Dodaj do ulubionych

Czas na....

12.12.18, 10:45
Urlop ^^
Pora na blogie lenistwo a jednoczesnie przerozne dzialania, bez mysli ze cos mnie wiaze, ze w ciagu dnia strace 8 godz. Do konca roku juz nie pracuje smile Fajne to uczucie smile na razie dzien zaczelam troche od lenistwa. Budzik niby zadzwonil po 8 ale bateria padla i obudzilam sie 9:30. Czas na to by ogarnac wszystkie katy (umyc okna, firany wyprac - nie mam pojecia kiedy ostatniobylo to robione, nie bylam przy tym tongue_out) by pogotowac, by pocwiczyc (Mikolaj przyniosl mate, nie chce go zawiesc wink) oby tylko na planach sie nie skonczylo. Pasuje wykorzystac ten wolny czas.

--
... On sait que le temps c'est comme le vent
De vivre y a que ça d'important...
Edytor zaawansowany
  • dolores2222 12.12.18, 15:43
    "Wolny czas" jak nazwa wskazuje ma być wolny. tongue_out
    Młodość czuję przez literki.
    Jak byłam młodsza, to też sobie roboty szukałam na wolnym. Teraz to tylko ścieżynkę między gratami wychodzę od ekspresu do kawy do kanapy big_grin
  • mavika_88 12.12.18, 17:07
    Mlodosc? 30 stka juz na karku wink
    Jak wspomnialam wyzej... Dzialania nakrecaja czlowieka. Dlatego na razie nakrecilam sie slowami tongue_out jutro mam nadzieje ze beda wieksze czyny suspicious
    Zle bym sie czula jesli wolne spedzilabym tylko na kanapie (tzn. Moglabym tak spedzic big_grin bardzo chetnie) ale psychicznie zle bym sie czula ze nie wykorzystalam danego mi wolnego czasu. Gdy wczesniej z dzialniem w ciagu dnia bylo ciezko to czesto zwalalam na brak czasu, na zmeczenie po pracy. Teraz nie mam na co zwalic wiec byloby wstyd gdyby i teraz brakowalo u mnie dzialania.... Czynnosci ktore byly przekladane na pozniej (badz zapomniane) na pewno trzeba bedzie wykonac. Od jutra zaczne big_grin dzisiaj mialam dzien lenistwa. O 12 wyskoczylam z pizamki. O 14 obiad zaczelam robic. Po obiedzie wiadomo.... Sie polozylam big_grin Pierwszego dnia - ciesze sie z wolnego tongue_out w nastepnych dniach lepiej wykorzystam ten czas suspicious
    Buncie.... Nie zmienisz moich planow i do firan tez sie dobiore suspicious nie mam pojecia kiedy ostatnio byly prane. Na pewno pol roku nikt ich nie tykal. Tego pewna jestem. Moga jednak byc nie prane rok.... Moze dwa lata big_grin nie mam pojecia jakie podejscie do firan mialy inne osoby. Oby nie takie same jak bunt suspicious

    --
    ... On sait que le temps c'est comme le vent
    De vivre y a que ça d'important...
  • tdf-888 12.12.18, 17:14
    A co dobrego na obiadek spartolilas? wink

    --
    nawet gdy jest cienko to jest GRUBO
  • mavika_88 12.12.18, 22:44
    Haha facet wlasnie dzisiaj uzyl tego slowa. Wpierw w rozmowie tel pytal co robie, wlasnie wracal z pracy. ja ze czekam na Niego zeby razem zrobic obiad. On ze jak to.... Jeszcze nie gotowy? Ze glodny. Ja go wkrecam ze przeciez mielismy wspolni zrobic, ze tak mi wczoraj powiedzial a pozniej dodalam .. Ze to moze mialo byc wspolne zjedzenie obiadu big_grin jak wrocil to idealnie sie wyrobilam w czasie wink a juz mial isc na miasto cos zjesc tongue_out co zrobilam? Najprostsze a zarazem jedno z najsmaczniejszych dan. Piers z kuraka w kawalki do tego sos i makaron penne. Zjadl, smakowalo mu a na koniec po krotkim przemysleniu dodal... Tego chyba nie da sie spartolic big_grin kiedys zaczne robic bardziej wymagajace dania tongue_out ostatnio kupilam naczynie zaroodporne wiec tutaj mozna bedzie cos wykombinowac. W niedziele byl makaron, pozniej na to miesko mielone z koncentratem i na gore serek cammembert. Tak zapieklo sie w piekarniku.

    --
    ... On sait que le temps c'est comme le vent
    De vivre y a que ça d'important...
  • yesterday56 12.12.18, 22:54
    Ja pierniczę, chciałbym wprowadzić się do Ciebie na obiady. winkwinkwink
  • mavika_88 12.12.18, 23:02
    big_grin
    To czesto mialbys diete i bys glodowal big_grin
    Rzadko cos gotuje i ciagle jest we mnie przekonanie ze mi nie wyjdzie a to dlatego ze ciagle malo bylo tych dan. Niedawno w koncu zrobilam fileta w panierce ^^ sie okazalo ze jest tak samo dobry jak w knajpce w ktorej lubilam jadac. Tylko ze dodalam do niego troche czosnku.
    Rosol to ja zrobilam maksymalnie 10 razy. Zawsze mi smakowal. Tyle samo razy pomidorowa big_grin innych zup jeszcze nie probowalam.... I tutaj od razu mysli ze mi nie wyjda.... Za to dobre robie nalesniki smile w piatek sie zrobia.

    --
    ... On sait que le temps c'est comme le vent
    De vivre y a que ça d'important...
  • mavika_88 12.12.18, 23:12
    Kiedys moze uwierze w Twoje slowa ze chcialbys sie u mnie stolowac ale wpierw musze potrenowac i utwierdzic sie w przekonaniu ze potrafie cos ugotowac. Wiem jedno.... Nie potrafilabym pracowac w gastronomii. Meczylaby mnie ta praca. Jeden obiad jest ciezko przyrzadzic a co dopiero kilkanascie... A wlasnie, odnosnie zarcia. dzisiaj cos mnie zaskoczylo w kaufflandzie. Zobaczylam ziemniaki ktore byly... Juz obrane big_grin mozna nawet powiedziec ociosane. Ludzie az tak bardzo sa leniwi? Jesli o mnie chodzi to lubie obierac ziemniaki. Nie jest to wymagajace i nie mozna spartolic tongue_out z poczatku jak robilam obiady z chlopakiem to ja zawsze obieralam ziemniaki a on zajmowal sie mieskiem. I zawsze mi to odpowiadalo smile

    --
    ... On sait que le temps c'est comme le vent
    De vivre y a que ça d'important...
  • bunt_jest_moim_obowiazkiem 14.12.18, 12:16
    Trening czyni mistrza... ja tam nigdy się gotować nie bałam, wszystko robiłam na oko i było gites dało się zjeść... właściwie to ja zawsze gotowałam w tzw międzyczasie, nigdy do tego wagi nie przykładałam, praktycznie jak się człowiek "nie chrzani" za bardzo i nie cuduje, to prawie każdy obiad się da w pół godziny ogarnąć.

    --
    Jestem tu tylko Alicją. Tak naprawdę nie jestem prawdziwa. Jak się nagle pojawiłam, tak nagle zniknę, nie zaburzając równowagi przy stole.
  • bunt_jest_moim_obowiazkiem 12.12.18, 16:04
    Łale masz fajnie! big_grin
    Ja chodzę do roboty, wolne będę miała tylko 24-26.12, ale staram się dostarczać sobie radości i rozrywek w tzw. międzyczasie wink...
    No to miłego lechiucho-ogarniania... i pamiętaj, że priorytetem jest WYPOCZĄĆ, a nie czyste firany (precz z nimi! wink).

    --
    Jestem tu tylko Alicją. Tak naprawdę nie jestem prawdziwa. Jak się nagle pojawiłam, tak nagle zniknę, nie zaburzając równowagi przy stole.
  • mavika_88 12.12.18, 16:49
    Ale ja juz jestem wypoczeta big_grin gdy za duzo lenistwa tez nie jest dobrze. W moim przypadku dzialanie mnie nakreca (ciagle za malo dzialam i odkladam na pozniej tongue_out). Z dzisiejszego dnia to tylko obiad zostal ugotowany, wypita kawa i zjedzony kawalek piernika smile

    --
    ... On sait que le temps c'est comme le vent
    De vivre y a que ça d'important...
  • autoteliczna 12.12.18, 17:48
    Ale Ci zazdroszczę! smile
    Poleń się kilka dni, ale nie więcej! Lenistwo zabija wink
  • szarlotka_ja 12.12.18, 18:42
    O, Mavi, miło widzieć, że żyjesz smile.
  • tdf-888 12.12.18, 18:54
    I to widać że dobrze żyje

    --
    wszystko, co tutaj napisałem, jest wytworem mojej bujnej wyobraźni i nie może być wykorzystywane przeciwko mnie.
  • szarlotka_ja 12.12.18, 18:55
    A u Tadeusza co tam słychować?
  • tdf-888 12.12.18, 19:09
    A nie lubię się za bardzo chwalić więc tylko napiszę ze po staremu...
    Nieprzerwane pasmo sukcesów.

    --
    Intelektualny Zbawca Ciemnych Mas
  • mavika_88 12.12.18, 22:52
    Zyje, zyje. Co jakis czas daje znak wink
    Za dawnych czasow pewna osoba ciagle mi powtarzala ze musze zaczac zyc.... Wtedy bylam w ogromnej stagnacji i balam sie zmian.
    Czy teraz zyje? W jakims sensie tak ale.... Ciagle malo..... Ciagle czuje brak i to ze malo realizuje i siebie malo realizuje. Moze inaczej bym to ujela. Czy teraz zyje? Teraz nic mnie nie ogranicza i moge pelniej zyc. Teraz ograniczeniem moge byc ja sama. Sama moge sobie zycie wzbraniac.

    --
    ... On sait que le temps c'est comme le vent
    De vivre y a que ça d'important...
  • bunt_jest_moim_obowiazkiem 14.12.18, 09:40
    Bo z tym "pełnym" życiem to jest tak, że jest ok, jak mamy na co zwalić: a to zmęczona, bo dom, dzieci, praca, coś tam... gorzej jak już nie bardzo jest na co zwalić... wtedy trzeba stanąć w prawdzie i przyznać się przed samą sobą, że nie rozwijam się tak jakbym chciała, bo ... marnuję czas np. na siedzenie w neciewink
    A zresztą... może właśnie o to chodzi... w drugiej połowie życia nie pędzić za samorozwojem, tylko olać "powinnam" i "muszę" i robić co mi się podoba smile

    --
    Jestem tu tylko Alicją. Tak naprawdę nie jestem prawdziwa. Jak się nagle pojawiłam, tak nagle zniknę, nie zaburzając równowagi przy stole.
  • mavika_88 16.12.18, 02:12
    Bardzo duzo prawdy w tym co napisalas.
    Bywa ze czlowiek ma pewne ograniczenia, blokady ktore nie pozwalaja mu sie rozwijac. Jesli sie ich pozbywa i nadal czuje sie ograniczony.... To wowczas widac ze teraz sam sobie je stworzyl. Moze to przyzwyczajenie? Kiedys zawsze bywalo cos co uniemozliwialo rozwoj wiec moze musi tak juz pozostac? Oczywiacie ze nie i od nas wszystko zalezy. Jak wyglada nasze zycie. Ile w nim samym zycia a ile wegetacji.
    Co do drugiej czesci... Oki jesli czlowiek przez jakas czesc swojego zycia byl zdolny do samorozwoju (w dodatku intensywnego) to moze przystopowac. Gorzej jesli nawet nie do konca zaczal sie rozwijac... Wtedy zmienia to postac rzeczy i nie mozna poprzestawac na rozwijaniu sie a zaczac lub kontynuowac smile

    --
    ... On sait que le temps c'est comme le vent
    De vivre y a que ça d'important...
  • cambria1.2 12.12.18, 19:02
    Mavika, niezmiennie szczera i urocza smile
    Nie złam paznokcia, rozkładając matę wink

    --
    Take care, Ninoczka!
  • mavika_88 12.12.18, 22:32
    Zlamac paznokcia ..? To jakas aluzja?
    Juz raz ja zlozylam i nic nie zlamalam tongue_out

    --
    ... On sait que le temps c'est comme le vent
    De vivre y a que ça d'important...
  • uny 12.12.18, 23:30
    Zuch dziewczyna!

    --
    http://emoty.blox.pl/resource/4_1_107v.gif
    Post ten wyraża opinie autora w dniu dzisiejszym. Nie może on być wykorzystany przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani innym następującym po nim dniu. Autor zastrzega sobie prawo do zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
  • mavika_88 12.12.18, 23:34
    Za to wiem ze kontuzyjne to sa rolki tongue_out
    Jak tam zyjesz Uny smile)) zdrowy?

    --
    ... On sait que le temps c'est comme le vent
    De vivre y a que ça d'important...
  • uny 13.12.18, 08:29
    Daje radę.
    Jest dobrze ale nie beznadziejnie.

    --
    http://emoty.blox.pl/resource/4_1_107v.gif
    Post ten wyraża opinie autora w dniu dzisiejszym. Nie może on być wykorzystany przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani innym następującym po nim dniu. Autor zastrzega sobie prawo do zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
  • mavika_88 13.12.18, 09:46
    Duzo mi to mowi tongue_out

    --
    ... On sait que le temps c'est comme le vent
    De vivre y a que ça d'important...
  • uny 13.12.18, 10:03
    Zasadniczo poprzedni wpis wszystko opisuje. W sensie wszystko co dzieje się w moim życiu.

    --
    http://emoty.blox.pl/resource/4_1_107v.gif
    Post ten wyraża opinie autora w dniu dzisiejszym. Nie może on być wykorzystany przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani innym następującym po nim dniu. Autor zastrzega sobie prawo do zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
  • nerw_rdzeniowy 14.12.18, 21:33
    Co prawda to prawda czas mija wszystko się zmienia a wirtualny urok Maviki ciągle ten sam.
  • mavika_88 16.12.18, 02:30
    Mam to odebrac jako komplement czy wrecz przeciwnie big_grin eeee mysle ze jednak i ja sie zmienilam. Bardziej stonowana jestem smile choc moglabym nie byc big_grin ale wole siebie aktualna.

    --
    ... On sait que le temps c'est comme le vent
    De vivre y a que ça d'important...
  • uny 14.12.18, 10:38
    Do domu wracasz na urlop czy zaszalejesz tam gdzie teraz mieszkasz? Ty zdaje się opuściłaś rodzinne strony -dobrze mi się wydaje?

    --
    http://emoty.blox.pl/resource/4_1_107v.gif
    Post ten wyraża opinie autora w dniu dzisiejszym. Nie może on być wykorzystany przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani innym następującym po nim dniu. Autor zastrzega sobie prawo do zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
  • tdf-888 14.12.18, 10:48
    A nie łaska przeczytać wątek?
    Albo chociaż wszystkie wpisy mawisi w tym wątku?
    Postaraj się trochę

    --
    Intelektualny Zbawca Ciemnych Mas
  • uny 14.12.18, 10:56
    ić stont!

    --
    http://emoty.blox.pl/resource/4_1_107v.gif
    Post ten wyraża opinie autora w dniu dzisiejszym. Nie może on być wykorzystany przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani innym następującym po nim dniu. Autor zastrzega sobie prawo do zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
  • mavika_88 16.12.18, 02:01
    Wracam, wracam. Niestety... Ciezko ogarnac by byc razem w dwoch miejscach ktore sa od siebie tak bardzo oddalone... Wiec same swieta osobno ale w gronie swoich rodzin. Swoje swieta tutaj, juz rozpoczelismy. Dzisiaj byla gwiazdka big_grin on mi pandore ja mu wittchena podarowalam. Gwiazdka przy wiskaczu zleciala. Jutro trzeba bedzie pobawic sie w piernikowanie ^^ juz sie boje tongue_out

    --
    ... On sait que le temps c'est comme le vent
    De vivre y a que ça d'important...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka