Dodaj do ulubionych

Muszę zabić tę miłość

27.06.19, 18:22
Właśnie się dowiedziałam, że tatuś zabiera Młodą w nasze miejsce...
Nasze, bo tam najbardziej lubiliśmy jeździć na wakacje, mieliśmy swoje ulubione miejsca, tam byliśmy tacy szczęśliwi...
Dobrze, że rozmawiałam z nią przez telefon, bo zaczęłam krztusić się łzami. Udałam, że naszła mnie reakcja alergiczna. Teraz siedzę i jestem jak odrętwiała. Tyle wspomnień...
Jeśli nie wyleczę się z tej miłości, to mnie w końcu zabije. Rozpadam się na kawałki, kiedy pomyślę o tym, jak było cudownie, jak mi z nim było... Boję się, że zwariuję od tego. Wiem, jaka jestem żałosna, nie musicie mi uzmysławiać. Wiem. I wszystko mi jedno... Jak mam się uwolnić? Jak mam normalnie funkcjonować? Jezu, podpisałabym pakt z diabłem, żeby poczuć się lepiej. Ma ktoś namiary? suspicious
Edytor zaawansowany
  • frip777 27.06.19, 18:39
    moja brzydoota jest i tak przed twoją miłościątongue_out
  • obrotowy 27.06.19, 18:39
    dolores2222 napisała:
    Jak mam się uwolnić? Jezu, podpisałabym pakt z diabłem,


    przestan te byla miłośc podlewac... (co nieustannie tu czynisz) - to sama uschnie.

    a z Diablem (like me) to idz do lozka - to zmienisz azymuty myslenia i bedziesz miala na kogo potem zlorzeczyc i sie na nim w ten sposob odreagujesz.
  • frip777 27.06.19, 18:44
    obrotowy ty byś pewnie dolorkę z półobrotu co nie?
  • obrotowy 27.06.19, 18:47
    pewnie, ze tak...
    ale przecie ona wie, ze ja nie mam jaj...
  • frip777 27.06.19, 18:53
    to z czym do ludzi?tongue_out
  • obrotowy 27.06.19, 19:02
    no z dobrem sercem - hiba ?
  • frip777 27.06.19, 19:05
    haha a którą kobietę to obchodzi?
  • obrotowy 27.06.19, 19:14
    nosz wlasnie vidze i przecieram oczy ze zdumienia...
  • dolores2222 27.06.19, 18:59
    Wiesz co, Obrotowy?
    Akurat mam tu chętnego na seks. I akurat się dobija.
    Mnie to nie bawi.
    Dotrze to kiedyś do ciebie?
  • frip777 27.06.19, 19:03
    która kobieta dzisiaj nie ma wianuszka adoratorów?big_grin
  • szarlotka_ja 27.06.19, 21:47
    frip777 napisała:

    > która kobieta dzisiaj nie ma wianuszka adoratorów?big_grin

    JA! big_grin
  • frip777 27.06.19, 21:51
    wianuszek silówtongue_out
  • silencjariusz 27.06.19, 22:35
    Podobno sil jest jedyny w swoim rodzaju.tongue_out
  • frip777 27.06.19, 22:41
    nich sil sie tak nie przechwalatongue_out
  • obrotowy 27.06.19, 19:04
    olores2222 napisała:
    > Akurat mam tu chętnego na seks. I akurat się dobija.

    - no to mnie tez to dobija...

    > Mnie to nie bawi.
    > Dotrze to kiedyś do ciebie?

    - NIE.

    wyrazilem sie jasno, czy uproscic ?
  • frip777 27.06.19, 19:07
    jak w telenoweli się czuję - jeden jedyny temat rozmów kobiet - miłosć
  • obrotowy 27.06.19, 19:16
    frip777 napisała:
    > jak w telenoweli się czuję - jeden jedyny temat rozmów kobiet - miłosć


    no wlasnie dlatego pomagam tu w jej zabijaniu...
  • margott_2 27.06.19, 19:19
    O przepraszam, ja o miłości nigdy.
  • frip777 27.06.19, 19:22
    a może ty facet?
  • margott_2 27.06.19, 19:23
    Mentalny na 100 procent
  • frip777 27.06.19, 19:34
    tego szukambig_grin
  • abc_meee 27.06.19, 18:48
    Czy próbowałaś pomocy z zewnątrz? Mam na myśli psychologa, który zajmuje się takimi problemami. I pytanie czy naprawdę chcesz pomocy i czy problem Cię przerasta. Jeśli tak, może warto to rozważyć.
  • frip777 27.06.19, 18:54
    dolores to jak nastolatka przeżywa...
  • dolores2222 27.06.19, 18:58
    Spadaj do swojej piwnicy... suspicious
    Kochałeś kiedyś tak bardzo, że przedkładałeś szczęście drugiej osoby nad swoje? Że cieszyłeś się, że mu dobrze mimo że ty cierpisz? Co wiesz o miłości? Że brzydkich nie spotka? Tyle z twoich wpisów wynika.
  • frip777 27.06.19, 19:02
    bo nie spotyka, miłości nie ma to jest wytwór telenowel
  • dolores2222 27.06.19, 18:55
    Po rozstaniu byłam na terapii. Wydawało się, że problem przepracowałam. Próbowałam nowych związków. Dwa były udane ale krótkotrwałe. Nie rozstaliśmy się źle, ale wtedy nie uświadamiałam sobie, że te rozstania były w dużej mierze powodowane przeze mnie, prowokowałam je jakoś. Dzisiaj wiem, że zwyczajnie w każdym facecie szukałam Jego. Nie wiem, czy kolejna terapia pomoże na to, że ja go nadal kocham, a on mnie nie. uncertain
  • margott_2 27.06.19, 19:17
    Raz to napiszę. Czy terapia aby na pewno dotyczyła problemu miłości, której nie sposób się pozbyć? A może skrajności Twoich uczuć? Dolorka twoje szczęścia są największe a doły najgłębsze. Wiem, że z tym się męczysz, ale może warto to przepracować? Wszyscy jesteśmy neurotykami, różni nas tylko kierunek wygięcia na szali neurotyzmu. Przecież sama mówiłaś, że przed rozstaniem się kłóciliście. Nie idealizujesz tego związku, bo jest przeszłością?
  • dolores2222 27.06.19, 20:00
    Nie idealizuję, uwierz mi. Nadal widzę jego wady, nawet na odległość. Chociaż teraz są mniej upierdliwe.
    Może jestem bardziej pokręcona niż myślałam? Może nie do końca zdaję sobie sprawę, jak bardzo.... uncertain
    Już sama nie wiem, co robić czy nie robić. Na dzisiaj chyba nic nie wymyślę. Lampka wina mnie ulula jak nic.
    Dzięki za kopa w dupę. To pomaga. A jutro może dotrze.
  • abc_meee 27.06.19, 20:04
    Może warto spróbować szukać pomocy dalej. Pomocy, by zaakceptować pewne fakty. I być może (głośno myślę) nie warto się pakować w nowe związki (jako antidotum ), ale pobyć samej ze sobą. Ot. Wiem, że rady obcych nie zawsze coś dają, ale byłaś na terapii, więc już zaczęłaś jakoś walczyć o siebie. Może to był pierwszy krok. Powodzenia!
  • dolores2222 27.06.19, 20:05
    Już nie wchodzę w związki. Już do tego doszłam sama.
  • dolores2222 27.06.19, 20:05
    I dzięki smile
  • obrotowy 27.06.19, 20:50
    dolores2222 napisała:
    > Już nie wchodzę w związki. Już do tego doszłam sama.

    bezsens.
    nawet z tak "niecierpliwa " baba jak moja
    (to delikatne okreslenie)

    jest lepiej, niz byloby sie samemu.

    czlowiek rodzi sie sam i sam umrze.
    ale po drodze - sa jakies wybory.
  • frip777 27.06.19, 20:56
    tylko tak ci się zdaje, niektórzy wyboru nie mają, a inni znowu mają i narzekają...no ale jak się nie am problemów to trzeba je sobie stworzyć, nie wiem może te upały winne
  • obrotowy 27.06.19, 21:04
    frip777 napisała:
    nie wiem może te upały winne

    a scond.
    nudzi Ci sie aktualnie po prostu smile
  • abc_meee 27.06.19, 21:10
    no w końcu jakiś wniosek. Chociaż upały to niezła wymówka.
  • abc_meee 27.06.19, 21:09
    myślę, że tu chodzi o ten moment wchodzenia w związki, kiedy jeszcze nie "zamknęło" się przeszłości i trwa się mentalnie w poprzednim + różne tego objawy. Chodziło o wejście w związek z kimś kto nie będzie antidotum (czyli niejako nie będzie wykorzystywany...) . Ale może zdanie innych jest inne niż moje.
  • bunt_jest_moim_obowiazkiem 27.06.19, 19:22
    youtu.be/eCES8ntk3lc?list=RDQM8b47ic6dOPo

    youtu.be/P4fR_CmM8AA?list=RDQM8b47ic6dOPo

    youtu.be/GM9OBufBtM0

    youtu.be/kvmKDSLKLJY

    youtu.be/P4fR_CmM8AA

    youtu.be/Td2cIgmWZhc

    i wiele wiele innych... jedne mniej, inne bardziej głupie, ale coś z tego można wziąćsmile
    Kup winko i dobrą przegryzkę, i pooglądaj sobie.

    A na poważnie - tylko profesjonalna terapia Ci pomoże Dolorka. jeśli sama sobie nie radzisz już tyle lat, to znaczy że po prostu uzależniłaś się od tego uczucia nieszczęścia i podświadomie wcale z niego nie chcesz wyjść. Poczytaj o tym. Tak samo można się uzależnić od tej chemii którą wytwarza Twój mózg umartwiając się, jak od słodyczy, czy od zakupuów (buuuuty???)wink
    jak naprawdę chcesz - znajdziesz sposób. Jak nie chcesz - to nie.
    Całuski kiss


    --
    Jestem tu tylko Alicją. Tak naprawdę nie jestem prawdziwa. Jak się nagle pojawiłam, tak nagle zniknę, nie zaburzając równowagi przy stole.
  • frip777 27.06.19, 19:36
    hahah i już zaczyna się zlotbig_grin dolorka dolorkabig_grin telenowela, gdzie jose marija? per faor dolorsitabig_grin
  • dolores2222 27.06.19, 20:01
    Dzięki, Buntosiu.
    Jak jutro wylezę z doła, to pomyślę.
    Masz dużo racji...
  • frip777 27.06.19, 20:19
    pewnie dolores będzie z tydzień spokoju i potem od nowa dól następny wątek i tak dokoła...
  • dolores2222 27.06.19, 20:40
    Przeszkadza ci, nie czytaj.
    Masz jakiś problem, że ktoś ma inne niż ty?
  • frip777 27.06.19, 20:47
    pewnie że nie przeszkadza zawsze forum odżywa jakoś, nie jest mdło typu wątki sil szarlota, tylko czemu mój problem jest określany jako małoistotny?
  • 6688katarzyna 27.06.19, 21:17
    czemu mój problem jest określany jako małoistotny?

    Bo się zużył.
    No ile lat można truć stale to samo?
  • obrotowy 27.06.19, 21:26
    6688katarzyna napisała:
    > No ile lat można truć stale to samo?

    postawilas kropke nad i"
    tez chcialem to wczesniej uczynic,
    ale uswiadomilem sobie, ze zbyt lubie gadatliwosc Dolores smile
  • 6688katarzyna 27.06.19, 21:31
    Że lubisz Dolores to oczywista oczywistość : )
  • dolores2222 27.06.19, 21:41
    Jakże życie potrafi być cudowne... suspicious
  • 6688katarzyna 27.06.19, 21:52
    A tak : )


    Wszystko to tylko kwestia proporcji i rozsądku : )
  • dolores2222 28.06.19, 09:30
    Kasieńko, jak na mój gust, proporcjonalnie za dużo Obrotowego w Obrotowym tongue_out
    Rozsądne to? big_grin
  • obrotowy 27.06.19, 21:55
    mam Slubna - a jest "malomowna".
    (i nie pie*doli bez sensu o niczym - jak wiele kobiet)

    w mlodosci bylo to jej wielka zaleta...

    ale na stare lata... proporcje sie zmieniaja...

    wot zyzn...
  • abc_meee 27.06.19, 21:34
    Lat? to samo?
  • frip777 27.06.19, 21:44
    a ile można truć o byłym mężu?
  • abc_meee 27.06.19, 21:51
    a Ty też latami gadasz o swojej brzydocie? hę?
  • frip777 27.06.19, 21:55
    a ile nie pisałem? ponad rok chybatongue_out byłem na forum dla brzydkich ale mnie baby wywaliły stamtąd, więc wróciłem na stare śmieci, a gdzie wersalik?
  • abc_meee 27.06.19, 22:00
    a nie wiem, ja tu od niedawna.
    Czyli rok nie pisałeś a latami pisałeś?
  • frip777 27.06.19, 22:07
    dekadę temu pisałem, potem przerwa potem inne fora....moje pierwsze posty były chyba w 2008, nie ma już mappi, gapuchny, onyksa, rumunskiej księżniczki , finki, vidmo i wielu innych? dlaczego? no zgadnijtongue_out
  • abc_meee 27.06.19, 22:38
    wykonczyles ich?
  • frip777 27.06.19, 22:39
    przeceniasz mnie i to znaczącotongue_out
  • dolores2222 28.06.19, 09:28
    Padłam big_grin big_grin
  • bunt_jest_moim_obowiazkiem 27.06.19, 19:25
    I w jednym przyznam rację Obrotowemu - fajny kochanek na pewno pomoże wreszcie zapomniećwink
    No ale nie każdą z nas na to stać psychicznie, Ty jesteś trochę podobna do mnie, to może być trudno... ale może warto się przełamaćsmile

    --
    Jestem tu tylko Alicją. Tak naprawdę nie jestem prawdziwa. Jak się nagle pojawiłam, tak nagle zniknę, nie zaburzając równowagi przy stole.
  • frip777 27.06.19, 19:34
    i czym rożnicie się od facetów?big_grin
  • letniaburza77 27.06.19, 19:43

    www.youtube.com/watch?v=1s07Mmgu2yY
  • frip777 27.06.19, 19:49
    te głosy sa tak irytującebig_grin
    no to babki która byc chciała wyglądac jak ta pani w czarnym kapeluszu?big_grin
  • dolores2222 27.06.19, 20:04
    Nie pomoże.
    Najlepszy seks bez uczucia nie pomoże. Bo próbowałam i na mnie nie działa. Jeśli rano myślę tylko o tym, jak go spławić...
    Seks jest fajny, kiedy się budzisz i możesz się wtulić w kochające ramiona, i masz rogala na twarzy nie tylko dlatego, że było tak zajebiście w nocy, ale że rano jest równie zaje...
  • letniaburza77 27.06.19, 20:32
    dolores2222 napisała:

    > Nie pomoże.

    Ha widzisz w tym filmie pada jedna kwestia , wypowiedziana przez Andrzeja Łapickiego ,mianowicie -"że jedynym lekarstwem na miłość jest nowa miłość"wink
  • dolores2222 27.06.19, 20:41
    Tia, bo z dobrego seksu miłość rodzi się na pniu suspicious
  • frip777 27.06.19, 20:54
    moja znajoma założyła kiedyś konto na sympatii tylko po to żeby dowartościować sę, ze się podoba, teraz to stateczna żona i matka.... dla kobiety znaleźć chętnego faceta to bułka z masłem
  • obrotowy 27.06.19, 20:58
    a Internet calkiem rozkwitnie.
    pod warunkiem, ze komputer bedzie mial (rowniez) funkcje robienia kawy.
  • abc_meee 27.06.19, 21:01
    a daj spokój frip.
    Zastanawiam się czy Ty tak na serio. Bo jeśli prowokujesz....to inna mańka.
    Krytykujesz dolores, że ma jakiś swój problem, przy czym ciągle piszesz o swoim.
    I jeszcze gadasz za kobiety.
    Taa.
  • dolores2222 27.06.19, 21:07
    Tylko wiesz, mnie jego krytyka lata koło pierza.
    Ale nudny jest z tym swoim jękoleniem.
    Pewnie ja dla niego też nudna, czyli mamy remis wink
  • abc_meee 27.06.19, 21:14
    To nie chodzi o to co to komu robi. Każdy ma prawo jęczeć tu czy tam pisać. Tylko czasem letka niespójność jest. Co nie oznacza że spójna jestem we wszystkim żeby nie było i żeby już nie mielić jeszcze tego wink
    No ale jeśli traktujesz to jako grę w punkty, to avanti. Będzie sporo punktów.
  • dolores2222 27.06.19, 21:42
    W punkty?
    Nie kumam. Wino piję...
  • abc_meee 27.06.19, 21:44
    a ja nie piję teraz, więc nie umiem Ci wytłumaczyć wink
  • frip777 27.06.19, 21:42
    a niech ci lata, to zdrowy odruch, przecież jestem zupełnie obcym człowiekiem
    nudna? od ciebie to uciekać na kilometr to jaieś niezdrowe jest to rpzpamiętywanie o byłym facecie, ale ok dla kazdego cos miłego
  • frip777 27.06.19, 21:43
    ni chodzi o krytyke tylko różnice w podejściu do różych problemów, pisze o brzydocie - frip to idiota, dlores ma rozkminy nczym nastka - pocieszanie na foum
  • dolores2222 27.06.19, 21:46
    Nie oczekuję pocieszania.
    Margott mnie kopnęła w dupę i super.
    Czasem mi się uleje, ot, i wszystko.
    Nie czytaj i możesz się dalej pławić we własnym świecie brzydkich i niechcianych.
    A ja nigdy nie nazwałam cię idiotą, tak nawiasem suspicious
  • frip777 27.06.19, 21:49
    to był synonim, nie chce mi się szukać na forum
    czemu mam nie czytać?
  • dolores2222 27.06.19, 21:52
    Bo jak mnie coś albo ktoś wnerwia, to go nie czytam.
    Ale nie prawię innym banałów, jacy to oni niegodni pisania o niegodnych uwagi problemach.
  • frip777 27.06.19, 21:54
    czy ja ci czegoś zabraniam? pisz co chcesz
  • abc_meee 27.06.19, 21:47
    łakniesz uwagi?
    chcesz sprawiedliwości?
    wymagasz by inni pisali to co Ty chcesz usłyszeć?
  • obrotowy 27.06.19, 23:46
    abc_meee napisała:
    > łakniesz uwagi?
    > wymagasz by inni pisali to co Ty chcesz usłyszeć?


    zapewne.
    ale pomozemy jej w tym - by wyszla z tego zakletego kregu.
  • abc_meee 27.06.19, 23:58
    he he to było do fripa. Ale widocznie źle wpisałam. Może bez okulara wink
    za dużo pisania dzisiaj. Nie ma co.
  • dolores2222 28.06.19, 09:27
    Dobrze wpisałaś, tylko Obrotowy jak zwykle musiał dodać swoje trzy grosze suspicious
    Uważaj, Obrocik, bo moja koleżanka czarownica, jak jej facet podpadł, to rzuciła urok i mu mały zzieleniał suspicious
  • obrotowy 28.06.19, 17:20
    dolores2222 napisała:
    Uważaj, Obrocik, bo moja koleżanka czarownica, jak jej facet podpadł, to rzucił
    > a urok i mu mały zzieleniał suspicious

    Nie obawiam sie.
    Ty tego nie potrafisz, bo masz na to za Dobre Serce.
  • obrotowy 27.06.19, 20:55
    olores2222 napisała:
    > Tia, bo z dobrego seksu miłość rodzi się na pniu suspicious


    kazdy by tak chcial.
    ale tak piknie, Panie (jak powiadaja gorole) - to ni ma.
  • frip777 27.06.19, 20:58
    faceci obniżą wymagania jak są pod ścianą, kobiety chyba nie....
  • obrotowy 27.06.19, 21:01
    ale to jest ich (kobiet) dramat.


    PS. Kobiety tez obnizaja wymagania - tylko pozniej 35+

    gdy bije ostatni dzwonek na Malucha smile
  • abc_meee 27.06.19, 21:03
    a może to jest kwestia indywidualna w tym wypadku...
  • 6688katarzyna 27.06.19, 21:13

    Skoro jak piszesz: nie możesz zwalczyć własnych uczuć - choć masz świadomość, ze są jednostronne - to wielb dalej tego faceta i nie dołuj siebie i innych przy okazji : ) Tak też można funkcjonować i wydaje mi się to znacznie zdrowsze, niż nieustanne smęcenie: sobie i innym (sorry, ale mamy tu być ponoć szczerzy).
    Co Ty na to?
  • dolores2222 27.06.19, 21:44
    Czyli ładnie powiedziane:
    zamknij się?
    Ok, możemy pogadać o ptaszkach big_grin
  • frip777 27.06.19, 21:47
    a widzisztongue_out poczuj się jak ja kiedy się ze mnie śmieją, wytrzymasz z rok nie pisania na forum o swoim byłym?
  • dolores2222 27.06.19, 21:50
    Jasna anielka, żeby nie przywalić po alko suspicious
  • frip777 27.06.19, 21:53
    mnie nie dołujesz jakby cotongue_out
  • 6688katarzyna 27.06.19, 22:01
    Nie ; )
    Naprawdę uważam, ze dobra podpowiedź.
    Czasem uczucia pozostają pomimo rozstania.
    Zredukuj potrzebę: chcę tamtego i przekieruj na " będę go kochać i to dobre uczucie".
    Może życie stanie znośniejsze?
  • 6688katarzyna 27.06.19, 22:05
    się! : )
  • dolores2222 28.06.19, 09:25
    Już rozumiem.
    Właśnie tak staram się teraz żyć, Kasiu.
    Zazwyczaj wychodzi. Ale bywają dni takie jak wczoraj i łapię doła.
    Dzięki Thorowi mam was smile
  • turma.mortis 28.06.19, 09:52
    dolores2222 napisała:



    > Zazwyczaj wychodzi. Ale bywają dni takie jak wczoraj i łapię doła.
    > Dzięki Thorowi mam was smile

    do czasu aż się ktoś nie wyhuśta heh
    Ty lub Oni wink




    --
    mam jak mam heh
  • dolores2222 28.06.19, 10:02
    Nie czytałam cię od jakiegoś czasu.
    Dzisiaj zwyczajnie zapomniałam.
    I oczywiście, znowu....
    Co takiego ci zrobiłam, że mnie aż tak nie lubisz?
    Co ci przeszkadza, że zwracam się do ludzi, że im marudzę, jękolę?
    Nie do ciebie się zwracam, bo wiem, że jedynie mnie skosisz po samej d...
    Jak każdy drapieżnik uderzasz wtedy, kiedy ofiara jest słaba.
    Ale nie wszyscy tu są tacy.
    Parę wpisów bardzo mi pomogło. Po to też jest to forum. Nie tylko po to, żeby omówić zjawiska pogodowe itp.
    Po prostu zejdź ze mnie, ok?
  • turma.mortis 28.06.19, 10:12
    nie dramatyzuj tak bardzo
    czasem kop w dupę bardziej pomaga niż biadolenie
    fajnie się Ciebie czytało w innym i taka jesteś ciekawsza
    nie zapychaj się przeszłością bo to bez sensu
    pamięci nie wykasujesz ale...
    świat kręci się dalej a Ty z nim
    a i jeszcze to heh
    nigdy nie powiedziałem/napisałem że Ciebie nie lubię tongue_out

    --
    mam jak mam heh
  • dolores2222 28.06.19, 10:20
    Jestem królową dramatu, to i formy nie tracę tongue_out
    Ale i ty nie tracisz, skoro nadal celnie uderzasz kłami suspicious
    Kop w dupę pomaga, ale taki jaki serwuje Margott np.
    Ty jedynie zadajesz rany szarpane suspicious
  • turma.mortis 28.06.19, 10:25
    Ty królową ja drapieżcą heh
    takie piękna i bestia wink
    wyjedziesz ja umrę tongue_out

    --
    mam jak mam heh
  • dolores2222 28.06.19, 10:26
    To się odrodzisz.
    Pod zmienionym nickiem suspicious
  • turma.mortis 28.06.19, 10:37
    heh wink

    --
    mam jak mam heh
  • turma.mortis 28.06.19, 10:54
    www.youtube.com/watch?v=HaMm9uHXd2Y

    smile

    --
    mam jak mam heh
  • dolores2222 28.06.19, 10:59
    Ha ha ha suspicious
  • uny 27.06.19, 21:44
    po prosty chłop lubi...
    www.youtube.com/watch?v=WyBcLh-fF_8

    --
    [nieodżałowana emotka]
    Post ten wyraża opinie autora w dniu dzisiejszym. Nie może on być wykorzystany przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani innym następującym po nim dniu. Autor zastrzega sobie prawo do zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
  • 6688katarzyna 27.06.19, 22:05
    "chłop" i Wodecki?
    mowy nie ma!
  • frip777 27.06.19, 22:08
    skąd wiesz? może miał chłopskie korzenie
  • 6688katarzyna 27.06.19, 22:09
    Przecież to nie o pochodzenie chodzi.
  • frip777 27.06.19, 22:11
    przecież wiedziałem od razutongue_out
  • abc_meee 27.06.19, 22:40
    e to nie róże. To takie południowe piękne papierowe kwiatki ...
  • frip777 27.06.19, 21:58
    wątki o miłości najbardziej popularne ciekawe ile postów będzie w niedzielę wieczoremtongue_out
  • abc_meee 27.06.19, 22:01
    e tam. Im dalej, tym mniej chce się gadać..
  • frip777 27.06.19, 22:04
    dolores bierz moją brzydotę a ja twoją nieszczęśliwą miłośc - pasuje taka wymiana"dóbr"?
  • kevinjohnmalcolm 28.06.19, 01:12
    Dolores, jak dobrze znasz angielski?
    Jest sposób, który kiedyś mi pomógł gdy byłem w takiej samej sytuacji, ale trzeba płynnie mówić po angielsku, bo wszystko odbywa się w Londynie. Za jednym zamachem naprawiłem też wtedy wiele innych problemów w moim życiu.
    W razie czego pisz na priv.
  • obrotowy 28.06.19, 06:41
    kevinjohnmalcolm napisał:
    ,... bo wszystko odbywa się w Londynie.


    i w ten sosob odbierrasz mi super Panienke
    bo ja moge jej zaproponowac jedynie Berlin.
  • dolores2222 28.06.19, 09:22
    No niestety mój angielski jest na poziomie odpytywania Młodej wink
    I do Londynu się nie wybieram...
    A tak z ciekawości, co to za metoda?
    Bo jakoś nie chce mi się wierzyć w żadne cudowne sposoby...
    Możesz mi napisać na priv jeśli nie chcesz tutaj. smile
  • uny 28.06.19, 11:03
    to ja tak kontrolnie zapytam. już zabiłaś tę miłość?
    chwilę pomyślałem o tych "naszych miejscach". skoro były "wasze" to tak samo Twoje jak i jego. pewnie też ma sentyment do tego miejsca. pewnie też mu się to i owo przypomnij. kto wie może znów jest tam szczęśliwy.
    Ja często bywam w miejscach, w których byłem ex i nie tylko. Po prostu "lubię wracać tam gdzie byłem", do miejsc które znam i przypominają mi jakieś fakty z życia (czasem też niefajne).
    Zatem nie bocz się tylko zaplanuj wyjazd w to samo miejsce -przecież je lubisz wink


    --
    [nieodżałowana emotka]
    Post ten wyraża opinie autora w dniu dzisiejszym. Nie może on być wykorzystany przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani innym następującym po nim dniu. Autor zastrzega sobie prawo do zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
  • dolores2222 28.06.19, 11:10
    Uny, kontrolnie odpowiem, że kieliszek wina mnie uśpił, ale nic nie zabił tongue_out
    Wiem, że wszystko co piszesz to prawda.
    I nie mam przecież pretensji ani nie roszczę sobie wyłączności do "tych" miejsc.
    Zwyczajnie wczoraj złożyło się parę niefajnych rzeczy + na koniec dnia ta rozmowa z Młodą i balonik pękł. sad
    Zdarza się najlepszym. A że ja w ogóle Dolores Boleściwa jestem, to i nie mam żadnych oporów przed wylewaniem żalów na forum. Powiem więcej, lepiej mi, jak mi się uleje. A jak ktoś ma z tym problem (Frip na ten przykład), to mamy tu wolność wyboru: czytam/nie czytam.
  • uny 28.06.19, 11:30
    ja wolności wyboru nie neguję big_grin
    było minęło, trzeba z tym żyć (albo obok). i tu chciałem zamieścić opis pewnej sytuacji z mojego życia -ale się powstrzymałem. może kiedyś opowiem
    głowa do góry i planuj wyjazd

    --
    [nieodżałowana emotka]
    Post ten wyraża opinie autora w dniu dzisiejszym. Nie może on być wykorzystany przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani innym następującym po nim dniu. Autor zastrzega sobie prawo do zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
  • turma.mortis 28.06.19, 11:33
    opowiadaj heh może i ja sobie coś przypomnę wink

    --
    mam jak mam heh
  • uny 28.06.19, 11:34
    nie mort, nie tutaj.

    --
    [nieodżałowana emotka]
    Post ten wyraża opinie autora w dniu dzisiejszym. Nie może on być wykorzystany przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani innym następującym po nim dniu. Autor zastrzega sobie prawo do zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
  • turma.mortis 28.06.19, 11:38
    spoko ale ja po swojemu opowiem wink

    "Całe życie jest tajemnicą
    Rzeczy przychodzą do tego, kto cierpliwie czeka
    Wszystko jest zrządzeniem losu
    To tylko umysłu stan
    Cały twój czas nie jest tylko twój
    Ciężko dociec czemu jest tak
    Ciężko bardzo powiedzieć "żegnaj..."
    By ruszyć w ostatnią z dróg...

    Otwórz szeroko oczy
    Zauważysz moją postać
    To nie było moim wyborem
    To zaledwie skóra i kości
    I nie pragnę się sprzeczać
    Czy kochać ciebie przestępstwem jest?
    Zatem śmiało, uznaj mnie winnym
    Ten kolejny pierdolony raz...

    Twoje całe życie jest tylko w twojej głowie
    Wszelkie twe marzenia są w twoich snach
    A kiedy za bardzo skryjesz je
    To tylko tracisz czas
    Kiedy usiłujesz ścigać swój sen
    Nigdy nie wiesz kiedy jest ten czas
    Nigdy nie poznasz jaki znak
    Nic nie będzie jakbyś chciał

    Otwórz oczy szeroko
    Zauważysz moją postać
    To nie było moim wyborem
    To jedynie skóra i kości
    I nie pragnę się sprzeczać
    Czy kochać ciebie przestępstwem jest
    Zatem śmiało,uznaj mnie winnym
    Ten kolejny pierdolony raz...

    Nawet gdybym był łajdakiem
    Dostrzegłabyś dobro we mnie
    Dostrzegłabyś innego
    Dobrego jakim miałbym być
    Lecz kiedy jestem dobry
    Wszystko na odwrót jest
    Nie mogę zrobić nic,nie mogę zrobić nic

    Całe życie tajemnicą jest
    Wszystko wymija cię raz po raz
    Wszystko niczym zbrodnia doskonała
    Taki jest właśnie każdy z nas
    Wszelkie twe instynkty zawiodą cię
    To nie kwestia,że kochasz daremnie
    To nie kwestia,że kochasz szalenie
    Lecz ci serce złamać ma

    Otwórz oczy szeroko
    Zauważysz moją postać
    To nie było moim pomysłem
    Że grzeszyć będę miał
    I tak wszystkie te lata razem
    Nie warte były,kurwa nic
    Zatem śmiało,uznaj mnie winnym
    Ten kolejny pierdolony raz
    I tak wszystkie nasze lata razem
    Nie warte były,kurwa nic
    Zatem śmiało,uznaj mnie winnym
    Ten kolejny pierdolony raz
    I tak wszystkie nasze lata razem
    Nie warte były,kurwa nic
    Zatem śmiało,uznaj mnie winnym
    Ten kolejny pierdolony raz! "

    www.youtube.com/watch?v=XRIWfCDpSWc

    tongue_out

    --
    mam jak mam heh
  • turma.mortis 28.06.19, 13:00
    no i rada heh w gratisie wink

    www.youtube.com/watch?v=f29-sXZwl7I

    --
    mam jak mam heh
  • bunt_jest_moim_obowiazkiem 28.06.19, 17:38
    uny napisał:

    > nie mort, nie tutaj.

    Na piwku? Montujemy niebawem.
    Czy czasy kiedy ludzie spotykali się w knajpie i normalnie opowiadali sobie różne historie - bezpowrotnie minęły?...wink




    --
    Jestem tu tylko Alicją. Tak naprawdę nie jestem prawdziwa. Jak się nagle pojawiłam, tak nagle zniknę, nie zaburzając równowagi przy stole.
  • turma.mortis 28.06.19, 17:42
    poszukiwacze zaginionej arki heh
    montuj Bunt wink

    --
    mam jak mam heh
  • uny 28.06.19, 18:22
    chyba nie. czasem tylko czasu brak albo daru bilokacji.

    --
    [nieodżałowana emotka]
    Post ten wyraża opinie autora w dniu dzisiejszym. Nie może on być wykorzystany przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani innym następującym po nim dniu. Autor zastrzega sobie prawo do zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
  • dolores2222 28.06.19, 11:39
    Dzięki, Uniaczku smile
    Jak na razie wystawiłam łebek z dołka, może się wygrzebię tongue_out
  • dolores2222 29.06.19, 11:10
    Chciałam bardzo wszystkim podziękować.
    Za wpisy tutaj i za priv.
    Naprawdę dużo mi dało to, że mogę się wygadać...
    Wiem, jak niektórzy alergicznie reagują na moje marudzenie. Ale sorry, nie mam innego bezpiecznego miejsca, gdzie mogę wywalić bebechy. Tak że musicie mnie znosić jako lokalny folklor. uncertain
    Pomogliście mi, sami nie wiecie, jak bardzo. To tak a prop dobrych uczynków smile
  • 6688katarzyna 01.07.19, 10:42
    Forum pomaga, niestety na krótką metę. Rozmowa realna, namacalna, z osobą który patrzy na ciebie, słucha, po ludzku się przejmie, daje miliony razy więcej niż swobodna pisanina ze świadomością, ze jest się jakoś tam anonimowym i napisać można wszystko.
    Dlatego zależy kto z czym na forum przyszedł.
    Jeśli tylko wirtualnie, to można pisać dużo i dość swobodnie.
    Jeśli istnieje choć zalążek reala, to lepiej zachować umiar w uzewnętrznianiu się, bo pewnych słów się potem nie odkręci ; )
    Że tak powiem autorada : D
  • dolores2222 01.07.19, 11:06
    Dzięki, Kasiu smile
    Ja tu przyszłam, bo czułam się samotna. A potem tak jakoś poszło, że się otworzyłam.
    Pomaga mi samo to, że mogę wyrzucić z siebie rzeczy, których bym nie powiedziała nikomu ze znajomych. Tu jest mi łatwiej, bo jedyne, co może mnie niemiłego spotkać, to złośliwy komentarz wiadomej osoby. A to są małe koszty, w porównaniu do zysków. Bo bardzo uważnie czytam wypowiedzi niektórych, o których wiem, że będą brutalnie szczerzy. Wiem, że może za mną nie przepadają, ale dobrze mi życzą. I to jest właśnie wartość dodana tego forum. Można się lubić lub nie, jak w życiu, ale wiem, że mogę liczyć na wartościowe wpisy. Ja sobie potem wiele przemyślę i niejednokrotnie coś mi się we łbie poukłada. Nie mam oczekiwań, że przeniosę jakąkolwiek znajomość do reala. Nie sądzę, że miałabym tu akurat spotkać kogoś, kto chciałby ze mną się spotykać. I tak jest ok. Każdy z nas jest tu z jakichś sobie tylko znanych powodów....
  • 6688katarzyna 01.07.19, 11:14
    : )
    Ale za to można tu napotkać na dobrą znajomość, czy nawet przyjaźń.
    Bez podtekstu miłosnego : )
  • dolores2222 01.07.19, 11:19
    Ale czy wtedy moja szczerość w czymś przeszkadza?
    Już to pisałam, że nikt mnie nie zna tak dobrze jak ludzie z forum. A przecież od tego zaczyna się każda wartościowa znajomość, żeby dobrze się poznać. Chcieć dać się poznać, otworzyć się na nowe...
    O podtekście miłosnym to nawet nie pomyślałam. wink
  • 6688katarzyna 01.07.19, 11:23
    Masz rację : )
  • dolores2222 01.07.19, 11:36
    Kasiu, tu nie chodzi o "mojszą" rację smile
    Zwyczajnie dostrzegam, że ludzie tu piszą z różnych powodów.
    Kiedy tu przyszłam, to w życiu bym nie przypuszczała, że tak się otworzę i będę się samoleczyć dzięki ludziom z forum big_grin
  • obrotowy 01.07.19, 11:51
    dolores2222 napisała:
    Nie sądzę, że miałabym tu akurat spotkać kogoś, kto chciałby ze mną się spotykać.



    jest ich cala masa.
    i oszukujesz tym zdaniem ich i siebie....
  • dolores2222 01.07.19, 12:13
    Cała masa krytyczna:
    Obrotowy big_grin
  • turma.mortis 01.07.19, 14:10
    dolores2222 napisała:

    bo jedyne, co może mnie niemiłego sp
    > otkać, to złośliwy komentarz wiadomej osoby.

    oj tam oj tam heh
    takie szpileczki małe wink

    --
    mam jak mam heh
  • dolores2222 01.07.19, 14:27
    Akurat nie o tobie pisałam...
    Wyobraź sobie, że świat nie kręci się wokół ciebie.
    A już na pewno nie mój suspicious
    Ty mi ty różne akcje wykręcałeś. Nie nazwałabym ich niewinnym wbijaniem szpileczek. Ale mam metodę: przestaję cię czytać... Jak znowu staniesz się bez powodu nieprzyjemny, to ja znowu skończę z tobą rozmawiać. I tak możemy się przerzucać piaskiem. Tylko że mnie to już przestało bawić, więc piaskownica zamknięta w żółwiku tongue_out
  • turma.mortis 01.07.19, 14:39
    dolores2222 napisała:


    > Wyobraź sobie, że świat nie kręci się wokół ciebie.

    ale mnie zaskoczyłaś wink


    , więc piaskownica zamknięta w ż
    > ółwiku tongue_out

    to pech bo żólwia to...
    www.youtube.com/watch?v=M4ci3nCJ_U4
    kiss heh




    --
    mam jak mam heh

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka