Dodaj do ulubionych

Mam pytanie z gatunku ciut mniej poważnych

24.05.19, 11:21
Jest premiera płyty muzyka/artysty, którego od lat znam, słucham, lubię i cenię sobie bardzo.
Za chwilę też będzie koncert - bilet już mam, to oczywiste smile
Pytanie do Was :
Czy najpierw posłuchać na żywo ?
Czy już teraz kupić płytę i iść na koncert znając co nieco piosenki, brzmienie, etc. - ??

Jaki byłby wasz wybór ?

Edytor zaawansowany
  • samysliciel 24.05.19, 12:36
    Po tym co piszesz, wnioskuję że wytrwałeś i nie podsłuchałeś nic na yt, skoro tak, daj się zaskoczyć na żywo.
    Pierwszy raz na żywo robi najlepsze wrażenie wink
  • obserwator-rzeczy-ulotnych 24.05.19, 12:50
    Na YT był tylko singiel, dzisiaj pojawił się drugi, oba mi pasują - ale reszty nie znam.
    Kusi mnie aby dopaść jakiś sklep i zapodać sobie dźwięki na dwa weekendowe wieczory...ale może wytrwam do środy smile
    A potem do sklepu.
    Choć z drugiej strony wykonanie studyjne i koncertowe to dwie różne bajki...
    Sam nie wiem tongue_out

    A co tam, zrobię im reklamę wink może się komuś spodoba (piosenka, nie reklama) wink
    www.youtube.com/watch?v=_hg4Vm_wX4Q
  • bunt_jest_moim_obowiazkiem 24.05.19, 12:50
    A ja wręcz przeciwnie. Słucham wiele razy piosenek, poznaję je i "polubiam"... żeby potem na koncercie mieć silne wrażenia emocjonalne, gdy słyszę je na żywo... smile

    --
    Jestem tu tylko Alicją. Tak naprawdę nie jestem prawdziwa. Jak się nagle pojawiłam, tak nagle zniknę, nie zaburzając równowagi przy stole.
  • obserwator-rzeczy-ulotnych 24.05.19, 13:00
    Ja od czasów licealnych słucham tego Pana, byłem na paru koncertach łącznie z nagraniem płyty live 30 lat temu, była zima i minus 20parę stopni, to były czasy wink sentymentalny bywam czasem, nic na to nie poradzę wink
    Jak ktoś ma wolną godzinkę na wokal, gitarę i nietypowo brzmiące skrzypce i wszystko na żywca to proszę uprzejmie smile
    www.youtube.com/watch?v=MPdWzdaSpF4

    Tak więc w ciemno wchodzę w jego nowe wydanie, w sumie jest cały czas taki sam, choć inaczej podany.
  • bunt_jest_moim_obowiazkiem 24.05.19, 13:17
    Tak, Porter zawsze trzyma poziomsmile

    --
    Jestem tu tylko Alicją. Tak naprawdę nie jestem prawdziwa. Jak się nagle pojawiłam, tak nagle zniknę, nie zaburzając równowagi przy stole.
  • dolores2222 24.05.19, 15:17
    Moje najlepsze koncerty na żywo to były te zespoły, których muzykę znam i kocham od lat.
    Te polubione, a nawet kochane, bo życia sobie bez nich nie wyobrażam. W ogóle bez muzyki...
    Uwielbiam wykonawców, którzy na koncertach dają się ponieść, zmieniają wersje, improwizują. Stąd moje trzy muzyczne koncertowe olśnienia to niezmiennie: U2, Radiohead i oczywiście Dolores smile
    Jeden z najlepszych wykonów, ludzie śpiewali razem z nim, a potem ryczeli, też razem...
    www.youtube.com/watch?v=5cctMmb1G9I
  • turma.mortis 24.05.19, 17:39
    lepiej znać
    nie stoisz jak zaskoczony kołek
    tylko się bawisz przednio heh

    śpiewasz razem z nimi wink
    a oni często tego chcą (przynajmniej ci moi)

    --
    mam wyjebane heh
  • marcepanka313 24.05.19, 18:53
    Pójść znając. Koncert ma swoje prawa.... także ja wolę znać, żeby mieć możliwość towarzyszyć wokalniewink

    Swego czasu byłam na występie Maćka Stuhra.... (mówiłam, że chodzę na wszystko co u mnie jest) ocknęłam się późno i bilety zostały gdzieś na dalekim balkonie. Nie wiem czy to taki dzień czy faktycznie mnie tak bawił, że od pierwszego dowcipu śmiałam się od ucha do ucha. Na początku wszyscy grzecznie siedzą a ja się duszę, nie mogę wytrzymać i zaczynam się śmiać na full i szept znajomych"weź się opanuj"....
    Z tym, że akurat moja reakcja była na tyle głośna, że młody Stuhr też to usłyszał, skomentował i chyba był zadowolony, że kogoś to bawi. Co nie zmienia faktu, że pod koniec wszyscy ryczeli że śmiechu....
    Także dla występujących reakcja w trakcie ma znaczenie....
  • szarlotka_ja 24.05.19, 21:05
    Ja byłam kiedyś na Kabarecie Starszych Panów. Zachowywałam się podobnie do Ciebie, a że miałam miejsca na balkonie tuż nad sceną, to kilka razy panowie o mnie wspominali ze sceny tongue_out. Obciachu se narobiłam i tyle, więcej już nie byłam na kabaretach. Ale trzeba przyznać, że od pewnego czasu kabarety przestały być śmieszne wink.
  • szarlotka_ja 25.05.19, 21:52
    Kabaret Młodych Panów miało być wink. Nikt nie wyłapał błędu tongue_out.
  • turma.mortis 24.05.19, 19:03
    co znaczy znać heh
    i na końcu ta pocahontas wink
    www.youtube.com/watch?v=M0GRER9YSxs

    --
    mam wyjebane heh
  • szarlotka_ja 24.05.19, 21:06
    B.
  • green.amber 24.05.19, 21:37
    jeśli to znaczy, że kupić i słuchać a potem iść i słuchać jeszcze bardziej, to też jestem za B

    --
    Nie można mieć w życiu wszystkiego, ale można mieć wszystko, co jest potrzebne do szczęścia. Rzecz w tym, by wiedzieć, co jest nam do tego szczęścia potrzebne.
  • szarlotka_ja 24.05.19, 21:44
    To właśnie to znaczy wink
  • green.amber 24.05.19, 22:09
    czili B
    wink

    --
    Mądrość polega na tym, by wiedzieć, co zrobić dalej. Cnotą jest zrobić to.
    Jakie życie taki siew, jaki siew taki plon,
    jaki plon taka śmierć, jaka śmierć takie życie.
  • szarlotka_ja 24.05.19, 22:34
    Chyba, że skorzystamy z jakiegoś koła ratunkowego? wink
  • obserwator-rzeczy-ulotnych 24.05.19, 23:59
    No to nie pozostaje mi nic innego jak polecieć po płytę 😆😆😊😊. Recenzja w Polityce bardzo pozytywnie nastraja mnie - do środowego koncertu będę odpowiednio przygotowany 😎🎶🎼🎸🎤
  • obserwator-rzeczy-ulotnych 25.05.19, 00:02
    Możecie spodziewać się relacji / recenzji oczywiście - zarówno dot. płyty jak i koncertu 😊
  • obserwator-rzeczy-ulotnych 30.05.19, 09:43
    Kupiłem i nie żałuję - naprawdę dobra płyta.
    Klasyka - 2 gitary, bas, gary i tyle (+ odrobina chórków i jeden jedyny raz John brzęczy na...harmonijce ustnej).
    Dobre, zdecydowanie zróżnicowane gitarowe granie, bez jakiegoś cudowania jeśli chodzi o brzmienie - słychać, że grają ludzie, którzy znają swoje rzemiosło i nie silą się na "odkrywanie nowego muzycznego świata" tylko cieszą się wspólnym graniem i jeszcze potrafią to nienachalnie podać smile
    Dla mnie osobiście fajne (po 3 odsłuchach całej płyty) są skojarzenia z niektórymi klasykami rockowymi (tak trochę na zasadzie podobnego dźwięku, riffu, kawałka w refrenie czy brzmienia gitary lub basu) - ale ponieważ mam słuch muzyczny 1 stopnia (jak grają to słyszę tongue_out ) to daruję sobie i Wam wymienianie kojarzonych tytułów wink
    Płyta nie ma słabych, nietrafionych kawałków - bardzo dobrze się słucha jako całość i jak się wczoraj okazało jeszcze lepiej wchodzi do ucha na żywo, yes, yes, yes smile smile

    Koncert w warszawskiej Stodole = nieduża sala, bliziutko do sceny, nagłośnienie bez pudła, no co tu dużo gadać po prostu też klasyczny, klubowy rockowy występ.
    Publika dojrzała, w przedziale zdecydowanie +40/45 lat, choć znalazło się troszkę jakiejś młodzieży poniżej trzydziestki wink nie wiem, być może niektórzy zabrali dzieci ze sobą wink
    Po drugim numerze lody pękły, już było wiadomo, że nie będzie takiego słuchania "na zimno" - ludzie otwarci na nowy materiał, a nie czekający na stare kawałki JP i znane brzmienie (zresztą nie było żadnego starego numeru, nawet na bis) . Bardzo dobrzy partnerzy Mazolewskiego i Portera, tj. gitarzysta i perkusista, nie trafili tam z przypadku - a sami bohaterowie tego przedsięwzięcia widać, że mają frajdę z tego co robią.
    John nawet tańczył, a wokalnie mimo wieku wciąż spokojnie wyciąga górne rejestry i trzyma fason.

    Jednym zdaniem - polecam wyjście na koncert (zdaje się, że będą na Co Jest Grane w czerwcu - no i pewnie pojadą w jakąś trasę po kraju), no i płytę również.
    Aha - mieliście rację, trzeba posłuchać płyty przed koncertem smile

    ps. na koniec złota myśl Johna zapodana ze sceny : "lepiej mieć kilku znajomych w łóżku niż tłum na Facebooku"
    smile
  • turma.mortis 30.05.19, 10:09
    obserwator-rzeczy-ulotnych napisał:


    > Aha - mieliście rację, trzeba posłuchać płyty przed koncertem smile
    >
    proste heh wink

    > ps. na koniec złota myśl Johna zapodana ze sceny : "lepiej mieć kilku znajomych
    > w łóżku niż tłum na Facebooku"
    > smile

    ja bym inaczej to ujął tongue_out





    --
    mam jak mam heh
  • marcepanka313 30.05.19, 13:11
    obserwator-rzeczy-ulotnych napisał:
    >
    > Jednym zdaniem - polecam wyjście na koncert (zdaje się, że będą na Co Jest Gran
    > e w czerwcu - no i pewnie pojadą w jakąś trasę po kraju), no i płytę również.
    > Aha - mieliście rację, trzeba posłuchać płyty przed koncertem smile

    Fajnie.... muzyka czy nawet emocje koncertowe są tak trudne do opisania.
    Kiedy słucham w domu to wydaje mi się, że to jest takie tylko moje, koncert to z kolei takie emocje i radość, że można to dzielić z ludźmi tak różnymi ale jednocześnie na podobnych wrażliwościach.
    >
    > ps. na koniec złota myśl Johna zapodana ze sceny : "lepiej mieć kilku znajomych
    > w łóżku niż tłum na Facebooku"
    > smile

    Kurcze, nie wiem czy to dobrze, ale do tej pory nie mam Facebooka. wink
  • obserwator-rzeczy-ulotnych 30.05.19, 15:48
    Ja nie dość, że też nie mam FB, to i łóżko nieszczególnie duże, raptem 2 -osobowe.
    Jak żyć, no jak żyć ja się pytam ? wink ?
  • marcepanka313 30.05.19, 16:49
    Jednak koncert okazał się powodem frustracji.... albo wydatku.... wink
  • turma.mortis 30.05.19, 16:53
    pewnie wszyscy do łóżka się nie zmieścili
    taka geometria heh wink

    --
    mam jak mam heh
  • marcepanka313 30.05.19, 16:56
    To tylko pozazdrościć. wink
  • turma.mortis 30.05.19, 16:58
    albo słaby zmysł przestrzenny heh
    myślę że na tetrisa by jakoś weszło wink

    --
    mam jak mam heh
  • marcepanka313 30.05.19, 17:05
    Albo gdzie kto lubi. wink
  • turma.mortis 30.05.19, 17:10
    to fundament tej geometrii heh wink

    --
    mam jak mam heh
  • gwen75 30.05.19, 19:51
    marcepanka313 napisała:

    > Kurcze, nie wiem czy to dobrze, ale do tej pory nie mam Facebooka. wink

    Iluż to się zapierało rękami i nogami, prawie śluby składali... aż w końcu fejsa założyli wink
    No ale są jeszcze pojedyncze niedobitki wink
  • turma.mortis 30.05.19, 20:12
    fakt też nie mam heh wink

    --
    mam jak mam heh
  • marcepanka313 30.05.19, 21:35
    gwen75 napisał:
    >
    > Iluż to się zapierało rękami i nogami, prawie śluby składali... aż w końcu fejs
    > a założyli wink
    > No ale są jeszcze pojedyncze niedobitki wink

    Ale ja się nie zapierałam..... tylko nie chce mi się. wink
    Nie mam też insta i konta na portalu randkowym.. ..
    Czy jest jeszcze coś co powinnam.....suspicious

  • turma.mortis 30.05.19, 21:40
    tak
    heh
    chodź na piwo wink

    --
    mam jak mam heh
  • marcepanka313 30.05.19, 21:43
    Trochę mi się zejdzie na piechotę..... wink
  • turma.mortis 30.05.19, 21:44
    w pół drogi?
    big_grin

    --
    mam jak mam heh
  • gwen75 30.05.19, 22:11
    marcepanka313 napisała:

    > Ale ja się nie zapierałam..... tylko nie chce mi się. wink
    > Nie mam też insta i konta na portalu randkowym.. ..
    > Czy jest jeszcze coś co powinnam.....suspicious

    Nic nie musisz wink
    Ale znam parę osób, które się zapierały, a teraz są zadowolone, szczególnie z messengera wink
  • szarlotka_ja 30.05.19, 21:49
    A ja nie mam ani tłumu na facebooku, ani nikogo w łóżku, i to jest dramat. Jak żyć? tongue_out
  • marcepanka313 30.05.19, 21:53
    A tłum na fb to od ilu osób? wink
  • turma.mortis 30.05.19, 22:00
    Giza miał taki tekst
    lubię to a powinno być ruchałbym heh wink

    --
    mam jak mam heh
  • szarlotka_ja 30.05.19, 22:15
    Tak z 500+?
  • gwen75 30.05.19, 22:15
    szarlotka_ja napisała:

    > A ja nie mam ani tłumu na facebooku, ani nikogo w łóżku, i to jest dramat. Jak
    > żyć? tongue_out

    Jesteś pewna, że nie masz w łóżku całej kolonii uroczych stworzonek zwanych roztoczami? wink

    https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/e/eb/House_Dust_Mite.jpg
  • szarlotka_ja 30.05.19, 22:17
    Nie wchodzę z roztoczem w bliższe relacje tongue_out.
  • obrotowy 30.05.19, 22:31
    bakterii na twoim phonie masz ca... 500.000.
  • marcepanka313 25.05.19, 07:21
    A tak na marginesie.... to zazdroszczę takiej wierności muzycznej.... ja wracając po latach do czegoś, wracam raczej już do wspomnień.... I to nie muzyka jest winna to ja już jestem inna, co innego mnie uwrażliwia, czego innego potrzebuję.....
  • turma.mortis 25.05.19, 17:33
    wierność wiernością ale...
    ciągle coś nowego co rusza bo...
    myślenie inne
    dorastanie
    zrozumienie tekstu
    na przypadkach własnego życia porównanie
    i wtedy
    i
    z punko metalo gito harcerza
    wyrasta słuchacz nie tyle muzyki bo tylko podkładem
    a tekstu i przekazu
    i jeżeli identyfikacja wypada pozytywnie
    zostaje na playliście heh

    zrozumienie jak we wszystkim
    życiu muzyce miłości to...
    podstawa wink

    --
    mam wyjebane heh
  • marcepanka313 25.05.19, 18:47
    Dokładnie wink
  • turma.mortis 25.05.19, 18:49
    wiem że Wiesz kiss heh

    --
    mam jak mam heh
  • marcepanka313 01.06.19, 00:39
    Byłam na dwóch różnych koncertach dzisiaj.Obydwa za free, co do odbioru nie ma znaczenia O jednym wiedziałam od dawna i mimo, że może nie jestem fanką ale miło posłuchać i zgodnie z zasadą, jeśli mogę to idę. O drugim dowiedziałam się półtorej godziny przed koncertem. I właśnie ten drugi, taki bardziej kameralny, jakoś tak mnie uruchomił, że wstyd się przyznać, ale zaszkliły... i weź człowieku wytrzyj dyskretnie. wink
    I były dwa takie fajne przekazy

    Jakby nie miałoby być
    Lepiej stracić coś niż nie mieć nic
    Nawet gdyby przez chwilę mogło trwać
    Niech się stanie
    Dolores.... pomyślałam o Tobie i nie mów, że jestem złośliwa... tylko wrażliwa tongue_out


    A drugi, że..... przychodzą w życiu takie momenty, że trzeba się napić, bo nawet wodą można się upić że szczęścia.
    I jakoś tak zasnąć nie mogę.....
  • turma.mortis 01.06.19, 02:41
    wszak to proste heh


    --
    mam jak mam heh

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.