Dodaj do ulubionych

Podejmowanie wyzwań

27.06.19, 22:24
Jest kwintesencją męskości. Mam takie przemyślenie przy końcu tygodnia.
Edytor zaawansowany
  • frip777 27.06.19, 22:28
    a moze ludzi po prostu?
  • silencjariusz 27.06.19, 22:32
    Serio?
  • nerw_rdzeniowy 27.06.19, 22:51
    Tak, każdy koniec tygodnia uświadamia mi, że cześć mojego czasu bezpowrotnie mineła, stąd refleksyjny nastrój.
  • marcepanka313 27.06.19, 22:55
    A jak to ma się do wyzwań....?
  • szarlotka_ja 27.06.19, 22:38
    Jakie wyzwanie podjąłeś, nerwie?
  • silencjariusz 27.06.19, 22:39
    Nawraca ludzi na real.
  • marcepanka313 27.06.19, 22:41
    big_grin big_grin big_grin
  • szarlotka_ja 27.06.19, 22:42
    Real podobno zniknął z Polski.
  • marcepanka313 27.06.19, 22:46
    No gdzie real zniknął.... real jest na forum...wink
  • szarlotka_ja 27.06.19, 22:55
    A, to może było tesco tongue_out.
  • marcepanka313 27.06.19, 22:58
    A to nie słyszałam.... wink
  • marcepanka313 27.06.19, 22:41
    Podjąć wyzwanie a wytrwać w nim to jest dopiero kwintesencja.... człowieka.... wink
  • marcepanka313 29.06.19, 13:57
    Ale dobrym sposobem, żeby realizować (oczywiście mówię o sobie) jest zrobić czy robić kiedy nikt o tym nie wie.... kiedy po zrealizowaniu stawiasz osoby, które nie wierzyły w Twoje możliwości przed faktem dokonanym....
    Bezcenne.... wink
  • turma.mortis 29.06.19, 13:59
    no ba heh wink

    --
    mam jak mam heh
  • marcepanka313 29.06.19, 14:04
    Wiem. Lubię to.... wink
  • turma.mortis 29.06.19, 14:07
    dlatego nie warto odkrywać się w całości przed innymi heh
    to zaskoczenie jest zajefajne wink

    --
    mam jak mam heh
  • marcepanka313 29.06.19, 15:48
    Dlatego moje drugie imię.... to tajemnicza/ca....wink
  • turma.mortis 29.06.19, 15:50
    a ja mam zwyczajnie heh wink

    --
    mam jak mam heh
  • turma.mortis 29.06.19, 15:53
    Kiedy wbije sobie coś do głowy, trudno go od tego odwieść. Bardzo szybko i trafnie odczytuje intencje innych. Dobrze wie, jak korzystać z życia, doceniając uroki codzienności. Pociągają go za to niezbadane zakątki i otwarta przestrzeń. Potrafi pocieszyć i rozśmieszyć każdego, ponieważ sam kocha życie.

    --
    mam jak mam heh
  • marcepanka313 29.06.19, 17:37
    Zebrane? wink
  • obrotowy 27.06.19, 22:41
    tylko tych ciekawych
    te durne sie omija - jak kaluze na drodze.
  • apersona 29.06.19, 12:36
    Co jest kwintesencją kobiecości w takim razie?

    Oraz co się dzieje po podjęciu wyzwania, po co mężczyźni je podejmują?
  • dolores2222 29.06.19, 12:48
    Jako kobieta powiem, że jak już podejmą wyzwanie, to muszą się uzbroić w dzidę i upolować tongue_out
  • nerw_rdzeniowy 29.06.19, 15:44
    >Oraz co się dzieje po podjęciu wyzwania, po co mężczyźni je podejmują?
    Nie wiem trzeba się pytać mężczyzn.
  • bunt_jest_moim_obowiazkiem 29.06.19, 12:52
    Moim zdaniem podejmowanie wyzwań jest bezpłciowe. Jest po prostu mniej lub bardziej przyjemną (zależy do jednostki) realizacją życiowych konieczności... Jedni mają fun, inni omijają jak mogą.
    Nigdy nie mierzę mężczyzny ilością podejmowanych wyzwań, liczy się zupełnie co innegosmile

    --
    Jestem tu tylko Alicją. Tak naprawdę nie jestem prawdziwa. Jak się nagle pojawiłam, tak nagle zniknę, nie zaburzając równowagi przy stole.
  • dolores2222 29.06.19, 12:58
    Szczerze? Ja to nawet nie rozumiem, co to ma znaczyć. big_grin
    Podejmowanie wyzwań... toż to życie po prostu. Mierzyć je miarą zdobytych szczytów?
    Kiedyś gdzieś przeczytałam takie słowa (nie pamiętam dokładnego cytatu):
    jeśli będziesz mierzył siłę mrówki, porównując ją do słonia, nie dasz jej żadnych szans. wink
  • apersona 29.06.19, 12:59
    bunt_jest_moim_obowiazkiem napisała:

    > Nigdy nie mierzę mężczyzny ilością podejmowanych wyzwań, liczy się zupełnie co
    > innegosmile
    >
    Nerw o wyzwaniach ty o mierzeniu ilością. Skąd tu liczby?
  • bunt_jest_moim_obowiazkiem 29.06.19, 13:11
    apersona napisała:

    > Nerw o wyzwaniach ty o mierzeniu ilością. Skąd tu liczby?

    "Podejmowanie wyzwań jest kwintesencją męskości"
    Czyli mężczyzna który podejmuje więcej, jest bardziej męski? No nie wiemy czy to miał nerw na myśli... akurat u mnie w tą stronę poszły skojarzenia. To mi pomogło uzmysłowić sobie, że dla mnie kwintesencja męskości leży gdzie indziej.

    --
    Jestem tu tylko Alicją. Tak naprawdę nie jestem prawdziwa. Jak się nagle pojawiłam, tak nagle zniknę, nie zaburzając równowagi przy stole.
  • turma.mortis 29.06.19, 13:03
    powiedziałbym że wyzwanie to coś co chcesz ale nie musisz
    życiowe konieczności to tylko to co musisz

    --
    mam jak mam heh
  • dolores2222 29.06.19, 13:05
    Nie zgodzę się.
    Bywa tak, że coś musisz, a nie chcesz i to dopiero jest wyzwanie. Sprostać, pomimo wewnętrznych oporów. Nie mówię tu o tym, żeby działać wbrew sobie. Ale unieść to będąc właśnie w zgodzie ze sobą. To jest wyzwanie!
  • bunt_jest_moim_obowiazkiem 29.06.19, 13:17
    dolores2222 napisała:

    > Nie zgodzę się.
    > Bywa tak, że coś musisz, a nie chcesz i to dopiero jest wyzwanie. Sprostać, pom
    > imo wewnętrznych oporów. Nie mówię tu o tym, żeby działać wbrew sobie. Ale unie
    > ść to będąc właśnie w zgodzie ze sobą. To jest wyzwanie!

    Tak. Nie "musisz" jeśli chodzi o podstawowe potrzeby (spanie, jedzenie, zapewnienie sobie bezpieczeństwa w tym dachu nad głową), ale "musisz" żeby np. móc pójść dalej, rozwinąć się, zmienić swoje życie, wejść na wyższy poziom… wyjście ze swojej strefy komfortu jest zawsze wyzwaniem, dla jednych mniejszym, dla innych większym.


    --
    Jestem tu tylko Alicją. Tak naprawdę nie jestem prawdziwa. Jak się nagle pojawiłam, tak nagle zniknę, nie zaburzając równowagi przy stole.
  • dolores2222 29.06.19, 13:40
    Jak ty mnie rozumiesz...
    Wyjdziesz za mnie? big_grin
  • bunt_jest_moim_obowiazkiem 29.06.19, 14:11
    W każdej chwili! big_grin

    --
    Jestem tu tylko Alicją. Tak naprawdę nie jestem prawdziwa. Jak się nagle pojawiłam, tak nagle zniknę, nie zaburzając równowagi przy stole.
  • dolores2222 29.06.19, 14:11
    A co z seksem? uncertain wink
  • turma.mortis 29.06.19, 14:15
    kobiety mają dużo udogodnień to raz
    a wyzwanie to dwa heh

    --
    mam jak mam heh
  • dolores2222 29.06.19, 14:16
    Nie pchaj się między wódkę a zakąskę suspicious big_grin
  • turma.mortis 29.06.19, 14:17
    wódki nie pijam więc nie zagryzam tongue_out


    --
    mam jak mam heh
  • dolores2222 29.06.19, 14:18
    Cicho, bo czekam na odpowiedź mojej wybranki big_grin
  • turma.mortis 29.06.19, 14:20
    oj tam ale jedno wyzwanie za Tobą już wink

    --
    mam jak mam heh
  • dolores2222 29.06.19, 14:22
    Jakie znowu? suspicious
    Oświeć mnie. suspicious
  • turma.mortis 29.06.19, 14:22
    gadasz ze mną heh tongue_out

    --
    mam jak mam heh
  • dolores2222 29.06.19, 14:26
    Do czasu zapewne suspicious
    Jak wiesz, zależy to od ciebie.
    Lubię z tobą gadać. Nie lubię twoich chorych akcji. W więc wiesz...
  • turma.mortis 29.06.19, 14:28
    pożyjemy zobaczymy tongue_out

    --
    mam jak mam heh
  • bunt_jest_moim_obowiazkiem 29.06.19, 14:55
    dolores2222 napisała:

    > A co z seksem? uncertain wink

    Kupimy sobie różne zabawki i od czasu do czasu będziemy zapraszać fajne chłopaki do zabawy... Może być? big_grin

    Prawdę mówiąc już znam trzy kobiety, które po zawodzie związanym z życiem z mężczyzną przerzuciły się na kobietę. Póki co trwają w nowych związkach i chyba są szczęśliwe. Na pewno lepiej zrozumiane...
    Także ten... nigdy nie mówmy nigdywink

    --
    Jestem tu tylko Alicją. Tak naprawdę nie jestem prawdziwa. Jak się nagle pojawiłam, tak nagle zniknę, nie zaburzając równowagi przy stole.
  • turma.mortis 29.06.19, 14:56
    a nie mówiłem heh wink

    --
    mam jak mam heh
  • dolores2222 29.06.19, 15:10
    No to jak się zdecydujesz wcielić słowa w życie, czekam Kochanie big_grin
  • bunt_jest_moim_obowiazkiem 29.06.19, 15:47
    dolores2222 napisała:

    > No to jak się zdecydujesz wcielić słowa w życie, czekam Kochanie big_grin

    big_grin big_grin big_grin



    --
    Jestem tu tylko Alicją. Tak naprawdę nie jestem prawdziwa. Jak się nagle pojawiłam, tak nagle zniknę, nie zaburzając równowagi przy stole.
  • marcepanka313 30.06.19, 00:25
    dolores2222 napisała:

    > A co z seksem? uncertain wink

    Pytanie za sto punktów.... Kto sprząta łazienkę? .... wink
  • bunt_jest_moim_obowiazkiem 30.06.19, 01:19
    marcepanka313 napisała:

    > Pytanie za sto punktów.... Kto sprząta łazienkę? .... wink

    Jak jest miłość, to łazienka sprząta się sama... a jak nie ma - to zawsze będzie przeciąganie linywink. To wszystko - 100 zł się należywink

    --
    Jestem tu tylko Alicją. Tak naprawdę nie jestem prawdziwa. Jak się nagle pojawiłam, tak nagle zniknę, nie zaburzając równowagi przy stole.
  • marcepanka313 30.06.19, 07:11
    bunt_jest_moim_obowiazkiem napisała:

    >
    > Jak jest miłość, to łazienka sprząta się sama... a jak nie ma - to zawsze będzi
    > e przeciąganie linywink. To wszystko - 100 zł się należywink
    >

    Kiedy słyszę tekst "się zrobi" to nie wiem czemu ale mam dziwne przekonanie, że nie zrobi tego osoba, która to mówi.... wink Gratis.... wink
    Wszystkiego dobrego na nowej drodze życia.... wink
  • dolores2222 30.06.19, 08:56
    Dziękuję big_grin
    Ja mogę sprzątać łazienkę. Nawet lubię big_grin
  • turma.mortis 29.06.19, 13:26
    jedno za mną heh
    jutro mam nockę w nowej robocie wink

    --
    mam jak mam heh
  • dolores2222 29.06.19, 13:41
    I jak nastrój?
    Bo ja bym chyba nie mogła pracować na nocki... to jakaś masakra musi być uncertain
  • turma.mortis 29.06.19, 13:42
    pełen luz heh
    27 lat z nockami wink

    --
    mam jak mam heh
  • dolores2222 29.06.19, 13:45
    A co teraz będziesz robił?
    Siłą mięśni czy innego organu? Bo wydaje mi się, że jednak łatwiej być w ruchu, czy się mylę?
  • turma.mortis 29.06.19, 13:46
    cały czas mięśnie i umysł
    tu nic się nie zmienia
    fizyczny jestem wink

    --
    mam jak mam heh
  • obrotowy 29.06.19, 21:49
    wyzywalismy sie z kolegami bez pardonu...

    ale potem w Liceum jakos wszystkim nam to przeszlo...
  • abc_meee 29.06.19, 21:57
    coś w tym jest wink Mężczyźni generalnie realizują się bardziej zawodowo, więc może więcej takich przypadków widać.. Ale ta wajcha przekręca się też w kierunku kobiet, naturalnie...
    Mnie osobiście kurcze wyzwania się nie trzymają .. To w tych czasach jest często odbierane gorzej, jako wyraz słabości.
    Ale jakieś extra cele, zadania, rywalizacja, wyzwania typu plan i potem step by step.. no to chętnie bym uciekła. No ale żyjemy w dżungli. Gdzie nie ma zmiłuj. I jest ę i ą. Jestem och i ach.

  • nerw_rdzeniowy 29.06.19, 22:27
    Zdecydowanie, każdy młody chłopak powinien to usłyszeć od swojego ojca, nie chodzi o ekstremalne wyczyny, wszystko w ramach swoich możliwości.
  • apersona 29.06.19, 22:39
    nerw_rdzeniowy napisał(a):

    > Zdecydowanie, każdy młody chłopak powinien to usłyszeć od swojego ojca, nie cho
    > dzi o ekstremalne wyczyny, wszystko w ramach swoich możliwości.

    czyli co?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka