Dodaj do ulubionych

Tak jest, Silu

23.03.19, 11:34
że jest piękny dzień, piękne słońce, ciepłe powietrze, a mnie to nie cieszy.
Tzn. cieszy, ale nie tak do głębi, tak jak kiedyś, kiedy otwierałam okno i wdychałam to wiosenne powietrze, a na mojej twarzy do wieczora gościł uśmiech. Nie czuję już takiej dojmującej radości z tego ciepła i z każdego innego drobiazgu. A wiesz czemu? Bo nie mam jej z kim dzielić. To takie banalne, ale wierzę głęboko, że radość jest tym wyjątkowym uczuciem, że kiedy się ją dzieli, to ona się mnoży. Ja już wiem, że tego nie doświadczę. Ale jeśli ktoś z was ma możliwość zawalczyć o taką radość życia i w życiu, to róbcie wszystko, aby się spełniło. Bo poczuć to w sercu - bezcenne. I nic nie może się z tym równać...
Miłego dnia smile
Edytor zaawansowany
  • obrotowy 23.03.19, 13:00
    dolores2222 napisała:
    Ja już wiem, że tego nie doświadczę.


    - bo tak sama postanowilas.

    tak blyskotliwa kobieta - z latwoscia znalazlaby sobie kogos - jesli by tylko zechciala.
  • dolores2222 23.03.19, 13:26
    Niczego nie postanawiam, Obrociku.
    Tak mnie znasz, a tego nie doczytałeś... wink
    Jedynie wyzbyłam się złudzeń, bo:
    "nic dwa razy się nie zdarza..."
  • obrotowy 24.03.19, 06:27
    dolores2222 napisała:
    > "nic dwa razy się nie zdarza..."

    toc to hiba jasne...
    kopie to robi sie tylko na powielaczu
    i tez nie sa takie same - jak oryginal...

    tym niemniej...
    koncept: - "leze na tej plazy i... czekam az cos sie zdarzy..."
    nie jest najgorszym konceptem.
    chociaz jeszcze lepszym - byloby sie po tej plazy troche poruszac.
  • dolores2222 24.03.19, 14:52
    Nigdy nie leżę na plaży, to raz.
    A dwa, oryginał to biały kruk, a takich się nie kopiuje na zwykłej kopiarce w fabryce. wink
  • obrotowy 26.03.19, 12:13
    dolores2222 napisała:
    > A dwa, oryginał to biały kruk, a takich się nie kopiuje na zwykłej kopiarce w fabryce. wink


    tym bardziej.
    nalezy z gory sobie zalozyc, ze podobnego sie nie znajdzie i nastawic sie na innych i NIEPODOBNYCH.

    tesknota za czyms co nie wroci (mimo, ze ten Bialy Kruk podobno zyje)
    - jest niepotrzebna strata czasu, zycia i emocji.
  • marcepanka313 23.03.19, 18:54
    A dzisiaj był jeden z nielicznych dni, kiedy cieszyło mnie to, że mieszkam tam gdzie mieszkam.
    Najprzyjemniejsza pora dnia to późne popołudnie kiedy słońce przechyla się ku wieczorowi. Nawet trudno ubrać w słowa taki moment....
    Pierwszy bocian w locie ku zachodzącemu słońcu.
    Małe rzeczy....
    Aha... cały czas próbuję.....wink
  • dolores2222 23.03.19, 20:46
    I to jest cudny wpis. Coś mi uświadomiłaś właśnie.
    Dzięki...
  • timiy2 24.03.19, 10:50
    może i razem fajniej, ale samemu też trzeba sobie jakoś radzić i czerpać radość wink

    --
    Common sense is no so common...
    .
    Freedom is life's great lie...
  • dolores2222 24.03.19, 10:54
    "Jakoś radzić" - o tym właśnie piszę.
    O tej jakości...
  • dolores2222 24.03.19, 11:05
    Tak się zastanawiam...
    Ilu z was jest naprawdę zadowolonych z tego, że jest sama. Ale tak naprawdę. Nie żeby tu coś pokazać czy nie pokazać...
    Ile osób może tak szczerze przyznać, że woli ten stan niż bycie z kimś w dobrym związku?
    Czasem mnie to zastanawia, jak tak piszecie o spełnianiu swoich marzeń, o tym, że można robić, co się chce. Jakby ta druga "połowa" was wcześniej ograniczała. Nie piszę po to, żeby zarzucać komuś kłamstwo, tylko autentycznie mnie to zastanawia. Może to ja jestem za bardzo pokręcona, a normalnemu człowiekowi bycie samym przychodzi znacznie łatwiej? uncertain
  • gyubal_wahazar 24.03.19, 14:14
    No proszę Cię. Pytanie jest na kształt: 'kto woli być piękny i bogaty, niż ..', więc jakich odpowiedzi można się spodziewać ?
    Nieco mniej oczywista byłaby kwestia: 'kto woli być w związku niż sam', gdyby spytać o zdanie np uczestników forum 'Rozwód i co dalej'. Będzie dobrze, wiosna szaleje od bzów, więc tylko patrzeć, jak jakiś miś się zapatrzy w Twój czerwony kuperek
  • gyubal_wahazar 24.03.19, 14:15
    PS 'Kapturek' miało być, ma się rozumieć
  • dolores2222 24.03.19, 14:48
    Taka freudowska pomyłka tongue_out
    Dla mnie wcale odpowiedź nie musi być oczywista, patrząc po niektórych wpisach. Dlatego pytam. Nieraz niektórzy deklarowali, że samotność im służy. Mnie jakoś nie służy. wink
  • gyubal_wahazar 24.03.19, 17:58
    Etam, prawie nikomu nie służy. Gdyby służyła, to jaki sens miałoby jej zakłócanie pisaniem do innych ? Niektórzy z konieczności nauczyli się sobie z nią radzić, a co do facetów, to nie wypada im zbytnio pojękiwać. Tak że ten
  • margott_2 24.03.19, 18:11
    gyubal_wahazar napisał:

    > ć, a co do facetów, to nie wypada im zbytnio pojękiwać

    Mam to samo, a nigdy facetem nie byłam...
  • gyubal_wahazar 24.03.19, 18:51
    Kobiece jęki (prawie) zawsze mile widziane, więc może nie warto się ograniczać ? wink
  • margott_2 24.03.19, 18:56
    Ja tu filozoficznie, górnolotnie(jak nie ja) a Gubiś o tym brzydkim słowie na s...
  • gyubal_wahazar 24.03.19, 19:06
    Na 's' ? Druga 'p' ? Bo innego nie znam, a onego nie nadużyłem, więc uchyl rąbka Margoś, ładnie proszę
  • margott_2 24.03.19, 19:10
    W googlu Gubiś poszuka. Wujek Googiel wie wszystko.
  • gyubal_wahazar 24.03.19, 19:20
    Wg niego brzydkie słowo na 's' to 'Savour-vivre' albo 'Jacek S'*. Hmmm, a może to o seksa siem rozchodzi ?
    Po prawdzie to nie jest brzydki wyraz, ale kto Cię tam wie ? Zresztą nie ma brzydkich wyrazów, są tylko brzydkie znaczenia

    * jeśli nie wierzysz - www.google.com/search?ei=_siXXIWsDLKhmwXMj7ioCw&q=brzydkie+s%C5%82owo+na+s&oq=brzydkie+s%C5%82owo+na+s&gs_l=psy-ab.3...8558.8558..9548...0.0..0.114.114.0j1......0....1..gws-wiz.......0i71.7wHDwArRQ7g
  • undead.mortis 24.03.19, 18:17
    ale zauważ Wahu jakie to pikne heh
    sam w zespole pierwsze skrzypce a nwww.youtube.com/watch?v=siJ7GGdJVJ4trie posłużyło ani na świeżym ani na padlinie wink
    i dalej walczysz z samotnością wieczornych rozterek tongue_out
    choć niebytność tu zastąpiłeś bytnością gdzieś nic nie dało
    a wystarczy olać strach i wyjść
    jeden warunek
    wyjść samemu a nie jak w surogatach klonem
    skoro no future
    pozostaje
    fuck the system
    czy jakoś tak heh
    rmfm słodkie melodie to tylko zasłona do
    życie jest pojebane wink

    --
    morituri te salutant
  • undead.mortis 24.03.19, 18:18
    link olać bo nawet nie wiem jak wskoczył
    splot znaków musiał nastąpić
    sorry

    --
    morituri te salutant
  • gyubal_wahazar 24.03.19, 19:03
    Też mi się tak zdarza, tylko dziwnym zbiegiem okoliczności, zawsze jakieś podkasane świntuchy wyskakują
  • gyubal_wahazar 24.03.19, 19:02
    > ani na świeżym ani na padlinie

    Tylko się nie rozpędzaj, na wszystko Cię błagam wink

    > i dalej walczysz z samotnością wieczornych rozterek tongue_out choć niebytność tu zastąpiłeś bytnością gdzieś nic nie dało

    Czytasz we mnie jak w otwartej księdze wink

    > a wystarczy olać strach i wyjść

    Mówisz ? A jak ktoś się wbije do tej windy co ja ? Albo jak jaka babina będzie nade mną sapać w tramwaju ?
    Ee, to już lepiej naciągnąć pierzynę i nadawać spod niej przy woskowym ogarku

    > a nie jak w surogatach klonem

    Ekhem - ekhem, nie no jasne, że klonem. A co do piosnki, to jak na chabanine, całkiem daje radę


  • undead.mortis 24.03.19, 19:13
    znowu markujesz i uniki robisz
    kiedyś heh w nas była....
    rewolucja ogień chęć pragnienia
    nie plaster na dupę więc dlatego tak a nie inaczej
    znalazłem a właściwie to Oni mnie
    inne stadium gdzie plastra nie uwidzisz heh
    gdzie nie istnieje coś bez sensu
    bo samo istnienie jest sensem choć często niezrozumiałym
    taka inna sekta jak tu wink

    bo ile można wydać na wazelinę big_grin

    --
    morituri te salutant
  • gyubal_wahazar 24.03.19, 19:30
    Mortek, baby Ci trzeba. Od razu zacząłbyś inne trele wink Ale (tu uważaj teraz, bo rostfieram duszę): baba czasem jest, a czasem jej nima. I za prawdę powiadam Ci: nie wiadomo co gorsze. Nie ma co się więc kochać w skargach, tylko wyciskać tą chwilę wolności jak cytrynę, bo potem trzeba będzie nic jeno wielbić i wysławiać krasę, bezpretensjonalność i oczytanie wink
  • margott_2 24.03.19, 19:34
    gyubal_wahazar napisał:
    baba czasem jest, a czasem jej nima. I za prawdę powiadam
    > Ci: nie wiadomo co gorsze.

    😁😁😁. Humor mi Gubiś wybitnie poprawił, a już myślałam, że dzisiaj to niemożliwe.
  • gyubal_wahazar 24.03.19, 19:39
    Omaszcilos, a jużem widząc co cytujesz się konkretną na zyebkę szykował.
    A znasz jak przychodzi baba do lekarza, a lekarz mówi: Pani się rozbiera ?
  • margott_2 24.03.19, 19:44
    gyubal_wahazar napisał:

    > Omaszcilos, a jużem widząc co cytujesz się konkretną na zyebkę szykował.

    Niezbadane są koleje damskiego poczucia humoru

    > A znasz jak przychodzi baba do lekarza, a lekarz mówi: Pani się rozbiera ?

    Nie znam. Dawaj.
  • gyubal_wahazar 24.03.19, 19:56
    7 klasa podstawówki, a do dziś pamiętam. No dobra, więc baba:
    - A gdzie mam położyć ubranie ?
    - Obok mojego
  • margott_2 24.03.19, 19:58
    Jutro będzie jak znalazł 😉
  • dolores2222 24.03.19, 19:59
    Margott niech nie zapomni o ponętnej bieliźnie tongue_out
  • margott_2 24.03.19, 20:02
    Niewiele pomoże. Po wyskoczeniu z ciuchów wyglądam aktualnie wyjątkowo niekorzystnie.
  • dolores2222 24.03.19, 20:06
    Przecież ty ostro trenujesz.... to co ja mam powiedzieć? big_grin
  • gyubal_wahazar 24.03.19, 20:05
    Do dentysty w ozdobnych majtochach ? Szeroko zarzucasz sieci wink
  • dolores2222 24.03.19, 20:07
    Raczej wąsko, jeśli jarzysz metafor tongue_out
  • gyubal_wahazar 24.03.19, 20:21
    Ósmą stronę wyników gugla przeczesuję, ale znikąd ratunku wink
  • margott_2 24.03.19, 20:08
    Żebyś Ty wiedział jak ja bym chciała, żeby to był dentysta...a to kurna ortopeda, kuku sobie zrobiłam. Chyba na dłużej.
  • gyubal_wahazar 24.03.19, 20:23
    Łee, to luz. Ja się mniej chirurga kiedyś bałem, jak dentysty. Ale to było za czasów, jak jeszcze nie było tych znieczuleń co teraz. W każdym razie trzymam kciuki, Margoś !
  • margott_2 24.03.19, 20:24
    Przyda się. Dzięki.
  • gyubal_wahazar 24.03.19, 20:02
    Tylko może poczekaj aż dentysta odłoży wiertarkę wink
  • dolores2222 24.03.19, 20:05
    Tak mi się przypomniało o ginekologu.
    Jak mówi do kumpla: ja to mam problemy z seksem. Bo jak przyjdę do domu po zmianie w szpitalu i prywatnych wizytach, to myślę, że jak jeszcze raz zobaczę... - Stary to zmuś się. - No zmuszam, ale żona chyba wyczuwa zdradę...
  • gyubal_wahazar 24.03.19, 20:24
    Hehehe, ładne smile
  • undead.mortis 24.03.19, 19:41
    odp nawet nie imienna a do większości skierowana heh
    co do bycia a nie bycia "baby" to jeszcze raczkujesz
    wolność tylko z odpowiednią cytryną dlatego tak a nie inaczej
    więc nie ma co w sadzie pigwowym szukać
    i uwierz tu już ugór i harpie
    jedyne co może się trafić w tym mordorze to góra przeznaczenia (jak jakaś się zaloguje)
    co do wielbienia i reszty tak se wjechałeś na wierzę tongue_out
    www.youtube.com/watch?v=mxkHG08weUk
    i utrzymujesz ten obrazek heh

    --
    morituri te salutant
  • gyubal_wahazar 24.03.19, 19:54
    > co do bycia a nie bycia "baby" to jeszcze raczkujesz

    Tyleś tego przerzucił ? To się nie dziw, że teraz innych kolej. Trzeba było oszczędniej limitem gospodarować.

    > i uwierz tu już ugór i harpie

    Etam, są jeszcze nadobne damy, trzeba się jeno z manier podciągnąć, a nie chłamem co pozostał, po ślepiach grzmocić, hehe. Hehe. Zresztą żeby nie było, to sam mam jeszcze większe zaległości. Osobliwie z chabaniny, w której jak się okazało mnóstwo dam jest rozmiłowanych. Tak że możemy sobie nawzajem korków poudzielać, a wtedy wszystkie nasze i klękajcie narody
  • undead.mortis 24.03.19, 19:58
    co tego co pozostał nie mną był no sorry powinieneś wiedzieć
    korki heh masz
    www.youtube.com/watch?v=1J_Z3tyEOg0

    --
    morituri te salutant
  • gyubal_wahazar 24.03.19, 20:12
    No raczej. Dało się wyczuć, żeś się nie zaliczył, bo na tym samym oddechu poszło, że lubisz wpadać do tej mordowni. Dla mnie git, ale koleżankom podpadłeś niemiłosiernie, więc jak je znam, będziesz musiał odrobić w polu.

    O w pyte, jak takie pościelowce puszczasz, to nie jest zbyt jaskrawo. Łap takiego skocznego oberka i to z Twoją fotą na drzewie (w oczach koleżanek), jak nie zaczniesz szlifować manier
  • dolores2222 24.03.19, 19:58
    Tak powiedział jeden Ruski przed baterią tongue_out
  • undead.mortis 24.03.19, 20:05
    dolorka odwall się
    chyba że bana i tu chcesz mi załatwić
    i tak się z tobą nie umówię
    nie ma bata

    --
    morituri te salutant
  • dolores2222 24.03.19, 20:12
    Nie rozmawiam z tobą tylko z Gubisiem.
    A bana sam sobie załatwiłeś, kiedy wyjechałeś na mnie z takimi wylgarami, jakbym ci ojca, matkę sztachetą zabiła. Twój kumpel od kieliszka Gubiś, znany z rycerskości, zapewne by ci przyklasnął jak mną jak ścierką od podłogi albo sedesu, wytarłeś swoje kwieciste usta wieszcza.
    A umówić to chyba ty się chcesz, ale nie będę rozwijać wątku. Nie pogrążaj się. Nie warto. Skoro tu jeszcze z tobą rozmawiają.
    Więc dużymi literami: SPADAJ.
  • undead.mortis 24.03.19, 20:16
    tylko nie dzwoń za chwilę z płaczem heh

    --
    morituri te salutant
  • dolores2222 24.03.19, 20:20
    Jedna uwaga:
    to ty mi dawałeś na siłę numer telefonu prawie z bekiem.
    A ja NIGDY nie dałam ci swojego ani nie dzwoniłam.
    Odwal się ode mnie i na prywatnej też.
    Jeśli uważasz, że możesz być bezkarnie chamski a potem się przymilać, to miarka się przebrała. Ogarniaj swoje schizy sam.
    I NIE ŻYCZĘ SOBIE ŻEBYŚ DO MNIE PISAŁ!!!
    Mam nadzieję, że dotarło.
  • undead.mortis 24.03.19, 20:31
    już dawno się tak nie uśmiałem
    bielinka pierwszej wody brawo brawo
    no ale pozory trzeb trzymać bo legenda padnie

    nie wiem czemu Wahu rykoszeta złapałeś ale pewnie czemuś winny być musisz
    scenariusz niby dobry ale... na pamiętniki z wakacji nic więcej

    a jedna uwaga:
    numer poszedł na ogólnym forum
    wyobraźnia twoja wielka

    --
    morituri te salutant
  • dolores2222 24.03.19, 21:07
    Nie będę cię straszyć, że zacytuję priv tak jak mnie tu straszono.
    Nie zniżę się do tego poziomu.
    Ale uważaj. Radzę ci dobrze, uważaj.
    Auto spuściła cię na drzewo to lepiej tam siedź. Ja nie mam zamiaru więcej odpisywać na twoje żałosne wypociny. Możesz sobie ulżyć. Bo nie będę tego nawet czytać. Przegiąłeś na całej linii.
    Moja legenda jest jedynie taka, że jestem pokręcona. I nie mam problemu, żeby się do tego przyznać.
    Ty za to stwarzasz nie legendę, ale równoległy świat, w którym żyje chyba twoje alter ego. Może czas zaczerpnąć porady specjalisty. To taka rada na koniec. Żegnam.
  • undead.mortis 24.03.19, 21:37
    komuś chyba coś zaszkodziło hmmmmm
    albo ostatnio pełnia była heh
    ale oki zajrzę do ortopedy thx

    --
    morituri te salutant
  • gyubal_wahazar 24.03.19, 20:20
    Dolorko, Mortuś ma ździebko pod górę, więc mu się wymsknęło. Na pewno nie miał tego na myśli

    > Twój kumpel od kieliszka Gubiś

    Aaahahaha smilesmile Powiedz jej. Albo nie, sam powiem. Znasz historię forumowego wyjazdu na działkę z 8 lat temu ? Padłem po 2 (słownie: dwu - D W U) ......
    .....
    .....
    piwach !! Dasz wiarę ? No właśnie, a to jeszcze nie wszystko, bo trzeba Ci wiedzieć jakich.
    .....
    .....
    karmi !! Tak, KARMI - tych dla matek w ciąży. I to z powikłaniami.
    Ale pochlebiłaś mi tym 'kumplem od kieliszka', muszę przyznać wink

    Nie denerwuj się, ładnie proszę, wyrówna się jakoś

  • dolores2222 24.03.19, 20:21
    Nie.
    Cham to cham.
    Koniec.
  • undead.mortis 24.03.19, 20:34
    gyubal_wahazar napisał:

    > Mortuś ma ździebko pod górę, więc mu się wymsknęło.

    nie mam i nie miałem pod więc skończ pierdoły opowiadać
    pod może masz ty skoro robisz jak robisz
    wiesz o co cho heh

    --
    morituri te salutant
  • gyubal_wahazar 24.03.19, 20:41
    Starałem się jakoś Cię kryć, po tej chamskiej odzywce do Dolorki, ale jak Ci to nie konweniuje, to się powstrzymam
  • undead.mortis 24.03.19, 20:49
    nigdy nie potrzebowałem więc heh
    która chamska była
    oczywiście pamiętaj jaka data jest

    --
    morituri te salutant
  • gyubal_wahazar 24.03.19, 20:52
    A którą obstawiasz ?

    'dolorka odwall się
    chyba że bana i tu chcesz mi załatwić
    i tak się z tobą nie umówię
    nie ma bata'
  • undead.mortis 24.03.19, 20:55
    żadnej
    podpowiedz

    --
    morituri te salutant
  • gyubal_wahazar 24.03.19, 20:13
    Mortuś, kaman. Miły wieczór jest smile
  • undead.mortis 24.03.19, 20:17
    cze

    --
    morituri te salutant
  • gyubal_wahazar 24.03.19, 20:12
    Jaką baterią ? smile
  • dolores2222 24.03.19, 20:17
    Nie chce mi się, bo widzę, że już się zaczęło.
    Cokolwiek napiszę, to się przyczepi, jak rzep i będzie bluzgał.
    Tak więc bawcie się dalej ale beze mnie.
    Mam na jakiś czas dość chamstwa na żywo, żeby jeszcze znosić je tutaj.
    Miłego
  • gyubal_wahazar 24.03.19, 20:27
    No przegiął nielicho, co prawda, to prawda, ale nie uciekaj, bo miło się gawędzi. Mogę jakiś wierszyk powiedzieć, byś została ? smile
  • marcepanka313 25.03.19, 11:48
    undead.mortis napisał:

    > odp nawet nie imienna a do większości skierowana heh
    > co do bycia a nie bycia "baby" to jeszcze raczkujesz
    > wolność tylko z odpowiednią cytryną dlatego tak a nie inaczej
    > więc nie ma co w sadzie pigwowym szukać
    > i uwierz tu już ugór i harpie
    > jedyne co może się trafić w tym mordorze to góra przeznaczenia (jak jakaś się z
    > aloguje)

    Gdybym chciała być złośliwa, a nie chcę, to też parę mniej lub bardziej zgrabnych epitetów skierowanych w stronę męskiej części forum bym znalazła.... tylko po co?
    Nie wiem skąd u Ciebie takie poczucie, że wiesz lepiej, że posiadasz wiedzę, o której istnieniu piszący tu nie wiedzą...
    Piszesz, że jak się jakaś zaloguje..... myślę, że musi mieć zapędy maso, by co jakiś czas być poniewierana słownie.
    Nie wiem z czego to wynika.... nie chodzi, że na forum ma być ą i ę, sama lubię dość dosadne proste przekazy, ale niekoniecznie obrażające kogoś....Używając tych słów stawiasz się ponad, ponad kobiety....a równie dobrze można to powiedzieć o każdym.... O Tobie również
    Nie wiem jak inni ale ja przyszłam na forum długo po latach jego świetności i nie miałam nastawienia matrymonialnego..... Statystyka, że ktoś kogoś przy takiej ilości osób jest czytelna.
    Nie mam natury wylewnej, nie lubię o sobie dużo mówić, nie lubię się skarżyć i dołować. Nie czekam też na rady, bo swoje życie muszę sama przeżyć, problemy rozwiązać, chociaż nie ukrywam, że korzystam z takich, które w mojej sytuacji mogę zastosować, nie zamykam się na doświadczenia innych, wręcz korzystam.
    Chociaż trudno ocenić czy osoba, która być może lepiej a może właśnie gorzej radzi sobie z życiem powinna takich rad udzielać.
    A przede wszystkim mimo podobnych celów i chęci żyjemyw różnych miejscach, różnią nas doświadczenia, charaktery,moment w życiu i takie szczególiki za które można kogoś kochać i kogoś nie lubić.
    Miłego....

  • gyubal_wahazar 25.03.19, 13:56
    Spróbuję rzucić trochę światła, na możliwe przyczyny mych różnic w komunikacji z Mortkiem. Otóż jest pewna z nich, która narzuca się już na pierwszy rzut oka, a jednak długo mi umykała: Mortek pisze w pionie*, a ja w poziomie.

    Wynika to najprawdopodobniej z tego, że ja byczę się na otomanie z laptokiem na kolanach, zaś Mortek jest zapewne spionizowany.

    Jeśli wydaje Wam się to bez znaczenia, to wyobraźcie sobie świeć mu Panie, Ciechowskiego, miast klawisze pianinka, guziki klawiatury dźgającego.

    Nikt w takiej pozycji długo nie wytrzymie, stąd oczywisty mus, by wyrazić się tak krótko, jak się tylko da.
    Dodatkowo, często osoby o słabszym wzroku, zmuszone są używać większej czcionki.

    Przyjmując dwukrotnie większą niż standardowa, oznacza to, że mieści się ich na ekranie o połowę mniej, bo później te ostatnie wyjeżdżają za niego i nie wiadomo co się pisze.

    Ufam, że przybliżyłem choć trochę rozterki i wyzwania z jakimi może borykać się nasz enfant terrible,
    co może zaowocuje większą kumacją dla jego prozy

    * - Dowód w sprawie:
    > odp nawet nie imienna a do większości skierowana heh
    > co do bycia a nie bycia "baby" to jeszcze raczkujesz
    > wolność tylko z odpowiednią cytryną dlatego tak a nie inaczej
    > więc nie ma co w sadzie pigwowym szukać
    > i uwierz tu już ugór i harpie

    No tu poniżej musi melanż go poniósł, bo się rozpisał jak nigdy:

    > jedyne co może się trafić w tym mordorze to góra przeznaczenia (jak jakaś się z
    > aloguje)
  • gyubal_wahazar 25.03.19, 14:01
    PS Nie da się również wykluczyć, że kolejnym powodem może być fakt, że z powodu trudności lokalowych, musiał ustawić monitor w pionie
  • undead.mortis 25.03.19, 14:15
    wybiegaj ino wicher heh
    translator się znalazł

    --
    morituri te salutant
  • undead.mortis 25.03.19, 18:00
    ale ja wiem że Ty wiesz że nie o to dokładnie chodziło heh
    Miłego Marcepanko313 wink

    --
    morituri te salutant
  • gyubal_wahazar 25.03.19, 18:23
    Mortek, weź już nie zachowuj się jak zestrachana baba i nie wykręcaj kota ogonem. Zagrałeś wczoraj publicznie niżej wacka, więc albo się tego trzymaj, albo ładnie przeproś Dolorkę (wersja preferowana). Cisnąc, 'że nie o to chodziło', masz nas za kompletnych dekli, a tu niektórzy szkoły kończyli i nawet czerwone paski mieli, więc ten
  • undead.mortis 25.03.19, 18:31
    niżej twojego to na bank wink
    nie wpie przyprawiaj do osobistego bo tobie nic do tego
    was mam jak najbardziej heh
    mimo szkół i pasków
    więc skończ pierdułowanie wiatraków i copipastuj inaczej lub swojako
    więc nie obrażę się na sugerowanie mojego "debilizmu" bez pasków
    i jak wyżej chyba było tylko pasek ci zaklinował przekaz
    wybiegaj ino wicher dolorka przetłumaczy padlinożerco
    w sumie nowy gift dostałeś
    do produkowania się wiesz gdzie heh

    --
    morituri te salutant
  • gyubal_wahazar 25.03.19, 18:47
    Dziwnym Leśmianem ciśniesz, ale spróbuję coś rozszyfrować (pomimo braku czerwonego paska)

    > nie wpie przyprawiaj do osobistego bo tobie nic do tego

    Osobiste to się pisze na privie, a nie publicznie. Pisząc publicznie liczysz się z tym, że Ci ktoś odpisze. Nie mówiąc o tym, że któryś raz pojechałeś Dolorce, której czepiałeś się od dawna bez specjalnego powodu.
    Czego więc oczekujesz ? Naucz się wreszcie, że jak pogrywasz poniżej wobec kogoś, to spotka Cię to samo. A z tymi paskami to dowcip taki był
  • undead.mortis 25.03.19, 18:54
    normalnie jak Odyn jesteś heh
    oko za wiedzę oddane
    tylko...
    drugie peacedą zarosło i wiedzy nie widzi wink
    piszesz o privie i publice
    przeczytaj jeszcze raz
    albo nie wszak oko nie te

    chcesz pogadać wal znasz

    --
    morituri te salutant
  • gyubal_wahazar 25.03.19, 19:08
    Dobra, nie ma co się w tym grzebać. Warto być po prostu miłym dla ludzi, a dla dziewczyn szczególnie. Jamen
  • undead.mortis 25.03.19, 19:24
    wiesz to już tak nie działa jak kiedyś
    i nie chodzi o foro zupełnie nie
    foro heh
    tu masz tylko scenę
    sam jesteś tu aktorem giercujesz przednio ale...
    ugrałeś coś choć raz po tych swych staraniach?
    a i z drugiej strony czy któryś z obecnych cipcioszków coś ugrał?
    niby eliminujesz bełkotem Witolda G. ale...
    bez lubrykantów nic pustynia
    inne czasy i wymagania
    puzzel jakim byś nie był nie dopasisz nawet do wypicia kawy herbaty czy bro
    teoria spiskowa taka

    a wracając do twej odp
    poległeś bez racji wyżej
    starasz się o opatrunek nic więcej

    Twoje Jamen
    Moje FTS



    --
    morituri te salutant
  • obrotowy 26.03.19, 12:19
    nikt cie tu nie bierze powaznie - a fora depresja i psychiatria sa gdzies obok.

    gdyz uprawiasz tu krytykanctwo - a nie krytyke.

    i tylko ja wyciagam ci czasem pomocna dlon - bys sie staral nieco naprostowac.
  • marcepanka313 26.03.19, 11:55
    undead.mortis napisał:

    > ale ja wiem że Ty wiesz że nie o to dokładnie chodziło heh

    >
    Wiem, że wiesz. wink

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.