15.02.19, 21:56
chyba zapiszę do biblioteki Instytutu Francuskiego i do Cervantesa. Drogo se liczą za abonamenty niestety. Do RONIK mógłbym (tam tanio) i do British Council też. Jak szaleć, to szaleć.
Trza wrócić do książek. Tylko kiedy to wszystko przeczytać? Na razie "Królestwo" Twardocha leży nienapoczęte. wink


--
People are stranger, people in danger...
Edytor zaawansowany
  • szarlotka_ja 15.02.19, 22:00
    A ja Melanii przebrnąć nie mogę big_grin.
  • witrood 15.02.19, 22:03
    Nawet nie wiem co to. big_grin

    --
    People are stranger, people in danger...
  • witrood 15.02.19, 22:05
    że to?


    --
    People are stranger, people in danger...
  • witrood 15.02.19, 22:06
    Może to podobne do "Dziewczyny z pociągu"? To i się nie dziwię.

    --
    People are stranger, people in danger...
  • kevinjohnmalcolm 15.02.19, 22:25
    witrood napisał:

    > Może to podobne do "Dziewczyny z pociągu"?

    Rodzice mojej koleżanki poznali się właśnie w pociągu. Polecam wsiąść do pociągu byle jakiego smile
  • witrood 16.02.19, 06:33
    Hmmm... jak ostatnio jechałem z Poznania do Warszawy pociągiem mocno zapchanym, to miałem w przedziale: 4-os rodzinkę chyba z Bielska Podlaskiego, dziwnego faceta z yorkiem w koszyku i dwóch chyba świeżo poznanych gejów, co opowiadali sobie o swoich pierwszych doświadczeniach seksualnych mocno się przy tym chichrając. wink

    --
    People are stranger, people in danger...
  • kevinjohnmalcolm 16.02.19, 09:05
    Wsiadłeś do złego przedziału tongue_out
  • witrood 16.02.19, 09:08
    Tak mi system przydzielił miejscówkę. Więc przeznaczenie chyba. wink

    --
    People are stranger, people in danger...
  • kevinjohnmalcolm 16.02.19, 10:25
    Ach, ten system...
    Te komputery to zagłada świata! tongue_out
  • szarlotka_ja 16.02.19, 15:32
    Ja ostatnio jechałam pociągiem z Bielska do stolycy z 6 lat temu. Do stolycy podróżowałam z wycieczką Japończyków big_grin.
    Wracałam ekspresem z wagonem pełnym studentów tongue_out.
  • kevinjohnmalcolm 16.02.19, 23:05
    I co, nie dałaś się poderwać żadnemu? Jak to tak? wink
  • szarlotka_ja 16.02.19, 23:07
    Tam była większość Japonek, ale sympatyczne dziewczyny wink.
  • kevinjohnmalcolm 16.02.19, 23:46
    Japonki rzeczywiście są mega sympatyczne (przynajmniej te które poznałem). Niestety są z innej planety, to kompletnie inna kultura.
  • szarlotka_ja 15.02.19, 22:06
    witrood napisał:

    > [url=http://lubimyczytac.pl/ksiazka/4847360/ostatni-portret-melanii] że to? [/u
    > rl]
    >
    >

    Si, Amberka mi poleciła wink
  • witrood 15.02.19, 22:10
    Za karę poleć jej jaki Potop albo Ogniem i mieczem i niech czyta! wink

    --
    People are stranger, people in danger...
  • szarlotka_ja 15.02.19, 22:29
    Łeee, myślę, że zna wink.
  • szarlotka_ja 15.02.19, 22:05
    Książka tongue_out.
  • marcepanka313 16.02.19, 07:48
    Myślę, że w mojej bibliotekach tego nie będzie.. wink
    Ale na konto przeczytałam Piaseckiego..... trochę specyficzna, naturalistyczna ale kolejna jego książka, która mi się podoba.....
  • witrood 16.02.19, 07:50
    Sergiusza?

    --
    People are stranger, people in danger...
  • marcepanka313 16.02.19, 07:57
    Tak. Tego samego.
    "Kochanek Wielkiej Niedźwiedzicy" akurat.
    Wybywasz dziś do teatru?
  • witrood 16.02.19, 08:02
    Biletów nie było. sad

    --
    People are stranger, people in danger...
  • marcepanka313 16.02.19, 08:07
    A to szkoda. sad
    Na co chciałeś iść?
  • witrood 16.02.19, 08:09
    Na "Skrzypka na dachu". Niby już to widziałem w Żydowskim w Warszawie, ale i tak chciałem obejrzeć.

    --
    People are stranger, people in danger...
  • marcepanka313 16.02.19, 08:31
    Masz jeszcze możliwość wyskoczyć na coś do Wawy. Choć jak Cię znam pewnie masz już coś zaplanowane... wink
  • witrood 16.02.19, 08:45
    Na dziś tylko basen z sauną.

    --
    People are stranger, people in danger...
  • silencjariusz 15.02.19, 22:35
    Ja bym się na szkolenie jakie zapisał. Ale takie co mnie interesują to najbliżej w Warszawie są.
  • szarlotka_ja 15.02.19, 22:44
    Jak fajne szkolenie to warto. Stolicę Sil zobaczy, forumków pozna wink
  • silencjariusz 15.02.19, 22:48
    Drogie, dwudniowe i nie mam ochoty jechać do Warszawy. Gdyby było w Białym to bym jakoś może i się zdecydował.
  • szarlotka_ja 15.02.19, 22:51
    Trzeba się przemóc tongue_out.
  • silencjariusz 15.02.19, 23:07
    Gdyby ktoś za mnie zapłacił to bym się przemógł. Własnej kasy jednak szkoda.tongue_out
  • szarlotka_ja 15.02.19, 23:09
    Z ciekawości - ile takie szkolenie? smile
  • silencjariusz 15.02.19, 23:10
    1200 netto + koszty dojazdu i noclegu.
  • szarlotka_ja 15.02.19, 23:13
    Sporo, ale jak się zaciśnie pasa to do przejścia. Undi się deklarował, że przenocuje, to może za dużo nie policzy wink.
  • silencjariusz 15.02.19, 23:15
    Poczekam aż w Białym będzie.wink
  • szarlotka_ja 15.02.19, 23:18
    Ruszyłby Sil tyłek, wielkim miastem pooddychał tongue_out.
  • silencjariusz 15.02.19, 23:22
    He he... Nie mam ochoty płucek se brudzić warszawskim smogiem.tongue_out
  • szarlotka_ja 15.02.19, 23:24
    Nic by im się nie stało w te dwa dni tongue_out.
  • silencjariusz 15.02.19, 23:36
    No nie wiem, nie wiem.tongue_out
  • szarlotka_ja 15.02.19, 23:40
    Sil się ze sobą nie pieści tongue_out.
  • silencjariusz 15.02.19, 23:46
    Dobrze Szarlotta gada, czas spać.tongue_out
    Dobranoc.kiss
  • szarlotka_ja 15.02.19, 23:47
    O, to, to. Słodkich snów kiss

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka