Dodaj do ulubionych

Myślę sobie...

10.03.19, 12:48
...ugotuję obiad, bo dawno domowego nie jadłam. Postanowiłam upiec kawałek kurczaka z ziemniakami. Wstawiłam do pieca i chodzę po domu, a tu nic nie pachnie sad. Już myślałam, że kucharka ze mnie taka kiepska, ale się okazało, że w ogóle utraciłam zmysł powonienia. Znowu mi zatoki zapchało, buuu crying.

P.S.
Obiad wyszedł smaczny. A Wam smakowało?
Edytor zaawansowany
  • silencjariusz 10.03.19, 12:53
    Nie wiemy, bo Szarlotta nie częstowała.tongue_out
  • szarlotka_ja 10.03.19, 13:19
    tongue_out
  • dolores2222 10.03.19, 13:27
    Ja dziś mam w planach bakłażan faszerowany. Proste, szybkie i pycha. Tylko ciągle ktoś coś chce i nie mam się jak zabrać. Będzie chyba na kolację. tongue_out
    A na zatoki polecam sinupret przez co najmniej 2 tyg. Nie działa od razu, bo to roślinne jest ale mnie pomaga naprawdę. A z kropli to ostatnio odkryłam sudafet ha. Fajnie odtyka i nie wysusza aż tak śluzówki. Chyba że masz swoje sposoby, to może coś podpowiesz? Też się często męczę z tym cholerstwem.
  • kevinjohnmalcolm 10.03.19, 13:29
    Sudafed jest słaby. Nie wiem czy w Polsce można dostać, w Anglii jest dostępny Actifed, który działa cuda, jest niesamowicie skuteczny.
  • dolores2222 10.03.19, 13:47
    Z tego co widzę u wujka gugla to jest o tej nazwie tylko syrop dla dzieci, łagodzący objawy kataru i kaszlu.
    A ty pisałeś o jakiej postaci leku?
    Wiesz, z kroplami do nosa to jest tak, że na każdego działa coś innego. Krople nie leczą a łagodzą. Mnie najbardziej męczy potworne zatykanie się nosa i nie umiem oddychać przez usta. sad
  • kevinjohnmalcolm 10.03.19, 14:18
    Pisałem o tabletkach. Łyka się jedną i na co najmniej pół dnia zapomina się o zatokach i jakimkolwiek katarze.

    www.lloydspharmacy.com/en/actifed-multi-45-action-tablets-12-tablets
  • szarlotka_ja 10.03.19, 18:05
    Na receptę?
  • szarlotka_ja 10.03.19, 18:11
    A, dobra, w sumie nieważne już. Poczytałam skład, nic wartego pochylenia się wink.
    U nas się to Acatar nazywa tongue_out.
    Tyle, że ja nie mam kataru... ja bym chciała mieć katar wink.
  • apersona 10.03.19, 19:26
    szarlotka_ja napisała:

    > Tyle, że ja nie mam kataru... ja bym chciała mieć katar wink.

    a spray'e ze słoną wodą tu nie pomogą?
  • undead.mortis 10.03.19, 14:40
    a ja sobie o czymś innym heh

    aż wzdłuż chce się a nie wszerz
    nawet stopy pod kilem
    mielizna jednym słowem
    archetypy sytuacji i ról niby 22
    a wybierane jedno
    wszystko i nic
    pustka i nieskończoność
    i przeważnie odwrócone wink

    na zatoki tabaka
    https://www.wykop.pl/cdn/c3201142/comment_dtynCE3WTIdapDdzhJlDAfO7DdbISDzk.jpg

    --
    morituri te salutant
  • witrood 10.03.19, 16:36
    Nigdy nie straciłem żadnego zmysłu. Jaj to jest? wink

    --
    People are stranger, people in danger...
  • witrood 10.03.19, 16:36
    *jak

    --
    People are stranger, people in danger...
  • marcepanka313 10.03.19, 17:59
    Okropnie.Miałam kiedyś taki atak migreny, że jednym z objawów było właśnie zawężenie pola widzenia, nie widziłam prawie nic, jedynie jakieś mroczki....
    Nie polecam
  • undead.mortis 10.03.19, 18:02
    a to nie "klan" był?

    --
    morituri te salutant
  • marcepanka313 10.03.19, 18:10
    undead.mortis napisał:

    > a to nie "klan" był?
    >
    Że w sensie mroczki? To inny serial.
  • undead.mortis 10.03.19, 18:21
    wszyscy i tak na wspólnej się spotkają lub gdzieś w zielonym czymś wink

    --
    morituri te salutant
  • szarlotka_ja 10.03.19, 18:04
    Ja byłam kiedyś w jaskini (w czasach przedkomórkowych) i wyłączyli prąd - to było straszne doświadczenie. Ciemność absolutna wink.
  • undead.mortis 10.03.19, 18:09
    hmmmmmmmmmmmmm hehwink

    --
    morituri te salutant
  • szarlotka_ja 10.03.19, 18:12
    Polecam, niezwykłe uczucie wink.
  • undead.mortis 10.03.19, 18:17
    niezwykłe jest to że heh
    wszyscy są po...
    wszyscy liczą na...
    wszyscy są inni wink
    a niezwykłym uczuciem jest ciemność absolutna tongue_out

    --
    morituri te salutant
  • marcepanka313 10.03.19, 18:15
    W Świnoujściu, ford Gerharda, pomieszczenie bez światła, idziemy gęsięgo, nagle przede mną ściana, okazało się że korytarz w kształcie kwadratu i trzeba zakręcać... Ale pierwsze wrażenie okropne.... Okazuje się mi się włącza atak klaustrofobii i lekkiej paniki. Do tej pory pamiętam, z tym że ja jestem tchórzem
  • undead.mortis 10.03.19, 18:19
    ciemność jest zajebista szybko się w niej odnajduję heh
    przyzwyczajenie chyba wink

    --
    morituri te salutant
  • marcepanka313 10.03.19, 18:24
    A idź, boję się.... nie odziedziczyłam w genach odwagi wink
  • undead.mortis 10.03.19, 18:28
    może odwaga nie istnieje hmmm
    to chęć
    to przyzwyczajenie
    to czasem głupota
    bo czym jest odwaga tak właściwie heh

    to trzy wybory
    po mojemu
    po ichniemu
    i zostaje ryzyko hard core

    --
    morituri te salutant
  • marcepanka313 10.03.19, 19:13
    A może odwaga to właśnie nie jest przyzwyczajenie tylko przezwyciężenie.
    Chęć albo konieczność
    Może czasami brak wyobraźni,albo impuls
  • undead.mortis 10.03.19, 19:17
    chęć konieczność to bardziej mus
    wyobraźnia impuls głupota
    przyzwyczajenie nałóg przezwyciężenie detoks

    odwaga jest poświęceniem raczej
    i to siebie tylko

    --
    morituri te salutant
  • witrood 10.03.19, 19:21
    Eeee... To znam z twierdzy w Osowcu i z jaskiń w Ojcowskim PN.

    --
    People are stranger, people in danger...
  • marcepanka313 10.03.19, 19:29
    Eeeee..... no w końcu kto się najwięcej obija po świecie.... wink
  • szarlotka_ja 10.03.19, 19:33
    W Ojcowie jest nawet jaskinia ciemna wink. Tam robią taki numer, że celowo wyłączają światło na kilka minut tongue_out.
    P.S.
    W jaskiniach jest takie czyste powietrze, że tam zatoki odblokowuje bez problemu, dlatego lubię je zwiedzać wink.
  • apersona 10.03.19, 19:40
    Może się powinnaś wybrać na spanie w kopalni soli do Bochni
  • szarlotka_ja 10.03.19, 19:43
    Też się nad tym zastanawiałam wink.
  • witrood 10.03.19, 19:19
    Kiedyś miałem spory problem z zatokami do tego stopnia, że miałem ochotę urwać sobie głowę. wink Laryngolog chciała mnie wysłać do szpitala po zdjęciu RTG, ale ponieważ miałem jakoś na dniach oddać doktorat do recenzji, to się nie zgodziłem. Przepisała mi Ceclor (trudno było kupić) i od tego czasu większych kłopotów nie miałem.

    --
    People are stranger, people in danger...
  • undead.mortis 10.03.19, 19:22
    temat przewodni wszak heh
    sorry za offtop wink

    --
    morituri te salutant
  • szarlotka_ja 10.03.19, 19:25
    Łeee, jakbym za każdym razem jak mi zatoki przytyka miała brać antybiotyk to bym się uzależniła chyba tongue_out.
  • witrood 10.03.19, 19:27
    Widocznie masz niewyleczone.

    --
    People are stranger, people in danger...
  • szarlotka_ja 10.03.19, 19:32
    Mam przewlekłe wink.
    Pamiętam jak kiedyś mi zatoki przytkało, ale tak konkretnie, to w jakimś kolorowym magazynie znalazłam informację, że należy kroić cebulę i wdychać te olejki eteryczne. Co oczywiście od razu po powrocie do domu uczyniłam. Skroiłam miesięczny zapas cebuli, zatoki mi popuściło ale... dostałam takiego zapalenia spojówek, że doktor, który mnie zobaczył ręce złożył do modlitwy big_grin.
  • witrood 10.03.19, 19:34
    Bardziej wierzysz w cebulę niż laryngologa? surprised

    --
    People are stranger, people in danger...
  • szarlotka_ja 10.03.19, 19:40
    Byłam wielokrotnie wink. Miałam nawet TK robiony (bardzo ciekawe doświadczenie - rozmawiać w ten maszynie nie wolno).
  • apersona 10.03.19, 20:00
    szarlotka_ja napisała:

    > Byłam wielokrotnie wink. Miałam nawet TK robiony (bardzo ciekawe doświadczenie -
    > rozmawiać w ten maszynie nie wolno).

    Potrafiłabyś rozmawiać bez ruszania twarzoczaszką?
  • szarlotka_ja 10.03.19, 20:03
    Oczywiście wink.
  • undead.mortis 10.03.19, 19:33
    ładne to i delllllikatne heh
    nara wink

    --
    morituri te salutant
  • szarlotka_ja 11.03.19, 18:30
    Myślę sobie, że... ta zima musi minąć.
  • samysliciel 15.03.19, 17:19
    u mnie obiady różne, różniste, wszystkie jednak bardzo łagodne w smaku, wręcz nieprzyprawione, idzie się jednak przyzwyczaić, desery natomiast pyszne i to wszystko za darmo
  • szarlotka_ja 15.03.19, 18:16
    Ja w ogóle czasami zapominam o przyprawach wink.
    Ostatnio na przykład zrobiłam twarożek ze szczypiorkiem i dopiero jak go zjadłam to sobie uświadomiłam, że zapomniałam go posolić i popieprzyć tongue_out.
  • dolores2222 15.03.19, 21:26
    Ja tam solić nie muszę, ale pieprzyć lubię big_grin

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.