Dodaj do ulubionych

A co mi tam

27.03.19, 20:14
miałem więcej nie pisać wrażeń z podobno wyimaginowanych randek, ale się podzielę. Zapytałem dziś kobietę, co się z nią tydzień temu spotkałem, czy chce się spotkać raz jeszcze i odmówiła. Nie żebym płakał, bo mnie zbytnio nie urzekła, ale w sumie mógłbym się spotkać jeszcze raz. Dodam, że tydzień temu mnie "przyjęła" jedząc obiad (bo w robocie nie zjadła) jednocześnie o różne rzeczy wypytując. Już wtedy mi się to dziwne wydało. No ale dziwnych przygód ciąg dalszy. wink


--
People are stranger, people in danger...
Edytor zaawansowany
  • silencjariusz 27.03.19, 20:33
    Przynajmniej na randki chodzisz. Ja dziś zapytałem sympatyczną panią czemu ma dwa profile. W jednym ma 32 lata, a w drugim 38. No i okazało się, że jestem dziwakiem.wink
  • witrood 27.03.19, 20:39
    To ona raczej ma dwubiegunówkę. wink

    --
    People are stranger, people in danger...
  • silencjariusz 27.03.19, 20:41
    Ogólnie portale to porażka.
  • witrood 27.03.19, 20:43
    Rzeczywistość realna też.

    --
    People are stranger, people in danger...
  • silencjariusz 27.03.19, 20:45
    Niestety.
  • nerw_rdzeniowy 29.03.19, 21:46
    Jak czytam o portalach na tym forum to mi się wydaje że lepiej kogoś szukać w Zakładzie Karnym niż na portalach tam albo żonaci oszuści albo geje albo wariatki dobrze, że nigdy tam konta nie miałem.
  • marcepanka313 27.03.19, 21:01
    silencjariusz napisał:

    Ja dziś zapytałem sympatyczną panią czemu ma d
    > wa profile. W jednym ma 32 lata, a w drugim 38. No i okazało się, że jestem dzi
    > wakiem.wink
    .
    Pani na każdą ewentualność przygotowana. wink

    Z autopsji.... na tekst, że jesteś ode mnie sporo młodszy zawsze słyszę, że wiek to tylko cyfrywink
    Także tego.....
  • silencjariusz 27.03.19, 21:04
    Jak dla mnie to dziwne. Jeśli wiek jej się myli, to w czym jeszcze rozmija się z prawdą?wink
  • marcepanka313 27.03.19, 21:08
    Myślę, że wiek jej się nie myli, to raczej działanie celowe... większy wachlarz możliwości. wink
  • silencjariusz 27.03.19, 21:09
    Kłamczucha znaczy. Nie lubię.
  • marcepanka313 27.03.19, 21:11
    A czemu kłamczucha? Może któraś liczba była prawdziwa. wink
  • witrood 27.03.19, 21:13
    To półkłamczucha. wink

    --
    People are stranger, people in danger...
  • marcepanka313 27.03.19, 21:16
    Ale może fajnawink
    A zresztą jedną wadę to przecież może mieć wink
  • witrood 27.03.19, 21:19
    To już dwie. Po pierwsze, nieuprzejma. Sila zwyzywała od dziwaków. wink

    --
    People are stranger, people in danger...
  • marcepanka313 27.03.19, 21:27
    witrood napisał:

    > To już dwie. Po pierwsze, nieuprzejma. Sila zwyzywała od dziwaków. wink

    Od razu zwyzywała. wink
    Ale to atut, że od razu wiadomo jakie ma wady. wink
  • silencjariusz 27.03.19, 21:20
    Fajna, ale kłamczucha.
  • silencjariusz 27.03.19, 21:15
    Może i była.
  • marcepanka313 27.03.19, 21:18
    A zresztą kobiet o wiek się nie pyta..... Masz nauczkę...wink
  • silencjariusz 27.03.19, 21:20
    Sama przecież podała.
  • marcepanka313 27.03.19, 21:24
    To nie trzeba było dopytywać. wink
    Samo by wyszło w trakcie czy ma 32 czy 38.
    Skoro była fajna...
  • witrood 27.03.19, 21:28
    Mogła też być fajna 6 lat wcześniej, bo pewnie sprzed tylu miała zdjęcie. wink

    --
    People are stranger, people in danger...
  • marcepanka313 27.03.19, 21:37
    Nie wiem, ale Sil sam się pozbawił szansy na sprawdzenie wink
  • witrood 27.03.19, 21:40
    A może ona się pozbawiła? wink

    --
    People are stranger, people in danger...
  • marcepanka313 27.03.19, 21:41
    witrood napisał:

    > A może ona się pozbawiła? wink
    >
    Może ona, a może po prostu Sil nie dał jej szansy. wink
  • marcepanka313 27.03.19, 21:40
    Lepiej spróbować i żałować niż żałować, że się nie spróbowało. wink oczywiście sprawdzić wink
  • szarlotka_ja 27.03.19, 22:07
    Po co miała dwa profile?
  • silencjariusz 27.03.19, 22:08
    Też byłem tego ciekaw.
  • szarlotka_ja 27.03.19, 22:12
    Na tym samym portalu?
  • silencjariusz 27.03.19, 22:25
    Tak.
  • szarlotka_ja 27.03.19, 22:28
    Dziwna jakaś.
  • silencjariusz 27.03.19, 22:37
    Tak myślę.
  • szarlotka_ja 27.03.19, 22:40
    Ale umówiła się na randkę?
  • silencjariusz 27.03.19, 22:43
    Z kim?
  • szarlotka_ja 27.03.19, 22:44
    Z Silem.
  • silencjariusz 27.03.19, 22:47
    No przecież mnie spławiła.
  • szarlotka_ja 27.03.19, 22:49
    A to nie doczytałam. W którym miejscu o tym było?
  • silencjariusz 27.03.19, 22:53
    W wirtualu.wink Spławiła mnie na portalu.tongue_out
  • szarlotka_ja 27.03.19, 23:02
    Łeee, idę spać. Słodkich snów kiss
  • silencjariusz 27.03.19, 23:07
    Czemu łeee?
    Dobranoc.kiss
  • szarlotka_ja 28.03.19, 20:36
    Bo może się z Silem po prostu droczyła? tongue_out
  • silencjariusz 28.03.19, 20:40
    Nie. Kłamczucha to była jakaś.
  • szarlotka_ja 28.03.19, 20:43
    Skoro Sil tak sądzi tongue_out.
  • silencjariusz 28.03.19, 20:45
    Tak sądzę.
  • szarlotka_ja 28.03.19, 21:05
    Dzisiaj niech Sil do niej napisze, dzisiaj jest dzień bez kłamstwa tongue_out.
  • silencjariusz 28.03.19, 21:17
    Jasne.tongue_out
  • searam 27.03.19, 20:35
    Bro..Jaki jest cel twoich randek..?
  • witrood 27.03.19, 20:38
    Poznać fajną kobitkę do wspólnego życia. Raczej mission impossible. Chyba nie w tym kraju. wink

    --
    People are stranger, people in danger...
  • searam 27.03.19, 20:51
    witrood napisał:

    > Poznać fajną kobitkę do wspólnego życia. Raczej mission impossible. Chyba nie w
    > tym kraju. wink
    >A wiesz kogo szukasz ?Fajna to za malo bo kazda ci powie, ze jest fajna...Masz jakis konkret ?
  • witrood 27.03.19, 20:58
    Wiem. wink

    --
    People are stranger, people in danger...
  • searam 27.03.19, 21:11
    Ty chyba lubisz sie obijac od randki do randki...wink Daj namiary do nich to ci wystawimy zbiorowa rekomendacje...wink
    Poprawisz skutecznosc...ale stracisz topic...
  • witrood 27.03.19, 21:16
    Nie lubię, ale nieszukanie wcale nie jest bardziej efektywne niż szukanie. Chociaż w efekcie też nie mniej (ale wyrzutów sumienia nie ma, mimo iż bywa niesmak). Sprawdzone empirycznie. wink

    --
    People are stranger, people in danger...
  • searam 27.03.19, 21:23
    witrood napisał:

    > Nie lubię, ale nieszukanie wcale nie jest bardziej efektywne niż szukanie. Choc
    > iaż w efekcie też nie mniej (ale wyrzutów sumienia nie ma, mimo iż bywa niesmak
    > ). Sprawdzone empirycznie. wink
    Czy ty nie dostrzegasz, ze jako mezczyzna jestes obecnie na wage zlota... ? Jestes pozadany i poszukiwany, tylko zmien podejscie...
    >
  • witrood 27.03.19, 21:26
    O tym popycie to jakaś miejska legenda. Ludzie najczęściej chyba chcą być sami, bo tak im najwygodniej.

    --
    People are stranger, people in danger...
  • silencjariusz 27.03.19, 21:29
    Z wygodą to prawda.
  • marcepanka313 27.03.19, 21:34
    A dodatkowo nie dają szansy na lepsze poznanie siebie.
    Raczej wyszukują u innych wad, żeby mieć pretekst niż szukają zalet żeby mieć powód.
  • searam 27.03.19, 21:34
    witrood napisał:

    > O tym popycie to jakaś miejska legenda. Ludzie najczęściej chyba chcą być sami,
    > bo tak im najwygodniej.

    Nie ma dla ciebie przyszlosci...
  • witrood 27.03.19, 21:36
    Możliwe. Zaakceptowałem już to i korzystam sobie z życia, ile tylko mogę, mimo iż miałem inną jego wizję. wink

    --
    People are stranger, people in danger...
  • marcepanka313 28.03.19, 09:08
    witrood napisał:

    Zaakceptowałem już to i korzystam sobie z życia, ile tylko mogę, mimo
    > iż miałem inną jego wizję. wink
    >
    Myślę, że piszący na tym czy podobnych forach w większości mieli inne wizje swego życia.
    Z tym, że myślę że akceptacja to nie jest dobre słowo, raczej przyzwyczajenie.
    Akceptacja wykluczałaby poszukiwania, chęć zmiany dotychczasowej sytuacji....
  • obrotowy 29.03.19, 13:05
    witrood napisał:
    Ludzie najczęściej chyba chcą być sami, bo tak im najwygodniej.


    pierwsze slysze.
    - to chyba tylko te panienki-idealistki z zadartymi wysoko noskami - rozpisujace sie tu na forach,
    ze lepiej byc sama - niz z byle chlopem.

    ja - jako ten byle chlop - wole miec byle-babe - niz zyc samemu.
  • sowa.zagrodowa 27.03.19, 21:42
    witrood napisał:

    > Poznać fajną kobitkę do wspólnego życia. Raczej mission impossible. Chyba nie w
    > tym kraju. wink
    >

    Nie sądzę, że kraj ma tutaj jakieś szczególne znaczenie. No, chyba, że bierzemy pod uwagę liczbę mieszkańców wink Poznanie kogoś fajnego do życia nie jest niemożliwe, ale nie zawsze łatwe. Łatwiej znaleźć kogoś do życia, ale przecież nie w tym rzecz, bo życie tylko jedno smile
  • samysliciel 29.03.19, 17:24
    Problem w tym że dla każdego "fajny" znaczy coś innego, rozmijamy się w oczekiwaniach, interpretacjach słów, czynów, intencji. Życie z kimś to przede wszystkim kompromis, niby każdy to wie ale zbyt często przeciągamy linę w swoją stronę, oczekujemy "kompromisu" na naszych warunkach. Myślę że bardzo często niepowodzenia w parowaniu wynikają z głupot, drobiazgów, ale przecież diabeł tkwi w szczegółach.
    No właśnie - życie mamy jedno i dlatego z jednej strony chcemy je przeżyć z kimś dla nas wyjątkowym, szukamy przebieramy, wybrzydzamy, trzeba uważać bo cienka linia dzieli myślenie o życiu z byle kim od życia z kimś wartościowym ale jednak nieidealnym.

    Pozostaje odpływanie między snami i myślami...
  • sowa.zagrodowa 29.03.19, 17:58
    W zupełności z Tobą się zgadzam, Samy. Doprecyzowałeś moją myśl.
    Ideałem byłaby możliwość poznania bliżej każdej osoby, z którą wiążemy jakieś nadzieje, ale bywa, że już na samym początku, rzucają nam się w oczy rozbieżności z naszymi oczekiwaniami i...odpuszczamy. A być może są i plusy, może nawet więcej niż minusów, tylko zaprzepaszczamy szansę, żeby je odkryć. Oczywiście to działa w obie strony- stąd ambaras...smile
  • marcepanka313 30.03.19, 06:29
    sowa.zagrodowa napisała:


    > Ideałem byłaby możliwość poznania bliżej każdej osoby, z którą wiążemy jakieś n
    > adzieje,......... rzucają nam się w oczy rozbieżnośc
    > i z naszymi oczekiwaniami i...odpuszczamy.

    No właśnie nie. Tylko, że czasem nie przeskoczysz pewnych rzeczy i tak jak mówisz ambaras..... bo jeden chce spróbować a inny nie.

    Z tym, że to nie jest takie oczywiste, bo jeśli chodzi o uczucia i relacje nikt nikogo do niczego nie zmusi



  • marcepanka313 30.03.19, 06:40
    I jeszcze taki drobiażdzek..... Czy i ile jesteś w stanie zaakceptować różnice, bo jakoś w idealne dopasowanie pod różnymi względami nie wierzę.
  • facet699 04.04.19, 09:23
    nie ma idealnych dopasowań ( a jeżeli są to potwierdzają regułę wink ) tak jak i nie ma ludzi całkowicie bez wad. Sukcesem udanego związku jest spotkać na swojej drodze dobrego człowieka i dbać by takim pozostał. Reszta ułoży się sama smile

    --
    ---------------
  • marcepanka313 04.04.19, 10:22
    Sukcesem jest znaleźć.
    Tylko niektóre drogi jakoś mniej uczęszczane.
  • dolores2222 29.03.19, 13:21
    Witek, wiesz, że dobrze ci życzę, ale...
    Zastanów się nad tym, o czym ci kiedyś pisałam. Bo mam wrażenie, że jak na tę ilość randek, to problem może tkwić w tobie niestety. I piszę to bez złośliwości, mam nadzieję, że to wiesz.
    Ja swój problem w sobie znalazłam. A nim to nastąpiło, nie potrafiłam zrozumieć, czemu spotykam na swojej drodze samych dziwaków, a ja taka fajna przecież. tongue_out
    Nie ma tak. Nie ma takiej możliwości, że u ciebie wszystko posprzątane, a u innych śmieci się walają. Pomyśl, co masz do poukładania może. I jeszcze raz podkreślam - bez złośliwości to piszę, a jedynie z własnych doświadczeń. smile
  • witrood 29.03.19, 18:38
    Dziękuję uprzejmie za analizę, ale nie sądzę, żeby była trafna w tym przypadku. Ja już się dawno przeanalizowałem w pionie i w poziomie, a nawet na osi z i wielkich odstępstw od normy nie stwierdzam. Przez wiele lat sądziłem, że coś ze mną nie tak, ale później zacząłem patrzeć na innych i uznałem, że jednak nie. Z tej drogi już nie zejdę. A innym problem jest to, co zostało na tzw rynku. wink

    --
    People are stranger, people in danger...
  • apersona 29.03.19, 21:35
    A może byś rozszerzył kryteria wiekowe do 29-39, bo podobno to urodziny z 9 na końcu skłaniają do głębokich zmian.
  • witrood 30.03.19, 05:19
    Poznaję kogo poznaję. Przecież nie wybieram w supermarkecie. wink

    --
    People are stranger, people in danger...
  • marcepanka313 30.03.19, 06:12
    witrood napisał:

    . A innym problem jest to, co zostało na tzw rynku. wink
    >
    Promocje, wyprzedaże i reklamacje? wink
  • marcepanka313 30.03.19, 06:06
    dolores2222 napisała:

    nie potrafiłam zrozumieć
    > , czemu spotykam na swojej drodze samych dziwaków, a ja taka fajna przecież. tongue_out
    > Nie ma tak.

    No jak nie ma, skoro ja taka fajna wink

    Mniejszy problem, jeśli od razu wiadomo, że coś nie pasuje, gorzej jeśli ktoś potrafi ukrywać, że nie jest tym za kogo się podaje...
  • dolores2222 30.03.19, 09:40
    Ale w jakim sensie ukrywa? Nie rozumiem.
  • marcepanka313 30.03.19, 11:04
    W najprostszym. Za słownikiem synonimów.
    Ukrywasz to czego nie chesz z jakiegoś powodu powiedzieć, a przynajmniej nie od razu, żeby osiągnąć efekt, żeby być bardziej atrakcyjny, żeby stworzyć pozory, żeby wykorzystać sytuację czy człowieka, żeby na czas jakiś być innym niż jestem, żeby...............
  • dolores2222 30.03.19, 11:10
    Weź pod uwagę, że wchodząc w pechowe relacje, nie miałam świadomości swojej ułomności. Więc chyba nie można tego uznać za ukrywanie? Kiedy sama doszłam do wniosku, co ze mną jest nie tak, dałam sobie spokój z szukaniem kogokolwiek właśnie po to, żeby nikogo nie oszukiwać. Ani tego Kogoś, ani przede wszystkim siebie. Wolę patrzeć na siebie w lustrze z minimalną chociaż sympatią niż z obrzydzeniem. To dobrze robi na zmarszczki wink
  • marcepanka313 30.03.19, 11:29
    Mam na myśli świadome ukrywanie.Z premedytacją.
  • dolores2222 30.03.19, 11:42
    A rozumiem. Pisałaś ogólnie...
    No masz całkowitą rację. To jest paskudna zagrywka. Tylko nadal nie rozumiem, po jaką cholerę dojrzała osoba miałaby coś takiego robić? Co ugrasz tym, że będziesz oszukiwać kogoś, budując relację? Przecież to wyjdzie wcześniej czy później... Jaki to ma sens? Pewnie są jacyś do cna źli, wyrachowani ludzie, którzy tak się bawią uczuciami innych, ale to chyba margines. Czy się mylę? Czy znowu wychodzi, że jestem stara a naiwna?
  • marcepanka313 30.03.19, 11:53
    A masz pewność, że jażdemu chodzi o taką samą relację?
    Ssm
  • marcepanka313 30.03.19, 11:55
    Poszło za wcześnie wink
    Sams pisałaś, o facecie, który zapomniał powiedzieć wink, że jest żonaty czy w separacji....
    To o co mu chodziło?
    A szczególnie teraz kiedy ludzie poznają się na odległość to naprawdę wiele rzeczy można ukryć
  • dolores2222 30.03.19, 12:03
    No było tak. No i nie jestem pewna, o co mu chodziło, ale nie wnikam już. To było kłamstwo, ale potwierdza się to co pisałam wcześniej: każde kłamstwo ma krótkie nóżki. W tym przypadku bardzo krótkie. wink
    Naprawdę nie wiem, po co ludzie kłamią. To temat na szerszą dyskusję pewnie...
    A że teraz ludzie poznają się na odległość, to oczywiście łatwiej jest kłamać czy ukrywać różne rzeczy. Anonimowość w ogóle wyzwala w ludziach różne złe instynkty. To taka moja obserwacja po aktywności np. na sławetnym portalu randkowym. Mnie zabiło tam właśnie to, że niczego nie ukrywałam. A przynajmniej świadomie. I tu ci muszę przyznać rację, nie ma tam chyba racji bytu taka osoba. Nawet jak piszesz z kimś od serca i szczerze, to druga strona i tak węszy podstęp. Dlaczego? Bo taka tam jest konwencja. Jak w świecie reklamy. Nie ma złych produktów. Są tylko źle reklamowane. wink
  • marcepanka313 30.03.19, 13:31
    Umiem kłamać ale nie lubię.
    A dotyczy to głównie relacji. Jestem zbyt wygodna i prostolinijna, żeby sobie komlikować życie co komu powiedziałam.
  • bunt_jest_moim_obowiazkiem 05.04.19, 12:12
    dolores2222 napisała:

    > Nawet jak piszesz z kimś od serca i szczerze, to druga strona i tak węszy podstęp. Dla
    > czego? Bo taka tam jest konwencja.

    ...na początku wietrzy podstęp, a potem jest mile zaskoczona i cieszy się że poznała normalną osobę...
    Wierzcie, ja, nie stosując portalowych zagrywek/konwencji (po prostu będąc sobą), naprawdę nigdy nie spotkałam się z tym, żeby ktoś nie chciał się ze mną spotkać drugi raz... a wcale nie jestem jakąś pięknością...
    Szczerość i życzliwość przyciąga ludzi... a w gierki portalowe bawią się ci, co nie mają (lub myślą że nie mają) w sobie nic ciekawszego do zaoferowania. Howgh!


    --
    Jestem tu tylko Alicją. Tak naprawdę nie jestem prawdziwa. Jak się nagle pojawiłam, tak nagle zniknę, nie zaburzając równowagi przy stole.
  • armatat 06.05.19, 17:04
    hejja
  • silencjariusz 06.05.19, 18:32
    Witold, to chyba do Ciebie.
  • witrood 06.05.19, 18:39
    Z uzbrojoną się jeszcze nie spotykałem. Może policjantka albo żołnierka? Byle nie z gangu. wink

    --
    People are stranger, people in danger...
  • silencjariusz 06.05.19, 19:15
    Zapraszaj na randkę. Choć pewnie już tu się nie pokaże.wink
  • marcepanka313 06.05.19, 19:21
    Dla mnie to nie jest oczywiste, że nick należy do kobiety. wink

    To kogo witamy na forum?

    armatat witaj i jakieś zdanie z orzeczeniem coby ułatwić identyfikację płci i umożliwić poznaniewink
    Chyba, że to próba mikrofonu. smile
  • silencjariusz 06.05.19, 19:48
    Znaczy ta armata to określenie wielkości penisa osoby o takim nicku?wink
  • marcepanka313 06.05.19, 19:49
    No widzisz... każdy widzi to co chce zobaczyć wink
  • silencjariusz 06.05.19, 19:57
    Uległem Twoim sugestiom.wink
  • marcepanka313 06.05.19, 20:30
    silencjariusz napisał:

    > Uległem Twoim sugestiom.wink

    Widzisz to samo? wink
  • silencjariusz 06.05.19, 20:44
    Znaczy co?
  • marcepanka313 06.05.19, 20:47
    To co zawarte w sugestiach? wink
  • silencjariusz 06.05.19, 21:44
    Penisów nie chcę widzieć.tongue_out
  • marcepanka313 06.05.19, 22:37
    silencjariusz napisał:

    > Penisów nie chcę widzieć.tongue_out

    Silu, jaki Ty jesteś dosłowny.wink
  • silencjariusz 06.05.19, 22:57
    Ach te Twoje sugestie.tongue_out
  • marcepanka313 07.05.19, 05:58
    silencjariusz napisał:

    > Ach te Twoje sugestie.tongue_out

    Ale to były Twoje skojarzenia armaty z penisem. tongue_out

    Ja tylko nie byłam przekonana co do płci.
    armatat - armata wink

  • gyubal_wahazar 06.05.19, 19:54
    No siemasz armatko, gładką masz lufę ?

    --
    Śpieszmy się czytać oponentów, nim polecimy ich zakapować

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.