10.01.19, 19:46
Na WOŚP?
Ja daję smile
Ja wiem, że do Owsiaka różne zarzuty są, i że na pewno w fundacji różne hocki-klocki,
ale mimo wszystko sporo sprzętu dla ratowania życia i zdrowia się za zebrane pieniądze kupuje.

Kościół nie lubi WOŚP, bo organizuje przebrzydły, grzeszny uctok; wyganiają wolontariuszy spod kościołów, ale jestem ciekawa, czy któraś z pań bywalczyń odmówiłaby swojej wnuczce/wnukowi owsiakowego inkubatora, gdyby zaszła taka potrzeba. http://emots.yetihehe.com/2/oczy.gif

Edytor zaawansowany
  • witrood 10.01.19, 20:14
    U mnie nie wygania. Zależy od parafii. Ja daję. W tym roku może być jednak gorzej, bo niedziela jest niehandlowa.

    --
    People are stranger, people in danger...
  • autoteliczna 10.01.19, 20:17
    A jaki to ma wpływ, że niehandlowa?
  • witrood 10.01.19, 20:24
    Taki, że dużo zbierali w supermarketach.

    --
    People are stranger, people in danger...
  • autoteliczna 10.01.19, 20:28
    Ach, prawda.
    A to faktycznie, będą mieli mniej uncertain
  • szarlotka_ja 10.01.19, 20:47
    Dajemy i nie należy wrzucać wszystkich kościołów do jednego worka tongue_out.
  • autoteliczna 10.01.19, 20:51
    Widocznie trafiłam na same nieprzyjazne kościoły. Ale dobrze, że się to zmienia smile
  • szarlotka_ja 10.01.19, 20:55
    Możliwe też, że trafiasz na same katolickie kościoły tongue_out
  • autoteliczna 10.01.19, 20:59
    Dziwnym trafem wszystkie takie były wink
  • szarlotka_ja 10.01.19, 21:01
    To pokręć się jeszcze po okolicy, może znajdziesz jakie inne tongue_out.
  • autoteliczna 10.01.19, 21:05
    Wystarczy, że do swojego niekatolickiego pójdę. U nas orkiestrę popierają wink
  • szarlotka_ja 10.01.19, 21:19
    I u nas też tongue_out.
  • szarlotka_ja 12.01.19, 15:29
    W ogóle to, mignęło mi na fb, że można sobie wylicytować w ramach WOŚP dzień z księdzem wink.
  • autoteliczna 13.01.19, 10:21
    Ciekawe, z którym księdzem... wink
  • szarlotka_ja 13.01.19, 15:46
    Z tego co widziałam, to nawet dwóch wystartowało w tym roku do licytacji, także można se wybrać. Poguglaj to znajdziesz, może się skusisz tongue_out.
  • autoteliczna 13.01.19, 15:47
    Ciekawe, co oferują i czy mają opcję z dojazdem wink
  • szarlotka_ja 13.01.19, 15:53
    Z tego co pamiętam to jest to wycieczka z księdzem po Mazurach + obiad. A co tam się jeszcze wykroi to już nie wnikam tongue_out.
  • autoteliczna 13.01.19, 15:56
    Szlakiem mazurskich zabytków kościelnych pewnie wink
    Nie mówię, że to nieinteresujące wink
    Ciekawe czy msza obowiązkowa jest?
  • szarlotka_ja 13.01.19, 16:04
    Myślę, że nie gdyż to nie są księża katoliccy tongue_out.
  • autoteliczna 13.01.19, 16:06
    O, to już podwyższa mój poziom zainteresowania. wink
    A jacy?
    Przecież "ksiądz" to jest określenie katolickie.
  • szarlotka_ja 13.01.19, 16:11
    A jednak nie tongue_out.
    aukcje.wosp.org.pl/ddzien-z-ksiedzem-i8581060
  • autoteliczna 13.01.19, 16:17
    O patrz, a ja myślałam, że u wszystkich protestantów to tylko pastor wink
  • szarlotka_ja 13.01.19, 16:34
    A jednak nie. tongue_out
  • marcepanka313 10.01.19, 21:52
    Tak szczerze to niewiele mnie interesuje, czy Kościół lubi WOŚP czy nie. Ważne chyba jest, że jest to namacalna forma pomocy i dobra i jako taka powinna powinna być miła Kościołowi.Kościół to ludzie i chyba Ci ludzie mają na tyle mądrości, że niezależnie od wszystkiego mają swoje zdanie i pieniądze wrzucają.

    Ale czy WOŚP nie była pod kątem nieprawidłowości sprawdzana?
    Ja daję, że nie wspomnę, że mimo iż przeznaczone dla dzieci korzystałam ze sprzętu z serduszkiem.
  • undead.mortis 10.01.19, 21:56
    marcepanka313 napisała:

    Kościół to ludzie i chyba Ci ludzie mają na tyle mądrośc
    > i

    no heh nic więcej wink




    --
    morituri te salutant
  • gwen75 10.01.19, 23:43
    Daję jak mam okazję. Owsiak ma energię i charyzmę. Potrafi rozkręcić pozytywną akcję i zmobilizować ludzi. Chwała mu za to wink
  • witrood 11.01.19, 12:39
    Okazja jest zawsze. Można smsa wysłać albo przelew. wink

    --
    People are stranger, people in danger...
  • autoteliczna 11.01.19, 17:37
    Tal, przez cały rok, tylko mało kto o tym pamięta wink
    Zawsze w styczniu jest rzut smile
  • eufemizm_tygodnia 11.01.19, 08:27
    Co roku jest sprawdzana przez zewnętrzny audyt. Tu w ogóle nie chodzi o formalne nieprawidłowości. Są przecież fundacje co i 90% środków wydają na "potrzeby własne", i to jest zasadniczo zgodne z prawem...

    Tutaj najbardziej chodzi o wieloletnie gadanie Owsiaka, że on ani złotówki nie bierze. Ze skakaniem po biurku włącznie smile
    Dopiero od pewnego czasu się przyznaje, że bierze, ale nie bezpośrednio...
  • witrood 11.01.19, 11:56
    Kręcić to trochę kręci, bo gada, że Woodstocku z tego nie finansuje częściowo, tylko że z odsetek ze zgromadzonych z tych zbiórek środków. Albo on faktycznie ciemny w dziedzinie ekonomii albo świadomie ciemnotę wciska. Mimo to daję. Niemniej argumentacji nie łykam. wink

    --
    People are stranger, people in danger...
  • bunt_jest_moim_obowiazkiem 11.01.19, 12:20
    witrood napisał:

    > Kręcić to trochę kręci, bo gada, że Woodstocku z tego nie finansuje częściowo,
    > tylko że z odsetek ze zgromadzonych z tych zbiórek środków.

    Może i tak, tego nie słyszałam. A niech mu tam - woodstock też dla ludzi, wspaniale tam jest i fajny cel (a kasę w końcu w większości dzieciaki zbierają, te same co jeżdżą na festiwal).
    Jak nawet z tej kasy ogarnia oba szczytne cele to nie mam nic przeciwkosmile


    --
    Jestem tu tylko Alicją. Tak naprawdę nie jestem prawdziwa. Jak się nagle pojawiłam, tak nagle zniknę, nie zaburzając równowagi przy stole.
  • witrood 11.01.19, 12:24
    No nie bardzo znowu te same. Często zbierają dzieciaki, które są za młode by na to jechać. A pojechała np moja znajoma stara już wtedy baba u radykalnie antyowsiakowa.


    --
    People are stranger, people in danger...
  • bunt_jest_moim_obowiazkiem 11.01.19, 13:29
    witrood napisał:

    > No nie bardzo znowu te same. Często zbierają dzieciaki, które są za młode by na
    > to jechać. A pojechała np moja znajoma stara już wtedy baba u radykalnie antyo
    > wsiakowa.
    >
    Ja tam uważam że to nie ma wielkiego znaczenia. Koleś promuje pomaganie i muzę, obie rzeczy doobre.
    Wierzę ze większość zebranej kasy idzie na orkiestrowe potrzeby i coroczne audyty zewnętrzne raczej to potwierdzają.

    --
    Jestem tu tylko Alicją. Tak naprawdę nie jestem prawdziwa. Jak się nagle pojawiłam, tak nagle zniknę, nie zaburzając równowagi przy stole.
  • marcepanka313 11.01.19, 14:14
    Muzyka łączy różnych ludzi. wink
    A jeśli chodzi o Owsiaka nie mam nic przeciwko, jeśli kasę jakąś dostaję, bo to przecież praca całoroczna. Niech tylko to będzie przejrzyste, bo ja osobiście też nie wierzę w pracę społeczną. W fundacjach chyba też ludzie pobierają jakieś wynagrodzenie, chyba że się mylę.
    Nie każdy człowiek ma taką charyzmę, żeby pociągnąć za sobą tyle różnych ludzi,zrobić coś cyklicznie,więc szkoda byłoby żeby coś fajnego co ludzi budzi zniknęło.
  • bunt_jest_moim_obowiazkiem 11.01.19, 15:01
    marcepanka313 napisała:

    > A jeśli chodzi o Owsiaka nie mam nic przeciwko, jeśli kasę jakąś dostaję, bo to
    > przecież praca całoroczna. Niech tylko to będzie przejrzyste, bo ja osobiście
    > też nie wierzę w pracę społeczną. W fundacjach chyba też ludzie pobierają jakie
    > ś wynagrodzenie, chyba że się mylę.
    > Nie każdy człowiek ma taką charyzmę, żeby pociągnąć za sobą tyle różnych ludzi,
    > zrobić coś cyklicznie,więc szkoda byłoby żeby coś fajnego co ludzi budzi znikn
    > ęło.

    Całkowicie się zgadzam. A niech sobie pobiera normalnie wynagrodzenie... przecież z małej akcji społecznej rozkręcił wielkie społeczne poruszenie, wręcz olbrzymią firmę / pomocową markę-giganta...
    Jak dla mnie spokojnie może być to jego jedyna praca. Tylko transparentnie i bez ściemy, to super jest!

    --
    Jestem tu tylko Alicją. Tak naprawdę nie jestem prawdziwa. Jak się nagle pojawiłam, tak nagle zniknę, nie zaburzając równowagi przy stole.
  • eufemizm_tygodnia 11.01.19, 16:08
    Powiem osobiście dlaczego przestałem wspierać...
    Dawno temu odkryłem ten ich sklep internetowy - Złoty Melon czy cuś.
    A to zamiast rzucać do puszek drobniaki za nalepkę - postanowiłem nieco przepłacać za towary z logiem.
    No i tak szło kilka lat, a potem ktoś - jeszcze nie Matka Kurka, zaczął drążyć temat.
    Sklep nie jest Fundacją, za darmo od fundacji dostał wszelkie prawa a i jeszcze kupę kapitału. Pewnie z odsetek smile
    I jakoś nie bardzo mu szło nie tylko zarabianie na sprzęt - ale nawet spłacanie tego kapitału początkowego...

  • autoteliczna 11.01.19, 17:47
    marcepanka313 napisała:

    > A jeśli chodzi o Owsiaka nie mam nic przeciwko, jeśli kasę jakąś dostaję, bo to
    > przecież praca całoroczna. Niech tylko to będzie przejrzyste, bo ja osobiście
    > też nie wierzę w pracę społeczną. W fundacjach chyba też ludzie pobierają jakie
    > ś wynagrodzenie, chyba że się mylę.

    To, czy pobierane jest wynagrodzenie zależy od wielkości fundacji - im więcej jest oddziałów, działań, projektów - tym więcej ludzi potrzeba. Pracowałam w ogólnopolskiej fundacji, posiadającej kilkanaście oddziałów, zatrudniającej kilkudziesięciu pracowników. Fundacje pozyskują środki głównie z dofinansowań - ktoś te projekty musi napisać, przeprowadzić i rozliczyć. Papierologii jest przy tym sporo, wszystko musi być udokumentowane. Im więcej projektów, tym więcej pieniędzy dla fundacji. Oczywiście fundacje chcą zrobić jak najwięcej przy pomocy wolontariuszy, ale niektórych rzeczy naprawdę się nie da, bo potrzebne jest jako takie wykształcenie i doświadczenie - a ludzie nie będą robić wiele za darmo, kosztem swojego czasu.
    Przy takim WOŚPIE to musi być multum roboty. Jeśli chodzi o Owsiaka to nie wierzę, i nawet nie wyobrażam sobie, żeby nie brał pieniędzy za to, co robi i ile temu poświęca.
  • kevinjohnmalcolm 11.01.19, 19:22
    Owsiak nie tylko stworzył WOŚP, jest także jego twarzą. Gdyby odszedł, to byłaby totalna klapa, ilość zbieranych pieniędzy by drastycznie spadła. Gdyby WOŚP potraktować jako "działalność komercyjną", to zdecydowanie opłacałoby się nawet zatrudnienie Owsiaka po stawkach gwiazdorskich, aby dzięki jego obecności "zarobić" większą sumę. Na tym polegają wszelkie kampanie reklamowe wielkich firm - za setki tysięcy złotych zatrudniają aktora, czy inną znaną osobę do reklamy i dzięki temu zwiększają dochody firmy na tyle, że odbijają sobie koszty z ogromną nawiązką. To jest biznes smile
  • eufemizm_tygodnia 13.01.19, 08:23
    No a gdyby ten aktor zapewniał jak bum cyk cyk, że on ani złotówki z tego nie ma?... Po co?...
    No ale dobra, dzisiaj grają - ani złego słowa więcej nie napiszę smile
  • bunt_jest_moim_obowiazkiem 11.01.19, 10:39
    autoteliczna napisała:

    i że na pewno w fundacji różne hocki-k
    > locki,
    Wcale nie na pewno. Grzebali, grzebali i jedyne o co się mogli przychrzanić, to że owsiak powiedział "kurwa".
    Uważam, że niewspieranie (a czasem nawet otwarte zwalczanie) owsiaka to wielki grzech kościoła w polsce, świadczy o tej instytucji jak najgorzej. Po tym widać najlepiej, jak daleko są od tego, co sami głoszą.

    --
    Jestem tu tylko Alicją. Tak naprawdę nie jestem prawdziwa. Jak się nagle pojawiłam, tak nagle zniknę, nie zaburzając równowagi przy stole.
  • obserwator-rzeczy-ulotnych 11.01.19, 13:36
    Generalnie z udziałem w takich akcjach (WOŚP, Szlachetna Paczka i wiele innych) jest trochę jak z kobietami wink
    Jedni dają często i chętnie, inni tylko wybranym - a jeszcze inni nie dają nikomu (no, może na tacę tylko robią wyjątek...)

    Ja daję, swego czasu córka była wolontariuszką, teraz z koleżankami organizowała coś w tej Szlachetnej Paczce i głupio mi było trochę, bo nie znalazłem czasu aby w to też wejść sad
  • uny 11.01.19, 14:01
    A jak mają nie zwalczać jak Owsiak pokazał ile się da zebrać kasy w jedną niedzielę. Sukienkowi zbierają podobną kasę 52 razy w roku.

    --
    http://emoty.blox.pl/resource/4_1_107v.gif
    Post ten wyraża opinie autora w dniu dzisiejszym. Nie może on być wykorzystany przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani innym następującym po nim dniu. Autor zastrzega sobie prawo do zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
  • bunt_jest_moim_obowiazkiem 11.01.19, 15:37
    uny napisał:

    > A jak mają nie zwalczać jak Owsiak pokazał ile się da zebrać kasy w jedną niedz
    > ielę. Sukienkowi zbierają podobną kasę 52 razy w roku.
    >
    big_grin big_grin
    No może nie tyle... ale im duuża konkurencja wyrosła pod nosem i drżąwink
    Zresztą nie ukrywają, ze traktują owsiaka jako konkurencję dla Caritasutongue_out... taki "wyścig" w dobroczynności, chłe chłe sad
    A czy w kwestii dobroczynności w ogóle jest miejsce na słowo "konkurencja"?! (którego notabene nie znoszę)... kocham magiczne słowo "współpraca" - i tak to powinno w rzeczywistości wyglądać, gdyby miało być "normalnie".

    --
    Jestem tu tylko Alicją. Tak naprawdę nie jestem prawdziwa. Jak się nagle pojawiłam, tak nagle zniknę, nie zaburzając równowagi przy stole.
  • eufemizm_tygodnia 11.01.19, 15:56

    > A czy w kwestii dobroczynności w ogóle jest miejsce na słowo "konkurencja"?!

    Znam takich, co dają tu i tu.
  • witrood 11.01.19, 16:40
    Np ja. Caritas zresztą na co innego zbiera - wojny, klęski źywiołowe, itd.

    --
    People are stranger, people in danger...
  • eufemizm_tygodnia 11.01.19, 16:44
    Oczywiście. Ale niektórzy lubią wszczynać wojenki. Bo tak.
  • nerw_rdzeniowy 11.01.19, 23:20
    Ja też. Mam duży szacunek do Caritasu - pomagają dzień po dniu a to jest trudne. WOSP też popieram ale to jednak jednorazowa akcja raz do roku potem zakup sprzętu i każdy wraca do swoich zajęć a na Caritas można liczyć dzien po dniu.
    Obie te organizacje się uzupełniają.
  • autoteliczna 11.01.19, 18:02
    bunt_jest_moim_obowiazkiem napisała:


    > A czy w kwestii dobroczynności w ogóle jest miejsce na słowo "konkurencja"?! (k
    > tórego notabene nie znoszę)... kocham magiczne słowo "współpraca" - i tak to po
    > winno w rzeczywistości wyglądać, gdyby miało być "normalnie".

    Oczywiście, że jest konkurencja. Środków z dofinansowań nie starczy dla wszystkich. Dostają tylko te fundacje, które mają zrealizowane cele i środki wydane zgodnie z tymi wskazanymi w projekcie. W praktyce to wygląda tak, że im więcej fundacja dostaje środków, tym większą ma na to szansę w przyszłości.
  • autoteliczna 11.01.19, 17:58
    bunt_jest_moim_obowiazkiem napisała:

    > autoteliczna napisała:
    >
    > i że na pewno w fundacji różne hocki-k
    > > locki,


    > Wcale nie na pewno.

    To, że wszystko jest zgodne z prawem nie znaczy, że nie są robione rzeczy etycznie wątpliwe. Powszechną praktyką jest np. otwieranie firm przez rodziny członków fundacji - potem te firmy wystawiają fundacji faktury za usługi. Fundacja opłaca te koszty ze środków pozyskanych z dofinansowania w ramach projektu. Oczywiście koszty te są zawyżone.
  • eufemizm_tygodnia 11.01.19, 18:05
    Poszukaj pani Owsiak smile

  • autoteliczna 11.01.19, 18:08
    Tak, tak, dokładnie wink
  • autoteliczna 11.01.19, 18:09
    Ale i tak wspieram, bo to, ile dobrego robią, jest wg mnie wartością nadrzędną smile
  • eufemizm_tygodnia 11.01.19, 18:14
    A ja widzisz - jak napisałem wyżej - czuję się oszukany OSOBIŚCIE.
    Efekty działalności Fundacji szanuję, no ale nie. Nie dam.
  • silencjariusz 11.01.19, 18:15
    Do Owsiaka nic nie mam, ale uważam, że takie przedsięwzięcia demoralizują państwo, bo faktycznie zdejmują z państwa odpowiedzialność za realizację zadań publicznych, na które łożymy w podatkach.
  • eufemizm_tygodnia 11.01.19, 18:19
    Nie bardzo. Fundusze orkiestry mają się nijak do środków NFZ... To raczej robi więcej dobrego dla poczucia solidaryzmu społecznego.
  • silencjariusz 11.01.19, 18:34
    Wyposażanie podmiotów leczniczych w aparaturę i sprzęt medyczny to zadanie rządu i samorządu.
  • eufemizm_tygodnia 11.01.19, 18:47
    W ramach składek/podatków. A może dodrukujesz im trochę? A nawet - nieskończoność. Bo nie ma takich środków, których nie można wydać na leki/rehabilitację. Przynajmniej na razie nikt takiego systemu nie wymyślił.
  • silencjariusz 11.01.19, 20:12
    A może należałoby usprawnić działanie państwa? Zlikwidować twory typu senat, ipn, krus itp. itd., finansowanie partii politycznych z budżetu państwa, kretynizmy typu 500+, przywileje niektórych grup społecznych? Rozgonić towarzystwo spod znaku TKM i zacząć rozsądnie (a nie pod polityczne zapotrzebowanie) dokonywać dystrybucji środków finansowych pochodzących z budżetu państwa? Jakoś nigdy nie brakuje na nagrody czy wysokie uposażenia dla różnej maści partyjnych genseków i ich pociotków, więc nie sądzę by znalezienie 100 czy 200 mln zł. rocznie na zakup np. sprzętu i aparatury medycznej (bo na to przeważnie zbiera Owsiak) było jakimś problemem. Zobacz, że dla Kubicy znalazło się 50 baniek w ciągu kilku dni. A ciężko chorym ludziom NFZ odmawia terapii (bo kosztuje np. 500 - 700 tys. zł). Nie wk...a Cię to? Mnie chodzi o to, że każdy księgowy, który planuje budżet, wiedząc, że co roku wpadanie mu gratis do puli od 100 do 150 mln zł nie będzie przeznaczał swoich pieniędzy na cel, na który gratisowa kasa jest przeznaczona. On je przeznaczy np. na cele typu "ojczyzna dojna" czy "rodzina na swoim".
  • szarlotka_ja 11.01.19, 20:17
    Brawo, desygnujemy pana na premiera smile.
  • silencjariusz 11.01.19, 20:45
    Stolicę przeniosą do chutoru?tongue_out
    To może i napoje będą za darmo.wink
  • autoteliczna 11.01.19, 20:49
    Nie, samolotem do Wawy będziesz codziennie latał wink
  • szarlotka_ja 11.01.19, 21:04
    A skąd, pendolino będzie Sil do stolycy dojeżdżał tongue_out.
  • autoteliczna 11.01.19, 21:15
    A na stację limuzyną go będą wieźli wink
  • szarlotka_ja 11.01.19, 21:20
    Wiadomo tongue_out.
    Może by nas kiedy po znajomości limuzyną powoził?
  • autoteliczna 11.01.19, 21:26
    Byłoby fajnie. wink
    Ja zaplotę warkocz, a Ty ciepły obiad weź. Wtedy na pewno nas weźmie wink
  • silencjariusz 11.01.19, 21:37
    I bez warkocza i ciepłego obiadu bym szanowne Koleżanki brał.tongue_out
  • szarlotka_ja 11.01.19, 21:42
    Akurat tongue_out.
  • silencjariusz 11.01.19, 21:50
    Oczywiście.tongue_out
  • autoteliczna 11.01.19, 21:53
    Wiesz, co dobre, Silu. wink
    Auto rządzi wink
  • szarlotka_ja 11.01.19, 21:55
    Ale czy to premierowi tak wypada? tongue_out
  • silencjariusz 11.01.19, 22:03
    No i niech ktoś powie, że facet na stanowisku nie pociąga kobiet.tongue_out
    A ja, prosty chłop z chutoru, co najwyżej od wilków mogę się poopędzać w drodze do wygódki...
  • szarlotka_ja 11.01.19, 22:06
    Czyli jednak nie weźmie Sil? tongue_out
  • silencjariusz 11.01.19, 22:26
    Wezmę.tongue_out
  • szarlotka_ja 11.01.19, 22:35
    tongue_out
  • silencjariusz 11.01.19, 22:38
    tongue_out
  • szarlotka_ja 11.01.19, 22:41
    Język Silowi uschnie tongue_out
  • silencjariusz 11.01.19, 22:43
    Nie wydaje mi się.tongue_out
  • szarlotka_ja 11.01.19, 22:44
    Ja sądzę tongue_out
  • silencjariusz 11.01.19, 22:49
    W jakimś procesie Szarlotta uczestniczy?tongue_out
  • szarlotka_ja 11.01.19, 22:52
    Jeszcze się nie zorientowałam tongue_out
  • silencjariusz 11.01.19, 22:57
    A już Szarlotta za sędzię robi?tongue_out
  • szarlotka_ja 11.01.19, 23:01
    Tak się ustawiłam tongue_out
    Słodkich snów kiss
  • silencjariusz 11.01.19, 23:06
    Dobranoc.kiss
  • marcepanka313 12.01.19, 07:01
    silencjariusz napisał:

    > I bez warkocza i ciepłego obiadu bym szanowne Koleżanki brał.tongue_out

    Jeszcze nie został premierem a już krewni i znajomi królika za państwowe pieniądze limuzynami się rozbiją..... tongue_out. Każda władza.......
    Niech będzie, że to z zazdrości. big_grin
  • autoteliczna 12.01.19, 09:05
    Dobra, dobra, Marcyśka, też pojedziesz wink
    Sil się zgodzi, zobaczysz wink
  • eufemizm_tygodnia 12.01.19, 10:34
    smile
  • szarlotka_ja 11.01.19, 21:38
    Tylko muszę się pilnować żeby to flaki nie były... albo nie daj Boże kaszanka tongue_out.
  • autoteliczna 11.01.19, 21:42
    O widzisz, Szarlotko, jaki Sil łaskawy - weźmie nas bez niczego wink
  • szarlotka_ja 11.01.19, 21:46
    To ja już w zasadzie jestem bez niczego tongue_out.
  • autoteliczna 11.01.19, 21:50
    A ja wyjątkowo ubrana aż po szyję, ani skrawka dekoltu nie widać wink
  • szarlotka_ja 11.01.19, 21:55
    Coś się tak na wieczór wystroiła? tongue_out
  • autoteliczna 11.01.19, 22:01
    Grzeczne dziewczynki wieczorem nie mogą się nadmiernie odsłaniać wink
  • szarlotka_ja 11.01.19, 22:02
    Sugerujesz, że ja jestem niegrzeczna? tongue_out
  • autoteliczna 11.01.19, 22:11
    Nie. Grzeszna wink
  • szarlotka_ja 11.01.19, 22:15
    A jak konkretnie się ta grzeszność objawia? tongue_out
  • autoteliczna 11.01.19, 22:22
    A to już tylko Ty wiesz, na ile odsłonięta jesteś smile
    Dobranoc smile
  • szarlotka_ja 11.01.19, 22:26
    Łeee, ale to i tak nikt nie widzi wink.
    Dobrej nocki kiss
  • kevinjohnmalcolm 11.01.19, 20:33
    Fajnie by było, ale większość społeczeństwa chce socjalizmu, a niektórzy nawet komunizmu.
    Wystarczy popatrzeć na wyniki wyborów i na to jak ogromnym poparciem cały czas się cieszy Jedyna Słuszna Partia.
  • silencjariusz 11.01.19, 20:45
    Tak właśnie jest.
  • eufemizm_tygodnia 12.01.19, 10:36
    A czyż jednak oczekiwanie, że państwo wszystko zapewni w leczeniu to nie naiwny socjalizm?
  • eufemizm_tygodnia 12.01.19, 09:00
    silencjariusz napisał:

    > A może należałoby usprawnić działanie państwa?

    Oczywiście, że tak.


    > nie sądzę by znalezienie 100 czy 200 mln zł. rocznie na
    > zakup np. sprzętu i aparatury medycznej (bo na to przeważnie zbiera Owsiak) był
    > o jakimś problemem.

    Oczywiście, a co ze sprzętem, na który akurat tego roku nie zbiera? Przecież też nie problem dołożyć z budżetu. No a warunki szpitalne? Przepełnienie, jedzenie? Dołożyć. Kolejki do specjalistów? Dołożyć na zatrudnienie nowych lekarzy.
    Drogi wszystkie naprawić!
    ....
    ....
    Przecież to wszystko są zadania państwa na które łożę w podatkach!



    > Zobacz, że dla Kubicy znalazło się 50 baniek w ciągu kilku
    > dni.

    Nie z podatków.


    > A ciężko chorym ludziom NFZ odmawia terapii (bo kosztuje np. 500 - 700 tys
    > . zł). Nie wk...a Cię to?

    Nie. Bo wiem, że takich ludzi jest mnóstwo. I wielu otrzymuje.
    A kasy jest ile jest.

    > Mnie chodzi o to, że każdy księgowy, który planuje bu
    > dżet, wiedząc, że co roku wpadanie mu gratis do puli od 100 do 150 mln zł nie b
    > ędzie przeznaczał swoich pieniędzy na cel, na który gratisowa kasa jest przezna
    > czona. On je przeznaczy np. na cele typu "ojczyzna dojna" czy "rodzina na swoim
    > ".

    "Księgowy" w NFZ właśnie planuje tegoroczny budżet na ponad 88,4 MILIARDA.
    Tyle ma mieć ze składek i dopłat od "księgowego rządowego". Który obraca kwotami wielokrotnie wyższymi.
    Myślisz, że z góry księgowi zaplanowali ile dostaną od Fundacji i zmniejszyli budżet NFZ?
    Równie dobrze możesz pomyśleć, że bez Fundacji budżet by był taki sam, tylko kupiliby to, na co zbiera Owsiak - więc zmniejszyłoby to pulę na inne zadania. Na przykład na zgody na terapie indywidualne ludzi, o których wcześniej pisałeś.
  • silencjariusz 12.01.19, 18:02
    Nie bardzo lubię wdawać się w dyskusje na tematy takie jak ten, więc odpuszczę przyjmując do wiadomości to co napisałeś. Ale..
    Kubica dostał kasę ze spółki skarbu państwa, bo Mateuszek ucieszył się z wypadku Kubicy i pochwalił się tym znajomym od ośmiorniczek. Wizerunkowo wyglądało to fatalnie więc ot tak w parę dni pieniążki dla Kubicy się znalazły. Co to zmienia, że nie z budżetu państwa pochodziły środki finansowe, skoro wystarczyło jedno słowo Mateuszka, by kontrolowana przez państwo spółka wyskoczyła z kasy? Moim zdaniem nic.
    Mnie chodzi o racjonalizację wydatków. Nie o to, by w ciągu jednej nocy zbudować nowy, lepszy świat. Nie oczekuję też, że państwo zapewni mi wszystko, ale to minimum, na które płacę podatki chcę mieć od państwa, nie od NGO.
  • eufemizm_tygodnia 13.01.19, 08:36
    Czyli lubisz rzucić swoje zdanie, ale obronić argumentami już nie do końca smile Spoko.

    Księgowy Orlenu ma też zakładkę "reklama". Zobacz ile już o Orlenie napisano, a Kubica jeszcze nie wystartował...
    Orlen ma jakieś stacje na zachodzie, co prawda pod inną marką, ale gdzieś czytałem, że w takiej sytuacji na wyścig w takim kraju zamienia się samo logo sponsora na lokalne.
    Mnie bardziej "cieszy" to, że jakiś czas temu spółki energetyczne przeznaczyły zyski na "zainwestowanie" w górnictwo. A mnie pewnie znów cenę podniosą...

    No właśnie - minimum. Wczoraj słyszałem kogoś z orkiestry, mówił o aparatach do badania słuchu noworodków. Że są w każdym szpitalu. I że tak nie ma nigdzie na świecie.
  • silencjariusz 13.01.19, 10:33
    Czyli po wielu latach pisania na forum wiem, że tego typu dyskusje są jałowe. Ani moje argumenty do Ciebie nie trafią, ani Twoje do mnie. Możemy tak pisać i pisać. Mnie się zwyczajnie nie chce. Jeżeli to Ci poprawi humor, to dla świętego spokoju gotów jestem przyznać Ci rację.tongue_out
  • silencjariusz 13.01.19, 10:34
    We wszystkim.tongue_out
  • autoteliczna 13.01.19, 10:39
    To może w ogóle lepiej tylko czytać, a nic nie pisać? wink
    Przynajmniej się człowiek nie wyjałowi do cna wink
  • eufemizm_tygodnia 13.01.19, 10:39
    No to mylisz się, jeśli chodzi o mnie. Właściwie to jest jeden z dwóch powodów, dla których od tak wielu lat pozostaję na różnych forach = co jakiś czas czegoś nowego się uczę...

    Zaś skoro nie potrafisz mnie do niczego (szczegółowego - bo wiadomo, że za stary jestem na porzucenie swego ogólnego patrzenia na świat) przekonać, to cóż - pozostaje nam drugi powód. Let's have a fun wspólnie w wesołych sytuacjach smile
  • silencjariusz 13.01.19, 10:59
    Gdzieś wyżej pisałem już, że przyjmuję do wiadomości Twój pogląd. Skąd założenie, że chcę Cię do czegoś przekonywać? Wierz mi, że nie chcę. Powtórzę jeszcze raz: Owsiak mi nie przeszkadza, przeszkadza mi to, jak funkcjonuje państwo. A co do reklamy Orlenu, mogę się o dobrego bełta założyć, że księgowy Orlenu w życiu by nie wyłożył 50 baniek na Kubicę, gdyby nie został do tego zmuszony przez Mateuszka.
  • eufemizm_tygodnia 13.01.19, 11:06
    No właśnie wolałbym, byś przekonał - inaczej niczego się z takiej rozmowy nie uczę. Prawda?

    Zgodzę się z Tobą, że nacisk był. Jak najbardziej. Pytanie jest jednak takie - czy to są DODATKOWE bańki na Kubicę, czy po prostu nie wyda się ich na inne formy reklamy. Dlatego Ci pisałem o "inwestycjach" spółek energetycznych w górnictwo. Bo jest dla mnie oczywiste - że to jest żadna inwestycja.
  • silencjariusz 13.01.19, 11:12
    Ale ja nie jestem nauczycielem. Etap forumowych rozmów na tematy poważne mam już dawno za sobą. Teraz interesuje mnie wyłącznie forumowe pitu-pitu.wink
  • silencjariusz 13.01.19, 11:14
    Z kobietami, dodam dla porządku.
  • eufemizm_tygodnia 13.01.19, 11:19
    No, czyli powód drugi nam zostaje smile

    A ja nie szukam nauczycieli, pewnie za jakiś czas się zapiszę uniwersytet 3 wieku, to tak smile
    Podam Ci taki przykład: był sobie jakiś wątek o lekarzach. Ja tam się wypowiedziałem z poziomu swojej "lamerskiej" wiedzy o chirurgach. Traf chciał, że pojawił się tam jakiś chirurg (przynajmniej tak twierdził). On nie usiłował mnie przekonywać czy nauczać - ale odpowiadając na moje pytania na podstawie własnego doświadczenia - jednak zmienił mój pogląd. Nie będę wchodził w szczegóły bo by się zrobił z tego wielki elaborat.
  • silencjariusz 13.01.19, 11:22
    Nie ma powodu nr 2. Nie mam fanu z pisania na tematy inne niż pitu-pitu.
  • eufemizm_tygodnia 13.01.19, 11:28
    Nie rozumiesz smile Pitu pitu to właśnie powód numer 2.

    I jak jeszcze ostatecznie określisz, że tylko z kobietami - to spoko; więcej mnie nie zobaczysz pod swoimi wpisami smile Frontem do interlokutora.
  • autoteliczna 13.01.19, 11:37
    Silu, Ty się jeszcze zastanów wink
    Pamiętaj, że skutki Twoich decyzji będą nieodwracalne wink
  • silencjariusz 13.01.19, 11:38
    Niech no pomyślę... Wolę pitu-pitu z kobietami czy z mężczyznami...?
    Wyszło mi, że jednak z kobietami.wink
  • autoteliczna 13.01.19, 11:51
    O, teraz już wiem, jak dochodzi do sytuacji w rodzaju "przez baby straciłem kumpli" http://emots.yetihehe.com/1/haha.gif
  • silencjariusz 13.01.19, 11:54
    Słowne przepychanki z kobietami są zwyczajnie ciekawasze.tongue_out
  • silencjariusz 13.01.19, 11:55
    *ciekawsze
  • autoteliczna 13.01.19, 12:00
    Może dlatego, że kobiety mają większy zasób słów? wink
  • silencjariusz 13.01.19, 12:05
    Nie wykluczam tego.wink
  • autoteliczna 13.01.19, 12:12
    I dlatego, że każdemu słowu umieją przypisać o wiele więcej znaczeń, niż zrobiłby to mężczyzna? wink
  • silencjariusz 13.01.19, 12:15
    To akurat nie jest zaleta.wink
    Pani wybaczy, ale muszę się odmeldować w celu udania się na wf.wink
  • autoteliczna 13.01.19, 12:25
    Wybaczam i zezwalam na oddelegowanie się wink
  • autoteliczna 11.01.19, 18:24
    W takim razie należałoby wszelkie działania NGO uznać za demoralizujące państwo, które przecież powinno znaleźć pieniądze na wszystko...
  • silencjariusz 11.01.19, 18:31
    Tam gdzie wyręczają państwo w realizacji jego zadań jak najbardziej tak.
  • eufemizm_tygodnia 11.01.19, 18:48
    Podaj kraj, który zbiera skończone środki a oferuje nieskończone wydatki. I nie kończy bankructwem.
  • silencjariusz 11.01.19, 20:18
    Na dzisiaj Polska jest takim krajem.tongue_out
  • eufemizm_tygodnia 12.01.19, 10:32
    A na poważnie? smile
  • silencjariusz 12.01.19, 18:05
    Polska.tongue_out
  • eufemizm_tygodnia 13.01.19, 08:20
    Aha, to już będę pamiętał...
  • autoteliczna 11.01.19, 18:49
    Żadne państwo nie jest chyba wydolne w 100 proc. Nie ma państw idealnych, zawsze na coś brakuje. Wtedy obywatele sami próbują coś robić. Nota bene - część ze środków pozyskanych przez NGO i tak zostaje pozyskane dzięki państwu, więc jakoś pieniądze się znajdują wink
  • silencjariusz 11.01.19, 20:18
    I ja nie mam nic przeciwko temu by realizacja zadań publicznych była częściowo zlecana przez państwo dla NGO. Nie godzę się jednak na to, by NGO zastępowały państwo w realizacji tego, na co płacimy bardzo wysokie podatki.
  • autoteliczna 11.01.19, 20:21
    silencjariusz napisał:

    > Nie godzę się jednak na to, by NGO zastępowały państwo w realizacji tego, na co płacimy bardzo wysokie podatki.

    Tu racja smile
  • marcepanka313 12.01.19, 07:09
    silencjariusz napisał:

    > Do Owsiaka nic nie mam, ale uważam, że takie przedsięwzięcia demoralizują państ
    > wo, bo faktycznie zdejmują z państwa odpowiedzialność za realizację zadań publi
    > cznych, na które łożymy w podatkach.

    Pewnie, że jest to wkurzające, ale czy lepiej nie robić nic... Kiedy w wielu przypadkach oprócz kasy liczy się czas....
    Idąc tym tropem po co fundacje, 1%...?
    Chodzi tylko o to, żeby to było transparentne, bo gdzie są pieniądze tam są pokusy.
  • silencjariusz 12.01.19, 18:04
    A czy ja pisałem o tym, że nie należy nic robić? Pokaż paluszkiem gdzie.wink
  • paniekierowniku23 12.01.19, 20:36
    Ja też daję na WOŚP. Nie interesuje mnie ile kto ukradł, wiem ile sprzętu dostały polskie szpitale. Dzięki WOŚP z resztą pośrednio zostałem uratowany, szczenięciem będąc jeszcze.
  • autoteliczna 12.01.19, 20:49
    http://emots.yetihehe.com/1/okok.gif
  • autoteliczna 13.01.19, 16:22
    A tak z ciekawości - już wsparliście? wink
    Bo ja, taka orędowniczka WOŚP i matka-założycielka wątku - jeszcze nie smile
    Deszcz mrzy, wybrać się nie mogę.
    Ale idę zaraz. Wprawdzie nie na imprezę miejską, ale na swój prywatny spacer (i poszukiwania sklepu z bitą śmietaną wink ). Wolontariuszy spotka się wszędzie wink
  • szarlotka_ja 13.01.19, 16:33
    Byłam, dałam, serce na piersi przykleiłam tongue_out.
  • dolores2222 13.01.19, 18:40
    Dałam.
    Ale bez serca tongue_out
  • autoteliczna 13.01.19, 18:49
    Ja też jestem kobieta bez serca wink
    Taka pogoda, że w okolicy wolontariuszy wywiało. Przez internet przelew zrobiłam.
    Ale za to bitą śmietanę mam wink
  • to_ja_pisze 13.01.19, 18:54
    Dajemy, jak co roku.
  • autoteliczna 13.01.19, 19:02
    http://emots.yetihehe.com/1/okok.gif
  • to_ja_pisze 13.01.19, 20:32
    jakiś świr spierniczył impreze w Gdańsku sad
  • witrood 14.01.19, 15:25
    Chyba nikt się nie spodziewał, że to się skończy w tak smutny sposób. Niech odpoczywa w pokoju wiecznym.

    --
    People are stranger, people in danger...
  • eufemizm_tygodnia 14.01.19, 15:27
    Będzie wojna... Już Juras nie wytrzymał.
  • samysliciel 14.01.19, 17:51
    Mi to wygląda na atak obłąkanego desperaty, który stworzył sobie motyw, zapalnik do konfliktu mogą sobie z tego zrobić zainteresowane strony, co już zresztą robią, lud potrzebuje igrzysk i dostaje różne intrygi, afery by miał czym żyć, teraz mogą być igrzyska śmierci, jeśli ktoś stwierdzi że to się mu opłaca, nie liczą się środki lecz efekt. Ja g*wna nie tykam bo śmierdzi, polityka dla mnie nie istnieje.
    Wszechobecna manipulacja i wojny które odbywają się wszędzie, cały czas, w rodzinach, zakładach pracy, organizacjach. Pieniądze, władza, seks to są przyczyny ww. konfliktów, tworzymy cuda świata, bogów a kierują nami najniższe pobudki.
  • autoteliczna 14.01.19, 17:55
    Nie łączyłabym tego wydarzenia z hasłem "lud potrzebuje igrzysk". Nikt nie oczekiwał takiej afery.
    Działanie obłąkanego i tyle.
  • samysliciel 14.01.19, 18:02
    to samo napisałem... a że ktoś teraz może to wykorzystać do swych celów, choćby ww. igrzysk, to już inna kwestia
  • eufemizm_tygodnia 15.01.19, 10:40
    samysliciel napisał:

    > Mi to wygląda na atak obłąkanego desperaty, który stworzył sobie motyw, zapalni
    ciach

    Całkowicie się z Tobą zgadzam.
  • dolores2222 14.01.19, 17:03
    Jestem tak poruszona jak dawno nie.
    Śmierć.
    A chwilę przed nią słowa o dobroci. O tym, jak dużo tej dobroci i jak pięknym miastem jest Gdańsk.
    Śmierć na scenie, która tej dobroci miała być symbolem.
    Mam taki mętlik w głowie i w sercu...
  • samysliciel 14.01.19, 17:40
    Mnie już nic nie dziwi więc i porusza mało.
    Na każdego przyjdzie kryska, tylko okoliczności różne.
    Dobroć... część daje z dobroci serca, część daje w ramach "odkupienia win", jak na tacę, bez refleksji nad codziennością.
  • autoteliczna 14.01.19, 17:47
    To zabrzmiało tak, jak gdyby Gdańsk był miastem hipokryzji.
    A przecież to nie jest kwestia gdańskiego społeczeństwa tylko kwestia jednego, chorego psychicznie człowieka i jego decyzji.
    Świr może się zdarzyć wszędzie.

    Smutne to wydarzenie bardzo.
    Jak to się stało, że go tam wpuszczono? sad
  • autoteliczna 14.01.19, 17:49
    *powyższe to odp. na wpis Dolorki
  • dolores2222 14.01.19, 18:02
    Nawet nie pomyślałam o mieście hipokryzji.
    Pomyślałam o bezsensowności śmierci w takim momencie, kiedy chwilę wcześniej człowiek cieszy się z tego, co się wokół niego dzieje. Każda śmierć jest bezsensowna. Ale to mnie zwyczajnie poruszyło. Przecież w Wośp bierze udział tyle dzieciaków, różnych ludzi, którzy idąc tam chcą się cieszyć, że są razem, że pomagają. Nie wiem właściwie co napisać więcej. Mam mętlik.
  • gwen75 14.01.19, 18:55
    autoteliczna napisała:

    > Smutne to wydarzenie bardzo.

    Masakra. Był takim pozytywnym, energicznym człowiekiem sad
  • apersona 14.01.19, 20:48
    autoteliczna napisała:

    > A przecież to nie jest kwestia gdańskiego społeczeństwa tylko kwestia jednego,
    > chorego psychicznie człowieka i jego decyzji.
    > Świr może się zdarzyć wszędzie.

    > Smutne to wydarzenie bardzo.
    > Jak to się stało, że go tam wpuszczono? sad

    Nie obrażaj świrów. To się nie stało przypadkiem, takie zabójstwo planowane na scenie przed kamerami wymaga starannego przygotowania.


Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.