży lepszy (śmiech)
  • tdf-888 21.10.18, 22:45
    w uodzi może być smieznie i na to liczę big_grin
    www.rp.pl/Ustroj-i-kompetencje/310099918-Prawomocny-wyrok-Hanny-Zdanowskiej-a-start-w-wyborach-samorzadowych.html

    --
    nawet gdy jest cienko to jest GRUBO
  • poranny.krasnoludek 22.10.18, 00:17
    polityka w ogóle jest śmieszna, zyskują głównie wybierani, wybierający dostają ochłapy przy okazji i się cieszą z tego
  • adria231 22.10.18, 06:55
    Od kilku kadencji głosuję na tego samego prezydenta. Jeżeli chodzi o pozostałe listy stwierdziłam, że po pierwsze - nikogo nie znam, a po drugie - pierwsze kilka miejsc na tych interesujących mnie listach zajmowali wyłącznie faceci. Zrobiłam tak, jak zwykle robię w takich sytuacjach - wybrałam kobiety , które zajmowały najwcześniejsze miejsce na karcie.
  • szarlotka_ja 21.10.18, 22:55
    Nie było co kosić bo u mnie w gminie pisiory kandydata nie wystawiły tongue_out.
  • gwen75 21.10.18, 23:30
    Chwała bukowi wink

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.