Dodaj do ulubionych

Do tej pory czytelniczka

05.06.19, 13:23
Może od tego, że czytam was od jakiegoś czasu. Nie miałam jednak odwagi napisać. Mój problem nie jest zbyt oryginalny, a mianowicie nie umiem przestać myśleć o kimś, kto o mnie nie myśli wcale. Czytałam tu wypowiedzi Dolores2222, która ma chyba podobny problem, też nie umie się odkochać. Mam nadzieję, że nie przekręciłam.
Bardzo bym chciała związać się z kimś nowym, bo jestem uczuciową osobą i właściwie nigdy w życiu nie czułam się taka samotna i pogubiona. Z jednej strony reszta miłości do tego kogoś, a z drugiej złość na siebie, że go kocham. Koleżanka mówiła, że trzeba klin klinem, ale u mnie się nie sprawdziło. To znaczy nawet kogoś tam poznałam, ale byłam taka obojętna, że sam dał sobie spokój. To chyba nie moja metoda, żeby wchodzić z jednego w drugie tak na oddechu. Chciałabym, żeby to samo minęło, bo nie wiem, co mogę zrobić, żeby pozbyć się tej zadry w sercu?
Jeśli ktoś miał podobną sytuację, to proszę o jakieś rady, jak się udało oswobodzić głowę i serce. Bo wydaje mi się, że u mnie największym problemem jest głowa oraz to, że żyję wspomnieniami z tego co było.
Przepraszam, jeżeli jest to chaotyczne czy przydługie, ale to mój start.
Pozdrawiam wszystkich
Edytor zaawansowany
  • dolores2222 05.06.19, 14:40
    Jakoś dziwnie podobna ta amnezja z czterema zerami do mnie suspicious
    Jeśli założyłaś/eś sobie konto, żeby się ze mnie ponabijać, to chociaż przyznaj się, ktoś ty tongue_out
    Mam do siebie spory dystans, ale nie lubię głupich szczeniackich zagrywek suspicious
  • marcepanka313 05.06.19, 15:04
    Fanclub. wink
    Pozazdrościć. wink
  • dolores2222 05.06.19, 15:09
    Jasne suspicious
    Coś mi tu cuchnie, ale może to mój pot tongue_out
  • obrotowy 05.06.19, 17:22
    w skrajnych wypadkach ta tesknota za czyms utraconym potrafi meczyc lata cale...

    a klin - jak nie jeden, to drugi, czy trzeci - to zapomnienie jednak przyspiesza...
  • dolores2222 05.06.19, 17:31
    To jest zapomnienie na chwilę.
    A potem jeszcze większa tęsknota za czymś ważnym a nie ulotnym.
    W skrajnych przypadkach kac moralny.
    Ale do ciebie to pewnie nie przemawia...
  • obrotowy 05.06.19, 17:47
    a dla Ciebie nie przemawia to - co od jakiegos czasu Ci sugeruje...

    jasne , ze to musi byc jakas UDANA i znaczaca proba...

    ale jednym nieudanym klinem nie ma sie co przejmowac - tylko probowac po raz drugi i trzeci...
  • bunt_jest_moim_obowiazkiem 05.06.19, 19:54
    obrotowy napisał:

    > w skrajnych wypadkach ta tesknota za czyms utraconym potrafi meczyc lata cale..
    > a klin - jak nie jeden, to drugi, czy trzeci - to zapomnienie jednak przyspiesz
    > a...

    To ja jak zwykle...jako głos sumienia/etykitongue_out :
    Nie można zapominać, że za każdym "klinem" stoi żywy człowiek... z uczuciami... którego można zwyczajnie skrzywdzić.
    Także jeśli mówimy o klinie, to (jeśli nie jesteśmy skrajnymi egoistami mającymi w dupie innych ludzi) lepiej żeby ten klin wiedział, że nim jest.


    --
    Jestem tu tylko Alicją. Tak naprawdę nie jestem prawdziwa. Jak się nagle pojawiłam, tak nagle zniknę, nie zaburzając równowagi przy stole.
  • obrotowy 05.06.19, 21:06
    bunt_jest_moim_obowiazkiem napisała:
    lepiej żeby ten klin wiedział, że nim jest.


    chcesz niemozliwego...
    czasami nie da sie opowiedziec calego swojego zyciorysu przed pojsciem do lozka - chyba ze zakladasz, ze od momentu poznania kogos do pojscia do lozka musi minac rok czasu...
  • bunt_jest_moim_obowiazkiem 05.06.19, 21:17
    obrotowy napisał:

    > bunt_jest_moim_obowiazkiem napisała:
    > lepiej żeby ten klin wiedział, że nim jest.
    >
    >
    > chcesz niemozliwego...
    > czasami nie da sie opowiedziec calego swojego zyciorysu przed pojsciem do lozka
    > - chyba ze zakladasz, ze od momentu poznania kogos do pojscia do lozka musi mi
    > nac rok czasu...

    Ad 1.
    jak zwykle wymówki...
    Nie, po prostu powiedziałabym szczerze że niedawno zakończyłam związek chciałabym zacząć coś nowego, ale nie wiem na ile jestem gotowa, bo może to tylko próba zapomnienia poprzedniego... pan ma w tym momencie wybór. może spróbować stać się moim księciem, jeśli chce. Lub powiedzieć, że on nie chce się wiązać i że dla niego to będzie tylko seks. To wtedy ja mam wybór czy się decyduję na takiego klina czy nie.

    Ad 2. Rooook??? Jak się w kimś zauroczę to sama go w krzaki ciągnętongue_out... kto by rok czekał! Tyle że u mnie to był zawsze początek czegoś pięknego … no i mówię tylko na tych moich marnych czterech przykładach, także nie jestem jakąś skarbnicą wiedzy wink

    --
    Jestem tu tylko Alicją. Tak naprawdę nie jestem prawdziwa. Jak się nagle pojawiłam, tak nagle zniknę, nie zaburzając równowagi przy stole.
  • bunt_jest_moim_obowiazkiem 05.06.19, 20:35
    Mam podobną sytuację, ale nic Ci nie poradzę. Trzeba żyć dzień za dniem, w nadziei, że w końcu będzie lepiej.

    Co do wiązania się z kimś innym - jak Twój organizm/serce nie będą gotowe, to tak będzie jak mówisz - będziesz jak zamrożona... ktoś cię może adorować jak szalony, mówić jaka jesteś boska, piękna i wspaniała... a Ty i tak będziesz miała w uszach jak ten twój powiedział ci kiedyś swój największy komplement, że "nieźle się trzymasz jak na swoje lata" tongue_out big_grin

    Jak masz potrzebę wychodzić do ludzi - to jak najbardziej chodź. Ale jak musiałabyś się zmuszać i jedyne o czym marzysz to zakopać się w łóżku - to pozwól sobie na to... To trochę jak czas żałoby - bądź dla siebie wyrozumiała.

    Staraj się czytać sobie optymistyczne rzeczy (polecam: "Trzech panów w łódce nie licząc psa"- bez związku ryczysz za byłym, a jednocześnie czytając to ryczysz ze śmiechu - dziwne ale oczyszczającewink

    Zajmuj sobie czymś głowę - filmy, seriale, książki, komiksy, whatever. Jak masz siłę zrób mały remont... wbrew pozorom praca fizyczna też odwraca uwagę... ja przez ostatnie dwa miechy już cztery razy umyłam wszystkie okna łącznie z ramamibig_grin
    Przymierzam się do malowania ścian big_grin. Btw może komuś coś pomalować??big_grin

    Jak tylko w głowie pojawi się dobre wspomnienie - ucinaj, uciekaj od tego, w żadnym razie nie rozpamiętuj.
    Zrób sobie listę jego wad i codziennie czytaj utwierdzając się że nie był ciebie wart.

    No ja sobie jeszcze kupiłam czerwone szpilki (niby na tego klina, choć koleżanki złośliwie twierdzą, że to na powrót mojego - no sama przed sobą się do tego nie przyznaję). Kupienie czegoś ładnego też Ci nie zawadzi (ja jestem minimalistką, jakbym mogła spałabym na materacu, więc wyobrażasz sobie jak bardzo jestem rozchwiana, że kupiłam te szpilki tongue_out)

    Jak Ci ktoś zaproponuje wyjazd na weekend, kino, spacer, przekopanie działki - nie mów nie - korzystaj z towarzystwa!

    No i zaraz mnie Dolorka prześwięci... ale AFIRMUJ! gotowość na nowe, piękne COŚ, COKOLWIEK.

    No jeszcze basen i jakiś inny sport - endorfiny od ruszania się - nie zaszkodzą, a mogą pomóc przetrwać.

    A tak w ogóle to daj czasowi czas... tylko on Cię uwolni... albo i nie, bo różnie bywa tongue_out
    Wiem, że nie pomogłamsmile … ale jestem z Tobą i duchowo wspieram itd. Pisz z nami - będzie Ci weselej smile



    --
    Jestem tu tylko Alicją. Tak naprawdę nie jestem prawdziwa. Jak się nagle pojawiłam, tak nagle zniknę, nie zaburzając równowagi przy stole.
  • dolores2222 05.06.19, 20:41
    Dolorka prześwięci?
    Kraina łagodności?
    No wiesz? sad
  • bunt_jest_moim_obowiazkiem 05.06.19, 20:55
    dolores2222 napisała:

    > Dolorka prześwięci?
    > Kraina łagodności?
    > No wiesz? sad

    No wiesz o co cho… że ja Tobie też te afirmacje wkręcałamsmile … a Ty w to nie wierzysz.

    Wiem że duża część osób uważa że to bzdury, no ale ja trochę wierzę, więc nie zaszkodzi spróbować...smile



    --
    Jestem tu tylko Alicją. Tak naprawdę nie jestem prawdziwa. Jak się nagle pojawiłam, tak nagle zniknę, nie zaburzając równowagi przy stole.
  • bunt_jest_moim_obowiazkiem 05.06.19, 20:56
    > dolores2222 napisała:
    >
    > > Dolorka prześwięci?
    > > Kraina łagodności?
    > > No wiesz? sad
    >
    > No wiesz o co cho… że ja Tobie też te afirmacje wkręcałamsmile … a Ty w to nie wierzysz.
    > Wiem że duża część osób uważa że to bzdury, no ale ja trochę wierzę, więc nie z
    > aszkodzi spróbować...smile

    Przy okazji; AFIRMUJESZ??!! ;P




    --
    Jestem tu tylko Alicją. Tak naprawdę nie jestem prawdziwa. Jak się nagle pojawiłam, tak nagle zniknę, nie zaburzając równowagi przy stole.
  • bunt_jest_moim_obowiazkiem 05.06.19, 20:58
    bunt_jest_moim_obowiazkiem napisała:


    > Przy okazji; AFIRMUJESZ??!! ;P

    No bo kazałaś powiedzieć, czy działa... no u mnie działa... ale cóż z tego... chyba nie jestem do końca szczera z tym "otwieraniem się" wink


    --
    Jestem tu tylko Alicją. Tak naprawdę nie jestem prawdziwa. Jak się nagle pojawiłam, tak nagle zniknę, nie zaburzając równowagi przy stole.
  • dolores2222 05.06.19, 21:00
    Działa?
    A coś bliżej?
    Bo nie kupuję kota w worku tongue_out
  • bunt_jest_moim_obowiazkiem 05.06.19, 21:05
    dolores2222 napisała:

    > Działa?
    > A coś bliżej?
    > Bo nie kupuję kota w worku tongue_out

    No chłopy z sympatycznego portalu jakieś takie ruchawe się zrobiły... ewidentnie powyłaziło towarzystwo na żer tongue_out


    --
    Jestem tu tylko Alicją. Tak naprawdę nie jestem prawdziwa. Jak się nagle pojawiłam, tak nagle zniknę, nie zaburzając równowagi przy stole.
  • dolores2222 05.06.19, 21:13
    A wychodzi coś z tego ruchania czy tylko wylazło i łazi? tongue_out
  • bunt_jest_moim_obowiazkiem 05.06.19, 21:20
    dolores2222 napisała:

    > A wychodzi coś z tego ruchania czy tylko wylazło i łazi? tongue_out

    big_grin big_grin big_grin
    nie wiem, żadnego jeszcze nie ruchałam (szarlotka nas zaraz utnie! big_grin)
    Obiektywnie są całkiem całkiem, na pewno coś byś sobie dobrała… no ale wiesz - czy świr, czy nie świr - to można się nie kapnąć po jednym spotkaniu, czasem trzeba zgłębić osobnika tongue_out

    --
    Jestem tu tylko Alicją. Tak naprawdę nie jestem prawdziwa. Jak się nagle pojawiłam, tak nagle zniknę, nie zaburzając równowagi przy stole.
  • dolores2222 05.06.19, 21:23
    Zgłębiasz, to już coś...
    Ja nawet na zgłębianie nie mam szans. I nawet mi się nie chce...
    Powodzenia Skarbie kiss
    A jak coś wyjdzie, to znak daj, że przylazło właściwe big_grin
  • marcepanka313 05.06.19, 21:27

    > Przymierzam się do malowania ścian big_grin. Btw może komuś coś pomalować??big_grin

    Mam dwie dziury po kaloryferze, zalepione i wygładzone.... tylko muszę dwa kolory farb zmieszać.... jeśli Ci to pomoże to zapraszamwink

    > No ja sobie jeszcze kupiłam czerwone szpilki

    Kurcze, nie pamiętam kiedy nosiłamwink

    Kupienie czegoś ładnego też Ci nie zawadzi

    Na dzień dziecka zrobiłam sobie prezent. wink

    Małe rzeczy... małe szczęścia.... ale nie wielkość jest ważna.... podobnowink
  • bunt_jest_moim_obowiazkiem 05.06.19, 21:31
    marcepanka313 napisała:

    > > Przymierzam się do malowania ścian big_grin. Btw może komuś coś pomalować??big_grin
    >
    > Mam dwie dziury po kaloryferze, zalepione i wygładzone.... tylko muszę dwa kolo
    > ry farb zmieszać.... jeśli Ci to pomoże to zapraszamwink

    marcyś ale ty za daleko! w innym przypadku szłabym jak w dym, jeszcze winko bym przyniesławink

    --
    Jestem tu tylko Alicją. Tak naprawdę nie jestem prawdziwa. Jak się nagle pojawiłam, tak nagle zniknę, nie zaburzając równowagi przy stole.
  • marcepanka313 05.06.19, 21:40
    bunt_jest_moim_obowiazkiem napisała:
    >
    > marcyś ale ty za daleko! w innym przypadku szłabym jak w dym, jeszcze winko bym
    > przyniesławink

    OK. To się poafirmuję. wink
  • bunt_jest_moim_obowiazkiem 05.06.19, 21:32
    marcepanka313 napisała:

    > > No ja sobie jeszcze kupiłam czerwone szpilki
    >
    > Kurcze, nie pamiętam kiedy nosiłamwink

    No ja nigdytongue_out… ale to nie do noszenia wink big_grin

    --
    Jestem tu tylko Alicją. Tak naprawdę nie jestem prawdziwa. Jak się nagle pojawiłam, tak nagle zniknę, nie zaburzając równowagi przy stole.
  • marcepanka313 05.06.19, 21:35
    bunt_jest_moim_obowiazkiem napisała
    >
    > No ja nigdytongue_out… ale to nie do noszenia wink big_grin

    Gapa ja. wink
    >
  • uny 05.06.19, 21:40
    taaa czerwone szpilki. swego czasu googlowy bot zaproponował mi zakup czerwonych szpilek.
    pomyślałem, że tam w tym usa kompletnie powariowali a tu się okazuj że czerwone szpilki to antidotum na wszystko.

    --
    http://emoty.blox.pl/resource/4_1_107v.gif
    Post ten wyraża opinie autora w dniu dzisiejszym. Nie może on być wykorzystany przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani innym następującym po nim dniu. Autor zastrzega sobie prawo do zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
  • marcepanka313 05.06.19, 21:56
    uny napisał:

    > taaa czerwone szpilki. swego czasu googlowy bot zaproponował mi zakup czerwonyc
    > h szpilek.

    Ciekawe..... Nie wnikam. wink

    a tu się okazuj że czerwone
    > szpilki to antidotum na wszystko.

    Ja tam nie wiem, ja używam na stopy. wink

  • uny 05.06.19, 22:00
    i zobacz ile możliwości się przed Tobą otworzyło...

    --
    http://emoty.blox.pl/resource/4_1_107v.gif
    Post ten wyraża opinie autora w dniu dzisiejszym. Nie może on być wykorzystany przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani innym następującym po nim dniu. Autor zastrzega sobie prawo do zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
  • marcepanka313 05.06.19, 22:03
    Edukacyjna misja forum. wink
  • bunt_jest_moim_obowiazkiem 05.06.19, 22:06
    uny napisał:

    > taaa czerwone szpilki. swego czasu googlowy bot zaproponował mi zakup czerwonyc
    > h szpilek.

    no ja na szczęście jestem samowystarczalna... sama sobie kupujętongue_out

    > pomyślałem, że tam w tym usa kompletnie powariowali a tu się okazuj że czerwone
    > szpilki to antidotum na wszystko.

    może nie na wszystko, ale poprawiają samopoczucie bo … są symbolem obiecującej przyszłości smile




    --
    Jestem tu tylko Alicją. Tak naprawdę nie jestem prawdziwa. Jak się nagle pojawiłam, tak nagle zniknę, nie zaburzając równowagi przy stole.
  • uny 05.06.19, 22:10
    bynajmniej google nie chciał mi ich kupować big_grin


    --
    http://emoty.blox.pl/resource/4_1_107v.gif
    Post ten wyraża opinie autora w dniu dzisiejszym. Nie może on być wykorzystany przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani innym następującym po nim dniu. Autor zastrzega sobie prawo do zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
  • bunt_jest_moim_obowiazkiem 05.06.19, 22:27
    uny napisał:

    > bynajmniej google nie chciał mi ich kupować big_grin

    hahaha!big_grin
    uny … meandry mojej wyobraźni zboczyły w stronę wikinga w czerwonych szpilkach... łeeee! najlepszy antykoncept!tongue_out

    no widzisz, bot chciał żebyś kupił jemu/jej (bo ni wim jakiej pci są boty - do mnie boty nie pisząwink ) … a ja sobie kupuje sama. znaczy jezdem bardziej wyemancypowana niż goglowe boty, hehe.




    --
    Jestem tu tylko Alicją. Tak naprawdę nie jestem prawdziwa. Jak się nagle pojawiłam, tak nagle zniknę, nie zaburzając równowagi przy stole.
  • uny 05.06.19, 22:38
    perwersja jest głębsza.
    pewnie zauważyłaś, że jak szukasz czegoś w necie to po jakimś czasie dostajesz setki reklam z tym czymś. no wiesz szukasz dysku SSD M.2 to na drugi dzień masz same reklamy z tymi dyskami.
    mnie zastanawia czemu zasugerowano mi zakup czerwonych szpilek? w głowę zachodzę -bo ani tego nie szukałem ani nie potrzebuję.

    --
    http://emoty.blox.pl/resource/4_1_107v.gif
    Post ten wyraża opinie autora w dniu dzisiejszym. Nie może on być wykorzystany przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani innym następującym po nim dniu. Autor zastrzega sobie prawo do zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
  • bunt_jest_moim_obowiazkiem 05.06.19, 22:49
    uny napisał:
    > mnie zastanawia czemu zasugerowano mi zakup czerwonych szpilek? w głowę zachodzę -bo ani tego nie szukałem ani nie potrzebuję.

    W takim razie mała podpowiedźwink
    ...z kim mieszkasz?smile

    bo gogle nawet podsłuchujewink ostatnio robimy takie testy z koleżankami w pracy... na masową skalętongue_out. Wyszło, że nawet jak nie wyszukujemy czegoś z palca, a tylko o tym głośno mówimy - reklamy się pojawiają smile
    Jeszcze jedna opcja - gogle ogląda z tobą niegrzeczne filmy smile … tego jeszcze nie testowałyśmy... ale jak poogląda się bdsm, a na drugi dzień wyskoczą reklamy psich kagańców - nie mam pytań! big_grin





    --
    Jestem tu tylko Alicją. Tak naprawdę nie jestem prawdziwa. Jak się nagle pojawiłam, tak nagle zniknę, nie zaburzając równowagi przy stole.
  • uny 05.06.19, 22:52
    ja nie mam takich obserwacji. nikt w domu nie chodzi w damskich butach o czerwonych nie wspomnę.
    fakt, kiedyś miałem TV którego pilot ciągle "słuchał" bo czekał na komendy głosowe. ale nie pamiętam żeby kagańce się potem pojawiły w mojej przeglądarce big_grin

    --
    http://emoty.blox.pl/resource/4_1_107v.gif
    Post ten wyraża opinie autora w dniu dzisiejszym. Nie może on być wykorzystany przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani innym następującym po nim dniu. Autor zastrzega sobie prawo do zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
  • bunt_jest_moim_obowiazkiem 05.06.19, 23:06
    uny napisał:

    > fakt, kiedyś miałem TV którego pilot ciągle "słuchał" bo czekał na komendy głos
    > owe. ale nie pamiętam żeby kagańce się potem pojawiły w mojej przeglądarce big_grin

    big_grin big_grin big_grin
    to chyba dobrze big_grin




    --
    Jestem tu tylko Alicją. Tak naprawdę nie jestem prawdziwa. Jak się nagle pojawiłam, tak nagle zniknę, nie zaburzając równowagi przy stole.
  • uny 05.06.19, 23:09
    W sumie tak. Ale może to co słyszał słuchacz z pilota w głowie mu sie nie mieściło i nie umiał dobrać odpowiedniej propozycji.

    --
    http://emoty.blox.pl/resource/4_1_107v.gif
    Post ten wyraża opinie autora w dniu dzisiejszym. Nie może on być wykorzystany przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani innym następującym po nim dniu. Autor zastrzega sobie prawo do zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
  • bunt_jest_moim_obowiazkiem 05.06.19, 23:18
    uny napisał:

    > W sumie tak. Ale może to co słyszał słuchacz z pilota w głowie mu sie nie mieśc
    > iło i nie umiał dobrać odpowiedniej propozycji.

    no proszę... odkrywamy 50 twarzy unego big_grin … dobrze, że wszystkie dzieci już śpiąwink
    Ja też już idę... Mam tylko nadzieję, że moja podświadomość nie zakodowała - na potrzeby marzeń sennych - tego wikinga w szpilkach tongue_out



    --
    Jestem tu tylko Alicją. Tak naprawdę nie jestem prawdziwa. Jak się nagle pojawiłam, tak nagle zniknę, nie zaburzając równowagi przy stole.
  • uny 05.06.19, 23:25
    Co Ty z tym wikingiem?

    --
    http://emoty.blox.pl/resource/4_1_107v.gif
    Post ten wyraża opinie autora w dniu dzisiejszym. Nie może on być wykorzystany przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani innym następującym po nim dniu. Autor zastrzega sobie prawo do zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
  • bunt_jest_moim_obowiazkiem 05.06.19, 23:38
    uny napisał:

    > Co Ty z tym wikingiem?


    Mortek mówił, że tak wyglądasz... ja was przecie większości nie widziałam, więc tylko sobie wyobrażam smile




    --
    Jestem tu tylko Alicją. Tak naprawdę nie jestem prawdziwa. Jak się nagle pojawiłam, tak nagle zniknę, nie zaburzając równowagi przy stole.
  • turma.mortis 06.06.19, 00:52
    mały Ragnar ale świntuch heh
    wygolić pewnie po latach by trzeba wink

    --
    mam jak mam heh
  • uny 06.06.19, 08:27
    Mortis jest dla mnie wyjątkowo łaskawy (nie wiedzieć czemu).
    Do wikinga to mi wyjątkowo daleko. Świntuch? Raczej podtatusiały lowelas.

    --
    http://emoty.blox.pl/resource/4_1_107v.gif
    Post ten wyraża opinie autora w dniu dzisiejszym. Nie może on być wykorzystany przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani innym następującym po nim dniu. Autor zastrzega sobie prawo do zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
  • dolores2222 06.06.19, 08:52
    Uny, ale mi humor poprawiłeś big_grin
    Lubię ludzi z duuuużym dystansem smile
  • uny 06.06.19, 09:41
    czasem miewam takowy
    ciesz się zatem dobrym humorem.

    --
    http://emoty.blox.pl/resource/4_1_107v.gif
    Post ten wyraża opinie autora w dniu dzisiejszym. Nie może on być wykorzystany przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani innym następującym po nim dniu. Autor zastrzega sobie prawo do zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
  • dolores2222 06.06.19, 09:53
    I wzajemnie wink
  • turma.mortis 05.06.19, 23:36
    nie wiem heh
    rok zjebany
    piję i palę razem z ziołem wink
    potem wracam i od nowa

    www.youtube.com/watch?v=dL7EIavQM4o&t=83s

    --
    mam jak mam heh
  • bunt_jest_moim_obowiazkiem 05.06.19, 23:39
    turma.mortis napisał:

    > piję i palę razem z ziołem wink

    no ale po co mieszasz... albo, albosmile


    --
    Jestem tu tylko Alicją. Tak naprawdę nie jestem prawdziwa. Jak się nagle pojawiłam, tak nagle zniknę, nie zaburzając równowagi przy stole.
  • turma.mortis 05.06.19, 23:47
    git jest heh
    stabilniej tongue_out
    choć ryj mi się cieszy wink

    --
    mam jak mam heh
  • turma.mortis 05.06.19, 23:49
    a tak właściwie heh
    ta pora i nie śpisz wink

    --
    mam jak mam heh

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.